Zalezy jakiej natury sa to zaciemnienia. Na szybko to mozna sprobowac
odkamieniacza np Cilit, a potem może Ace
MaW
Ace to ten sam co do wybielania tkanin?
Pzdr
poprostu chlor.
przydala by sie wiedza, z czego to wanna
jakas emalia bedzie inaczej sie zachowywala niz akryl pod wplywem
srodkow zracych ( a bez watpienia takie by trzeba zastosowac)
kolega mial problem z umywalka, w nowowynajmowanym przez siebie mieszkaniu
po zastosowaniu 3 litrow domestosa, udalo sie ustalic, ze umywalka jest
jasna, nawet mozna by powiedziec, ze biala
hejka
My mieliśmy żeliwną, pożółkłą mocno wannę. Nie pomogło nic, nawet chlor.
Wywaliliśmy i... do dziś żałujemy. Trzeba było ją przemalować (na kolor inny
niż biały) i byłoby cudownie. Więcej tego błędu bym nie popełniła.
Spróbuj poradzić znajomym, by pomalowali wannę - w M jak mieszkanie sprzed
kilku lat była szczegółowa instrukcja, jak to zrobić z taką zwykłą, żelazną
(ważne o ile pamiętam było odtłuszczenie). Fajnie wygląda wanna pomalowana
na niebiesko - świetnie się w takiej kąpie (sprawdzone). Szkoda, że nie
wiemy, w jakim stylu jest urządzona łazienka, może ktoś by spróbował
doradzić kolory.
D.
Nie chlor, tylko podchloryn sodu.
Środek silnie utleniajacy posiadajacy wlasnosci wybielajace i odkazajace.
Podchloryn tylko pomoze chwilowo, emalia wanny jest zapewne powyzerana i
nalezaloby wanne pomalowac specjalistycznymi farbami.
--
Le5zek Grelak
'I thought I was someone else, someone good.'
> Spróbuj poradzić znajomym, by pomalowali wannę - w M jak mieszkanie sprzed
> kilku lat była szczegółowa instrukcja, jak to zrobić z taką zwykłą,
> żelazną (ważne o ile pamiętam było odtłuszczenie).
A link do artykułu o tu:
http://www.muratordom.pl/budowa-i-remont/chemia-budowlana/jak-samodzielnie-odnowic-wanne_,7208_2942.htm
Temat też mnie interesuje, bo mam starą wannę a remont całości łazienki
dopiero za rok dwa więc nie opłaca się teraz kupować nowej.
>Fajnie wygląda wanna pomalowana na niebiesko - świetnie się w takiej kąpie
>(sprawdzone). Szkoda, że nie wiemy, w jakim stylu jest urządzona łazienka,
>może ktoś by spróbował doradzić kolory.
Przyznam szczerze, zainspirowałaś mnie :)
> D.
Pozdrawiam
Kaja
-----
> My mieliśmy żeliwną, pożółkłą mocno wannę.
> Nie pomogło nic, nawet chlor.
> Wywaliliśmy i... do dziś żałujemy.
> Trzeba było ją przemalować i byłoby cudownie.
> Więcej tego błędu bym nie popełniła.
> Spróbuj poradzić znajomym, by pomalowali wannę - w M jak mieszkanie sprzed kilku lat była szczegółowa instrukcja, jak
to zrobić z taką zwykłą, żelazną.
Wiesz co? Jeszcze niedawno- może i teraz- ogłaszali się ludzie, którzy nawet
bardzo zjechane żeliwne wanny regenerowali. Naprawdę wyglądała jak nowa. I
na kilka lat lat starczało.
Chiron
A gdzie "Ci ludzie" się ogłaszali.... gdzie ich znaleźć?
Pzdr
To wiadomości sprzed kilku lat. Wydaje mi się, że jeszcze pewno działają
"renowacja wanien". W Łodzi bym szukał w "Gratce". Zależy, gdzie mieszkasz
pozdrawiam
Chiron
Wrzuciłem w Google "renowacja wanien" Ile tylko chcesz:-)
Chiron