Deweloperowi "tak wyszło" i zastanawiam się, czy kazać zmieniać czy zostawić jak zrobili ci elektrycy.
Odpływ wody też jest za pralką, dopływ natomiast nad pralką.
THX
czy gniazdko jest pod odpływem lub dopływem?
ja bym dał mimo wszystko nad przyłączami wodnymi
pzdr
Piotr
-----
Pralki raczej nie dosuniesz do samej sciany, bo tam zwykle jest troche
zwiniętego węża (a raczej weży doplywowych i odplywowych), ale powinno sie
móc wyjąć wtyczkę bez odsuwania pralki.
Jak sie nie da - zmieniaj - teraz to jeszcze proste. Acha i zrob wiecej
gniazdek w łazience :-)
Pozdrowienia,
Lila
>
> Pralki raczej nie dosuniesz do samej sciany, bo tam zwykle jest troche
> zwiniętego węża (a raczej weży doplywowych i odplywowych), ale powinno sie
> móc wyjąć wtyczkę bez odsuwania pralki.
> Jak sie nie da - zmieniaj - teraz to jeszcze proste. Acha i zrob wiecej
> gniazdek w łazience :-)
>
ja sobie przerobilem gniazdko za pralke (bylo z boku) na wysokość ~80cm.
jest tak akurat na wyskosci konca pralki, zeby nie wadzilo oraz nie
straszylo
a mam pytanie co do wiekszej ilosci gniazdek w lazience.
Po co? Posiadam dwa i jest to dla mnie w zueplnosci wystarczajace.
Co innego kuchnia, tam potrzeba nie mniej niz 10 ;)
pozdrawiam
--
przetestuj to: http://benefi.pl i kontroluj swoje finanse
Na stałe zasadniczo wpięte 4 rzeczy, piąte gniazdko na pozostałe
urządzenia...
I jeszcze szóste... Można sobie powiesić taki elektryczny wieszak-grzejnik
na ręczniki...
Pewnie jeszcze coś... radio?
--
Pozdrawiam
Joanna
http://www.jduszczynska.republika.pl/
wow
nice...
poddaje się. nie bede dyskutował z upodobaniami typu "nie bedę odłączać
tego na chwilę, bo chce podłączyć na chwilę coś innego"
Jednak ciągle uważam ze 2-3 gniazdka wystarczą
ale ja to tam częsciej w kuchni bywam niż w łazience ;)
z tym elektrycznym wieszakiem-grzejnikiem to prawda
fajne są takie combo, że jak grzeją to normalnie grzeje, a w lato
podłącza sie go do prądu i też grzeje ;)
a radia laziekowe bywaja na baterie, w dodatku przyklejane na przylepiec
do sciany ;)
pozdrawiam
ps. (tak jeszcze sobie przeanalizowałem, że we wszystkich trzech czy
czterech łazienkach, które użytkuje/użytkowałem nie było więcej niż 2
gniazdka; pralka podlaczona na stałe, golarke laduje sie raz na 2-3 tyg
przez 2 godz, suszarka,depilator costamcostam to chwilowe tylko
podlaczenie, szczoteczka tez ma swoje baterie i nie musi caly czas być
pod prądem, a odkurzacz ma długi kabel ;) )
> I jeszcze szóste... Można sobie powiesić taki elektryczny wieszak-grzejnik
> na ręczniki...
> Pewnie jeszcze coś... radio?
To jeszcze TV, SAT, PHONE, i co tam by wymyślić.
Bez przesady.
Mam 2 gniazdka (1x2) i jest OK.
Jedno do pralki, z drugie do bieżących potrzeb.
3 gniazdka to już luksus, 4 to zbytek, a więcej to głupota.
Ale to tylko moje skromne zdanie.
--
I wszystko jasne :)
GG - 2539855
http://www.bezpieczenstwo-osobiste.com/
--
| Bartlomiej Kuzniewski
| si...@drut.org GG:23319 tel +48 696455098 http://drut.org/
| http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=338173
Mamy zero gniazdek w łazience i jest OK.
Ale ona ma tylko ok. 5m2.
A nie 30.
A wiesz na jakiej wysokości może być w łazience umieszczone? Wymień kabel do
pralki na dłuższy.
> Ale ona ma tylko ok. 5m2.
"Tylko"?
J.(co "pół życia" miał łazienkę ~2,5m2)
Ja mam tak samo - jest za pralką, ale można wyciągnąc wtyczkę bez
odsuwania pralki.
> a mam pytanie co do wiekszej ilosci gniazdek w lazience.
> Po co? Posiadam dwa i jest to dla mnie w zueplnosci wystarczajace.
Ja tez posiadam 2 i oba zajęte przez pralke i szczoteczke.
Wolalabym mieć 3, zeby nie trzeba bylo wyciagac tej
nieszczesnej szczoteczki, zeby włączyć suszarkę do wlosów
(i na odwrót).
Pozdrowienia,
Lila
Zastanawiałem się na tym ;) Ale uznałem, że w łazience WIFI styknie :)
--
Pozdrawiam
Karol
A ile gniazdek?
Prąd i woda w połączeniu są niebezpieczne.
Wolę nie mieć żadnego.
Zdarza się nierozważny ruch (lokówka czy suszarka w wannie) i nieszczęście
gotowe.
Znałem taki przypadek. Nastolatka czytała książkę w wannie i obok stała lampka.
Lampka się przewróciła i wpadła do wanny. Było po wszystkim.
jangr
Geniusz ludzki nie zna granic. Jak będzie idiotą to przyniesie
przedłużacz i zabije się w wannie ;)
Jakoś nigdy nie wpadłem na pomysł suszenia włosów siedząc w wannie,
krótkie same wyschną a długie i tak zamoczysz.
> Znałem taki przypadek. Nastolatka czytała książkę w wannie i obok stała
> lampka.
> Lampka się przewróciła i wpadła do wanny. Było po wszystkim.
Oj bo młoda była i nie wiedziała, że w łazience świeczki się ustawia a
nie lampkę :P
A tak poważnie w wannie prądu nie potrzebujesz, ale przy lusterku ze 2
gniazdka się przydają.
--
Pozdrawiam
Karol
> A ile gniazdek?
Jedno. I było to stanowczo za mało.
> Prąd i woda w połączeniu są niebezpieczne.
> Wolę nie mieć żadnego.
Ale wiesz, że schody i krawężniki też są niebezpieczne?
> Zdarza się nierozważny ruch (lokówka czy suszarka w wannie) i nieszczęście
> gotowe.
Od tego jest wyłącznik różnicowoprądowy. I strefy bezpieczeństwa
teoretycznie wykluczające możliwość podłączenia czegokolwiek w sposób
umożliwiający używanie tego w wannie (teoretycznie, bo w łazience 2,5m2
stosowanie się do tego jest mało realne)
> Znałem taki przypadek. Nastolatka czytała książkę w wannie i obok stała
> lampka.
> Lampka się przewróciła i wpadła do wanny. Było po wszystkim.
Osobiście go znałeś? Nie przeczę, takie wypadki na pewno się zdarzają, ale w
zestawieniu z nastolatką to mi raczej na urbanlegend wygląda.
J.
> Hm, to może nie tylko na mnie dziwnie się patrzyli, jak CAT5e również do
> łazienki podciągnąłem...
A myślałem, że to ja przesadzam zabudowywując pełnowymiarowy rack 19" w
domku jednorodzinnym... :-)
J.
To żadne porównanie.
>> Zdarza się nierozważny ruch (lokówka czy suszarka w wannie) i nieszczęście
>> gotowe.
> Od tego jest wyłącznik różnicowoprądowy.
Jeśli jest. U mnie nie ma. Stare budownictwo. :-(
>> Znałem taki przypadek. Nastolatka czytała książkę w wannie i obok stała
>> lampka.
>> Lampka się przewróciła i wpadła do wanny. Było po wszystkim.
> Osobiście go znałeś? Nie przeczę, takie wypadki na pewno się zdarzają, ale w
> zestawieniu z nastolatką to mi raczej na urbanlegend wygląda.
To było dawno. Ale gdybym się trochę postarał, dotarłbym do tych ludzi.
Wiadomo było, kto.
> Jeśli jest. U mnie nie ma. Stare budownictwo. :-(
Dobra. Instalację co prawda zawsze można "apgrejdować", ale nawet przy
starej instalacji gniazdko w łazience moim zdnaiem lepiej mieć (i po prostu
pewnycyh rzeczy nie robić - wbicie domownikom do głowy, że nie suszymy
włosów siedząc w wannie itp.nie wydaje mi się niemożliwe) niż nie mieć.
J.
Kupić suszarkę naścienną do włosów - bardzo praktyczna. A gniazda wysoko -
np przy lustrze nad umywalką ale np. od strony przeciwnej wannie...
a co to jest pelnowymiarowy rack ?:)
bo ze 19" to juz napisales i jest to poprostu rack 19" a nie pol czy
pelnowymiarowy:)
wymiar to wymiar, natomiast jesli chodzi o wysokosc to ile ?
6,9, 42 U ?:)
bo jesli 6-9U to moim zdaniem nie przesada a bardzo logiczne myslenie, to
sie wbrew pozora przydaje jesli ktos ma jakas siec komputerowa, telefon,
przyszlosciowo centralke telefoniczna itd itp :)
jesli 42 U to przesada :P
--
pzdr
piotrek
> a co to jest pelnowymiarowy rack ?:)
> bo ze 19" to juz napisales i jest to poprostu rack 19" a nie
> pol czy
> pelnowymiarowy:)
"Pełnowymiarowy" to dla mnie normalna ok. dwumetrowej wysokości
szafa 42U, wszystkie mniejsze niż 42U to zabawki są (zboczenie
zawodowe) :-)
> jesli 42 U to przesada :P
Etam, prawie do pełna wychodzi (na papierze póki co, bo i dom
dopiero od przyszłego roku będzie się budował, ale rack
rozmontowany na balkonie już czeka) ;-)
J.
> Tylko pytanie, czy to jest szafka (ileśtam U wysoka) głęboka na
> 33cm,
> tak że patchpanel się mieści, kawałek switcha i routera, czy
> głęboka
> na 80cm tak że wchodzi duży ups czy serwer ;)
Pomiędzy :-) 60cm znaczy. Stary model szafy ZPASu
J.
a to sa juz rozne :)
od 33 do 100 najczesciej.
zalezy co kto chce, jesli jakas mala polka i na to maly switch soho to
wystarczy cos plytkiego, ale pozniej jak sie chce cos wkrecic wiekszego to
na glebokosc moze braknac :)
ja bym bral cos kolo 60 do domu chyba, serwerowa na 100 cm nie potrzebna.
chyba ze na UPSa to moze sie nie miescic .... wiec cos kolo 80 cm by sie
przydalo:)
--
pzdr
piotrek
:D
no to ladny kawalek szafy, nie powiem....
> Etam, prawie do pełna wychodzi (na papierze póki co, bo i dom dopiero od
> przyszłego roku będzie się budował, ale rack rozmontowany na balkonie już
> czeka) ;-)
z ciekawosci co ty tam montowac chcesz ?:)
jakos nic mi do glowy nie przychodzi z domowych zastosowan co by moglo
zajac prawie 42 U :)
w pracy do mam az za malo miejsca w szafach czasami, ale to zdecydowanie nie
domowe urzadzenia sa :D
--
pzdr
piotrek
> z ciekawosci co ty tam montowac chcesz ?:)
> jakos nic mi do glowy nie przychodzi z domowych zastosowan co
> by moglo zajac prawie 42 U :)
> w pracy do mam az za malo miejsca w szafach czasami, ale to
> zdecydowanie nie domowe urzadzenia sa :D
Duży UPS + zewnętrzne "stacyjne" akumulatory do niego. Panel
zarządzający zasilaniem szafy. Serwer, switch - wiadomo. Może
router (stary cisco) - nie wiem jeszcze, tak w sumie do niczego
mi nie potrzebny, więc chyba nie. Dwa patchpanele, jakiś
organizer do patchcordów. Dalej: przełącznica MDF (z łączówkami
KRONE) na której chcę rozszyć okablowanie alarmu i wszelkich
innych instalacji małosygnałowych. Miejsce na rzeźbione
samodzielnie (elektronik jestem, poza tym fabryczne są tak
koszmarnie drogie, że mnie nie stać) elementy domu
inteligentnego. Półka z drobiazgiem (AP, modem ADSL). Może coś od
TV tam wepchnę jeszcze.
Tak czy tak mam z racji zawodu dostęp do wycofywanych z użytku
elementów "uzbrojenia" stacyjnego i mnóstwo takich zabawek sobie
organizuję bezkosztowo albo za grosze, to szaleję :-)
J.