PanTalon
Na serio to ja czyszcze cifem tak jak resztę sedesów. Pytanie z czego ty to
chcesz wyczyścić i z czego masz tę deskę.
--
Pozdrawiam
JoShiMa
PanTalon
> no na razie z niczego :) tzn tak standartow chce czyscic a deske mam
> normalna z Kola :) - no dobra plasticzana z takiego twardego plasiku ala
> bakielit
No to mnie w takich warunkach wystarcza cif lub coś cifopodobne.
--
Pozdrawiam
JoShiMa
Czymkolwiek. To tylko deska od kibla.
Ja kupuje 'cus do lazienek' firmy W5 (bo tanie i daje rade)
i czyszcze tym, co sie akurat zabrudzi.
Jakbym mial cif, to bym myl cifem.
Może i może, ale mi przez kilka lat nie zmatowiał. Moze mam dobrą deskę.
--
Pozdrawiam
JoShiMa
-----
--
Pozdrawiam
SALAMON
-----
666 wrote:
> Na serio to od czasu do czasu odkręcam i kiedyś myłem szczotką pod
> prysznicem, a ostatnio w zmywarce na 75°C korzystając z mozliwości
> wyjmowania górnego kosza (podobnie jak kubełki itp.)
> JaC
>
>
Była kiedyś informacja o Polakach pracujących na zmywaku w Londynie którzy
robili to samo w restauracji. Anglicy opisali to w gazetach i śmiechu było
co niemiara.
Zaczynam rozumieć upierających się, że zmywarka mniejsza niż 60cm to
nieporozumienie.
J. (i wizja mytego w zmywarce całego tronu - w końcu to tylko dwie śruby do
odkręcenia...)
-----
Ludwikiem. Serio.
"Tytan" - płyn do WC. Nałożyć na gąbkę, nie rozcieńczać, wyczyścić, splukać
dokładnie deskę od kranem lub dokładnie wytrzeć mokrą ścierką. Super.
--
XL wiosenna :-)
Mój serwer to news.gazeta.pl (bez przekierowań przez inne), email
iks...@gazeta.pl., podany także w nagłówku.
Jasne.
Anglicy to brudasy.
Ale może odpisują pod postami?
--
Pozdrawiam sterylnie
AW
na tego typa nie warto marnowacz czasu.
kretynowi nie przemowisz do rozsadku:)
nie jeden probowal i skonczylo sie na wrzuceniu go do KFa za notoryczne
olewanie netykiety.
polecam takie rozwiazanie:)
--
pzdr
piotrek
-----
Ty jesteś z tych purystów, którzy do czyszczenia sedesu muszą używać
szmergla (przed Purimem).
a moze tak na temat nastepnym razem?
bo poki co smiecisz w watku.
--
pzdr
piotrek