tak, ale szybko mija;) to mieszanina... a zresztą, podają skład, więc
wiesz;
g.
Jasne... "Zawartość: Chiński olej do konserwacji drewna, olej lniany,
metyloceluloza,..." (cytat z naklejki na puszce). To że jest tam olej to
zrozumiałe, ale dlaczego chiński? ;-)
--
Michał 'Aeddin' Ogiński
inaczej: tungowy;
g.
Używałam ostatnio oleju do konserwacji mebli ogrodowych. Chciałam je
zakonserwować na świeżo przed schowaniem na zimę. Olej był barwiący na
brązowo. Meble wyglądają super, ale śmierdziały okrutnie. Schowałam je z
balkonu do domu jak wyschły, bo nie chciałam, żeby je po olejowaniu deszcz
jeszcze moczył i po pół godzinie niestety wystawiłam je znowu na zewnątrz.
Smród wywołujący odruch wymiotny rozłaził się z antresoli po całym domu.
Zapach ten utrzymywał się przez tydzień. Według instrukcji obsługi miały się
nadawać do użycia/siadania po dobie. Siadać można było, bo nie brudziły,
posiedzieć by się jednak nie dało. Ale ja to wrażliwa na zapachy jestem.
Natomiast olej do konserwacji drewna z atestem na konserwację drewna
będącego w kontakcie z żywnością - taki do desek do krojenia i stolnic nie
ma tego koszmarnego zapachu. Stolnica wygląda po nim super no i nie nasiąka
od wyrabiania ciasta tudzież mycia po gotowaniu. Może, jeśli to ma być olej
do mebli we wnętrzu tudzież do mebli z pokoju dziecinnego, warto by było
zainwestować w taki z atestem do kontaktu z żywnością?
--
Pozdrawiam
Joanna
http://www.jduszczynska.republika.pl/
to jest olej parafinowy; dostępny np. w aptece, również
jest w ofercie np. tej niewymienionej w początkowym poście
z nazwy firmy:) akurat to jeden z niewielu tam produktów z napisem
made in [..];); używam stale do blatów kuchennych-
a nie do blatów - innych; jak zwykle: coś za coś; skuteczna ochrona
olejowaniem nie dopuszcza
kontaktu z żywnością:)
g.
To jest właśnie taki z atestem do kontaktu z żywnością - naolejowałem
nim właśnie wielką stolnico-deskę. ;-)
--
Michał 'Aeddin' Ogiński
ten w puszce?
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/50070378
zamiast tej mieszaniny bezpieczniejszy jest ten:
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/00046786
o zapachu nie wspomnę;
jak nie wierzysz, to poczytaj co wg producenta dzieje
się w razie spożycia jednego i drugiego:)
g.
>> To jest właśnie taki z atestem do kontaktu z żywnością
>
> ten w puszce?
> http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/50070378
Właśnie ten, tak jak pisałem w pierwszym poście. Oprócz deski ma on służyć
do konserwacji osady w karabinku pneumatycznym (no dobrze, w starej,
rosyjskiej wiatrówce ;-))
>
> zamiast tej mieszaniny bezpieczniejszy jest ten:
> http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/00046786
> o zapachu nie wspomnę;
A tego nie zauważyłem.
> jak nie wierzysz, to poczytaj co wg producenta dzieje
> się w razie spożycia jednego i drugiego:)
Przy najbliższej wizycie w moim ulubionym szwedzkim sklepie ;-) nie
omieszkam sprawdzić wiedzy sprzedawców i zapytam o różnice.
--
Michał 'Aeddin' Ogiński