Przeprowadzam doświadczenie z obrońcami krzyża.
_
(_) <-------------- uderzenie kijem bilardowym
/|\
/ | \
/ | \ <-- te kreski oznaczają wzajemne powiązania,
/ | \ czyli siły, oddziaływania
/ | \
/ | \
_/ | \_
(_)------+------(_)
\ | /
\ | /
\ | /
\ | /
\ | /
\ | /
\|/
(_)
_
(_) <-------------- uderzenie kijem bilardowym
<-- teraz to samo, ale bez kreseczek,
bez wzajemnego powiązania, bez
sił, bez oddziaływania
_ _
(_) (_)
_
(_)
Teraz mi potrzebny diabelski pentagram i żydowska gwiazda Dawida.
Oczywiście w rogach tych tworów mają być ,,kulki'' powiązane
wzajemnie siłami przedstawionymi kreseczkami.
Tym oto sposobem próbuję pokazać, że zasady dynamiki Newtona
(kwestionowane przez lotnika z grupy lotniczej pl.rec.lotnictwo)
nie są łamane przez piłkarzy kropiących piłki. Jak wiadomo, piłkę
można wkopać z rogu wprost ;) (znaczy -- po łuku) do bramki.
Lotnik pojmuje, że na piłkę kręconą (jak na skrzydło) działa
powietrze, za sprawa którego (zgodnie z prawem Bernoulliego)
piłka zakręca -- z tym nie ma problemów. Po tej stronie wirującej
piłki szybkość sumuje się, po tamtej się odejmuje, więc jest
różnica szybkości liniowych, jest różnica ciśnień, jest i siła
zakrzywiająca tor lotu całej piłki...
Jednak co uczynić, aby jednym kopniakiem zakręcić piłką?
Bez zakręcenia (wokoło osi tejże piłki) nie ma skręcenia
toru lotu całej piłki...
Zasady Newtona zaprzeczają możliwości nadania ruchu obrotowego
za pomocą pojedynczej, stałej siły. Aby ruch był obrotowy, raczej
musi być siła dośrodkowa, z konieczności stale zmieniająca swój
kierunek, czyli skierowana zawsze do pewnego środka...
Lotnik twierdzi, że zasady dynamiki Newtona ograniczają się do mas
skupionych w jednym punkcie. Ja zaś twierdzę, że takie skupienie
nie jest możliwe (zbyt wielka gęstość właściwa) i że mam spokój
z tymi rysunkami (post z tymi rysunkami postawiłem trzy razy,
ktoś mógłby choć zauważyć, że powtarzam się niepotrzebnie)
dopóki jest tam krzyż -- obrońcy krzyża albowiem mnie chronią...
Jednak wymiana krzyża na pentagram lub gwiazdę Dawida -- musi wywołać oburzenie. :)
-=-
No i... Eksperyment to potęga. Trzeba wymienić krzyż (niby
jakoś obramowany, ale jednak krzyż) na gwiazdy...
-=-
Czy ktoś mi pomoże w narysowaniu wiadomych gwiazd? -- pięcioramiennej
(pentagramu diabelskiego) i (żydowskiej gwiazdy Dawida) sześcioramiennej?
-=-
Jestem infantylny? Lotnicy podglądają? Zapoznają się z moimi zamiarami?
Tracę efekt zaskoczenia? Ano tracę -- ale i tak wywołam burzę. :) Ludzie
to nie zwierzęta -- można nimi manipulować, można nimi sterować... Są
jak automagi -- wykonują algorytmy...
Trochę niepokoi mnie obramowanie krzyża...
Ale krzyż to krzyż...
A gwiazda to nie krzyż. :)
I krzyż, i obie gwiazdy -- to uproszczone modele ciała kopanego.
Chcę wykazać, że piłkarz nie nadaje piłce ruchu obrotowego (dookoła
osi tej piłki) ale deformuje tę piłkę i nadaje jej (?całej? piłce)
szybkość prostoliniową. Może nie nadaje całej piłce, ale jej części,
ta część ciągnie (za pomocą sił spinających cząstki piłki) resztę.
W deformowanej piłce powstają zaburzenia działających tam sił,
powstaje niezrównoważona siła dośrodkowa - i piłka zaczyna
obracać się dookoła swej osi.
-=-
Jak łatwo zgadnąć -- Newtona zasad bronić nie zamierzam.
Obronią się same -- setki lat były podważane przez ,,naukowców''.
Chcę podstępnie wykazać moje błędne myślenie sprzed lat, kiedy
to twierdziłem, że ludzie myślą...
Otóż teraz kajam się w prochu i w popiele -- teraz twierdzę, że
ludzie nie myślą. Mogę nawet bić się w moje piersi -- bo Neplit
czyni cuda i płuca mam w dobrej formie.
-=-
No nic -- narysuje ktoś te gwiazdy? Chyba chcecie pomóc mi
w wykazaniu mego błądzenia sprzed lat... ;)
-=-
Wczoraj były moje urodziny. W ogóle chyba nie pamiętacie godziny
śmierci Jana Pawła II! Jak tak można?! To oburzające! Taki wielki
człowiek...
--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@
gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....