--
Wojtek Frabinski
wojt...@alpha.net.pl
My Meat Loaf site http://www.meatloaf.px.pl
ICQ 50443653
--
Logitech Cordless Desktop iTouch? Za darmo ?!? http://konkurs.rubikon.pl
> Czy jest jakiś sposób żeby rozpoznać czy nagranie zrealizowane jest z
> dźwiękiem zakodowanym w Dolby Surround? Na wielu nagraniach bez
> odpowiedniego oznaczenia jak przełącze na pro-logic zarówno z CD, mp3
> jak i radia to zaczynają grac też tyły. Czy możliwe, że efekty
> pojawiające się na tylnich głośnikach są przypadkowe i niezamieżone
> przez twórce?
O ile mi wiadomo to nie ma możliwości detekcji czy sygnał (materiał
dźwiękowy) stereo (2 kanały) został specjalnie przygotowany pod kątem
dekoderów Dolby Surround czy nie. Tego dowiadujemy się zazwyczaj na okładce
płyty CD bądź filmu DVD z taką ścieżką. Jeśli jest napisane np. "Encoded
with Dolby Equipment" czy coś podobnego - lub nawet sam znaczek Dolby - to
znaczy że tą płytę należałoby odtworzyć przy pomocy dekodera Dolby Surround.
Praktycznie każde nagranie stereofoniczne (2 różniące się kanały) po
odtworzeniu przez dekoder Dolby da w rezultacie jakieś dźwięki w kanale
sourround. Dzieje się tak dlatego że dekoder Dolby Surround wykrywa te
różnice między kanałami i kieruje je na kanał surround. Jeśli realizator
dźwięku nagrywa płytę (miksuje materiał w całość) i nie korzysta z kodera
Dolby to wytworzone efekty przestrzenne będą raczej przypadkowe, a nie
zamierzone. Choć należy zwrócić uwagę że dla wytworzenia przestrzenności w 2
kanałowym stereo realizatorzy dźwięku różnicują sygnały z lewego i prawego
kanału, dzięki czemu nawet słuchając takiego materiału na dwóch normalnych
kolumnach będziemy mieli wrażenie przestrzenności. Dekoder Dolby Surround
może te efekty jedynie uwydatnić, jako że wykorzystuje (ten dekoder) te
różnice sygnałów do zdekodowania kanału surround - jednak to już nie będzie
to co słyszał realizator tego dźwięku, który miał przed sobą tylko i
wyłącznie dwa głośniki do odsłuchu swej pracy.
> Szczególnie przy radiu mam takie wrażenie.
W radiu zazwyczaj wykorzystuje się specjalne procesory DSP które
uprzestrzenniają dźwięk (aby dopieścić słuchaczy). Takie zabiegi dość
efektownie wybrzmiewają przy słuchaniu w normalnym stereo (2 kanały), ale po
przełączeniu na dekoder Dolby Surround robi się kaszanka - więcej słychać z
głośników surround niż z centralnego.
> Skąd mam wiedzieć jaki tryb ustawić? Na przykład na Metallice S&M DVD
> kiedy wybiorę ścieżke stereofoniczną orchestra only i włącze tryb
> prologic to wydaje mi się, że na tyły idzie więcej niż przy pelnej
> ścieżce 5.1. Co więcej efekty wydają się być całkiem sensowne. jednak
> nigdzie nie ma o tym ani słowa a wzmacniacz sam się nie przełącza na
> prologic (mimo, że przecież przy sygnale cyfrowym jest to możliwe).
Jak już mówiłem efekty zawsze będą się wydawać sensowne ponieważ wszystko
działa na tej samej zasadzie - chcesz mieć przestrzenność... musisz
zróżnicować kanał lewy od prawego.
Dla przykładu, jeśli w jakimkolwiek edytorze audio wygenerujesz sinusoidę
(np. 1000Hz) (w stereo na dwóch kanałach) i jeden kanał (którykolwiek)
przesuniesz fazę o 180 stopni to w rezultacie po przepuszczeniu tego przez
dekoder dolby sourround usłyszysz tą sinusoidę tylko i wyłącznie w kanale
surround. Reszta głośników będzie milczała.
Ja zazwyczaj jeśli nie widzę znaczka Dolby czy czegoś co mówiłoby mi że
materiał został zakodowany specjalnie przez koder Dolby to słucham ich
zwyczajnie na stereo dwukanałowym.
Pozdrawiam
_____________________________________________________
Radosław Poznańczyk -=]] AlwareZ [[=-
SurroundManiak's Site [ www.surroundmaniak.eu.org ]
James Horner: Muzyka Filmowa [ www.james-horner.stopklatka.pl ]