Załóżmy, że mam zamek, taki w kurtce krótki ozdobny. Tenże zamek jest
oczojebnie srebrny i chciałbym sprawić, żeby był ciemniejszy, najlepiej
czarny. Zamek nie będzie często używany (jest głównie ozdobą). Co mogę
zrobić? Jakiś spray to chyba się nie utrzyma? :>
Piszą posta wpadłem jeszcze, że można spróbować zamek zmienić, ale to
wydaje mi się dość pracochłonne ;)
--
Kapsel
http://kapselek.net
kapsel(malpka)op.pl
>
>Głupi problem ;)
>
>Załóżmy, że mam zamek, taki w kurtce krótki ozdobny. Tenże zamek jest
>oczojebnie srebrny i chciałbym sprawić, żeby był ciemniejszy, najlepiej
>czarny. Zamek nie będzie często używany (jest głównie ozdobą). Co mogę
>zrobić? Jakiś spray to chyba się nie utrzyma? :>
To chyba oczywiste. Musialbys sie pobawiac galwanotechnika
a i to trwalosc bylaby problematyczna.
>Piszą posta wpadłem jeszcze, że można spróbować zamek zmienić, ale to
>wydaje mi się dość pracochłonne ;)
Kupujesz nowy zamek, ktory wywoluje w Tobie glebokie och i ach,
lecisz z nim do krawcowej, ktora za dyche czy pietnascie pln Ci go
podmieni.
>>Piszą posta wpadłem jeszcze, że można spróbować zamek zmienić, ale to
>>wydaje mi się dość pracochłonne ;)
>
> Kupujesz nowy zamek, ktory wywoluje w Tobie glebokie och i ach,
> lecisz z nim do krawcowej, ktora za dyche czy pietnascie pln Ci go
> podmieni.
Krwawcowa... kurde... chyba za dużo czasu spędzam przed monitorem o_O
Pomalować?
--
Grzexs
możesz jeszcze użyć photoshopa... ;-)
No taki miałem pierwotny plan, licząc że ktoś podpowie jaką farbę nabyć,
ale już kolega wyżej wybił z głowy ten pomysł ;)
>> Kupujesz nowy zamek, ktory wywoluje w Tobie glebokie och i ach,
>> lecisz z nim do krawcowej, ktora za dyche czy pietnascie pln Ci go
>> podmieni.
>
> Krwawcowa... kurde... chyba za dużo czasu spędzam przed monitorem o_O
>
A potem jeszcze raz. jestem Ci naprawde wdzieczny za poprawe humoru.
P.s.
I jeszcze jedna zagadka.
Gdybys tak miał buty, które bardzo lubisz, sa wygodne, nieprzemakalne,
ciepłe i w ogole super. No i dajmy na to zaczął by sie w nich rozklejac
obcas. Do jakiego specjalisty bys sie udał po pomoc. Nie zorientujesz sie po
słowie but (nie bedzie to butnik) ani obuwie (tez nie obuwnik). Jakby co to
google pomoże. Pozdrawiam
>>>>Piszą posta wpadłem jeszcze, że można spróbować zamek zmienić, ale to
>>>>wydaje mi się dość pracochłonne ;)
>>>
> Kapsel.sprawiłes mi wielkją radośc swoim pytaniem. Dziekuje
zawsze do usług ;)
Jak mówią "najciemniej pod latarnią", po prostu nie pomyślałem o tym...
> I jeszcze jedna zagadka.
> Gdybys tak miał buty, które bardzo lubisz, sa wygodne, nieprzemakalne,
> ciepłe i w ogole super. No i dajmy na to zaczął by sie w nich rozklejac
> obcas. Do jakiego specjalisty bys sie udał po pomoc. Nie zorientujesz sie po
> słowie but (nie bedzie to butnik) ani obuwie (tez nie obuwnik). Jakby co to
> google pomoże. Pozdrawiam
Ale niejaki "Prześmiewca" to już wyżej mi odpisał :)