Czy są jakieś sposoby na te ptaszyska? Coś, czym można byłoby spryskać
te ich ulubione miejsca i one by po tym odpuściły? Albo jakiś inny
patent? Dla kota za wysoko ;)
--
Samotnik
http://www.bizuteria-artystyczna.pl/
Taśma ze szpikulcami, do odstraszania ptactwa.. Gdzie kupić, nie wiem, ale
zobaczyć ją można często na różniastych zabytkach. Spróbuj..
--
FOTOSABAT - stowarzyszenie i galeria internetowa
http://www.fotosabat.org
http://www.tadzik.pl
PS
ja miałem wróble za rynną i "pomogło" im spryskanie okolicy muchozolem. Od
wiosny wróbli nie ma
Tam jest za dużo małych zakamarków, żeby to odniosło skutek...
--
Samotnik
http://www.bizuteria-artystyczna.pl/
Nawciskałem wełny mineralnej. Jest kłująca i trzeba to w rękawicach
robić ale wróble sobie poszły.
--
Marcin "Mamut"
diving...eat...sleep...and dream about diving
ja zostawiłem kilak gniazd, wróbel zjada dziennie owady, które ważą
półtora raza tyle co on
Ja zdam się na wróble z sąsiedztwa.
--
Samotnik
http://www.bizuteria-artystyczna.pl/
>W więźbie, w zakamarkach przy rynnach i innych takich miejscach
> zalęgają mi się rózne małe ptaszki. Srają niemiłosiernie.
> Coś, czym można byłoby spryskać
> te ich ulubione miejsca i one by po tym odpuściły? Albo jakiś inny
> patent? Dla kota za wysoko ;)
> Czy są jakieś sposoby na te ptaszyska?
dwa:
1. kartka "zakaz srania po ścianie"
2. podsadzić kota
;)
K>N>S>
Proponuje , bardzo się cieszyć że krowy nie łatają, bo to by był problem a
nie wróble
Zrobic to co sie zwykle robi, zamontowac wroblowke. Braas ma cos takiego w
ofercie, ja u siebie montowalem. Nie mam zadnych szczelin gdzie moga wejsc
ptaki i prawidlowa wentylacje dachu.
--
pozdrawiam
Artur W.