Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Zmiana koloru zamka

1,374 views
Skip to first unread message

Kapsel

unread,
Feb 20, 2011, 11:16:56 AM2/20/11
to

Głupi problem ;)

Załóżmy, że mam zamek, taki w kurtce krótki ozdobny. Tenże zamek jest
oczojebnie srebrny i chciałbym sprawić, żeby był ciemniejszy, najlepiej
czarny. Zamek nie będzie często używany (jest głównie ozdobą). Co mogę
zrobić? Jakiś spray to chyba się nie utrzyma? :>


Piszą posta wpadłem jeszcze, że można spróbować zamek zmienić, ale to
wydaje mi się dość pracochłonne ;)


--
Kapsel
http://kapselek.net
kapsel(malpka)op.pl

Przesmiewca

unread,
Feb 20, 2011, 12:56:17 PM2/20/11
to
Kapsel <kapsulsk...@poczta.onet.pl> napisał(a):

>
>Głupi problem ;)
>
>Załóżmy, że mam zamek, taki w kurtce krótki ozdobny. Tenże zamek jest
>oczojebnie srebrny i chciałbym sprawić, żeby był ciemniejszy, najlepiej
>czarny. Zamek nie będzie często używany (jest głównie ozdobą). Co mogę
>zrobić? Jakiś spray to chyba się nie utrzyma? :>

To chyba oczywiste. Musialbys sie pobawiac galwanotechnika
a i to trwalosc bylaby problematyczna.


>Piszą posta wpadłem jeszcze, że można spróbować zamek zmienić, ale to
>wydaje mi się dość pracochłonne ;)

Kupujesz nowy zamek, ktory wywoluje w Tobie glebokie och i ach,
lecisz z nim do krawcowej, ktora za dyche czy pietnascie pln Ci go
podmieni.

Kapsel

unread,
Feb 20, 2011, 2:25:57 PM2/20/11
to
Sun, 20 Feb 2011 18:56:17 +0100, Przesmiewca napisał(a):

>>Piszą posta wpadłem jeszcze, że można spróbować zamek zmienić, ale to
>>wydaje mi się dość pracochłonne ;)
>
> Kupujesz nowy zamek, ktory wywoluje w Tobie glebokie och i ach,
> lecisz z nim do krawcowej, ktora za dyche czy pietnascie pln Ci go
> podmieni.

Krwawcowa... kurde... chyba za dużo czasu spędzam przed monitorem o_O

Grzexs

unread,
Feb 20, 2011, 3:26:48 PM2/20/11
to
> Załóżmy, że mam zamek, taki w kurtce krótki ozdobny. Tenże zamek jest
> oczojebnie srebrny i chciałbym sprawić, żeby był ciemniejszy, najlepiej
> czarny. Zamek nie będzie często używany (jest głównie ozdobą). Co mogę
> zrobić? Jakiś spray to chyba się nie utrzyma? :>
>
>
> Piszą posta wpadłem jeszcze, że można spróbować zamek zmienić, ale to
> wydaje mi się dość pracochłonne ;)

Pomalować?

--
Grzexs

Marek Dyjor

unread,
Feb 21, 2011, 12:57:21 AM2/21/11
to
Kapsel wrote:
> Sun, 20 Feb 2011 18:56:17 +0100, Przesmiewca napisał(a):
>
>>> Piszą posta wpadłem jeszcze, że można spróbować zamek zmienić, ale
>>> to wydaje mi się dość pracochłonne ;)
>>
>> Kupujesz nowy zamek, ktory wywoluje w Tobie glebokie och i ach,
>> lecisz z nim do krawcowej, ktora za dyche czy pietnascie pln Ci go
>> podmieni.
>
> Krwawcowa... kurde... chyba za dużo czasu spędzam przed monitorem o_O

możesz jeszcze użyć photoshopa... ;-)

Kapsel

unread,
Feb 21, 2011, 5:20:35 AM2/21/11
to

No taki miałem pierwotny plan, licząc że ktoś podpowie jaką farbę nabyć,
ale już kolega wyżej wybił z głowy ten pomysł ;)

Andrzej Bogacki

unread,
Feb 22, 2011, 7:07:36 AM2/22/11
to
>>>Piszą posta wpadłem jeszcze, że można spróbować zamek zmienić, ale to
>>>wydaje mi się dość pracochłonne ;)
>>
Kapsel.sprawiłes mi wielkją radośc swoim pytaniem. Dziekuje


>> Kupujesz nowy zamek, ktory wywoluje w Tobie glebokie och i ach,
>> lecisz z nim do krawcowej, ktora za dyche czy pietnascie pln Ci go
>> podmieni.
>
> Krwawcowa... kurde... chyba za dużo czasu spędzam przed monitorem o_O
>

A potem jeszcze raz. jestem Ci naprawde wdzieczny za poprawe humoru.

P.s.
I jeszcze jedna zagadka.
Gdybys tak miał buty, które bardzo lubisz, sa wygodne, nieprzemakalne,
ciepłe i w ogole super. No i dajmy na to zaczął by sie w nich rozklejac
obcas. Do jakiego specjalisty bys sie udał po pomoc. Nie zorientujesz sie po
słowie but (nie bedzie to butnik) ani obuwie (tez nie obuwnik). Jakby co to
google pomoże. Pozdrawiam


Kapsel

unread,
Feb 22, 2011, 7:28:04 AM2/22/11
to
Tue, 22 Feb 2011 13:07:36 +0100, Andrzej Bogacki napisał(a):

>>>>Piszą posta wpadłem jeszcze, że można spróbować zamek zmienić, ale to
>>>>wydaje mi się dość pracochłonne ;)
>>>
> Kapsel.sprawiłes mi wielkją radośc swoim pytaniem. Dziekuje

zawsze do usług ;)
Jak mówią "najciemniej pod latarnią", po prostu nie pomyślałem o tym...


> I jeszcze jedna zagadka.
> Gdybys tak miał buty, które bardzo lubisz, sa wygodne, nieprzemakalne,
> ciepłe i w ogole super. No i dajmy na to zaczął by sie w nich rozklejac
> obcas. Do jakiego specjalisty bys sie udał po pomoc. Nie zorientujesz sie po
> słowie but (nie bedzie to butnik) ani obuwie (tez nie obuwnik). Jakby co to
> google pomoże. Pozdrawiam

Ale niejaki "Prześmiewca" to już wyżej mi odpisał :)

0 new messages