Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Umiecie palic papier?

1,012 views
Skip to first unread message

Majka

unread,
Oct 14, 2013, 5:23:32 AM10/14/13
to
Czy możecie mi podpowiedzieć, jak spalić papier?

Chodzi o to, że ogrzewam się sama, piec miał/węgiel.
A mam mnóstwo papieru. Ale nie zwykłego, gazet czarno-białych, miękkich, tylko kolorowe, kredowane czasopisma.
Ich forma jest bardzo zwięzła, "zbita", i nie chcą same z siebie zająć się ogniem.

Czy jest sposób na skuteczne spalenie takich czasopism?

Np. wrzucić na żar węglowy?
Bo rozdzielanie na pojedyncze kartki jest niewykonalne - za dużo tego.
Mam dużo tego typu periodyków, pewnie na dużą część sezonu mogłabym tym nagrzać, ale dziadostwo nie chce się palić...

Majka

Kris

unread,
Oct 14, 2013, 7:01:04 AM10/14/13
to
W dniu poniedziałek, 14 października 2013 11:23:32 UTC+2 użytkownik Majka napisał:
> Mam dużo tego typu periodyków, pewnie na dużą część sezonu mogłabym tym nagrzać, ale dziadostwo nie chce się palić...
Oddaj na skup makulatury albo wrzuc do smietnika, smieciarze zabiora.
Palic tym nie pal bo kupa dymu i popiołu będzie tylko.

Jacek

unread,
Oct 14, 2013, 1:41:42 PM10/14/13
to
W dniu 2013-10-14 11:23, Majka pisze:
> Czy możecie mi podpowiedzieć, jak spalić papier?
1. Nie jest to specjalnie ekologiczne.
2. Wymaga dużego nadmuchu powietrza.
3. Wymaga wstępnego rozpalenia do dość dużej temperatury.
4. Jest z tego masa popiołu.

Czasem spalę w kominku jakąś gazetę, ale wrzucam papier tylko, jak się
mocno pali i otwieram na full popielnik aby było dużo powietrza.
Papier, jako główne paliwo w zupełności odpada. Jedynie jako marginalny
dodatek.
Jacek

BartekK

unread,
Oct 14, 2013, 2:05:09 PM10/14/13
to
W dniu 2013-10-14 19:41, Jacek pisze:
> Papier, jako główne paliwo w zupełności odpada. Jedynie jako marginalny
> dodatek.
Bo papier, tak po prawdzie, to bardzo słabo się pali (jak widać),
jedynie kartka papieru się pali dobrze - bo jest cieńką kartką, czyli
jest bardzo dobry stosunek objętości paliwa (kartki) do dostępu
powietrza/tlenu do jej spalania. S
palanie np książki jest już dużo bardziej problematyczne, bo nie ma jak
dostarczyć tlenu do jej palenia się (w przeciwieństwie do drewna wegla
itp gdzie są jednak pory, jest dużo powietrza uwięzione wewnątrz paliwa)
a znów mocny nadmuch - zaraz wydmuchuje skrawki palących się kartek, i
zamiast się palić "liniowo" to spala się natychmiast ale już uciekając w
komin (i go zapychając).

Może jakby papier mielić/siekać (cos jak w niszczarce lub drobniej) i
palić nadmuchem mieszanki papierowo-powietrznej (coś jak wdmuch pyłu
węglowego+powietrza w dużych kotłach, elektrowniach itp)? Oczywiście
cały kocioł musiałby być dostosowany do takiego paliwa, by lecąca
mieszanka mogła się spalic, oddać ciepło spalania, wytrącić popiól - nim
trafiła by do komina w postaci spalin... Chyba duży problem w małej
skali to wykonać.


--
| Bartłomiej Kuźniewski
| si...@drut.org GG:23319 tel +48 696455098 http://drut.org/
| http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=338173

Jacek

unread,
Oct 14, 2013, 2:24:29 PM10/14/13
to
W dniu 2013-10-14 20:05, BartekK pisze:
> Może jakby papier mielić/siekać (cos jak w niszczarce lub drobniej) i
> palić nadmuchem mieszanki papierowo-powietrznej

Tak bym o widział. Zainwestować w niszczarkę i palić luźne paski.
To by mogło mieć sens.
Jacek

Rentier

unread,
Oct 14, 2013, 3:26:09 PM10/14/13
to
W dniu 2013-10-14 11:23, Majka pisze:
> Czy możecie mi podpowiedzieć, jak spalić papier?

Ja mam taki patent:plik jakichś zadrukowanych kartek A4, czyli około
15-20 zwijam w rulon wzdłuż dłuższej krawędzi.Kto ma większy moment
skręcający w łapskach, może pobrać kartek więcej.Rulon następnie
próbujesz "złamać" na pół. W efekcie uzyskujesz rulon na kształt
bumerangu."Łamanie" w 100% gwarantuje nie rozwinięcie się kartek.
Produkujesz tak kilka- kilkanaście sztuk i układasz jak polana, na
stosie.Pakujesz jakąś podpałkę pod spód i wioo.
Gazetki na błyszczącym papierze są b. oporne na palenie- pali się cienka
warstwa papieru, otoczona niepalną, gasnącą farbą i czymś tam jeszcze z
obu stron.
Ale jak już sie palą rulony z klasycznego papieru- to i te pójdą z dymem.
Zaleta: zero odrywania kartek, spalanie stabilne i całkowite. Owszem
popiołu od cholery, ale to papier...

Ikselka

unread,
Oct 15, 2013, 11:08:18 AM10/15/13
to
Generalnie rady moich poprzedników można o.. potłuc, ponieważ to, o czym
piszesz, TO NIE JEST PAPIER, lecz tzw papier bezdrzewny, w którym jako
nośnik wypełniacza zastosowano włókna (sztuczne) z wypełniaczem kredowym i
klejowym.
--
XL
"Dopiero w 1949 r. Światowe Stowarzyszenie Lekarzy zastąpiło przysięgę
Hipokratesa tzw. deklaracją genewską. Główna zmiana polegała na tym, że
wyrzucono następujące słowa: "Nikomu nie dam trucizny, choćby mnie o nią
prosił, ani nie będę dawał rad, które mogą śmierć spowodować. Podobnie nie
dam kobiecie środka na spędzenie płodu. Zachowam czystość mojego życia i
mojej sztuki.""
http://www.polskatimes.pl/artykul/10118,ateisci-i-agnostycy-takze-sa-przeciw-przerywaniu-ciazy,id,t.html?cookie=1

Marek Dyjor

unread,
Oct 15, 2013, 1:22:08 PM10/15/13
to
Majka wrote:
> Czy mo�ecie mi podpowiedzie�, jak spali� papier?
>
> Chodzi o to, �e ogrzewam si� sama, piec mia�/w�giel.
> A mam mn�stwo papieru. Ale nie zwyk�ego, gazet czarno-bia�ych,
> mi�kkich, tylko kolorowe, kredowane czasopisma.
> Ich forma jest bardzo zwi�z�a, "zbita", i nie chc� same z siebie
> zaj�� si� ogniem.

to sie nie nadaje praktycznie do palenia...

trzeba by przepu�ci� przez szredera i wtedy pr�bowa� pali� tymi wi�rkami.

niestety ale taki jak piszesz papier zawiera zbyt wiele nie palnych
dodatk�w.

Jacek

unread,
Oct 15, 2013, 2:03:28 PM10/15/13
to
W dniu 2013-10-15 17:08, Ikselka pisze:
> Generalnie rady moich poprzedników można o.. potłuc, ponieważ to, o czym
> piszesz, TO NIE JEST PAPIER, lecz tzw papier bezdrzewny, w którym jako
> nośnik wypełniacza zastosowano włókna (sztuczne) z wypełniaczem kredowym i
> klejowym.
Generalnie to:
Ikselka wie wszystko, a reszta to tumany.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Papier_bezdrzewny

Jacek
PS
co by nie mówić o papierze, to pali się on dobrze pod warunkiem dużego
dopływu powietrza (czyli nie może być to np. złożona książka) i jest z
tego bardzo dużo popiołu.



Ikselka

unread,
Oct 15, 2013, 3:48:53 PM10/15/13
to
Dnia Tue, 15 Oct 2013 20:03:28 +0200, Jacek napisał(a):

> Generalnie to:
> Ikselka wie wszystko, a reszta to tumany.
>
> http://pl.wikipedia.org/wiki/Papier_bezdrzewny

"Dodatki masowe i pomocnicze środki chemiczne:

Obok produktów włókienniczych stosuje się do wytwarzania papieru dodatki
masowe:

Siarczan glinowy - jest najczęściej stosowanym dodatkiem. Ma za zadanie
wpływać na przebieg zachodzących procesów technologicznych oraz jest
środkiem koagulującym kleje papiernicze

Kleje papiernicze - zaklejanie papieru ma na celu ograniczenie
nasiąkliwości i zwiększenie odporności papieru na przenikanie cieczy.
Wprowadzenie klejów do mas papierniczych powoduje wzrost przeźroczystości
papieru i zwiększa gładkość jego powierzchni. Obecnie stosujemy dwie metody
zaklejania papieru:

zaklejanie powierzchniowe - polegające na nałożeniu warstwy kleju na
powierzchnię uformowanej wstęgi papieru
zaklejanie w masie - polega na wymieszaniu masy papierniczej z
odpowiednio przygotowanym klejem. Rozróżniamy wytwory papiernicze:
całkowicie zaklejone są to papiery do pisania rysunkowego, offsetowe,
reszpang. częściowo zaklejone- papier wklęsłodrukowy, różnego rodzaju
kartony, papiery pakowe nie zaklejone - bibułki, papier toaletowy, papiery
gazetowe Rodzaje klei stosowanych do wyrobu papieru: roślinne(klej
żywiczny, skrobia, zwierzęce(klej kostny, skórny) mineralne(szkło wodne,
wosk, parafina) syntetyczne(żywice, syntetyczne, silikony).

Wypełniacze - są to białe pigmenty wprowadzane do wytworów papierniczych.
Do najczęściej stosowanych wypełniaczy zaliczamy: talk, gips, dwutlenek
tytanu i inne silenie rozdrobnione związki mineralne charakteryzujące się
białą barwą. Wypełniacz mają za zadanie nadanie papieru dobrej białości
nieprzezroczystości, miękkości oraz stabilności wymiarowej. Pod względem
zawartości wypełniaczy papiery można podzielić na: papiery niewypełnione,
papiery mało wypełnione o małej zawartości popiołu ( do 5%), papiery
średnio wypełnione o średniej zawartości popiołu( od 5% do 15%), papiery
mocno wypełnione ( ponad 15% nie więcej niż 30% )"
http://cinek.xo.pl/grafika_reklamowa/materialoznastwo.html

>
> Jacek
> PS
> co by nie mówić o papierze, to pali się on dobrze pod warunkiem dużego
> dopływu powietrza (czyli nie może być to np. złożona książka) i jest z
> tego bardzo dużo popiołu.

Ale TUTAJ nie mówi się o papierze. To, na czym się drukuje periodyki które
ma na myśli Wątkodawczyni, to kredowy "papier" jak napisałam poprzednio,
nie produkwowany z drewna, czyli bezdrzewny. Nie zostaje z niego "popiół",
tylko białe struktury, które zatykają piec.
Ponadto na skutek zawartości m.in. związków baru itp dym z takiego czegoś
jest wysoko rakotwórczy i trujący, ale proszę bardzo, co kto lubi.
Współczuję tylko sąsiadom...

t-1

unread,
Oct 16, 2013, 7:47:12 AM10/16/13
to

Jacek

unread,
Oct 16, 2013, 9:54:44 AM10/16/13
to
W dniu 2013-10-16 13:47, t-1 pisze:
U mnie p�ac� po 20 gr/kg = 200 z�/t
Jacek

kogut...@gmail.com

unread,
Oct 16, 2013, 1:21:14 PM10/16/13
to
W dniu środa, 16 października 2013 13:47:12 UTC+2 użytkownik t-1 napisał:
> Bez sensu.
>
> Cena makulatury 900 zł/t.
>
> http://www.favore.pl/169790_skup-surowcow-wtornych-makulatura-folia-karto-radzymin-ul-kolejowa-mazowieckie.html
>
> Cena węgla 539 zł/t. http://wegielna5.pl/sklep

Napisz gdzie tak płacą za makulaturę. Spokojnie na różnicy cen 700złotych na tonie łyknę. Z 13 tysięcy na kursie. Jak się chwalisz długością kutasa to pewno od kręgosłupa szyjnego ją podajesz.

Qrczak

unread,
Oct 16, 2013, 2:39:32 PM10/16/13
to
Dnia 2013-10-16 19:21, obywatel kogut...@gmail.com uprzejmie donosi:
> W dniu środa, 16 października 2013 13:47:12 UTC+2 użytkownik t-1 napisał:
>> Bez sensu.
>>
>> Cena makulatury 900 zł/t.
>>
>> http://www.favore.pl/169790_skup-surowcow-wtornych-makulatura-folia-karto-radzymin-ul-kolejowa-mazowieckie.html
>>
>> Cena węgla 539 zł/t. http://wegielna5.pl/sklep
>
> Napisz gdzie tak płacą za makulaturę.

Ten pan ma dysleksję.
Cytat z linka:
Makulatura gazetowa 40gr/kg
Makulatura kartonowa 30gr/kg
Folia Bezbarwna 90gr/kg

Q
--
Ja tam nie jestem socjopatą. Umiem doskonale udawać, że lubię ludzi.

wolim

unread,
Oct 16, 2013, 3:56:08 PM10/16/13
to
W dniu 2013-10-16 20:39, Qrczak pisze:

> Ten pan ma dysleksję.

Chyba dyskalkulię :)

wolim

unread,
Oct 16, 2013, 3:58:59 PM10/16/13
to
W dniu 2013-10-14 11:23, Majka pisze:
> Czy możecie mi podpowiedzieć, jak spalić papier?

Możemy, ale to to czym piszesz nie nadaje się do palenia.

Po pierwsze źle się pali, po drugie zasmradza sąsiadów.

Jeśli już tak bardzo się upierasz, żeby spalić tego Cosmopolitana, to
jedyna opcja, to wrzucić go na naprawdę dobrze rozgrzany żar. Wtedy
spali szybko i "bezpopiołowo".


Pozdrawiam,
MW

Ikselka

unread,
Oct 16, 2013, 5:24:28 PM10/16/13
to
I dysenergetykę :->

Ikselka

unread,
Oct 16, 2013, 5:23:58 PM10/16/13
to
Dnia Wed, 16 Oct 2013 13:47:12 +0200, t-1 napisał(a):

> Cena makulatury 900 zł/t. (...)
> Cena węgla 539 zł/t.

Niby czego ma dowodzić to zestawienie?

Ikselka

unread,
Oct 16, 2013, 5:25:19 PM10/16/13
to
Dnia Wed, 16 Oct 2013 21:58:59 +0200, wolim napisał(a):

> eśli już tak bardzo się upierasz, żeby spalić tego Cosmopolitana, to
> jedyna opcja, to wrzucić go na naprawdę dobrze rozgrzany żar. Wtedy
> spali szybko i "bezpopiołowo".

Jednakże zatka piec kredą, a i na sam wypał trza dobrze nagrzać czem innem
3333-)

krak

unread,
Oct 17, 2013, 6:01:39 AM10/17/13
to
W dniu 2013-10-14 11:23, Majka pisze:
tylko kolorowe, kredowane czasopisma.

A dorzućże coś z plastiku. Próbuj, może uda się z innymi śmieciami to
shajcować
Boże, nie sadź koło mnie takich sąsiadów.

Ikselka

unread,
Oct 17, 2013, 11:19:44 AM10/17/13
to
Dnia Thu, 17 Oct 2013 12:01:39 +0200, krak napisał(a):

> W dniu 2013-10-14 11:23, Majka pisze:
> tylko kolorowe, kredowane czasopisma.
>
> A dorzućże coś z plastiku. Próbuj, może uda się z innymi śmieciami to
> shajcować

I opony! I opony!
:-/

> Boże, nie sadź koło mnie takich sąsiadów.

Howgh.
:-/

Borys Pogoreło

unread,
Oct 24, 2013, 4:40:50 PM10/24/13
to
Dnia Mon, 14 Oct 2013 21:26:09 +0200, Rentier napisał(a):

> Ja mam taki patent:plik jakichś zadrukowanych kartek A4, czyli około
> 15-20 zwijam w rulon wzdłuż dłuższej krawędzi.Kto ma większy moment
> skręcający w łapskach, może pobrać kartek więcej.Rulon następnie
> próbujesz "złamać" na pół. W efekcie uzyskujesz rulon na kształt
> bumerangu."Łamanie" w 100% gwarantuje nie rozwinięcie się kartek.
> Produkujesz tak kilka- kilkanaście sztuk i układasz jak polana, na
> stosie.Pakujesz jakąś podpałkę pod spód i wioo.

Można wsadzić zwiniętą gazetę w metalową obręcz lub dwie, nie trzeba się
siłować i więcej paliwa uzyskasz w jednym "wsadzie".

--
Borys Pogoreło
borys(#)leszno,edu,pl

Borys Pogoreło

unread,
Oct 24, 2013, 4:44:37 PM10/24/13
to
Dnia Mon, 14 Oct 2013 20:24:29 +0200, Jacek napisał(a):

>> Może jakby papier mielić/siekać (cos jak w niszczarce lub drobniej) i
>> palić nadmuchem mieszanki papierowo-powietrznej
>
> Tak bym o widział. Zainwestować w niszczarkę i palić luźne paski.
> To by mogło mieć sens.
> Jacek

Jakiś czas temu ten temat mnie zainteresował i znalazłem takie ręczne
"praski" do makulatury, które można by zasilić papierem z niszczarki. Ale
musiałbyś naprawdę mieć spory przerób na jeden brykiet. Później to jeszcze
trzeba mieć gdzie dobrze wysuszyć, bo ręcznie sprasujesz tylko na mokro.

Znalazłem wówczas stronę kogoś, kto amatorsko produkował takie wynalazki,
ale najwyraźniej nie sprzedawało się to zbyt dobrze, bo strony już nie ma.
Zostały tylko jakieś archiwalne aukcje, gdzie widać, jak to wyglądało:
http://www.swistak.pl/a4035850,Brykieciarka-makulatury-EKOPRASKA.html
W domowych warunkach hobbysta powinien dość łatwo zbudować coś podobnego.

--
Borys Pogoreło
borys(#)leszno,edu,pl

kogut...@gmail.com

unread,
Oct 24, 2013, 8:01:00 PM10/24/13
to
Jeden z głupszych pomysłów o jakim ostatnio się dowiedziałem. Ciekawe skąd brać papier do takiej domowej praski.

Borys Pogoreło

unread,
Oct 25, 2013, 9:06:02 AM10/25/13
to
Dnia Thu, 24 Oct 2013 17:01:00 -0700 (PDT), kogut...@gmail.com
napisał(a):

>> Zostały tylko jakieś archiwalne aukcje, gdzie widać, jak to wyglądało:
>> http://www.swistak.pl/a4035850,Brykieciarka-makulatury-EKOPRASKA.html
>> W domowych warunkach hobbysta powinien dość łatwo zbudować coś podobnego.
>
> Jeden z głupszych pomysłów o jakim ostatnio się dowiedziałem. Ciekawe skąd brać papier do takiej domowej praski.

Wystarczy pracować w miejscu, które produkuje masę papieru na przemiał.
Choć teraz to pewnie się bardziej opłaca sprzedawać, niż oddawać
pracownikom.

--
Borys Pogoreło
borys(#)leszno,edu,pl

Kris

unread,
Oct 25, 2013, 9:11:32 AM10/25/13
to
W dniu czwartek, 24 października 2013 22:44:37 UTC+2 użytkownik Borys Pogoreło napisał:
> Zostały tylko jakieś archiwalne aukcje, gdzie widać, jak to wyglądało:
> http://www.swistak.pl/a4035850,Brykieciarka-makulatury-EKOPRASKA.html
> W domowych warunkach hobbysta powinien dość łatwo zbudować coś podobnego.
http://www.tynaxtools.pl/5-brykieciarka-reczna-prasa-do-papieru-makulatury-trocin-i-odpadkow-.html
cena 79zł tylko "brak na magazynie"
http://www.opinet.vot.pl/reczna-prasa-do-robienia-brykietu-z-makulatury/

kogut...@gmail.com

unread,
Oct 25, 2013, 10:34:56 AM10/25/13
to
praska do papieru to bzdura. Chociażby dlatego ze współczesny papier ma niewiele wspólnego z papierem. Dodatkowo proces przygotowania materiału i robienia pseudo brykietów jest czasochłonny. Brykiet i technologia ma z ekologią tyle wspólnego co szał w kortach z kałem w szortach.

Borys Pogoreło

unread,
Oct 25, 2013, 11:53:28 AM10/25/13
to
Dnia Fri, 25 Oct 2013 07:34:56 -0700 (PDT), kogut...@gmail.com
napisał(a):

> praska do papieru to bzdura. Chociażby dlatego ze współczesny papier ma niewiele wspólnego z papierem. Dodatkowo proces przygotowania materiału i robienia pseudo brykietów jest czasochłonny. Brykiet i technologia ma z ekologią tyle wspólnego co szał w kortach z kałem w szortach.

Marudzisz. Przecież to jest tylko sposób na zagospodarowanie nadmiaru
makulatury. Poza tym nie musisz tam pakować lakierowanego kredowanego
papieru. Jeśli masz dostęp do tektury, to efekt nie powinien być najgorszy,
pominąwszy ilość popiołu.

--
Borys Pogoreło
borys(#)leszno,edu,pl

kogut...@gmail.com

unread,
Oct 25, 2013, 8:19:10 PM10/25/13
to
Skąd weźmiesz tonę makulatury z papieru nadającego się do palenia. Może po śmietnikach wybierasz i nie masz z tym problemu. Ja mam z tym problem. Na pomysł z domową praską do robienia brykietów z papieru mógł wpaść tylko debil. To już lepiej palić książkami jak to jakaś prezydentowa lansowała. Tak na marginesie. Żeby zrobić brykiet potrzebna jest prasa o nacisku kilkunastu ton na cm2. Mam cichą nadzieję że piszesz tylko po to żeby się przekomarzać. Bo nie można być tak głupim żeby wierzyć w cudowne brykiety z rozmaczanego papieru robione na prasce napędzanej rękoma i umieć pisać.

Borys Pogoreło

unread,
Oct 26, 2013, 1:44:27 PM10/26/13
to
Dnia Fri, 25 Oct 2013 17:19:10 -0700 (PDT), kogut...@gmail.com
napisał(a):

> Skąd weźmiesz tonę makulatury z papieru nadającego się do palenia. Może
> po śmietnikach wybierasz i nie masz z tym problemu. (...)

Nadal marudzisz, bo patrzysz na to jak na jakąś przemysłową metodę do
palenia przez całą zimę. A to jest co najwyżej sposób na zagospodarowanie
nadmiaru makulatury.

> Tak na marginesie. Żeby zrobić brykiet potrzebna
> jest prasa o nacisku kilkunastu ton na cm2.

Na sucho, nie na mokro. Zaś w domu sobie możesz to wysuszyć, mokrą pulpę
nawet w garści ściśniesz.

--
Borys Pogoreło
borys(#)leszno,edu,pl

Ikselka

unread,
Oct 26, 2013, 4:18:57 PM10/26/13
to
Dnia Fri, 25 Oct 2013 17:53:28 +0200, Borys Pogoreło napisał(a):

> efekt nie powinien być najgorszy,
> pominąwszy ilość popiołu.

Raczej nie pominąwszy. Piec zapchany popiołem trzeba często wygaszać i
czyścić, a na ponowne rozgrzanie instalacji potrzeba tak dużo energii, że
nie wiem, jak moze się toto opłacać - pominąwszy że wcale nie jest łatwo
spalić sprasowany papier, nawet zakładając że jest on papierem 3-]
--
XL "Nie należy mylić prawdy z opinią większości." Jean Cocteau

Borys Pogoreło

unread,
Oct 26, 2013, 6:17:37 PM10/26/13
to
Dnia Sat, 26 Oct 2013 22:18:57 +0200, Ikselka napisał(a):

>> efekt nie powinien być najgorszy, pominąwszy ilość popiołu.
>
> Raczej nie pominąwszy. Piec zapchany popiołem trzeba często wygaszać i
> czyścić, a na ponowne rozgrzanie instalacji potrzeba tak dużo energii, że
> nie wiem, jak moze się toto opłacać - pominąwszy że wcale nie jest łatwo
> spalić sprasowany papier, nawet zakładając że jest on papierem 3-]

Ale to jest brykiet do kominka! W życiu by mi nie przyszło do głowy pakować
tego do pieca CO, chyba żeby wymyślić jakiś mechanizm usuwania popiołu na
bieżąco. Ale to już zdecydowanie za dużo zachodu w stosunku do możliwego do
uzyskania ciepła. Chyba, że ktoś ma za dużo wolnego czasu i kilka ton
papieru za darmo :)

--
Borys Pogoreło
borys(#)leszno,edu,pl

kogut...@gmail.com

unread,
Oct 26, 2013, 7:11:49 PM10/26/13
to
Super metoda na mokro. Żeby wysuszyć jedną kostkę trzeba z 10 razy więcej energii niż można uzyskać z kostki sprasowanego papieru. Dużo masz jeszcze podobnych pomysłów? Rozbawiłeś mnie. Oczami wyobraźni widzę jak takie mokre kostki schną. Szybciej zgniją niż wyschną same. Za równowartość praski można kupić ze 130 kilo brykietu. Z czego chcesz w domu pozyskać 130 kilo papieru? Gazet ludzie nie kupują bo zdychają gazety jak by gazeciana dżuma panowała. Wszystko zapakowane w jakieś folie. Nikt teraz śledzi w papier pakowy w sklepie nie pakuje. Wiem, Zbieraj i zagospodarowuj używany papier toaletowy.

Ikselka

unread,
Oct 27, 2013, 8:49:33 AM10/27/13
to
Dnia Sun, 27 Oct 2013 00:17:37 +0200, Borys Pogoreło napisał(a):

> Dnia Sat, 26 Oct 2013 22:18:57 +0200, Ikselka napisał(a):
>
>>> efekt nie powinien być najgorszy, pominąwszy ilość popiołu.
>>
>> Raczej nie pominąwszy. Piec zapchany popiołem trzeba często wygaszać i
>> czyścić, a na ponowne rozgrzanie instalacji potrzeba tak dużo energii, że
>> nie wiem, jak moze się toto opłacać - pominąwszy że wcale nie jest łatwo
>> spalić sprasowany papier, nawet zakładając że jest on papierem 3-]
>
> Ale to jest brykiet do kominka!

No ale jaka różnica? kominek nie zatka się popiołem? - przecież jeszcze
gorzej, bo nie można go przerusztować, a nawet jeśli ktoś ma specjalny
piec-kominek z rusztem, to i tak ta operacja w przypadku spalania papieru
tragicznie rozprzestrzeni pył. Popiół z papieru jest lekki i przy byle
podmuchu pyli jak sto diabłów, nawet wyjąć i wynieść go będzie trudno bez
pylenia, a co dopiero grzebać w nim żeby choćby dołożyć nową porcję
papieru. Remont mieszkania po kazdym paleniu?

> W życiu by mi nie przyszło do głowy pakować
> tego do pieca CO,

Jednak zasadniczo temat wątku dotyczy własnie pieca c.o.:
"Czy możecie mi podpowiedzieć, jak spalić papier?
Chodzi o to, że ogrzewam się sama, piec miał/węgiel.(...)"

Borys Pogoreło

unread,
Oct 27, 2013, 11:01:28 AM10/27/13
to
Dnia Sat, 26 Oct 2013 16:11:49 -0700 (PDT), kogut...@gmail.com
napisaďż˝(a):

> Super metoda na mokro. �eby wysuszy� jedn� kostk� trzeba z 10 razy wi�cej
> energii ni� mo�na uzyska� z kostki sprasowanego papieru.

P�acisz za energi� s�oneczn�?

Marudzisz gorzej, niďż˝ stara baba.

--
Borys Pogore�o
borys(#)leszno,edu,pl

Ikselka

unread,
Oct 27, 2013, 2:58:42 PM10/27/13
to
Dnia Sun, 27 Oct 2013 16:01:28 +0100, Borys Pogoreło napisał(a):

> Płacisz za energię słoneczną?

A ileż tej energii jest u nas? No nie żartuj. Mam np kolektory, sprawdzają
się one tylko latem, do grzania wody.
http://www.wetterzentrale.de/pics/rmean6190_year.gif
--
XL
W polskiej historii istnieją dwie tradycje, które mają taki sam wpływ na
nasze dzieje: pierwsza, niechlubna, to tradycja zaprzaństwa i zdrady, oraz
druga, chlubna – honoru i walki.

Rentier

unread,
Oct 27, 2013, 3:23:57 PM10/27/13
to

> Raczej nie pominąwszy. Piec zapchany popiołem trzeba często wygaszać i
> czyścić, a na ponowne rozgrzanie instalacji potrzeba tak dużo energii, że
> nie wiem, jak moze się toto opłacać - pominąwszy że wcale nie jest łatwo
> spalić sprasowany papier, nawet zakładając że jest on papierem 3-]

A jakby taki papier nasączać jakimś silnym utleniaczem?
Np jakiś chloran potasu czy inny nadmanganian rozkładający się pod
wpływem ciepła?


Ikselka

unread,
Oct 27, 2013, 3:50:26 PM10/27/13
to
Dnia Sun, 27 Oct 2013 20:23:57 +0100, Rentier napisał(a):

> A jakby taki papier nasączać jakimś silnym utleniaczem?
> Np jakiś chloran potasu

Może jeszcze utarty z siarką?
33333-P

Nawet nie poddawaj takich pomysłów, bo kto nekumaty zrobi i mu chałupa
wyleci w kosmos...

Green

unread,
Nov 2, 2013, 7:38:27 PM11/2/13
to
W artykule <l3lubp$gv1$1...@pippin.nask.net.pl> t-1 napisal(a):

> Bez sensu.
> Cena makulatury 900 zďż˝/t.
> http://www.favore.pl/169790_skup-surowcow-wtornych-makulatura-folia-karto-radzymin-ul-kolejowa-mazowieckie.html
> Cena w�gla 539 z�/t. http://wegielna5.pl/sklep
>


Nieco odgrzej� w�tek.
100% racja .

Bez sensu, i na dodatek ZABRONIONE jest :
za�miecanie atmosfery!
Kupa dymu, popio�u, niespalonych resztek, co zapycha kocio� i komin.
Konieczne czyszczenie, bo ci�gu zabraknie, itp.itd

Papier jest pokrywany farbami, o sk�adzie raczej truj�cym, i
foliami plastikowymi (palenie kolorowych powierzchniowe)..

Sk�d uludzi sie bior� takie poronione pomys�Y?

Stare kalosze, materace gumowe i dzieciece popsute zabawki TEZ spalacie????


--
Pozdr. Zbig.Drwi�ga
Linux Reg.User #166848
________________________________________________________________________

Ikselka

unread,
Nov 2, 2013, 8:00:45 PM11/2/13
to
Dnia Sat, 2 Nov 2013 23:38:27 +0000 (UTC), Green napisał(a):

> W artykule <l3lubp$gv1$1...@pippin.nask.net.pl> t-1 napisal(a):
>
>> Bez sensu.
>> Cena makulatury 900 zł/t.
>> http://www.favore.pl/169790_skup-surowcow-wtornych-makulatura-folia-karto-radzymin-ul-kolejowa-mazowieckie.html
>> Cena węgla 539 zł/t. http://wegielna5.pl/sklep
>>
>
> Nieco odgrzeję wątek.
> 100% racja .
>
> Bez sensu, i na dodatek ZABRONIONE jest :
> zaśmiecanie atmosfery!
> Kupa dymu, popiołu, niespalonych resztek, co zapycha kocioł i komin.
> Konieczne czyszczenie, bo ciągu zabraknie, itp.itd
>
> Papier jest pokrywany farbami, o składzie raczej trującym, i
> foliami plastikowymi (palenie kolorowych powierzchniowe)..
>
> Skąd uludzi sie biorą takie poronione pomysłY?
>
> Stare kalosze, materace gumowe i dzieciece popsute zabawki TEZ spalacie????

Podpisuję się.

kogut...@gmail.com

unread,
Nov 2, 2013, 8:31:27 PM11/2/13
to
W dniu niedziela, 3 listopada 2013 00:38:27 UTC+1 użytkownik Green napisał:
> W artykule <l3lubp$gv1$1...@pippin.nask.net.pl> t-1 napisal(a):
>
>
>
> > Bez sensu.
>
> > Cena makulatury 900 zł/t.
>
> > http://www.favore.pl/169790_skup-surowcow-wtornych-makulatura-folia-karto-radzymin-ul-kolejowa-mazowieckie.html
>
> > Cena węgla 539 zł/t. http://wegielna5.pl/sklep
>
> >
>
>
>
>
>
> Nieco odgrzeję wątek.
>
> 100% racja .
>
>
>
> Bez sensu, i na dodatek ZABRONIONE jest :
>
> zaśmiecanie atmosfery!
>
> Kupa dymu, popiołu, niespalonych resztek, co zapycha kocioł i komin.
>
> Konieczne czyszczenie, bo ciągu zabraknie, itp.itd
>
>
>
> Papier jest pokrywany farbami, o składzie raczej trującym, i
>
> foliami plastikowymi (palenie kolorowych powierzchniowe)..
>
>
>
> Skąd uludzi sie biorą takie poronione pomysłY?
>
>
>
> Stare kalosze, materace gumowe i dzieciece popsute zabawki TEZ spalacie????
>
>
>
>
>
> --
>
> Pozdr. Zbig.Drwięga
>
> Linux Reg.User #166848
>
> ________________________________________________________________________

I pewno Ci się wydaje ze jak w Polsce spali się sto ton opon dziennie to będzie to miał jakiś wpływ na atmosferę na Ziemi. Mylisz się. Więcej pyłu gumowego, również spalonego, dziennie emitują samochody na gumowych oponach.

Ikselka

unread,
Nov 2, 2013, 8:48:47 PM11/2/13
to
Dnia Sat, 2 Nov 2013 17:31:27 -0700 (PDT), kogut...@gmail.com napisał(a):

> I pewno Ci się wydaje ze jak w Polsce spali się sto ton opon dziennie to będzie to miał jakiś wpływ na atmosferę na Ziemi.

Nie - ale ma bezpośredni wpływ (wziewnie) bezpośrednio na organizmy
sąsiadów owych "spalaczy", hint: DIOKSYNY! Nawet "homeopatyczna" ilość
dioksyn wdychanych przez krótki nawet czas jest tragicznie kancerogenna.
:-/

> Mylisz się. Więcej pyłu gumowego, również spalonego, dziennie emitują samochody na gumowych oponach.

A jeszcze więcej (dwutlenku węgla, siarki i innych trucizn) wulkany.
Ale NIE O TO CHODZI - chodzi o vide akapit wyżej...

zkd

unread,
Nov 3, 2013, 12:30:28 PM11/3/13
to
On Sat, 2 Nov 2013 17:31:27 -0700 (PDT), kogut...@gmail.com wrote:
> I pewno Ci siďż˝ wydaje ze jak w Polsce spali siďż˝ sto ton opon
dziennie t=
> o b�dzie to mia� jaki� wp�yw na atmosfer� na Ziemi. Mylisz si�.=
> Wi�cej py�u gumowego, r�wnie� spalonego, dziennie emituj� samoch=
> ody na gumowych oponach.

Co ma piernik do wiatraka?
Nie m�wimy na razie nic o samochodach.
M�wimy o spalaniu r�nych dziwnych rzeczy kt�re nie maj� prawa by�
spalane. (!)
Twoja odzywka jest typowo kobieca. Kota odwr�cenie.

W Polsce corocznie topi si� kilkaset os�b.
Dla populacji naszego kraju nie ma to katastrofalnego znaczenia.
P�jdziesz si� utopi�?

To tak a'popos istotno�ci rangi.

kogut...@gmail.com

unread,
Nov 3, 2013, 1:34:02 PM11/3/13
to
W dniu niedziela, 3 listopada 2013 18:30:28 UTC+1 użytkownik zkd napisał:
> On Sat, 2 Nov 2013 17:31:27 -0700 (PDT), kogut...@gmail.com wrote:
>
> > I pewno Ci się wydaje ze jak w Polsce spali się sto ton opon
>
> dziennie t=
>
> > o będzie to miał jakiś wpływ na atmosferę na Ziemi. Mylisz się.=
>
> > Więcej pyłu gumowego, również spalonego, dziennie emitują samoch=
>
> > ody na gumowych oponach.
>
>
>
> Co ma piernik do wiatraka?
>
> Nie mówimy na razie nic o samochodach.
>
> Mówimy o spalaniu różnych dziwnych rzeczy które nie mają prawa być
>
> spalane. (!)
>
> Twoja odzywka jest typowo kobieca. Kota odwrócenie.
>
>
>
> W Polsce corocznie topi się kilkaset osób.
>
> Dla populacji naszego kraju nie ma to katastrofalnego znaczenia.
>
> Pójdziesz się utopić?
>
>
>
> To tak a'popos istotności rangi.

Zielonego spytaj co miał na myśli pisząc o paleniu kaloszy.

Rentier

unread,
Nov 3, 2013, 2:54:48 PM11/3/13
to

>
> Zielonego spytaj co miał na myśli pisząc o paleniu kaloszy.
>
Chinole walą w atmosferę wszystko, ruscy topią chemikalia w Bałtyku i
odpady radioaktywne gdzie bądź,sąsiad ostatnio wylał farbę w kanał
deszczowy a wy w imię kretynizmów unijnych piętnujecie palaczy kilograma
papieru...

kogut...@gmail.com

unread,
Nov 3, 2013, 5:30:56 PM11/3/13
to
Ja nie ganię. Uważam że kupowanie praski do robienia w domu brykietów z mokrego papieru to głupota jakich mało.

Green

unread,
Nov 4, 2013, 9:20:46 AM11/4/13
to
W artykule <l569m5$sch$1...@news.dialog.net.pl> Rentier napisal(a):
Mowa była o spalaniu papieru.
Kredowego, kolorowego, powlekanego foliami.
To jest zachowanie równie bezprawne i dla środowiska szkodliwe jak
spalanie popsutych zabawek i kaloszy lub baseników dmuchanych ogrodowych.

Sasiad bije żonę. Ty też bijesz swoją, Rentier,dlatego że sąsiad bija??


I nie była mowa o 1 kilogramie papieru.

Nie pomniejszaj problemu.
Mowa była o tonach, niby standardowe paliwo do kotła.

kogut...@gmail.com

unread,
Nov 4, 2013, 12:31:30 PM11/4/13
to
Gdzie te tony widziałeś?

zd

unread,
Nov 4, 2013, 2:15:11 PM11/4/13
to
kogut...@gmail.com Wrote in message:

>> Mowa by�a o tonach, niby standardowe paliwo do kot�a.
>>
_________________________________________________________________
_______
>
> Gdzie te tony widzia�e�?
>

Ty pisales o " tona papieru...."
Zas inicjatorka w�tku zamirzala ogrzewa� dom przez niemal�e caly
sezon,jak zrozumialem:
" Chodzi o to, �e ogrzewam si� sama, piec mia�/w�giel.
A mam mn�stwo papieru. Ale nie zwyk�ego, gazet
czarno-bia�ych, mi�kkich, tylko kolorowe, kredowane czasopisma.

Ich forma jest bardzo zwi�z�a, "zbita", i nie chc� same z siebie
zaj�� si� ogniem.

Czy jest spos�b na skuteczne spalenie takich czasopism?

>>>>>>{{{{{>>>>>>>>>>

Mam du�o tego typu periodyk�w, pewnie na du�� cz�� sezonu
mog�abym tym nagrza�, ale dziadostwo nie chce si�
pali�...

Majka "


Ninawidze kundelkow pizdzielkow ktorzy marza jedynie o tym by sie
czyjejs kostki uczepic.


--
zd



----Android NewsGroup Reader----
http://www.piaohong.tk/newsgroup

kogut...@gmail.com

unread,
Nov 4, 2013, 3:08:59 PM11/4/13
to
W dniu poniedziałek, 4 listopada 2013 20:15:11 UTC+1 użytkownik zd napisał:
> kogut...@gmail.com Wrote in message:
>
>
>
> >> Mowa była o tonach, niby standardowe paliwo do kotła.
>
> >>
>
> _________________________________________________________________
>
> _______
>
> >
>
> > Gdzie te tony widziałeś?
>
> >
>
>
>
> Ty pisales o " tona papieru...."
>
> Zas inicjatorka wątku zamirzala ogrzewać dom przez niemalże caly
>
> sezon,jak zrozumialem:
>
> " Chodzi o to, że ogrzewam się sama, piec miał/węgiel.
>
> A mam mnóstwo papieru. Ale nie zwykłego, gazet
>
> czarno-białych, miękkich, tylko kolorowe, kredowane czasopisma.
>
>
>
> Ich forma jest bardzo zwięzła, "zbita", i nie chcą same z siebie
>
> zająć się ogniem.
>
>
>
> Czy jest sposób na skuteczne spalenie takich czasopism?
>
>
>
> >>>>>>{{{{{>>>>>>>>>>
>
>
>
> Mam dużo tego typu periodyków, pewnie na dużą część sezonu
>
> mogłabym tym nagrzać, ale dziadostwo nie chce się
>
> palić...
>
>
>
> Majka "
>
>
>
>
>
> Ninawidze kundelkow pizdzielkow ktorzy marza jedynie o tym by sie
>
> czyjejs kostki uczepic.
>
>
>
>
>
> --
>
> zd
>
>
>
>
>
>
>
> ----Android NewsGroup Reader----
>
> http://www.piaohong.tk/newsgroup

Jak nie ma skupu makulatury to ma najwyżej taczkę gazet i kolorowych czasopism. O tonach pisałem w kontekście ze nikt tyle papieru w domu nie ma.

zkd

unread,
Nov 4, 2013, 7:49:44 PM11/4/13
to
On Mon, 4 Nov 2013 12:08:59 -0800 (PST), kogut...@gmail.com
nagryzmolił:
> > kogut...@gmail.com Wrote in message:




> Jak nie ma skupu makulatury to ma najwyżej taczkę gazet i
kolorowych cz=
> asopism. O tonach pisałem w kontekście ze nikt tyle papieru w domu
nie =
> ma.
No to jeszcze raz:
Majka napisala:
"mam MNÓSTWO papieru"
"zamierzam/chcialabym/grzac tym przez PRAWIE cały sezon"

Zapytam: caly sezon jedną taczką??,,

"kolorowe czasopisma" -ja rozumiem cieżkie

Sprawdz ile wazy torba kolorowych czasopism

Co ty moźesz wiedzieć o tym, co ludzie mają w domach i w jakiej
ilości.

Poradzę, pilnuj swego i bedzie ok.
O czyimś papierze i jego ilosci nic nie wiesz i nie zajmuj czasu.

kogut...@gmail.com

unread,
Nov 5, 2013, 7:06:54 AM11/5/13
to
Nie ma pojęcia co pisze.

Marek Dyjor

unread,
Nov 5, 2013, 11:20:00 AM11/5/13
to
Użytkownik wrote:
> praska do papieru to bzdura. Chociażby dlatego ze współczesny papier
> ma niewiele wspólnego z papierem. Dodatkowo proces przygotowania
> materiału i robienia pseudo brykietów jest czasochłonny. Brykiet i
> technologia ma z ekologią tyle wspólnego co szał w kortach z kałem w
> szortach.


muszę się z tobą zgodzić, imho to takie brykiety zrobione z tego co nazywa
sie papierem będzą bardzo trudno palne, żby nei powiedzieć że będą
materiałem ogniochronnym :)

Ikselka

unread,
Nov 10, 2013, 9:09:53 PM11/10/13
to
Dnia Mon, 4 Nov 2013 12:08:59 -0800 (PST), kogut...@gmail.com napisał(a):

> Jak nie ma skupu makulatury to ma najwyżej taczkę gazet i kolorowych czasopism.

Może kazała dzieciom w szkole przynieść po 10 kilo? - to będzie tego
przynajmniej kilka ton ;-PPP
0 new messages