Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

klima przenośna - doświadczenia??

20 views
Skip to first unread message

fiora

unread,
May 28, 2007, 7:25:07 AM5/28/07
to
Proszę użytkowników klimatyzatorów przenośnych o podzielenie się opiniami.
Wiem, że stały jest lepszy, ale nie wchodzi u mnie w rachubę.
Interesują mnie dobre klimatory i :
- co z rurą wywiewną - czy można ją rzeczywiście wysunąć przez
uchylone okno - tę spłaszczoną końcówkę?
- czy ktoś używa klimę przenosną z drugim "pudełkiem" na zewnątrz
i czy ją można też dać przez okno?
- czy wydajność jest zadawalająca? - największe pomieszczenie mam 15 m2
Będę bardzo wdzięczna za opinie, może jakieś konkretne modele...
Pozdrawiam
Fiora


Jarek P.

unread,
May 28, 2007, 9:59:00 AM5/28/07
to
fiora <b.z...@chello.pl> wrote:

> Interesują mnie dobre klimatory i :

Klimatory i klimatyzatory to dwie różne rzeczy, klimator i
"dobry" to sprzecznośc poza tym. Ty jak mi wynika z pozostałych
pytań pytasz o klimatyzator przenośny, nie klimator.

> - co z rurą wywiewną - czy można ją rzeczywiście wysunąć przez
> uchylone okno - tę spłaszczoną końcówkę?

Tak, ale okno powinno być maksymalnie szczelne, więc lepiej żeby
to był uchylony lufcik, nie okno, a jeśli to tylko możliwe -
wystaw tą rurę przez jakiś kanał wentylacyjny, albo dziurę w
ścianie.

> - czy ktoś używa klimę przenosną z drugim "pudełkiem" na
> zewnątrz
> i czy ją można też dać przez okno?

Tak. Z zastrzeżeniami j.w.

> - czy wydajność jest zadawalająca? - największe pomieszczenie
> mam 15
> m2

do 15m2 powinno wystarczyć, ale licz się z tym, że to hałasuje.

J.

Lagoda

unread,
May 28, 2007, 10:42:51 AM5/28/07
to
> Proszę użytkowników klimatyzatorów przenośnych o podzielenie się opiniami.
> Wiem, że stały jest lepszy, ale nie wchodzi u mnie w rachubę.
> Interesują mnie dobre klimatory i :
> - co z rurą wywiewną - czy można ją rzeczywiście wysunąć przez
> uchylone okno - tę spłaszczoną końcówkę?

Kupiliśmy taki najtańszy do pracy. Pobiera 820W, teoretycznie daje 2,0kW
chłodu.
Zeszłego lata stał na szafie i rure wywiewną miał podłączoną do went
grawitacyjne-działało świetnie.
Tego lata stoi przy oknie i ma rure wywaloną na zewnątrz. Też działa
świetnie.

W pracowni są 4 komputery, 7 monitorów, ksero i dużo routerów. Do 16 daje
"klima" rade, ale teraz jak złońce zagląda do okien, to robi się cieplej -
27 jest teraz a na zewnątrz 29. Bez klimy byśmy się "ścieli" jak jajecznica
na patelni.

Licz się z dużym hałasem. Dość męczący. Ale New Model Army jest głośniejsze
:-)
Dołączony był pilot do sterowania-nie wiem po co.
Ma opcje czasowego włączenia i wyłączenia-świetna sprawa, bo mozn nastawić
by się biuro wychłodziło jeszcze zanim ktoś przyjdzie.
Podsumowując: dość wysoki stosunek jakości do ceny, zwłaszcza biorąc pod
uwagę że mamy prąd w ryczałcie, bo do domu kupował bym coś droższego i
bardziej efektywnego (wyższy stosunek mocy chłodniczej do mocy elektrycznej
pobieranej)

--
___________________________________________MAT________

Lagoda

unread,
May 28, 2007, 10:46:42 AM5/28/07
to
> Tak, ale okno powinno być maksymalnie szczelne

Proszę, nie pisz takich rzeczy publicznie. Jakby wszystko było szczelne to
by urządzenie wogóle nie mogło działać, bo pobiera dość duże ilości
powietrza z zewnątz do chłodzenia skraplacza.

--
___________________________________________MAT________

leon

unread,
May 28, 2007, 1:24:10 PM5/28/07
to
fiora <b.z...@chello.pl> napisał(a):

Pewno nie dasz rady powtórzyć tego co zrobiłem z przenośnym klimatyzatorem,
ale chodzi bardziej o wnioski jakie można wyciągnąć. Mam taki klimatyzator.
Kupilem klamota na Allegro. Cale 400 zyli za niego dałem. Na wylocie było 10
stopni przy 26. Ale hałasował niemiłosiernie. Zręcznymi ruchami wyrwałem
wszystkie cudactwa do kierowania powietrza. Od razu zrobiło się ciszej. Ale i
tak za głośno. Temperatura na wylocie podskoczyła do 16 stopni. Postawiłem go
w łazience i rurami co nadwyżkę ciepła z dużego pokoju ( 36m2)w zimę
rozprowadza do innych pomieszczeń puściłem zimne powietrze. Zimne powietrze
jest z tego małego ( 950W mocy pobieranej) klimatyzatorka rozprowadzone jest
do pokoju 36m2 i 18m2. Powietrze wylatujące z rur ma 20 stopni i nie jest go
za dużo. W pokojach jest 27 stopni. A ja piszę i piję gorąca herbatę i się nie
rozpuszczam. A przecież powinienem. To gdzie jest tajemnica tego że w pokoju
gorąco, a mnie nie jest gorąco. Prozaiczna sprawa. Codziennie z klimatyzatora
wylewam jakieś 4 litry wody. Jak jest suche powietrze to regulator temperatury
w człowieku działa. Suche powietrze jest w stanie przyjąć wilgoć ze skóry i
człowiek sam się schładza. A jak jest wilgotne to pot przyjmuje postać kropel
bo nie paruje. Wtedy jest gorąco bo nie działa regulator temperatury w
człowieku. Każda próba schłodzenia poprzez picie zimnych płynów pogarsza tylko
sprawę bo zaraz wylatują one poprzez skórę i nie są absorbowane przez wilgotne
powietrze. Idea klimatyzatora to nie obniżenie temperatury tylko wilgotności.
Leon

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Jarek P.

unread,
May 28, 2007, 2:28:30 PM5/28/07
to
Lagoda <lagodaniespamować!maupalistkropeczkapl> wrote:

> Proszę, nie pisz takich rzeczy publicznie.

Proszę, nie traktuj wszystkiego, co czytasz tak śmiertelnie
dosłownie, spróbuj czasem zastanowić się nad kontekstem.

J.

Lagoda

unread,
May 29, 2007, 3:22:48 AM5/29/07
to
> To gdzie jest tajemnica tego że w pokoju gorąco, a mnie nie jest gorąco.

Krótko mówiąc, to się w technice klimatyzacyjnej nazywa "ciepło utajone"

--
___________________________________________MAT________

Lagoda

unread,
May 29, 2007, 3:20:47 AM5/29/07
to
>> Proszę, nie pisz takich rzeczy publicznie.
>
> Proszę, nie traktuj wszystkiego, co czytasz tak śmiertelnie dosłownie,
> spróbuj czasem zastanowić się nad kontekstem.

No właśnie próbowałem, ale mi nie wyszło.

--
___________________________________________MAT________

Jarek P.

unread,
May 29, 2007, 6:14:49 AM5/29/07
to

Użytkownik "Lagoda" <lagodaniespamować!maupalistkropeczkapl> napisał w
wiadomości news:465b...@news.home.net.pl...

> No właśnie próbowałem, ale mi nie wyszło.

Chodziło mi o to, że wywalenie tej rury przez okno otwarte na ościerz
będzie raczej głupim pomysłem i należy się postarać, żeby tam była jak
najmniejsza luka.

J.

fiora

unread,
May 29, 2007, 7:24:14 AM5/29/07
to
Dzięki za komentarze - i już wiem znacznie więcej...
Fiora
Użytkownik "fiora" <b.z...@chello.pl> napisał w wiadomości
news:e4eb9$465abc19$594c1657$24...@news.chello.pl...

Jacek

unread,
May 29, 2007, 8:09:09 AM5/29/07
to
Mam takowy od dwóch lat i powiem tyle, że lepiej dołożyć i kupić splita.
Poza głośnością główną wadą klimatyzatora jest to, że ile powietrza ciepłego
wydmucha na zewnątrz tyle musi najść do pomieszczenia z zewnątrz. U mnie
przy zamkniętych drzwiach i oknach wciąga powietrze z kominka i z przewodów
wentylacyjnych a ma ono "swój" zapach. Gdy masz możliwość zapewnienia
dopływu w miarę chłodneo powietrza i bez zapachów to taki klimatyzator może
się sprawdzić.

Jacek


darek.wj

unread,
Jun 3, 2007, 3:55:55 AM6/3/07
to

>> - co z rurą wywiewną - czy można ją rzeczywiście wysunąć przez
>> uchylone okno - tę spłaszczoną końcówkę?
>
> Tak, ale okno powinno być maksymalnie szczelne, więc lepiej żeby to był
> uchylony lufcik, nie okno, a jeśli to tylko możliwe - wystaw tą rurę przez
> jakiś kanał wentylacyjny, albo dziurę w ścianie.
>
jaką długoś może mieć taka rura wylotowa?
- czy faktycznie można ją unieść i włożyć do kanału wentylacyjnego w ścianie
na wysokości np. 2,5m?
poniżej cytat z instrukcji do ZIBRO P629:
"

Gietka rure odprowadzajaca powietrze mozna wydłuzyc od 500 mm do

1500 mm. Długosc tej rury przystosowana jest do mocy i zdolnosci
klimatyzatora,

w zwiazku z czym uzycie innej rury lub wydłuzki rury moze spowodowac

zakłócenia w pracy urzadzenia. Odprowadzane powietrze musi bez

przeszkód wydostawac sie na zewnatrz, w przeciwnym razie moze dojsc do

przegrzania klimatyzatora. Dlatego nalezy tez zwrócic uwage na to, aby rura

odprowadzajaca powietrze nie uległa zagieciom badz skrzywieniom.

"


0 new messages