Czy zatem są jakieś techniczne mozliwości żeby te otwory załatać, tak
żeby mozna było w tym samym miejscu, lub tuż obok wywiercić nowe
otwory pod kołki?
Zastanawiałem się czy nie zalatać tych starych otworów gipsem
budowlanym, ale obawiam się ze może on być po prostu za miekki i za
niedługi czas obciążone szafki zlecą mi na głowe.
aa i jeszcze jeden szczegół, otwór z jednej stroniy znajduje się (i
będzie znajdować się) w słupie betonowym, a z drugiej strony cegła
dziurawka.
Pls o jakąś porade.
Pozdrawiam
Tomek
> Ostatnio zakupiłem nowe szafki do kuchni no i trzeba je jakoś
> powiesić.
> W trakcie przymiarek okazało sie ze muszę wywiercić otwory na styku
> otworów starych i powiem szczerze "zużytych". Raczej nie jest to dobry
> pomysł żeby zostawić stare kołki i w odleglości 3mm-1cm nawiercać nowe
> otwory bo po prostu nie będzie się to trzymać.
A szafki aby nie są przystosowane do wieszania na listwie? To teraz niemalże
standard, więc jeśli mają z tyłu takie jakby metalowe pazurki do wieszania,
to leć do sklepu, kup listwę "do wieszania szafek kuchennych", przymocuj ją
wiercąc otwory gdzie Ci pasuje, a wieszanie i ustawianie szafek na takiej
listwie to też bajka nie robota (w porównaniu z chrzanieniem się przy
tradycyjnym wieszaniu).
> Czy zatem są jakieś techniczne mozliwości żeby te otwory załatać, tak
> żeby mozna było w tym samym miejscu, lub tuż obok wywiercić nowe
> otwory pod kołki?
> Zastanawiałem się czy nie zalatać tych starych otworów gipsem
> budowlanym, ale obawiam się ze może on być po prostu za miekki i za
> niedługi czas obciążone szafki zlecą mi na głowe.
Zamiast gipsu możesz użyć jakiejś zaprawy naprawczej, ale nawet gips będzie
OK, jeśli go w otwory po starych kołkach wciśniesz dokładnie, a tynk naokoło
nie sypie się. wentualnie daj tam jakiejś porządniejsze kołki do słabego
muru.
> aa i jeszcze jeden szczegół, otwór z jednej stroniy znajduje się (i
> będzie znajdować się) w słupie betonowym, a z drugiej strony cegła
> dziurawka.
Nie rozumiem, w czym problem?
J.
> aa i jeszcze jeden szczegół, otwór z jednej stroniy znajduje się (i
> będzie znajdować się) w słupie betonowym, a z drugiej strony cegła
> dziurawka.
Użyj kotw chemicznych. To wprost idealne rozwiązanie do takich rzeczy -
żywica wypełnia pustki, spajając się z materiałem. Nie do ruszenia :)
http://www.pattex.pl/content/view/271/230/
--
Pozdrawiam,
Sebcio
Gips moze faktycznie byc zbyt miekki. Ja taki zagipsowany otwor
trafilem wiertlem. Wiercilem tam gdzie chcialem, ale po sekundzie
wiertlo 'wpadlo' w gips i mam otwor kilka mm obok.
Nie znalazlem odpowiedzi, podczepiam sie pod pytanie :)
Kotwy chemiczne, płaskowniki do wieszania z otworami dłuższe, od
dołu listwa drewniana umocowana do ściany w wielu miejscach - szafki
na niej mają stać - mniejsze obciążenie i to tylko na wyrywanie
kołków / kotw ze ściany, listwa ta częściowo zastępuje reling.
Dp dziurawki są specjalne kołki.
Pozdrawiam.
JacekG.
TomekD
Pisałem o drewnianych o przekroju 50x30mm - szerszym bokiem na ścianę.
Nie tylko wypoziomowanie łatwe, ale będą belkami nośnymi - może
uratują nie tylko zawartość, ale i od tragedii - wszak na podłodze
mogą być dzieci...
Bardzo dziekuje wszystkim za odpowiedzi. Meble są z IKEI a oni
niestety mają zupełnie beznadzieje mocowanie tych szafek, chyba
faktycznie lepej będzie zastosować listwę, muszę poszukać jakiegoś
sklepu w Warszawie gdzie takie coś mają.
Jeszcze raz dzięki
Tomek
-----
> Meble są z IKEI, a oni niestety mają zupełnie beznadzieje mocowanie tych szafek
Jak na 2 kołki listwa była zawieszona to i poleciała. Listwa ma tyle
otworów, że możesz sobie powiercić ile zechcesz w małych odstępach, nie bez
znaczenia jest też rozmiar kołka - fi 10 to minimum.
--=olo=--