Co może być przyczyną fałszowania przy odtwarzaniu? Gramofon zmienia
prędkość odtwarzania w stosunkowo wolny sposób co widać dokładnie na
stroboskopie. Paski przesuwają się powoli trochę w jedną stronę, trochę w
drugą. Wprawdzie średnio stoją w miejscu, ale nie o to przecież chodzi. :-)
Transoptor zdaje się pracuje prawidłowo, tzn. żarówka się świeci.
Domyślam się, że ma on jakiś związek ze stabilizacją prędkości. Regulacja
potencjometrem także działa.
W jaki sposób prawidłowo wyregulować ramię? Czy można się posłużyć
sposobem opisanym w instrukcji to GS 464? Wydaje mi się, że 431 ma inne
ramię. Gdy próbuję ustawić przeciwwagę tak, aby po "zwolnieniu blokady"
ramię pozostawało w poziomie, to bardzo energicznie podskakuje ono do
góry przy podnoszeniu. Jak powinien być ustawiony ciężarek anty-skatingu
dla wkładki Mf-100? Najprawdopodobniej z powodu złego wyregulowania igła
czasami nie zapętla się na końcu płyty, tylko wyskakuje z rowka i ląduje
na etykiecie płyty generując bardzo nieprzyjemny dźwięk.
Ostatnie pytanie dotyczy płyt - jakim prostym sposobem, bez organizowania
laboratorium chemicznego w domu, oczyścić płyty? Leżały one kilkanaście
lat od ostatniego odtworzenia i teraz dosyć mocno trzeszczą. Im
głośniejsze jest nagranie, tym bardziej zniekształcony jest dźwięk.
--
Bartłomiej Krajewski
{bar...@kozanostra.org}
{bar...@fuckmicrosoft.com}
wyraźniw opis ten wskazuje na konieczność wymiany paska.
> W jaki sposób prawidłowo wyregulować ramię? Czy można się posłużyć
> sposobem opisanym w instrukcji to GS 464? Wydaje mi się, że 431 ma inne
> ramię.
raczej tak.
> Gdy próbuję ustawić przeciwwagę tak, aby po "zwolnieniu blokady"
> ramię pozostawało w poziomie, to bardzo energicznie podskakuje ono do
> góry przy podnoszeniu.
a przekręciłeś po wyważeniu na "0" ramienia przeciwwagę tak, aby obciążenie
było zgodne z tym co jest w instrukcji wkładki (zwykle 1,5 - 2 g)
> Jak powinien być ustawiony ciężarek anty-skatingu
> dla wkładki Mf-100?
antyskating ustawia się do nacisku igły na płytę - jeżeli nacisk jest 1,5 g,
to musisz antyskating ustawić na "jedną dużą kreskę i jedną małą" zgodnie z
podziałką przy antyskatingu.
> Najprawdopodobniej z powodu złego wyregulowania igła
> czasami nie zapętla się na końcu płyty, tylko wyskakuje z rowka i ląduje
> na etykiecie płyty generując bardzo nieprzyjemny dźwięk.
1. to wina antyskatingu
2. o ile się nie mylę w bernim jest mechanizm podnoszenia i powrotu ramienia
"na widełki" - tam też wymień pasek.
3. tenże mechanizm należy wyregulować, aby działał odpowiednio wcześnie.
Mógł też się ten mechanizm trochę uszkodzić - albo styki, albo coś w
elektronice....
> Ostatnie pytanie dotyczy płyt - jakim prostym sposobem, bez organizowania
> laboratorium chemicznego w domu, oczyścić płyty? Leżały one kilkanaście
> lat od ostatniego odtworzenia i teraz dosyć mocno trzeszczą. Im
> głośniejsze jest nagranie, tym bardziej zniekształcony jest dźwięk.
to chyba też po części zużycie płyt (mf100 :(((( ) a co do recept na
miksturkę, to nie używałem - kilku już to zrobiło, pewnie zaraz się odezwą
;))))
> --
> Bartłomiej Krajewski
--
Pozdro!
JKulesz
www.jakub.kulesza.prv.pl
>> Co może być przyczyną fałszowania przy odtwarzaniu?
> [ciach]
>
> wyraźniw opis ten wskazuje na konieczność wymiany paska.
Spróbuję.
>> W jaki sposób prawidłowo wyregulować ramię? Czy można się posłużyć
>> sposobem opisanym w instrukcji to GS 464? Wydaje mi się, że 431 ma inne
>> ramię.
>
> raczej tak.
OK, opis pasował, aczkolwiek konstrukcja ramienia jest inna. Anty-skating
zamontowany jest z prawej strony a ramię jest trochę wygięte.
>> Gdy próbuję ustawić przeciwwagę tak, aby po "zwolnieniu blokady" ramię
>> pozostawało w poziomie, to bardzo energicznie podskakuje ono do góry
>> przy podnoszeniu.
>
> a przekręciłeś po wyważeniu na "0" ramienia przeciwwagę tak, aby
> obciążenie było zgodne z tym co jest w instrukcji wkładki (zwykle 1,5 -
> 2 g)
OK, teraz jest już prawidłowo.
>> Jak powinien być ustawiony ciężarek anty-skatingu dla wkładki Mf-100?
>
> antyskating ustawia się do nacisku igły na płytę - jeżeli nacisk jest
> 1,5 g, to musisz antyskating ustawić na "jedną dużą kreskę i jedną małą"
> zgodnie z podziałką przy antyskatingu.
>
>> Najprawdopodobniej z powodu złego wyregulowania igła czasami nie
>> zapętla się na końcu płyty, tylko wyskakuje z rowka i ląduje na
>> etykiecie płyty generując bardzo nieprzyjemny dźwięk.
>
> 1. to wina antyskatingu
> 2. o ile się nie mylę w bernim jest mechanizm podnoszenia i powrotu
> ramienia "na widełki" - tam też wymień pasek. 3. tenże mechanizm należy
> wyregulować, aby działał odpowiednio wcześnie. Mógł też się ten
> mechanizm trochę uszkodzić - albo styki, albo coś w elektronice....
Zdaje się, że 431 nie ma tego mechanizmu. Nic nie daje przesuwanie
ramienia do środka, talerz dalej się kręci. Dziwne to, bo nawet w starym
Emanuelu rodziców był "auto-stop". Być może w 431 też jest, ale zepsuty. :-)
Spróbuję zajrzeć do środka.
>> Ostatnie pytanie dotyczy płyt - jakim prostym sposobem, bez
>> organizowania laboratorium chemicznego w domu, oczyścić płyty? Leżały
>> one kilkanaście lat od ostatniego odtworzenia i teraz dosyć mocno
>> trzeszczą. Im głośniejsze jest nagranie, tym bardziej zniekształcony
>> jest dźwięk.
>
> to chyba też po części zużycie płyt (mf100 :(((( )
Jeszcze gorzej - Emanuel miał Uf-50... No ale chyba coś da się zrobić, to
znaczy oczyścić nieco przynajmniej płyty z kurzu. Teraz w czasie
odtwarzania za igłą ciągną się śmieci.
Pozdrawiam
Robert Olejnik
Bartlomiej Krajewski wrote:
>
[...]
> > 2. o ile się nie mylę w bernim jest mechanizm podnoszenia i powrotu
> > ramienia "na widełki" - tam też wymień pasek. 3. tenże mechanizm należy
> > wyregulować, aby działał odpowiednio wcześnie. Mógł też się ten
> > mechanizm trochę uszkodzić - albo styki, albo coś w elektronice....
>
> Zdaje się, że 431 nie ma tego mechanizmu. Nic nie daje przesuwanie
> ramienia do środka, talerz dalej się kręci. Dziwne to, bo nawet w starym
> Emanuelu rodziców był "auto-stop". Być może w 431 też jest, ale zepsuty. :-)
> Spróbuję zajrzeć do środka.
Bernard na pewno ma system autostop. Działa on na zasadzie
'prędkościowej', to znaczy wykrywa zwiększenie prędkości ramienia na
rowkach kończących płytę.
Nie ma w nim nic do regulacji. Zepsuć się może żarówka, bo system jest
fotoelektryczny. Jak podnieść talerz, dokładnie widać wszystkie
szczegóły: coś w rodzaju 'chorągiewki' połączonej z osią ramienia
wchodzi między oświetlacz i czujnik.
>
[...]
>
> --
> Bartłomiej Krajewski
> {bar...@kozanostra.org}
> {bar...@fuckmicrosoft.com}
--
Pozdrowienia
Janek http://www.astercity.net/~janekr
Niech mnie diabli porwą!
Niech diabli porwą? To się da zrobić...
Bartlomiej Krajewski
> Co może być przyczyną fałszowania przy odtwarzaniu? Gramofon zmienia
> prędkość odtwarzania w stosunkowo wolny sposób
Jeśli gramofon nie był długo używany i niekonserwowany od nowośći:
- zdjąć talerz, zdjąć pasek, potem wyjąć zawleczke i zsunąć plastykowy
talerzyk z osi.
Dokładnie oczyścić szmatką zwilżoną benzyna ekstrakcyjną ośkę z resztek
smaru.
Strzykawką napelniona benzyna "przestrzykać" otwór w talerzyku a następnie
dokładnie wytrzeć go od wewnątrz niepylącą szmatką bawełnianą z resztek
benzyny i smaru. Do otworu w talerzyku wpuścić 1 (jedną) kroplę oleju
wazelinowego albo Hipolu 15MF. Założyć talerzyk na oś, potem zawleczkę,
pasek (lepiej wymienić na nowy bo może "pamiętać" ułożenie) i talerz,
- nanieść 1 (jedną) kroplę oleju wazelinowego na ośkę silnika napędowego
(pod kółkiem pasowym) tak, żeby wpłynęła w przestrzeń pomiędzy osią a
łozyskiem ślizgowym.
Dopiero potem przyjrzeć się elektronice... dobrze jest wymienić zwykły
potencjometr regulacji obrotów "33" na wieloobrotowy - np. Burns. Jest
bardzo stabilny termicznie i mechanicznie oraz zapewnia większą precyzje
regulacji.
ZoltAn
Witam
No i właśnie ta "chorągiewka" ma możliwość regulacji ( przynajmniej w moim
bernim )
prosty mechanizm mimośrodowy, który czasem może się przestawić jeśli
się zachaczy o element światłoczuły. Trzeba wtedy to wyregulować
> Pozdrowienia
> Janek http://www.astercity.net/~janekr
> Niech mnie diabli porwą!
> Niech diabli porwą? To się da zrobić...
Pozdrawiam
Robert Olejnik