robotnicy budują mi budynek gospodarczy - z grubych bali takich 18x20
cm, zakładanych "na czopy". Budynek ma ok. 3x5m i będzie wysoki na ok. 4m
Drewno sezonowało przez rok, wymalowali je altaxinem i przeheblowali.
A teraz pytanie - czym uszczelnić szpary pomiędzy tymi balami? Szpary są
różne, kwestia paru mm. Robotnicy twierdzą, że pouszczelniają to
pianką, tak żeby nie było widać. Czy to dobre rozwiązanie? Czym
ewentualnie innym można uszczelnić?
--
Pozdrawiam
MK
Fajnie brzmi :)
> Drewno sezonowało przez rok, wymalowali je altaxinem i przeheblowali.
A nie odwrotnie? Ostrugali i pomalowali? ;)
> A teraz pytanie - czym uszczelnić szpary pomiędzy tymi balami? Szpary są
> różne, kwestia paru mm. Robotnicy twierdzą, że pouszczelniają to
> pianką, tak żeby nie było widać. Czy to dobre rozwiązanie? Czym
> ewentualnie innym można uszczelnić?
Pianka do bali? Fuj! Brzmi jak plastikowy kwiatek w bukiecie zareczynowym ;)
Kiedys to sie mchem optykalo - stad zawod "optyk" ;)
--
pozdrrrrowienia i... do zobaczenia na szlaku :)
zbigi [@:zbiegusek na wirtualnej polsce w domenie pl]
Bestyja, Sikorka, Jasiek w worku, Dudek na strychu i inne ;)
Nowy Janów - jeszcze blizej najwiekszej dziury w Europie ;)
"mechoptyk" drogi kolego :)
b.
zanim zaczniesz cos upychac opisz dokladniej sposob laczenia tych bali ze
soba.
Robotnicy twierdzą, że pouszczelniają to
> pianką, tak żeby nie było widać.
Zastrzel ich.
Czym
> ewentualnie innym można uszczelnić?
opisz dokladniej technologie to bedzie wiadomo czy trzeba uszczelniac.
pzdr
krzychut
Wygląda to póki co tak:
http://skocz.pl/BudynekGosp
Pozdrawiam,
MK
Piórowpust, tego u ciebie brak.
http://www.domzbieszczad.5m.pl/index.php?q=stosowane+techniki+po%B3%B1cze%F1+w%EAg%B3owych
pozdr. Jerzy
a ci twoi cieśle to budowali już kiedys z bala? :-)
zdj.1 - brak szczelin pomiędzy dwoma pionowymi słupami, a leżącą na nich
belką, jak się poziome belki rozeschną to zrobi się szczelina nawet 3-4 cm
zdj.2 - podobnie, jak się bale rozeschną, to jak myślisz co się stanie z
pionowymi deskami w otworze okiennym?
jak będą wstawiać stolarkę to wywal te deski i zostaw szczelinę na osiadanie
nad oknami, bo inaczej zgniecie ci i deski i okna, możesz ją uszczelnić
wełną mineralną i zamaskować deską licującą.
ps. a czym to malowałeś, bo ładny kolor :-)
--
pozdrawiam
robert
www.sabina.studioonline.pl
Mozna to zrobic tak ze nie bedzie widac na koncowkach.Polaczenie na obce
pioro z frezowanymi wpustami tylko do miejsca gdzie robi sie polaczenia,
tylko pytanie czy Ci fachmani tak zrobili?
pzdr
krzychut
slusznie prawi, do tego zapytam jeszcze czy dolne belki tzw podwaliny sa
wypuszczone na zewnatrz poza obrys sciany fundamentowej? Jesli nie to woda
splywajac po scianie bedzie wplywala pod te wlasnie belke a dalej to moze
rowniez pod podloge itd. Z czym to sie wiaze to juz wiadomo.
pzdr
krzychut
cholera, chyba jestem królikiem do testowania..... :/
> zdj.1 - brak szczelin pomiędzy dwoma pionowymi słupami, a leżącą na nich
> belką, jak się poziome belki rozeschną to zrobi się szczelina nawet 3-4 cm
Tzn. ile ta szczelina powinna mieć? 2-3 cm?
Chodzi Ci o to, że tą poziomą belę pierwszą nad wejściem wygnie z czasem
w łuk ?
Drewno sezonowało sobie rok, jakby co...
> zdj.2 - podobnie, jak się bale rozeschną, to jak myślisz co się stanie z
> pionowymi deskami w otworze okiennym?
> jak będą wstawiać stolarkę to wywal te deski i zostaw szczelinę na osiadanie
> nad oknami, bo inaczej zgniecie ci i deski i okna, możesz ją uszczelnić
> wełną mineralną i zamaskować deską licującą.
Hmm, oki, ile tej szczeliny walnąć 2-3 cm?
> ps. a czym to malowałeś, bo ładny kolor :-)
Altaxin w kolorze pinia...
Nie zwróciłem do końca uwagi jak jest tam dokładnie - czy wystaje coś
"poza". Jakby co to jakimś silikonem ew. czymś innym można objechać?
> Mozna to zrobic tak ze nie bedzie widac na koncowkach.Polaczenie na obce
> pioro z frezowanymi wpustami tylko do miejsca gdzie robi sie polaczenia,
> tylko pytanie czy Ci fachmani tak zrobili?
>
No nie... i teraz nie wiem czym pouszczelniać te ścianki...
Pozdrawiam,
MK
jest jakies "pioro" miedzy belkami czy tylko na plasko "na styk" leza na
sobie? Bedziesz to ocieplal o wewnatrz? Do czego ten budynek bedzie sluzyl?
pzdr
krzychut
jest to jakies wyjscie choc skutecznosc moze byc rozna... zapytaj jakiegos
blacharza czy dekarza czy da sie zrobic obrobke blacharska tak by woda
splywajaca po belce nie wplywala pod belki lecz splynela na sciane
fundamentowa...
pzdr
krzychut
chodzi o to , ze drewno schnac "chudnie" duzo bardziej na grubosci niz
dlugosci. Na dlugosci prawie wcale. Belki ktore leza poziomo zrobia sie
"chudsze" a belka stojaca nie zrobi sie duzo krotsza. Na stojacych belkach
opieraja sie kolejne poziome belki ktore na tychze belkach sa umocowane.I
teraz, w trakcie dalszego schniecia drewna pojawi sie szpara miedzy
poziomymi belkami zamocowanymi na pionowych belkach a ta kolejna pozioma
belka ponizej ktora juz nie opiera sie na slupie.
pzdr
krzychut
Nie ma pióra, leżą belki na płasko, na styk...
W planach nie mam ocieplania, to ma być budynek gdzie schowam przyczepkę
do auta, kosiarkę, narzędzia itp. słowem - budynek gospodarczy, który ma
jednocześnie wyglądać z zewnątrz ładnie dla oka.
Dawniej to była zdezolowana szopa, dla porównania wrzuciłem zdjęcia :)
Z boku, przed tym oknem jest taras, który będzie częściowo zadaszony (w
miejscu gdzie z posadzki sterczą pręty metalowe będą wsporniki do
dachu). To będzie miejsce, żeby zrobić grilla, posiedzieć, poopalać się,
a w razie deszczu wejść pod dach.
Po drugiej stronie też wypuszczę dach i tam będzie leżało drewno do
kominka...
To sie nie przejmuj uszczelnianiem bo przeciez nie bedziesz tam grzal ani
zima mieszkal, nie ma zadnego problemu.
pzdr
krzychut
to zależy od wilgotności drewna, nigdy nie będzie na tyle suche, żeby się
jeszcze nie skurczyło, a drewno kurczy się na szerokość, natomiast po
długości prawie nic, u mnie ściana wysokości 3 m, bale suszone komorowo,
szczelina będzie właśnie jakieś 3-4 cm, Lepiej dać ciut więcej, jak
przestanie osiadać to zawsze można zamaskować jakimś kawałkiem drewna.
>> zdj.2 - podobnie, jak się bale rozeschną, to jak myślisz co się stanie z
>> pionowymi deskami w otworze okiennym?
>> jak będą wstawiać stolarkę to wywal te deski i zostaw szczelinę na
>> osiadanie nad oknami, bo inaczej zgniecie ci i deski i okna, możesz ją
>> uszczelnić wełną mineralną i zamaskować deską licującą.
>
> Hmm, oki, ile tej szczeliny walnąć 2-3 cm?
tak
--
pozdrawiam
robert
www.sabina.studioonline.pl
jak fundament będzie ocieplony styropianem albo otynkowany, to zawsze cokół
będzie wystawał (u mnie będzie), więc obróbka blacharska jak najbardziej
wskazana
a papę na lepiku połozyli ci pod tymi balami?
--
pozdrawiam
robert
www.sabina.studioonline.pl
tylko ze ta blacha winna byc pod podwalina i zawinieta wiec teraz bedzie juz
ciezko to zrobic
pzdr
krzychut
dokładnie tak, własnie robviłem rysunek obrazujący to zjawisko, ale kolega
mnie ubiegł opisem
http://www.studioonline.pl/1.jpg
--
pozdrawiam
robert
www.sabina.studioonline.pl
widzac robotę tych "fachowców", daję głowę, że nie kotwili podwaliny do
fundamentu :-), więc z podniesieniem za pomocą podnośnika samochodowego nie
będzie problemu
--
pozdrawiam
robert
www.sabina.studioonline.pl
Tzn. pod najniższą belką popodkładane są takie maty z jakiegoś tworzywa
- nie wiem co to - ani plastik, ani folia, coś jak z Ikei maty na
podłogę pod krzesło. Nie jest to popodkładane na całości, a w narożnikach.
Poza tym ta belka jest "dokręcona" do fundamentu od środka takimi
kątownikami... ale w razie czego odkręcić nie będzie problemu...
A ta blacha jak miała by iść ? Na płasko pod dolną belką, od środka
"zawijać się" do góry, a na zewnątrz w dół? Coś takiego:?
pierwsza belka
______| <-------------blacha
|
fundament
Pozdrawiam,
MK
izolacja przeciwwilgociowa powinna być pod całą powierzchnią podwaliny, jak
będzie stała tam woda, to drewno zgnije. Podnieś na kilka cm, posmaruj
fundament lepikiem i kładź papę, na to znowu lepik i opuszczasz chatkę, żeby
docisnęła się do powierzchni.
--
pozdrawiam
robert
www.sabina.studioonline.pl