Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Meridian 501/555

112 views
Skip to first unread message

Piotr Piotrowicz

unread,
Nov 8, 1998, 3:00:00 AM11/8/98
to

Niedługo mogę stać się szczęśliwym posiadaczem tego zestawu.
Brzmienie tego wzmacniacza bardzo mi odpowiada, ale nie jestem pewien czy
cena jaką mi oferują w sklepie jest atrakcyjna. Chcą się tego pozbyć za
5.800, ponieważ przez blisko dwa lat nie znalazł się chętny by to kupić.

O Meridianie wiem bardzo mało. Nie znalazłem zbyt wiele recenzji i
informacji na temat ich wyrobów. Bardzo intersuje mnie więc Wasza opinia na
ten temat (501/555; 506.20; 508.20 itd.). Szczególnie ciekaw jestem Waszych
opinie o Meridianie vs Copland (CDS 8, 18, CDA 266, 277).

I jeszcze jedno pytanie:
Czy Sonus Faber Concerto nie będą zbyt słabe do w/w elektroniki?

Ps.
Jakie są Wasze typy (wzmacniacz+źródło+kolumny) w przedziale 15.000 - 20.000?

--
Piotr Piotrowicz
e-mail: p...@writeme.com


teodor

unread,
Nov 8, 1998, 3:00:00 AM11/8/98
to
Sluchalem Meridiana tego lata w Anglii. Trudno cos zlego powiedziec na temat
brzmienia, ale jednoczesnie nie powalna na kolana szczegolnym brzmieniem.
Moim zdaniem charakter ma Copland (ale to kwesia gustu, a "de gustibus...")
Moj typ w przedziale 15-20 tys.: Copland CSA 28+CDA 288+JMLab P.S. 5.1+ Van
der Hul. Proponuje tez zrocic uwage na srebrna serie NADa. Na wystawie
Audio, choc nie bylo warunkow, aby dobrze odsluchac sprzet, to podobal mi
sie zintegrowany NAD S 300. Co do Sonus Faberow, to sa to chyba jabbardziej
melodyjne kulumny jakie slyszalem. Bardzo dobre do akustycznego jazzu i
muzyki kameralnej.
Pozdrawiam. Teodor.

Piotr Piotrowicz napisał(a) w wiadomości: ...
>
>Niedługo mogę stać się szczę¶liwym posiadaczem tego zestawu.


>Brzmienie tego wzmacniacza bardzo mi odpowiada, ale nie jestem pewien czy

>cena jak± mi oferuj± w sklepie jest atrakcyjna. Chc± się tego pozbyć za


>5.800, ponieważ przez blisko dwa lat nie znalazł się chętny by to kupić.
>
>O Meridianie wiem bardzo mało. Nie znalazłem zbyt wiele recenzji i
>informacji na temat ich wyrobów. Bardzo intersuje mnie więc Wasza opinia na
>ten temat (501/555; 506.20; 508.20 itd.). Szczególnie ciekaw jestem Waszych
>opinie o Meridianie vs Copland (CDS 8, 18, CDA 266, 277).
>
>I jeszcze jedno pytanie:

>Czy Sonus Faber Concerto nie będ± zbyt słabe do w/w elektroniki?
>
>Ps.
>Jakie s± Wasze typy (wzmacniacz+Ľródło+kolumny) w przedziale 15.000 -

Piotr Piotrowicz

unread,
Nov 10, 1998, 3:00:00 AM11/10/98
to
teodor wrote:
>Sluchalem Meridiana tego lata w Anglii. Trudno cos zlego powiedziec na temat
>brzmienia, ale jednoczesnie nie powalna na kolana szczegolnym brzmieniem.
A zwrociles uwage na steroofonie, kreowana przestrzen, muzykalnosc,
naturalnosc?

>Moim zdaniem charakter ma Copland (ale to kwesia gustu, a "de gustibus...")

Calkowita racja. Copland tez jest moim faworytem - stad caly dylemat.

>Moj typ w przedziale 15-20 tys.: Copland CSA 28+CDA 288+JMLab P.S. 5.1+ Van
>der Hul.

To doskonaly zestaw, ale wybierajac Meridiana mam w tej cenie dzielony
wzmacniacz (501/555) - sklep chce go sprzedac za 5.800 !
Najtanszy dzielony Copland to chyba ok. 12.000.
Co do kolumn, to wybiore raczej Concerto. Wiem, ze w porownaniu z PS5.1 sa
mniej naturalne, ale ta muzykalnosc...(+wyglad). Z PS5.1 moge miec klopoty z
ich optymalnym ustawieniem - zbyt maly pokoj i zbyt duzo w nim mebli.

Proponuje tez zrocic uwage na srebrna serie NADa. Na wystawie
>Audio, choc nie bylo warunkow, aby dobrze odsluchac sprzet, to podobal mi
>sie zintegrowany NAD S 300.

Znam je tylko z obrazka :-(
Tu gdzie mieszkam (Wroclaw) jest straszna posucha jezeli chodzi o top hi-fi.
- tj. sklepy maja wszystko ... ale na zamowienie :-)

Pozdrawiam,

teodor

unread,
Nov 10, 1998, 3:00:00 AM11/10/98
to
Piotrze, wg mnie najwazniejsze w doborze sprzetu jest ucho wlasciciela.
Jesli podoba Ci sie Meridian, to bierz go. Zawsze bedzie jakis lepszy
sprzet, ale wazna jest relacja wartosc/cena i Twoje odczucia. Lepsza jest
sytuacja faceta, ktory zachwyca sie swoim Technicsem i Altusami, niz goscia,
ktory kreci nosem sluchajac swego Krella.
Pozdrawiam. Teodor.


Buciarczyk

unread,
Nov 11, 1998, 3:00:00 AM11/11/98
to
Copland wydaje mi sie fajniejszym wyborem. Ale to ty bedziesz sluchal!
Zaufaj swoim odczuciom.
A teraz moj typ.
Copland CSA 28 to niesamowicie grajaca hybryda ( zintegrowana ), po lampie
na kanal w stopniu wejsciowym
Copland CSA 288 gra genialnie - tak jak kosztuje w Wielkiej Brytanii (2199
funciakow = 13 200zl ) u nas 70 % tej ceny, przy tej cenie ma najwyzsze noty
np. w What HiFi
Castle Severn Harlech
kable co najmniej Nordost Flatline Gold II

Buciarczyk buc...@friko4.onet.pl

Piotr Piotrowicz napisał(a) w wiadomości: ...

>Niedługo mogę stać się szczęśliwym posiadaczem tego zestawu.


>Brzmienie tego wzmacniacza bardzo mi odpowiada, ale nie jestem pewien czy

>cena jaką mi oferują w sklepie jest atrakcyjna. Chcą się tego pozbyć za


>5.800, ponieważ przez blisko dwa lat nie znalazł się chętny by to kupić.
>
>O Meridianie wiem bardzo mało. Nie znalazłem zbyt wiele recenzji i
>informacji na temat ich wyrobów. Bardzo intersuje mnie więc Wasza opinia na
>ten temat (501/555; 506.20; 508.20 itd.). Szczególnie ciekaw jestem Waszych
>opinie o Meridianie vs Copland (CDS 8, 18, CDA 266, 277).
>
>I jeszcze jedno pytanie:

>Czy Sonus Faber Concerto nie będą zbyt słabe do w/w elektroniki?
>
>Ps.
>Jakie są Wasze typy (wzmacniacz+źródło+kolumny) w przedziale 15.000 -
20.000?
>

Michal Zdunek

unread,
Nov 11, 1998, 3:00:00 AM11/11/98
to
Moim faworytem w zakresie cenowym 15000-20000 zl jest zestaw Coplanda
+kolumny głosnikowe firmy VIENNA ACOUSTICS model- MOZART.Meridian jest
bardzo dobrą firmą ale w zakresie odtwarzaczy. Jezeli chodzi o wzmacniacze
to robi na przecietnym poziomie.Ponadto jak to

Buciarczyk napisał(a) w wiadomości: ...


>Copland CSA 288 gra genialnie - tak jak kosztuje w Wielkiej Brytanii (2199
>funciakow = 13 200zl ) u nas 70 % tej ceny, przy tej cenie ma najwyzsze
noty

>np. w What HiFi..........

Gdybym mial wybierac pomiedzy Meridianem a Coplandem wybralbym ten drugi
zestaw a dlaczego:
-super wyglad, ktory powalil mnie od razu na kolana,
-rewelacyjna cena za ktora mozna w polsce kupic poszczegolne elemety,oraz
-dzwiek ktory w poszcegolnych przedzialach cenowych jest raczej nie do
pokonania (wedlug mnie!!!!).

Piotr Piotrowicz napisal w wiadomosci:...
<Szczególnie ciekaw jestem Waszych
<opinie o Meridianie vs Copland (CDS 8, 18, CDA 266, 277).....

Sprobuj posluchac zarowno CSA 8 jak rowniez CSA 18. Oba graja inaczej. CSA 8
i CSA 28 sa
konstrukcjami tranzystorowymi 2x60 W. CSA 18 jest po prostu z pelnym
przedwzmacniaczem a CSA 8 bez.CSA 18 jest tranzystorową wersja CSA 28. Jesli
chodzi o CDA 266 i CDA 277 to ten drugi jest lepszy, ale przestal byc
wlasnie produkowany.


Tomasz Stadejek

unread,
Nov 12, 1998, 3:00:00 AM11/12/98
to

Michal Zdunek wrote:

> Moim faworytem w zakresie cenowym 15000-20000 zl jest zestaw Coplanda
> +kolumny głosnikowe firmy VIENNA ACOUSTICS model- MOZART.Meridian jest

> bardzo dobrš firmš ale w zakresie odtwarzaczy. Jezeli chodzi o wzmacniacze


> to robi na przecietnym poziomie.Ponadto jak to
>
> Buciarczyk napisał(a) w wiadomości: ...
> >Copland CSA 288 gra genialnie - tak jak kosztuje w Wielkiej Brytanii (2199
> >funciakow = 13 200zl ) u nas 70 % tej ceny, przy tej cenie ma najwyzsze
> noty
> >np. w What HiFi..........
>
> Gdybym mial wybierac pomiedzy Meridianem a Coplandem wybralbym ten drugi
> zestaw a dlaczego:
> -super wyglad, ktory powalil mnie od razu na kolana,
> -rewelacyjna cena za ktora mozna w polsce kupic poszczegolne elemety,oraz
> -dzwiek ktory w poszcegolnych przedzialach cenowych jest raczej nie do
> pokonania (wedlug mnie!!!!).
>
> Piotr Piotrowicz napisal w wiadomosci:...
> <Szczególnie ciekaw jestem Waszych
> <opinie o Meridianie vs Copland (CDS 8, 18, CDA 266, 277).....
>
> Sprobuj posluchac zarowno CSA 8 jak rowniez CSA 18. Oba graja inaczej. CSA 8
> i CSA 28 sa
> konstrukcjami tranzystorowymi 2x60 W. CSA 18 jest po prostu z pelnym

> przedwzmacniaczem a CSA 8 bez.CSA 18 jest tranzystorowš wersja CSA 28. Jesli


> chodzi o CDA 266 i CDA 277 to ten drugi jest lepszy, ale przestal byc
> wlasnie produkowany.

A co sadzisz o Micromega Stage 5/6 jako partnerze dla Coplanda CSA 8?


Piotr Piotrowicz

unread,
Nov 12, 1998, 3:00:00 AM11/12/98
to
Buciarczyk wrote:

>Copland CSA 288 gra genialnie - tak jak kosztuje w Wielkiej Brytanii (2199
>funciakow = 13 200zl ) u nas 70 % tej ceny, przy tej cenie ma najwyzsze noty
>np. w What HiFi

W What HiFi Special Issue, maksymalna note i rekomendcje ma CSA 288X
Czy CSA 288X to to samo co CSA 288?
Fakt, ze u nas 288 kosztuje "tylko" 8800pln czyni go rzeczywiscie liderem
w tej kategorii cenowej. Meridian 508.24 (ta sama ocena w WHF) to tez ok 2000
funtow w Anglii i... tyle samo u nas :-(

Piotr Piotrowicz

unread,
Nov 12, 1998, 3:00:00 AM11/12/98
to
teodor wrote:
>sprzet, ale wazna jest relacja wartosc/cena i Twoje odczucia. Lepsza jest
>sytuacja faceta, ktory zachwyca sie swoim Technicsem i Altusami, niz goscia,
>ktory kreci nosem sluchajac swego Krella.
To swieta racja. Idealnie byloby gdybym mial mozliwosc zabrania do domu
tego Meridiana, Coplanda i moze jeszcze Marantza KI, ale rzeczywistosc jest
dosyc brutalna - nawet jak sie chce wydac tyle forsy. Podejmujac ten temat
na liscie liczylem na to, ze odezwa sie ludzie, ktorzy slychali tego sprzetu
troche dluzej niz ja i maja przez to bardziej obiektywne (lub nie) zdanie.
Osobiscie bardzo cenie sobie neutralnosc, muzykalnosc, detaliczność
(cokolwiek to znaczy), ale dosc trudno jest mi obiektywnie ocenic relacje
wartosc/cena. Przykladem niech bedzie CD Meridian 508.20 i 508.24. Ten
pierwszy kosztuje 1400 funtow i gra tak, ze jestem gotow tyle za niego
zaplacic. 508.24 jest drozszy o 600 funtow, ma swietne recenzje w USA i w
Anglii, ale czy te 24 bity sa tego warte?

Michal Zdunek

unread,
Nov 13, 1998, 3:00:00 AM11/13/98
to

Piotr Piotrowicz napisał(a) w wiadomości: ...

>W What HiFi Special Issue, maksymalna note i rekomendcje ma CSA 288X


>Czy CSA 288X to to samo co CSA 288?
>Fakt, ze u nas 288 kosztuje "tylko" 8800pln czyni go rzeczywiscie liderem
>w tej kategorii cenowej. Meridian 508.24 (ta sama ocena w WHF) to tez ok
2000
>funtow w Anglii i... tyle samo u nas

CSA 288X nie istnieje(przynajmniej ja o nim nic nie wiem).Moze chodzi ci o
CSA 28-jest to hybrydowy wzmacniacz zinegrowany o mocy 2x60W.CSA 288 rowniez
nie istnieje, prawdopodobnie chodzi wam o CDA 288 szczytowy odtwarzacz
COPLANDA.
Proponuje zajrzec do prezenatacji Coplanda wszystkich zainteresowanch ta
firma we wrzesniowym
wydaniu HI FI I MUZYKA.

Tomasz Stadejek wrote:

>A co sadzisz o Micromega Stage 5/6 jako partnerze dla Coplanda CSA 8?

Uwazam ze jest to dobre polaczenie w zestawie okolo 10 tys.PLN. Micromega
jesli wiezyc recenzentom nie ma sobie rownych. Jeden z moich kolegow ma ten
zestaw i jest bardzo zadowolony.
Najpierw kupil STAGE 5 a pozniej zrobil upgrade do 6. Zaplacil roznice
miedzy stage 5 i stage 6. Ja osobiscie nie mialem przyjemnosci sluchac
dluzej tego zestawu, jedynie u niego. Milo sie tego sluchalo. Ale gdybym nie
mogl kupic cd coplanda(ze wzgledu na fundusze) to raczej siegnal bym po
Micromege.

Tomasz Stadejek

unread,
Nov 13, 1998, 3:00:00 AM11/13/98
to

Michal Zdunek wrote:

> Piotr Piotrowicz napisał(a) w wiadomości: ...
>
> >W What HiFi Special Issue, maksymalna note i rekomendcje ma CSA 288X
> >Czy CSA 288X to to samo co CSA 288?
> >Fakt, ze u nas 288 kosztuje "tylko" 8800pln czyni go rzeczywiscie liderem
> >w tej kategorii cenowej. Meridian 508.24 (ta sama ocena w WHF) to tez ok
> 2000
> >funtow w Anglii i... tyle samo u nas
>
> CSA 288X nie istnieje(przynajmniej ja o nim nic nie wiem).Moze chodzi ci o
> CSA 28-jest to hybrydowy wzmacniacz zinegrowany o mocy 2x60W.CSA 288 rowniez
> nie istnieje, prawdopodobnie chodzi wam o CDA 288 szczytowy odtwarzacz
> COPLANDA.
> Proponuje zajrzec do prezenatacji Coplanda wszystkich zainteresowanch ta
> firma we wrzesniowym
> wydaniu HI FI I MUZYKA.
>
> Tomasz Stadejek wrote:
>
> >A co sadzisz o Micromega Stage 5/6 jako partnerze dla Coplanda CSA 8?
>
> Uwazam ze jest to dobre polaczenie w zestawie okolo 10 tys.PLN. Micromega
> jesli wiezyc recenzentom nie ma sobie rownych. Jeden z moich kolegow ma ten
> zestaw i jest bardzo zadowolony.

Na www.audioreview.com jest masa bluzgow na naped Philipsa stosowany w
Micromedze. Z twojego postu wnosze ze to nie jest regula...

>
> Najpierw kupil STAGE 5 a pozniej zrobil upgrade do 6. Zaplacil roznice
> miedzy stage 5 i stage 6. Ja osobiscie nie mialem przyjemnosci sluchac
> dluzej tego zestawu, jedynie u niego. Milo sie tego sluchalo.

Jakie roznice pomiedzy 5 a 6 udalo ci sie wyslyszec?

> Ale gdybym nie
> mogl kupic cd coplanda(ze wzgledu na fundusze) to raczej siegnal bym po
> Micromege.

Masz na mysli 288 czy 266 jako rywala STAGE?

Piotr Piotrowicz

unread,
Nov 13, 1998, 3:00:00 AM11/13/98
to
Michal Zdunek wrote:

>CSA 288X nie istnieje(przynajmniej ja o nim nic nie wiem).Moze chodzi ci o
>CSA 28-jest to hybrydowy wzmacniacz zinegrowany o mocy 2x60W.CSA 288 rowniez
>nie istnieje, prawdopodobnie chodzi wam o CDA 288 szczytowy odtwarzacz
>COPLANDA.

Oczywiscie chodzilo mi o CDA 288 i CDA 288X - przepraszam za male zamieszanie.
Upieram sie jednak, ze ten X po 288 to nie pomylka. Poza tym czytalem gdzies
o CDA 289. Wiecie cos o tym CD?

Michal Zdunek

unread,
Nov 14, 1998, 3:00:00 AM11/14/98
to

Tomasz Stadejek napisał(a) w wiadomości:
<364BEACD...@piwet.pulawy.pl>...

>Na www.audioreview.com jest masa bluzgow na naped Philipsa stosowany w
>Micromedze. Z twojego postu wnosze ze to nie jest regula...


Do tej pory nie narzeka na Micromege. Przeciez tego transportu uzywa mnostwo
firm:
Marantz(wszystkie odtwarzacze),Meridian,Sphinx i inne.Zgadzam sie z toba ze
naped ten nie jest doskonaly, swego czasu budzil on wiele kontrowersji.W tej
chwili firmy odchodza od tego transportu.

>Masz na mysli 288 czy 266 jako rywala STAGE?


Gdyby jakis odtwarzacz mial byc rywalem CDA 266 to oczywiscie STAGE 6.
Jednak odbiega on jakosciowo od COPLANDA, ale jest przeciez duzo tanszy co
czyni go bardzo dobrym cd w swoim przedziale do 5000zl.

Piotr Piotrowicz wrote:

>Oczywiscie chodzilo mi o CDA 288 i CDA 288X - przepraszam za male
zamieszanie.
>Upieram sie jednak, ze ten X po 288 to nie pomylka. Poza tym czytalem
gdzies
>o CDA 289. Wiecie cos o tym CD?

Masz racje.Z ciekawosci zajrzalem w Empiku do jednego z czasopism
angielskich i figuruje tam CDA 288X.Nie wiem jednak czym on sie rozni od
288.
Na Audio Show byl prezentowany 289 jak na razie prototyp.W sprzedazy ma sie
ukazac na poczatku przyszlego roku.Transport w nowym cd to SONY.Zmieniono
chyba rowniez ajkies podzespoly w stopniu analogowym.


Robert Pawlowski

unread,
Nov 16, 1998, 3:00:00 AM11/16/98
to
Przosze wziac poprawde, ze jest sa to tak zwane opinie dystrybutorow
(nawet jak sa wyrazane zpod prywatnego adresu)

Tomasz Stadejek

unread,
Nov 16, 1998, 3:00:00 AM11/16/98
to

Robert Pawlowski wrote:

> Przosze wziac poprawde, ze jest sa to tak zwane opinie dystrybutorow
> (nawet jak sa wyrazane zpod prywatnego adresu)

Wazna inormacja! Czy ty sie z tymi opiniami nie zgadzasz?


Robert Pawlowski

unread,
Nov 17, 1998, 3:00:00 AM11/17/98
to
Nie slyszalem tego Meridiana, wiec trudno mi go porownac do Coplanda. Co
do moich typow za 15-20 tys. to sa inne, ale Copland bardzo mi sie
podoba. Aby miec pelny obraz, posluchalbym Coplanda, Meridiana, Sonic
Frontiers i z uczciwosci Audio Note'a. Warto tez przejrzec sie kilku
tranzystorom np.: EC, Sphinx. W kolumnach jest znacznie wiekszy wybor,
tu trudno cos powiedziec, bez wiedzy o pomieszczeniu gdzie to ma grac,
informacja w poscie byla nader skromna. Co do zrodla, trudna sprawa, nie
sledzilem cen w tym segmecie. Ale z proporcji cen jesli calosc ma
kosztowac 15-20 tys. To zrodl do 5-6 tysiecy wypada. Ja bym odwiedzil
kilku dystrybutorow np.: w Warszawie o posluchal sprzetu. W koncu za ta
cene mozna juz oczekiwac satysfakcji ze sluchania muzyki, a szybkie
decyzje nie sa dobre. Skoro tego Meridiana nie sprzedali przez dwa lata
to chyba go szybko nie sprzedadza, tak wiec okazja nie ucieknie.

Pozdrowienia,
Robert Pawlowski

Piotr Piotrowicz

unread,
Nov 17, 1998, 3:00:00 AM11/17/98
to
Michal Zdunek wrote:

>Na Audio Show byl prezentowany 289 jak na razie prototyp.W sprzedazy ma sie
>ukazac na poczatku przyszlego roku.Transport w nowym cd to SONY.Zmieniono
>chyba rowniez ajkies podzespoly w stopniu analogowym.

Ciekawe czemu zrezygnowali z tego VRDS. Czyzby SONY okazal sie lepszy?

Piotr Piotrowicz

unread,
Nov 17, 1998, 3:00:00 AM11/17/98
to
Robert Pawlowski wrote:
>W kolumnach jest znacznie wiekszy wybor,
>tu trudno cos powiedziec, bez wiedzy o pomieszczeniu gdzie to ma grac,
>informacja w poscie byla nader skromna.
Pomieszczenie jest raczej male ok 17m2, ale jego umeblowanie calkowicie
podporzadkowane hi-fi. Mysle raczej o jakis stendach np. Sonus Faber
Concerto lub moze nawet Minima Amator. Jakie sa Twoje typy.

>Ale z proporcji cen jesli calosc ma
>kosztowac 15-20 tys. To zrodl do 5-6 tysiecy wypada.

Jest taka teoria (teoria zrodala), w ktorej zaklada sie, ze wlasnie zrodlo
powinno byc najmocniejszym elementem zestawu.
Jaka jest Twoja opinia?
Temat jest raczej zasadniczy. Ile przeznaczyć na CD, a ile na kolumny?

Robert Pawlowski

unread,
Nov 18, 1998, 3:00:00 AM11/18/98
to
> Pomieszczenie jest raczej male ok 17m2, ale jego umeblowanie calkowicie
> podporzadkowane hi-fi. Mysle raczej o jakis stendach np. Sonus Faber
> Concerto lub moze nawet Minima Amator. Jakie sa Twoje typy.
Prawie 100% stand'owe kolumny, lub miniatorki wolnostojacych. Sonus
Minima Amator (te zestarej lini nie te co teraz wchodza) to dobry wybor,
konkurencujny do niego jest TOtem Model One, sprawdzilbym tez Splendor'a
Pamietaj o rezerwie ceny na stand'y (dla Sonusa najwieksza, brzmienie i
wyglad najlepsze na dedykowanych)

>
> >Ale z proporcji cen jesli calosc ma
> >kosztowac 15-20 tys. To zrodl do 5-6 tysiecy wypada.
> Jest taka teoria (teoria zrodala), w ktorej zaklada sie, ze wlasnie zrodlo
> powinno byc najmocniejszym elementem zestawu.
> Jaka jest Twoja opinia?
> Temat jest raczej zasadniczy. Ile przeznaczyć na CD, a ile na kolumny?

Ja tu stanowie osobny przypadek, jestem zwolennikiem teorii,ze 40% kasy
w kolumny, zas zestaw mam zlozony w proporcjach polowa kasy na zrodlo, u
mnie - dzielone.

Ostatnio zauwazylem, ze niestety najbardziej kasozerne sa wzmacniacze,
dlatego ja sklaniam sie do konstrukcji pasywny przedwzmacniacz + b.dobra
koncowka, preferowana lampa.
Takie posuniecie jest wymuszona czysto wzgledami ekonomicznymi (zarowno
pasyw jak i lampa, moze tez byc hybryda).
IMHO naprawde dobry dzwiek do 20 000 zestaw, mozna uzyskac tylko w ten
sposob.

Jezeli traktujesz to jako hobby tzn: 'jeszcze w to wloze pieniadze jak
mnie wciagnie', to moze tak, kupil dobry mechanicznie CD, bo w
przyszlosci mozna do tego dokupic b.d przetwornik - jesli chcesz isc w
teorie b.d. zrodla.

Kupilbym taki sobie p.wzmacniacz pasywny np.: Creek do tego dobra
koncowke mocy.

Wtedy zestaw prezentuje sie tak:
Przedwzmacniacz < 1 200
koncowka mocy <10 000
Zrodla < 4 000
kolumny < 5 000
standy < 1 200
kable < 1 000

Czyli total <24 000.
Ale zrodla + kolumny + wzmacniacz < 20 200.

Ten zestaw mozna rozwijac stosownie do upodoban. Upgrade wzmacniacza,
proszebardzo zmieniamy predwzmacniacz, upgrade zrodla dodajem
przetwornik, upgrade kolumn niestety wymieniamy.

Lub zestaw zamkiety na Copland'zie lub Sonic Frontiers, a do tego
lepsze CD ale tez juz nie do rozbudowy np.: Conrad Johnson.
Kolumienki jak wyzej.

Z ostatniej chwili posluchaj kolumn Totem Aro ale w pomieszczeniu do
17m2 wlasnie cena cos ok. 3 500 PLN brzmienie szok za te pieniadze i nie
muszisz miec stand'ow. Z lampa to jest to naprawde dobra kolumna.

Sorry za dlugosc,
Pozdrowienia,
Robert Pawlowski


Piotr Piotrowicz

unread,
Nov 18, 1998, 3:00:00 AM11/18/98
to
Robert Pawlowski wrote:

>Minima Amator (te zestarej lini nie te co teraz wchodza)

A jak to mozna sprawdzic?

>Sorry za dlugosc,
Moge Ci tylko podziekowac - teraz mam sie naprawde nad czym zastanawiac.
Jeszcze raz dzieki.

0 new messages