Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

gdzie wyrzucic niepotrzebne noże

2,638 views
Skip to first unread message

Darecka

unread,
Oct 5, 2006, 9:00:41 AM10/5/06
to
Kupilam sobie zestaw nowych, porzadnych nozy i teraz mam problem:
Gdzie wyrzucic te stare, niepotrzebne?
Przeciez nie wyrzuce ot tak do kontenera ze smieciami.
Pytanie dla mnie wazne, bo przeciez chodzi o bezpieczenstwo np. panow,
co wybieraja puszki ze smietnikow.
d.

MaciekP

unread,
Oct 5, 2006, 9:40:24 AM10/5/06
to

Użytkownik "Darecka" <daria...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:eg2vr7$heq$1...@nemesis.news.tpi.pl...

Ostrożnie połóż je koło kontenera.
Szybko znajdą nowego właściciela.
M


Maseł

unread,
Oct 5, 2006, 9:37:47 AM10/5/06
to

Daj im do reki....
Albo powies w woreczku na smietniku (u mnie po 5 minutach by juz ich nie
bylo - monitoring jakowys maja ci panowie, czy co...)

Pozdro

Maseł

Darecka

unread,
Oct 5, 2006, 12:06:29 PM10/5/06
to
MaciekP napisał(a):

> Ostrożnie połóż je koło kontenera.
> Szybko znajdą nowego właściciela.

A jak tym wlaścicielem zostana dzieci i sie nimi zaszlachtują?

Sierp

unread,
Oct 5, 2006, 12:36:19 PM10/5/06
to
MaciekP napisał(a):

> Ostrożnie połóż je koło kontenera.
> Szybko znajdą nowego właściciela.

jak sie wyrzuca pralke (choc teraz sie oddaje do sklepu podobno..)
to sie zamek wylamuje, aby dziecko sie nie zamknelo (choc imho
to malo prawdopodobne), a ty tu noze proponujesz zostawic dla
dzieci..

Sierp

Maseł

unread,
Oct 5, 2006, 1:12:26 PM10/5/06
to

Z lodowki odpinasz uszczelke magetyczna, a do zamrazarki wkladasz cieply
koc?
Bez przesady - przypomnij sobie czym Ty sie bawiles jak byles maly (ja z
tych "bezpieczniejszych" zabaw to pamietam wbijanie nozy w ziemie - w
wersji "soft" srubokreta - i jakos nie pamietam, zeby ktos sie przy tym
szczegolnie mocno pokaleczyl... Zwlaszcza, ze w proponowanym
rozwiazaniu to te noze spedza na smietniku (mozliwe, ze polozone na
kuble) nie wiecej niz godzine.

Pozdro

Maseł

Jarek P.

unread,
Oct 5, 2006, 1:26:13 PM10/5/06
to
Sierp <si...@nolspamsierp.net> wrote:

> jak sie wyrzuca pralke (choc teraz sie oddaje do sklepu
> podobno..)
> to sie zamek wylamuje, aby dziecko sie nie zamknelo

Może w hameryce...

J.

Sierp

unread,
Oct 5, 2006, 2:29:22 PM10/5/06
to
Jarek P. napisał(a):

>> jak sie wyrzuca pralke (choc teraz sie oddaje do sklepu podobno..)
>> to sie zamek wylamuje, aby dziecko sie nie zamknelo
>
> Może w hameryce...

moja pralka jest tajwanska, a w instrukcji jak byk stoi :)

Sierp

Wojciech Skrzypinski

unread,
Oct 5, 2006, 4:04:35 PM10/5/06
to
Darecka <daria...@gazeta.pl> wrote in
news:eg2vr7$heq$1...@nemesis.news.tpi.pl:

> Kupilam sobie zestaw nowych, porzadnych nozy i teraz mam problem:
> Gdzie wyrzucic te stare, niepotrzebne?
> Przeciez nie wyrzuce ot tak do kontenera ze smieciami.

Wbij w styrobian albo obloz tektura i owin tasma do kartonow, zapakuj
w pudelko i wrzuc je do kontenera.

W.

--
- remove 'usun' and the dot if you need to reply via e-mail

Marek Szapajko

unread,
Oct 5, 2006, 4:25:46 PM10/5/06
to
*Darecka* napisał(a):

Tak czytam i czytam i wychodzi na to, że nie tak prosto wyrzucić
stare noże :)

Może po prostu je komus podaruj? :)

Pozdrawiam
--
Marek Szapajko .... http://www.szapajko.republika.pl .... Zażółć gęślą jaźń
GG: 208353 ....... OdROTuj email: echo fmn...@tznvy.pbz | tr 'a-z' 'n-za-m'
With money you can buy a bed, but not sleep.

Tomasz

unread,
Oct 5, 2006, 7:39:36 PM10/5/06
to
> Może po prostu je komus podaruj? :)

nie wolno, to przynosi pecha, albo w innej wersji klótnie!!! lol
:-P
Tomasz

Darecka

unread,
Oct 6, 2006, 5:14:51 AM10/6/06
to

> Wbij w styrobian albo obloz tektura i owin tasma do kartonow, zapakuj
> w pudelko i wrzuc je do kontenera.

Proste i genialne. :)

Franek Dolar

unread,
Oct 6, 2006, 7:49:33 AM10/6/06
to
Darecka napisał(a):
za paczkę od sztuki przyjadę i odbiorę do utylizacji

f$
utylizacja starych noży

Marek Szapajko

unread,
Oct 6, 2006, 12:12:56 PM10/6/06
to
*Tomasz* napisał(a):

>> Może po prostu je komus podaruj? :)
>
> nie wolno, to przynosi pecha, albo w innej wersji klótnie!!!

To niech podaruje wrogowi :)

Pozdrawiam
--
Marek Szapajko .... http://www.szapajko.republika.pl .... Zażółć gęślą jaźń
GG: 208353 ....... OdROTuj email: echo fmn...@tznvy.pbz | tr 'a-z' 'n-za-m'

With money you can buy a doctor, but not good health.

Robert Steward

unread,
Oct 6, 2006, 12:13:15 PM10/6/06
to
Tomasz napisał(a):

teraz już rozumiem moje problemy z moją ukochaną,
ale żeby moja własna matka mi tak źle życzyła :-(

pozdr, R

--
A z pocałunkiem póki co zaczekamy - powiedział piękny książę
złażąc ze śpiącej Królewny.

Marek Kutyla

unread,
Oct 6, 2006, 4:00:23 PM10/6/06
to
Tego oto dnia 2006-10-05 19:12, Niejaki/a Maseł bedac w stanie euforii
nagryzmolil/a co nastepuje:

> Z lodowki odpinasz uszczelke magetyczna, a do zamrazarki wkladasz cieply
> koc?

Dobrym zwyczajem w przypadku starej lodowki jest odciecie wtyczki
zasilajacej, choc pomysl z uszczelka tez mi sie podoba.

--
3M-cie sie czego chcecie !
Marek Kutyla vel zarki -- popraw ADRES w odpowiedzi --

Nieoficjalne FAQ grupy pl.comp.sieci: http://sierp.net/faq

Michal Sobkowski

unread,
Oct 6, 2006, 4:21:34 PM10/6/06
to
On 10/6/2006 10:00 PM, Marek Kutyla wrote:

> Dobrym zwyczajem w przypadku starej lodowki jest odciecie wtyczki
> zasilajacej, choc pomysl z uszczelka tez mi sie podoba.

Myślę, myślę i nie mogę wymyślić: dlaczego to jest dobry zwyczaj? Co
złego może zrobić wtyczka od lodówki? :-)

Michał

--
Michał Sobkowski, Poznań
http://www.man.poznan.pl/~msob/
"Każdy złożony problem ma proste, błędne rozwiązanie!"
[U. Eco]

Jarek P.

unread,
Oct 6, 2006, 6:05:03 PM10/6/06
to
Marek Kutyla <SpamBe...@jakis.pl> wrote:

> Dobrym zwyczajem w przypadku starej lodowki jest odciecie
> wtyczki
> zasilajacej,

?????
Nic mi nie przychodzi do głowy oprócz utrudniania życia
samobójcom, jeśli nie o to chodzi, to ja poproszę o wyjaśnienia.

J.

Michal Jankowski

unread,
Oct 7, 2006, 3:40:58 AM10/7/06
to

Po co samobójcom wtyczka od lodówki?

MJ

Darecka

unread,
Oct 7, 2006, 4:16:46 AM10/7/06
to
Franek Dolar napisał(a):

> za paczkę od sztuki przyjadę i odbiorę do utylizacji

ok. niech bedzie. daje paczkę zapałek za szt.
D.

Jarek P.

unread,
Oct 7, 2006, 5:41:17 AM10/7/06
to
Michal Jankowski <mic...@fuw.edu.pl> wrote:

> Po co samobójcom wtyczka od lodówki?

Nie wtyczka, tylko cała lodówka z kablem umożliwiającym wygodne
zawiązanie wokół szyi i ewentualnie wtyczką utrudniającą
samorozwiązanie węzła zasupłanego w końcu w chwili słabości :-)
Potem z taką lodówką w objęciach wystarczy do najbliższego mostu
podejść

J.


Marek Kutyla

unread,
Oct 8, 2006, 1:26:14 PM10/8/06
to
Tego oto dnia 2006-10-06 22:21, Niejaki/a Michal Sobkowski bedac w
stanie euforii nagryzmolil/a co nastepuje:

> Myślę, myślę i nie mogę wymyślić: dlaczego to jest dobry zwyczaj? Co

> złego może zrobić wtyczka od lodówki? :-)

Bo uniemozliwia latwe uruchomienie takiego starego rzecha p. przez dzieci.

Marek Kutyla

unread,
Oct 8, 2006, 1:51:05 PM10/8/06
to
Tego oto dnia 2006-10-07 00:05, Niejaki/a Jarek P. bedac w stanie
euforii nagryzmolil/a co nastepuje:

> Nic mi nie przychodzi do głowy oprócz utrudniania życia samobójcom,

> jeśli nie o to chodzi, to ja poproszę o wyjaśnienia.

Zaden dzieciak nie wlaczy ot tak sobie takiego starego i dosc czesto
uzkodzonego sprzetu. To samo dotyczy pralek i innych urzadzen elektrycznych.
Jesli do tego dodac jak wyzej bylo pisane usuniecie uszczelki w
przypadku lodowki, albo zamka od pralki to znacznie zmniejsza sie ryzyko
ze jakies dzieciaki sie tam zamkna bedzie znikome.

Michal Jankowski

unread,
Oct 8, 2006, 1:56:53 PM10/8/06
to
Marek Kutyla <SpamBe...@jakis.pl> writes:

> Tego oto dnia 2006-10-06 22:21, Niejaki/a Michal Sobkowski bedac w
> stanie euforii nagryzmolil/a co nastepuje:
>
>> Myślę, myślę i nie mogę wymyślić: dlaczego to jest dobry zwyczaj? Co
>> złego może zrobić wtyczka od lodówki? :-)
>
> Bo uniemozliwia latwe uruchomienie takiego starego rzecha p. przez dzieci.

Ta, bo zwłaszcza na śmietniku to oczywiście jest gniazdko do włączenia
lodówki.

A nawet gdyby bylo, to co? Włączą i co się stanie? Zwłaszcza - co się
stanie INNEGO, niż z domową lodówką, do której mają dostęp codziennie?

MJ

Jarek P.

unread,
Oct 8, 2006, 2:45:30 PM10/8/06
to
Marek Kutyla <SpamBe...@jakis.pl> wrote:

> Zaden dzieciak nie wlaczy ot tak sobie takiego starego i dosc
> czesto
> uzkodzonego sprzetu.

Jeśliby zdołał włączyć taki sprzęt na śmietniku, wysypisku, czy
gdzie go tam znajdzie, to znaczy że zdolny bardzo i brak wtyczki
mu raczej nie przeszkodzi :)

> ze jakies dzieciaki sie tam zamkna bedzie znikome.

tak, dzieci zdecydowanie powinny być wychowywane na krótkiej
lince przykutej do ściany, wtedy wszelkie ryzyka wpadnięcia pod
samochód, spadnięcia skądś, skaleczenia się, potłuczenia się itp.
będa również wyeliminowane.

Nie popadajmy w absurdy!

J.

Michal Sobkowski

unread,
Oct 8, 2006, 3:35:15 PM10/8/06
to
On 10/8/2006 7:26 PM, Marek Kutyla wrote:

>> Myślę, myślę i nie mogę wymyślić: dlaczego to jest dobry zwyczaj? Co
>> złego może zrobić wtyczka od lodówki? :-)
>
>
> Bo uniemozliwia latwe uruchomienie takiego starego rzecha p. przez dzieci.
>

Marek, czy przypadkiem to nie ty jesteś osobą, która wymynalazła, że po
wyłączeniu pralki trzeba dla bezpieczeństwa odczekać dobrych kilka
minut, zanim da się otworzyć drzwiczki? ;-)

Bambuś

unread,
Oct 8, 2006, 7:08:06 PM10/8/06
to
Sierp wrote:
>> Może w hameryce...
>
>
> moja pralka jest tajwanska, a w instrukcji jak byk stoi :)

Bo tamtejsze dzieci sa male i sie zmieszcza do pralki :)

Bambuś

e-Shrek

unread,
Oct 9, 2006, 2:06:32 AM10/9/06
to
Michal Sobkowski <ms...@falszywy.adres.invalid> wrote in
news:egbk18$ogo$1...@atlantis.news.tpi.pl:

> Marek, czy przypadkiem to nie ty jesteś osobą, która wymynalazła, że
> po wyłączeniu pralki trzeba dla bezpieczeństwa odczekać dobrych kilka
> minut, zanim da się otworzyć drzwiczki? ;-)

Niektore tak maja. Ariston, nie pamietam typy ma zamek, ktory zwalnia sie
1-2 minuty po wylaczeniu urzadzenia :-)


--
Pozdrawiam,
e-Shrek

e-Shrek

unread,
Oct 9, 2006, 2:07:41 AM10/9/06
to
Marek Kutyla <SpamBe...@jakis.pl> wrote in
news:eg6cq5$fpb$1...@nemesis.news.tpi.pl:

> Dobrym zwyczajem w przypadku starej lodowki jest odciecie wtyczki
> zasilajacej, choc pomysl z uszczelka tez mi sie podoba.

We Francji, przynajmnije kilka lat temu bylo tak, ze jak wystawiales
urzadzenie z wtyczka, to znaczylo ze jest ono sprawne i mozna je sobie
zabrac do domu. Urzadzenie bez wtyczki oznaczalo, ze jest zepsute. Ot taki
recycling ;-)


--
Pozdrawiam,
e-Shrek

Marek Kutyla

unread,
Oct 9, 2006, 4:17:09 AM10/9/06
to
Tego oto dnia 2006-10-08 20:45, Niejaki/a Jarek P. bedac w stanie
euforii nagryzmolil/a co nastepuje:

> Jeśliby zdołał włączyć taki sprzęt na śmietniku, wysypisku, czy gdzie go

> tam znajdzie, to znaczy że zdolny bardzo i brak wtyczki mu raczej nie
> przeszkodzi :)

Pozyjesz troche, dorosniesz do cywilizacji to zrozumiesz.
W Stanach to jes normalna procedura i u nas kiedys tez tak bedzie.

> tak, dzieci zdecydowanie powinny być wychowywane na krótkiej lince
> przykutej do ściany, wtedy wszelkie ryzyka wpadnięcia pod samochód,
> spadnięcia skądś, skaleczenia się, potłuczenia się itp. będa również
> wyeliminowane.

Twoje dzieci, Twoj problem ;-)

> Nie popadajmy w absurdy!

Wlasnie!

Marek Kutyla

unread,
Oct 9, 2006, 4:17:52 AM10/9/06
to
Tego oto dnia 2006-10-08 21:35, Niejaki/a Michal Sobkowski bedac w
stanie euforii nagryzmolil/a co nastepuje:

> Marek, czy przypadkiem to nie ty jesteś osobą, która wymynalazła, że po

> wyłączeniu pralki trzeba dla bezpieczeństwa odczekać dobrych kilka
> minut, zanim da się otworzyć drzwiczki? ;-)

Nie, ten pomysl jest chyba wolny. Mozesz smialo opatentowac ;-)

Michał Sobkowski

unread,
Oct 9, 2006, 4:27:10 AM10/9/06
to
Dnia 10/9/2006 10:17 AM, Marek Kutyla napisał(a):

>>Marek, czy przypadkiem to nie ty jesteś osobą, która wymynalazła, że po
>>wyłączeniu pralki trzeba dla bezpieczeństwa odczekać dobrych kilka
>>minut, zanim da się otworzyć drzwiczki? ;-)
>
>
> Nie, ten pomysl jest chyba wolny. Mozesz smialo opatentowac ;-)
>

Wolny pomysł? AFAIK od lat nie ma w Polsce (w Europie?) na rynku pralki,
która nie miałaby takiego idiotycznego zabezpieczenia.

Michał
--
Michał Sobkowski, IChB PAN, Poznań

Michał Sobkowski

unread,
Oct 9, 2006, 4:37:08 AM10/9/06
to
Dnia 10/9/2006 10:17 AM, Marek Kutyla napisał(a):

> Pozyjesz troche, dorosniesz do cywilizacji to zrozumiesz.
> W Stanach to jes normalna procedura i u nas kiedys tez tak bedzie.

Ja mam jednak nadzieję, że ze Stanów będziemy importować procedury
rozsądne, a nie idiotyczne.
:-)

Jarek P.

unread,
Oct 9, 2006, 4:44:24 AM10/9/06
to

Użytkownik "Marek Kutyla" <SpamBe...@jakis.pl> napisał w wiadomości
news:egd0nh$l98$1...@nemesis.news.tpi.pl...

> Pozyjesz troche, dorosniesz do cywilizacji to zrozumiesz.

Jaaasne :-) Fakt, na starość się głupieje...

> W Stanach to jes normalna procedura i u nas kiedys tez tak bedzie.

W Stanach wiele rzeczy jest "normalną procedurą", ale to raczej
kiepski dowód na ich mądrość i logikę i szczerze mówiąc bardzo bym się
martwił, gdyby i u nas kiedyś tak było.

J.

e-Shrek

unread,
Oct 9, 2006, 5:22:32 AM10/9/06
to
"Jarek P." <jarek[kropka]p...@gazeta.pl> wrote in news:egd254$pkb$1@daniel-
new.mch.sbs.de:

> W Stanach wiele rzeczy jest "normalną procedurą", ale to raczej
> kiepski dowód na ich mądrość i logikę i szczerze mówiąc bardzo bym się
> martwił, gdyby i u nas kiedyś tak było.

A napisa "podawana kawa jest goraca" w McD? ;-)


--
Pozdrawiam,
e-Shrek

Jarek P.

unread,
Oct 9, 2006, 8:37:24 AM10/9/06
to
> Michal Sobkowski <ms...@falszywy.adres.invalid> wrote in
> news:egbk18$ogo$1...@atlantis.news.tpi.pl:


> Niektore tak maja.

Znaczy są jakieś (z tych obecnie sprzedawanych), które tak nie
mają?

J.

Michał Sobkowski

unread,
Oct 9, 2006, 8:47:41 AM10/9/06
to
Dnia 10/9/2006 2:37 PM, Jarek P. napisał(a):

>>Michal Sobkowski <ms...@falszywy.adres.invalid> wrote in
>>news:egbk18$ogo$1...@atlantis.news.tpi.pl:
>
>
>
>>Niektore tak maja.
>
>

Protestuję przeciwko takiemu cytowaniu!
:-)

Michał

--
Michał Sobkowski, IChB PAN, Poznań

e-Shrek

unread,
Oct 9, 2006, 9:20:32 AM10/9/06
to
"Jarek P." <jarek[kropka]p...@gazeta.pl> wrote in
news:egdfq5$p6l$1...@node4.news.atman.pl:

> Znaczy są jakieś (z tych obecnie sprzedawanych), które tak nie
> mają?

Nie sledze rynku pralek ;-) Mam i taka i taka, stad moje stwierdzenie.


--
Pozdrawiam,
e-Shrek

Jarek P.

unread,
Oct 9, 2006, 10:39:39 AM10/9/06
to
Michał Sobkowski <ms...@falszywy.adres.invalid> wrote:

> Protestuję przeciwko takiemu cytowaniu!
> :-)


Ups, sorki ;-)

J.

0 new messages