Pytania - zagadki: Co się stanie (jakie będą wskazania, jakie objawy, i co
wybuchnie) w następujących sytuacjach:
1. Woltomierz podłączymy do dziurki fazowej i dziurki neutralnej w dowolnym
gniazdku?
2. Zwykłym drutem (lub nożyczkami :-))))))) zewrzemy dziurkę fazową i dziurkę
neutralną w dowolnym gniazdku?
3. Woltomierz podłączymy do dziurki fazowej i bolca uziemienia w dowolnym
gniazdku?
4. Zwykłym drutem zewrzemy dziurkę fazową i bolca uziemienia w dowolnym
gniazdku?
5. Omomierz podłączymy do dziurki neutralnej i bolca uziemienia w dowolnym
gniazdku?
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> jakieś wymyślne zamki...
> Pytania - zagadki: Co się stanie (jakie będą wskazania, jakie objawy, i
> co wybuchnie) w następujących sytuacjach:
> 1. Woltomierz podłączymy do dziurki fazowej i dziurki neutralnej w
> dowolnym gniazdku?
Woltomierz powinien wskazać 230V. Żadnych innych reakcji dodatkowych.
> 2. Zwykłym drutem (lub nożyczkami :-))))))) zewrzemy dziurkę fazową i
> dziurkę neutralną w dowolnym gniazdku?
Duże zwarcie prądowe, kula ognia, łuk. Wysadzenie bezpiecznika w
skrzyneczce, być może też w rozdzielni na klatce
> 3. Woltomierz podłączymy do dziurki fazowej i bolca uziemienia w dowolnym
> gniazdku?
Woltomierz wskaże 230V, natomiast upływ prądu będzie za mały, by ochrona
wyłącznika róznocowoprądowego zadziałała.
> 4. Zwykłym drutem zewrzemy dziurkę fazową i bolca uziemienia w dowolnym
> gniazdku?
czyli przewód ochronny zwany też PE. Żółto-zielony łączysz z fazą. W tym
przypadku również będzie duże zwarcie prądowe. Wysadzenie bezpiecznika w
skrzyneczce, być może też w rozdzielni na klatce. Wysadzenie wyłącznika
różnicowoprądowego
> 5. Omomierz podłączymy do dziurki neutralnej i bolca uziemienia w
> dowolnym gniazdku?
Omomierz powinien wskazać blisko 0 Ohm. Rezystancja pomiedzy PE a PN jest
mała, gdyż obydwa przewody są zwarte w jednym źródle. Raczej nie nastąpi
wyłączenie RCD, gdyż upływ prądu przez miernik będzie zbyt mały.
Inny ciekawy test - zwarcie przewodów neutralnego PN z ochronnym PE. Wówczas
nastąpi upływ prądu poprzez PE i zadziała RCD. Upływ ten bedzie miał
charakter małego prądu, zależnego od włączonych odbiorników i jakości
instalacji - jednak zwykle prąd ten przekracza próg działania RCD
Wyłącznik różnicowoprądowy działa, gdy jest różnica w przepływie prądu
pomiędzy przewodem fazowym a przewodem neutralnym. Czyli jeśli jest
połaczenie przewoodów PE z PN to cześć pradu płynie PN a część PE. W takim
układzie prąd przewodu fazowego będzie większy od prądu płynącego przez PN
który się podzielił na 2 przewody i nastąpi przekroczenie 30mA zadziałanie
RCD
> 2. Zwykłym drutem (lub nożyczkami :-))))))) zewrzemy dziurkę fazową i
> dziurkę
> neutralną w dowolnym gniazdku?
- nożyczkami nie radzę ale ogólnie to pełne zwarcie i wyleci bezpiecznik z
gniazdek
> 3. Woltomierz podłączymy do dziurki fazowej i bolca uziemienia w dowolnym
> gniazdku?
- w zależności od woltomierza (rezyrtancja) albo pokaże 230-250V albo wyleci
różnicówka
> 4. Zwykłym drutem zewrzemy dziurkę fazową i bolca uziemienia w dowolnym
> gniazdku?
- doziemienie (prawie tak jak zwarcie) wyleci bezpiecznik nadprądowy i może
różnicówka
> 5. Omomierz podłączymy do dziurki neutralnej i bolca uziemienia w dowolnym
> gniazdku?
- w zależności od omomierza ale prawdopodobnie "wyleci" różnicówka
a tak na marginesie po co Ci te doświadczenia ? krzesło elektryczne
konstruujesz, czy co?
pozdrawiam
Tomek
Tyle to wiem. A oto co się stało gdy zrobiłem doświadczenia:
1. Woltomierz pokazał ~230V
3. Woltomierz pokazał ~230V
5. Omomierz pokazał 0,000X Ohm
2. Nie miałem nożyczek. :-)))
4. Pierdyknęło aż miło, i wyskoczył TYLKO bezpiecznik na klatce schodowej.
Więc co jest spieprzone, że nie działa różnicówka?
Przeczytaj moją odpowiedź do wcześniejszego piszącego. Coś chyba jest
zwalone...
> 4. Pierdyknęło aż miło, i wyskoczył TYLKO bezpiecznik na klatce schodowej.
> Więc co jest spieprzone, że nie działa różnicówka?
Spróbuj zewrzeć PN z PE bez omomierza. Jak nie zadziała RCD to bedziemy sie
zastanawiać. Pamiętaj aby w tym czasie w domu były wł±czone jakies
urzadzenia - np żarówki, itp
> Tyle to wiem. A oto co się stało gdy zrobiłem doświadczenia:
> 1. Woltomierz pokazał ~230V
> 3. Woltomierz pokazał ~230V
> 5. Omomierz pokazał 0,000X Ohm
> 2. Nie miałem nożyczek. :-)))
> 4. Pierdyknęło aż miło, i wyskoczył TYLKO bezpiecznik na klatce schodowej.
>
> Więc co jest spieprzone, że nie działa różnicówka?
Nie koniecznie masz coś źle, to że wywaliło tylko na klatce może wynikać z
zastosowanych bezpieczników i ich poprawnego zestopniowania. Różnicówkę
sprawdź następujęco:
- zrób test o jaki pisali koledzy (zewrzyj PE i N przy włączonym jakimś
odbiorniku)
- podłącz jakiś odbiornik pod L (fazę) i PE (uziemienie) - wystarczy ok 10W
odbiornik. Pod takiem podłączeniu powinno tylko wyrzucić różnicówkę
A tak naprawdę jak masz wątpliwości zaproś elektryka który ma miernik do
wyłączników różnicowoprądowych, niech zmierzy i już.....
--
pozdrawiam
Jan Miś
jan_mis#op{kropka}pl
najlepiej przetestować różnicówke
1. guziczkiem >TEST< na różnicówce
2. zwierając niebieski z żółto-zielonym
3. (Wersja HardCore) stojąc na podłodze złapać sie przewodu fazy
jeśli za każdym razem wybije Ci różnicówka oznacza to że wszystko jest o'k
Jeszcze jedno - jeśli masz zamkniętą rozdzielnie to ściągnij maskownice -
niekiedy elektrycy sobie ułatwiają zadanie i żeby nie wybijała podczas prac
to mostkują różnicówkę, może zapomnieli pościągać mostków ?
to na klatce shodowej to może być zabezpieczenie przedlicznikowe, albo
zabezpieczenie samej lini zobacz jaka jest wartość tego bezpiecznika i
charakterystyka B, C
a masz w mieszkaniu instalacje 1 czy 3 fazy ?
> najlepiej przetestować różnicówke
> 1. guziczkiem >TEST< na różnicówce
> 2. zwierając niebieski z żółto-zielonym
> 3. (Wersja HardCore) stojąc na podłodze złapać sie przewodu fazy
> jeśli za każdym razem wybije Ci różnicówka oznacza to że wszystko jest o'k
Trzeci punkt jest dobry hehe. Musze to sprawdzic - tego jeszcze nie robiłem.
Ale warto teo robic tylko wtedy gdy wiadomo ze wszystko jest sprawne;)
co do pkt 1 - test testuje róznicówkę - ale w przypadku odpięcia przewodu
PE i wcisniecia test, róznicówka zadziała a zabezpieczenia nie bedzie
Spotkałem sie z takim przypadkiem - okazało sie ze elektrycy odłaczyli PE a
potem zapomnieli podłaczyc;)
Ja sprawdzałem u siebie - zadziałało, na szczęście ;-)
> co do pkt 1 - test testuje róznicówkę - ale w przypadku odpięcia przewodu
> PE i wcisniecia test, róznicówka zadziała a zabezpieczenia nie bedzie
> Spotkałem sie z takim przypadkiem - okazało sie ze elektrycy odłaczyli PE
> a
> potem zapomnieli podłaczyc;)
a PE było odłączone "na dolocie" do różnicówki (wtedy guziczek nie powinien
działać) czy była wypięta listwa za różnicówką ? bo wtedy rzeczywiście
guziczek bedzie działał ale ochrony nie będzie
Tomek
> a PE było odłączone "na dolocie" do różnicówki (wtedy guziczek nie
> powinien działać) czy była wypięta listwa za różnicówką ? bo wtedy
> rzeczywiście guziczek bedzie działał ale ochrony nie będzie
> Tomek
PE był chyba od WLZ odłaczony. W każdym razie na całym piętrze ludzie nie
mieli ochrony
BTW - przewodu PE w ogóle nie podłącza się do RCD. Do wyłacznika
różnicowoprądowego są podłaczone tylko przewody fazowe oraz przewód
neutralny.
schemat podłaczenia RCD : http://arbiter.pl/sonel_rcd_1.gif
He no rzeczywiście - troche sie zapędziłem z tym żółto-zielonym oczywiście
kolega ma rację do różnicóki tylko L1,L2,L3 i N
PE do listwy, a tak przy okazji można jeszcz sobie sprawdzić różnicówkę
żarówką - próbierką:
jeden kabel z oprawki do fazy a drugi do bolca - różnicówka powinna wylecieć
Tomek
BTW - u siebie hardcorowo sprawdziłem różnicówkę - nie wywaliło :| choć
5 minut posiedziałem sobie z walącym sercem :(. Przy okazji podłączania
płyty możemy zrobić test....
narka
BART
Użytkownik "Tomasz Graliński" <bal...@ruda-sl.pl> napisał w wiadomości
news:dn1bpp$6tj$1...@nemesis.news.tpi.pl...
????
No to niedobrze, powiedziałbym nawet że bardzo niedobrze bo to właśnie
różnicówka jest tym elementem układu który powinien chronićprzed porażeniem,
ja na twoim miejscu zrobiłbym sobie pomiary.
Ja u siebie też robiłem test hardcorowy (przez przypadek przy malowaniu
ścian jak odkręcałęm gniazdka i wyłączniki to sobie dotknąłem fazy) u mnie
różnicówka wyleciała
pozdrawiam
TG
> Arbitrze - Turas ? ;)
Zgadza się.
> BTW - u siebie hardcorowo sprawdziłem różnicówkę - nie wywaliło :| choć
> 5 minut posiedziałem sobie z walącym sercem :(. Przy okazji podłączania
> płyty możemy zrobić test....
Bartku, czy zaczynasz działać jako kaskader?:)