Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

pralka dla dwojga starych ludzi

473 views
Skip to first unread message

Konrad N.S.

unread,
Aug 4, 2007, 5:49:51 PM8/4/07
to
jaką pralkę kupić starszym osobom?

a jakiej im nie kupować?

K>N>S>

geyb

unread,
Aug 4, 2007, 6:27:19 PM8/4/07
to
Ja bym kupił możliwie prostą w obsłudze.

g.

TMK

unread,
Aug 5, 2007, 4:00:56 AM8/5/07
to

Użytkownik "Konrad N.S." <najs...@op.pl> napisał w wiadomości
news:f92sb5$bc2$1...@news.onet.pl...

> jaką pralkę kupić starszym osobom?
>
> a jakiej im nie kupować?
>
IDIOTYCZNE pytanie.
co ma wiek do pralki?
Są niesprawni umysłowo? niesprawni fizycznie? nie panują nad swoimi
potrzebami fizjologicznymi?


Krzysztof

unread,
Aug 5, 2007, 4:13:49 AM8/5/07
to
Wydaje mi sie ze dla starszych ludzi pralka powinna byc prosta w obsludze
,miec czytelny dislpay no i byc bezawaryjna.Takie cechy spelnia nowa seria
boscha.
Kupilem niedawno wiec wiem
Pierwszy w swiecie 15 minutowy program dla rzeczy lekko przybrudzonych
oczywiscie,wyswietlacz pokazujacy czas do konca prania,prosciutkie
wybieranie programow.Cicha.
Niestety pralki te sa nieco drozsze niz u konkurencji wiec nie kazdego stac.
To jest mysle jej jedyny mankament


Jarek P.

unread,
Aug 5, 2007, 4:51:49 AM8/5/07
to
Konrad N.S. <najs...@op.pl> wrote:
> jaką pralkę kupić starszym osobom?

Jakąś niedużą 40cm.

> a jakiej im nie kupować?

Górnoładowanej.

J.

nom

unread,
Aug 5, 2007, 5:05:30 AM8/5/07
to

Użytkownik "Krzysztof" <krzyc...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:5hlf60F...@mid.uni-berlin.de...

> wybieranie programow.Cicha.

Moja bosch wlf20260 nie jest cicha, kolga ma taką samą i też hałasuje jak
moja (przy wirowaniu jak startujący F16). :-)
Poza tym prosta w obsłudze, na programatorze napisy w języku polskim,
dobrze pierze, po pół roku jeszcze się nie zepsuła. :-)
Moja ma 45cm głębokości.


Paweł Kulesza

unread,
Aug 5, 2007, 5:43:21 AM8/5/07
to

Użytkownik "Krzysztof" <krzyc...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:5hlf60F...@mid.uni-berlin.de...
> Wydaje mi sie ze dla starszych ludzi pralka powinna byc prosta w obsludze
> ,miec czytelny dislpay no i byc bezawaryjna.Takie cechy spelnia nowa seria

Czytelny display??


Krzysztof

unread,
Aug 5, 2007, 7:08:21 AM8/5/07
to
Bosche sa ciche,nie tak jak Miele,ale nie powinno sie narzekac.
A jesli komus wyje jak samolot powinien wezwac serwis i usterke reklamowac a
nie uogolniac.
Chyba ze ktos chce zeby pralka byla naprawde cicha,to wtedy polecam wyzej
wspomniane Miele.


Adam Foton

unread,
Aug 5, 2007, 10:48:27 AM8/5/07
to
> jaką pralkę kupić starszym osobom?

Polecam gornoladowana, z automatycznym ustawianiem bebna do otwarcia.
Jedno pokretlo + kilka przyciskow (dodatkowe plukanie, mniejsze obroty,
skrocony program) + kilka LED-ow


> a jakiej im nie kupować?

Z wyswietlaczami, wieloma pokretlami.


AF

czeremcha

unread,
Aug 5, 2007, 11:50:19 AM8/5/07
to
TMK <tama...@poczta.onet.pl> napisał(a):

> IDIOTYCZNE pytanie.
> co ma wiek do pralki?
> Są niesprawni umysłowo? niesprawni fizycznie? nie panują nad swoimi
> potrzebami fizjologicznymi?

Właśnie, że pytanie mało idiotyczne. Ostatnio byłam świadkiem ostrej
sprzeczki pomiędzy dwoma mieszkającymi razem starszymi paniami /siostrami,
żeby nie było głupich komentarzy/ odnośnie użytkowania pralki. Wybrany nie
ten program, proszek nasypany do nie tej szuflady itp. Pralkę mają od 20
lat - niby powinny znać ją na pamięć, ale widocznie jedna z sióstr starzeje
się szybciej, niż pralka...

Skomplikowana obsługa, zbyt duży wybór programów, za dużo pokręteł do
ustawiania - to w pewnym wieku mogą być problemy nie do przejścia...

Ania


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Tomek

unread,
Aug 5, 2007, 1:08:44 PM8/5/07
to
> Właśnie, że pytanie mało idiotyczne. Ostatnio byłam świadkiem ostrej
> sprzeczki pomiędzy dwoma mieszkającymi razem starszymi paniami /siostrami,
> żeby nie było głupich komentarzy/ odnośnie użytkowania pralki. Wybrany nie
> ten program, proszek nasypany do nie tej szuflady itp. Pralkę mają od 20
> lat - niby powinny znać ją na pamięć, ale widocznie jedna z sióstr
> starzeje
> się szybciej, niż pralka...
>


Jeżeli ktoś nie daje sobie rady z pralką po 20 latach użytkowania to w ogóle
z domu nie powinien wychodzić. Mam na myśli osoby , które sa w stanie
samodzielnie wybrać się do sklepu i debatować nad nowa pralką.


Tomek


Gabriel

unread,
Aug 5, 2007, 1:47:31 PM8/5/07
to

Użytkownik "Konrad N.S." <najs...@op.pl> napisał w wiadomości
news:f92sb5$bc2$1...@news.onet.pl...
> jaką pralkę kupić starszym osobom?

Z doswiadczenia (przetestowano na mojej 75 letniej babci, ktora pozniej
jeszcze przez 6 lat korzystala z tej pralki sama):

pralka mastercook (ale w sumie firma nie wazna - ja mam gorenje ladowane
tradycyjnie i jestem super zadowolony), ladowana od gory, bez zadnych
wyswietlaczy tylko z pokretlami:
jedno pokretlo do temperatury, drugie do obrotow, trzecie do ustawienia
programu

Czyli to byla ta pralka z programatorem mechanicznym a nie elektronicznym.


Spokojnie sobie wszystko uzytkowala - jedyne co jej trzeba bylo pokazac, to
jak zamykac i otwierac ten beben na pranie (takie zatrzaski pralka miala).
Raz sie pokazalo, to juz pozniej nie bylo zadnych problemow.
Powiedzielismy tez babci, zeby proszek ladowala do bebna a nie do tych
takich przegrodek (przy tradycyjnym praniu).


--
Pozdrawiam
Gabriel Zastawnik
http://www.sigsoft.pl - Monitoring Komputera

nom

unread,
Aug 5, 2007, 3:42:27 PM8/5/07
to

Użytkownik "Krzysztof" <krzyc...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:5hlpd7F...@mid.uni-berlin.de...

> Bosche sa ciche,nie tak jak Miele,ale nie powinno sie narzekac.
> A jesli komus wyje jak samolot powinien wezwac serwis i usterke
reklamowac a
> nie uogolniac.

No to chyba Ty uogólniasz, moja pralka nie jest cicha, zresztą to pojęcie
wzgledne, kumpel ma taki sam model i porównywaliśmy i tak samo głośno
chodzi. Wezwę serwis i co mi powie, że "ten typ tak ma". :-)
Podaj model swojego boscha to pójde do sklepu i sprawdzę i powiem czy
jest ciszej niż u mnie. :-)
Dodam, że koleżanka ma nowego elektroluxa ładowanego od góry i też tak
wyje.
A inna koleżanka ma aristona i może prać w nocy, bo jest dużo ciszej.


Jarek P.

unread,
Aug 5, 2007, 3:56:08 PM8/5/07
to
nom <no...@usunto.gazeta.pl> wrote:

> Dodam, że koleżanka ma nowego elektroluxa ładowanego od góry i
> też tak
> wyje.

Dlatego powtórzę to, co pisałem wyżej: górnoładowane - nie! W
zasadzie niezależnie od firmy. Z różnych powodów, ale jednym z
poważnych jest właśnie kiepskie zawieszenie bębna (chyba
niezaleznie od producenta) i kiepskie łożyskowanie powodujące
m.in. większą hałaśliwość takiej pralki.

J.

Qbanczyk

unread,
Aug 5, 2007, 5:37:02 PM8/5/07
to

> pralka mastercook (ale w sumie firma nie wazna - ja mam gorenje ladowane
> tradycyjnie i jestem super zadowolony), ladowana od gory, bez zadnych
> wyswietlaczy tylko z pokretlami:
> jedno pokretlo do temperatury, drugie do obrotow, trzecie do ustawienia
> programu
>
> Czyli to byla ta pralka z programatorem mechanicznym a nie elektronicznym.

Sorry ale nie kojarzę pralki z mechanicznym programatorem o trzech
pokrętłach.
Poza tym dla starszych ludzi 3 to już za dużo. Dwa to max
Powinno być jedno gdzie programy mają odrazu przypisane temperatury. Zawsze
możesz markerem zaznaczyć jaki ma ustawiać. Do obrotów wirowania też zeby
było pokrętło bo jakieś wskaźniki diodowe to może być poracha ( ustawia się
sekwencyjnie).
Pzdr
Qbanczyk


Monika

unread,
Aug 5, 2007, 5:55:07 PM8/5/07
to
nom <no...@usunto.gazeta.pl> napisał(a):
> Moja bosch wlf20260 nie jest cicha, kolga ma taką samą i też hałasuje jak
> moja (przy wirowaniu jak startujący F16). :-)
> Poza tym prosta w obsłudze, na programatorze napisy w języku polskim,
> dobrze pierze, po pół roku jeszcze się nie zepsuła. :-)
> Moja ma 45cm głębokości.

w zeszłym tygodniu kupiłam ten model moim rodzicom: mama 60 lat, tata 65 lat,
po pierwszym praniu są bardzo zadowoleni, o ile mnie pamięć nie myli to nie
trzeba wybierać temperatury ani predkości wirowania, jedynie program,
instrukcja jest czytelna, więc mama szybko obczaiła co i jak
chciałam jednak zauważyć że pralka ma głębokość 40 cm a nie 45 cm, poza tym
jak na te wymiary dość ładowna bo wchodzi 4,5 kg suchego prania

czeremcha

unread,
Aug 6, 2007, 3:12:20 AM8/6/07
to
Tomek <bi...@op.pl> napisał(a):

> Jeżeli ktoś nie daje sobie rady z pralką po 20 latach użytkowania to w
ogóle
> z domu nie powinien wychodzić. Mam na myśli osoby , które sa w stanie
> samodzielnie wybrać się do sklepu i debatować nad nowa pralką.

Z tego, co widzę - Konrad chce kupić pralkę starszym osobom, a nie wysłać
ich do sklepu, żeby sami sobie kupili.

A co do ludzi starszych - chyba niewiele masz z nimi kontaktu, nie wiesz,
jak krucha jest pamięć starszej osoby. W dodatku pojawia się u nich
przekonanie, że doskonale pamiętają, jak używa się taki czy inny sprzęt - po
czym okazuje się, że niekoniecznie...

Początki ewentualnej demencji skazują takiego człowieka na dom starców?
Twoim zdaniem - tak.

czeremcha

unread,
Aug 6, 2007, 3:15:40 AM8/6/07
to
Jarek P. <jarek[kropka]p...@gazeta.pl> napisał(a):

> Dlatego powtórzę to, co pisałem wyżej: górnoładowane - nie! W
> zasadzie niezależnie od firmy. Z różnych powodów, ale jednym z
> poważnych jest właśnie kiepskie zawieszenie bębna (chyba
> niezaleznie od producenta) i kiepskie łożyskowanie powodujące
> m.in. większą hałaśliwość takiej pralki.

Ja mam górnoładowaną Candy - która nie wyje.

Ale zgodziłabym się pod jednym względem na nie polecanie górnoładowanej -
starszym osobom może byś trudno sprawdzić, czy wszystko zostało z takiej
pralki wyjęte. Wzrok może już być "nie taki", a ręką może być ciężko obmacać
cały bęben.

Bożena

unread,
Aug 6, 2007, 6:40:23 AM8/6/07
to
"czeremcha " wrote in message news:f96hqs$n54$1...@inews.gazeta.pl...

> Ale zgodziłabym się pod jednym względem na nie polecanie górnoładowanej -
> starszym osobom może byś trudno sprawdzić, czy wszystko zostało z takiej
> pralki wyjęte. Wzrok może już być "nie taki", a ręką może być ciężko
> obmacać
> cały bęben.

A co ze schylaniem się/kucaniem do pralki ładowanej z przodu? Też w sumie
nie jest to latwa czynność dla osób starszych... Właśnie jestem podczas
przerabiania tematu lodówki i te z zamrażarką na górze zostały natychmiast
skreślone właśnie z powodu konieczności częstego schylania się do dolnych
półek chłodziarki. Osobiście, jak bym wybierała, to raczej górnoładowalną,
ale to de gustibus itd. Zależy też, jak bardzo starzy są przyśli
użytkownicy pralki i jak bardzo sprawni tzn. co im sprawia problem - wzrok,
czy może schylanie się... bardzo indywidualna sprawa.

Bożena.


Bożena

unread,
Aug 6, 2007, 6:48:41 AM8/6/07
to
"Qbanczyk" wrote in message news:f95fth$o03$1...@news.onet.pl...

>
> Sorry ale nie kojarzę pralki z mechanicznym programatorem o trzech
> pokrętłach.

Np. pralki Indesit. Pokrętła, jak opisał Gabriel: temperatura, programy,
obroty wirowania. Używam modelu, który ma już ze 3-4 lata, ale w obecnej
ofercie też s± takie z trzema pokrętłami.

Bożena.


Pawel Muszynski

unread,
Aug 6, 2007, 8:46:04 AM8/6/07
to
Bożena pisze:
Moja babcia (92 lata) na przykład bierze sobie stołeczek jak wkłada /
wyciąga cos z pralki ładowanej od przodu. Z górnoładowanej na 100% nie
wyciągnęłaby...

--
Paweł Muszyński

TMK

unread,
Aug 6, 2007, 9:28:25 AM8/6/07
to

Użytkownik "czeremcha " <czere...@WYTNIJ.gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:f94rjr$ki3$1...@inews.gazeta.pl...

> TMK <tama...@poczta.onet.pl> napisał(a):
>
>> IDIOTYCZNE pytanie.
>> co ma wiek do pralki?
>> Są niesprawni umysłowo? niesprawni fizycznie? nie panują nad swoimi
>> potrzebami fizjologicznymi?
>
> Właśnie, że pytanie mało idiotyczne. //////
> /////Skomplikowana obsługa, zbyt duży wybór programów, za dużo pokręteł do

> ustawiania - to w pewnym wieku mogą być problemy nie do przejścia...
>
> Ania
Ja zdecydowanie podtrzymuje swoje zdanie.
Kiedy otzrymałam od znajomych-znajomych swoją pierwszą pralke (uzywana)
automatyczną to własnie moja 76 letnia sąsiadka przy pomocy francuskiej
instrukcji obsługi nauczyła mnie jak ją obsługiwać.Moj teść dostał na
imieniny rok temu pierwszą komórkę i nie zauważyłam zeby miał jakiekolwiek
problemy z obsługą ,a ma 85 lat. Teściowa nie potrafi obsługiwać komorki,
ale ją to po prostu nie bawi i pewnie 40 lat wstecz też by nie chciała. Ale
wie jaka sobie chce kupić pralkę-ładowana od góry bo ma problemy z kucaniem
i schylaniem klasy A+ i oszczędnością wody
Moja babcia miała taką znajomą ,ktora mając lat 60 przychodizła do babci jak
tylko dostała jakieś pismo -bo niby umiała czytać(nauczyli ja na kursach po
wojnie) ale zrozunieć ze np podwyższyli czynsz było jej trudno. co prawda
Franię obslugiwała, ale z radiem juz były problemy.
IMHO poziom inteligencji nie ma wiele wspólnego z wiekiem - owszem
sprawnośc ruchowa jest często duzo gorsza ale intelektualna jest
porównywlna do tego co było. Owszem może częściej starsi ludzie zapominaja
np wyłaczyć gaz i coś się przypali... lae moja teściowa w ciągu 20 lat
spaliła jeden czajnik, a ja z 10 i dlatego przeszłam na dzbanek
elektryczny..:)


Jarek P.

unread,
Aug 6, 2007, 9:57:48 AM8/6/07
to

Użytkownik "Bożena" <new...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:f96tqu$hpa$1...@news.onet.pl...

> A co ze schylaniem się/kucaniem do pralki ładowanej z przodu? Też w
> sumie nie jest to latwa czynność dla osób starszych...

Ten sposób schylania się jest fizjologicznie zdrowszy i
łatwiejszy,można sobie przysiąść na stołeczku i co ważne - widzi się,
co się w pralce robi, nie trzeba dawać nura na oślep w pionową
czeluść.
No i jeszcze drobiazg: na górnoładowanej nic nie postawisz.

J.

nom

unread,
Aug 6, 2007, 12:23:36 PM8/6/07
to

Użytkownik "Monika" <orang...@WYTNIJ.gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:f95gvr$8qo$1...@inews.gazeta.pl...

> chciałam jednak zauważyć że pralka ma głębokość 40 cm a nie 45 cm, poza
tym
> jak na te wymiary dość ładowna bo wchodzi 4,5 kg suchego prania

To weź sobie miarkę i zmierz. :-)
Jak dosunałem do ściany (przewody odprowadzające i doprowadzające też coś
zajmują) i zmierzyłem do drzwiczek to ma 45cm (sam blat ma faktycznie
40cm). :-)

Gabriel

unread,
Aug 6, 2007, 12:59:00 PM8/6/07
to

Użytkownik "Qbanczyk" <qs...@vp.pl> napisał w wiadomości
news:f95fth$o03$1...@news.onet.pl...

> Sorry ale nie kojarzę pralki z mechanicznym programatorem o trzech
> pokrętłach.

To ze nie kojarzysz, to nie znaczy ze jej nie ma:)
Jest. Zapewniam.

I jest ok, jesli kazde pokretlo jest ladnie opisane i na kazdym ustawia sie
co innego - czlowiekowi latwiej sie polapac:) Pisze z wlasnego
doswiadczenia:)

czeremcha

unread,
Aug 6, 2007, 1:42:13 PM8/6/07
to
TMK <tama...@poczta.onet.pl> napisał(a):

> Ja zdecydowanie podtrzymuje swoje zdanie.

Na podstawie opisanych przez Ciebie przykładów mogę powiedzieć jedno - masz
szczęście.

> IMHO poziom inteligencji nie ma wiele wspólnego z wiekiem - owszem
> sprawnośc ruchowa jest często duzo gorsza ale intelektualna jest
> porównywlna do tego co było. Owszem może częściej starsi ludzie zapominaja
> np wyłaczyć gaz i coś się przypali... lae moja teściowa w ciągu 20 lat
> spaliła jeden czajnik, a ja z 10 i dlatego przeszłam na dzbanek
> elektryczny..:)

To nie jest kwestia poziomu inteligencji - to zmiany chorobowe, których
jednych spotykają, a innych nie.

U mojego dziadka zaczęło się po siedemdziesiątce. Objawy pomalutku nasilały
się. Zapomniał, jak się nazywamy, kto jest kim w rodzinie. Nieszkodliwy
objaw. Został /na szczęście/ przyłapany na postawieniu czajnika na kuchence
gazowej i odkręceniu gazu - bez zapalenia go. Kupiliśmy kuchenkę
elektryczną /z obawą, że się poparzy, ale na szczęście - nie zdarzyło się/.
Wieczorami wychodził "do pracy" - pracował niegdyś na kolei - zwykle w
okolicy dworca zapominał, po co wychodził - nie było to niebezpieczne do
czasu, gdy SOKista przywiózł go do domu - dziadek wsiadł po prostu do
pociągu i przejechał ponad 100 km. Na szczęście zawsze miał przy sobie
dokumenty. Nie będę opisywała dalszych postępów choroby i jak to się
skończyło.

Dodam tylko, że do końca służyła mu tzw. tężyzna fizyczna - był silny i
sprawny.

Nie zgodzę się nigdy z teorią, że mój dziadek widocznie był całe życie tępy
i niesprawny intelektualnie, tylko jakoś sprytnie to ukrywał. To się nazywa
choroba Alzheimera - wcale nie postępuje szybko, początki można przegapić,
no i nie jest bynajmniej rzadkim schorzeniem.

Opisany przeze mnie problem z pralką polegał na tym, że jedna z pań chciała
zastosować program, którego rzadko używała - i tu zaczęły się schody.
Wydawało jej się, że pamięta, co - gdzie - kiedy, okazało się, że
niekoniecznie.

orang...@wytnij.gazeta.pl

unread,
Aug 6, 2007, 2:32:03 PM8/6/07
to
nom <no...@usunto.gazeta.pl> napisał(a):

> To weź sobie miarkę i zmierz. :-)
> Jak dosunałem do ściany (przewody odprowadzające i doprowadzające też coś
> zajmują) i zmierzyłem do drzwiczek to ma 45cm (sam blat ma faktycznie
> 40cm). :-)

musiałabym pojechac do rodziców żeby zmierzyć :-)
a propos wymiaru to bazowałam na informacji podanej przez producenta, a jak
widać za głębokość uważają oni głębokośc samego blatu (bez przewodów i
drzwiczek)

TMK

unread,
Aug 6, 2007, 2:34:38 PM8/6/07
to

Użytkownik "czeremcha " <czere...@WYTNIJ.gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:f97mhl$37i$1...@inews.gazeta.pl...

> TMK <tama...@poczta.onet.pl> napisał(a):
>
>> Ja zdecydowanie podtrzymuje swoje zdanie.
>
> Na podstawie opisanych przez Ciebie przykładów mogę powiedzieć jedno -
> masz
> szczęście.
>
>> IMHO poziom inteligencji nie ma wiele wspólnego z wiekiem - owszem
>> sprawnośc ruchowa jest często duzo gorsza ale intelektualna jest
>> porównywlna do tego co było.

> To nie jest kwestia poziomu inteligencji - to zmiany chorobowe, których


> jednych spotykają, a innych nie.

No własnie to napisałaś :) a zmiany chorobowe nie muszą związane być z
wiekiem. Nie każdy choruje, więc dlaczego zakładac ze jak strary to głupi?
Mam w rodzinie dość młoda osobe ze schizofrenią. Objawy uboczne leczenia
(chyba) powodują ze często o czymś zapomina irytuje się itp


> Nie zgodzę się nigdy z teorią, że mój dziadek widocznie był całe życie
> tępy
> i niesprawny intelektualnie, tylko jakoś sprytnie to ukrywał. To się
> nazywa
> choroba Alzheimera - wcale nie postępuje szybko, początki można przegapić,
> no i nie jest bynajmniej rzadkim schorzeniem.

Ależ absolutnie nic takiego nie miałam na myśli, A gdyby nie zachorował?
Jakim byłby człowiekiem? To przecież choroba, a nie wiek uczyniły uczyniły
go takiego.
Sąsiadka która mieszka piętro wyżej ma przypuszczalnie Alzheimera. Niestety
jest samotna, na szczęście nie ma gazu. Niestety dopóki nie zrobi krzywdy
sobie lub innym nic nie mozna zrobić.... Ale to temat na inną grupę W każdym
razie miała doktorat z chemii Taka paniusia "ą" "ę", a teraz wygląda jak
wyobrażenie obłakanej, która uciekła z zakładu.Nie zawsze pamieta nawet jak
się nazywa...

Po prostu wkurza mnie to, ze z wiekiem cechą opisującą ludzi jest stary (w
domyśle głupi i niekumaty).

czeremcha

unread,
Aug 6, 2007, 2:48:13 PM8/6/07
to
TMK <tama...@poczta.onet.pl> napisał(a):

> No własnie to napisałaś :) a zmiany chorobowe nie muszą związane być z
> wiekiem. Nie każdy choruje, więc dlaczego zakładac ze jak strary to głupi?

Coś musi być "na rzeczy", skoro Konrad zadał takie, a nie inne zadanie.
Jakiś problem może istnieć, skoro tak pyta. Poza tym - z wiekiem trudno
spodziewać się w stanie zdrowia zmian na lepsze. Starszy człowiek zupełnie
sprawny fizycznie i intelektualnie to jednak wyjątek - wszak od "pewnego
wieku" każdy życzy sobie przede wszystkim zdrowia...

> Po prostu wkurza mnie to, ze z wiekiem cechą opisującą ludzi jest stary
(w
> domyśle głupi i niekumaty).

Ja wcale tego tak nie odebrałam. Raczej to o Konradzie powiedziałabym -
troskliwy i przewidujacy.

czeremcha

unread,
Aug 6, 2007, 2:49:32 PM8/6/07
to
A poza tym - chyba za daleko odjechałyśmy od meritum... ;-)

TMK

unread,
Aug 6, 2007, 3:01:05 PM8/6/07
to

Użytkownik "czeremcha" <czere...@WYTNIJ.gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:f97qdd$jp8$1...@inews.gazeta.pl...
> TMK <tama...@poczta.onet.pl> napisał(a):

>
> > Po prostu wkurza mnie to, ze z wiekiem cechą opisującą ludzi jest stary
> (w
>> domyśle głupi i niekumaty).
>
> Ja wcale tego tak nie odebrałam. Raczej to o Konradzie powiedziałabym -
> troskliwy i przewidujacy.
>
> Ania

Ja własnie niestety tak to odebrałam, gdyby opisął ze np mama nie moze się
schylać i ma problemy z obsługą urzadzeń,,,
A wracając do tematu (trochę) to w czasie gruntownego generalnego remontu
łazienki kazałam mężowi zrobić takie mocne uchwyty poręcze do wychodzenia z
wanny, mocno osadzone w ścianie- mam nadzieję, ze nie będą potrzebne
wcześniej niż za 40 lat...

Pozdrawiam, i przepraszam za zejście na OT


czeremcha

unread,
Aug 6, 2007, 4:12:03 PM8/6/07
to
TMK <tama...@poczta.onet.pl> napisał(a):

> A wracając do tematu (trochę) to w czasie gruntownego generalnego remontu
> łazienki kazałam mężowi zrobić takie mocne uchwyty poręcze do wychodzenia
z
> wanny, mocno osadzone w ścianie- mam nadzieję, ze nie będą potrzebne
> wcześniej niż za 40 lat...

Chyba, że korzonki zaatakują ;-))))

Off-topic powstał w wyniku niedomówień - i nie masz za co przepraszać
;-)) - chyba, że innych uczestników nastawionych wyłącznie na konkrety.
Ale nikt się nie awanturował /nikogo to nie obchodziło? ;-)) /

nom

unread,
Aug 7, 2007, 3:32:58 AM8/7/07
to

"Krzysztof" <krzyc...@gazeta.pl> wrote in message
news:5hlpd7F...@mid.uni-berlin.de...

> Bosche sa ciche,nie tak jak Miele,ale nie powinno sie narzekac.

Bosch podaje hałas na 57 dB podczas prania a 77 dB podczas wirowania a Miele
nie podaje takich informacji. :-)

Rysiek G.

unread,
Aug 7, 2007, 4:56:58 AM8/7/07
to
Użytkownik "Konrad N.S." <najs...@op.pl> napisał w wiadomości news:f92sb5$bc2$1...@news.onet.pl...
> jaką pralkę kupić starszym osobom?
>
> a jakiej im nie kupować?

Prosta w obsłudze i taka, która po wypoziomowaniu nie będzie fruwać
po podłodze jak włożysz jedną skarpetkę.

Pozdr.
R.

666

unread,
Aug 8, 2007, 11:38:08 AM8/8/07
to
A szczególny problem może być z zamykaniem bebna, zatrzaski potrafia przyciąć palce.

Kiedys kupiłem starszym osobom ładowana od przodu nieco mniejszą pralke Candy 8 costam i było OK, niestety mniejsza nie
znaczyło tańsza.
Starsi ludzie oszczędni są, mniej piorą, duzej szybko nie wypełnią.
Ewentualnie płytka własnie, 45/40/33 cm głębokości.
JaC

-----

0 new messages