witam
znajomi tez maja zmywarke i naczynie smierdza tym zmywanie taki mleczny
zapach i wstretny smak.jak tylko do nich przychodze to myje jeszcze raz
kubek ręcznie i dopiero po wyszorowaniu pije herbatkę.
oni sie przyzwyczaili i uwazaja ze ja wymyslam :)
pzdr.
p.>
>
. Co zrobic, bo nie jest to
> bardzo
> przyjemne???
Używaj środków bezzapachowych ( ta cytryna też mnie irytowała ) używam
zwykłych niebieskobiałych tabletek + sól + nabłyszczacz (calgonit) ale już
probuję czegoś tańszego (robot)
Pozdro Marcin.
Punkt pierwszy: mycie ze śmierdzidełkiem w środku zdarzyło nam się tylko
raz. Od tej pory zawsze pamiętałam, żeby śmierdzidełko wyjąć. Od
jakiegoś czasu nie używam śmierdzidełka w ogóle, bo moja zmywarka - tfu,
tfu, odpukać - jakoś nie wydziela niepożądanych woni. Zapewne nie bez
związku z faktem, że często stoi niedomknięta (w kotłowni, więc wrażeń
estetycznych nie psuje) - mam fobię po pleśniejącej pralce u rodziców.
Punkt drugi: nie toleruję zapachu _proszku_ do zmywania. O ile w kubki,
emaliowane garnki itp. trzeba się intensywnie wwąchać, żeby coś wyczuć,
o tyle fetorek straszliwie czepia się naczyń teflonowych. Gotowanie w
takim garnku to dla mnie tortura (pieczone cytrynowe mydło, bueueue),
ale jakimś tajemniczym sposobem "aromat" nie przechodzi do potrawy.
Trochę pomaga wyjmowanie naczyń możliwie najszybciej po zakończeniu
mycia, ale nie zawsze się da. Po trzydniowym kiszeniu się w zmywarce
wonieją niestety nawet szklanki.
Pozdrawiam
--
Hanka Skwarczyńska
i kotek Behemotek
KOTY. KOTY SĄ MIŁE
Proszkiem. Podejrzewałam nabłyszczacz, bo też mi się wydawało, że
proszek po płukaniu powinien się bezpowrotnie udać w siną dal, ale
nabłyszczacz praktycznie nie pachnie, a ta paskudna cytrynowo-chemiczna
kombinacja ewidentnie wydobywa się z butelki z proszkiem (ostrzegam
przed wąchaniem z bliska). Poza tym naczynia są umyte bez zarzutu, więc
przypuszczam, że resztki proszku muszą się zagnieżdżać w jakimś
zakamarze typu obluzowane uchwyty moich ulubionych,
właściwie-już-do-wyrzucenia teflonowych garów. Chyba że ktoś widzi inne
wytłumaczenie...
Ale u mnie ten zapach mam prawie na wszystkich naczyniach,
nawet na porcelanowych kubkach (herbata ma dziwny smak).
A sladu detergentow nigdzie nie widac. Caly czas mi sie wydaje ze to
od tego zapachowego wieszaczka, ale moge sie mylic.
PZDR JAcek
Nie sądzę. Znaczy, nie sądzę, żebyś się mylił :) Ja z tym próbkowym
(mniejszym, dostanym ze zmywarką) śmierdzidełkiem ledwo wytrzymywałam w
jednym pomieszczeniu ;), więc byłoby ono pierwszym podejrzanym.
Ja rowniez kupilem ten zapach, jest faktycznie bardzo mocny, uzywam go raz
na 4 mycia i wtedy jest ok, czytosc zmywarki jest super, zapachow przykrych
nie ma a cytrynka nie daje sie bardzo we znaki, czasami nawet rzadziej niz
raz na 4 razy.
Witam!
Ja uzywam tego zapachu i prawde mowiac nic nie czuje.
Nawet przed chwila sprawdzilam na dopiero co wyjetych ze zmywarki naczyn.
Pozdrawiam
Agnieszka
Myjesz teflon w zmywarce? Na moich naczynkach było napisane "nie zmywać
w zmywarce" więc teflon myjemy ręcznie. Fakt, że kupowane w Ikei, może
masz jakieś lepsze? Czy się nie przejmujesz?
PadMan
Już tu kiedyś pisałam - gary są stare, obite, oblazłe i w zasadzie
nadają się wyłącznie do wyrzucenia, więc jak się skończy walka z kuchnią
polową, to nieodwracalnie idą na zasłużoną emeryturę (na półkę w garażu
jako pojemniki na śrubki ;))) Więc jeżeli w ogóle czymkolwiek się
przejmuję, to raczej gotowaniem w uszkodzonym teflonie, bo ponoć
niezdrowo, ale mam nadzieję, że te paręnaście tygodni mnie nie wykończy.
Ja tez raczej nic nie czuje, zapach owszem jest, szczegolnie bezposrednio ze
zmywarki, ale najczesciej uzywam programu 70 stopni, wiec tam znika
praktycznie kazdy zapach i brud.
Ja miałam (chyba) lepszą, bo najdroższą z dostępnych patelni Tefala. Mycie w
zmywarce ją wykończyło, przy czym o dziwo znacznie bardziej widoczne było to
na zewnątrz pateli - była matowa, a powłoka ścierała się do tego stopnia, że
potrafiła zabarwić przy przetarciu wilgotną ręką. Teflon zrobił się
szorskawy - wszystko zaraz przywierało. Od tego czasu teflonu nie myję w
zmywarce, ale na szczęście nie mam wielu takich rzeczy, raczej staram się
unikać teflonu w ogóle...
Być może zresztą trafiam na jakiś felerny egzemplarz.
Natalia
Natalia
W sumie nie do końca na temat, ale po co Ci sól i nabłyszczacz przy
tabletkach 3 w 1 ? Może po prostu za dużo tej chemii na jedno zmywanie ?
> Zawiesilem tez w srodku zapach cytrynowy. Po umyciu zapach wydobywajacy
sie
> z srodka jest ok, natomiast uzywajac naczyn mam wrazenie, ze ten zapach
> miesza sie
> ze smakiem potraw.
Dla mnie też ten zapach jest za mocny i za bardzo chemiczny. Ja nie używam.
Natalia
> Ja miałam (chyba) lepszą, bo najdroższą z dostępnych patelni Tefala. Mycie w
> zmywarce ją wykończyło, przy czym o dziwo znacznie bardziej widoczne było to
> na zewnątrz pateli - była matowa, a powłoka ścierała się do tego stopnia, że
> potrafiła zabarwić przy przetarciu wilgotną ręką. Teflon zrobił się
> szorskawy - wszystko zaraz przywierało. Od tego czasu teflonu nie myję w
> zmywarce, ale na szczęście nie mam wielu takich rzeczy, raczej staram się
> unikać teflonu w ogóle...
> Być może zresztą trafiam na jakiś felerny egzemplarz.
dzieje sie tak z kazda patelnia teflonowa. Przebarwienia na zewnatrz
patelni (jest napisane w instrukcji, moze czasem je czytajmy) sa mozliwe
podczas mycia w zmywarce. Tefal nie zaleca mycia patelni teflonowych w
zmywarce.
--
Pozdrawiam,
Edytka-
"a ostatnio w polsce wszystko oprócz moczu to gówno
a ja i tak tu zostanę świadom, że jestem rżnięty równo"
stanisław krzysztof majda
Na mojej (ze "specjalną powłoką Tefal", to jest teflon czy faktycznie
coś specjalnego?) było, że wolno i do zmywarki, i na płytę ceramiczną.
Co prawda było też, że wolno używać ostrych sztućców, najostrzejszym,
czego użyłam, był zwykły nóż stołowy, a i tak zrobiła się rysa - ale
zmywarka przynajmniej na razie nie zaszkodziła jej w widoczny sposób.
Może przejdź na 1 w 1 :-) ?
Ja tak robię od zawsze (wyłączywszy krótki romans z 3w1). Sól kupuję
najtańszą, uważam, że na tym można oszczędzić, więc wychodzi mi
najekonomiczniej.
Natalia
Jak dobrze zrozumialem nie uzywasz juz srodkow zapachowych?
> PZDR JAcek
nie.
Są też tabletki, choć od czasu wejścia 3 w 1 rzadziej można spotkać w
sklepie. Teraz mam Somat, ale Calgonit też bywa. Kiedyś były też żele, ale
zanim zdążyłam wypróbować zniknęły, a szkoda, bo na grupie
chwalili....Nabłyszczacz oczywiście też :-)
"Zapach" kupiłam tylko raz, miałam wrażenie, że po paru godzinach od wyjęcia
naczyń już go nie czuć, ale może mam mniej wrażliwy nos :-)
Natalia
Po jakim czasie sie to robi? myje od roku teflonowa patelnie w zmywarce,
srednio raz na 2 tygodnie i jest ok.
Ja także, ale mam dobre patelnie - Tefal Privilege czy jakoś tak
T.