Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Wilki, Elfy, słowo, IBMy i Ludwik. :)

18 views
Skip to first unread message

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 18, 2004, 2:44:37 PM5/18/04
to
Uprzejmie informuję, że intryga, polegająca
na nakłonieniu Eneuela do kupna szmacianych,
błękitnych butów -- powiodła się. Od tej pory
Eneuel zmuszony jest rozważniej stawiać swe
kroki, gdyż buty te mają wąskie podeszwy.

____
___|=--=/
\=--=| :(___.--.
.--.___): { __ ' )
( ` __ )= ""----'Ahas
'----"" ===='

Wracając do Ludwika -- Eneuel twierdzi, że
nawet do tych szmacianych, błękitnych butów
Reeboka mycia, Ludwik się nie nadaje. :)
Natomiast być może nadaje się do mycia naczyń.

( (
) )
_.-~(~-. .-.,--^--. _
(@\`---'/. \\| `---' |//
(' `._.' `) \| /
`-..___..-' niki _\_______/_

Niestety nie powiódł się eksperyment polegający
na wyrywaniu zębów Eneuelowi przy pomocy AniG.
Wprawdzie Eneuel zęby swe stracił, ale
błyskawicznie w ich miejsce wyrosły nowe...


/-----|
\-' |
Q |
)C ~\/\ |
\\_ \ |
\_77 |\ |
ejm 96 |`` \ \ |
""" ~ ~ ===

http://www.ascii-art.de/ascii/def/dentist.txt

Co więcej -- Eneuel zamierza z AniG uczynić Wilka. :)

_ _
/\\ ,'/|
_| |\-'-'_/_/
__--'/` \
/ \
/ "o. |o"|
| \/
\_ ___\
`--._`. \;//
;-.___,'
/
,'
_-'
Thomas Joseph Donohue

http://www.ascii-art.de/ascii/uvw/wolf.txt

-=-

E. :)

Postscriptum: Jestem Królewskim Elfem i nie handel
IBMami powalił mnie na kolana, ale
duchowe prowadzenie kanonika Samula, :) co mogę
uwiarygodnić. :) Jestem Królewskim Elfem. :)

Oczywiście 'wiosłowanie' oraz 'szmaciane,
błękitne buty' mają się nijak do byłego
dyrektora IBM Polska. :) Rozwiązanie naszego
sporu ;) co do wartości słowa mówionego
zapisane jest w moim postępowaniu. :)

Słowom (pisanym czy ustnym) można zaprzeczać, ale nie czynom: :)
Jeżeli piszę i na grupy ślę, by ślad po mnie pozostał na zawsze,
to znaczy, iż pismom większą wagę (niż ustnym umowom) przyznaję,
kiedy o gawiedź lub pospólstwo chodzi. Natomiast nadal utrzymuję
spokojnie, że porządni ludzie istnieją. (i swojego adwersarza do
nich oczywiście zaliczam) :)


Raport Aureliusza uznaję za niezgodny z Prawdą
z mieszanymi :) uczuciami: Wprawdzie znalazłem
kochających ludzi, ale oni okazali się być też
Elfami... Żyją Radością, szukają Piękna, Dobra
i Prawdy, pieniądze i władzę traktując nie jak
życiowy cel, lecz jak środek :) do osiągnięcia
celów właściwych; :) cenią przyjaźnie i wierzą
w Boga, który jest wszechmogącą Miłością. :)

Raport Aureliusza...

Z przykrością zawiadamiam,
iż nie powiódł się eksperyment,
polegający na werbowaniu nowych
Rycerzy. Ludzie (bo pośród nich
przyszło nam pracować) nie mają
serc... To nie Elfy.

Do nadgorliwych -- oczywiście nie o MI tutaj chodzi. :)
W tamtych ,,stronach" chyba nie ma ludzi porządnych. :)

..-.--..
,','.-`.-.`.
:.',;' `.\.
||//----,-.--\|
\`:|/-----`-'--||'/
\\|: <a> <a>|:'
`|| \ |!
|!| ;|
!||:. -- /|!
/||!||:.___.|!||\
/|!|||!| |!||!\\:.
,'//!||!||!`._.||!||,:\\\
: :: |!|||!| SSt|!||! |!::
| |! !||!|||`---!|!|| ||!|
| || |!|||!| |!||! |!||

http://www.ascii-art.de/ascii/def/elf.txt

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 19, 2004, 7:56:17 AM5/19/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski c8dlmb$7da$1...@flis.man.torun.pl:

> Oczywiście 'wiosłowanie' oraz 'szmaciane,
> błękitne buty' mają się nijak do byłego <---------czyli-------------.
> dyrektora IBM Polska. :) Rozwiązanie naszego )
> sporu ;) co do wartości słowa mówionego (
> zapisane jest w moim postępowaniu. :) )
(
> Słowom (pisanym czy ustnym) można zaprzeczać, ale nie czynom: :) )
> Jeżeli piszę i na grupy ślę, by ślad po mnie pozostał na zawsze, (
> to znaczy, iż pismom większą wagę (niż ustnym umowom) przyznaję, )
> kiedy o gawiedź lub pospólstwo chodzi. Natomiast nadal utrzymuję (
> spokojnie, że porządni ludzie istnieją. (i swojego adwersarza do )
> nich oczywiście zaliczam) :) ^-------^------------'

E. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 21, 2004, 9:44:12 AM5/21/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski c8dlmb$7da$1...@flis.man.torun.pl:

> Raport Aureliusza...

> Z przykrością zawiadamiam,
> iż nie powiódł się eksperyment,
> polegający na werbowaniu nowych
> Rycerzy. Ludzie (bo pośród nich
> przyszło nam pracować) nie mają
> serc... To nie Elfy.

> Do nadgorliwych -- oczywiście nie o MI tutaj chodzi. :)
> W tamtych ,,stronach" chyba nie ma ludzi porządnych. :)

http://www.mi.franciszkanie.pl/rycn/kolbe.html
W każdym razie -- ja nie znalazłem:

-- Uprzejmie informuję, tak, informuję, że poddaliśmy Eneuela
kuracji polegającej na pokąsaniu przez różnorakie żmije...
Niestety Eneuel stwierdził, że nie zamawiał, tak, nie zamawiał
akupunktury i w związku z tym za owo pokąsanie nie zapłacił!!!
To znaczy: Finansowej ofiary złożyć nie zechciał. To świnia!!!

---_ ......._-_--.
(|\ / / /| \ \
/ / .' -=-' `.
/ / .' )
_/ / .' _.) /
/ o o _.-' / .'
\ _.-' / .'*|
\______.-'// .'.' \*|
\| \ | // .'.' _ |*|
` \|// .'.'_ _ _|*|
. .// .'.' | _ _ \*|
\`-|\_/ / \ _ _ \*\
`/'\__/ \ _ _ \*\
/^| \ _ _ \*
' ` \ _ _ \ ASH (+VK)
\_

> http://www.ascii-art.de/ascii/s/snake.txt

> I Dlatego właśnie kochający potrafi
> pokonać to, co zbyt trudne dla innych. :)

bk26t7$sip$1...@korweta.task.gda.pl:

> Oczywiście żadnego wyroku na mnie nie wydano. :)

> Uznano tylko, że pod wpływem głodu i strachu
> nieco zmiękną moje poglądy... Czy komuś się pomylił
> zmiękczacz z utwardzaczem, czy też o coś innego
> chodziło -- trudno zgadnąć, ale poglądy moje nie
> zmieniły się. :) Arkedocja zostanie więc odbudowana
> i na nic nie zda się jakiekolwiek uciskanie mnie, bo
> po prostu zamienię się (co już czyniłem) w Entera
> (pozdrawiam Lilkę) i ósz. ;)

> Zaś do uciskających mnie (bez powodu!) głodem
> i modlących się o to, abym nie miał pracy:

> -- Widzieliście mnie głodnym i nie nakarmiliście. :)

> Zgadnijcie:

> Do kogo, dlaczego i Kto z tymi słowami się zwrócił? :)
> I co im przygotował na wieczność ich całą? :)

> Eneuel z Arkedocji, czyli Leszek Ciszewski z Białegostoku. :)

Zmiekczanie mnie przy pomocy AniG też nie dało
efektów, gdyż Miłość pokonuje wszelkie zło. :)
Ucisk :) potrafi pokazać, kto kocha człowieka,
a kto posiadane przez tego człowieka wartości.

Może drobny plagiacik ;) ze mnie, z listu
do Karmelitanek Bosych ze Szczecina:

Wiem o tym, że Bóg potrafi uzdrowić każdego
dosłownie w czasie zerowym i dosłownie z każdej
choroby, ale często dopuszczając jakiś kataklizm,
pokazuje nam, jak kruche potrafi być życie
oraz kto w tym życiu kocha człowieka,
a kto jedynie posiadane przez tego człowieka
wartości, takie jak: pieniądze, wykształcenia,
urodę, intelekt, koneksje, itp...

List wysłany 17 lipca 2002 około godziny 08:01

> ..-.--..
> ,','.-`.-.`.
> :.',;' `.\.
> ||//----,-.--\|
> \`:|/-----`-'--||'/
> \\|: <a> <a>|:'
> `|| \ |!
> |!| ;|
> !||:. -- /|!
> /||!||:.___.|!||\
> /|!|||!| |!||!\\:.
> ,'//!||!||!`._.||!||,:\\\
> : :: |!|||!| SSt|!||! |!::
> | |! !||!|||`---!|!|| ||!|
> | || |!|||!| |!||! |!||
>
> http://www.ascii-art.de/ascii/def/elf.txt

Do ,,łaslawych" Karmelitanek Bosych ze Szczecina:

-- Trudno zgadnąć, jaką rolę Bóg wyznacza spotkanej
przeze mnie :) w sierpniu 2002 roku Azalandzkiej
Królewnie, jednak na pewno jakąś konkretną wyznacza
i na pewno na czas wyjaśni jaką.

E. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 22, 2004, 6:08:30 AM5/22/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski c8l13i$c1b$1...@inews.gazeta.pl:

> Eneuel Leszek Ciszewski c8dlmb$7da$1...@flis.man.torun.pl:

> > Raport Aureliusza...

> > http://www.ascii-art.de/ascii/s/snake.txt

Uzurtus: Z konieczności donoszę, że Eneuel jest złodziejem!!!
Są świadkowie, którzy widzieli, jak Eneuel zwijał
się z bólu po ukąszeniach! Dlaczego więc nie zapłacił?
Artemius: Jak sam stwierdziłeś, Uzurtusie, Eneuel się zwijał
z bólu, nie zwija. I przecież za tamte kuracje -- płacił. :)
Ma nawet potwierdzenia dokonania przelewów, nadto
i w Waszych archiwach są chyba ślady składanych
Korterii ofiar/darowizn? Może spod innego adresu
ale przez Eneuela składane! A więc tamte żmije nie
kąsały za darmo.
Uzurtus: Chcesz powiedzieć, że nasze żmije straciły na swej
atrakcyjności i jedynie kłują?!
Artemius: Oczywiście! I to nawet delikatnie... Jeżeli dalej
tak pójdzie -- to będzie jedynie łaskotanie, a nie
kąsanie...
Uzurtus: To potwarz! Regularnie badamy nasze żmije i jak
najbardziej są przydatne do jadowitego kąsania!!!
Ponoć zebrałeś nielegalnie jad, aby go przerabiać
na lekarstwa! Jeśli to okaże się prawdą -- pożałujesz!!!
Artemius: Zebrałem i zbierałem, ale teraz ten jad się nie
nadaje na nic...
Uzurtus: To potwarz!!!
Artemius: Jeżeli uważasz Uzurtusie, że nie za wszystkie kuracje
zapłaciłem -- mogę odpłacić swoim kąsaniem? Kogo mi
na początek przydzielisz do zadawania cierpienia? :)
Uzurtus: W dyby ciebie zakuję! Parobkiem Kapodocji uczynię!!!
Zburzę każdy twój świat!!!
Artemius: Nie ty, ale Świetlny Przyjaciel. I ja się tego nie boję. :)
A Kapodocji -- już prawie nie ma. :)

OA:
http://www.ascii-art.de/ascii/ghi/garfield.txt

_.++. .+.
.'///|\Y/|\;
: : _ | _ |
/ `-.' `:' `:
/|i, : ; ;.
, | | |`\
||Ii : | | ;
; \--gg;-gg; i:
||Ii `._,gg.' |
' .' `**'`. i;
`.\` `. .'`..' /
|`-._ __.-'
: `.
/i,\ , \
/ ; : \
:Ii _: \ ;
; ( ; :
:i'( _, / ;
;. `"--' /
:i\Ii' .'
| ; :__.--:*"
|Ii| : ; :
; | | | |
/Y | | | | [bug]
.=-'Y /| ; | |
:E .' ; L__:-***-.-***-.
`=--' .' _ , ; , ;
'----.__.__J--'"`*--'"

E. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 22, 2004, 11:35:01 AM5/22/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski c8n8r6$fbk$1...@inews.gazeta.pl:


> > > Raport Aureliusza...

> > > http://www.ascii-art.de/ascii/s/snake.txt

Gdy przed wielu laty (12?) Marek od Kwiatów ;) wydał
na mnie wyrok śmierci -- nawet nie zabolało. :)

Gdy przed nieco ponad dwoma laty Marek Drwal wydał
wyrok -- czułem się tak, jakbym wpadł pod heblarkę. :)

Gdy przed 21 miesiącami wydał na mnie wyrok śmierci
Marek stojący w czarnej koszuli -- byłem pewny, że
http://www.szum.pl/_pix/oslonino_2002/mix_muj.jpg
nie przeżyję bez cudu. :) I właśnie wówczas Królewna
stwierdziła: Nie umrzesz. :) Chcę, abyś żył. :)
W 2003 roku, 10 lutego zwróciłem się do Karmelitanek
Bosych ze Szczecina z prośbą o modlitwę w intencji
mojego powrotu do pracy na uczelni :) oraz zobaczenia
choćby raz jeszcze tej Królewny. :) Zamiast modlitwy
otrzymałem przekleństwa i wydawało mi się, że nie
przeżyję. :) stało się jednak inaczej. :) Później
przez wiele miesięcy patrzyłem w oczy Kogoś, Kto
obecnością swoją wypełnił mi moje życie. :)
Postanowiłem też, że już NIGDY nie wpłacę
dobrowolnie ani jednej złotówki duchowieństwu
katolickiemu :) i słowa dotrzymałem. :)

Patrząc na Królewnę, myślałem, że jeśli Ona
stanie przed ścianą i ,,pokornie" poprosi ;)
'rozstąp się' -- to ściana się rozstąpi. :)

Dzięki Niej zrozumiałem, że można kogoś pokochać bardzo mocno. :)

Może :) i spotkało mnie dużo zła w ostatnim czasie, ale przeżyłem. :)

Cała masa innych żmij mnie kąsała, ale jakoś
już nawet łaskotkami trudno było to nazwać. :)


Zdaję sobie sprawę z tego, że trudno uwierzyć w istnienie
Azalandzkiej Królewny, wymyślonej ponoć przez P1RP, który
w taki sposób, usuwając się w cień, chciał pomóc mi wyjść
z depresji. :) Ponoć, bo zapewne Prawdy nigdy nie poznam.

E. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 22, 2004, 3:58:27 PM5/22/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski c8nrvi$nq5$1...@inews.gazeta.pl:

> W 2003 roku, 10 lutego zwróciłem się do Karmelitanek
> Bosych ze Szczecina z prośbą o modlitwę w intencji
> mojego powrotu do pracy na uczelni :) oraz zobaczenia
> choćby raz jeszcze tej Królewny. :) Zamiast modlitwy
> otrzymałem przekleństwa i wydawało mi się, że nie
> przeżyję. :)

Być może Karmelitanki, które mnie przeklinały,
były w depresji i nie zdawały ;) sobie sprawy
z tego, że zamiast błogosławić -- przeklinają. :)
(być może Sebastian Frost -- świecki brat Bonifratrów
będzie mógł im dopomóc w pokonaniu tej groźnej choroby)

Módlcie się nadal o ,,rodzinną firmę". :)
Wykorzystam ten fakt w swoim liście ;) do ojca
świętego, w którym to liście zamierzam ;) prosić
o zmianę prawa kanonicznego i o wprowadzenie
wielożeństwa, wykorzystując jako punkt przetargowy
pozycję tej ,,rodzinnej firmy", jakże ważnej dla
Kościoła katolickiego, o czym świadczy zaangażowanie
duchowieństwa w utrzymanie i rozwój tej ,,firmy". :)

Wierzę, ;) że ojciec święty nie odmówi. :)

Mam już szkielecik listu. :) Próbuję się jeszcze
wtulić ;) w ton tego rodzaju korespondencji, aby
wyglądało poważnie. ;) Kopię zamieszczę tutaj. :)

OA -- kopia:
_ _______ _______ _
/_/_______/\-----/\_______\_\
/ /\ _ \ \---/ / _ /\ \
/ / \ \_\ \ \-/ / /_/ / \ \
/_/ /\ \_______\/-\/_______/ /\ \_\
/\ \ \/ / _ /\-/\ _ \ \/ / /\
/\ \ \ / /_/ / /-\ \ \_\ \ / / /\
/ \ \_\/_______/ /---\ \_______\/_/ / \
/ /\ \/\_\_______\/-----\/_______/_/\/ /\ \
\ \/ /\/_/_______/\-----/\_______\_\/\ \/ /
\ / / /\ _ \ \---/ / _ /\ \ \ /
\/ / / \ \_\ \ \-/ / /_/ / \ \ \/
\/_/ /\ \_______\/-\/_______/ /\ \_\/
\ \ \/ / _ /\-/\ _ \ \/ / /
\ \ / /_/ / /-\ \ \_\ \ / /
\_\/_______/ /---\ \_______\/_/
\_\_______\/-----\/_______/_/ LGB

Swoją drogą -- jesteście na pozycji przegranej. :)
(i to z powodu interwencji Pająków)

E. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 24, 2004, 4:41:34 AM5/24/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski c8fi15$7d6$1...@inews.gazeta.pl:

A pisząc tak, biorę pod uwagę swoje słowa:

Kocha tylko ten, kto kocha dotkniętych klęską,
skazanych na zagładę i beznadziejnie chorych...
Ten, kto z wiarą pokonuje wyroki śmierci,
sprzeciwia się kalectwu, czy bezradności...

brsljh$97c$1...@flis.man.torun.pl

E. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 25, 2004, 8:34:55 AM5/25/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski c8n8r6$fbk$1...@inews.gazeta.pl:

> > ---_ ......._-_--.
> > (|\ / / /| \ \
> > / / .' -=-' `.
> > / / .' )
> > _/ / .' _.) /
> > / o o _.-' / .'
> > \ _.-' / .'*|
> > \______.-'// .'.' \*|
> > \| \ | // .'.' _ |*|
> > ` \|// .'.'_ _ _|*|
> > . .// .'.' | _ _ \*|
> > \`-|\_/ / \ _ _ \*\
> > `/'\__/ \ _ _ \*\
> > /^| \ _ _ \*
> > ' ` \ _ _ \ ASH (+VK)
> > \_

> > > http://www.ascii-art.de/ascii/s/snake.txt

> Uzurtus: To potwarz! Regularnie badamy nasze żmije i jak


> najbardziej są przydatne do jadowitego kąsania!!!
> Ponoć zebrałeś nielegalnie jad, aby go przerabiać
> na lekarstwa! Jeśli to okaże się prawdą -- pożałujesz!!!
> Artemius: Zebrałem i zbierałem, ale teraz ten jad się nie
> nadaje na nic...

bsuio6$sfe$1...@flis.man.torun.pl
> Uzurtus: To potwarz!!!
Może ten Twój Mercedes przechodzi lewe przeglądy!?!
Bo nasze żmije są sprawne i kąsają prawidłowo!!!
Artemius: Łaskoczą. :) I zadają kłam twierdzeniu,
jakobym był gruboskórny. :)

E. :)

Goldmoon

unread,
May 23, 2004, 11:39:50 AM5/23/04
to
_ __,~~~/
,~~`( )_( )-\| Dnia Sat, 22 May 2004 17:35:01 +0200
|/| `--. "Eneuel Leszek Ciszewski" wystukał:
____!_!__!________________________________________________________________

[...]


>Postanowiłem też, że już NIGDY nie wpłacę
>dobrowolnie ani jednej złotówki duchowieństwu
>katolickiemu :) i słowa dotrzymałem. :)

"Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga, powinni pokazać listy
uwierzytelniające." [Anonim]

"Łatwiej stworzyć Boga, niż uwolnić się od jego kapłanów." [Anonim]

"Zacząłbym wierzyć w Boga, ale odstrasza mnie ogromna ilość pośredników."

Też anonim ...

Ob-Ascii ...
_______________________________________________
|Serra_Angel__________________________(3)(*)(*) |
| || -======nnnq_____________^, .. #| |
| || ~/~~~~~~~~~~~^^"9)( -"nn #| |
| || |,`. v',' ,' #| |
| ||\ |,'`. ,' ; #| |
| ||)`. |_',`. ,' ; #| |
| ||_)_). ,-'~_=-'_; ,' ; #| |
| ||)_)_)`. : | ,' ^-_ ,' ; #| |
| ||_\')-) ;.: (_ / ,' ,' #| |
| ||. ) / '.,' .| _-~ ,' #| |
| || / / ) ; .|`, | ( #| |
| ||/ / / /; ...,' ` \ #| |
| ||~/-/_/ ;: :,^' -,,' ,) #| |
| || / / /;;: :| ........;;;;,. #| |
| ||/ / / /;:::,';;;''''''''' ; . . . #| |
| || / / / /;''; ;', ,'. . . . . #| |
| || / / / /.; ; ; ;. . . . . .#| |
| `.=======================================.' |
| Summon_Angel_____________________________ |
| |# , , , , , , , , , , , , , , , , , , | |
| |#'Flying ',',',',',',',',',',',',',',' | |
| |#'Does not tap when attacking ,',',',' | |
| |#'Born with wings of light and a sword | |
| |#'of faith, this heavenly incarnation' | |
| |#'embodies both fury and purity.,',',' | |
| |#',',',',',',',',',',',',',',',',',',' | |
| |m;m;m;m;m;m;m;m;m;m;m;m;m;m;m;m;m;m;m;,| |
| """"""""""""""""""""""""""""""""""""""" |
| Illus. (c) Douglas Schuler |
`-----------------------------------------------'

Pozdrawiam
Goldmoon
--
vAv .-.
michał 'Goldmoon' kwaśniewski (")| # |
Email: gold...@ascii.art.pl / v \\# | + o
Phone: /48/ 0609101372 c\\ //=.-'O/"-.
http://www.brak.strony.prv.pl |/~."| |"-/.-'|
UIN: 35513419 GaduGadu: 2659 / . (__| | | a:f
(=/===)` `-.|.-'

Czasami cierpimy, dlatego, że mamy zbyt wyszukane upodobania i sztuczne
potrzeby. [H. Bergson]

Goldmoon

unread,
May 23, 2004, 11:31:08 AM5/23/04
to
_ __,~~~/
,~~`( )_( )-\| Dnia Tue, 18 May 2004 20:44:37 +0200

|/| `--. "Eneuel Leszek Ciszewski" wystukał:
____!_!__!________________________________________________________________

[...]


> Słowom (pisanym czy ustnym) można zaprzeczać, ale nie czynom: :)
> Jeżeli piszę i na grupy ślę, by ślad po mnie pozostał na zawsze,
> to znaczy, iż pismom większą wagę (niż ustnym umowom) przyznaję,
> kiedy o gawiedź lub pospólstwo chodzi. Natomiast nadal utrzymuję
> spokojnie, że porządni ludzie istnieją. (i swojego adwersarza do
> nich oczywiście zaliczam) :)

"Kto nie spodziewa się miliona czytelników, nie powinien napisać ani jednej
linijki." [Johann Wolfgang Goethe]

> Raport Aureliusza uznaję za niezgodny z Prawdą
> z mieszanymi :) uczuciami: Wprawdzie znalazłem
> kochających ludzi, ale oni okazali się być też
> Elfami... Żyją Radością, szukają Piękna, Dobra
> i Prawdy, pieniądze i władzę traktując nie jak
> życiowy cel, lecz jak środek :) do osiągnięcia
> celów właściwych; :) cenią przyjaźnie i wierzą
> w Boga, który jest wszechmogącą Miłością. :)

Co to jest szczęście? Innych uczynić szczęśliwymi.
Co to jest radość? Innym sprawić radość. [Wilhelm von Keppler]

Ot tak mnie naszło na rzucenie par(ą)oma cyc^H^H^H^tatami ;)

Ob-Ascii ... [gdzie mi tam do Leszka ...]
/\ /\ |:. %|:. |
/ ;\~"`. ,--------. |:. %|:. |
( / ) / \ | *ULP* | |:. %|:. |
/~/ /#\ `. "~~\/~~~" |:. %|:. |
/__| "~" /~\/~] |:. %|:. |
`/~~`\ \@ @ |:. %|:. |
/_____\ ;-.,_,/ |:. %|:. |
` /~~~~| -.___/ |:. %|:. |
/____.--. \-. /:. %/:. "
`/~~~| \ \| .____.~~:.____.~~:. \
/____| \ /":. %%/":. \
` ,,! / \ /:. /:. %/:. /:. \
\;\ /~ ' |:. |:. %|:. |:. |
/ ~ / ' |:. |:. %|:. |:. /
\___/ @ } `~~~^~~~-^~~~^~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
\ , -Shelia (aka "Melody")


Pozdrawiam
Goldmoon
--
vAv .-.
michał 'Goldmoon' kwaśniewski (")| # |
Email: gold...@ascii.art.pl / v \\# | + o
Phone: /48/ 0609101372 c\\ //=.-'O/"-.
http://www.brak.strony.prv.pl |/~."| |"-/.-'|
UIN: 35513419 GaduGadu: 2659 / . (__| | | a:f
(=/===)` `-.|.-'

"Kobiety mogą uczynić milionerem tylko tego mężczyznę, który jest
miliarderem." [Anonim]

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 27, 2004, 8:39:25 AM5/27/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski c8vehp$srb$1...@inews.gazeta.pl:

> > > ---_ ......._-_--.
> > > (|\ / / /| \ \
> > > / / .' -=-' `.
> > > / / .' )
> > > _/ / .' _.) /
> > > / o o _.-' / .'
> > > \ _.-' / .'*|
> > > \______.-'// .'.' \*|
> > > \| \ | // .'.' _ |*|
> > > ` \|// .'.'_ _ _|*|
> > > . .// .'.' | _ _ \*|
> > > \`-|\_/ / \ _ _ \*\
> > > `/'\__/ \ _ _ \*\
> > > /^| \ _ _ \*
> > > ' ` \ _ _ \ ASH (+VK)
> > > \_

> > > > http://www.ascii-art.de/ascii/s/snake.txt

Łucja: I śmiesz twierdzić, że Cię porzucili/ły\śmy
i przestali/ły\śmy kąsać?
Eneuel: Tak.
Łucja: To kłamstwo! Jesteś gruboskórny i dlatego
nie mogli/ły\śmy przegryźć się do Ciebie,
aby Cię skutecznie pokąsać!
Eneuel: Nawet nie starali/ły\ści się!!!
Łucja: Oto nasze powyłamywane zęby jadowe!!!
Jako dowód kłamstw Eneuela!!!

Tu Łucja rzuca na stół garść zębów jadowych...
Można by rzecz: Zęby zostały rzucone. ;)

Eneuel: Może kąsali/ły\ście kamienie...
Łucja: To oburzające!!! Kłamiesz, jeżeli
twierdzi, że nic nie czułeś!!!
Eneuel: Jakiś czas zwijałem się z bólu,
później już tylko było łaskotanie.
Aż wreszcie nic nie czułem...
Łucja: Pokąsamy Twoich przyjaciół!!!
Eneuel: Ich także wyposażyłem w grube,
łuskowate pancerzyki, przez które
Wasze ząbki jadowe nie przejdą. :)
Cenzor: A, widzisz... Wygadałeś się...
Wyszło na jaw, że Cię kąsały,
ale się uodporniłeś na ich zęby...
Mówiłem, aby nie rezygnować
z Integratora tak szybko!!!
Scrybonius: Może to się da jakoś skasować?
Deskryptus: Nie da się! Nie mieliśmy środków
finansowych na utrzymanie Elta od
kasowania...
Owidiusz: Mówiłem Ci, żebyś nie zaczynał
z kanonikiem... On wytrwale się
modlił o to, abyś się wreszcie
wygadał... No i wyszło na jaw,
że Żmije jednak kąsały i kąsają,
ale po prostu zaopatrzyłeś siebie
i innych w pancerzyki!!! Uodporniłeś
siebie i innych!!! I to nie tylko na
ich jad, ale także na zęby w ogóle!!! TS! [;)]
Narrator: No... Ale początkowo pancerzyków
nie było, a jednak nie pozabijali/ły\...
Owidiusz: Królewna -- ogromną ma moc. :)
I Miłość Azalandczyków -- bez granic!!!
Eneuel: Trudno. Prawda zawsze wychodzi na jaw!!!
Czuję się kanoniku pokonanym: Wyszło
na jaw, że byłem poddawany kuracjom
kąśliwym, ale olałem ;) te kuracje. :)
Zwijałem się w bólach? Owszem. :) Ale
przeżyłem. :) Rozdałem tarcze ochronne
kąsanym z mego powodu? A czyż nie było
to obowiązkiem moim? Chciałeś, aby
Prawda wyszła na jaw -- wyszła. :)
Ostatecznie, dlaczego Twojego trudu
modlitewnego miałbym nie uznać? :)

E. :)

OA:
_ _
,-'/ \`-,
( (_,-'`-,-'`\_) )
`. >;`--^-'-<,_.'-`-,
_>' ) _ _(`\_` `, _
_/ _/ ,6. :6 \ \_ `._/`-' `,_
`-'') _|\_ ')`-' ` `,_
'( (o_,_) _/ , `\ \_
\ \,__ _ ( , . ,' \_
`( `--^-'|, ; :;,_` ) "`
|;, _,'_) >,\ /_,'\ \ >
`)`( ;( / / \ | \ /\ _/
(,;) :)(_<_ \ ) ( > ( )
)( ( ) > \|_ |/ \| /`
mic `-^-` \/ >__\ /_( ,)_\ .,|/.

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 27, 2004, 11:24:39 PM5/27/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski c94nib$ovf$1...@inews.gazeta.pl:

> > > > ---_ ......._-_--.
> > > > (|\ / / /| \ \
> > > > / / .' -=-' `.
> > > > / / .' )
> > > > _/ / .' _.) /
> > > > / o o _.-' / .'
> > > > \ _.-' / .'*|
> > > > \______.-'// .'.' \*|
> > > > \| \ | // .'.' _ |*|
> > > > ` \|// .'.'_ _ _|*|
> > > > . .// .'.' | _ _ \*|
> > > > \`-|\_/ / \ _ _ \*\
> > > > `/'\__/ \ _ _ \*\
> > > > /^| \ _ _ \*
> > > > ' ` \ _ _ \ ASH (+VK)
> > > > \_

> > > > > http://www.ascii-art.de/ascii/s/snake.txt

> Tu Łucja rzuca na stół garść zębów jadowych...


> Można by rzecz: Zęby zostały rzucone. ;)

www.leszekc.w.tkb.pl/lucja.dbx

E. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 28, 2004, 7:33:45 AM5/28/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski c96bn6$h42$1...@inews.gazeta.pl:

> > > > > > http://www.ascii-art.de/ascii/s/snake.txt

> www.leszekc.w.tkb.pl/lucja.dbx
http://windows.online.pl/internet.htm

lub na przykład

http://www.oehelp.com/DBXtract/Default.aspx

Otrzymałeś ode mnie Świetlny Przyjacielu błogosławieństwo w 2001 roku,
ponieważ byłeś poważnie chory. :) Błogosławieństwo to wykorzystałeś do
niszczenia mojego życia, bo Eneuel nie potrafił bronić się przed samym
sobą. Tak więc byłem bezsilny wobec *ogromu zła*, które mnie spotykało
z twoich rąk. Lecz znalazł się ktoś, kto pokonał i ciebie. :) Tym kimś
jest AniaG, której ,,wyznaczono" zadanie rozmiękczenia i zdemontowania
Eneuela. :) Zadanie swoje wykonała, ale nie zniszczyła mnie, a jedynie
przywołała Ciebie do porządku, to znaczy zdemontowała Eneuela w Tobie. :)

Nie dawajcie psom tego, co święte, i nie rzucajcie swych pereł [pereł -- błogosławieństw]
przed świnie, by ich nie podeptały nogami, i obróciwszy się,
was nie poszarpały. (Ew.Mateusza 7:6)

Ty mnie szarpałeś Swietlny Przyjacielu. :) Razem ze mną -- i innych. :)

Jak sam mi mówiłeś -- przekleństwo rykoszetem uderza w przeklinającego. :)

Na pewno ,,modlitwa" o zdemontowanie kogoś, kto nam nie zagraża -- nie
doprowadzi do Boga, więc nie modlitwą jest, lecz przekleństwem. :) Tak
więc i skutki wywoła takie, jak przekleństwo. :) (i najwyraźniej takie
właśnie wywołała)


Pokonała chyba w ostatniej chwili, bo zdołałeś z mojego duchowego świata
uczynić pustynię. (żeby zmusić mnie do objęcia ,,tronu" ;) w ,,rodzinnej
firmie", ożenić z wytresowaną dziewczyną, :) która by zadbała o to, żeby
odprowadzać ,,wypracowywane" przez tę firmę pieniądze do kieszeni twojej
i tobie podobnym osób)

,,Rodzinnej firmy", mimo trudów modlitewnych -- praktycznie nie ma. :)
Spadki moi Rodzice przekazali ustną umową mnie. Ponieważ są oni bardzo
porządnymi ludźmi (i honorują takowe umowy bez względu na jakiekolwiek
trudy modlitewne) starania ;) zmierzające do pokłócenia nas ze sobą :)
raczej ;) są skazane na niepowodzenie.

Tak już bywa, że są ludzie porządni. :)

I do nich właśnie (*między innymi oczywiście*) należą moim Rodzice, :)
których jedyną winą :) było to, że urodzili się bardzo dawno, przez co
nie umieli docenić wagi sieci komputerowych, uwierzyli ,,duchownym" :)
(i im podobnym osobom) w to, że oszalałem, skoro chciałem zbudować tak
zwane osiedlowe sieci komputerowe. :) Mówiąc prościej: moi Rodzice nie
rozumieli czym jest tak zwany internet. :) Swoją drogą -- nie tylko :)
oni nie zrozumieli, lecz chyba zdecydowana większość ich pokolenia. :)

Pozostało jeszcze porozliczać się z kilkoma innymi ,,duchownymi"
osobami, takimi jak Łucja czy Karmelitanki Bose i kanonik Samul,
które to osoby są w porównaniu z Tobą praktycznie niczym, biorąc
pod uwagę ,,moce duchowe" czy raczej zawziętość :) i wytrwałość
w niszczeniu życia innych ludzi. :)


Na oczach przedstawicieli Kościoła katolickiego głodowałem
i byłem pozbawiony praw ludzkich. :) Na oczach ,,kapłanów Miłości". :)


Niby na oczach protestantów, z którymi się zdołałem w 2000
roku zaprzyjaźnić i na oczach prawosławnych też, ale jestem
katolikiem, dlatego główny nacisk kładę na ten Kościół, tym
bardziej, że wcześniej dość hojnie duchownych tego Kościoła
wspierałem finansowo. :)

A wszystko po to, aby kilku księży otrzymało ,,swoje" pieniądze. :):):):)


Aby było jasne -- już nie płacę księżom i placówkom duchownym/ch
ani grosza od dawna, :) dzięki czemu żyje mi się dużo lżej niż
wówczas, gdy płaciłem. :)

-=-

Aborcja, o której napisałem na pl.rec.ascii.art -- chyba

be4ffu$hgm$1...@SunSITE.icm.edu.pl

uratowała mnie przed ,,miłością" Sylwii. :) ,,Niestety" ;)
nie uratowała przed Miłością Wilczycy:

-- Niech ureguluje sprawy finansowe ze swoją poprzednią
żoną (ew. poprzednimi żonami) i może się ze mną żenić;
mnie jego dawne grzechy nie interesują, skoro Bóg mu wybaczył. :)

(oczywiście nie uregulowałem, bo jestem kawalerem)

Nie uchroniła ponoć i przed kimś innym, kto potrafił znaleźć
wszędzie rozwiązanie: :)

-- Może Bóg pozwala duszy takiego dziecka
zadomowić się w innym ciele, skoro w tym
zabitym przedwcześnie -- nie mogła przeżyć. :)


Tylko ci, którzy nakazali mnie dogniatać -- piętnowali mnie za aborcję. :)
Można więc powiedzieć, że jakim sądem sądzisz -- takiemu podlegasz ewentualnie,
że spotykani przez nas ludzie są jakby zwierciadłami naszej duszy. :)

Już dla zupełnie niekumatych: Nikogo nie zabiłem, lecz
skorzystałem z wieloznaczności słowa 'abort', :) które
w angielskim niekoniecznie oznacza zabijanie ludzi. :)

I ci w Białymstoku, którzy mnie doskonale znali (także i od tej
strony -- od aborcji i od RSXa) nie chcieli wziąć mnie w obronę. :)

Leszek Ciszewski. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 29, 2004, 3:30:53 AM5/29/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski c9782u$2ev$1...@inews.gazeta.pl:

> > > > > > ---_ ......._-_--.
> > > > > > (|\ / / /| \ \
> > > > > > / / .' -=-' `.
> > > > > > / / .' )
> > > > > > _/ / .' _.) /
> > > > > > / o o _.-' / .'
> > > > > > \ _.-' / .'*|
> > > > > > \______.-'// .'.' \*|
> > > > > > \| \ | // .'.' _ |*|
> > > > > > ` \|// .'.'_ _ _|*|
> > > > > > . .// .'.' | _ _ \*|
> > > > > > \`-|\_/ / \ _ _ \*\
> > > > > > `/'\__/ \ _ _ \*\
> > > > > > /^| \ _ _ \*
> > > > > > ' ` \ _ _ \ ASH (+VK)
> > > > > > \_

> > > > > > > http://www.ascii-art.de/ascii/s/snake.txt

> > > Tu Łucja rzuca na stół garść zębów jadowych...
> > > Można by rzecz: Zęby zostały rzucone. ;)

> > www.leszekc.w.tkb.pl/lucja.dbx
> http://windows.online.pl/internet.htm

> lub na przykład

> http://www.oehelp.com/DBXtract/Default.aspx

Do moich wiernych ;) czytelników i czytelniczek:

-- Już wiecie, jak się czyta debeixy. :)
(i jak pani teolog stawiała puste naczynie
do wigilijnego stołu dla nieznanego gościa,
ale nie zdołała zaprosić znanego, który nie
miał z kim i nie miał za co zjeść wigilii) :)

-- Co należy uczynić, aby zarchiwizować
pocztę OE? Należy skopiować owe debeixy. :)

-- A co uczynić, aby zarchiwizować ustawienia OE?
Z tym pytaniem skierujcie się do Piotra Palusińskiego. :)
Znajdziecie go bez problemów na grupach dyskusyjnych. :)
Nie musicie się powoływać na znajomość ze mną: :)
-- Jeśli się nie powołacie, to za porady związane
z OE i WinCośtami w ogóle -- zapłacicie Piotrowi
-- Jeśli natomiast powołacie się na znajomość ze mną
to za te porady też mu zapłacicie. :)

-- Od pracowniczki wydziały, na którym pracowałem *ponad siedem lat*,
dowiedziałem się, że tamtejsi pracownicy mają ogromne i niemożliwe
do pokonania ;) problemy z OE na przykład. :) Niestety dla mnie na
tym wydziale zabrakło miejsca do pracy, choć pracę takową chciałem
wykonywać, wkładając w nią tak zwane serce. :) Warto dodać, że nie
miałem wówczas pieniędzy na najbardziej potrzebne do życia rzeczy,
takie jak na przykład jedzenie. :) Oczywiście taka praca nie jest,
nie była i nie będzie szczytem moich marzeń, lecz gdy się głoduje,
to *każda praca*, nawet tak poniżająca, wydaje się odpowiednią. :)

-- Warto może dodać, że pracowniczka ta winna jest mi cztery obiady :)
oraz sprzątanie mojego samochodu, co zamierzam wyegzekwować od niej
ciepłym i miłym słowem, powołując się na jej uczciwość. :)

E. :)

Postscriptum: Aha... Jeszcze OA:
__________ _____
\__ \_=- __________\_ \_=-
. \ \_=- / / \_=-
,--. . . \ \_/ ,------'\ \_=-
: -> ; . . . \. . \_ '=----,=- \ \_=-
|-..-| . . . . . \ \_-----'=- \ \_=-
| 0 <-=-_-= . . . \ D \_--------, \ D \_=-
| | . . . \ \_ / / \_=-
`";;"' . . . . / | / / |=-
,||. . . . / . ,-' / / ,-'=-
/`--'\ -=tssss=- __/ ,-'______/_/ -=ded=- ,-'=-
/ \ \____________/=- \_____________/=-
'=,____,='
|krylon|
| ,-. |
|.;-;. |
|-'v'-'|
|`-'-' |
| |
'=.____,='

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 29, 2004, 4:27:19 PM5/29/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski c99e7i$s4o$1...@inews.gazeta.pl:

> > > > > > > ---_ ......._-_--.
> > > > > > > (|\ / / /| \ \
> > > > > > > / / .' -=-' `.
> > > > > > > / / .' )
> > > > > > > _/ / .' _.) /
> > > > > > > / o o _.-' / .'
> > > > > > > \ _.-' / .'*|
> > > > > > > \______.-'// .'.' \*|
> > > > > > > \| \ | // .'.' _ |*|
> > > > > > > ` \|// .'.'_ _ _|*|
> > > > > > > . .// .'.' | _ _ \*|
> > > > > > > \`-|\_/ / \ _ _ \*\
> > > > > > > `/'\__/ \ _ _ \*\
> > > > > > > /^| \ _ _ \*
> > > > > > > ' ` \ _ _ \ ASH (+VK)
> > > > > > > \_

> > > > > > > > http://www.ascii-art.de/ascii/s/snake.txt

> -- Od pracowniczki wydziały, na którym pracowałem *ponad siedem lat*,


> dowiedziałem się, że tamtejsi pracownicy mają ogromne i niemożliwe
> do pokonania ;) problemy z OE na przykład. :) Niestety dla mnie na
> tym wydziale zabrakło miejsca do pracy, choć pracę takową chciałem
> wykonywać, wkładając w nią tak zwane serce. :) Warto dodać, że nie
> miałem wówczas pieniędzy na najbardziej potrzebne do życia rzeczy,
> takie jak na przykład jedzenie. :) Oczywiście taka praca nie jest,
> nie była i nie będzie szczytem moich marzeń, lecz gdy się głoduje,
> to *każda praca*, nawet tak poniżająca, wydaje się odpowiednią. :)

> -- Warto może dodać, że pracowniczka ta winna jest mi cztery obiady :)
> oraz sprzątanie mojego samochodu, co zamierzam wyegzekwować od niej
> ciepłym i miłym słowem, powołując się na jej uczciwość. :)

Zapraszam Panno Weroniko Biegluk. :)

Jest już ciepło. :) Jesienią nie miałem serca, ;)
aby Pannę zatrudnić do tej pracy, którą zobowiązała
się Panna wykonać w zamian za moją pomoc, :) której
to pomocy Pannie udzieliłem. :)

Szmatę, Ludwika oraz miskę z ciepła/gorącą wodą Panna
oczywiście otrzyma na miejscu. :) Nawet odkurzacz. :)

Chyba nie uważa Panna, że moje delikatne palce/dłonie/ręce
by miały wykonać tę pracę/czynność za Pannę, :) a przecież
brudnym samochodem nie wypada jeździć...

Obiad -- pozwolę Pannie postawić, :)
gdy już przyjedzie do mnie AniaG. :)

E. :)

See `dollar', `euro' and `gulden' for more!

)
) __ (
__ (~( __
(~( \O\ )~)
)O) )_) (O(
(_(__ ( )_) )
)~)__ __
/O/ )~) ) (~(
(_( (O( __ \O\
) )_)(~( \_\
__ )O) ( __________
_ (~( __(_( __ _-' `-_
,-----' | _ \O\<'~_`) ) )~) / *SNORT!* \
| // : | -' )_))^ \\ __(O( ___| MUHAHAHAHAHAH!!! |
| // : | --- >__;` (~( )_) `-. mmWAHAHAHA!!!!! |
| // : | -._ /\_\ \O\ \ YEEHAH!!! /
`-----._| __ /__( \| )_) `--___________--'
_/___\_ //)_`/( (| ||]
_____[_______]_[~~-_ (.L)O) ||
[____________________]' (_(,/(~(
||| / )~) ,___,'./\O\
||| \ (O(|,'______|( )_)
||| / )_) I==|| __
||| \ __/_|| __||__)~)
-----||-/------`-._/||-o-_o__(O(-- __
~~~~~' ____ __ /_O_/.\_\ \~\
\_O_\ /~/__/_/O`.o. \O\
____ /O/_\_O/_/ `.' . \_\
/_O_/ /_/\_O_\ \O\ ,o,'
\_\ `.'

Ool

http://www.ascii-art.de/ascii/mno/money.txt

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 30, 2004, 2:55:33 AM5/30/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski c9arni$cqc$1...@inews.gazeta.pl:

> > > > > > > > ---_ ......._-_--.
> > > > > > > > (|\ / / /| \ \
> > > > > > > > / / .' -=-' `.
> > > > > > > > / / .' )
> > > > > > > > _/ / .' _.) /
> > > > > > > > / o o _.-' / .'
> > > > > > > > \ _.-' / .'*|
> > > > > > > > \______.-'// .'.' \*|
> > > > > > > > \| \ | // .'.' _ |*|
> > > > > > > > ` \|// .'.'_ _ _|*|
> > > > > > > > . .// .'.' | _ _ \*|
> > > > > > > > \`-|\_/ / \ _ _ \*\
> > > > > > > > `/'\__/ \ _ _ \*\
> > > > > > > > /^| \ _ _ \*
> > > > > > > > ' ` \ _ _ \ ASH (+VK)
> > > > > > > > \_

> > > > > > > > > http://www.ascii-art.de/ascii/s/snake.txt

> Zapraszam Panno Weroniko Biegluk. :)

> Jest już ciepło. :) Jesienią nie miałem serca, ;)
> aby Pannę zatrudnić do tej pracy, którą zobowiązała
> się Panna wykonać w zamian za moją pomoc, :) której
> to pomocy Pannie udzieliłem. :)

> Szmatę, Ludwika oraz miskę z ciepła/gorącą wodą Panna
> oczywiście otrzyma na miejscu. :) Nawet odkurzacz. :)

Dwie pierwsze aluzje są chyba łatwe do odczytania. :)
Co do miski z ciepła/gorącą wodą -- wbrew pozorom nie
ulegam trudom modlitewnym duchowieństwa katolickiego.

Jestem wdzięczny prawosławnym zielarzom za zioła i pomoc
w powrocie do zdrowia, ale miłosierdzia nie czyni :) się
poprzez dokarmianie i jednoczesne pozbawianie pracy. :)

Obiecałem wam, że przyniosę wam swoje zdjęcie i spisaną
historię choroby oraz powrotu do zdrowia. Ale ja jestem
cwany :) i zazwyczaj dając obietnicę -- ubezpieczam się.

Nie podałem żadnego terminu, więc słowa nie złamałem. :)

Natomiast w zamiarze swoim -- przyjść miałem dopiero
wówczas, gdy stanę na nogi dosłownie, czyli powrócę
do pracy. :) Zamiast oczekiwać mnie -- poproście :)
Ninę, http://www.uwb.edu.pl/wladze/wladze.html aby
mnie zatrudniła. :) WIG czy Uniwersytet -- mniejsza
o to. :) I to jest właśnie czynienie miłosierdzia. :)
Pozwalanie ludziom na to, aby sami decydowali o swoim
losie, a nie uzależnianie ich od siebie. :)

Kiedy przed jedenastu laty podzieliłem się z nią
pieniędzmi -- ,,odgrażała" się wdzięcznością. :)
Jest właśnie teraz dobry na tę wdzięczność czas.


Swojego ex-szefa prosiłem bezskutecznie o przyjęcie
do pracy trzykrotnie. Ostatni raz poprosiłem poprzez
swoją Mamę, gdyż akurat złamałem palec. :) Niestety
dla tego człowieka wdzięczność obcym jest uczuciem. :)


> Chyba nie uważa Panna, że moje delikatne palce/dłonie/ręce
> by miały wykonać tę pracę/czynność za Pannę, :) a przecież
> brudnym samochodem nie wypada jeździć...

Wracając do Weroniki. :)
To, co Cię tak mocno ciągnęło -- ,,rodzinna firma" i lejący się szmal:

-- Nie istnieje. :)
-- Automagicznie ;) nie pozwoliłoby na ewentualne Twoje ze mną
małżeństwo, o które ,,modlą się" co najmniej dwie osoby. :)
(na czym polega owa automagia -- nie chcę pisać/wyjaśniać)

Należało o mnie myśleć wtedy, gdy się spotkaliśmy, nie teraz. :)
(a bardzo mocno mi się wówczas podobałaś, czego nie dałbym rady
napisać/powiedzieć teraz)

> Obiad -- pozwolę Pannie postawić, :)
> gdy już przyjedzie do mnie AniaG. :)

Oczywiście nie potrzebuję Twoich obiadów. :)
Miałaś możliwość wypowiedzenia się, gdy potrzebowałem pomocy. :)
Życie -- jest dla Ciebie, Weroniko zbędnym dodatkiem do władzy
i pieniędzy. :)


Może plagiat z listu do Karmelitanek Bosych ze Szczecina:

***********************

Bóg w czasie depresji odebrał siły fizyczne,
ale nie ,,zabronił" myśleć... Choć większą
część czasu przespałem (z braku sił fizycznych)
to jednak pozostały czas wypełniłem myśleniem
(i pisaniem) które najwyraźniej było bardziej
spójne, niż jest teraz. :):):):) Zapewne
dlatego, że mi bardzo mocno zależało...


Zdaję sobie sprawę z tego, że czas mego opuszczenia
nie jest czasem mojej próby, ale czasem próby tych,
którzy mnie opuścili...

Ja (być może nawet wkrótce) z tego wyjdę...
Oni -- będą musieli z tym żyć zawsze...

Ja -- zapłaciłem teraźniejszością,
zaś oni -- płacą wiecznością...

Z takim garbem żyć jest trudno, zaś
zrzucić go nie jest łatwo...


****************

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 31, 2004, 4:38:35 PM5/31/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski c9arni$cqc$1...@inews.gazeta.pl:

> > > > > > > > > http://www.ascii-art.de/ascii/s/snake.txt

Istotnie: Jest i moją winą, że wyrwano Panny Ojcu zęby i przyznaję
się do tego bez bicia. Modliłem się o zdrowie Panny Ojca. Skąd mogłem
widzieć, że przed operacją pozbawią Panny Ojca prawie wszystkich zębów...

A jest to aluzja do tych, którym się wydaje, że można kogoś przeklinać
w imię Boga i pro publico bono, :) jak przeklinano mnie. Bóg wysłuchuje
naszych modlitw tak, jak chce. :) My -- dajemy jedynie swoje intencje. :)

W każdym razie -- nie należy obawiać się, gdy komuś dobrze życzymy. :)

I jest to oczywiście nawiązanie do Królewny Azalandzkiej, :) która
wiedziała doskonale o tym, że nie tylko można się modlić w intencji
czyjejś, ale że także trzeba. :) Hurtowo ;) nawiązuję też do Pająków
(szczególnie dwóch) oraz wszelakiej maści Elfów :) i Wilków. :)

-=- http://www.ascii-art.de/ascii/ghi/horse.txt

Może coś z pikantnych ;) szczegółów korespondencji z AniąG:
|\/|/_
Wiesz, kiedyś przyszedł do mnie pewien Elt > - </_
i zapytał mnie, co bym uczynił, gdybym się /- _/ </_
dowiedział, że ktoś stara się uczynić bądź \_/> </
uczynił krzywdę Królewnie, podczas gdy bym __/ _ `\
miał w rękach swoich ogromną władzę/moc? /,_ ( )_)\
( ) \_ \)_ \_
Odpowiedziałem mu bez wahania: \) \ \_\ \
\<) / \_
-- Zatłukłbym tego kogoś na śmierć. :) ` ( \ | \_
\ _>\ / \ \
-=- b'ger // ( > / /
mic98 _// |/ \ \
Jeden powiedział: /_( |L /___>
-- Niemożliwe!! [że Eneuel umarł] Chcę, aby żył! /_\
I jakby wjechał czołgiem w ścianę, która
dzieliła mnie od życia. :)

Drugi:
-- W takim razie, muszę mu pomóc. :)
I postanowił ratować moje życie,
bez względu na to, czy to w ogóle
możliwe, abym przeżył. :)

Eneuel jest Duchem! Duch drwi ze świata materii!!

E. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Jun 2, 2004, 8:14:37 AM6/2/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski c9782u$2ev$1...@inews.gazeta.pl:

> Eneuel Leszek Ciszewski c96bn6$h42$1...@inews.gazeta.pl:

> > > > > > ---_ ......._-_--.
> > > > > > (|\ / / /| \ \
> > > > > > / / .' -=-' `.
> > > > > > / / .' )
> > > > > > _/ / .' _.) /
> > > > > > / o o _.-' / .'
> > > > > > \ _.-' / .'*|
> > > > > > \______.-'// .'.' \*|
> > > > > > \| \ | // .'.' _ |*|
> > > > > > ` \|// .'.'_ _ _|*|
> > > > > > . .// .'.' | _ _ \*|
> > > > > > \`-|\_/ / \ _ _ \*\
> > > > > > `/'\__/ \ _ _ \*\
> > > > > > /^| \ _ _ \*
> > > > > > ' ` \ _ _ \ ASH (+VK)
> > > > > > \_

> > > > > > > http://www.ascii-art.de/ascii/s/snake.txt

> I do nich właśnie (*między innymi oczywiście*) należą moim Rodzice, :)


> których jedyną winą :) było to, że urodzili się bardzo dawno, przez co
> nie umieli docenić wagi sieci komputerowych, uwierzyli ,,duchownym" :)
> (i im podobnym osobom) w to, że oszalałem, skoro chciałem zbudować tak
> zwane osiedlowe sieci komputerowe. :) Mówiąc prościej: moi Rodzice nie
> rozumieli czym jest tak zwany internet. :) Swoją drogą -- nie tylko :)
> oni nie zrozumieli, lecz chyba zdecydowana większość ich pokolenia. :)

Jedyną winą związaną z tym nieudanym eksperymentem. :)

(bo oczywiście moi Rodzice są normalnymi,
obciążonymi efektem grzechu pierworodnego, ludźmi)

Oczywiście mogłem interweniować :) i doprowadzić ,,siłą"
do tego, co być miało zwieńczeniem owego eksperymentu,
ale wolałem pozwolić Rodzicom na ICH wybór, choćby i zły.

(jeżeli nawet nie była to jedyna wina, to ta inna
wina -- jest znamienną dla nie-Arkedocjan w ogóle) :)

|---

Pierwsza próba miała miejsce w roku 2000, kiedy to
pojechałem z Ojcem na wystawę komputerową do Warszawy.

Niestety -- mój Ojciec (pomny porażek swego znajomego -- właściciela
dwóch luksusowych sklepów odzieżowych, oględnie ujmując) nie odważył
się zaryzykować w ,,niepewny" :) interes. I tam właśnie było miejsce
dla duchownych, których obowiązkiem było przypomnienie, że Miłość :)
znaczy nieco ;) więcej niż pieniądze, i że warto zaryzykować, i wdać
się w ów interes, żeby synowi na twarzy pojawił się uśmiech. :)


Odpowiedzią Boga -- było obfite błogosławieństwo: ,,Rodzinna firma",
wbrew rozsądkowi, :) doszła do możliwości zarabiania tygodniowo
pięćdziesięciu (i więcej) tysięcy złotych. :)

I tu już finansowego ryzyka nie było: Gdy się zarabia tak dużo,
można ,,zaryzykować" kilkaset tysięcy :) złotych i zobaczyć, co
z owego eksperymentu wyrośnie. :)

Lecz tu właśnie włączają się poważnie :) duchowni, którzy w ,,rodzinnej firmie"
dostrzegają możliwość łatwego ,,uzupełniania" własnych niedoborów finansowych. :)

23 stycznia 2001 roku jadę do Warszawy.

Prawko zatrzymano mi za przekraczanie prędkości
oraz za najechanie na ,,zebrę". Dziś (a raczej
wczoraj) pozwoliłem sobie na jazdę z maksymalną
prędkością, co u mnie oznacza niecałe 160 km na godzinę. :)
Coś mi się chyba należy za ową gorycz pisania głupot... :) [na grupach]
(prawko oddali przedwczoraj, więc nie omieszkałem wczoraj
odwiedzić Stolicy z Jej Wystawą Komputer Expo) :)
94o0to$45u$2...@news.tpi.pl

Następnego dnia w tej samej sprawie jedzie tam pracownik mojego
Ojca, ale Ojciec bagatelizuje mój ,,sukces". ***I ma do tego prawo***.

Nie o to chodzi, aby coś robić z konieczności, ale z wyboru.
Lepiej popełniać błędy i następnie je poprawiać, niż przeżyć
życie w nieświadomej ,,bezbłędności", ;) gdyż Bóg nie czyni
nas [nawet swoimi!] niewolnikami.

.---
|
| Może plagiat ;) z mojego listu do Karmelitanek ze Szczecina,
| które mnie przeklinały, gdy zamierzałem wrócić do pracy na
| uczelnię, około 10 lutego 2003 roku, i nie tylko wtedy:
|
|---
|
| Na wystawie mówię sobie:
|
| -- To ten!
|
| Podchodzę do ,,wybrańca" i zadaję głupie pytanie...
| Na głupie pytanie otrzymuję mądrą odpowiedź...
| Ubrany jestem zdecydowanie lepiej od żebraka, ale
| zdecydowanie gorzej, niż pozostali... :) Mój
| rozmówca uśmiecha się i waży moje słowa... :)
| Dochodzimy z Pawłem Chyba z Krakowa do porozumienia...
| My (czyli ja i Ojciec) mamy instalatorów,
| oni -- mają wiedzę, doświadczenie i sprzęt...
|
| Z prośbą swoją skieruje się do kilku innych
| ,,podejrzanych" o to, że mogą nam pomóc...
| Ale z nikim innym się nie udaje...
|
| Wracam do Białegostoku i przekazuję Ojcu
| co i jak. :) Jego pracownik następnego
| dnia ma odwiedzić Stolicę, dlatego tak
| mi się śpieszy...
|
| Ale Ojciec... lekceważy mój ,,sukces"...
|
| Jego (teoretycznie też moja) firma potrafi
| zarobić w tydzień trzydzieści, pięćdziesiąt,
| a może i więcej tysięcy złotych... Jaki sens
| pakować się w jakiś internet dla ludzi? :)
|
| Sentymentalizm?!
|
| To -- co w moim świecie stanowi sens
| życia -- dla Ojca jest głupotą...
|
| Bóg odpowiada natychmiast:
| -- Firma przestaje zarabiać krocie... :)
| Ojciec nie może się pogodzić z tym, co się stało...
|
'---

16 lutego 2001 roku, będąc w Licheniu, podejmuję decyzję o zakończeniu
eksperymentu. :) Mój Bóg -- jest pełnią: :) Nie o pieniądze tu chodzi,
lecz o Miłość, tak więc decyzja nie jest ani nieprzyjemna, ani trudna.

-- Zadałem Bogu pytanie i otrzymałem odpowiedź. :)
(dotyczącą zakończenia owego eksperymentu)
-- Do Lichenia pojechałem, bo obiecałem to uczynić,
gdy odzyskam prawo jazdy, aby podziękować Matce
Boskiej za owo odzyskanie.

I tu właśnie pojawia się problem, bo lejące się pieniądze nęcą
duchownych, :) którym ani w głowie zakończenie owego eksperymentu. :)
|
| -- Mnie chodzi o prezent, jaki ma po sobie pozostawić
| dla mnie mój Ojciec, czyli o komputerowe sieci, :)
| o których marzę od połowy lat *osiemdziesiątych*.
| -- Duchownym zaś chodzi o władzę i o *pieniądze*.
| -- Bóg udziela ***jednoznacznej*** odpowiedzi co do
| tego, że eksperyment związany z ,,rodzinną firmą"
| należy zakończyć. :)
V
Chcą jedynie, aby nie w sieci komputerowe lokować pieniądze, ale
wydusić z pracowników, z mojego Ojca, ze mnie i z koniunktury :)
ile się da i tak, aby ,,coś" z tego mieć dla siebie. :) ,,Myślą"
też o ,,przyszłości" -- zarówno mojej, jak i ,,przyszłości" owej
,,rodzinnej firmy": :)

-- Mam ożenić się z wytresowaną :) dziewczyną, która
dopilnuje, aby stosowna część ,,wypracowanych" ;)
pieniędzy trafiała do rąk duchowieństwa, :) które to
duchowieństwo uznaje owe pieniądze za ,,swoje", gdyż
przez siebie/nich ,,wymodlone". :)

Niestety ;) Bóg decyduje niezgodnie ;) z oczekiwaniami duchownych,
co stawia mnie w **stan oskarżenia o współpracę z diabłem**: :)

Mimo doskonałej koniunktury :) -- ,,rodzinna firma" ponosi stratę
za stratą, nie mogąc wygrać stosownych przetargów, co doprowadza
do zachwiania finansów firmy... Przyszłość maluje się ponuro, gdyż
niesie wzmocnienie pozycji frakcji pokomunistycznej, co przekłada
się zmniejszeniem wydatków publicznych, z których żyje ,,rodzinna
firma". Nadzieję jednak duchowni widzą w UE i w maju 2004 roku. :)

Jednak Bóg nie dotrzymuje ;) duchownym kroku i firma w maju 2004
roku (czyli aktualnie) nie posiada na swym stanie ani robotników,
ani sprzętu, ani majątku, ani księgowości czy jakiejkolwiek :)
struktury i organizacji. :) Co więcej -- Eneuel trzyma w rękach
zdalnie odpalane pociski typu ITS, ;) które automagicznie rujnują
wszystko, co mogłoby tę firmę odbudować, :) dlatego nawet pozwala
sobie na ,,złamanie prawa" i wykonanie aż dwóch posunięć, podczas
gdy Świetlny Przyjaciel, ,,modlący się" o rozwój tej firmy i moją
izolację od świata -- tylko [modlitewne] jedno:

.---
|
|
| Eneuel Leszek Ciszewski c8snb1$j5s$1...@inews.gazeta.pl:
|
| > > Świetlny Przyjaciel: Nie zmienia to faktu, że Eneuel postąpił wbrew Prawu!
|
| > Eneuel: Trudno dyskutować z faktami. :) Proszę więc pokornie ;)
| > o wybaczenie: Poniosło mnie trochę. :) Jest mi obojętne
| > rozstrzygniecie tego sporu, gdyż w obu wypadkach jestem
| > na pozycji wygranej. Inne są tylko kroki do zwycięstwa,
| > lecz finał taki sam, :)
|
|
'---

Te dwa kroki, to:

Eneuel Leszek Ciszewski c8q12d$839$1...@inews.gazeta.pl
Eneuel Leszek Ciszewski c8obde$jjf$1...@inews.gazeta.pl
|
|-----
|

-- Śmiech wygrywa z każdym diabłem, więc z ,,modłami"
Świetlnego Przyjaciela chcę walczyć śmiechem :)
i każde jego posunięcie ,,modlitewne" kwituję
swoją odpowiedzią -- zarówno :) modlitewną :)
jak i pisemną. ;)

-- Ośmieszam Sylwię, Łucję, apologetów itp. osoby,
którym podoba się ,,rodzinna firma". :)
-- ,,Grożę", że wykorzystam ,,pozycję" owej firmy
jako punkt przetargowy w pertraktacjach
z papieżem. :)

Tak na marginesie: Przemyślałem problem wielożeństwa
całkiem *poważnie* i uważam, że powinno być wprowadzone: :)

-- Chrystus sprzeciwił się rozwodom (teraz to się nazywa
unieważnienie małżeństwa) ale nie sprzeciwił się
wielożeństwu, choć jedno i drugie było wówczas
usankcjonowane prawem.

-- Bóg powierza decyzje mężczyźnie, tak więc małżeństwo
tego typu jest czymś zupełnie innym niż małżeństwo
jednej kobiety i kilku mężczyzn, :) bo postacie
o kilku głowach widujemy tylko w baśniach i horrorach.

-- Cała masa (także ,,poważnych") mężczyzn ,,posiada"
obok ,,prawowitej" żony -- także kochanki, :)
co jest akceptowane przez społeczeństwo. :)

-- Wprawdzie jednoczesne współżycie seksualne
z kilkoma kobietami jest niemożliwe, ale
nie samym seksem żyje małżeństwo/człowiek. :)

-- ,,Wstecznictwo" w ustawodawstwie obserwujemy
czasami i w pełni je akceptujemy:
-- zniesienie kary śmierci
-- wprowadzenie zakazu przerywania ciąży

Na pytanie:
-- Czy jest to moje kontrposunięcie do ,,modłów"
o ,,przekazanie mnie" (jako niezdolnego ;) do
samodzielnego życia) pod opiekę kobiety (być
może skrzywdzonej, ;) czyli porzuconej przez
złego mężczyznę) -- nie odpowiem. :)

Natomiast ze spokojem przypomnę, że nasze modlitwy nie
odmieniają biegu wydarzeń i nie boję się tych ,,trudów
modlitewnych", chociaż jestem świadomy ich istnienia. :)

Dodam jeszcze, że być może moje metody zarabiania pieniędzy są ,,dziwne",
ale skuteczne i zgodne z prawem, i nie powodujące niepotrzebnych cierpień
innych ludzi. :) Natomiast naśladowanie (nawet (; ,,rozumne") owych metod
okazuje się nieskuteczne. :) (i tak ma być, ponieważ są to moje metody) :)

Wracając do sedna, gdyż być może napisane jest to bez polotu:

-- Duchowieństwo katolickie nakazało ,,oczyszczenie" ;) mojej duszy
poprzez cierpienie, pozbawienie mnie praw należnych człowiekowi,
pracy, pieniędzy i znajomości/przyjaźni, aby nakłonić :) mnie do
współpracy i objęcia ,,tronu" ;) w ,,rodzinnej firmie", która by
część ,,wypracowanego" dochodu przekazywała owemu duchowieństwu.

W efekcie owego ,,oczyszczania" brakowało mi pieniędzy nawet na
jedzenie, :) o czym wiedział na przykład Świetlny Przyjaciel :)
(czyli ksiądz Józef Świetlicki) i mój proboszcz (Stanisław Rabiczko).

Natomiast nie poinformowałem o tym fakcie na czas moich Rodziców.
(powody mojego milczenia pokryję tajemnicą **kilku**
spowiedzi; wprawdzie to, co ja usłyszę na spowiedzi
nie jest objęte aż tak głęboką/ścisłą tajemnicą jak
to, co ja powiem, ale jednak tajemnicą pozostaje;
oczywiście na poważne żądanie -- tajemnicę tę ujawnię) :)

(trochę mętne, ale chyba jeszcze zrozumiałe)

Ponadto tłumaczono moim Rodzicom, że komputerowe sieci
są wymysłem mojej chorej wyobraźni i niegodne są ludzi
poważnie myślących o życiu.

-- Ewentualne słowo 'przepraszam' z ust owego
duchowieństwa -- to wg mnie za mało. :)
(choćby dlatego, że jest *pięć* warunków
pojednania, o czym księża chyba :) wiedzą)

-- Może jeszcze dodam, że święty Franciszek Salezy uważa, że
dusza oczyszcza się poprzez zwalczanie pokus, a nie poprzez
cierpienie. :) Natomiast przechodzenie z obojętnością obok
potrzeb i cierpień ludzkich -- jest grzechem. (poważne :)
źródła -- na poważne :) żądanie) :)

-- O tym, że osiedlowe sieci komputerowe nie są zupełnie
głupim pomysłem -- już powszechnie chyba ;) wiadomo,
tak więc Bóg w tej kwestii przyznał rację mnie. :)

-- Rodzinna firma nie zanotowała ;) gwałtownego rozkwitu,
tak więc i w tej kwestii Bóg przyznał rację mnie, a nie
duchownym, którzy nadal ,,trudami modlitewnymi" starają
się mnie z tą firmą łączyć. :)

-- Firma ta nie zanotuje rozwoju (przynajmniej do czasu,
aż ja będę bezpieczny i bogaty) gdyż trzymam w rękach
swych stosowne argumenty, :) co mogę uwiarygodnić. :)
(i nie chodzi tutaj o współpracę z diabłem, ani też
o jakąkolwiek przemoc -- fizyczną czy duchową)


Leszek Ciszewski. :)

OA:

____
_.' : `._
.-.'`. ; .'`.-.
__ / : ___\ ; /___ ; \ __
,'_ ""--.:__;".-.";: :".-.":__;.--"" _`,
:' `.t""--.. '<@.`;_ ',@>` ..--""j.' `;
`:-.._J '-.-'L__ `-- ' L_..-;'
"-.__ ; .-" "-. : __.-"
L ' /.------.\ ' J
"-. "--" .-"
__.l"-:_JL_;-";.__
.-j/'.; ;"""" / .'\"-.
.' /:`. "-.: .-" .'; `.
.-" / ; "-. "-..-" .-" : "-.
.+"-. : : "-.__.-" ;-._ \
; \ `.; ; : : "+. ;
: ; ; ; : ; : \:
; : ; : ;: ; :
: \ ; : ; : ; / ::
; ; : ; : ; : ;:
: : ; : ; : : ; : ;
;\ : ; : ; ; ; ;
: `."-; : ; : ; / ;
; -: ; : ; : .-" :
:\ \ : ; : \.-" :
;`. \ ; : ;.'_..-- / ;
: "-. "-: ; :/." .' :
\ \ : ;/ __ :
\ .-`.\ /t-"" ":-+. :
`. .-" `l __/ /`. : ; ; \ ;
\ .-" .-"-.-" .' .'j \ / ;/
\ / .-" /. .'.' ;_:' ;
:-""-.`./-.' / `.___.'
\ `t ._ / bug
"-.t-._:'

Może jeszcze kilka słów wyjaśnień, aby ciołki :) nie zadawały pytań typu:

-- 'Czy Asyartura jest byłym rzecznikiem rządu?'

-- Nie. :) (i podpowiada to rozum)
-- były rzecznik jest mężczyzną, :) Asyartura zaś kobietą :)
-- były rzecznik jest za miękki, :) aby spór taki poprowadzić
i za mało odważny :) (jeśli tym obrażam -- to trudno)

-- 'Czy Asyartura jest osobą ze świata rzeczywistego?'
-- Tak. :) Nie jest postacią fikcyjną. :)

-- 'Czy Asyartura jest może duszą zmarłej kobiety, która posiada
oficjalnie status świętej?'
-- Nie. :) (chyba, ;) że niedawno była kanonizowana i fakt ów
przeoczyłem)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Jun 2, 2004, 10:55:05 AM6/2/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski c9c0he$8ol$1...@inews.gazeta.pl:

> Eneuel Leszek Ciszewski c9arni$cqc$1...@inews.gazeta.pl:

> > > > > > > > > ---_ ......._-_--.
> > > > > > > > > (|\ / / /| \ \
> > > > > > > > > / / .' -=-' `.
> > > > > > > > > / / .' )
> > > > > > > > > _/ / .' _.) /
> > > > > > > > > / o o _.-' / .'
> > > > > > > > > \ _.-' / .'*|
> > > > > > > > > \______.-'// .'.' \*|
> > > > > > > > > \| \ | // .'.' _ |*|
> > > > > > > > > ` \|// .'.'_ _ _|*|
> > > > > > > > > . .// .'.' | _ _ \*|
> > > > > > > > > \`-|\_/ / \ _ _ \*\
> > > > > > > > > `/'\__/ \ _ _ \*\
> > > > > > > > > /^| \ _ _ \*
> > > > > > > > > ' ` \ _ _ \ ASH (+VK)
> > > > > > > > > \_

> > > > > > > > > > http://www.ascii-art.de/ascii/s/snake.txt

> Natomiast w zamiarze swoim -- przyjść miałem dopiero


> wówczas, gdy stanę na nogi dosłownie, czyli powrócę
> do pracy. :) Zamiast oczekiwać mnie -- poproście :)
> Ninę, http://www.uwb.edu.pl/wladze/wladze.html aby
> mnie zatrudniła. :) WIG czy Uniwersytet -- mniejsza
> o to. :) I to jest właśnie czynienie miłosierdzia. :)
> Pozwalanie ludziom na to, aby sami decydowali o swoim
> losie, a nie uzależnianie ich od siebie. :)

WIG -- Wschodnioeuropejski Instytut Gospodarczy czy jakoś
tak. Nazwa być może jest (już?) inna, :) ale Nina na pewno
wie, o jaką uczelnię chodzi, choć oczywiście nie ma żadnego
obowiązku na moją propozycję przystawać. Jeżeli przystanie,
to tylko z własnej woli, bez jakiegokolwiek zmuszania, :)
czy naciskania. (w każdym razie ja nie naciskam i o naciski
innych osób nie poroszę)

E.

Eneuel Leszek

unread,
Jun 3, 2004, 4:43:16 AM6/3/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski c9kgkb$e4q$1...@inews.gazeta.pl:

> > > > > > > ---_ ......._-_--.
> > > > > > > (|\ / / /| \ \
> > > > > > > / / .' -=-' `.
> > > > > > > / / .' )
> > > > > > > _/ / .' _.) /
> > > > > > > / o o _.-' / .'
> > > > > > > \ _.-' / .'*|
> > > > > > > \______.-'// .'.' \*|
> > > > > > > \| \ | // .'.' _ |*|
> > > > > > > ` \|// .'.'_ _ _|*|
> > > > > > > . .// .'.' | _ _ \*|
> > > > > > > \`-|\_/ / \ _ _ \*\
> > > > > > > `/'\__/ \ _ _ \*\
> > > > > > > /^| \ _ _ \*
> > > > > > > ' ` \ _ _ \ ASH (+VK)
> > > > > > > \_

> Tak na marginesie: Przemyślałem problem wielożeństwa


> całkiem *poważnie* i uważam, że powinno być wprowadzone: :)
>
> -- Chrystus sprzeciwił się rozwodom (teraz to się nazywa
> unieważnienie małżeństwa) ale nie sprzeciwił się
> wielożeństwu, choć jedno i drugie było wówczas
> usankcjonowane prawem.

I dlatego właśnie trud modlitewny (księdza Józefa Koszewnika? -- pewności nie mam)
nie zostanie uznany, albowiem, ponieważ, gdyż Ktosia (dzięi której w pewnym sensie
dochodzi do powstania imienia Eneuel) zawarła (14 sierpnia 1999 roku? -- pewności
nie mam) związek małżeński z pewnym Grzegorzem przez co ze mną -- nie zawrze. :)

Ja nadal jestem kawalerem i żadnego związku małżeńskiego:
ani cywilnego, ani kościelnego, ani żadnego innego
małżeńskiego -- do dziś nie zawarłem. :) I raczej zanim
zawrę -- poinformuję Świat i pozwolę :):) na to, aby Pająki
utkały welon lub welony mojej żonie lub moim żonom, :)
tak aby zadość się stało temu, o czym wiem już od lat osiemdziesiątych:

Słowo jedyne Ty" Wczytał:
- z rep. zesp. Czerwone Gitary DCz
- słowa: K. Dzikowski Iwonicz Zdrój 1998.V.28
- muzyka: S.Krajewski W dzień matury ustnej z Matmy

Zobacz, Pająki tkały welon twój,
Widzisz, z pajęczej przędzy tkały tiul,
Kiedy Ty,Ty,Ty, staniesz rankiem przy mnie,
Błysną w nim klejnoty rosy.

http://outdoor.blog.pl/archiwum/?rok=2004&miesiac=01
http://wincom.com.pl/muzyka/zobacz.html
http://www.republika.pl/danczon/midi.html


>
> -- Bóg powierza decyzje mężczyźnie, tak więc małżeństwo
> tego typu jest czymś zupełnie innym niż małżeństwo
> jednej kobiety i kilku mężczyzn, :) bo postacie
> o kilku głowach widujemy tylko w baśniach i horrorach.

W baśniach -- są to na przykład smoki. :)

> -- Cała masa (także ,,poważnych") mężczyzn ,,posiada"
> obok ,,prawowitej" żony -- także kochanki, :)
> co jest akceptowane przez społeczeństwo. :)

Niektórzy się nawet tym szczycą i chwalą. :)

Warto może coś zacytować, wprawdzie ze Starego
Testamentu, ale ponoć Stary też jest aktualny. :)

Miłości pragnę, nie krwawej ofiary,
poznania Boga bardziej niż całopaleń.
(Ks.Ozeasza 6:6)

Tak więc odwoływanie sie do ewentualnych upokorzeń
żon w takim związku jest nie na miejscu, gdyż owe
upokorzenia nie od liczby żon, lecz od czegoś innego
są uzależnione. :) (o czym chociażby może powiedzieć
owa Ktosia, którą bez wzajemności kochałem i która
z tej Miłości drwiła przez wiele lat, choć sama
mnie prosiła o to, abym na nią zaczekał, gdy miała
16 (szesnaście) lat, czyli (chyba) tyle, ile wynosi
aktualnie próg akceptowany konkordatem)


Podobnie jak można kochać kilkoro dzieci i żadnego przez to nie
krzywdzić, tak można kochać i wiele żon, żadnej nie krzywdząc.

> -- Wprawdzie jednoczesne współżycie seksualne
> z kilkoma kobietami jest niemożliwe, ale
> nie samym seksem żyje małżeństwo/człowiek. :)

Są jeszcze na przykład podróże, ;) wspólne posiłki z winem, cietymi kwiatami
i świecami na stole, i w ogóle -- wspólne plany i ich wspólna realizacja...

> -- ,,Wstecznictwo" w ustawodawstwie obserwujemy
> czasami i w pełni je akceptujemy:
> -- zniesienie kary śmierci
> -- wprowadzenie zakazu przerywania ciąży

> Na pytanie:
> -- Czy jest to moje kontrposunięcie do ,,modłów"
> o ,,przekazanie mnie" (jako niezdolnego ;) do
> samodzielnego życia) pod opiekę kobiety (być
> może skrzywdzonej, ;) czyli porzuconej przez
> złego mężczyznę) -- nie odpowiem. :)

Nie odpowiem też na pytanie, czy do przedstawicielek skrzywdzonych
należy Łucja-teolog, która siedzi obok mnie na grupowym zdjęciu
http://www.szum.pl/_pix/oslonino_2002/mix_muj.jpg i Ela Lesiak
z polszczyzny, ani też nie odpowiem na pytanie, czy Karmelitanki
Bose ze Szczecina starały się mnie z takową pokrzywdzoną wyswatać. :)

Nie udzielę też odpowiedzi na pytanie, czy istotnie nie mam nic przeciwko
temu, że apologeci zamieścili zdjęcie, na którym wyglądam jak przygłup,
choć mieli jeszcze dwa podobne (grupowe) inne, na których wyglądam lepiej. :)
I nie odpowiem na pytanie, czy umieszczę to zdjęcie na swojej stronie,
jeżeli Olek zdejmie je z podanej wyżej. Nie odpowiem też na pytanie,
czy zamieszczę nowy link do owego zdjęcia w jednym z kolejnych postów
tego lub innego wątku. :)

Po prostu -- na pewne pytania się nie odpowiada. :)

> Natomiast ze spokojem przypomnę, że nasze modlitwy nie
> odmieniają biegu wydarzeń i nie boję się tych ,,trudów
> modlitewnych", chociaż jestem świadomy ich istnienia. :)

> Dodam jeszcze, że być może moje metody zarabiania pieniędzy są ,,dziwne",
> ale skuteczne i zgodne z prawem, i nie powodujące niepotrzebnych cierpień
> innych ludzi. :) Natomiast naśladowanie (nawet (; ,,rozumne") owych metod
> okazuje się nieskuteczne. :) (i tak ma być, ponieważ są to moje metody) :)

A skoro są to moje metody -- ja mam do nich prawo i ci, którym go udzielę. :)

> Wracając do sedna, gdyż być może napisane jest to bez polotu:

> -- Ewentualne słowo 'przepraszam' z ust owego


> duchowieństwa -- to wg mnie za mało. :)
> (choćby dlatego, że jest *pięć* warunków
> pojednania, o czym księża chyba :) wiedzą)

> -- Może jeszcze dodam, że święty Franciszek Salezy uważa, że
> dusza oczyszcza się poprzez zwalczanie pokus, a nie poprzez
> cierpienie. :) Natomiast przechodzenie z obojętnością obok
> potrzeb i cierpień ludzkich -- jest grzechem. (poważne :)
> źródła -- na poważne :) żądanie) :)

E. :)


Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Jun 3, 2004, 5:25:09 AM6/3/04
to

Eneuel Leszek c9mod9$bdv$1...@korweta.task.gda.pl:

> Eneuel Leszek Ciszewski c9kgkb$e4q$1...@inews.gazeta.pl:

Czasami tak bywa, ;) że trud modlitewny zostaje uznany :) i Eneuel stawia
znaki zapytania. :) Ale czy powinien postawić znak zapytania, gdy zauważy,
że to właśnie ksiądz Józef Koszewnik rozdzielał mnie i Dorotę Jankowską,
czyli Ktosię? :)

-- Słucham? Trud dotyczył czegoś innego?
-- Owszem, ale został uznany tylko częściowo. :)
Proszę się cieszyć -- trudy innych osób są
bardzo często odrzucane w całości... TS. [;)]

E. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Jun 3, 2004, 5:45:07 AM6/3/04
to

Eneuel Leszek c9mod9$bdv$1...@korweta.task.gda.pl:

> Eneuel Leszek Ciszewski c9kgkb$e4q$1...@inews.gazeta.pl:


bswm5.23570$FO3.5...@news.tpnet.pl

> Co ma być na tej signaturce?

ene...@mediator.pl

S/lowo Eneuel (akcent na u) jest neologizmem __ ____ .--.
mojej produkcji, powsta/lym na ,,bazie" imienia ___ ___.-' `\ _.-' `. ) |
Emanuel i oznacza wymy/slon/a przeze mnie ( `----' ) \ .' _.-'', : '__'
posta/c Elfa, opart/a o ba/s/n oraz blisk/a ) (_.''\ | . .' (__) __,.--||--..__
mi Osob/e z rzeczywistego /swiata. :) (___. .___) | |__ __ | | (::==......==::)
\ \ .-''-.' | ) ( ) | | \ '''''' /
Elf -- to malutki stworek podobny __ \ \/ .-. /. (__) ( | | \__ _/
do cz/lowieka, lecz obdarzony magiczn/a ( ) ) ) ( ' ) ) ' ' __ (__`-- __)
moc/a. Mieszka w kwiatach, ale /zyje \ `'-' / \ '' ,. /__''^\ \ \ \__.-' ) (__`-. -' _)
wsz/edzie: w wodzie, powietrzu, `..__.-' `''''' ''( )___) ) \ _.-' (_`--' -.__)
na l/adzie\dots ,,Zaopatrzony" jest _____ \_______/ ''''' (_`- -' _)
w skrzyd/la, z pomoc/a kt/orych .-' ```----.....______ / \
potrafi lata/c. :) ( Jay C ````------.... / \
\_______________________________________) (..__ __..)
Leszek Ciszewski z Bia/legostoku. :) ''--::::::::--''


I właśnie ta bliska mi osoba -- to Ktosi, czyli Dorota z Domu :) Jankowska. :)
Mój Ojciec (Pio w tym wypadku) mówi, że gdy Bóg łączy ludzi w małżeństwo -- to
ma swój plan i nie należy tego planu burzyć rozwodem. :)

Emmanuel -- co oznacza Bóg z nami. :)
Eliszeba -- Mój Bóg -- jest pełnią. :)

'S/lowo' -- zapisane jest w notacji ciachowej, używanej na przykład w TeXu. :)
Słowo TeX ma swój źródłosłów w języku greckim, dlatego czytamy to jak tech, :)
nie teks. :) Szukać tego można (a nawet należy czy trzeba) w www.gust.org.pl.

GUST -- Grono :):):):) Użytkowników Systemu TeX. :)

Na przykład tutaj: pl.comp.dtp.tex.gust oraz pl.comp.dtp.tex

E. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Jun 3, 2004, 6:19:16 AM6/3/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski c9mqql$dl0$1...@inews.gazeta.pl:

> > Eneuel Leszek Ciszewski c9kgkb$e4q$1...@inews.gazeta.pl:

Odświeżając nieco pamięć:

www.leszekc.w.tkb.pl/wandajustynajozefja.jpg
www.leszekc.w.tkb.pl/lcs.jpg -- część Prawdy
www.leszekc.w.tkb.pl/jajustyna.jpg większa część Prawdy

E. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Jun 3, 2004, 6:42:08 AM6/3/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski c9mu08$sim$1...@inews.gazeta.pl:

-- Hm... Proboszcz w czasie spowiedzi łączył?
Hm... To prawda. :)
I jeszcze jeden łączył w czasie spowiedzi. :)
**W pewnym sensie** rozdzielił (ale nie na spowiedzi)
ksiądz Alferd Butwiłowski http://www.wasilkow.pl/zabytki/sw.html
i uczynił to na moją prośbę. :) (i chyba w tym celu, aby
mi naprawdę pomóc, bo dziewczyna wywracała moje życie do
góry nogami; była jedną z tych czterech dziewcząt, którym
nierozważnie udzieliłem błogosławieństw)

Jeśli jeszcze trzeba coś do tej Prawdy
dopowiedzieć -- to słucham :) uważnie. :)

Tak, to ta sama dziewczyna, która szukała sponsora :)
w związku z jakąśtam rzeźbą i zapisała to na tablicy
w pokoju 62, w tym budynku: http://hum.uwb.edu.pl/
i z którą się wówczas przywitał mój ówczesny
bezpośredni przełożony, czyli prof. Jerzy Kopania. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Jun 3, 2004, 7:18:01 AM6/3/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski c9mva6$5pb$1...@inews.gazeta.pl:

-- Przyznaj się, Eneuel -- te filiżanki chcesz

Eneuel Leszek Ciszewski c9koov$p1a$1...@inews.gazeta.pl:

> Korteriusz: W takim razie -- może zawrzemy ugodę:
> -- Potłuczemy Świetlnemu te filiżanki,
> a ty przestaniesz do nas strzelać. :)
> Eneuel: Byłby to czyn zuchwale zły. ;)

Świetlnemu zostawić, aby duszę jego pomiędzy
młotem i kowadłem hartować?
-- On moją w ogniu hartować nakazał. :)
-- Ogień -- rozmiękcza. :)
-- Dlatego mnie dwie co najmniej żony potrzebne:
-- Jedna ogniem i namiętnością rozpali. :)
-- Druga Wilczymi zębami mnie zahartuje. :)
-- A nie dlatego polubiłeś Świetlnego, że
gdy wiek Stalenczykowej :) poznał, to przestał
was ,,swatać" modłami?
-- Owszem. :) Ale niestety łączył mnie wówczas z jej bratanicą,
choć ta -- wcale nie miała na to wtedy ochoty. :)
-- A wiedział o tym?
-- Mógł Boga zapytać. :)
-- Sylwia już Boga o zdanie pytała. :)
-- Bóg niedomyślny! ;) Miałem dnia następnego
przyjść do kościoła, lecz zmotoryzowany ja byłem... ;)
(więc przyjechałem)
-- I Sylwia sama się domyślić nie mogła, że
śmierć głodowa jest człowieka niegodną?
-- Sylwię zapytaj. :)

ŚWP -- A ten prezent od P1RP wyrzuciłeś, jak Ci kazałem?
Ene -- Arkedocja Ducha Krainą, więc i prezenty -- duchowe. :)
Deskę [do prasowania] do kosza dni kilka temu wrzuciłem,
lecz Białym Elfem -- zostałem. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Jun 3, 2004, 7:52:05 AM6/3/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski c9kgkb$e4q$1...@inews.gazeta.pl:

> > > > > > > ---_ ......._-_--.
> > > > > > > (|\ / / /| \ \
> > > > > > > / / .' -=-' `.
> > > > > > > / / .' )
> > > > > > > _/ / .' _.) /
> > > > > > > / o o _.-' / .'
> > > > > > > \ _.-' / .'*|
> > > > > > > \______.-'// .'.' \*|
> > > > > > > \| \ | // .'.' _ |*|
> > > > > > > ` \|// .'.'_ _ _|*|
> > > > > > > . .// .'.' | _ _ \*|
> > > > > > > \`-|\_/ / \ _ _ \*\
> > > > > > > `/'\__/ \ _ _ \*\
> > > > > > > /^| \ _ _ \*
> > > > > > > ' ` \ _ _ \ ASH (+VK)
> > > > > > > \_

> > > > > > > > http://www.ascii-art.de/ascii/s/snake.txt

> Tak na marginesie: Przemyślałem problem wielożeństwa


> całkiem *poważnie* i uważam, że powinno być wprowadzone: :)

Może jeszcze pikantny ;) fragment z listu do Olka, któren
umieścił zdjęcie, na którym wygladam jak przygłup:

Olek> W Białymstoku i okolicach (Wasilków, Sochonie, Czarna Białostocka)
mam rodzinę od strony mamy, jednak nie utrzymujemy zbyt intensywnego
kontaktu. Od lat jednak ciągnie mnie na Mazury i Podlasie.

Eneuel> Wasilków leży bardzo blisko Białegostoku. Sochonie -- tak samo,
Czarna Białostocka -- niewiele dalej. :) W tej chwili nie mogę
Cię zaprosić, ale być może wkrótce będzie lepiej. :) Jeśli tak
się stanie -- zaproszę i Ciebie, i jeszcze kilka ,,apologetek"
i kilku ,,apologetówów". :) (ważne, żeby zachować naturalną :)
równowagę płciową)

I chyba już wiadomo, co miałem na myśli, pisząc o zachowaniu naturalnej :)
równowagi płciowej: Po prostu kobiet jest więcej na świecie niż mężczyzn :)

Nie twierdzę, że cztery :) razy więcej, ale więcej. :)
To jak z laktacją: Jeżeli się chce karmić dzieci przez
kilka lat -- laktacja nie ustanie przez owe kilka lat,
ale też można odstawić dziecko od (:(: piersi :):) już wcześniej. :)

-- To jeszcze napisz, że Romulusa i Remusa (synów Sylwii?) karmiła wilczyca. :)
-- Sama się domyśli, że to do Niej. :)


> -- Chrystus sprzeciwił się rozwodom (teraz to się nazywa
> unieważnienie małżeństwa) ale nie sprzeciwił się
> wielożeństwu, choć jedno i drugie było wówczas
> usankcjonowane prawem.
>
> -- Bóg powierza decyzje mężczyźnie, tak więc małżeństwo
> tego typu jest czymś zupełnie innym niż małżeństwo
> jednej kobiety i kilku mężczyzn, :) bo postacie
> o kilku głowach widujemy tylko w baśniach i horrorach.
>
> -- Cała masa (także ,,poważnych") mężczyzn ,,posiada"
> obok ,,prawowitej" żony -- także kochanki, :)
> co jest akceptowane przez społeczeństwo. :)
>
> -- Wprawdzie jednoczesne współżycie seksualne
> z kilkoma kobietami jest niemożliwe, ale
> nie samym seksem żyje małżeństwo/człowiek. :)
>
> -- ,,Wstecznictwo" w ustawodawstwie obserwujemy
> czasami i w pełni je akceptujemy:
> -- zniesienie kary śmierci
> -- wprowadzenie zakazu przerywania ciąży

> Leszek Ciszewski. :)

I chyba już wiadomo, kim jest Asyartura. :) Problemem pozostaje co
najwyżej sposób przedstawienia mnie tej Kobiecie przez Królewnę. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Jun 3, 2004, 6:46:07 PM6/3/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski c9kgkb$e4q$1...@inews.gazeta.pl:

> > > > > > > ---_ ......._-_--.
> > > > > > > (|\ / / /| \ \
> > > > > > > / / .' -=-' `.
> > > > > > > / / .' )
> > > > > > > _/ / .' _.) /
> > > > > > > / o o _.-' / .'
> > > > > > > \ _.-' / .'*|
> > > > > > > \______.-'// .'.' \*|
> > > > > > > \| \ | // .'.' _ |*|
> > > > > > > ` \|// .'.'_ _ _|*|
> > > > > > > . .// .'.' | _ _ \*|
> > > > > > > \`-|\_/ / \ _ _ \*\
> > > > > > > `/'\__/ \ _ _ \*\
> > > > > > > /^| \ _ _ \*
> > > > > > > ' ` \ _ _ \ ASH (+VK)
> > > > > > > \_

> > > > > > > > http://www.ascii-art.de/ascii/s/snake.txt

> Tak na marginesie: Przemyślałem problem wielożeństwa


> całkiem *poważnie* i uważam, że powinno być wprowadzone: :)
>
> -- Chrystus sprzeciwił się rozwodom (teraz to się nazywa
> unieważnienie małżeństwa) ale nie sprzeciwił się
> wielożeństwu, choć jedno i drugie było wówczas
> usankcjonowane prawem.
>
> -- Bóg powierza decyzje mężczyźnie, tak więc małżeństwo
> tego typu jest czymś zupełnie innym niż małżeństwo
> jednej kobiety i kilku mężczyzn, :) bo postacie
> o kilku głowach widujemy tylko w baśniach i horrorach.
>
> -- Cała masa (także ,,poważnych") mężczyzn ,,posiada"
> obok ,,prawowitej" żony -- także kochanki, :)
> co jest akceptowane przez społeczeństwo. :)
>
> -- Wprawdzie jednoczesne współżycie seksualne
> z kilkoma kobietami jest niemożliwe, ale
> nie samym seksem żyje małżeństwo/człowiek. :)
>
> -- ,,Wstecznictwo" w ustawodawstwie obserwujemy
> czasami i w pełni je akceptujemy:
> -- zniesienie kary śmierci
> -- wprowadzenie zakazu przerywania ciąży

-- akurat jestem abstynentem, ale swego
czasu trudno było zlikwidować prawo,
które zakazywało sprzedaży alkoholu
przed którąśtam godziną -- bodajże 13. :)

E. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Jun 4, 2004, 1:10:16 PM6/4/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski c8obde$jjf$1...@inews.gazeta.pl:

> Być może Karmelitanki, które mnie przeklinały,
> były w depresji i nie zdawały ;) sobie sprawy
> z tego, że zamiast błogosławić -- przeklinają. :)
> (być może Sebastian Frost -- świecki brat Bonifratrów
> będzie mógł im dopomóc w pokonaniu tej groźnej choroby)

> Módlcie się nadal o ,,rodzinną firmę". :)
> Wykorzystam ten fakt w swoim liście ;) do ojca
> świętego, w którym to liście zamierzam ;) prosić
> o zmianę prawa kanonicznego i o wprowadzenie
> wielożeństwa, wykorzystując jako punkt przetargowy
> pozycję tej ,,rodzinnej firmy", jakże ważnej dla
> Kościoła katolickiego, o czym świadczy zaangażowanie
> duchowieństwa w utrzymanie i rozwój tej ,,firmy". :)

> Wierzę, ;) że ojciec święty nie odmówi. :)

> Mam już szkielecik listu. :) Próbuję się jeszcze
> wtulić ;) w ton tego rodzaju korespondencji, aby
> wyglądało poważnie. ;) Kopię zamieszczę tutaj. :)

Ile razy zabieram się do pisania -- żmije starają się
mnie pokąsać i tak mocno mnie łaskoczą, że turlam się
ze śmiechu, tak więc trudno mi pisać poważnie... Będę
musiał :) poprosić kogoś o pomoc... Któregoś z księży
najlepiej. :) Może Świetlnego? :)

Eneuel Leszek Ciszewski c8n8r6$fbk$1...@inews.gazeta.pl:

> > ---_ ......._-_--.


> > (|\ / / /| \ \
> > / / .' -=-' `.
> > / / .' )
> > _/ / .' _.) /
> > / o o _.-' / .'
> > \ _.-' / .'*|
> > \______.-'// .'.' \*|
> > \| \ | // .'.' _ |*|
> > ` \|// .'.'_ _ _|*|
> > . .// .'.' | _ _ \*|
> > \`-|\_/ / \ _ _ \*\
> > `/'\__/ \ _ _ \*\
> > /^| \ _ _ \*
> > ' ` \ _ _ \ ASH (+VK)
> > \_
> > > http://www.ascii-art.de/ascii/s/snake.txt

> Uzurtus: To potwarz! Regularnie badamy nasze żmije i jak
> najbardziej są przydatne do jadowitego kąsania!!!
> Ponoć zebrałeś nielegalnie jad, aby go przerabiać
> na lekarstwa! Jeśli to okaże się prawdą -- pożałujesz!!!
> Artemius: Zebrałem i zbierałem, ale teraz ten jad się nie

> nadaje na nic... bsuio6$sfe$1...@flis.man.torun.pl


> Uzurtus: To potwarz!!!
Może ten Twój Mercedes przechodzi lewe przeglądy!?!
Bo nasze żmije są sprawne i kąsają prawidłowo!!!
Artemius: Łaskoczą. :) I zadają kłam twierdzeniu,
jakobym był gruboskórny. :)

A Mój Mercedes przechodzi coroczne badania techniczne :)
i nie sprawia żadnych problemów. :)

> OA -- kopia:
> _ _______ _______ _
> /_/_______/\-----/\_______\_\
> / /\ _ \ \---/ / _ /\ \
> / / \ \_\ \ \-/ / /_/ / \ \
> /_/ /\ \_______\/-\/_______/ /\ \_\
> /\ \ \/ / _ /\-/\ _ \ \/ / /\
> /\ \ \ / /_/ / /-\ \ \_\ \ / / /\
> / \ \_\/_______/ /---\ \_______\/_/ / \
> / /\ \/\_\_______\/-----\/_______/_/\/ /\ \
> \ \/ /\/_/_______/\-----/\_______\_\/\ \/ /
> \ / / /\ _ \ \---/ / _ /\ \ \ /
> \/ / / \ \_\ \ \-/ / /_/ / \ \ \/
> \/_/ /\ \_______\/-\/_______/ /\ \_\/
> \ \ \/ / _ /\-/\ _ \ \/ / /
> \ \ / /_/ / /-\ \ \_\ \ / /
> \_\/_______/ /---\ \_______\/_/
> \_\_______\/-----\/_______/_/ LGB
>
> Swoją drogą -- jesteście na pozycji przegranej. :)
> (i to z powodu interwencji Pająków)

I waszej głupoty, bo UE wyssała robotników. :)
Dobrze wam radziłem -- 'nie dla UE'. :)

bb4j7c$jb5$1...@korweta.task.gda.pl

W Googlach połamane, więc zacytuję:


Petrus Petrus#z.pl news:bb0otb$2trc$1...@foka.acn.pl:
> ____________________________
> / \
> ___________ ( Oszukałem Żyda w interesach. )
> |\ |\ \ Czy to ciężki grzech ? /
> | \ | \ \________ _______________/
> | |/\\/\\/\\/| / .'
> |X |\/\\/\\/\\| //// /.'
> |XX|// // // \| .. , /'
> |XX|""""::""""| U. |
> | X| :: | __=__
> | | :: | /. // ------------------------.
> | | :: |//__//| '. Nie, to jest cud ! |
> | | :: |E---' | '--------------------'
> ' |____::____| | |\,\
> \ | |______| | | | |//`
> pn\| _|||| \| '-'-'
> ' '-'--' '


> ____________________________
+ / Napisałem na grupie pra-a: \
+ ___________ ( 'Nie dla Unii Europejskiej'. )
+ |\ |\ \ Czy jest to ciężki grzech? /
> | \ | \ \________ _______________/
> | |/\\/\\/\\/| / .'
> |X |\/\\/\\/\\| //// /.'
> |XX|// // // \| .. , /'
> |XX|""""::""""| U. |
> | X| :: | __=__
> | | :: | /. // ----------------------.
+ | | :: |//__//| '. Niewybaczalny... |
> | | :: |E---' | '------------------'
> ' |____::____| | |\,\
> \ | |______| | | | |//`
> pn\| _|||| \| '-'-'
> ' '-'--' '

--
Nie -- dla Unii Europejskiej
Tak dla Arkedocji z Azalandią
Bezpłatne konta pocztowe bez
reklam w portalu www.wiara.pl

E. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Jun 5, 2004, 2:19:39 AM6/5/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski c9o9nj$r0d$1...@inews.gazeta.pl:

> > > > > > > > > http://www.ascii-art.de/ascii/s/snake.txt

-- Jeżeli żona jest najpiękniejszym podarunkiem
od Boga -- czy istnieje podarunek piękniejszy?
Oczywiście: Dwie żony. :)

E. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Jun 5, 2004, 2:45:29 AM6/5/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski c9kgkb$e4q$1...@inews.gazeta.pl:

> > > > > > > ---_ ......._-_--.
> > > > > > > (|\ / / /| \ \
> > > > > > > / / .' -=-' `.
> > > > > > > / / .' )
> > > > > > > _/ / .' _.) /
> > > > > > > / o o _.-' / .'
> > > > > > > \ _.-' / .'*|
> > > > > > > \______.-'// .'.' \*|
> > > > > > > \| \ | // .'.' _ |*|
> > > > > > > ` \|// .'.'_ _ _|*|
> > > > > > > . .// .'.' | _ _ \*|
> > > > > > > \`-|\_/ / \ _ _ \*\
> > > > > > > `/'\__/ \ _ _ \*\
> > > > > > > /^| \ _ _ \*
> > > > > > > ' ` \ _ _ \ ASH (+VK)
> > > > > > > \_

> > > > > > > > http://www.ascii-art.de/ascii/s/snake.txt

> 16 lutego 2001 roku, będąc w Licheniu, podejmuję decyzję o zakończeniu


> eksperymentu. :) Mój Bóg -- jest pełnią: :) Nie o pieniądze tu chodzi,
> lecz o Miłość, tak więc decyzja nie jest ani nieprzyjemna, ani trudna.

-- Wysoki Sądzie! Eneuel dopuścił się czyny przestępczego polegającego
na przerwaniu!!!
-- Ciąży?
-- Nie.
-- Stosunku?
-- W pewnym sensie -- tak. A jest to grzech! Oto i źródło:

http://milosc-milosc.sercanie.org.pl/p1_3eb.htm

-- Teraz już Łucjo wiesz, co to znaczy, że Bóg nie jest cukierkowy? :)

E. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Jun 5, 2004, 2:48:57 AM6/5/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski c9qajh$dtb$1...@inews.gazeta.pl:

> > Być może Karmelitanki, które mnie przeklinały,
> > były w depresji i nie zdawały ;) sobie sprawy
> > z tego, że zamiast błogosławić -- przeklinają. :)
> > (być może Sebastian Frost -- świecki brat Bonifratrów
> > będzie mógł im dopomóc w pokonaniu tej groźnej choroby)

> > Módlcie się nadal o ,,rodzinną firmę". :)
> > Wykorzystam ten fakt w swoim liście ;) do ojca
> > świętego, w którym to liście zamierzam ;) prosić
> > o zmianę prawa kanonicznego i o wprowadzenie
> > wielożeństwa, wykorzystując jako punkt przetargowy
> > pozycję tej ,,rodzinnej firmy", jakże ważnej dla
> > Kościoła katolickiego, o czym świadczy zaangażowanie
> > duchowieństwa w utrzymanie i rozwój tej ,,firmy". :)

> > Wierzę, ;) że ojciec święty nie odmówi. :)

> > Mam już szkielecik listu. :) Próbuję się jeszcze
> > wtulić ;) w ton tego rodzaju korespondencji, aby
> > wyglądało poważnie. ;) Kopię zamieszczę tutaj. :)

> Ile razy zabieram się do pisania -- żmije starają się
> mnie pokąsać i tak mocno mnie łaskoczą, że turlam się
> ze śmiechu, tak więc trudno mi pisać poważnie... Będę
> musiał :) poprosić kogoś o pomoc... Któregoś z księży
> najlepiej. :) Może Świetlnego? :)

Na lekcjach religii opowiadałeś nam o tym, jak pewien
żołnierz wszedł pomiędzy chłopaka i dziewczynę, którzy
szli chodnikiem i trzymali się za ręce. :) Za ów czyn
został ukarany karcerem. Według Ciebie -- słusznie ów
żołnierz został aż tak surowo ukarany, choć rozdzielił
ich na tak zwaną chwilę. :)

Zadam Ci dwa podchwytliwe pytania:

-- Na jak długo ja zostałem rozdzielony z Wilczycą?
-- Ile dni karceru otrzyma ten, kto nas rozłączył? :)

Jaką miarką mierzysz -- taką i Ciebie zwymiarują. :)

Możemy potargować:

-- Połowę owego karceru daruję za napisanie ww. listu.
-- A następną połowę?
-- Po moim ślubie z tymi dwiema dziewczynami. :)
-- Czyli pozostanie jeszcze ćwierć z całej kary?
-- Tak. Na wszelki wypadek. :)

_________ _________ ____
| | | | | | |
| całość | | p | p | | | -- po napisaniu listu
| | | ół | ół | | |
|_________| |____|____| |____|


____ ____
| | | 0.5| -- po moim małżeństwie
| 1 | |____| ____ z dwiema dziewczynami
| | | 0.5| | 0.5|
|____| |____| |____|

I chyba słusznie. :)
Po co UE ma dawać pieniądze mnie, a ja -- robotnikom.
Niech UE daje pieniądze bezpośrednio robotnikom. :)

(o co się modliłem)

E. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Jun 5, 2004, 4:55:49 AM6/5/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski c9rp2h$ouj$1...@inews.gazeta.pl:

> > > > > > > > > > http://www.ascii-art.de/ascii/s/snake.txt

> > ___, -- zniesienie kary śmierci
> > _.-'` __|__ -- wprowadzenie zakazu przerywania ciąży
> > .' ,-:` \;',`'-, -- akurat jestem abstynentem, ale swego
> > / .'-;_,; ':-;_,'. czasu trudno było zlikwidować prawo,
> > / /; '/ , _`.-\ które zakazywało sprzedaży alkoholu
> > | | '`. (` /` ` \`| przed którąśtam godziną -- bodajże 13. :)
| |:. `\`-. \_ / |
| | ( `, .`\ ;'| Oczywiście :) chodzi o to, że usankcjonowano
\ \ | .' `-'/ prawnie coś, co istniało bezprawnie, dzięki
\ `. ;/ .' czemu trzeźwość Narodu :) nie ucierpiała,
'._ `'-._____.-'` ale ukrócono pokątny handel i meliniarstwo. :)
`-.____|
> _____|_____ -- Jeżeli żona jest najpiękniejszym podarunkiem
> jgs /___________\ od Boga -- czy istnieje podarunek piękniejszy?

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Jun 5, 2004, 10:50:09 AM6/5/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski 9rqdt$sdi$2...@inews.gazeta.pl:

> Możemy potargować:

+ | całość | | p | p | | p | -- po napisaniu listu
+ | | | ół | ół | | ół |
> |_________| |____|____| |____|

> ____ ____
> | | | 0.5| -- po moim małżeństwie
> | 1 | |____| ____ z dwiema dziewczynami
> | | | 0.5| | 0.5|
> |____| |____| |____|


-- Zapewne, zanim kolejną połówkę odpuścisz, przypomnisz:

-- Dwie Ducha Krainy: Korteria i Arkedocja. :)
Obie w Miłości oraz Rozumie zakorzenione. :)
Obie świat cały pokryły swoim zasięgiem. :)
Dlaczego Arkedocja upadła?

> ____ _____ __
> | 1.0| |.5|.5| |.5| -- po ,,wyjaśnieniach"
> |____| |__|__| |__| związanych z upadkiem Arkedocji :)


> > Eneuel Leszek Ciszewski c8n8r6$fbk$1...@inews.gazeta.pl:
> >
> > > > ---_ ......._-_--.
> > > > (|\ / / /| \ \
> > > > / / .' -=-' `.
> > > > / / .' )
> > > > _/ / .' _.) /
> > > > / o o _.-' / .'
> > > > \ _.-' / .'*|
> > > > \______.-'// .'.' \*|
> > > > \| \ | // .'.' _ |*|
> > > > ` \|// .'.'_ _ _|*|
> > > > . .// .'.' | _ _ \*|
> > > > \`-|\_/ / \ _ _ \*\
> > > > `/'\__/ \ _ _ \*\
> > > > /^| \ _ _ \*
> > > > ' ` \ _ _ \ ASH (+VK)
> > > > \_
> > > > > http://www.ascii-art.de/ascii/s/snake.txt


+ + > OA -- kopia: (do kruszenia?)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Jun 5, 2004, 10:56:20 AM6/5/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski c9rqds$sdi$1...@inews.gazeta.pl:

> > > > > > > > > http://www.ascii-art.de/ascii/s/snake.txt

> http://milosc-milosc.sercanie.org.pl/p1_3eb.htm

Nie w kolorystyce i słodyczy słów czy
wypowiedzi, ale w Miłości Bóg ma upodobanie. :)

A eksperyment przerwałem na słowo/żądanie Boga. :)

Przypomnę może: Modlitwa jest rozmową z Bogiem, nie monologiem. :)
I to my powinniśmy raczej słuchać, niż mówić, gdyż Bóg -- wszystko
wie i bez naszej ,,pomocy". :)

Mimo trzech lat i modłów duchowieństwa -- ,,rodzinna firma" nie rozkwitła: :)

Gdzie Bóg nie posieje -- tam człowiek nie zbierze,
choćby trzy razy dziennie podlewał modlitwami. ;)

E. :)

Lokator

unread,
Jun 5, 2004, 10:51:15 AM6/5/04
to
Mieszkaniec *Eneuel* napisał na ścianie
budynku pl.rec.ascii-art:

>> > > > > > > > > ---_ ......._-_--.
>> > > > > > > > > (|\ / / /| \ \
>> > > > > > > > > / / .' -=-' `.
>> > > > > > > > > / / .' )
>> > > > > > > > > _/ / .' _.) /
>> > > > > > > > > / o o _.-' / .'
>> > > > > > > > > \ _.-' / .'*|
>> > > > > > > > > \______.-'// .'.' \*|
>> > > > > > > > > \| \ | // .'.' _ |*|
>> > > > > > > > > ` \|// .'.'_ _ _|*|
>> > > > > > > > > . .// .'.' | _ _ \*|
>> > > > > > > > > \`-|\_/ / \ _ _ \*\
>> > > > > > > > > `/'\__/ \ _ _ \*\
>> > > > > > > > > /^| \ _ _ \*
>> > > > > > > > > ' ` \ _ _ \ ASH (+VK)
>> > > > > > > > > \_

ja tak tylko czekam aż ten wąż dojedzie do prawego boku :))))

--
_m_
/\___\ >lokator
|_|""| >www.lokator.prv.pl
/_fsc__\ >Winamp stopped

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Jun 5, 2004, 10:59:14 AM6/5/04
to

Lokator 1968061735.2...@nowy.adres.ziom:

I słusznie! Nawet Żmije powinny dojść do prawości i zostać
zbawione, choć to dzisiaj wydaje się niemożliwe. :)

E. :)

Lokator

unread,
Jun 5, 2004, 11:40:47 AM6/5/04
to

> Lokator 1968061735.2...@nowy.adres.ziom:

to zalezy o jakich zmijach rozmiawiamy...
o takich:
__
/\ /\ __/_-\
_/ \/ \/

czy też o tych w ludzkich skórze
....
.||||.
(|O||O|)
,..,
;..;

(kiepski ze mnie ASCIIartysta, ale przeglądam to, czasem coś pisze i aż
głupio niczego nie narysować :))

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Jun 5, 2004, 5:21:51 PM6/5/04
to

Lokator 2510650632.2...@nowy.adres.ziom:

> >> >> > > > > > > > > ---_ ......._-_--.
> >> >> > > > > > > > > (|\ / / /| \ \
> >> >> > > > > > > > > / / .' -=-' `.
> >> >> > > > > > > > > / / .' )
> >> >> > > > > > > > > _/ / .' _.) /
> >> >> > > > > > > > > / o o _.-' / .'
> >> >> > > > > > > > > \ _.-' / .'*|
> >> >> > > > > > > > > \______.-'// .'.' \*|
> >> >> > > > > > > > > \| \ | // .'.' _ |*|
> >> >> > > > > > > > > ` \|// .'.'_ _ _|*|
> >> >> > > > > > > > > . .// .'.' | _ _ \*|
> >> >> > > > > > > > > \`-|\_/ / \ _ _ \*\
> >> >> > > > > > > > > `/'\__/ \ _ _ \*\
> >> >> > > > > > > > > /^| \ _ _ \*
> >> >> > > > > > > > > ' ` \ _ _ \ ASH (+VK)
> >> >> > > > > > > > > \_

> >> ja tak tylko czekam aż ten wąż dojedzie do prawego boku :))))

> > I słusznie! Nawet Żmije powinny dojść do prawości i zostać
> > zbawione, choć to dzisiaj wydaje się niemożliwe. :)
> to zalezy o jakich zmijach rozmiawiamy...
> o takich:
> __
> /\ /\ __/_-\
> _/ \/ \/

Nie -- te nie mają nieśmiertelnej duszy. :)

> czy też o tych w ludzkich skórze
> ....
> .||||.
> (|O||O|)
> ,..,
> ;..;

O takich właśnie. :)

> (kiepski ze mnie ASCIIartysta, ale przeglądam to, czasem coś pisze i aż
> głupio niczego nie narysować :))

> --
> _m_
> /\___\ >lokator
> |_|""| >www.lokator.prv.pl
> /_fsc__\ >Winamp stopped

O takich żmijach, które strasznie dużo mówią o Bogu, ale
tego Boga nie chcą słuchać. :) Skazują ludzi na głodową
śmierć i czynią ich niewolnikami. :) Dziś :) wychodzą za
mąż, jutro się rozwodzą i startują :) do księży. ;)
|
| Jedna z nich -- siedzi obok mnie na zdjęciu:-.
V /
(wiem to od niej samej) /
|/_
http://www.szum.pl/_pix/oslonino_2002/mix_muj.jpg

i nazywa się Łucja Stalenczyk (jeśli nazwisko mylę -- przepraszam).

Są zatrudnione na państwowych pensjach i nie mają pojęcia o tym,
co powinny robić, :) ale ponieważ należą do stosownych ,,sfer"
-- uznają siebie za osoby powołane do rządzenia światem. :)
(choć są głupie -- wiem, bo zdołałem się zapoznać nieco)

Inne -- to moja była nieformalna przełożona z Fizyki: Luba Uba.
Wprawdzie o Bogu mówi niewiele (przynajmniej w moim towarzystwie)
ale jest równie mądra. :)

E. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Jun 5, 2004, 6:15:14 PM6/5/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski c9tdvc$mb4$1...@inews.gazeta.pl:

> O takich właśnie. :)

Nie tyle nazwisko, co pisownię nazwiska. :)

> Są zatrudnione na państwowych pensjach i nie mają pojęcia o tym,
> co powinny robić, :) ale ponieważ należą do stosownych ,,sfer"
> -- uznają siebie za osoby powołane do rządzenia światem. :)
> (choć są głupie -- wiem, bo zdołałem się zapoznać nieco)

> Inne -- to moja była nieformalna przełożona z Fizyki: Luba Uba.
> Wprawdzie o Bogu mówi niewiele (przynajmniej w moim towarzystwie)
> ale jest równie mądra. :)

I też nie straszyć sądami i jadowymi zębami, bo jestem
katolikiem i słowo biskupa Pieronka jest dla mnie ważne
a piszę Prawdę; jad wolę przerobiony, w Viprosalu: :)

Eneuel Leszek Ciszewski c8ittp$cv9$1...@inews.gazeta.pl:

> > od żmi rasowej. Póki co -- zalecam ostrożność
> > w ewentualnym pobieraniu jadu i posługiwanie
> > się jadem zaklętym w tubce Viprasolu.
> _________________________________^_^

> http://www.eljotfarm.pl/viprosal.htm

> > See `piccolo' for more !

> > ___,,,,__________________Q_Q_Q_\_Q_________,_;_=====,___,
> > ()____________)_____,_O_O_~_~_~====_PPPP____Q_Q__G__G____)
> > '~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~'

> > http://www.ascii-art.de/ascii/def/flute.txt

E. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Jun 8, 2004, 5:44:20 PM6/8/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski c9tglo$3np$1...@inews.gazeta.pl:

> > > >> >> > > > > > > > > ---_ ......._-_--.
> > > >> >> > > > > > > > > (|\ / / /| \ \
> > > >> >> > > > > > > > > / / .' -=-' `.
> > > >> >> > > > > > > > > / / .' )
> > > >> >> > > > > > > > > _/ / .' _.) /
> > > >> >> > > > > > > > > / o o _.-' / .'
> > > >> >> > > > > > > > > \ _.-' / .'*|
> > > >> >> > > > > > > > > \______.-'// .'.' \*|
> > > >> >> > > > > > > > > \| \ | // .'.' _ |*|
> > > >> >> > > > > > > > > ` \|// .'.'_ _ _|*|
> > > >> >> > > > > > > > > . .// .'.' | _ _ \*|
> > > >> >> > > > > > > > > \`-|\_/ / \ _ _ \*\
> > > >> >> > > > > > > > > `/'\__/ \ _ _ \*\
> > > >> >> > > > > > > > > /^| \ _ _ \*
> > > >> >> > > > > > > > > ' ` \ _ _ \ ASH (+VK)
> > > >> >> > > > > > > > > \_

> > > >> ja tak tylko czekam aż ten wąż dojedzie do prawego boku :))))

> > > > I słusznie! Nawet Żmije powinny dojść do prawości i zostać
> > > > zbawione, choć to dzisiaj wydaje się niemożliwe. :)

Aby było jasne: Nie zamierzam uprawiać ;) (czynić prawą) tej żmi. :)

Uprzedzając to i owo, bo ja mam na stanie ;) pewne uprzedzenia: :)
Eneuel Leszek Ciszewski news:ca5bjt$bou$1...@inews.gazeta.pl

> > Inne -- to moja była nieformalna przełożona z Fizyki: Luba Uba.
> > Wprawdzie o Bogu mówi niewiele (przynajmniej w moim towarzystwie)
> > ale jest równie mądra. :)

> I też nie straszyć sądami i jadowymi zębami, bo jestem
> katolikiem i słowo biskupa Pieronka jest dla mnie ważne
> a piszę Prawdę; jad wolę przerobiony, w Viprosalu: :)

> Eneuel Leszek Ciszewski c8ittp$cv9$1...@inews.gazeta.pl:

> > > od żmi rasowej. Póki co -- zalecam ostrożność
> > > w ewentualnym pobieraniu jadu i posługiwanie
> > > się jadem zaklętym w tubce Viprasolu.
> > _________________________________^_^

> > http://www.eljotfarm.pl/viprosal.htm

> > > See `piccolo' for more !

> > > ___,,,,__________________Q_Q_Q_\_Q_________,_;_=====,___,
> > > ()____________)_____,_O_O_~_~_~====_PPPP____Q_Q__G__G____)
> > > '~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~'

> > > http://www.ascii-art.de/ascii/def/flute.txt

E. :)

Postscriptum: Jeszcze tylko tydzień. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Jun 9, 2004, 1:33:10 PM6/9/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski c9s1r4$mb6$1...@inews.gazeta.pl:

> Eneuel Leszek Ciszewski c9rp2h$ouj$1...@inews.gazeta.pl:

> > > > > > > > > > > http://www.ascii-art.de/ascii/s/snake.txt

-- Od kiedy tylko pamiętam, w zdecydowanej większości przypadków
kochały się we mnie dziewczęta parami albo trójkami, po czym
*co najwyżej* jedna z kompletu :) wychodziła za kogoś za mąż. :)

-- Dobrze się ze sobą czuły, pozostając ze mną w owych
parach lub trójkach. :)

E. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Jun 9, 2004, 1:55:19 PM6/9/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski ca7hl2$bth$1...@inews.gazeta.pl:

> > > > > > > > > > > > http://www.ascii-art.de/ascii/s/snake.txt

Jak mi się zechce ;) -- trochę dopieszczę te skany i być może zrobię trochę lepsze. :)

http://www.leszekc.w.tkb.pl/legislacja12.jpg

Tekst mam w głowie, ale nie chce mi się w tej chwili pisać. :)

E. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Jun 10, 2004, 5:04:33 PM6/10/04
to

Użytkownik "Eneuel Leszek Ciszewski" <pro...@czytac.fontem.lucida.console> napisał w wiadomości news:c9smj8$em6$1...@inews.gazeta.pl...

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Jun 10, 2004, 5:39:41 PM6/10/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski ca7j2m$gnt$1...@inews.gazeta.pl:

> > > > > > > > > > > > > http://www.ascii-art.de/ascii/s/snake.txt

-- Bóg nie stworzył kobiety jednocześnie z mężczyzną,
ale najpierw stworzył mężczyznę, a później kobietę
jako ,,pomoc" mężczyźnie.

-- Powoływanie się na świętą rodzinę (Maryji i Józefa)
jako na wzór -- nie ma sensu, gdyż należałoby pójść
dalej i zaniechać współżycia seksualnego, pozostawiając
sprawę poczęcia Duchowi Świętemu, ;) albo nawet [pójść]
jeszcze dalej, czyli zaniechać zawierania małżeństw,
stawiając za wzór życie Chrystusa. :)

> > > > > > -- Cała masa (także ,,poważnych") mężczyzn ,,posiada"
> > > > > > obok ,,prawowitej" żony -- także kochanki, :)
> > > > > > co jest akceptowane przez społeczeństwo. :)

(i oczywiście przez samych ,,małżonków")

> > > > > > -- Wprawdzie jednoczesne współżycie seksualne
> > > > > > z kilkoma kobietami jest niemożliwe, ale
> > > > > > nie samym seksem żyje małżeństwo/człowiek. :)

(o czym chyba Sercanie zapomnieli)

http://milosc-milosc.sercanie.org.pl/p1_3eb.htm

> > > > > > -- ,,Wstecznictwo" w ustawodawstwie obserwujemy
> > > > > czasami i w pełni je akceptujemy:
> > > > > ___, -- zniesienie kary śmierci
> > > > > _.-'` __|__ -- wprowadzenie zakazu przerywania ciąży
> > > > > .' ,-:` \;',`'-, -- akurat jestem abstynentem, ale swego
> > > > > / .'-;_,; ':-;_,'. czasu trudno było zlikwidować prawo,
> > > > > / /; '/ , _`.-\ które zakazywało sprzedaży alkoholu
> > > > > | | '`. (` /` ` \`| przed którąśtam godziną -- bodajże 13. :)
> > > | |:. `\`-. \_ / |
> > > | | ( `, .`\ ;'| Oczywiście :) chodzi o to, że usankcjonowano
> > > \ \ | .' `-'/ prawnie coś, co istniało bezprawnie, dzięki
> > > \ `. ;/ .' czemu trzeźwość Narodu :) nie ucierpiała,
> > > '._ `'-._____.-'` ale ukrócono pokątny handel i meliniarstwo. :)
> > > `-.____|
> > > > _____|_____ -- Jeżeli żona jest najpiękniejszym podarunkiem
> > > > jgs /___________\ od Boga -- czy istnieje podarunek piękniejszy?
> > > > Oczywiście: Dwie żony. :)

> > -- Od kiedy tylko pamiętam, w zdecydowanej większości przypadków
> > kochały się we mnie dziewczęta parami albo trójkami, po czym
> > *co najwyżej* jedna z kompletu :) wychodziła za kogoś za mąż. :)

> + -- Dobrze się ze sobą czuły, pozostając ze mną w owych
> + parach lub trójkach. :)
-- Nie obawiały się siebie i nie traktowały jak rywalki. :)
-- Dopiero ,,komplet" dawał wrażenie takie, że nikogo nie
brakuje, choć to akurat kiepski argument. :)

-- Co prawda do zaspokojenia popędu seksualnego wystarczy jedna
kobieta, ale człowiek poza ciałem (a więc i popędem seksualnym)
posiada także duszę, a małżeństwo jest czymś więcej niż tylko
zaspakajaniem owego popędu i powoływaniem do życia nowych ludzi.
Co należy uczynić, kochając więcej niż jedną kobietę?

-- Wybrać jedną a inne ,,poświęcić" pro publico bono? ;)
Moim zdaniem pachnie to zapłodnieniem pozaustrojowym
i wybraniem najciekawszego :) płodu (czyli człowieka)
z jednoczesnym skazaniem na śmierć pozostałych osób,
czyli ludzi.

-- Z jedną się ożenić a inne uczynić kochankami?
Chyba lepiej by było uczynić je wszystkie
pełnoprawnymi żonami.

-- Żenić się z każdą po kolei i rozwodzić, aby
uczynić miejsce kolejnej?

-- Podobnie, jak można kochać więcej niż jedno dziecko, żadnego
przy tym nie krzywdząc, można kochać więcej niż jedną żonę,
żadnej nie krzywdząc. :)

> Jak mi się zechce ;) -- trochę dopieszczę te skany i być może zrobię trochę lepsze. :)

> http://www.leszekc.w.tkb.pl/legislacja12.jpg

Rozumiem, że trochę się pomyliłem. ;) Oczywiście powinien być biały garnitur, nie czarny, ale zdjęcia były robione z ręki, w
,,środku" nocy na niskoczułym filmie przy świetle ,,zastanym" w sklepie. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Jun 12, 2004, 5:14:17 AM6/12/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski caakfh$89m$1...@inews.gazeta.pl:

> > > > > > > > > > > > > ---_ ......._-_--.
> > > > > > > > > > > > > (|\ / / /| \ \
> > > > > > > > > > > > > / / .' -=-' `.
> > > > > > > > > > > > > / / .' )
> > > > > > > > > > > > > _/ / .' _.) /
> > > > > > > > > > > > > / o o _.-' / .'
> > > > > > > > > > > > > \ _.-' / .'*|
> > > > > > > > > > > > > \______.-'// .'.' \*|
> > > > > > > > > > > > > \| \ | // .'.' _ |*|
> > > > > > > > > > > > > ` \|// .'.'_ _ _|*|
> > > > > > > > > > > > > . .// .'.' | _ _ \*|
> > > > > > > > > > > > > \`-|\_/ / \ _ _ \*\
> > > > > > > > > > > > > `/'\__/ \ _ _ \*\
> > > > > > > > > > > > > /^| \ _ _ \*
> > > > > > > > > > > > > ' ` \ _ _ \ ASH (+VK)
> > > > > > > > > > > > > \_

http://www.ascii-art.de/ascii/s/snake.txt

Tak na marginesie: Przemyślałem problem wielożeństwa
całkiem *poważnie* i uważam, że powinno być wprowadzone: :)

-0 Chrystus sprzeciwił się rozwodom (teraz to się nazywa


unieważnienie małżeństwa) ale nie sprzeciwił się
wielożeństwu, choć jedno i drugie było wówczas
usankcjonowane prawem.

-1 Bóg powierza decyzje mężczyźnie, tak więc małżeństwo


tego typu jest czymś zupełnie innym niż małżeństwo
jednej kobiety i kilku mężczyzn, :) bo postacie
o kilku głowach widujemy tylko w baśniach i horrorach.

-2 Bóg nie stworzył kobiety jednocześnie z mężczyzną,


ale najpierw stworzył mężczyznę, a później kobietę
jako ,,pomoc" mężczyźnie.

-7 Jeżeli żona jest najpiękniejszym podarunkiem


od Boga -- czy istnieje podarunek piękniejszy?
Oczywiście: Dwie żony. :)


-3 Powoływanie się na świętą rodzinę (Maryji i Józefa)


jako na wzór -- nie ma sensu, gdyż należałoby pójść
dalej i zaniechać współżycia seksualnego, pozostawiając
sprawę poczęcia Duchowi Świętemu, ;) albo nawet [pójść]
jeszcze dalej, czyli zaniechać zawierania małżeństw,
stawiając za wzór życie Chrystusa. :)

-4 Cała masa (także ,,poważnych") mężczyzn ,,posiada"


obok ,,prawowitej" żony -- także kochanki, :)
co jest akceptowane przez społeczeństwo. :)
(i oczywiście przez samych ,,małżonków")

-5 Wprawdzie jednoczesne współżycie seksualne


z kilkoma kobietami jest niemożliwe, ale
nie samym seksem żyje małżeństwo/człowiek. :)

(o tym, że nie samym seksem -- chyba
niektórzy zapominają; na przykład Sercanie,
najwyraźniej czyniąc z seksu podstawowy cel
życia człowieka)

http://milosc-milosc.sercanie.org.pl/p1_3eb.htm

-6 ,,Wstecznictwo" w ustawodawstwie obserwujemy


czasami i w pełni je akceptujemy:
___, -- zniesienie kary śmierci
_.-'` __|__ -- wprowadzenie zakazu przerywania ciąży
.' ,-:` \;',`'-, -- akurat jestem abstynentem, ale swego
/ .'-;_,; ':-;_,'. czasu trudno było zlikwidować prawo,
/ /; '/ , _`.-\ które zakazywało sprzedaży alkoholu
| | '`. (` /` ` \`| przed którąśtam godziną -- bodajże 13. :)
| |:. `\`-. \_ / |
| | ( `, .`\ ;'| Oczywiście :) chodzi o to, że usankcjonowano
\ \ | .' `-'/ prawnie coś, co istniało bezprawnie, dzięki
\ `. ;/ .' czemu trzeźwość Narodu :) nie ucierpiała,
'._ `'-._____.-'` ale ukrócono pokątny handel i meliniarstwo. :)
`-.____|

_____|_____ -- Ksiądz Makulski z Lichenia Starego zapewne by
jgs /___________\ przytoczył tutaj argumenty antyfeministyczne
i przypomniałby, że swego czasu komuniści
wysyłali kobiety do zawodów typowo męskich,
co chyba także aktualnie zanika, gdyż kobieta bardziej nadaje się do
sprawowania opieki nad dziećmi, tworzenia miłej (od Miłości) atmosfery
itp. niż do warsztatów samochodowych, traktorów rolniczych czy fabryk. :)

-8 Od kiedy tylko pamiętam, w zdecydowanej większości przypadków


kochały się we mnie dziewczęta parami albo trójkami, po czym
*co najwyżej* jedna z kompletu :) wychodziła za kogoś za mąż. :)

-- Dobrze się ze sobą czuły, pozostając ze mną w owych

parach lub trójkach. :)
-- Nie obawiały się siebie i nie traktowały jak rywalki :)
do momentu, gdy były traktowane równorzędnie, że użyję
tu tego słowa. :)


-- Dopiero ,,komplet" dawał wrażenie takie, że nikogo nie
brakuje, choć to akurat kiepski argument. :)

-- Nie żądały męża na wyłączną swą własność, ale chciały
być matkami i żyć nie z własnymi rodzicami, nie samotnie,
nie w zgromadzeniach zakonnych, ale właśnie w rodzinie, :)
gdzie mogłyby po prostu być przydatne i kochane. :)
-- Nie wykazywały wrogości wobec dzieci innych kobiet. :)

-9 Co prawda do zaspokojenia popędu seksualnego wystarczy jedna


kobieta, ale człowiek poza ciałem (a więc i popędem seksualnym)
posiada także duszę, a małżeństwo jest czymś więcej niż tylko
zaspakajaniem owego popędu i powoływaniem do życia nowych ludzi.

-- Co należy uczynić, kochając więcej niż jedną kobietę?

-- Wybrać jedną a inne ,,poświęcić" pro publico bono? ;)
Moim zdaniem pachnie to zapłodnieniem pozaustrojowym
i wybraniem najciekawszego :) płodu (czyli człowieka)
z jednoczesnym skazaniem na śmierć pozostałych osób,
czyli ludzi.

-- Z jedną się ożenić a inne uczynić kochankami?
Chyba lepiej by było uczynić je wszystkie
pełnoprawnymi żonami.

-- Żenić się z każdą po kolei i rozwodzić, aby
uczynić miejsce kolejnej?

-- Nie żenić się formalnie z żadną, :) ale żyć z nimi
tak jak żyli kiedyś mężczyźni ze swymi żonami, gdy
wielożeństwo było na porządku dziennym?

-A Podobnie, jak można kochać więcej niż jedno dziecko, żadnego


przy tym nie krzywdząc, można kochać więcej niż jedną żonę,
żadnej nie krzywdząc. :)

Jak mi się zechce ;) -- trochę dopieszczę te skany
i być może zrobię trochę lepsze. :)

http://www.leszekc.w.tkb.pl/legislacja12.jpg

Rozumiem, że trochę się pomyliłem. ;) Oczywiście powinien być biały
garnitur, nie czarny, ale zdjęcia były robione z ręki, w ,,środku"

nocy na niskoczułym filmie przy świetle ,,zastanym" w sklepie :)
i akurat zdjęcie z białym garniturem zrobiłem tylko raz (od zawsze
mam kłopoty z obliczeniami tego typu) i jest ono poruszone bardziej
niż to prezentowane przeze mnie.

Takowe komplety oferuje :) Gracja bodajże. :) A oferuje też nie
byle gdzie, bo w miejscu, w którym był ostatnio sklep z dewocjonaliami, :)
tuż obok kościoła św. Rocha w Białymstoku. :) (jest to tak zwany biały
kościół, na którym kończy się od lat główna procesja w czasie Bożego Ciała)

Zdjęcia wykonałem bez uzyskania zgody właścicielki firmy czy
pracowniczki/pracowniczek sklepu/sklepów/salonów, ale takowa
zgoda nie jest potrzebna w takich przypadkach jak ten.

Tekst (do owych kompletów) mam w głowie, :) ale nie chce mi się w tej chwili pisać. :)

E. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Jun 12, 2004, 9:23:37 PM6/12/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski c8dlmb$7da$1...@flis.man.torun.pl:

> Uprzejmie informuję, że intryga, polegająca
> na nakłonieniu Eneuela do kupna szmacianych,
> błękitnych butów -- powiodła się. Od tej pory
> Eneuel zmuszony jest rozważniej stawiać swe
> kroki, gdyż buty te mają wąskie podeszwy.

http://www.leszekc.w.tkb.pl/blekitnebuty01.jpg
http://www.leszekc.w.tkb.pl/blekitnebuty20.jpg

> ____
> ___|=--=/
> \=--=| :(___.--.
> .--.___): { __ ' )
> ( ` __ )= ""----'Ahas
> '----"" ===='

Chodziło o to, aby nakłonić mnie do handlu komputerami IBMa,
co miałoby mnie pozbawić poparcia pewnego Pająka i powalić na
kolana; w rzeczywistości jednak ewentualny fakt handlu tego
rodzaju komputerami niewiele by obchodził owego Pająka, gdyż
mimo tego, iż jest on człowiekiem wesołym i obdarzonym poczuciem
humoru, jest on także człowiekiem poważnym. :)

> Wracając do Ludwika -- Eneuel twierdzi, że
> nawet do tych szmacianych, błękitnych butów
> Reeboka mycia, Ludwik się nie nadaje. :)
> Natomiast być może nadaje się do mycia naczyń.

A to jest już aluzja do pewnego człowieka pozbawionego
chyba :) poczucia humoru, który przed wielu laty uznał,
że rację ma ten, kto jest mu [Ludwikowi] bliższy, bez
względu na tak zwany stan faktyczny. :)

-- A co ty byś uczynił, gdybyś miał przyznać
rację Królewnie Azalandzkiej lub komuś innemu?
-- Przyznałbym Królewnie. :) To oczywiste. :)
-- Więc dlaczego masz pretensje do Ludwika
o to, że nie przyznał ci racji?
-- Nie mam pretensji o to, że nie przyznał
mi racji w (jakże istotnym ;) dla losów
całego ;) wszechświata) sporze meblowym. :)
-- Więc o co?
-- W czasie, gdy mi brakowało pieniędzy
na jedzenie, Ludwik mógł mnie przyjąć
do pracy, ale tego nie uczynił. :)
-- Może nie wiedział o tym, że
przymierasz głodem? :)
-- Pomijając już fakt, że Białystok jest
ćwierćmilionową wsią, w której wszyscy
o wszystkim i o wszystkich wiedzą, Ludwik
nie tylko znał moje tragiczne położenie,
ale nawet był z tegoż mojego beznadziejnego
położenia zadowolony. :)
-- Mściwy jesteś...
-- Chodzi ci o słowo 'wieś'?
-- Oczywiście. A o cóż innego?!
Nie możesz unikać tego słowa?
-- Mogę, ale nie chcę. :)
-- Niepotrzebnie tym słowem wprowadzasz panikę...
-- Przecież oficjalnie mój ex-przełożony nie
czyta tego rodzaju...
-- Może to skończmy...

>
> ( (
> ) )
> _.-~(~-. .-.,--^--. _
> (@\`---'/. \\| `---' |//
> (' `._.' `) \| /
> `-..___..-' niki _\_______/_

> Niestety nie powiódł się eksperyment polegający
> na wyrywaniu zębów Eneuelowi przy pomocy AniG.
> Wprawdzie Eneuel zęby swe stracił, ale
> błyskawicznie w ich miejsce wyrosły nowe...

Właściwie to powiódł się. :)
Zęby wielokrotnie zostały wyrwane, a w ich miejsce
wyrastały za każdym razem mocniejsze i ostrzejsze. :)
Można więc eksperyment ten śmiało kontynuować. ;)

-- No tak... Ale przy okazji tego eksperymentu
zacząłeś domagać się wielożeństwa w Kościele
katolickim...
-- A co w tym złego? Nie domagam się przecież
wstępowania w tego rodzaju związki małżeńskie,
a jedynie zezwolenia na takowe małżeństwa. :)
Jeśli to naprawdę głupi pomysł -- prawo
pozostanie tylko na papierze. :)
>
> /-----|
> \-' |
> Q |
> )C ~\/\ |
> \\_ \ |
> \_77 |\ |
> ejm 96 |`` \ \ |
> """ ~ ~ ===

> http://www.ascii-art.de/ascii/def/dentist.txt

> Co więcej -- Eneuel zamierza z AniG uczynić Wilka. :)
>
> _ _
> /\\ ,'/|
> _| |\-'-'_/_/
> __--'/` \
> / \
> / "o. |o"|
> | \/
> \_ ___\
> `--._`. \;//
> ;-.___,'
> /
> ,'
> _-'
> Thomas Joseph Donohue

> http://www.ascii-art.de/ascii/uvw/wolf.txt

> -=-

> E. :)

> Postscriptum: Jestem Królewskim Elfem i nie handel
> IBMami powalił mnie na kolana, ale
> duchowe prowadzenie kanonika Samula, :) co mogę
> uwiarygodnić. :) Jestem Królewskim Elfem. :)

,,Handel" IBMami miał miejsce latem 1993 roku:

http://www.leszekc.w.tkb.pl/wig01.jpg
http://www.leszekc.w.tkb.pl/wig02.jpg
http://www.leszekc.w.tkb.pl/wig11.jpg
http://www.leszekc.w.tkb.pl/wig12.jpg

http://www.leszekc.w.tkb.pl/wig30.jpg
http://www.leszekc.w.tkb.pl/wig31.jpg

Natomiast w marcu roku 1994 spokojnie zarabiałem nadal. :)

http://www.leszekc.w.tkb.pl/ekonomia01.jpg
http://www.leszekc.w.tkb.pl/ekonomia02.jpg
http://www.leszekc.w.tkb.pl/ekonomia11.jpg
http://www.leszekc.w.tkb.pl/ekonomia12.jpg
http://www.leszekc.w.tkb.pl/ekonomia21.jpg
http://www.leszekc.w.tkb.pl/ekonomia22.jpg


> Oczywiście 'wiosłowanie' oraz 'szmaciane,
> błękitne buty' mają się nijak do byłego
> dyrektora IBM Polska. :) Rozwiązanie naszego
> sporu ;) co do wartości słowa mówionego
> zapisane jest w moim postępowaniu. :)

> Słowom (pisanym czy ustnym) można zaprzeczać, ale nie czynom: :)
> Jeżeli piszę i na grupy ślę, by ślad po mnie pozostał na zawsze,
> to znaczy, iż pismom większą wagę (niż ustnym umowom) przyznaję,
> kiedy o gawiedź lub pospólstwo chodzi. Natomiast nadal utrzymuję
> spokojnie, że porządni ludzie istnieją. (i swojego adwersarza do
> nich oczywiście zaliczam) :)

Natomiast nie potrafię ;) zrozumieć, dlaczego musiałem opuścić
Uniwersytet w Białymstoku jesienią 1998 roku. Mój ówczesny bezpośredni
przełożony **wyjaśnił mi**, że moja obecność mogłaby osłabić pozycję
jedynego wówczas kandydata na rektora, czyli profesora Jamroza, w co
uwierzyłem. :)

-- Chcesz raczej napisać, iż uwierzyłeś
w to, że za jakiś czas spokojnie
powrócisz do tej pracy. :)
-- No tak.

Niestety -- pomimo tego, iż profesorowi Jamrozowi już nie (; zagrażam, ;)
mój ex-przełożony, profesor Jerzy Kopania nie potrafił przyjąć mnie
ponownie do pracy, choć brakowało mi PIENIĘDZY DOSŁOWNIE NA JEDZENIE,
zapotrzebowanie na moją pracę było, mogłem i chciałem ją wykonywać,
i trzykrotnie zwracałem się do tego człowieka z prośbą o przywrócenie
mnie do tej pracy... :)

Na wszelki wypadek przypomnę mojemu ex-przełożonemu słowa,
jakie wówczas wypowiedział:

-- Panie Leszku. Dłużej klasztora niż przeora.
-- A co to znaczy?

I po tych słowach zaistniała rozmowa o sensie poniższym:

-- Profesor Jamróz nie będzie wiecznie rektorem.
I nawet jeżeli w tych wyborach wygra, a raczej
wygra, bo jest jedynym kandydatem, będzie pan
mógł spokojnie powrócić do pracy.
-- A dlaczego jest jedynym kandydatem?
-- Bo widzi pan, panie Leszku, on tak sprytnie
poukładał wszystko, nabrał kredytów, poplątał
wszystko dookoła, że jakoś nie ma chętnych na
jego miejsce, bo nie jest to zbyt atrakcyjne.
-- No, on chyba tę chęć ma. Więc chyba nie jest
to aż tak mocno nieatrakcyjne stanowisko. :)
-- On tak. Bo on to tak poustawiał, że potrafi
się teraz po tym wszystkim poruszać, ale
komuś innemu, kto nie jest wprowadzony
w te wszystkie machlojki, pozakulisowe
sprawy, trudno będzie...

> Raport Aureliusza uznaję za niezgodny z Prawdą
> z mieszanymi :) uczuciami: Wprawdzie znalazłem
> kochających ludzi, ale oni okazali się być też
> Elfami... Żyją Radością, szukają Piękna, Dobra
> i Prawdy, pieniądze i władzę traktując nie jak
> życiowy cel, lecz jak środek :) do osiągnięcia
> celów właściwych; :) cenią przyjaźnie i wierzą
> w Boga, który jest wszechmogącą Miłością. :)

> Raport Aureliusza...

> Z przykrością zawiadamiam,
> iż nie powiódł się eksperyment,
> polegający na werbowaniu nowych
> Rycerzy. Ludzie (bo pośród nich
> przyszło nam pracować) nie mają
> serc... To nie Elfy.

> Do nadgorliwych -- oczywiście nie o MI tutaj chodzi. :)
> W tamtych ,,stronach" chyba nie ma ludzi porządnych. :)

> ..-.--..
> ,','.-`.-.`.
> :.',;' `.\.
> ||//----,-.--\|
> \`:|/-----`-'--||'/
> \\|: <a> <a>|:'
> `|| \ |!
> |!| ;|
> !||:. -- /|!
> /||!||:.___.|!||\
> /|!|||!| |!||!\\:.
> ,'//!||!||!`._.||!||,:\\\
> : :: |!|||!| SSt|!||! |!::
> | |! !||!|||`---!|!|| ||!|
> | || |!|||!| |!||! |!||
>
> http://www.ascii-art.de/ascii/def/elf.txt

E. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Jun 13, 2004, 8:12:20 AM6/13/04
to

-- Wysoki Sądzie! Eneuel dopuścił się łgarstwa w ważnej sprawie!
W rozmowie ze swoją lekarką (dermatologii) dr Paszko zaprzeczył,
jakoby przechowywał gdzieś umowy-zlecenia z dawnych lat, podczas
gdy teraz pokazał skany faktur pochodzące z tamtych lat.

Eneuel Leszek Ciszewski cagabs$d0u$1...@inews.gazeta.pl <-------------.
:
-- No tak. Ale to są skany faktur, nie zaś skany umów-zleceń. :
-- A jaka to różnica, skoro Leszek Ciszewski i firma AMG :
(ta akurat firma AMG, czyli tak zwana działalność :
gospodarcza oparta o wpis do ewidencji w Urzędzie :
Miasta; wpis o numerze 16459) to jedno i to samo? :
-- No... Ale umowa-zlecenie wygląda jakoś tak: :
:
http://www.leszekc.w.tkb.pl/ekonomia51.jpg :
http://www.leszekc.w.tkb.pl/ekonomia52.jpg :
:
-- Aha... No tak... Istotnie... :
____________________________________________________________________:
/
|/_


|
| > > Postscriptum: Jestem Królewskim Elfem i nie handel
| > > IBMami powalił mnie na kolana, ale
| > > duchowe prowadzenie kanonika Samula, :) co mogę
| > > uwiarygodnić. :) Jestem Królewskim Elfem. :)
|
| > ,,Handel" IBMami miał miejsce latem 1993 roku:
|
| > http://www.leszekc.w.tkb.pl/wig01.jpg
| > http://www.leszekc.w.tkb.pl/wig02.jpg
| > http://www.leszekc.w.tkb.pl/wig11.jpg
| > http://www.leszekc.w.tkb.pl/wig12.jpg
|
| > http://www.leszekc.w.tkb.pl/wig30.jpg
| > http://www.leszekc.w.tkb.pl/wig31.jpg
|
| > Natomiast w marcu roku 1994 spokojnie zarabiałem nadal. :)
|
| > http://www.leszekc.w.tkb.pl/ekonomia01.jpg
| > http://www.leszekc.w.tkb.pl/ekonomia02.jpg
| > http://www.leszekc.w.tkb.pl/ekonomia11.jpg
| > http://www.leszekc.w.tkb.pl/ekonomia12.jpg
| > http://www.leszekc.w.tkb.pl/ekonomia21.jpg
| > http://www.leszekc.w.tkb.pl/ekonomia22.jpg

|______________________________________________________________________;

-=-

Oskarżyciel: -- No tak!! Ale jednak okłamał tę lekarkę!!!
Może wytłumaczy, dlaczego?!
Eneuel: -- Ja zanim komuś coś dam, sprawdzę,
czy warto dać. :)
Oskarżyciel: -- Nie rozumiem. Przecież od pokazania tych
umów zależała praca, którą ci ewentualnie
ta lekarka mogła ,,przydzielić", abyś miał
z czego żyć.
Eneuel: -- Wyjaśniłem już.
Oskarżyciel: -- To oburzające!!! Powiedziałeś, że poza
świadectwem pracy z którego niewiele
wynika...
Artemius: -- Niewiele może znaleźć. :) Weź, proszę
pod uwagę, że miał wówczas rękę w gipsie. :)
Teraz ma rękę uwolnioną z gipsu, więc ;) może
szukać dokładniej. :)
Oskarżyciel: -- To oburzające!!!
Harcowniś: -- Burze -- czyszczą powietrze. :)
Skoro Eneuel nie chciał dłużej
prosić tej lekarki o pomoc, to
widocznie uznał, iż takowe
proszenie nie ma sensu. :)
Oskarżyciel: -- Widocznie nie zależało mu na tej pracy!
Es: -- Nie. :) Uznał, iż kobieta ta gardzi ludźmi,
którym brakuje dyplomu/ów. :) I zapewniam
Cię, że **Eneuel nie wydał tej opinii pochopnie**.
-- Za kogo ty się uważasz?!
Leszek: -- Za Dziecko Boga. :) Za skazane na głodową
śmierć Dziecko Boga. :) Skazane za to, że
nie chciało płacić ,,dobrowolnie" pieniędzy
na rzecz duchowieństwa katolickiego.
-- Nikt ciebie nie skazywał na śmierć głodową. :)
Mogłeś przecież sprzątać kible. :)
-- I wygrzebywać ze śmietników. :)
-- Lub żebrać pod kościołem. :)
-- Albo przystać na propozycję tegoż
duchowieństwa: Ożenić się ze stosownie
przygotowaną panienką...
Owidiusz: -- Rozwódką lub panną z odzysku... :)
-- ???
Korneliusz: -- Zapewne chodzi o taką, która
unieważniła ;) małżeństwo. :)
-- Podważasz prawo wolnych kobiet
do unieważnienia nieudanych
małżeństw?!? To oburzające!!!
Leszek: -- Owszem. :) Mogłem ożenić się
ze stosownie spreparowaną panienką,
rozwódką lub panną z odzysku, przejąć
stery ;) w ,,rodzinnej firmie", udawać,
że pracuję i płacić ,,dobrowolnie" duchownym
katolickim, aby mogli dzięki tym pieniądzom
wywracać życie innych ludzi i aby mogli budować
własne (; imperium ;) finansowe. :)
-- Sam mówiłeś, że w obronie własnej można
nawet zabijać. :)
Eneuel: -- Mówił, że takie jest Prawo Kościoła katolickiego. :)
Nie ustanawiał tego prawa. :) Nie podważał i nie
uznawał ani też nie odrzucał go. :) Ale prawo to
nie zezwala na zabijanie ludzi dla ratowania ,,życia"
organizacji czy ideologii, a jedynie dla ratowania
życia *ludzkiego* i to w specyficznych okolicznościach.

Innymi słowy mówiąc: Mogliście mi dać spokój i mogliście
pozwolić mi, abym spokojnie żył, abym ożenił się z kochającą
mnie dziewczyną i abym przeżył moje życie tak, jak tego by
pragnął Bóg, a nie tak, aby wam dogadzać. :) Nie stałem wam
na drodze do waszego ,,szczęścia" i nie stanowiłem dla wasz
ŻADNEGO zagrożenia. :)
-- Chyba doskonale rozumiesz, że po śmierci obecnego
papieża -- ateistyczna i protestancka Europa
rzuci się na nas z ciupagami i pomści ponad
ćwierćwieczną hegemonię!!!
Eneuel: -- A co ja mam do tego?
-- Za tobą -- inni mogliby pójść i przestać nam płacić!!!
Chyba to normalne, że walczymy o swoje. :)
Eneuel: -- Chyba nie, bo nie jestem aż tak wiele warty. :)
-- Ale ,,rodzinna firma" -- jest, czy raczej była
coś warta!!!
Eneuel: -- :) Tyle co kropla słodkiej wody w morzu? :)
-- Może nie taka jedna, ale jeżeli będziemy mieć
stosownie dużo :) uzależnionych od nas tego
rodzaju firm -- czyli żyjących z pieniędzy
publicznych, których przecież nie zabraknie...
Eneuel: -- Moim zdaniem do postawionych wam zadań nie
potrzebujecie aż tak wiele. :)
-- Do jakich zadań?!?
Eneuel: -- No... Godnego odprawiania mszy świętych
oraz godnego udzielania sakramentów. :)
-- To ty chcesz ożenić się aż z dwiema kobietami,
zarabiać do woli na tym, co lubisz, co ci nie
sprawia kłopotów i co ci niesie radość, nie
płacąc nam nic i jeszcze ośmielasz się nam
wyznaczać granice naszych celów?! To oburzające!!!
Leszek: -- Mówiłaś już, że moje zachowanie i moje zdanie
jest oburzające. :) A co do dwóch żon -- możemy
iść na pewne kompromisy. :)
-- Wreszcie coś konkretnego!!! Słucham?!?
Jakież to kompromisy masz na swej uwadze. :)
Leszek: -- W zamian za to, że będę mógł ożenić się
z kilkoma kobietami, zrezygnuję z kochanek. :)
Odeonis: -- A ofiary?
Eneuel: -- Mogę wyrywać zęby jadowe waszym żmijom, :)
nawlekać te zęby na sznurki, robić z tego
różańce i wieszać jako trofea w kościołach
obok obrazów łaskami słynących. :)
-- Nam trzeba pieniędzy...
Eneuel: -- A tobie -- chłopa! Ale nic mi do tego. :)

> > Raport Aureliusza...

> > http://www.ascii-art.de/ascii/def/elf.txt

-=-

Córka: Tata! Chcę wyjść za mąż za [..]. :) Syn: Tata! Chcę się ożenić z [..]. :)
Ojciec: Przecież to gołodupiec! Ojciec: Przecież ona nie ma biustu!
Córka: Kupię mu majtki. :) Syn: Ma, ale mały!
Ojciec do Matki: Przemów jej do rozsądku, Kochanie. Ojciec: A utrzymanie?
Matka: To już lepiej wydziergaj te majtki Syn: Nie rozumiem...
na drutach lub na szydełku. :) Ojciec: Synu! Czy ty naprawdę tego nie
rozumiesz, że na tak małym biuście
nie utrzyma się suknia ślubna?!
-=-

E. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Jun 14, 2004, 11:27:22 AM6/14/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski caehhj$lce$1...@inews.gazeta.pl:

> http://www.ascii-art.de/ascii/s/snake.txt

> -3 Jeżeli żona jest najpiękniejszym podarunkiem


> od Boga -- czy istnieje podarunek piękniejszy?
> Oczywiście: Dwie żony. :)
>

> -4 Powoływanie się na świętą rodzinę (Maryji i Józefa)


> jako na wzór -- nie ma sensu, gdyż należałoby pójść
> dalej i zaniechać współżycia seksualnego, pozostawiając
> sprawę poczęcia Duchowi Świętemu, ;) albo nawet [pójść]
> jeszcze dalej, czyli zaniechać zawierania małżeństw,
> stawiając za wzór życie Chrystusa. :)

> -5 Cała masa (także ,,poważnych") mężczyzn ,,posiada"


> obok ,,prawowitej" żony -- także kochanki, :)
> co jest akceptowane przez społeczeństwo. :)
> (i oczywiście przez samych ,,małżonków")

> -6 Wprawdzie jednoczesne współżycie seksualne


> z kilkoma kobietami jest niemożliwe, ale
> nie samym seksem żyje małżeństwo/człowiek. :)
> (o tym, że nie samym seksem -- chyba
> niektórzy zapominają; na przykład Sercanie,
> najwyraźniej czyniąc z seksu podstawowy cel
> życia człowieka)

> http://milosc-milosc.sercanie.org.pl/p1_3eb.htm

> -7 ,,Wstecznictwo" w ustawodawstwie obserwujemy

-B Nowy Testament mówi, że:

Nauka ta zasługuje na wiarę. Jeśli ktoś dąży do biskupstwa,
pożąda dobrego zadania. Biskup więc powinien być nienaganny,
** mąż jednej żony, trzeźwy, rozsądny, przyzwoity, gościnny,
sposobny do nauczania, nieprzebierający miary w piciu wina,
nieskłonny do bicia, ale opanowany, niekłótliwy, niechciwy na grosz,

(1 List do Tymoteusza 3:1-3)

Kobiety również - czyste, nieskłonne do oczerniania, trzeźwe,
** wierne we wszystkim. Diakoni niech będą mężami jednej żony,
rządzący dobrze dziećmi i własnymi domami. Ci bowiem, skoro
dobrze spełnili czynności diakońskie, zdobywają sobie zaszczytny
stopień i ufną śmiałość w wierze, która jest w Chrystusie Jezusie.

(1 List do Tymoteusza 3:11-13)

W tym celu zostawiłem cię na Krecie, byś zaległe sprawy należycie
załatwił i ustanowił w każdym mieście prezbiterów. Jak ci zarządziłem,
** [może nim zostać], jeśli ktoś jest nienaganny, mąż jednej żony, mający
dzieci wierzące, nie obwiniane o rozpustę lub niekarność. Biskup bowiem
winien być, jako włodarz Boży, człowiekiem nienagannym, niezarozumiałym,
nieskłonnym do gniewu, nieskorym do pijaństwa i awantur, nie chciwym
brudnego zysku,

(List do Tytusa 1:5-7)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Jun 15, 2004, 12:33:55 PM6/15/04
to

Eneuel Leszek Ciszewski c9n3dv$pis$1...@inews.gazeta.pl:

> > > > > > > > ---_ ......._-_--.
> > > > > > > > (|\ / / /| \ \
> > > > > > > > / / .' -=-' `.
> > > > > > > > / / .' )
> > > > > > > > _/ / .' _.) /
> > > > > > > > / o o _.-' / .'
> > > > > > > > \ _.-' / .'*|
> > > > > > > > \______.-'// .'.' \*|
> > > > > > > > \| \ | // .'.' _ |*|
> > > > > > > > ` \|// .'.'_ _ _|*|
> > > > > > > > . .// .'.' | _ _ \*|
> > > > > > > > \`-|\_/ / \ _ _ \*\
> > > > > > > > `/'\__/ \ _ _ \*\
> > > > > > > > /^| \ _ _ \*
> > > > > > > > ' ` \ _ _ \ ASH (+VK)
> > > > > > > > \_

> > Może jeszcze kilka słów wyjaśnień, aby ciołki :) nie zadawały pytań typu:

> > -- 'Czy Asyartura jest byłym rzecznikiem rządu?'

> > -- Nie. :) (i podpowiada to rozum)
> > -- były rzecznik jest mężczyzną, :) Asyartura zaś kobietą :)
> > -- były rzecznik jest za miękki, :) aby spór taki poprowadzić
> > i za mało odważny :) (jeśli tym obrażam -- to trudno)

> > -- 'Czy Asyartura jest osobą ze świata rzeczywistego?'
> > -- Tak. :) Nie jest postacią fikcyjną. :)

> > -- 'Czy Asyartura jest może duszą zmarłej kobiety, która posiada
> > oficjalnie status świętej?'
> > -- Nie. :) (chyba, ;) że niedawno była kanonizowana i fakt ów
> > przeoczyłem)

> I chyba już wiadomo, kim jest Asyartura. :) Problemem pozostaje co
> najwyżej sposób przedstawienia mnie tej Kobiecie przez Królewnę. :)

http://www.matkakosciola.bialystok.opoka.org.pl/albumy/starekosciolowe/albumstare13.html

--
____
| | _| Eneuel Leszek Ciszewski
| ||_ 85 .-. 8789052, 7463797
| |__| ~~~_@_ _[##] 607 635935
|____| (;eneuel#ascii.art.pl;)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Aug 12, 2004, 4:46:20 PM8/12/04
to

"Eneuel Leszek Ciszewski" <pro...@czytac.fontem.lucida.console> c9smj8$em6$1...@inews.gazeta.pl

> > > Ile razy zabieram się do pisania -- żmije starają się
> > > mnie pokąsać i tak mocno mnie łaskoczą, że turlam się
> > > ze śmiechu, tak więc trudno mi pisać poważnie... Będę
> > > musiał :) poprosić kogoś o pomoc... Któregoś z księży
> > > najlepiej. :) Może Świetlnego? :)

> > Na lekcjach religii opowiadałeś nam o tym, jak pewien
> > żołnierz wszedł pomiędzy chłopaka i dziewczynę, którzy
> > szli chodnikiem i trzymali się za ręce. :) Za ów czyn
> > został ukarany karcerem. Według Ciebie -- słusznie ów
> > żołnierz został aż tak surowo ukarany, choć rozdzielił
> > ich na tak zwaną chwilę. :)

> > Zadam Ci dwa podchwytliwe pytania:

> > -- Na jak długo ja zostałem rozdzielony z Wilczycą?
> > -- Ile dni karceru otrzyma ten, kto nas rozłączył? :)

> > Jaką miarką mierzysz -- taką i Ciebie zwymiarują. :)

Wiesz Świetlny -- już nie pisz tego listu.
Z papieża słowem ludzie przestają się liczyć,
dlatego jego zgoda na wielożeństwo może okazać
się bezwartościowa.

Usunę te dwa pierwsze punkty i przejdę od razu do tego
pytania o przyczynę upadku Arkedocji. Już wiadomo, że
zagryźliście mądrych i wynieśliście w górę głupoli,
ale jednak pytanie pozostaje otwarte. :)


|
| > > Możemy potargować:
|
| > > -- Połowę owego karceru daruję za napisanie ww. listu.
| > > -- A następną połowę?
| > > -- Po moim ślubie z tymi dwiema dziewczynami. :)
| > > -- Czyli pozostanie jeszcze ćwierć z całej kary?
| > > -- Tak. Na wszelki wypadek. :)
| > > _________ _________ ____
| > > | | | | | | |
| > + | całość | | p | p | | p | -- po napisaniu listu
| > + | | | ół | ół | | ół |
| > > |_________| |____|____| |____|
| >
| > > ____ ____
| > > | | | 0.5| -- po moim małżeństwie
| > > | 1 | |____| ____ z dwiema dziewczynami
| > > | | | 0.5| | 0.5|
| > > |____| |____| |____|
|

|____
V
* -- Zapewne, zanim kolejną połówkę odpuścisz, przypomnisz:
*
* -- Dwie Ducha Krainy: Korteria i Arkedocja. :)
* Obie w Miłości oraz Rozumie zakorzenione. :)
+ Obie świat cały pokryły swoim zasięgiem. :) [poza Chinami?]
* Dlaczego Arkedocja upadła?

+ ____
+ |0.25| -- odpadnie z całości po ,,wyjaśnieniach"
+ |____| związanych z upadkiem Arkedocji, czyli:

_________ ____
| | | |
| całość | |bez |____ -- po udzieleniu odpowiedzi
| | |ćwierci |
|_________| |_________|

> > > Eneuel Leszek Ciszewski c8n8r6$fbk$1...@inews.gazeta.pl:
> > >
> > > > > ---_ ......._-_--.
> > > > > (|\ / / /| \ \
> > > > > / / .' -=-' `.
> > > > > / / .' )
> > > > > _/ / .' _.) /
> > > > > / o o _.-' / .'
> > > > > \ _.-' / .'*|
> > > > > \______.-'// .'.' \*|
> > > > > \| \ | // .'.' _ |*|
> > > > > ` \|// .'.'_ _ _|*|
> > > > > . .// .'.' | _ _ \*|
> > > > > \`-|\_/ / \ _ _ \*\
> > > > > `/'\__/ \ _ _ \*\
> > > > > /^| \ _ _ \*
> > > > > ' ` \ _ _ \ ASH (+VK)
> > > > > \_
> > > > > > http://www.ascii-art.de/ascii/s/snake.txt

> > > > Swoją drogą -- jesteście na pozycji przegranej. :)


> > > > (i to z powodu interwencji Pająków)

Rodzinnej firmy nie ma.

E. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Feb 25, 2005, 1:04:11 PM2/25/05
to

"Eneuel Leszek Ciszewski" cakg54$10s$1...@inews.gazeta.pl

Z ostatniej chwili...

Na wieść o likwidacji ,,rodzinnej firmy" Watykan zarzucił
prace legislacyjne związane z wprowadzeniem warunkowego
wielożeństwa w Kościele Katolickim. Jako Oficjalna Agencja
Papieska mieliśmy nadzieję na podanie tej informacji do
publicznej wiadomości jako pierwsi na świecie, najwyraźniej
jednak doszło do jakiegoś przecieku informacji, gdyż firma
Gracja, o której pisaliśmy przed kilkoma miesiącami, dokonała
zmiany wystroju witryn swojego sklepu usytuowanego w dawnym
sklepie z dewocjonaliami...

Jakiś czas temu, gdy bliskie było wprowadzenie wielożeństwa
w Kościele katolickim, w sklepie tym lansowano stosowne ubiory
ślubne, o czym pisaliśmy także i my:

Message-ID: <caehhj$lce$1...@inews.gazeta.pl>
http://www.google.pl/groups?as_umsgid=caehhj%24lce%2...@inews.gazeta.pl&lr=&hl=pl

zamieszczając nawet zdjęcie z witryny sklepowej:

http://www.leszekc.w.tkb.pl/legislacja12.jpg

Chwilowo nie dysponujemy nowym materiałem zdjęciowym, dlatego
tylko mieszkańcy Białegostoku mogą naocznie przekonać się o ww.
zmianach wystroju wystawy sklepowej firmy Gracja.

-=-

Eneuel, zapytany o komentarz do tych wydarzeń, odparł, iż nie
zamierza rezygnować z przynależności do Kościoła katolickiego
w związku ze swą porażką, i że zamierza szanować kanoniczne
prawo także w punkcie dotyczącym małżeństw, czyli najwyraźniej
godzi się ze swoją życiową porażką związaną z akcją na rzecz
wprowadzenia wielożeństwa w Kościele katolickim.

Jeśli mi wolno o komentarz, może wyglądający na
nieco złośliwy, ale chyba obiektywny:

-- Nie zawsze się wygrywa. :)

Dodam jeszcze -- choć to może wyglądać na pogrążenie pokonanego na
całej linii Eneuela -- ASCII-art lansujący tradycyjne małżeństwa:


.::\)`:`,
.:;\/~`\``;) ,.~-----,
;;==`_ ~:;( ,,~{*}\~~--,.`.
;:== 6 6;;) ,(((((({*});~~. .\
;;C } )' (('`)))~({*}) . \ .\
:;` `--'; >6 6`({*}))) . \~~
| `____/ ( { ))())) . .`,
____._| |_____. `--' (((())) . |
/ \ \__ _| | \ `-- )))))) . .|
| ) \/\/\_{@} | ,-| ((((((( . |
| \_ \ \ | / | / | / ))))))) .|
| |\ : \ |/ | Y | (/*@@*( ' ` ) . |
\ \ \_\/_/ | | / */ \ \'/ /. |
\ \ |o | | \. \ |'@'| .|
\ \ | ; ,'--,.,.,., \ ~*@*~. . |
\ \_________._--`((,:{@}.:))_\ |~@~| . |
\ ' | ((,{@}:{@}.))-----' ;/\ (,
\._____________`-__((;,{@},:))_________/|{ | . ;
| | | `';{@},) /`-----'\ |. |
| .__/\__ | `{@};,; / / | \ \ \/ .|
| / :; \ | `(@))\ / \. . |
| /! | \| ';; ))_/`-'/`_`., \. |
| | ! | | ';(( | | ! `_ \ .|
| | ! | | )) | | ! |.\_| |
|/ ! | | (/ | | ! | . |
| ! | | | | ! |~~~~'


| ! | | | | ! |
| ! | | | | ! |
| ! `| `| |' |' ! |

| ! -| -| |` |` ! |


| ! | | | | ! |
| ! | | | | ! |
| ! | | | | ! |
| ! | | | | ! |
| ! | | | | ! |
| ! | | | | ! |

| ! | | | | ! |
| ! | | ~~~~|~~~~~
|======|=====| /__//__/|
| \___ \___ _/) _/) _J
L_--______)-____) (___(____/ Y


Valkyrie

http://www.ascii-art.de/ascii/mno/marriage.txt

Moim zdaniem było to do przewidzenia, iż wraz z likwidacją
,,rodzinnej firmy" szanse na wprowadzenie wielożeństwa
w Kościele katolickim spadną do zera. Cóż -- Eneuel wykazał
się tutaj krótkowzrocznością, gdyż nie przewidział skutków
likwidacji ww. firmy... Można chyba w tym miejscu powiedzieć,
iż Eneuel jest po prostu osobą nieodpowiedzialną, przez co
i niezdolną do życia w ogóle.

Na tym kończę naszą relację i obiecuję, że do problemu
wielożeństwa wrócimy, jeśli tylko Eneuel (lub koś inny)
znowu coś wykombinuje w tej materii. :)


_______________________________________
-- ______________ ___.' ________ |
.-' ____ v V | wreszcie się doczekałem |
| | | _| Eneuel Leszek Ciszewski | dopisania tego numeru do |
'->| ||_ 85 .-. 8789052, 7463797 <+-informacji telefonicznej |
.->| |__| ~~~_@_ _[##] 607 635935 łaskawej Telekomunikacji |
: |____| (;eneuel#ascii.art.pl;) ciekawe, kiedy dopisany |
'------. ^ tam zostanie ten numer |
:---------------' ^-----------'
:
gdyż ten -- prawnie przynależy do likwidowanej właśnie teraz
,,rodzinnej firmy" i nie prosiłem jeszcze o jego przepisanie
na moją osobę; :) oczywiście wszystko to (; warto ;) oglądać
fontem nieproporcjonalnym, czyli na przykład Lucidą Consolą,
do której używania zachęcam wszystkich, którzy to czytają :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Feb 25, 2005, 1:56:46 PM2/25/05
to

"Eneuel Leszek Ciszewski" cvnpd7$2pb$1...@achot.icm.edu.pl

> Na wieść o likwidacji ,,rodzinnej firmy" Watykan zarzucił
> prace legislacyjne związane z wprowadzeniem warunkowego

> wielożeństwa w Kościele Katolickim...


OA: http://www.ascii-art.de/ascii/mno/newspaper.txt

__________
|DAILY NEWS|
|&&& ======|
|=== ======|
|=== == %%$|
|[_] ======|
|=== ===!##|
ejm97 |__________|

Komentarze do artykułu:

() Cóż -- Eneuel jedną ręka buduje, drugą burzy,
co jest typowe ludziom budującym bez Boga!

Zdzichu. :) zdz...@malpa.na.drzewie.pl

() Mnie szkoda tych dziewczyn -- tak je wyrolował
tym rozpadem firmy... Powinien był przewidzieć,
że tak się zakończy... Ja bym chyba z rozpaczy
umarła...

Kinga. king...@goryl.w.lesie.pl

() A mnie ich nie żal!!! Nie one jedne się nie doczekały!!!
Ja też bym tak chciała i nawet marzyć nie mogłam
o wielożeństwie!

Zocha. zosi...@kapucynka.na.drzewach.pl

() Eneuel nie miał żadnych szans na wprowadzenie
tego wielożeństwa, chyba że... Zresztą -- wiadomo
o co chodzi! Po co się tak upierał? Mógł płacić
po cichu... Honor honorem, słowo słowem, ale
żyć trzeba... A...

Krzych. kristo...@orangutan.pod.kopcem.pl

() I bardzo dobrze!! To rozpusta!!! Tfu!!!
Kto to słyszał!!! Co to za małżeństwa!!!
Jeszcze gdyby to było ze czterdzieści
lat temu, jak ja byłam panienką, to
rozumiem, ale żeby teraz, w XXI wieku? Tfu!!!

Barbara. bar...@plaksa.wsrod.drzew.pl

() Mnie się ten pomysł podobał, ale Eneuel nie jest
przekonujący. Gdybym ja miał taka firmę, o której
istnienie i rozwój modliłaby się tak zwana połowa
Kościoła katolickiego -- to bym na pewno dopiął
swego!

Andrzej. a_naz...@szympans.pod.strzecha.pl

() Moim zdaniem Eneuel nie odpuści... Nie tak, to
inaczej będzie dążył do swego, czyli do wielożeństwa.
Ten typ tak ma.

Kostek. kostek_n...@makaki.drzewo.pl

() Bo wy nie znacie całej prawdy: Chciał się pozbyć
tej całej Sylwii czy jak jej tam. Gdyby wprowadzono
wielożeństwo -- musiałby się z nią ożenić, a po co
mu dziewczyna, która uwierzyła w to, że on dokonał
wielokrotnie przerwania ciąży, czyli że był kilkakrotnie
przy nadziei, bo przecież Eneuel ginekologiem nie jest, :)
więc chyba sam musiał być w stanie błogosławionym.
W przeciwnym wypadku co najwyżej by mógł dopomóc
w dokonaniu aborcji, a napisał wyraźnie, że pod
systemem operacyjnym RSX-11 (czy jakoś tak)
spotkał się po raz pierwszy w życiu z aborcją,
której dokonał wielokrotnie. Ja się od razu
domyśliłam, że chodziło o przerywanie pracy
programów komputerowych. Zresztą -- tam był
link do opisu.


Monica. :) mon...@pawian.dookola.drzewa.pl

--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@ascii.art.pl '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~' o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. . .;\|/....

Eneuel Leszek

unread,
Mar 5, 2005, 3:15:52 PM3/5/05
to

"Eneuel Leszek Ciszewski" cvnsdl$95b$1...@achot.icm.edu.pl

> "Eneuel Leszek Ciszewski" cvnpd7$2pb$1...@achot.icm.edu.pl

> > Na wieść o likwidacji ,,rodzinnej firmy" Watykan zarzucił
> > prace legislacyjne związane z wprowadzeniem warunkowego
> > wielożeństwa w Kościele Katolickim...

OA: http://www.geocities.com/SouthBeach/Marina/4942/ascii.htm

() Chyba właśnie warunkowe ma pozostać, bo w jednym oknie są nadal dwie suknie
i jeden garnitur, natomiast istotnie -- w kilku innych jest klasyczna para,
czyli jeden garnitur i jedna suknia, :) ale i widać skutki uboczne zawężenia
wielożeństwa, bo w jednym oknie jest tylko suknia, bez garnituru. Wcześniej
we wszystkich oknach były dwie suknie i jeden garnitur. Ciekawe co na to
wszystko powiedzą inne sklepy, to znaczy religie -- chciałem napisać. :)

Tomek tomc...@pazurkowiec.pod.drzewami _.===._ ,"^^^^",
/_\^^^/_\ / ^ ,^ \ ,
-- (0\ ^ /0)\ / ^ / ^ \ /\
____ \ / ^^ ^ \ ^ \ ",." /
| | _| Eneuel Leszek Ciszewski ) ( ^ ^ ^ \ \ ,'
| ||_ 85 .-. 8789052, 7463797 (o_o)^ \ ^ ,) /`^^`
| |__| ~~~_@_ _[##] 607 635935 ^V^\ ^ \ \_,-"((((
|____| leszekc#alpha.net.pl :) jgs / /`""/ /
NNTP news-archive.icm.edu.pl (((` '(((

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 11, 2008, 6:55:36 PM5/11/08
to

"Eneuel Leszek Ciszewski" c9qajh$dtb$1...@inews.gazeta.pl

> Nie -- dla Unii Europejskiej
> Tak dla Arkedocji z Azalandią
> Bezpłatne konta pocztowe bez
> reklam w portalu www.wiara.pl

Nawróciłem się i już jestem na dobrej drodze do zaakceptowania Unii Europejskiej. :)
Tak jak podzieliło się kiedyś nasze cesarstwo na Zachód i Wschód, tak i tym razem,
zanim zupełnie przystanę na integrację naszego kraju z Europą, będziemy mieli aż
dwie Unie Europejską -- Zachodnią (zwaną Niemcami) i Wschodnią (zwaną Rosją). :)
Pójdę wówczas na wybory (jako człowiek całkowicie już nawrócony i pojednany
z państwem polskim) i będę głosował za zmianami :) na lepsze. :) IMO jakoś
tak będzie brzmiało (lub raczej wyglądało) pytanie na tym referendum:


Czy jesteś za przyłączeniem zachodniej części Polski do Zachodniej
Unii Europejskiej i za przyłączeniem wschodniej części Polski do
Wschodniej Unii Europejskiej? :)

[_] TAK [_] NIE

Później znowu malkontenci zaczną rozróby listopadowe (wtedy daje znać o sobie depresja)
i styczniowe (kiedy to zimno i głód ludziom przeszkadza) wcześniej jakieś insurekcyjne,
później śląskie, czy wielkopolskie... :) Aż ciężko to wszystko policzyć... Zanim jednak
dojdzie do rozpadu zjednoczonej Europy, zanim kolejny Piłsudski (wszczynając rozróby ze
wszystkimi naszymi sąsiadami, jeśli nie liczyć Rumunów czy Węgrów) doprowadzi straszli-
we dążenia separatystyczne do skutku, minie kolejnych kilkanaście dziesięcioleci... :)

Na co mi polskie Państwo, które ze spokojem stoickim przygląda
się temu, co czyni ze mną Świetlicki, Makulski, Rydzyk i spółka. :)

Żenić się nie mogę, chyba że z suką typu Sylwia (której ciocia jest teologiem)
aby płacić jej pieniądze, za które ona będzie obsługiwała seksualnie całą (no,
może nie całą, lecz tą młodszą, zdolną jeszcze do ,,tego'') zjednoczoną Europę
lub nawet i cały świat... :) Dzieci (ani ze swojej spermy, ani nawet z cudzej)
mieć nie mogę... Pracy (zgodnej z moimi umiejętnościami i moim wykształceniem,
moją praktyką zawodową i moimi zainteresowaniami) mieć nie mogę... :) Rozwijać
się nie mogę... Uczyć się nie mogę...

Takie państwo, które mści się na mnie za nędzę rzymskokatolickiego kleru, nie
jest mi potrzebne. :) Co prawda to państwo ,,błogosławi'' mojemu ojcu, :) ale
akurat ojciec i ja -- to nie jest jedno. :)

Zmarnowaliście wiele lat mojego życia. Co w zamian uzyskaliście?
Satysfakcję mordowania człowieka, który wam płacił z dobroci serca,
gdy był bogaty? Na co liczycie? Że weźmiecie pieniądze podatników,
zapłacicie firmie Elis za przestawienie słupa (powiedzmy milion
złotych) i przekażecie te pieniądze mnie? Na co mi te pieniądze?

Chciałem mieć żonę i dzieci, nie zaś majątek, na dodatek złupiony podatnikom! :)

Rozumiem, że jako pedofile i homoseksualiści nie rozumiecie mojego problemu,
ale sami zauważacie, że czynicie ewidentnie źle!

Macie nadzieję na to, że przejmę tę firmę i zatrudnię wasze pomioty?
Jeżeli nawet przejmę -- każę powbijać je na pale albo spalić żywcem,
żeby was ukarać za wasze zbrodnie! :) Lepiej módlcie się o to, żebym
nigdy tej firmy nie odziedziczył. (czyli burzcie to, co budowaliście
niepomni śmierci płomiennej waszych psich pomiotów)

Mnie nie zależy na moim życiu. Trochę za późno na pojednanie i zaczynanie
życia od początku. Ja wolę umierać nienawidząc duchownych i każdego, kto
pomagał im w dobijaniu mnie, izolowaniu, zmuszaniu do ,,objęcia''
rodzinnej firmy, czyli życia z człowiekiem, który mnie nienawidził.

Jestem informatykiem :) -- wiem, że żaden ksiądz tego nie pojmuje, bo
przecież żadnym komputerem nie da się sterować za pomocą zdrowasiek.
Pracowałem na uczelni po to, aby mieć przyszłość, więc odbierając mi
tę pracę zabraliście wszystko, co miałem i na co pracowałem. Byłem
najlepszym pracownikiem tego rodzaju na białostockim uniwersytecie
i wolę umrzeć jako informatyk, zamiast żyć jako słupostawiacz. :)

Potraficie zbierać pieniądze i wydawać je za granicami Polski.
Nic ponadto, chyba że mordować mądrzejszych od siebie.

Nic dziwnego, że w Skandynawii mawia się 'klnie jak katolik',
'kradnie jak katolik', 'kłamie jak katolik' itd...

Zmarnowaliście zdrowie moim rodzicom, zmarnowaliście moje
zdrowie i nauczacie dumnie NIE ZABIJAJ!

-=-

Ale Unię Europejską zaczynam lubić. :) Polubię zwłaszcza
wtedy, gdy Polska ponownie zniknie z map Europy i świata. :)

Mnie nie zależy na życiu, bo nie pozwoliliście mi założyć rodziny.

--
.`'.-. ._. .-.

.'O`-' ., ; o.' leszekc@@alpha.net.pl '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Dec 24, 2013, 9:09:24 AM12/24/13
to

"Eneuel Leszek Ciszewski" g07thk$f1u$1...@inews.gazeta.pl

> "Eneuel Leszek Ciszewski" c9qajh$dtb$1...@inews.gazeta.pl

>> Nie -- dla Unii Europejskiej
>> Tak dla Arkedocji z Azalandiďż˝
>> Bezp�atne konta pocztowe bez
>> reklam w portalu www.wiara.pl

> Nawr�ci�em si� i ju� jestem na dobrej drodze do zaakceptowania Unii Europejskiej. :)
> Tak jak podzieli�o si� kiedy� nasze cesarstwo na Zach�d i Wsch�d, tak i tym razem,
> zanim zupe�nie przystan� na integracj� naszego kraju z Europ�, b�dziemy mieli a�
> dwie Unie Europejskďż˝ -- Zachodniďż˝ (zwanďż˝ Niemcami) i Wschodniďż˝ (zwanďż˝ Rosjďż˝). :)
> P�jd� w�wczas na wybory (jako cz�owiek ca�kowicie ju� nawr�cony i pojednany
> z pa�stwem polskim) i b�d� g�osowa� za zmianami :) na lepsze. :) IMO jako�
> tak b�dzie brzmia�o (lub raczej wygl�da�o) pytanie na tym referendum:

> Czy jeste� za przy��czeniem zachodniej cz�ci Polski do Zachodniej
> Unii Europejskiej i za przy��czeniem wschodniej cz�ci Polski do
> Wschodniej Unii Europejskiej? :)
>
> [_] TAK [_] NIE

> P�niej znowu malkontenci zaczn� rozr�by listopadowe (wtedy daje zna� o sobie depresja)
> i styczniowe (kiedy to zimno i g��d ludziom przeszkadza) wcze�niej jakie� insurekcyjne,
> p�niej �l�skie, czy wielkopolskie... :) A� ci�ko to wszystko policzy�... Zanim jednak
> dojdzie do rozpadu zjednoczonej Europy, zanim kolejny Pi�sudski (wszczynaj�c rozr�by ze
> wszystkimi naszymi s�siadami, je�li nie liczy� Rumun�w czy W�gr�w) doprowadzi straszli-
> we d��enia separatystyczne do skutku, minie kolejnych kilkana�cie dziesi�cioleci... :)

> Na co mi polskie Pa�stwo, kt�re ze spokojem stoickim przygl�da
> si� temu, co czyni ze mn� �wietlicki, Makulski, Rydzyk i sp�ka. :)

Rydzyk traci poparcie, �wietlicki wyzion�� ducha chyba 14 marca...
Ja mam utr�cony kr�gos�up...





> Ale Uni� Europejsk� zaczynam lubi�. :) Polubi� zw�aszcza
> wtedy, gdy Polska ponownie zniknie z map Europy i �wiata. :)



-=-

Mo�e kto� zASCIIartuje?

http://www.defence24.pl/news_na-bialorusi-sa-juz-pierwsze-rosyjskie-mysliwce

Cztery rosyjskie my�liwce Su-27 wyl�dowa�y w 61. bazie lotniczej w Baranowiczach
w obwodzie brzeskim na zachodzie Bia�orusi. Liczebno�� maszyn b�dzie sukcesywnie
zwi�kszana, do 2015 roku powstanie z nich pe�ny pu�k my�liwski si� powietrznych
Federacji Rosyjskiej.

Baranowicze to niedawne polskie miasto. :)
Obama zap�acze chyba za obojetno�� wobec potomk�w Ko�ciuszki -- Bia�orusina w�a�nie.

http://www.defence24.pl/news_rosyjskie-rakiety-na-bialorusi-po-mysliwcach-czas-na-system-przeciwlotniczy

Rosyjskie rakiety na Bia�orusi. Po my�liwcach czas na system przeciwlotniczy

Bia�oru� otrzyma�a z Rosji trzeci� baterie systemu przeciwlotniczego
kr�tkiego zasi�gu Tor-M2, co pozwala sformowa� z nich pe�ny dywizjon.
Jak poinformowa� dow�dca Si� Powietrznych i Obrony Powietrznej Bia�orusi
gen. Oleg Dwigalew jednostka ta b�dzie stacjonowa� w Baranowiczach.

Po Bia�orusi czas na Ukrain�, p�niej chyba na Indie :) i Chiny.

http://www.defence24.pl/analiza_ukrainska-infrastruktura-gazowa-w-rekach-rosjan

Ba�ty by� mo�e te� przygarnie Wladimir Putin I �agodny i M�dry. :)
Na razie u�askawi� przeciwniczki Cerkwii.
Aby by�o jasne -- kobiety skazano nie za obraz� Putina
(za tak� obraz� kiedy� wymierzono im kary rz�du 5 kilorubli,
czyli symboliczne, zwa�ywszy koszty imprezowania tych�e kobiet)
ale za obraz� uczu� religijnych i to w�a�nie Putin doprowadzi�
do zmniejszenia kary -- najpierw z 5 lat na 2 lata a teraz
przeprowadziďż˝ amnestiďż˝...


Tak oto krok po kroku Dwug�owe Ptaszysko odbuduje swoj�
pot�g�, aby uczyni� ponownie Wis�� -- rzek� graniczn�. ;)


W pa�dzierniku stan��em nielegalnie oko w oko (ptak mia� dwie g�owy,
a ja mam okulary, zwane czasami druga parďż˝ oczu) z owym ptaszyskiem.
Nawet pstrykn��em mu fotki smartofnem. :) Za takie co� grozi mandat
w wysoko�ci 500 pln -- czyli chyba taki, jak za obraz� Putina. Na
razie nie zapraszano mnie do zap�acenia -- cho� numery samochodu
nie by�y zas�oni�te. :)


-=-
=-=
-=-

W walce o Morze Kaspijskie Amerykanie rzucili sporo dobytku, aby
Gitlerowcy nie zdobyli Stalingradu. To w�a�nie tam Stalin otrzyma�
pomoc z Zachodu. W walce o Leningrad (Petersburg) pomoc nie Stalin
dosta�, ale Gitler -- od Fin�w. :)

http://www.defence24.pl/analiza_ue-chce-kaspijskiego-pradu-gazu-i-ropy-rosja-zaniepokojona

UE chce kaspijskiego pr�du, gazu i ropy. Rosja zaniepokojona

Unia Europejska b�dzie importowa�a z regionu kaspijskiego
ju� nie tylko gaz i rop�, ale tak�e energi� elektryczn�.
A wszystko to z pomini�ciem Rosji, co w coraz wi�kszym
stopniu definiuje jej relacje z tym krajem.


--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Dec 31, 2013, 7:44:21 AM12/31/13
to

"Eneuel Leszek Ciszewski" l9c4in$jp6$1...@node1.news.atman.pl

> "Eneuel Leszek Ciszewski" g07thk$f1u$1...@inews.gazeta.pl

>> "Eneuel Leszek Ciszewski" c9qajh$dtb$1...@inews.gazeta.pl


>> Czy jeste� za przy��czeniem zachodniej cz�ci Polski do Zachodniej
>> Unii Europejskiej i za przy��czeniem wschodniej cz�ci Polski do
>> Wschodniej Unii Europejskiej? :)
>>
>> [_] TAK [_] NIE

http://www.polskieradio.pl/75/921/Artykul/1010954,Kreml-zapowiada-Unia-Eurazjatycka-powstanie-za-rok
Kreml zapowiada: Unia Eurazjatycka powstanie za rok

Czyli jednak pomyli�em si� co do nazwy... :( [;)]

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 29, 2014, 2:34:00 PM5/29/14
to

"Eneuel Leszek Ciszewski" l9ue7d$bd$3...@node1.news.atman.pl

>>> Czy jeste� za przy��czeniem zachodniej cz�ci Polski do Zachodniej
>>> Unii Europejskiej i za przy��czeniem wschodniej cz�ci Polski do
>>> Wschodniej Unii Europejskiej? :)
>>>
>>> [_] TAK [_] NIE

> http://www.polskieradio.pl/75/921/Artykul/1010954,Kreml-zapowiada-Unia-Eurazjatycka-powstanie-za-rok
> Kreml zapowiada: Unia Eurazjatycka powstanie za rok

> Czyli jednak pomyli�em si� co do nazwy... :( [;)]

W�a�nie powsta�a. :)

http://gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/460373,powstala-euroazjatycka-unia-gospodarcza.html

Putin triumfuje. Powsta�a Euroazjatycka Unia Gospodarcza

Prezydenci Rosji, Bia�orusi i Kazachstanu podpisali umow�
o utworzeniu Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej. Ceremonia
odby�a si� w Astanie, stolicy Kazachstanu. Rosyjskie media
nazywaj� dokument historycznym i zapowiadaj�, �e b�dzie to
jedna z najsilniejszych stref gospodarczych na �wiecie.

Niekt�re kraje b�d�ce kandydatami do tej Unii maj� na g�ow�
swego mieszka�ca mniej wi�cej taki doch�d dziesi�cioletni,
jaki ma jedna g�owa w europarlamencie przez jeden miesi�c.

http://m.wyborcza.biz/biznes/1,106501,16054701,Rosja_stworzyla_rywala_Unii_Europejskiej__Euroazjatycka.html#

Na pewno ci ludzie d��� ca�ym sercem do karmienia sw� prac� europarlamentarzyst�w z UE. ;)

-=-

Gdy zaczyna�em sw� etatow� prac�, przeci�tny Polak oficjalnie
zarabia� oko�o 20 dolar�w ameryka�skich miesi�cznie, ale zarobki
w tym okresie bardzo szybko ros�y -- a� do czas�w, gdy osi�gn�y
pu�ap tysi�ca dolar�w ameryka�skich. Moja pierwsza pensja chyba
si�gn�a 40 dolar�w ameryka�skich.
0 new messages