Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

I co?! Nikt nie namalował Królewny z płonącymi radością oczami?!

6 views
Skip to first unread message

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Feb 10, 2004, 5:56:45 PM2/10/04
to
Mniej więcej ;)

(dokładnie przepiszę za jakiś czas żywcem* z Klemensa,
coby ciołki nie brzdąkały com* ;) ja jakiś heretyk,
protestant, brat potępiony czy odłączony bądź inny [brat],
albo i niebrat ;) w ogóle!)

okoliczności wysłuchania modlitwy:

-----------------------------------------------++------------------------------------
trzeba żyć radośnie jak dziecko w domu Ojca || (mieć w oczach swych ogień/radość)
-----------------------------------------------++------------------------------------
trzeba mieć dobre zamiary/chęci || (mieć w sercu dobroć)
-----------------------------------------------++------------------------------------
trzeba posługiwać/kierować się rozumem, ||
a nie na przykład ,,czuciami", horrorskopami, || (mieć w głowie rozum)
plotkami, domysłami itp. ||
-----------------------------------------------++------------------------------------
trzeba mieć duszę dziecka || (mieć dziesięć lat)
-----------------------------------------------++------------------------------------
trzeba dbać o to, co do nas należy, || (być bardzo ładną/ładnym,
czyli spełniać nasze obowiązki, || czyli mieć ładną/zadbaną
a nie na przykład plotkować i wróżyć z fusów || duszę i takież ciało)
-----------------------------------------------++------------------------------------

Leszek Eneuel Ciszewski as3p8i$kbo$1...@flis.man.torun.pl:

> Póki Cenzora nie ma w pobliżu (Cenzor ma za za-
> danie pilnować nas, abyśmy nie ujawniali obcym,
> czyli ludziom, Elfich tajemnic) mogę powiedzieć
> Ci w wielkiej tajemnicy, że Azalandzka Królewna
> ma w oczach ogień, w sercu dobroć, w głowie ro-
> zum, jest bardzo ładna i ma dziesięć lat. :) To
> wszystko pretenduje ją do objęcia (w przyszłoś-
> ci oczywiście) tronu Azalandii. :) Azalandczycy
> są wojownikami -- podobnie jak Elfy... I to oni
> właśnie pośpieszyli nam z pomocą, kiedy pozała-
> mywały się nasze systemy obronne...


Oczywiście zestawienie Królewna z Azalandii
oraz Klemens z Aleksandrii
jest przypadkowe. :) Natomiast nieprzypadkowo
Bogu ,,łatwiej" wysłuchać prośby takiej osoby,
niż bandyty, któren ,,modli się" ;) o to, ażeby
ludzie znosili mu pieniądze. :) A że Bóg ,,musi"
wysłuchać KAŻDEJ prośby -- wysłuchuje tych próśb
na swój sposób, nie zawsze zgodnie z intencjami
proszącego. ;) Zazwyczaj jednak nie dlatego Bóg
nam coś daje, że my Go o to prosimy (gdyż to On
jest sprawcą w nas chcenia i działania zgodnego
z Jego Wolą) ale dlatego my Boga prosimy, że On
chce coś nam dać. :) A że myśli Jego górują nad
myślami naszymi -- czasami źle prosimy; wówczas
modlitwa ma nam ukazać odpowiedź Boga, gdyż nie
o to chodzi, aby wypaplać:

-- niech Julka rzuci Zdzicha i wyjdzie za mnie
-- ażeby ksiądz na spowiedzi powiedział Julce,
że ma wyjść za mnie
-- ażeby Krycha (ta spod trójki) rozwiodła się
i wyszła za mego syna, gdyż to niezła laska
jak się okazuje i byłaby dobrą synową
-- aby jutro był wtorek, ;) ponieważ nie lubię
poniedziałków

wbrew pozorom -- prośby z życia wzięte,
chociaż imiona oczywiście zmienione; :)

lecz chodzi o to, aby nawiązać z Bogiem dialog,
gdyż to nie my mamy Mu coś niezwykłego i tajem-
niczego do powiedzenia, a On nam. Lecz niestety
bywa i tak, że modlitwa nie daje nam odpowiedzi
na nasze pytania. I dzieje się tak nie dlatego,
że On nie słyszy bądź nie chce nam odpowiedzieć
na nasze pytania. :)

I oczywiście nie możemy się tłumaczyć niewiedzą
w sytuacji, gdy prosząc -- łamiemy Jego prawa.

Na przykład prośba o zrzeczenie się przez
kogoś jego dóbr :) na naszą rzecz -- jest
łamaniem 10 przykazania Boskiego, a zatem
jest ewidentnym grzechem, :) a Bóg -- nie
przychyli się raczej do łamania prawa, :)
chyba że w sytuacji wyjątkowej:
Na przykład Ew. Łukasza 6:1-10. :)

E. :)

Postscriptum: Pozdrawiam ciołków mnie przeklinających. :)
(ciołkinie mnie przeklinające) Jeśli się
prosi o intencje, to należy się modlić zgodnie z tymiż
intencjami, a nie zgodnie z własnymi pożądaniami. Jest
to ,,aluzja" do przekleństw, jakimi zostałem poczęsto-
wany przed rokiem przez zakonnice stąd:
http://www.mateusz.pl/intencje/

Inna sprawa, że nie po raz pierwszy mnie tam przeklinano,
więc to ja wykazałem się głupotą, gdy poprosiłem kolejny
raz o modlitwę.

I własnych ,,moich" intencji proszę nie dodawać,
gdyż nie znając mnie -- nie macie zielonego pojęcia
o co prosić i prosicie *w najlepszym wypadku* źle!
(czyli zgodnie z ,,czuciami" i domysłami)

Podobnie źle postąpili Bonifratrzy przysyłając mi zioła
po ,,zdalnej" diagnozie, czym naruszyli etykę lekarską.
(paczkę, jako ewentualny dowód nadgorliwej głupoty, zachowałem)
Być może chcieli nie być gorszymi od zielarzy prawosławnych,
tyle tylko, że tamci mnie badali osobiście, zaś Bonifratrzy -- nie.

Przy okazji -- ,,Moja" depresja nie była chorobą ducha
(zniechęceniem/tumiwisizmem) ale chorobą ciała
(wegetatywnego układu nerwowego). Jak widać -- zioła
są dobre nie tylko na pocenie nóg (o czym zapewniała
mnie przed laty lekarka psychiatrii, nie wiedząc zapewne,
że przyjdzie mi wypróbować jej słowa na własnej skórze)
ale mogą skutecznie pomóc także w takich przypadkach.

I do owych Karmelitanek Bosych ze Szczecina:

Jeżeli potrzebujecie pieniędzy, to nie
zmuszajcie mnie do nadludzkich cierpień
w ,,Imię Boga" i zarabiania niezgodnego
z prawem bądź sumieniem (handel piwem),
ale może załóżcie dom publiczny:
-- klienci będą mieli przetestowany personel
-- wy swoim cierpieniem będziecie mogły nawracać swoich klientów
-- zarobione pieniądze posłużą dobru Kościoła i walce ze złem
-- grzechy będzie odpuszczał hurtowo kanonik Samul (nawet nie
słuchając spowiedzi, jak to ma w swoim zwyczaju) po czym
będzie się z tych spowiedzi spowiadał/żalił innym ludziom
(tak się spowiadał/żalił przede mną; nie wiem, czy akurat
was spowiadał, gdyż nie precyzował, o które mu dokładnie
zakonnice chodziło)

Aby mniej gołosłownie zabrzmiało:
Ostatnie znane mi miejsce pobytu kanonika Henryka Samula:
http://www.kuria.lomza.pl/index.php?k=40, choć to nie tam
udzielał on rad :) mojemu ex-znajomemu, o których pisałem
tutaj: bviu7u$kki$1...@inews.gazeta.pl:

> Wymieniana na tej grupie przeze mnie kanalia -- ksiądz kanonik Samul -- dał
> radę mojemu znajomemu (notabene równie porządnemu co ów kanonik) aby ,,męskie
> sprawy" (czyli popęd seksualny) rozwiązywać nie zważając na szóste przykazanie
> (usprawiedliwiając takowe postępowanie tym, iż mego znajomego porzuciła żona) :)
> co mój znajomy (ex-znajomy?) realizuje sumiennie, ;) za co na moją głowę
> sypią_się\sypały_się złorzeczenia rodziców rozdziewiczanych dziewcząt, gdyż
> jestem odpowiedzialny za poznanie się owego znajomego z owym kanonikiem. :)
> (swoją drogą -- słuszność owych złorzeczeń odrzucam, choć ból rodziców rozumiem)

Aby było jasne: spotkałem owego księdza z moim ex-znajomym,
nie po to, aby ów ex-znajomy sobie ,,radził" w taki sposób,
ale po to, aby mu pomóc w unieważnieniu zawartego małżeństwa,
co zresztą czynić zaczął. (nie wiem, czy dokończył, ale chyba tak)

E. :)

OA:

( )
|\ _,--------._ / |
| `.,' `. / |
` ' ,-' '
\/_ _ ( /
(,-.`. ,',-.`. `__,'
|/#\ ),-','#\`= ,'.` |
`._/) -'.\_,' ) ))|
/ (_.)\ . -'//
( /\____/\ ) )`'\
\ |V----V|| ' , \
|`- -- -' ,' \ \ _____
___ | .' \ \ `._,-' `-
`.__,`---^---' \ ` -'
-.______ \ . / ______,-
`. ,' ap


http://www.ascii-art.de/ascii/def/demon.txt

(trochę z wyglądu przypomina wymienionego kanonika)

*przepisać żywcem -- czyli przepisać bez dokonywania zmian,
a nie na przykład pod wpływem piwa bądź przy udziale piwa
o nazwie Żywiec, a wyjaśniam, coby ;) nikt mi nie zarzucał,
że prowokuję niepotrzebną euforię u ciołków, aby ich później
ciołkami bezkarnie nazwać, jak to ponoć kiedyś uczyniłem,
podając nr telefonu; :)

BTW: Słowo daję, że wówczas nie przypuszczałem, iż ktoś uzna,
że picie Żywca z *półtoralitrowej i plastykowej butelki*
jest piciem piwa a nie wody mineralnej, tym bardziej że
wówczas (chyba w całej Polsce) były ogromne plakaty tej
wody i raczej będąc pod wpływem piwa -- trudno tak pisać. :)

*com -- co ja jestem; co jam;
podobnie do:

Powiedzą, żem głupi. -- Powiedzą, że jestem głupi.
Jam to uczynił. -- To ja uczyniłem.

Czyli:

Powiedzą, com ;) głupi. -- Powiedzą, co ;) jestem głupi.
I oczywiście używam słowa 'co' nie dlatego, iż nie umiem
pisać poprawnie/poprawniej. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Feb 10, 2004, 8:46:39 PM2/10/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski c0bnjr$dis$1...@inews.gazeta.pl:

> OA:
>
+
> _,--------._
+ ,' `.
+ .' ',
+ /_ _ ;
> (-.`. ,',-.`. `__,'


> |/#\ ),-','#\`= ,'.` |
> `._/) -'.\_,' ) ))|
> / (_.)\ . -'//
> ( /\____/\ ) )`'\

+ \ |vUuuUv|| ' , \


> |`- -- -' ,' \ \ _____
> ___ | .' \ \ `._,-' `-
> `.__,`---^---' \ ` -'
> -.______ \ . / ______,-

+ `. ,' ap/##

>
> http://www.ascii-art.de/ascii/def/demon.txt

> (trochę z wyglądu przypomina wymienionego kanonika)

Chciałem upodobnić, ale nie wyszło najlepiej. :)

E. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Feb 10, 2004, 10:04:52 PM2/10/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski c0bnjr$dis$1...@inews.gazeta.pl:

> Mniej więcej ;)

> (dokładnie przepiszę za jakiś czas żywcem* z Klemensa,
> coby ciołki nie brzdąkały com* ;) ja jakiś heretyk,
> protestant, brat potępiony czy odłączony bądź inny [brat],
> albo i niebrat ;) w ogóle!)

> okoliczności wysłuchania modlitwy:

Powołując się na naukę księdza Józefa Świetlickiego,
któren mnie uczył w ogólniaku religii, protestantyzm
nie zaczyna się od czytania Pisma Świętego -- ale od
odrzucenia tak zwanej Tradycji:

Kościół katolicki opiera się o Tradycję oraz Pismo Święte.
Natomiast protestanci odrzucają Tradycję i bazują wyłącznie
na Piśmie Świętym. Aby nam to zobrazować, rysował na tablicy

. -- ~~~ -- . . -- ~~~ -- .
.-~ ~-. .-~ ~-.
/ \ / \
/ \ / \
| Pismo Święte | | Tradycja |
| | | |
| | | |
\ / \ /
\ / \ /
`-. .-' `-. .-'
~- . ___ . -~ ~- . ___ . -~
http://www.ascii-art.de/ascii/c/circle.txt
stosowne kółka (stosownie nazwane) i mówiąc o protestantach

'. .'
'.'. .'.'
. -- ~~~ -- . '.'. . -- ~~~ -- ..'.'
.-~ ~-. .-~'. .'.~-.
/ \ / '.'. .'.' \
/ \ / '.'. .'.' \
| Pismo Święte | | 'T'ad'cja |
| | | .'.'. |
| | | .'.' '.'. |
\ / \ .'.' '.'. /
\ / \ .'.' '.'. /
`-. .-' .`-. '..-'
~- . ___ . -~ '.' ~- . ___ . -~ '.'.
.'.' '.'.
.'.' '.'.
.' '.

-- kółko z napisem Tradycja -- przekreślił.

Osoba Klemensa Aleksandryjskiego, którą tu (czyli na tej
grupie) kilkakrotnie wymieniłem, należy właśnie do owej
Tradycji (wczesnej Tradycji) tak więc określanie mnie
mianem protestanta -- jest pomyłką.

E. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Feb 10, 2004, 10:06:24 PM2/10/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski c0bnjr$dis$1...@inews.gazeta.pl:

> Mniej więcej ;)

> (dokładnie przepiszę za jakiś czas żywcem* z Klemensa,
> coby ciołki nie brzdąkały com* ;) ja jakiś heretyk,
> protestant, brat potępiony czy odłączony bądź inny [brat],
> albo i niebrat ;) w ogóle!)

> okoliczności wysłuchania modlitwy:

Powołując się na naukę księdza Józefa Świetlickiego,

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Feb 10, 2004, 11:52:08 PM2/10/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski c0c1j2$b40$1...@flis.man.torun.pl:

> Eneuel Leszek Ciszewski c0bnjr$dis$1...@inews.gazeta.pl:

> > OA:
> >
> +
> > _,--------._
> + ,' `.
> + .' ',
> + /_ _ ;
> > (-.`. ,',-.`. `__,'
> > |/#\ ),-','#\`= ,'.` |
> > `._/) -'.\_,' ) ))|
> > / (_.)\ . -'//
> > ( /\____/\ ) )`'\

+ + \ |vuwwuv|| ' , \


> > |`- -- -' ,' \ \ _____
> > ___ | .' \ \ `._,-' `-
> > `.__,`---^---' \ ` -'
> > -.______ \ . / ______,-
> + `. ,' ap/##

> > http://www.ascii-art.de/ascii/def/demon.txt

> > (trochę z wyglądu przypomina wymienionego kanonika)

> Chciałem upodobnić, ale nie wyszło najlepiej. :)

Może niech zostaną te większe kły: :)

> > OA:
> >
> +
> > _,--------._
> + ,' `.

+++ .' `.
> + /_ _ ;
+ > (-.`. ,',-.`. `__,:


> > |/#\ ),-','#\`= ,'.` |
> > `._/) -'.\_,' ) ))|
> > / (_.)\ . -'//
> > ( /\____/\ ) )`'\

+ + \ |VUuuUV|| ' , \


> > |`- -- -' ,' \ \ _____
> > ___ | .' \ \ `._,-' `-
> > `.__,`---^---' \ ` -'
> > -.______ \ . / ______,-
> + `. ,' ap/##

Właściwie -- to nie wiem. :)

Może tak:

> > OA:
> >
> +
> > _,--------._
> + ,' `.

+++ .' `.
> + /_ _ ;
+ > (-.`. ,',-.`. `__,:


> > |/#\ ),-','#\`= ,'.` |
> > `._/) -'.\_,' ) ))|
> > / (_.)\ . -'//
> > ( /\____/\ ) )`'\

+++ \ |vnmmnv|| ' , \


> > |`- -- -' ,' \ \ _____
> > ___ | .' \ \ `._,-' `-
> > `.__,`---^---' \ ` -'
> > -.______ \ . / ______,-
> + `. ,' ap/##

> > OA:


> >
> +
> > _,--------._
> + ,' `.

+++ .' `.
> + /_ _ ;
+ > (-.`. ,',-.`. `__,:


> > |/#\ ),-','#\`= ,'.` |
> > `._/) -'.\_,' ) ))|
> > / (_.)\ . -'//
> > ( /\____/\ ) )`'\

+++ \ |VnmmnV|| ' , \


> > |`- -- -' ,' \ \ _____
> > ___ | .' \ \ `._,-' `-
> > `.__,`---^---' \ ` -'
> > -.______ \ . / ______,-
> + `. ,' ap/##

E. :)

Mati

unread,
Feb 11, 2004, 8:35:40 AM2/11/04
to
w <news:c0c67p$e6i$1...@inews.gazeta.pl>
Eneuel Leszek Ciszewski napisał(a):

hmm no tak tez czasami odpowiadam sam na swoje listy :P.


_....._
(mmmmmmm)
mm mm
mm mm
mm mm
mm mm
mm mm
mm mm
mm M&K mm
mm mm
m m m m
m m m m m
m m

Taki sobie tulipan butelkowy :P

--
o/
________/|_____
|Mateusz Krysiak|
|mati...@wp.pl|
. _______________________| gg:5460522 |________________
. . . \ /
.''.''. \ =*= US-army =*=/
..'.'''.'\''..''..''..''..''..''..''..''..''..''..''..''..''../'..

Eneuel Leszek

unread,
Feb 11, 2004, 8:45:58 AM2/11/04
to

Mati Xns948C947...@217.172.224.230:

> hmm no tak tez czasami odpowiadam sam na swoje listy :P.

0. No, to przynajmniej mnie rozumiesz. :)
1. Zawsze warto komuś mądremu odpisać. :)
2. Zawsze warto komuś głupszemu odpisać,
aby wypaść od niego lepiej. :)

(potrzebne wybrać, niepotrzebne usunąć) :)

> _....._
> (mmmmmmm)
> mm mm
> mm mm
> mm mm
> mm mm
> mm mm
> mm mm
> mm M&K mm
> mm mm
> m m m m
> m m m m m
> m m

> Taki sobie tulipan butelkowy :P

A instrukcja obsługi?
(bo ja tego tulipana nie dostrzegam)

E. :)

Mati

unread,
Feb 11, 2004, 9:10:51 AM2/11/04
to

>
>> Taki sobie tulipan butelkowy :P
>
> A instrukcja obsługi?
> (bo ja tego tulipana nie dostrzegam)
>
> E. :)
>
_....._
(mmmmmmm)
mm mm
mm mm
mm mm
mm mm
mm mm
mm mm
mm M&K mm
mm mm
m m m m
m m m m m
m m

A wiec wyjasnijmy najpierw jak powstaje tulipan butelkowy:

1. Musimy znalezc szklana butelke. (butelka musi byc pusta)
__
||
/ \
| |
|__|

2. musimy znalezc cos twardego na czym moglibysmy zbic nasza butelke.
Przyjmijmy ze bedzie to cegla

_____
| |
|_____|

3. Nastepnie udezamy butelka o cegle tak aby rozwalic dol butelki a
gore zostawic nienaruszona.
__
||
/ \
| |
_____<-|__|
| |
|_____|

4. Gdy mamy juz gotowego tulipana mozemy uzyc go jako broni i palnac
kogos w leb.


__
||
--/ \
\|/ \/\/
__
;oo;
\/

Tulipana uzywaja najczesciej ludzie duzo pijacy poniewaz maja duzo
materialu do tworzenia tej niebezpiecznej broni.

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Feb 11, 2004, 9:13:18 AM2/11/04
to

Eneuel Leszek c0dbn4$kjp$1...@korweta.task.gda.pl:

> (potrzebne wybrać, niepotrzebne usunąć) :)

Aż korci, aby napisać:

+ (potrzebne wybrać, niepotrzebne usunąć, bo ciąży)

Aby jakiś ciołek (pozostający na powierzchni słowa
i niewgłębiający się w treść wypowiedzi a uznający
mnie za tępaka i taką o mnie wydający opinię) uznał,
że nawołuję do łamania piątego przykazania Boskiego,
po czym zauważyć, że to ten dupek właśnie skazał mnie
na głodową śmierć, jako że *dokładnie* wiedział o tym,
iż nie mam co jeść, a mimo to -- kazał mnie męczyć,
abym cierpieniem swoim nawracał tych, o których
sam Bóg mu powiedział, że są nienawracalni. :)

Jak to było?

Utrzymuję marudnie, :) że spotykani przez
nas ludzie, są jak zwierciadła naszej duszy.
Przeglądając się w nich -- widzimy własne
odbicia. :) Własne wady/zalety. :)

LC.
news:b2biam$omi$1...@flis.man.torun.pl

I oczywiście:

Część naszej wiedzy (ciągle :) moim zdaniem)
pochodzi z badań/doświadczeń. Kiedy piszę
o tym, że mijani przez nas ludzie są jakby
zwierciadłami naszej duszy -- mam na myśli
nasze aprioryczne odczucia, czyli
nie {} bazujące na doświadczeniu.
(ew. bazujące na powierzchownej analizie)

Leszek Eneuel Ciszewski b3dnbk$die$1...@flis.man.torun.pl

Ale oczywiście nie dlatego poddałem się tym torturom,
aby temu człowiekowi pokazać, że wydając o mnie tak
złe opinie, wydał owe opinie o samym sobie.

I oczywiście nikt, poza tym człowiekiem, nie wie o kim tu piszę. :)
Przyjdzie ;) czas -- to wyjaśnię. :) (ciekawe, z jaką szybkością
chodzi czas i czy można go podwieźć rowerem, żeby było szybciej) ;)

E. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Feb 11, 2004, 9:27:01 AM2/11/04
to

Mati Xns948C9A6...@217.172.224.230:

> 4. Gdy mamy juz gotowego tulipana mozemy uzyc go jako broni i palnac
> kogos w leb.

> __
> ||
> --/ \
> \|/ \/\/
> __
> ;oo;
> \/

Aha. A w jakim celu?

> Tulipana uzywaja najczesciej ludzie duzo pijacy poniewaz
> maja duzo materialu do tworzenia tej niebezpiecznej broni.

Aha. I Ty ich zapewne często spotykasz
w swoim życiu, skoro o tym piszesz. :)

Ja spotykam często duchownych i dlatego
o tym często piszę; duchownych wszelakich
wyznań, w tym katolickich, prawosławnych,
zielonoświątkowych, oczekujących itd...
Najczęściej jednak katolickich, bo jestem katolikiem. :)

BTW -- popraw łamanie w czytniku. :)

I jak rozumiem -- chodzi Ci o picie płynów pakowanych
w szklane butelki, bo na przykład mleko pakuje się
w worki i kartony, wodę mineralną itp. zazwyczaj
w butelki plastykowe, a zwykłą w rurociągi i cysterny,
zaś soki -- w butelki szklane, plastykowe i kartony
papierowe ,,zbrojone" aluminiową wyściółką, ;) podobne
do tych, w które pakuje się mleko. :) No... Może mleko
też się pakuje w cysterny i coś, nazwy czego nie pamiętam.

E. :)

Tomek Andruszkiewicz

unread,
Feb 11, 2004, 11:08:48 AM2/11/04
to
Eneuel Leszek Ciszewski zapodaje z wywrotki:

> (...) No... Może mleko


> też się pakuje w cysterny i coś, nazwy czego nie pamiętam.

Może chodzi o dzieci? Bardzo popularne pojemniki na mleko, choć
jednokierunkowe. To znaczy, po wlaniu mleka i odczekaniu, różne
rzeczy się wylewają, ale z pewnością nie jest to już mleko.

==================
| Obrazka brak. |
| Muza ma lunch. |
==================
| |
__.| |,,_

Pozdrawiam,
--
-- "(...) ujrzeć można, że ciało przypomina zbiór złożony
< '' ze skóry, ciała, kości. Jest dość brudne."
\_" - Nietrwałość, Tenzin Wangyal Rinpocze
__/&|`__________________________________wenanty(at)discordia.pl

Leszek Ciszewski

unread,
Feb 11, 2004, 11:32:31 AM2/11/04
to

Tomek Andruszkiewicz 10765157...@discordia.pl:

> > (...) No... Może mleko
> > też się pakuje w cysterny i coś, nazwy czego nie pamiętam.

> Może chodzi o dzieci? Bardzo popularne pojemniki na mleko, choć
> jednokierunkowe. To znaczy, po wlaniu mleka i odczekaniu, różne
> rzeczy się wylewają, ale z pewnością nie jest to już mleko.

Nie... Nie o takie pojemniki mi chodziło...
Swoją drogą... Przyjmując Twój sposób pisania/mówienia/myślenia,
należałoby chyba napisać, że dzieci nie tyle są pojemnikami, co
jakimiś przetrawiaczami mleka. :)

> ==================
> | Obrazka brak. |
> | Muza ma lunch. |
> ==================
> | |
> __.| |,,_

To jak skończy jeść -- rzuć jakiś obrazek. :)

> Pozdrawiam,
Re. :)

E. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Apr 7, 2004, 6:52:01 PM4/7/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski c0ddao$27l$1...@flis.man.torun.pl:

> Ale oczywiście nie dlatego poddałem się tym torturom,
> aby temu człowiekowi pokazać, że wydając o mnie tak
> złe opinie, wydał owe opinie o samym sobie.

> I oczywiście nikt, poza tym człowiekiem, nie wie o kim tu piszę. :)
> Przyjdzie ;) czas -- to wyjaśnię. :) (ciekawe, z jaką szybkością
> chodzi czas i czy można go podwieźć rowerem, żeby było szybciej) ;)

Widzisz, wszystko spełnione,
czas po brzeg nalany

http://www.baczynski.art.pl/dob/7-D.html

(fragment wiersza KKB)

Opisaną osobą jest Świetlny Przyjaciel, czyli ksiądz Józef Świetlicki
z parafii św. Jadwigi Królowej w Białymstoku, który mnie w ogólniaku
http://www.jadwiga.bialystok.opoka.org.pl/
uczył religii i który obiecał mi wiosną 2001 roku pomoc, ale względy
finansowe :) zadecydowały, że skazał mnie na przedwczesną (i raczej ;)
męczeńską) śmierć, sprzeciwiając się tym samym Bogu. Niestety ;) ja
ciągle żyję i decyzje księdza Świetlickiego nie są dla mnie ważniejsze
od decyzji Boga. :)

Prywatnie do tegoż księdza:

-- Nie warto się modlić ;) o to, abym przyszedł. :)
Modlitwa -- nie jest trudem :) zamienianym przez
Boga w jakieś dobra, ale rozmową, :) o czym pisałem
na tej grupie wielokrotnie. :) To, że ksiądz ma od-
mienne zdanie na ten temat -- nic nie zmienia. Mnie
trudy modlitewne :) nie biorą, :) albowiem zostałem
obdarowany rozumem i ,,czucia" ;) wywierają na mnie
skutki niekoniecznie zgodne z intencjami trudzicie-
li modlitewnych. :)

E. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Aug 6, 2019, 7:53:23 PM8/6/19
to

"Mati" Xns948C947...@217.172.224.230

> _....._
> (mmmmmmm)
> mm mm
> mm mm
> mm mm
> mm mm
> mm mm
> mm mm
> mm M&K mm
> mm mm
> m m m m
> m m m m m
> m m

> Taki sobie tulipan butelkowy :P


Poczyniłem fotkę...

Tulip by Joan G. Stark
,
/\^/`\
| \/ |
| | | Słowo ciałem się stało -- na chodniku zobaczyłem taki tulipan...
\ \ / [jeden z niewielu kwiatów rosnących wprost na betonie?...]
'\\//' Poczyniłem fotkę...
|| Ale nie ją tu zamieszczam jako AA -- rzecz jasna...
||
||
|| ,
|\ || |\ <--- https://www.asciiart.eu/plants/flowers
| | || | |
| | || / /
\ \||/ /
jgs `\\//`
^^^^^^^^-- _._ _,-'""`-._ .`'.-. ._. .-. )\._.,--....,'``.(,-.`._,'( coma
|\`-/| .'O`-' .,; o.' ene...@gmail.com '.O_' /, _.. \ _\ (`._ ,. `-.-' \ )-`( , o o) `-:`-'.'. `\.'.'
'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~' o.`., `._.-(,_..'--(,_..'`-.;.' Felix Lee-bf- `- \`_`"'-.o'\:/.d`|'.;.p \ ;'
http://www.eneuel.w.duna.pl ;\|/... https://danutac.oferty-kredytowe.plPostscriptum: Ponoć koty są szybsze od węży...
/^\/^\ _|__| O| \/ /~ \_/ \ \____|__________/ \ \_______ \ `\ \
\ | | \ / / \ / /
\\ / / \ \ / / \ \ /
/ _----_ \ \ / / _-~ ~-_ | | ( ( _-~
_--_ ~-_ _/ | \ ~-____-~ _-~ ~-_ ~-_-~ / ~-_ _-~ ~-_
_-~ - jurcy - ~--______-~ ~-___-~ ------------------------------------------------ Thank you
for visiting https://asciiart.website/ This ASCII pic can be found at
https://asciiart.website/index.php?art=animals/reptiles/snakes

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Aug 6, 2019, 8:01:33 PM8/6/19
to

Jakiś (nieznany mi ze swego imienia) diabeł skiereszował mą wypowiedź...

"Eneuel Leszek Ciszewski" 5d4a12f0$0$519$6578...@news.neostrada.pl

> "Mati" Xns948C947...@217.172.224.230

>> _....._
>> (mmmmmmm)
>> mm mm
>> mm mm
>> mm mm
>> mm mm
>> mm mm
>> mm mm
>> mm M&K mm
>> mm mm
>> m m m m
>> m m m m m
>> m m

>> Taki sobie tulipan butelkowy :P

Być może ten diabeł boi się węży?...

0 new messages