Odnale�� w�a�ciciela mieszkania i jemu zg�osi� problem, to chyba
najzdrowsze wyj�cie. Ewentualnie, je�li Twoje miekszanie jest
ubezpieczone, zg�osi� szkod�, spokojnie poczekac na rzeczoznawc�,
kas� i zapomnie� o sprawie (przynajmniej do nast�pnego zalania),
odzyskaniem tej kasy od winnego szkody zajmie siďż˝ juďż˝
ubezpieczyciel.
J.
> najzdrowsze wyj�cie. Ewentualnie, je�li Twoje miekszanie jest
> ubezpieczone, zg�osi� szkod�, spokojnie poczekac na rzeczoznawc�,
nie jest ubezpieczone...
> to w�a�nie w�a�ciciel ma to gdzie�... (zg�oszone)
To tym bardziej ubezpieczy�. Jak TU b�dzie regresem dochodzi�o swojego,
to przestanie mieďż˝ gdzieďż˝.
--
Big Jack
////// GG: 660675
( o o) Wiadomo�� niesprawdzona przez ESET NOD32 Antivirus
--ooO-( )-Ooo- ani �aden inny antywirus :P
> S�siad ma jakie� nieszczelno�ci w swojej �azience przylegaj�cej do mojej
> �ciany. Poniewa� wynajmuje mieszkanie to leje na to, �e jemu �ciana gnije:(
> Mo�e kto� przerabia�. Co z tym zrobi�?
Pismo do s�siada (polecony ZPO) z ��daniem naprawy usterki. Je�li nie
poskutkuje, to wzi�� inspektora, niech opisze co si� dzieje i pozew do s�du
o wydanie nakazu naprawy usterki oraz napraw� szk�d u Ciebie.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' P�aszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Na Szaniec 23/70 31-560 Krak�w (012 378 31 98)
_______/ /_ GG: 3524356
___________/ Wywo�ywanie slajd�w http://trzypion.pl/
To ubezpieczy�- 200z� rocznie i k�opot z g�owy
--
Pozdrawiam
Kris
teraz masz dobry moment zeby zglosic sie do pomocy dla powodzian
oni po 1997 tez sie niczego nie nauczyli (albo wlasnie nauczyli) i
nieubezpieczyli, bo panstwo (pani, pan) przeciez da
mia�em identyczn� sytuacj�, na g�rze mieszkanie wynajmowane,
telefon do w�a�ciciela bez rezultatu (twierdzi� �e leje si� po pionach z
wy�szych mieszka�)
ostatecznie ubezpieczy�em mieszkanie i po pierwszym odszkodowaniu (400z�)
problem znikn� (w�a�ciciel uszczelni� instalacj�)
J.
dobry pomys�, ale wygl�da jakby ju� od d�u�szego czasu przecieka�o, ja
dopiero teraz to odkry�em bo w miejscu gdzie nie zagl�dam jest przeciek.
Ubezpieczyciel tez nie jest idiot� - pozna, �e to nie jest od wczoraj:(
> dobry pomys�, ale wygl�da jakby ju� od d�u�szego czasu przecieka�o, ja
> dopiero teraz to odkry�em bo w miejscu gdzie nie zagl�dam jest przeciek.
> Ubezpieczyciel tez nie jest idiot� - pozna, �e to nie jest od wczoraj:(
Ale Ty zagl�dniesz tam dopiero po tym, jak si� ubezpieczysz.
> przeciek. Ubezpieczyciel tez nie jest idiot� - pozna, �e to nie
> jest
> od wczoraj:(
A pozna, kiedy to zauwa�y�e�? Skoro jest to w miejscu nie rzucaj�cym
siďż˝ w oczy?
J.
Nie do ko�ca zgadzam si� z przedpiszcami ;)
Mo�na to traktowa� jako pr�ba wy�udzenia odszkodowania.
Propozycja:
-odmalowaďż˝ zacieki,
-ubezpieczyďż˝ mieszkanie
-czekaďż˝ na ponowne zalanie.
Nikt wtedy Ci nie zarzuci pr�by wy�udzenia odszkodowania: to ju� KK.
pozdrawiam
adamm
Jeszcze przez przypadek napomknac sOMsiadom (ja z Poznania jestem i u
nas tak sie mowi :) - tym ktorych lubisz oczywiscie, ze remot robisz z
okazji urodzin kota/wizyty tesciowej/slubu/komuni/bo brudno
> -ubezpieczyďż˝ mieszkanie
Z wlasnego doswiadczenia napisze byle nie w Warcie - polecam Allianz, bo
szybko i skutecznie wyplacaja odszkodowania (nie pamietam gdzie jest
ubezpieczona sasiadka, ktora nas zalala, ale tez bylo OK)
> -czekaďż˝ na ponowne zalanie.
:-)
Pozdro
Maseďż˝
Doskona�e rady AP i Twoje, komunistyczna mentalno�� dostosowana do
wsp�czesnych czas�w. Tamci obywatele brali, bo przecie� to niczyje by�o....
Dzieciom te� takie zasady wpajasz (b�dziesz wpaja�) i takiej zaradno�ci
�yciowej uczysz(�)?
> teraz masz dobry moment zeby zglosic sie do pomocy dla powodzian
> oni po 1997 tez sie niczego nie nauczyli (albo wlasnie nauczyli) i
> nieubezpieczyli, bo panstwo (pani, pan) przeciez da
M�wisz, a nie wiesz:
http://wyborcza.pl/1,75478,6771779,Powodz__Nie_ubezpieczamy.html
�atwo patrze� na tych, co maj� mokro kolejny rok, z g�ry... Paskudne
raczej.
>M�wisz, a nie wiesz:
>http://wyborcza.pl/1,75478,6771779,Powodz__Nie_ubezpieczamy.html
>�atwo patrze� na tych, co maj� mokro kolejny rok, z g�ry... Paskudne
>raczej.
Jak kto� ma dom na terenie zalewowym "z dziada pradziada" to mo�na go zrozumie�.
Ale jak zrozumie� osobnika, kt�ry nowy dom tam buduje? Widzia�em domy budowane
5m od g�rskiej rzeki - jak mo�na nazwa� co� takiego? Bo nieodpowiedzialno�� to
za s�abe s�owo.
--
S�awomir Szysz�o
FAQ pl.comp.bazy-danych http://www.dbf.pl/faq/
> Dnia Tue, 30 Jun 2009 16:27:31 +0200, Ikselka <iks...@gazeta.pl> wklepaďż˝(-a):
>
>>M�wisz, a nie wiesz:
>>http://wyborcza.pl/1,75478,6771779,Powodz__Nie_ubezpieczamy.html
>>�atwo patrze� na tych, co maj� mokro kolejny rok, z g�ry... Paskudne
>>raczej.
>
> Jak kto� ma dom na terenie zalewowym "z dziada pradziada" to mo�na go zrozumie�.
> Ale jak zrozumie� osobnika, kt�ry nowy dom tam buduje?
A powiedzieli mu miejscowi, �e tam zalewa od czasu do czasu? - a on,
mieszczuch, co swie�o usk�ada� na cha�up� i szuka� miejsca, to mu dzia�k�
sprzedali, a co...
> Widzia�em domy budowane
> 5m od g�rskiej rzeki - jak mo�na nazwa� co� takiego? Bo nieodpowiedzialno�� to
> za s�abe s�owo.
Skoro gmina wydaje pozwolenie, to powinna przej�� tez odpowiedzialno��.
Pozwol� si� podpi�� :)
Jak wy�ej. Tyle, �e ja mam zalany sufit w �azience i cz�� pionowej
�ciany w kuchni. S�siad u�y� spr�yny i zadowolony, bo u mnie przesta�o
kapa�. Zg�osi�am do administracji. W�a�nie byli na ogl�dzinach.
Postukali w rury i stwierdzili, �e wszystkie s� do wymiany. Tylko....
Zacz�o si� pod g�rk�. Budynek jest ma�y, tylko pi�� mieszka�.
Pozostali mieszka�cy (chyba opr�cz jednej s�siadki staruszki) s� we
wsp�lnocie mieszkaniowej, my nie. No i okaza�o si�, �e administracja, by
ten remont zrobi�a, ale wsp�lnota nie ma pieni�dzy. Zobowi�zali wi�c
s�siada do uszczelnienia (ciekawe czego?). Jak mnie zalej� po raz
kolejny to administracja wyst�pi wtedy do wsp�lnoty z pismem. A mnie to
na razie zalewa, ale coďż˝ innego.
Przecie� tak b�dzie za ka�dym razem, �e jak b�dzie jakikolwiek remont
dotycz�cy mojego mieszkania to wsp�lnota nie b�dzie mie� na to kasy.
Do ubezpieczenia zg�oszone lada dzie� kto� przyjdzie.
--
waruga_e
A dlaczego nie jestes we wsp�lnocie. Je�li te [przecieki to z cz�sci
wspolnej to wsp�lnota podejmuje uchwa�� o remoncie i remontuje.
Jak nie ma kasy to mo�e wsp�lnota kredyt zaci�gn��.
My teraz np jako wsp�lnota(12 rodzin) robimy remont za 80tys z�.
--
Pozdrawiam
Krzysiek
>
> A dlaczego nie jestes we wsp�lnocie.
Bo nie chc�. Poza tym nawet mnie nie poinformowano, �e takowa powstaje,
ot kt�rego� dnia na budynku pojawi�a si� tablica informacyjna "wsp�lnota
mieszkaniowa".
> Je�li te [przecieki to z cz�sci
> wspolnej
Przecieki s� z �azienki s�siada, kt�ry jest we wsp�lnocie.
--
waruga_e
U�ytkownik "waruga_e" <waru...@o2.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:h2i45r$r11$1...@nemesis.news.neostrada.pl...
> kris pisze:
>> U�ytkownik "waruga_e" <waru...@o2.pl> napisa� w wiadomo�ci
>
>>
>> A dlaczego nie jestes we wsp�lnocie.
>
> Bo nie chc�.
B�dzie trzeba np dach wymieni� to b�dzie k�opot bez funduszu remontowego;))
> Przecieki s� z �azienki s�siada, kt�ry jest we wsp�lnocie.
Ale wsp�lnota nie b�dzie finansowac przeciez remontu �azienki sasiada.
To �e on jest we wsp�lnocie tu akurat nie ma znaczenia. Swoj� �azienke musi
wyremontowa� sam.
A gada�es z nim- moze ma polis� z OC?
Moi lokatorzy tez kiedy� zalali s�siada pi�tro ni�ej ale mam polise z OC na
to swoje mieszkanie, zg�osi�em szkode i ubezpieczyciel pokry� straty zalanej
osobie.
--
Pozdrawiam
Krzysiek
> A gada�es z nim- moze ma polis� z OC?
> Moi lokatorzy tez kiedy� zalali s�siada pi�tro ni�ej ale mam polise z OC na
> to swoje mieszkanie, zg�osi�em szkode i ubezpieczyciel pokry� straty zalanej
> osobie.
Tak, rozmawia�am, mieszkanie ma ubezpieczone. Tylko problem polega na
tym, �e najprawdopodobniej s� jakie� nieszczelno�ci w rurach i to rury
powinny byďż˝ wymienione.
--
waruga_e
> kris pisze:
>> U�ytkownik "waruga_e" <waru...@o2.pl> napisa� w wiadomo�ci
>
>>
>> A dlaczego nie jestes we wsp�lnocie.
>
> Bo nie chc�. Poza tym nawet mnie nie poinformowano, �e takowa powstaje,
> ot kt�rego� dnia na budynku pojawi�a si� tablica informacyjna "wsp�lnota
> mieszkaniowa".
To ty marnie poinformowany jeste� :) - skoro jeste� w�a�cicielem mieszkania
w budynku wielorodzinnym, to z mocy ustawy nale�ysz do wsp�lnoty
mieszkaniowej. Tak wi�c to nie jest tak, �e jak chcesz, to "si� zapiszesz",
a jak nie - to nie. Co najwy�ej popro� administracj� (kt�ra zarz�dza
budynkiem nale��cym do wsp�lnoty na zasadzie umowy) o zapoznanie si� z
odpowiednimi przepisami prawa, bo coďż˝ tam z tym chyba nie ten teges ;)
Je�li za� chodzi o sprawy "rurowe", to zwyczajowo wszystkie piony s�
zaliczane do cz�ci wsp�lnych i remontowane z funduszu remontowego, za�
odnogi pion�w male�� do poszczeg�lnych lokali i remontuj� je sobie
w�a�ciciele (chyba, �e wsp�lnota podejmie inn� uchwa��)
T.
>
> To ty marnie poinformowany jeste� :) - skoro jeste� w�a�cicielem mieszkania
> w budynku wielorodzinnym, to z mocy ustawy nale�ysz do wsp�lnoty
> mieszkaniowej.
Czy ja gdzie� pisa�am, �e jestem w�a�cicielem mieszkania? Mieszkanie
jest lokatorskie jedyne lub jedno z dw�ch w tym budynku.
--
waruga_e
> Czy ja gdzie� pisa�am, �e jestem w�a�cicielem mieszkania? Mieszkanie
> jest lokatorskie jedyne lub jedno z dw�ch w tym budynku.
Z poprzedniej wypowiedzi zrozumia�em, �e nie jeste� cz�onkiem wsp�lnoty, bo
nie chcesz. Natomiast jako lokator nie jeste�, bo nie mo�esz - i to
wyja�nia spraw�.
T.
>
> Z poprzedniej wypowiedzi zrozumia�em, �e nie jeste� cz�onkiem wsp�lnoty, bo
> nie chcesz. Natomiast jako lokator nie jeste�, bo nie mo�esz - i to
> wyja�nia spraw�.
>
A dlatego jestem mi�dzy innymi lokatorem, bo nie chc� by� cz�onkiem
wsp�lnoty ;)
Czekam na rzeczoznawcďż˝ z ubezpieczenia
--
waruga_e