Witam
Mam pytanie odnośnie cyrkulacji ciepłej wody w pionie.
W nowym bloku na trzecim piętrze jest problem z ciepła wodą.
Instalacja posiada cyrkulację wody (przed licznikiem są doprowadzone
dwie rury łączące się). Jednak po dłuższym przestoju gdy woda w rurach
już ostygnie rury przed licznikiem są zimne tak jak by cyrkulacja była
"wyłączona"
(rozumiem że w piwnicy jest pompa zapewniająca obieg wymuszony?).
Po dłuższej przerwie trzeba spuścić sporo wody z pionu aby znów pojawiła się
ciepła woda. Odległość kranu od pionu jest niewielka więc nie tutaj leży
problem.
A teraz pytanie zasadnicze: jeżeli instalacja wodna jest zaprojektowana w
ten
sposób że posiada cyrkulację, to czy spółdzielnia jest zobowiązana taką
cyrkulację
utrzymywać sprawną?
A ogólniej czy są jakieś przepisy odnośnie wymagań co do ciepłej wody: po
jakim
czasie (ilości spuszczonych litrów) powinna pojawić się ciepła woda o
określonej temperaturze itd.
TIA
Pozdrawiam
Darek
> A teraz pytanie zasadnicze: jeżeli instalacja wodna jest zaprojektowana w
> ten
> sposób że posiada cyrkulację, to czy spółdzielnia jest zobowiązana taką
> cyrkulację
> utrzymywać sprawną?
> A ogólniej czy są jakieś przepisy odnośnie wymagań co do ciepłej wody: po
> jakim
> czasie (ilości spuszczonych litrów) powinna pojawić się ciepła woda o
> określonej temperaturze itd.
U mnie też cyrkulcja jest zakręcona (w piwnicy). Jeśli masz licznik w
mieszkaniu, to na Twoim miejscu walczyłbym o uruchomienie cyrkulacji (koszty
wody, którą trzeba spuścić zanim zacznie lać się ciepła). Jak znam życie
spółdzielnia nie ma obowiązku utrzymywać cyrkulacji włączonej...
Z tego co piszesz Tobie nie udało się nic wywalczyć?
Tak licznik jest w mieszkaniu, pion przebiega przez łazienkę
i licznik wody jest w łazience.
Pozdrawiam
Darek
Ja nie walczyłem, w sumie na ciepłą wodę czekam rano 1-2 minuty, a płacę
ryczałtem, więc nie ma to dla mnie większego znaczenia. Myślę, że powinieneś
pisemnie (według azsady wszystko na piśmie) zgłosić im awarię (bez wdawania
się w szczegóły), polegającą na tym, że za każdym razem kiedy potrzebujesz
ciepłej wody, musisz czekać długi czas, żanim zacznie lać się ciepła.
Administracja powinna wysłac konserwatora, i w zależności od tego co
usłyszysz od hydraulika uzależnisz dalsze postępowanie.
Moim zdaniem, przypadek o którym piszesz upoważnia Cię do żądania bonifikaty
w opłacie za ciepłą wodę - w końcu dużo jej marnujesz, kiedy musisz ją
spuszczać.
Tak czy siak, na Twoim miejscu czekałbym z działaniem do momentu, aż
administracja zajmie stanowisko w tej sprawie.