Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

ręczniki - pytanie do kobiet...

1,051 views
Skip to first unread message

Frez

unread,
Jan 30, 2014, 3:17:42 PM1/30/14
to
Czy są na świecie ręczniki, z których nie sypią się te drobne włoski?
Po każdej kąpieli i suszeniu moje akryle są zapylone.. Wanna wygląda
obleśnie- po 2-3 dniach brzegi są szare od pyłu:-(
PS: z białych, pył na tle umywalki i wanny jest szary...

Ikselka

unread,
Jan 30, 2014, 6:58:26 PM1/30/14
to
U mnie to samo. Pył także czarny - z czarnych ręczników (co z tego, że z
białymi napisami). To chińska podła bawełna, nawet jeśli piszą, że nie i że
super jakość :-(
--
XL
"Świat Amerykanina jest tak wielki jak jego gazeta. " A. Einstein

m4rkiz

unread,
Feb 7, 2014, 4:26:33 PM2/7/14
to
"Frez" <feka...@gmail.com> wrote in message
news:lcec14$500$1...@news.dialog.net.pl...
> Czy są na świecie ręczniki, z których nie sypią się te drobne włoski?
> Po każdej kąpieli i suszeniu moje akryle są zapylone.. Wanna wygląda obleśnie-
> po 2-3 dniach brzegi są szare od pyłu:-(


albo dobre reczniki - szukaj 'hotelowych' dobrej firmy

albo przepierz je z 10 razy

--
http://db.org.pl/

Zakonspirowany

unread,
Feb 7, 2014, 10:26:54 PM2/7/14
to
W dniu 30-01-2014 21:17, Frez pisze:
> Czy są na świecie ręczniki, z których nie sypią się te drobne włoski?
> Po każdej kąpieli i suszeniu moje akryle są zapylone.. Wanna wygląda
> obleśnie- po 2-3 dniach brzegi są szare od pyłu:-(

A przypadkiem nie suszysz ich na szybko i na wiór?


--
╯(⌐■_■)╯ ︵ ┻━┻

Frez

unread,
Feb 8, 2014, 11:23:50 AM2/8/14
to
W dniu 2014-02-07 22:26, m4rkiz pisze:
Przepierzone;-) z 10 razy i się sypią..
>

Ikselka

unread,
Feb 8, 2014, 4:47:57 PM2/8/14
to
I to coraz bardziej.
--
"To wstyd, żeby w prawie 40-milionowym kraju, w środku Europy trzeba było
żebrać na ulicach o sprzęt medyczny!
No , a już szczytem wszystkiego jest być z tego dumnym! " - Anonim

Marek Dyjor

unread,
Feb 10, 2014, 12:52:53 PM2/10/14
to
m4rkiz wrote:
> "Frez" <feka...@gmail.com> wrote in message
> news:lcec14$500$1...@news.dialog.net.pl...
>> Czy są na świecie ręczniki, z których nie sypią się te drobne włoski?
>> Po każdej kąpieli i suszeniu moje akryle są zapylone.. Wanna wygląda
>> obleśnie- po 2-3 dniach brzegi są szare od pyłu:-(
>
>
> albo dobre reczniki - szukaj 'hotelowych' dobrej firmy

amen... są mięsiste trwałe i nic sie z nich nie sypie, ale trzeba zapłącić
wiecej niż za chiński szajs z tesco

cef

unread,
Feb 10, 2014, 5:11:48 PM2/10/14
to
W dniu 2014-01-30 21:17, Frez pisze:

> Czy sÄ na Ĺ wiecie rÄ czniki, z ktĂłrych nie sypiÄ siÄ te drobne
> wĹ oski?

Ja w kwestii formalnej. Dlaczego pytanie jest do kobiet?
Jak one się wycierają, to się sypie więcej, a jak mężczyźni, to mniej?
O co chodzi i jaki to ma związek?

masti

unread,
Feb 10, 2014, 5:15:50 PM2/10/14
to
Vorsicht! Gender! :)



--
mst <at> gazeta <.> pl
"-Mam lęk gruntu! -Chyba wysokości?
-Wiem co mówię. To grunt zabija!" T.Pratchett

Frez

unread,
Feb 11, 2014, 3:45:34 AM2/11/14
to
W dniu 2014-02-10 23:11, cef pisze:
Bo statystycznym facetom takie drobiazgi są całkowicie obojętne.

Ikselka

unread,
Feb 11, 2014, 9:52:59 AM2/11/14
to
Bo to nie oni sprzątają łazienkę 3-)
Ale spoko, genderowcy to zmienią, czy chcesz, czy nie - precz fkącu z tymi
stereotypami ról kobiety, niezwiązanych z jej budową biologiczną 3333-P

FEniks

unread,
Feb 16, 2014, 2:51:24 PM2/16/14
to
W dniu 2014-01-30 21:17, Frez pisze:
Kupuj droższe (np. takie, które można prać przynajmniej w 60st.) z nich
się nic nie sypie.

Ewa

Ikselka

unread,
Feb 16, 2014, 3:13:01 PM2/16/14
to
Pani Droższa, skąd Ty niby wiesz cokolwiek o _cenie_ ręczników Wątkodawcy?
Ewidentnie odezwałaś się tylko i wyłącznie po to, aby zaistnieć i
podreperować sobie ego. Cena ma mizerny związek z jakością, to prawda
znana od wieków, więc rozwieś swoje rady gdzieś na płotach wokół swojej
posesji, bo tu się mówi o jakości, a nie o cenie.


--
XL

Qrczak

unread,
Feb 16, 2014, 3:23:04 PM2/16/14
to
Dnia 2014-02-16 21:13, obywatel Ikselka uprzejmie donosi:
> Dnia Sun, 16 Feb 2014 20:51:24 +0100, FEniks napisał(a):
>> W dniu 2014-01-30 21:17, Frez pisze:
>>> Czy są na świecie ręczniki, z których nie sypią się te drobne włoski?
>>> Po każdej kąpieli i suszeniu moje akryle są zapylone.. Wanna wygląda
>>> obleśnie- po 2-3 dniach brzegi są szare od pyłu:-(
>>> PS: z białych, pył na tle umywalki i wanny jest szary...
>>
>> Kupuj droższe (np. takie, które można prać przynajmniej w 60st.) z nich
>> się nic nie sypie.
>>
>
> Pani Droższa, skąd Ty niby wiesz cokolwiek o _cenie_ ręczników Wątkodawcy?
> Ewidentnie odezwałaś się tylko i wyłącznie po to, aby zaistnieć i
> podreperować sobie ego. Cena ma mizerny związek z jakością, to prawda
> znana od wieków, więc rozwieś swoje rady gdzieś na płotach wokół swojej
> posesji, bo tu się mówi o jakości, a nie o cenie.

Okres się zbliża?

Q
--
nie wiem, nie znam się, zarobiona jestem

FEniks

unread,
Feb 16, 2014, 3:54:25 PM2/16/14
to
W dniu 2014-02-16 21:23, Qrczak pisze:
Eh, optymistka...

Ewa

FEniks

unread,
Feb 16, 2014, 3:57:32 PM2/16/14
to
W dniu 2014-02-07 22:26, m4rkiz pisze:
Właśnie hotelowe ręczniki, wielokrotnie prane, "sypią się". Być może,
jeśli są dobre jakościowo, zaczynają "sypać się" później.

Ewa

FEniks

unread,
Feb 16, 2014, 4:00:17 PM2/16/14
to
W dniu 2014-02-16 21:13, Ikselka pisze:
> Dnia Sun, 16 Feb 2014 20:51:24 +0100, FEniks napisał(a):
>
>> W dniu 2014-01-30 21:17, Frez pisze:
>>> Czy są na świecie ręczniki, z których nie sypią się te drobne włoski?
>>> Po każdej kąpieli i suszeniu moje akryle są zapylone.. Wanna wygląda
>>> obleśnie- po 2-3 dniach brzegi są szare od pyłu:-(
>>> PS: z białych, pył na tle umywalki i wanny jest szary...
>> Kupuj droższe (np. takie, które można prać przynajmniej w 60st.) z nich
>> się nic nie sypie.
>>
> Pani Droższa, skąd Ty niby wiesz cokolwiek o _cenie_ ręczników Wątkodawcy?
> Ewidentnie odezwałaś się tylko i wyłącznie po to, aby zaistnieć i
> podreperować sobie ego. Cena ma mizerny związek z jakością, to prawda
> znana od wieków

No niestety, często ma, Pani Nerwowa. I sama o tym wiesz i wielokrotnie
piszesz.

> , więc rozwieś swoje rady gdzieś na płotach wokół swojej
> posesji,

Rozwieszam tam, gdzie pytają.

Ewa

Ikselka

unread,
Feb 16, 2014, 4:15:29 PM2/16/14
to
Dnia Thu, 30 Jan 2014 21:17:42 +0100, Frez napisał(a):

> Po każdej kąpieli i suszeniu moje akryle są zapylone.

Tak mi przyszło na myśl - czy te "akryle" się aby nie elektryzują? Sama mam
ceramiczne umywalki i stalową emaliowaną wannę, ale zauważyłam coś
podobnego w łazienkach wielu osób, tj że wszelkie "akryle" łapią wszelkie
pyłki. Więc to, czego na normalnej metalowej wannie czy ceramicznej
umywalce nie osiadłoby, być może jest przyciągane przez akrylową?

Marek Dyjor

unread,
Feb 16, 2014, 4:17:17 PM2/16/14
to
Ikselka wrote:
> Dnia Sun, 16 Feb 2014 20:51:24 +0100, FEniks napisał(a):
>
>> W dniu 2014-01-30 21:17, Frez pisze:
>>> Czy są na świecie ręczniki, z których nie sypią się te drobne
>>> włoski? Po każdej kąpieli i suszeniu moje akryle są zapylone..
>>> Wanna wygląda obleśnie- po 2-3 dniach brzegi są szare od pyłu:-(
>>> PS: z białych, pył na tle umywalki i wanny jest szary...
>>
>> Kupuj droższe (np. takie, które można prać przynajmniej w 60st.) z
>> nich się nic nie sypie.
>>
>
> Pani Droższa, skąd Ty niby wiesz cokolwiek o _cenie_ ręczników
> Wątkodawcy? Ewidentnie odezwałaś się tylko i wyłącznie po to, aby
> zaistnieć i podreperować sobie ego. Cena ma mizerny związek z
> jakością, to prawda znana od wieków, więc rozwieś swoje rady gdzieś
> na płotach wokół swojej posesji, bo tu się mówi o jakości, a nie o
> cenie.

pierdoli.... hipolicie...

dobry ręcznik kosztuje, choćby przez to że zawiera znacznie więcej
materiału, bo jest gruby i ciężki... dobra bawełna też jest droższa niż
jakiś tani szajsowaty materiał.

Ikselka

unread,
Feb 16, 2014, 4:18:13 PM2/16/14
to
Handlujesz tamponami? - to sobie o płotach doczytaj u Pani Droższej, chyba
jest tuż przed, może kupi.

Ikselka

unread,
Feb 16, 2014, 4:20:59 PM2/16/14
to
Tu nie pytają.

FEniks

unread,
Feb 16, 2014, 4:25:53 PM2/16/14
to
W dniu 2014-02-16 22:20, Ikselka pisze:
> Dnia Sun, 16 Feb 2014 22:00:17 +0100, FEniks napisał(a):
>
>> W dniu 2014-02-16 21:13, Ikselka pisze:
>>> Dnia Sun, 16 Feb 2014 20:51:24 +0100, FEniks napisał(a):
>>>
>>>> W dniu 2014-01-30 21:17, Frez pisze:
>>>>> Czy są na świecie ręczniki, z których nie sypią się te drobne włoski?
>>>>> Po każdej kąpieli i suszeniu moje akryle są zapylone.. Wanna wygląda
>>>>> obleśnie- po 2-3 dniach brzegi są szare od pyłu:-(
>>>>> PS: z białych, pył na tle umywalki i wanny jest szary...
>>>> Kupuj droższe (np. takie, które można prać przynajmniej w 60st.) z nich
>>>> się nic nie sypie.
>>>>
>>> Pani Droższa, skąd Ty niby wiesz cokolwiek o _cenie_ ręczników Wątkodawcy?
>>> Ewidentnie odezwałaś się tylko i wyłącznie po to, aby zaistnieć i
>>> podreperować sobie ego. Cena ma mizerny związek z jakością, to prawda
>>> znana od wieków
>> No niestety, często ma, Pani Nerwowa. I sama o tym wiesz i wielokrotnie
>> piszesz.
>>
>>> , więc rozwieś swoje rady gdzieś na płotach wokół swojej
>>> posesji,
>> Rozwieszam tam, gdzie pytają.
>
> Tu nie pytają.

To nie odpowiadaj.

Ewa

FEniks

unread,
Feb 16, 2014, 4:26:54 PM2/16/14
to
W dniu 2014-02-16 22:15, Ikselka pisze:
> Dnia Thu, 30 Jan 2014 21:17:42 +0100, Frez napisał(a):
>
>> Po każdej kąpieli i suszeniu moje akryle są zapylone.
> Tak mi przyszło na myśl - czy te "akryle" się aby nie elektryzują?

No ale żeby aż tak się elektryzowały, że nitki z ręczników wyciągają?
Cuda, panie dzieju, cuda...

Ewa

Ikselka

unread,
Feb 16, 2014, 4:33:00 PM2/16/14
to
Dnia Sun, 16 Feb 2014 22:17:17 +0100, Marek Dyjor napisał(a):

> dobry ręcznik kosztuje, choćby przez to że zawiera znacznie więcej
> materiału, bo jest gruby i ciężki... dobra bawełna też jest droższa niż
> jakiś tani szajsowaty materiał.

Gruby + ciężki = drogi może być z bawełny krótkowłóknistej lub (co częste i
wręcz nagminne) przędzionej z dużym dodatkiem tzw kurzu bawełnianego:
http://www.plastech.pl/oferty-b2b/Kurz-bawelniany-bialy,o63050
http://www.sacro.com.pl/sprzedam,91478,sprzedam-odpad-bawelniany
itd.
I wtedy ten "gruby + ciężki = drogi" ręcznik, kupiony z zadowoleniem
naiwnego, będzie się sypał jak tani i lekki, tylko kilkakrotnie bardziej.

Natomiast ręczniki hotelowe - owszem, warto kupić, ponieważ
producent/sprzedawca takich ręczników sprzedając je hotelom nie pozwoli
sobie na oszustwo, bo straciłby stałego klienta. Tyle ze sama nazwa
"hotelowe" to w handlu detalicznym tylko wabik na naiwniaka, trzeba dobrze
sprawdzić sprzedajacego, a i to niczego nie gwarantuje.
:-]

Ikselka

unread,
Feb 16, 2014, 4:33:52 PM2/16/14
to
O _cenę_ nie pytają, tylko o jakość - więc to Ty daj sobie na wstrzymanie.

Ikselka

unread,
Feb 16, 2014, 4:34:42 PM2/16/14
to
Pył bawełniany. "Cudowna" kobieto, nie wiesz nawet, o czym się tutaj
rozmawia, a pleciesz jak nakręcona.

FEniks

unread,
Feb 16, 2014, 4:46:33 PM2/16/14
to
W dniu 2014-02-16 22:33, Ikselka pisze:
> O _cenę_ nie pytają

A czy ja podawałam jakąś cenę?

> , tylko o jakość - więc to Ty daj sobie na wstrzymanie.

To już chyba wiesz, co robić...

Ewa

FEniks

unread,
Feb 16, 2014, 4:47:40 PM2/16/14
to
W dniu 2014-02-16 22:34, Ikselka pisze:
> Dnia Sun, 16 Feb 2014 22:26:54 +0100, FEniks napisał(a):
>
>> W dniu 2014-02-16 22:15, Ikselka pisze:
>>> Dnia Thu, 30 Jan 2014 21:17:42 +0100, Frez napisał(a):
>>>
>>>> Po każdej kąpieli i suszeniu moje akryle są zapylone.
>>> Tak mi przyszło na myśl - czy te "akryle" się aby nie elektryzują?
>> No ale żeby aż tak się elektryzowały, że nitki z ręczników wyciągają?
>> Cuda, panie dzieju, cuda...
>
> Pył bawełniany. "Cudowna" kobieto, nie wiesz nawet, o czym się tutaj
> rozmawia, a pleciesz jak nakręcona.

Nie wiem, nie kupuję tak(n)ich ręczników, he he.

Ewa

JBP

unread,
Feb 16, 2014, 4:56:50 PM2/16/14
to
Użytkownik "Ikselka" <iks...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:1cnba4s3rnuza.1...@40tude.net...
>
> Gruby + ciężki = drogi może być z bawełny krótkowłóknistej lub (co częste
> i
> wręcz nagminne) przędzionej z dużym dodatkiem tzw kurzu bawełnianego:
[...]

Mogłabyś rozwinąć swoją koncepcję technologiczną przędzenia takiej mieszanki
?
I co się robi dalej z tej przędzy ?

Pozdrawiam,
JBP



Ikselka

unread,
Feb 16, 2014, 5:13:42 PM2/16/14
to
Dnia Sun, 16 Feb 2014 22:46:33 +0100, FEniks napisał(a):

> W dniu 2014-02-16 22:33, Ikselka pisze:
>> O _cenę_ nie pytają
>
> A czy ja podawałam jakąś cenę?

Ocenę ceny, której w dodatku nie znasz.

Ikselka

unread,
Feb 16, 2014, 5:17:41 PM2/16/14
to
Na Księżycu nie bywam, a wiem o nim mnóstwo. Także o kurzu bawełnianym - z
technologii włókiennictwa, bo jak zwykle lubię sobie poczytać.
Tak już mam. Wiem, wiem, Ty czytasz tylko ceny.

Ikselka

unread,
Feb 16, 2014, 5:49:31 PM2/16/14
to
Dnia Sun, 16 Feb 2014 22:56:50 +0100, JBP napisał(a):

> Mogłabyś rozwinąć swoją

?

> koncepcję technologiczną przędzenia takiej mieszanki

W skrócie powiem, że jest to technologia podobna do technologii wytwarzania
przędzy szenilowej. Wiesz, co to jest szenila? - doczytaj sobie. Także o
tym, co to jest kurz bawełniany czy inny (wełniany, jedwabny) - w
włokienniczej nomenklaturze, nie potocznej. Ale tu najpierw musisz
zaznajomić się z technologią otrzymywania przędzy czesankowej...

Z Twego drwiacego tonu wnoszę, że po prostu nie masz pojęcia o takich
oszustwach, dlatego reagujesz nazwijmy to nerwowo - radzę się udać po
szczegóły do technologa włókiennictwa, on Ci bezpośrednio opowie, jak się
fałszuje PYŁEM i zresztą innymi paskudztwami też bawełnę, jedwab, kaszmir
itp... No chyba że pracuje u producenta "drogich=dobrych" ręczników, no to
oczywiście wywróci oczyma ze świętym zgorszeniem :->>>
Mała próbka:
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/mial-byc-kaszmir-byla-szczurza-siersc-tekstylny-skandal-we-wloszech,394491.html

Ikselka

unread,
Feb 16, 2014, 6:11:01 PM2/16/14
to
Dnia Sat, 08 Feb 2014 17:23:50 +0100, Frez napisał(a):

> Przepierzone;-) z 10 razy i się sypią..

Dawno, dawno temu, kiedy bawełna jeszcze była bawełną, a Chiny nie były
producentem pylącego śmiecia nazywanego nią dziś, lecz bawełny z marką...
były sobie w pewnym pieknym kraju Dobre Ręczniki. Od nowości były zupełnie
niepylące, nikt nigdy żadnego pyłu z nich nie widział. Używała ich do mojej
kąpieli moja Mama, potem otrzymałam je w prezencie ja - i wycierane były
nimi po kąpieli moje dzieci. Ręczniki miały 25 lat i wciaż były puszyste,
lekkie, lecz grube - i jak zawsze niepylące, nieco tylko wyblakły na nich
wzory ptaków i motyli siedzących na kwitnących gałęziach wiśni...
Dzieci mi dorosły, a razem z nimi i rynek - niestety. Dobrej bawełny prawie
już nie uświadczysz, Dobre Ręczniki odeszły w niepamięć, a na ich miejsce
pojawiły się ich podróbki z "tuningowanej" śmieciami przędzy... Ludzie
zapomnieli, jak wyglada dobra bawelna, więc w swoim pojęciu o "dobrości"
zaczęli się sugerowac ceną owego badziewia, które im zaczęto oferować. I
tak jak zamiast Dobrej Szynki zaczęli uważać za szynkę różową bezpostaciową
masę zamaczaną w płynnej smole wędzarniczej, wychodzącą z masarskich
przetwórni, tak i za Dobre Ręczniki mają dziś coś, co z dobrą bawełną nawet
się nie mijało w drodze...

Ikselka

unread,
Feb 16, 2014, 6:14:06 PM2/16/14
to
Dnia Mon, 17 Feb 2014 00:11:01 +0100, Ikselka napisał(a):

> Dnia Sat, 08 Feb 2014 17:23:50 +0100, Frez napisał(a):
>
>> Przepierzone;-) z 10 razy i się sypią..
>
> Dawno, dawno temu, kiedy bawełna jeszcze była bawełną, a Chiny nie były
> producentem pylącego śmiecia nazywanego nią dziś, lecz bawełny z marką...
> były sobie w pewnym pieknym kraju Dobre Ręczniki. Od nowości były zupełnie
> niepylące, nikt nigdy żadnego pyłu z nich nie widział. Używała ich do mojej
> kąpieli moja Mama, potem otrzymałam je w prezencie ja - i wycierane były
> nimi po kąpieli moje dzieci. Ręczniki miały 25 lat i wciaż były puszyste,
> lekkie, lecz grube - i jak zawsze niepylące, nieco tylko wyblakły na nich
> wzory ptaków i motyli siedzących na kwitnących gałęziach wiśni...
> Dzieci mi dorosły, a razem z nimi i rynek - niestety. Dobrej bawełny prawie
> już nie uświadczysz, Dobre Ręczniki odeszły w niepamięć, a na ich miejsce
> pojawiły się ich podróbki z "tuningowanej" śmieciami przędzy... Ludzie
> zapomnieli, jak wyglada dobra bawelna, więc w swoim pojęciu o "dobrości"
> zaczęli się sugerowac ceną owego badziewia, które im zaczęto oferować. I
> tak jak zamiast Dobrej Szynki zaczęli uważać za szynkę różową bezpostaciową
> masę zamaczaną w płynnej smole wędzarniczej, wychodzącą z masarskich
> przetwórni, tak i za Dobre Ręczniki mają dziś coś, co z dobrą bawełną nawet
> się nie mijało w drodze...

...ale kosztuje powyżej stówy.

JBP

unread,
Feb 16, 2014, 6:37:08 PM2/16/14
to
Użytkownik "Ikselka" <iks...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:ks9f2y0hh9qx.u...@40tude.net...
> Dnia Sun, 16 Feb 2014 22:56:50 +0100, JBP napisał(a):
>
>> Mogłabyś rozwinąć swoją
>> koncepcję technologiczną przędzenia takiej mieszanki
>
> W skrócie powiem, że jest to technologia podobna do technologii
> wytwarzania
> przędzy szenilowej. Wiesz, co to jest szenila? - doczytaj sobie. Także o
> tym, co to jest kurz bawełniany czy inny (wełniany, jedwabny) - w
> włokienniczej nomenklaturze, nie potocznej. Ale tu najpierw musisz
> zaznajomić się z technologią otrzymywania przędzy czesankowej...
>
> Z Twego drwiacego tonu wnoszę, że po prostu nie masz pojęcia o takich
> oszustwach, dlatego reagujesz nazwijmy to nerwowo - radzę się udać po
> szczegóły do technologa włókiennictwa,

Hmm... mój ton jest drwiący, a Twój uprzejmy ? To ja reaguję nerwowo długą
ogólnikową epistołą na zwykłe zapytanie ?
Nie mam więcej pytań.
BTW, włokiennictwo to nie wiedza z przeczytanej mimochodem książki bądź
linków znalezionych w necie. To przedmiot studiów wieloletnich.
Specjalizacja i praktyka.
Jest takie powiedzenie : "Nie ucz ojca dzieci robić". Ja nie pouczam Cię w
kwestiach pedagogicznych czy wiejsko-rolnych (czy jakichkolwiek innych) więc
i Ty bądź tak miła i powstrzymaj się od rad kierowanych do mnie.
Dobrej nocy Ci życzę.
JBP


Marek Dyjor

unread,
Feb 17, 2014, 7:13:19 AM2/17/14
to
Ikselka wrote:
>>> Pył bawełniany. "Cudowna" kobieto, nie wiesz nawet, o czym się tutaj
>>> rozmawia, a pleciesz jak nakręcona.
>>
>> Nie wiem, nie kupuję tak(n)ich ręczników, he he.
>
>
> Na Księżycu nie bywam, a wiem o nim mnóstwo. Także o kurzu
> bawełnianym - z technologii włókiennictwa, bo jak zwykle lubię sobie
> poczytać.
> Tak już mam. Wiem, wiem, Ty czytasz tylko ceny.

no i przeczytałaś o pyle bawełnianym i beziesz sie tym pylem mąrzyc jakbys
już prawie włokiennikiem była a nie zwykła kurą domową.

Ikselka

unread,
Feb 17, 2014, 9:12:41 AM2/17/14
to
Dla chama to jest mądrzenie się, bo jak cham prócz swego chamstwa w dodatku
durny jest, to cokolwiek wiedzy na niego tak właśnie działa.

FEniks

unread,
Feb 17, 2014, 9:15:52 AM2/17/14
to
W dniu 2014-02-16 23:17, Ikselka pisze:
> Dnia Sun, 16 Feb 2014 22:47:40 +0100, FEniks napisał(a):
>
>> W dniu 2014-02-16 22:34, Ikselka pisze:
>>> Dnia Sun, 16 Feb 2014 22:26:54 +0100, FEniks napisał(a):
>>>
>>>> W dniu 2014-02-16 22:15, Ikselka pisze:
>>>>> Dnia Thu, 30 Jan 2014 21:17:42 +0100, Frez napisał(a):
>>>>>
>>>>>> Po każdej kąpieli i suszeniu moje akryle są zapylone.
>>>>> Tak mi przyszło na myśl - czy te "akryle" się aby nie elektryzują?
>>>> No ale żeby aż tak się elektryzowały, że nitki z ręczników wyciągają?
>>>> Cuda, panie dzieju, cuda...
>>> Pył bawełniany. "Cudowna" kobieto, nie wiesz nawet, o czym się tutaj
>>> rozmawia, a pleciesz jak nakręcona.
>> Nie wiem, nie kupuję tak(n)ich ręczników, he he.
>
> Na Księżycu nie bywam, a wiem o nim mnóstwo. Także o kurzu bawełnianym - z
> technologii włókiennictwa, bo jak zwykle lubię sobie poczytać.
> Tak już mam.

Świetnie! Na tyle masz trzeźwości umysłu, że za astronautę się nie
podajesz. Bądź więc łaskawa nie robić z siebie znawcy w każdej
dziedzinie, o której cośkolwiek w necie poczytasz.

> Wiem, wiem, Ty czytasz tylko ceny.

Ja tylko nie odbieram sobie prawa do obserwowania (w osobistym
doświadczeniu) pewnych zależności. Tak już mam. :)

A do autora wątku - ręczniki, które kupuję, nie są jakoś zabójczo
drogie. Staram się wybierać te (jak i każdą inną bawełnę) z "żółtym
kwiatkiem" na metce, one _z_reguły_ są lepszej jakości. Żaden się nie
sypie. W najgorszym stanie mam ręcznik, który dostałam jako dodatek do
jakichś kosmetyków w promocji, pomimo że jest najrzadziej używany i w
związku z powyższym najrzadziej też prany. Ale i ten się nie sypie,
tylko po prostu dość marnie już wygląda.

Ewa


Ikselka

unread,
Feb 17, 2014, 9:17:10 AM2/17/14
to
Dnia Mon, 17 Feb 2014 00:37:08 +0100, JBP napisał(a):

>>> Mogłabyś rozwinąć swoją
>>> koncepcję technologiczną przędzenia takiej mieszanki
>>
>> W skrócie powiem, że jest to technologia podobna do technologii
>> wytwarzania
>> przędzy szenilowej. Wiesz, co to jest szenila? - doczytaj sobie. Także o
>> tym, co to jest kurz bawełniany czy inny (wełniany, jedwabny) - w
>> włokienniczej nomenklaturze, nie potocznej. Ale tu najpierw musisz
>> zaznajomić się z technologią otrzymywania przędzy czesankowej...
>>
>> Z Twego drwiacego tonu wnoszę, że po prostu nie masz pojęcia o takich
>> oszustwach, dlatego reagujesz nazwijmy to nerwowo - radzę się udać po
>> szczegóły do technologa włókiennictwa,
>
> Hmm... mój ton jest drwiący, a Twój uprzejmy ? To ja reaguję nerwowo długą
> ogólnikową epistołą na zwykłe zapytanie ?
> Nie mam więcej pytań.
> BTW, włokiennictwo to nie wiedza z przeczytanej mimochodem książki bądź
> linków znalezionych w necie. To przedmiot studiów wieloletnich.
> Specjalizacja i praktyka.
> Jest takie powiedzenie : "Nie ucz ojca dzieci robić". Ja nie pouczam Cię w
> kwestiach pedagogicznych czy wiejsko-rolnych (czy jakichkolwiek innych) więc
> i Ty bądź tak miła i powstrzymaj się od rad kierowanych do mnie.

Zapytałaś, i to zaczepnie ("Mogłabyś rozwinąć swoją koncepcję
technologiczną"), a ja mimo zaczepki i TYLKO z powodu zapytania UPRZEJMIE
odpowiadam. I jeszcze mi tu pretensje. Bo czegoś nie wiedziałaś. Zabawne.

A wiedzę o włokiennictwie TEŻ mam. O zgrozo - skąd? Ano wyobraź sobie, są
tacy ludzie, których interesuje BARDZO WIELE i dlatego WIELE mogą Ci
powiedzieć, o czym się Tobie nawet nie śniło. Dlatego nie warto ich
zaczepiać, bo potem wypada Ci uż tylko być obrażonym :->

FEniks

unread,
Feb 17, 2014, 9:19:46 AM2/17/14
to
W dniu 2014-02-17 00:11, Ikselka pisze:
> Dnia Sat, 08 Feb 2014 17:23:50 +0100, Frez napisał(a):
>
>> Przepierzone;-) z 10 razy i się sypią..
> Dawno, dawno temu, kiedy bawełna jeszcze była bawełną, a Chiny nie były
> producentem pylącego śmiecia nazywanego nią dziś, lecz bawełny z marką...
> były sobie w pewnym pieknym kraju Dobre Ręczniki.

A te wspaniałe czasy w tym pięknym kraju zwiemy komunizmem. :-D

Ewa

Ikselka

unread,
Feb 17, 2014, 9:22:19 AM2/17/14
to
Dnia Mon, 17 Feb 2014 15:15:52 +0100, FEniks napisał(a):

> Bądź więc łaskawa nie robić z siebie znawcy w każdej
> dziedzinie, o której cośkolwiek w necie poczytasz.

Tak się składa, ze z włokiennictwem TEŻ się w życiu zetknęłam w praktyce,
nie tylko tyle co potem w necie - jeszcze netu w Polsce nie było, jak
wiedziałam o technologii włokiennictwia mnóstwo. Wiem, wiem, Ty w
analogicznym wieku NIC nie wiedziałaś, ale nie każdy tak ma, no sorry, są
ludzie, którzy MAJĄ SZEROKIE ZAINTERESOWANIA i sporo w życiu robili
ciekawego, i choć ciężko Ci to przyjąć, wiem, to nie musisz ich z tego
powodu obrażać 3-)

Ikselka

unread,
Feb 17, 2014, 9:23:11 AM2/17/14
to
Znowu pudło, znowu coś wyczytałaś w necie - u nas NIGDY nie było komunizmu.

FEniks

unread,
Feb 17, 2014, 10:39:32 AM2/17/14
to
W dniu 2014-02-17 15:22, Ikselka pisze:
> Dnia Mon, 17 Feb 2014 15:15:52 +0100, FEniks napisał(a):
>
>> Bądź więc łaskawa nie robić z siebie znawcy w każdej
>> dziedzinie, o której cośkolwiek w necie poczytasz.
> Tak się składa, ze z włokiennictwem TEŻ się w życiu zetknęłam w praktyce,
> nie tylko tyle co potem w necie - jeszcze netu w Polsce nie było, jak
> wiedziałam o technologii włokiennictwia mnóstwo.

Wiem, wiem, wszystko jasne.

> Wiem, wiem, Ty w
> analogicznym wieku NIC nie wiedziałaś, ale nie każdy tak ma, no sorry, są
> ludzie, którzy MAJĄ SZEROKIE ZAINTERESOWANIA i sporo w życiu robili
> ciekawego, i choć ciężko Ci to przyjąć, wiem, to nie musisz ich z tego
> powodu obrażać 3-)

Iksi, jak na razie to Ty obrażasz, bo w dodatku odpryskami Twojej
agresji skierowanej do mnie obrywają inni.
I jak zwykle nie potrafisz dyskutować inaczej, jak tylko posuwając się
do osobistych podszczypywanek.

Ewa

Qrczak

unread,
Feb 17, 2014, 10:57:53 AM2/17/14
to
Dnia 2014-02-16 22:18, obywatel Ikselka uprzejmie donosi:
> Dnia Sun, 16 Feb 2014 21:23:04 +0100, Qrczak napisał(a):
>
>> Dnia 2014-02-16 21:13, obywatel Ikselka uprzejmie donosi:
>>> Dnia Sun, 16 Feb 2014 20:51:24 +0100, FEniks napisał(a):
>>>> W dniu 2014-01-30 21:17, Frez pisze:
>>>>> Czy są na świecie ręczniki, z których nie sypią się te drobne włoski?
>>>>> Po każdej kąpieli i suszeniu moje akryle są zapylone.. Wanna wygląda
>>>>> obleśnie- po 2-3 dniach brzegi są szare od pyłu:-(
>>>>> PS: z białych, pył na tle umywalki i wanny jest szary...
>>>>
>>>> Kupuj droższe (np. takie, które można prać przynajmniej w 60st.) z nich
>>>> się nic nie sypie.
>>>>
>>>
>>> Pani Droższa, skąd Ty niby wiesz cokolwiek o _cenie_ ręczników Wątkodawcy?
>>> Ewidentnie odezwałaś się tylko i wyłącznie po to, aby zaistnieć i
>>> podreperować sobie ego. Cena ma mizerny związek z jakością, to prawda
>>> znana od wieków, więc rozwieś swoje rady gdzieś na płotach wokół swojej
>>> posesji, bo tu się mówi o jakości, a nie o cenie.
>>
>> Okres się zbliża?
>>
>
> Handlujesz tamponami?

Nie, Stoperanem.

Q
--
nie wiem, nie znam się, zarobiona jestem

Qrczak

unread,
Feb 17, 2014, 11:04:26 AM2/17/14
to
Dnia 2014-02-17 13:13, obywatel Marek Dyjor uprzejmie donosi:
Ale od qry to wara!

Q
--
domovo

Ikselka

unread,
Feb 17, 2014, 11:11:22 AM2/17/14
to
Dnia Mon, 17 Feb 2014 16:39:32 +0100, FEniks napisał(a):

> Iksi, jak na razie to Ty obrażasz, bo w dodatku odpryskami Twojej
> agresji skierowanej do mnie

"Bądź więc łaskawa nie robić z siebie znawcy w każdej
dziedzinie, o której cośkolwiek w necie poczytasz."

Ikselka

unread,
Feb 17, 2014, 11:17:45 AM2/17/14
to
To jesteś własną antyreklamą - jak widać trudno Ci się powstrzymać...

czeremcha

unread,
Feb 17, 2014, 11:30:12 AM2/17/14
to
W dniu poniedziałek, 17 lutego 2014 00:14:06 UTC+1 użytkownik Ikselka napisał:

> ...ale kosztuje powyżej stówy.

No to muszę powiedzieć, że ręczniki z Penney's /Primark/ kupione za grosze /tańsze niż przeciętny ręcznik do kupienia w Polsce/ - nie sypią się...

Ania

Qrczak

unread,
Feb 17, 2014, 11:53:38 AM2/17/14
to
Dnia 2014-02-17 17:17, obywatel Ikselka uprzejmie donosi:
> Dnia Mon, 17 Feb 2014 16:57:53 +0100, Qrczak napisał(a):
>> Dnia 2014-02-16 22:18, obywatel Ikselka uprzejmie donosi:
>>> Dnia Sun, 16 Feb 2014 21:23:04 +0100, Qrczak napisał(a):
>>>> Dnia 2014-02-16 21:13, obywatel Ikselka uprzejmie donosi:
>>>>> Dnia Sun, 16 Feb 2014 20:51:24 +0100, FEniks napisał(a):
>>>>>> W dniu 2014-01-30 21:17, Frez pisze:
>>>>>>> Czy są na świecie ręczniki, z których nie sypią się te drobne włoski?
>>>>>>> Po każdej kąpieli i suszeniu moje akryle są zapylone.. Wanna wygląda
>>>>>>> obleśnie- po 2-3 dniach brzegi są szare od pyłu:-(
>>>>>>> PS: z białych, pył na tle umywalki i wanny jest szary...
>>>>>>
>>>>>> Kupuj droższe (np. takie, które można prać przynajmniej w 60st.) z nich
>>>>>> się nic nie sypie.
>>>>>
>>>>> Pani Droższa, skąd Ty niby wiesz cokolwiek o _cenie_ ręczników Wątkodawcy?
>>>>> Ewidentnie odezwałaś się tylko i wyłącznie po to, aby zaistnieć i
>>>>> podreperować sobie ego. Cena ma mizerny związek z jakością, to prawda
>>>>> znana od wieków, więc rozwieś swoje rady gdzieś na płotach wokół swojej
>>>>> posesji, bo tu się mówi o jakości, a nie o cenie.
>>>>
>>>> Okres się zbliża?
>>>
>>> Handlujesz tamponami?
>>
>> Nie, Stoperanem.
>
> To jesteś własną antyreklamą - jak widać trudno Ci się powstrzymać...

W czasie deszczu dzieci się nudzą, to powszechnie znana rzecz"

FEniks

unread,
Feb 17, 2014, 11:58:14 AM2/17/14
to
W dniu 2014-02-17 17:30, czeremcha pisze:
> W dniu poniedziałek, 17 lutego 2014 00:14:06 UTC+1 użytkownik Ikselka napisał:
>
>> ...ale kosztuje powyżej stówy.
> No to muszę powiedzieć, że ręczniki z Penney's /Primark/ kupione za grosze /tańsze niż przeciętny ręcznik do kupienia w Polsce/ - nie sypią się...

Mam ręczniki tej marki od paru lat:

http://jysk.pl/lazienka/reczniki/gold/recznik-tulip-50x90-piasek-kronborg/family

Nic się z nich nie sypie nawet po wielu praniach, są chłonne i nie są
(nie były) przy tym zabójczo drogie (jak to sobie pewnie wyobraża XL, że
chcę tutaj Bóg wie jak zaszpanować).

Ewa

Ikselka

unread,
Feb 17, 2014, 11:58:30 AM2/17/14
to
Owszem, znam tę firmę - z powodu bawełnianej bielizny, którą miałam okazję
kupowac - niedroga i dobra bawełna :-)

Ikselka

unread,
Feb 17, 2014, 12:05:36 PM2/17/14
to
Dnia Mon, 17 Feb 2014 17:58:14 +0100, FEniks napisał(a):

> jak to sobie pewnie wyobraża XL

Zachowaj swoje imaginacje na temat moich imaginacji dla siebie. Płot Ci się
wywrócił, że tutaj je rozwieszasz?

Frez

unread,
Feb 17, 2014, 1:00:55 PM2/17/14
to
W dniu 2014-02-17 17:58, FEniks pisze:

>
> http://jysk.pl/lazienka/reczniki/gold/recznik-tulip-50x90-piasek-kronborg/f
Eeeeeee.... mam te właśnie, z podtytułem "Gold". Wanna zasyfiona po 2
dniach. Może dlatego,że szare;)??

FEniks

unread,
Feb 17, 2014, 4:45:20 PM2/17/14
to
W dniu 2014-02-17 19:00, Frez pisze:
Ja mam zielone i nic kompletnie się nie sypie. Zresztą wątpię, żeby to
zależało od koloru. Może od sposobu prania?

Ewa

Dawid

unread,
Feb 18, 2014, 9:55:44 AM2/18/14
to
W dniu 2014-02-16 22:33, Ikselka pisze:
> Dnia Sun, 16 Feb 2014 22:25:53 +0100, FEniks napisał(a):
>
>> W dniu 2014-02-16 22:20, Ikselka pisze:
>>> Dnia Sun, 16 Feb 2014 22:00:17 +0100, FEniks napisał(a):
>>>
>>>> W dniu 2014-02-16 21:13, Ikselka pisze:
>>>>> Dnia Sun, 16 Feb 2014 20:51:24 +0100, FEniks napisał(a):
>>>>>
>>>>>> W dniu 2014-01-30 21:17, Frez pisze:
>>>>>>> Czy są na świecie ręczniki, z których nie sypią się te drobne włoski?
>>>>>>> Po każdej kąpieli i suszeniu moje akryle są zapylone.. Wanna wygląda
>>>>>>> obleśnie- po 2-3 dniach brzegi są szare od pyłu:-(
>>>>>>> PS: z białych, pył na tle umywalki i wanny jest szary...
>>>>>> Kupuj droższe (np. takie, które można prać przynajmniej w 60st.) z nich
>>>>>> się nic nie sypie.
>>>>>>
>>>>> Pani Droższa, skąd Ty niby wiesz cokolwiek o _cenie_ ręczników Wątkodawcy?
>>>>> Ewidentnie odezwałaś się tylko i wyłącznie po to, aby zaistnieć i
>>>>> podreperować sobie ego. Cena ma mizerny związek z jakością, to prawda
>>>>> znana od wieków
>>>> No niestety, często ma, Pani Nerwowa. I sama o tym wiesz i wielokrotnie
>>>> piszesz.
>>>>
>>>>> , więc rozwieś swoje rady gdzieś na płotach wokół swojej
>>>>> posesji,
>>>> Rozwieszam tam, gdzie pytają.
>>>
>>> Tu nie pytają.
>>
>> To nie odpowiadaj.
>>
>
> O _cenę_ nie pytają, tylko o jakość - więc to Ty daj sobie na wstrzymanie.
>
>
IDIOTKA zaśmieca takimi pyskówkami każdą grupę.

FEniks

unread,
Feb 18, 2014, 11:52:54 AM2/18/14
to
W dniu 2014-02-17 19:00, Frez pisze:
Aha, tak z ciekawości - możesz sprawdzić na wszywce, gdzie były Twoje
wyprodukowane?

Ewa

Ikselka

unread,
Feb 18, 2014, 5:15:38 PM2/18/14
to
No, łazi za mną wszędzie :->
--
XL "Nie należy mylić prawdy z opinią większości." Jean Cocteau

Frez

unread,
Feb 19, 2014, 12:33:13 PM2/19/14
to
W dniu 2014-02-18 17:52, FEniks pisze:

> Aha, tak z ciekawości - możesz sprawdzić na wszywce, gdzie były Twoje
> wyprodukowane?
>
> Ewa
Made in Bangladesh, hmmmmm

FEniks

unread,
Feb 19, 2014, 3:18:25 PM2/19/14
to
W dniu 2014-02-19 18:33, Frez pisze:
Widocznie zmienili producenta. Moje są made in Indonesia.

Ewa

Hubka

unread,
Mar 28, 2014, 8:20:20 PM3/28/14
to
Użytkownik "Frez" napisał:
> Czy są na świecie ręczniki, z których nie sypią się te drobne włoski?
> Po każdej kąpieli i suszeniu moje akryle są zapylone.. Wanna wygląda
> obleśnie- po 2-3 dniach brzegi są szare od pyłu:-(
> PS: z białych, pył na tle umywalki i wanny jest szary...

Po prostu nie kupuje sie ręczników "strzyżonych", owszem wyglądają ładnie, ale co z tego.
Jedyne ręczniki do używania (a nie do dekoracji) to reczniki grube, "pętelkowe" z czystej bawełny.
--
Pozdrawiam

Ikselka

unread,
Apr 3, 2014, 5:36:42 PM4/3/14
to
Dnia Sat, 29 Mar 2014 01:20:20 +0100, Hubka napisał(a):

> Jedyne ręczniki do używania (a nie do dekoracji) to reczniki grube, "pętelkowe" z czystej bawełny.

Tak, to prawda.
0 new messages