> Witam.
>
> Czytalem juz posty na forum, zreszta sam ogladalem wczoraj pierwsze
odcinki
> (lezalem chory w lozeczku) i rzeczywiscie tu i owdzie bylo nieszczesliwie.
> Dzwonilem juz wczoraj do znajomych z pracy i wiem, ze tlumacze sprawdza
raz
> jeszcze to co zrobili. Sek w tym, ze troche odcinkow zostalo juz
zrobionych i
> na razie nie wiem, czy powtorza sie podobne lapsusy (a wczorajsze "zlote
> kawalki" - no coz: rozbolaly mnie zeby...) (...) A tak wogole to odnosze
wrazenie, ze "Yaiba" jest przetlumaczony
> smieszniej: sprawdze kto to robil...
>
> Wojownicy - tytul jest 'zachowawczy': juz prawie dwa lata minely od czasu,
gdy
> po raz pierwszy zagralismy DB, ale widmo babc rozancowych ciagle wisi...
>
> Jasne, ze to "animEE" to ryfa, ale od jutra (albo nawet od dzisiaj) bedzie
> innny lektor (Piotr Makowski), ktory wlasnie nagrywa to nam w Luksemburgu
(jak
> i inne spoty). Na poprzedniej sesji autopromocyjnej najwyrazniej "animeee"
> umknelo osobie, ktora pilnowala lektora no i stalo sie...
>
> To teraz pare innych rzeczy:
>
> 1. Z bolem zostawilismy nazwe "Odjazdowe kreskowki". Ostatecznie
> zdecydowalismy, ze nazwa zwiazana z anime moglaby nic nie powiedziec
> 'postronnemu widzowi'. Jestesmy stacja grajaca dla "szerszej
publicznosci", a
> nie tylko dla fanow (tak moze robic np. platny Canal Plus) i balismy sie,
ze
> nie-fani po zobaczeniu w prasie czegos w stylu "mangowy odlot"
lub"animemania"
> beda dosyc skolowani...
>
> 2. Tlumaczenia (nie fanowskie) i tytuly (powiedzmy ze zachowawcze) to
takze po
> czesci wynik pkt 1.
>
> 3. Mimo tych wszystkich 'wpadek', ktore zarzucaja nam fani, to jednak
stalo sie
> cos na tym polskim rynku anime i sadze, ze to wlasnie dzieki nam. OK - my
> gramy 'popularnie', ale dlatego ze wogole sie tym zajelismy, to teraz
wydawane
> sa komiksy np. DB (a wkrotce chyba tez Magic Knight Rayearth i inne) itp
itd -
> i to juz jest naprawde dla fanow (a przynajmniej tak mi sie zdaje...)
>
> Sorki, ze to powiem, ale na razie w Polsce fanow anime nie ma znowu az tak
> wielu aby 'popularna telewizja' mogla ich zadowolic. Nawet platne stacje
nie
> inwestuja za bardzo w anime, bo po prostu "nie ma potencjalnego widza"
(komiksy
> DB rozchodza sie w nakladzie okolo 30,000 egzemplarzy i to po tym, jak
Shin
> Yasuda zaczal z nami wspolpracowac; OK - 30,000 nakladu to ilosci ogromne
na
> polskim rynku wydawniczym, ale...).
>
(...)
A swoja droga ciekawe kto z fanow przypuszczal, ze
> ogolnopolska stacja zagra kiedys chocby DB (protesty przeciw temu, by
dzieci
> nie ogladaly 'przemocy' itp, itd). W sumie my sie nie balismy i po dwoch
latach
> (DB zaczelismy grac w X 1999) caly rynek wyglada inaczej...
>
> Na stronie www.anime.vis.pl/doroz.html
> znajdziesz odpowiedzi na pare innych pytan zadanych mi przez czlowieka z
tego
> serwisu, ktory pozniej zamiescil ten 'wywiad' na swoich stronach, a nuz
tez
> chcialas je zadac...
>
> Aha i jeszcze jedna bardzo wazna rzecz, o ktorej przeczytalem w jednym z
postow
> na forum.
> Ja NIE ZNAM sie na anime (naprawde!). Nie jestem tez odpowiedzialny za
> tlumaczenia...
> Gdy sprawa dotyczy np. zakupow anime, zawsze pytam sie ludzi, ktorzy
wiedza
> wiecej (z ludzi 'z branzy' kontaktuje sie najczesciej z Shinem Yasuda z
JPF -
> wydaja komiks DB i Pawlem Musialowskim z Kawaii; poza tym podgladam forum
> szukajac ciekawych opinii o dowolnych, nieznanych w Polsce tytulach itp).
>
> pozdro
> doroz
--
Ina The Blue Sorceress
Sorceress no 1 on p.r.a
www.inatheblue.prv.pl
Wszystkie Kroliki Sa Niebieskie
A to jak na mastera telewizji baaaaardzo dużo :)
W każdym razie za dezinformacje przepraszam.
Coach(R)
--
~~~~~~~ Jakieś Fatum ciąży nad moją Mroczną Przyszłością... ~~~~~~
~ Dariusz "FaTHooM" Emilianowicz GG# 70441 ~
~ dar...@poczta.onet.pl ~ Życie jest piękne, uśmiechnij się! ~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
> > Wojownicy - tytul jest 'zachowawczy': juz prawie dwa lata minely od czasu,
> gdy po raz pierwszy zagralismy DB, ale widmo babc rozancowych ciagle wisi...
A u mnie w programie TV (dodatek do łódzkiego Experssu Ilustrowanego) jest:
"Odjazdowe kreskówki - Yaiba, Dragon Ball Z, The Slayers"
Jestem pod wrażeniem...
> > Jasne, ze to "animEE" to ryfa, ale od jutra (albo nawet od dzisiaj) bedzie
> > innny lektor (Piotr Makowski), ktory wlasnie nagrywa to nam w Luksemburgu
> (jak
> > i inne spoty). Na poprzedniej sesji autopromocyjnej najwyrazniej "animeee"
> > umknelo osobie, ktora pilnowala lektora no i stalo sie...
A to już zupełnie mnie zaszokowało (w pozytywnej wymowie tego słowa). Bardzo się
cieszę, że są jeszcze ludzie którym zależy :))
> > 1. Z bolem zostawilismy nazwe "Odjazdowe kreskowki". Ostatecznie
> (...) balismy sie, ze
> > nie-fani po zobaczeniu w prasie czegos w stylu "mangowy odlot"
> lub"animemania" beda dosyc skolowani...
Może z czasem niefani staną się fanami :)
Poza tym mam wrażenie, że samo słowo "manga" jest raczej dobrze rozpoznawane w
młodszej części (tak poniżej 30 roku życia) naszego społeczeństwa. Każdy kogo
znam ma jakieś_tam pojęcie o tym - czasem bywają to 'chińskie pornobajki', ale
nie znam osoby, która powiedziałaby "Manga? A co to? Jakiś nowy batonik?"
Dlatego też myślę, że "mangowy odlot" nie wprowadziłby zbytniego zamieszania, a
wręcz mógłby pomóc, bo 'odjazdowe kreskówki' sugerują od razu treść przeznaczoną
dla bardzo młodych odbiorców (małych dzieci po prostu), przez co z pewnością
niejedna babcia/mamusia różańcowa posadziła swoją pociechę przed telewizorem i
kazała oglądać 'bajeczki', a po chwili weszła do pokoju i zobaczyła Freezera z
odciętą dolną połową ciała niszczącego Namek... A taki "Mangowy odlot" (albo
jeszcze lepiej "Anime-ekstaza" :))) nie sugerowałby babciom Muminków czy Kubusia
Puchatka...
> > 2. Tlumaczenia (nie fanowskie) i tytuly (powiedzmy ze zachowawcze) to
> takze po czesci wynik pkt 1.
Tytuły rozumiem, bo one się rzucają w oczy i ktoś już pisał, że "Zarzynacze" z
pewnością zbyt długo się na ekranach nie utrzymali, ale dlaczego tłumaczenia?
Złe tłumaczenia tylko spłycają filmy - a przekonałem się, że nawet DB (który
kinem intelektualnym raczej nie jest) można baaardzo spłycić* Dobre tłumaczenia
na pewno nikogo nie odepchną od telewizorów, a mogą jedynie przyciągnąć nowych
fanów i przyczynić się do lepszego "uświadomienia" nie znających anime...
> > 3. Mimo tych wszystkich 'wpadek', ktore zarzucaja nam fani, to jednak
> stalo sie
> > cos na tym polskim rynku anime i sadze, ze to wlasnie dzieki nam. OK - my
> > gramy 'popularnie', ale dlatego ze wogole sie tym zajelismy, to teraz
> wydawane
> > sa komiksy np. DB (a wkrotce chyba tez Magic Knight Rayearth i inne) itp
> itd - i to juz jest naprawde dla fanow (a przynajmniej tak mi sie zdaje...)
No chyba jest, bo kosztuje...
> > DB rozchodza sie w nakladzie okolo 30,000 egzemplarzy
Jezu! Naprawdę aż tyle?!
> (...)
> A swoja droga ciekawe kto z fanow przypuszczal, ze
> > ogolnopolska stacja zagra kiedys chocby DB (protesty przeciw temu, by
> dzieci nie ogladaly 'przemocy' itp, itd). W sumie my sie nie balismy i po
> dwoch
> latach (DB zaczelismy grac w X 1999) caly rynek wyglada inaczej...
Azaliż...
> > Aha i jeszcze jedna bardzo wazna rzecz, o ktorej przeczytalem w jednym z
> postow na forum.
> > Ja NIE ZNAM sie na anime (naprawde!). Nie jestem tez odpowiedzialny za
> > tlumaczenia...
> > Gdy sprawa dotyczy np. zakupow anime, zawsze pytam sie ludzi, ktorzy
> wiedza
> > wiecej (z ludzi 'z branzy' kontaktuje sie najczesciej z Shinem Yasuda z
> JPF -
> > wydaja komiks DB i Pawlem Musialowskim z Kawaii; poza tym podgladam forum
> > szukajac ciekawych opinii o dowolnych, nieznanych w Polsce tytulach itp).
I bardzo dobrze, bo "ekspertów", którzy wiedzą WSZYSTKO i znają się na WSZYSTKIM
mamy w Polsce baaardzo wielu... Dla mnie to prawdziwy profesjonalizm - umieć w
odpowiednim momencie przyznać się do częściowej niewiedzy i zasięgnąć języka u
osób - w danym temacie - bardziej zorientowanych
Pozdrawiam Marcina i życzę Mu jak najszybciejszego powrotu do zdrowia - z takimi
ludźmi przyszłość rysuje się w jaśniejszych barwach :)
* Posłużę się tu moim "ulubionym" cytatem:
DB na Cartoon Network: "I think you wonder how I can anticipate your every
move..."
DB PL: "Ha! Nie masz szans!"
--
Michał 'Misza' Krzynowek dj_m...@poczta.onet.pl
"...rozumem nazywamy zdolność istoty do popełniania uczynków
niecelowych i pozbawionych wszelkiego sensu" - AiB Strugaccy
>> Gdy sprawa dotyczy np. zakupow anime, (...)
>> (...) poza tym podgladam forum
>> szukajac ciekawych opinii o dowolnych, nieznanych w Polsce tytulach itp).
To ja poproszę Neon Genezis Evangelion. Nikt tego w Polsce nie zna a
wiele osób z pewnością chciałoby poznać. Gdzieś słyszałem, że to
jest fajne anime :)
A potem postawiłbym pomnik dla RTL7.
Genesis.
Evangelion. Nikt tego w Polsce nie zna a
>wiele osób z pewno¶ci± chciałoby poznać. Gdzie¶ słyszałem, że to
>jest fajne anime :)
Cyba nie rozumiem sarkazmu? ironii?
>A potem postawiłbym pomnik dla RTL7.
Tam sa anioly i motyw krzyza. Pamietasz Zwirowisko i ta bande psychopatoow?
>>To ja poproszę Neon Genezis
>Genesis.
/me baka. Sory. Już więcej nie będę :) Tak jakoś się pomyliłem :))
>Evangelion. Nikt tego w Polsce nie zna a
>>wiele osób z pewno?ci? chciałoby poznać. Gdzie? słyszałem, że to
>>jest fajne anime :)
>Cyba nie rozumiem sarkazmu? ironii?
No bo ja... ten no... tak tylko...
Człowiek (dla wtajemniczonych: istota) coś napiszę i już się go
czepiają :(
:)
>>A potem postawiłbym pomnik dla RTL7.
>Tam sa anioly i motyw krzyza.
To te z takimi dużymi, białymi i nikomu niepotrzebnymi? Valdez,
dobry cytat? :)
>Pamietasz Zwirowisko i ta bande psychopatoow?
Ale to byłaby taka mała diorama u mnie w pokoju. Pokazywałbym ja
wszystkim gościom. A jak by się nie spodobała to zaprzeczyłbym
wszystkiemu :P
a ja kce golden boya + love hina ;>
Wnioski nasuwajace sie z tej informacji:
1. Dac sobie na wstrzymanie emocji - jesli zauwazamy jakis blad w tlumaczeniu
czy inna gafe - oczywiscie zamiescic o tym informacje na grupie ale bez nadmiaru
niemerytorycznej tresci - jak to nas wkurzylo, itd, itp.
Pozwoli to miec przejrzysty wglad w sugestie poprawek i opinii bez zbednego
przerzucania tzw. "szumu informacyjnego"
2. Oznaczac jasno watek dotyczacy anime na RTL7 - np dodajac nazwe tej stacji
do topicu - ograniczy to chaos powoli pojawiajacy sie na grupie. Wiem ze to
tylko
chwila i wkrotce ochloniecie po swiezej dawce anime w TV ale warto doraznie
zrobic troche porzadku
3. Nie przeginac w krytycznosci niektorych zarzutow - owszem leca bledy ale to
normalny folklor tlumaczen filmow w kinach czy telewizji - a zbyt ostra krytyka
nie pomaga tylko zniecheca. RTL7 nie pracuja sami fani anime, a ta seria ma IMHO
glownie pomoc popularyzacji anime w Polsce (dzieki czemu niektorzy beda mogli
spokojniej odetchnac)
Podsumowanie: Jest naprawde milo ze pan Marcin Dorozinski ma ochote
zaznajamiac sie z nasza opinia, i kazda zmiana na lepsze wynikajaca z takiej
wspolpracy jest cenna. Tak wiec naprawde lepiej byloby odlozyc fanatyzm i emocje
i pomoc w takich zmianach.
Bye
--
Frohike
2nd vampire of p.r.a.
High Priest of Nadesico Cult and Izumi Apostle
P.S. Sorry jesli post poszedl podwojnie. Gomene.
Wnioski nasuwajace sie z tej informacji:
1. Dac sobie na wstrzymanie emocji - jesli zauwazamy jakis blad w tlumaczeniu
czy inna gafe - oczywiscie zamiescic o tym informacje na grupie ale bez nadmiaru
niemerytorycznej tresci - jak to nas wkurzylo, itd, itp.
Pozwoli to jasno
2. Oznaczac jasno watek dotyczacy anime na RTL7 - np dodajac nazwe tej stacji
do topicu
Użytkownik "Ina The Blue Sorceress" <i...@mercury.ci.uw.edu.pl> napisał
w wiadomości news:9n2m8g$979$1...@h1.uw.edu.pl...
> Niniejszym cytuje list Marcina Dorozinskiego na temat naszych
watpliwosci
> dotyczacych Slayersow (odpowiedz na mojego maila).
[ciach list]
No nie - jestem naprawdę mile zaskoczony! Oby tak dalej (a nawet coraz
lepiej ;). ^__^
Pozdrawiam!
PS. A Yayba jest spoko - da się oglądać i można się nawet czasami
pośmiać... ^___^
--
<><><><><><><><><><><><><>
Arnie-san/CrazySOFT
arni...@poczta.fm
arnie-san(at)darkstar.pl
AMIGA RULEZ FOREVER!!!
<><><><><><><><><><><><><>
Coach(R)
Fakt. Olałbym studia, pracę, szukanie kobiety i oglądałbym RTL7. Tyle,
że nie oglądałbym zbyt długo - po takim numerze radio Ma-Ryja
wypuściłoby swoje bojówki i puściły siedzibę RTL7 z dymem.
Aleander
--
/==]n0iR[==++++.__ /\
| no...@efekt.pl `\ I slusznie. I bardzo dobrze. I bardzo, kurwa, `|
+ BOFH #1 of #libido`\ dobrze! -- (c) Mikołaj. |
|\ GPG KeyiD:5AB74964 `\ |
\--\~~~[http://dark.freak.pl/~aleander/]~~~~~~~~~~~~~~[phone:048 3607754]~~~/'
Łiii tam... to jest inny klimat niż db... No chyba, że Yaiba zaraz
wyskoczy z bokenem i zniszczy jakąś planetę, na co Takeshi: "A moja siła
ciosu i tak wynosi \infty!" :)
Cinas NOne
--
NOne's Page: http://cinas-none.bjn.pl <22 years to go>
GAT/S d- s: a? C---- UL+++ P+ L+++ E W++(-) N++ o? K- w--- O? M? R
V-- PS++ PE- Y+ PGP-- t--@ 5? X+(++) tv- b+ DI? D+ G++ e? h! r- y?
>Prowokujesz, czy naprawdę nie oglądałeś NGE? ;-)
Mission succesful :)
Oglądałem tylko dwa razy całą serię, raz Enda, dwa razy
Deatch&Rebirth. Przepraszam że tak mało, postaram się więcej :)
>To te z takimi dużymi, białymi i nikomu niepotrzebnymi? Valdez,
>dobry cytat? :)
Dobry, Fat-chan, bardzo dobry.... a pamiętasz czym się Anioły od
Diabłów różniły ? ;p
--
Mroczna Przyszłość w czarnych barwach nad którą ciąży Fatum...
Konwent BAKA 2001 (http://www.baka-y2k1.prv.pl)
[c]
>>Evangelion. Nikt tego w Polsce nie zna a
>>>wiele osób z pewno?ci? chciałoby poznać. Gdzie? słyszałem, że to
>>>jest fajne anime :)
>>Cyba nie rozumiem sarkazmu? ironii?
>
>No bo ja... ten no... tak tylko...
>Człowiek (dla wtajemniczonych: istota) coś napiszę i już się go
>czepiają :(
>:)
Jak to na liście... @^w^ Te tysiące par oczu, śledzące każdą literkę
mojego postu... Nie! Popadam w paranoję (a dawno w to nie grałem @^w^)
--
Hebi-błazen, wątpliwy filozof i wizjoner
rozmiłowany w Matce Gaii... i coś jeszcze
http://strony.poland.com/Hebi
>>To te z takimi dużymi, białymi i nikomu niepotrzebnymi? Valdez,
>>dobry cytat? :)
>Dobry, Fat-chan, bardzo dobry.... a pamiętasz czym się Anioły od
>Diabłów różniły ? ;p
Anioły miały takie okrągłe cosik nad głową?
Bo jak nie to nie pamiętam :(
>>Dobry, Fat-chan, bardzo dobry.... a pamiętasz czym się Anioły od
>>Diabłów różniły ? ;p
>Anioły miały takie okrągłe cosik nad głową?
jasne.... ;P
>Bo jak nie to nie pamiętam :(
To nie to :)
> A taki "Mangowy odlot" (albo
> jeszcze lepiej "Anime-ekstaza" :))) nie sugerowałby babciom Muminków czy
Kubusia
> Puchatka...
"odlot", "ekstasy" to się chyba źle babciom kojazy, a w połączeniu z
"chińskimi pornobajkami" to już lepiej nie mówić.
Może " Mangowy orgazm" wtedy puszczamy to po 22.00 i żadna babcia sie nie
przyczepi ;-)
Dobrze jest jak jest anime to tez kreskówki i w dodatku odjazdowe więc się
nie czepiajcie.
Pozdrawiam
J.S.
Ostatnio słyszałem sugestie, żeby przetłumaczyć Slayers na "pogromcy". Nazwa
bardziej poważna (za poważna, jak na Slayers :)
ale w miarę neutralna (Radio Maryja Compatybile).
Co sądzicie?
Coach(R)
Spoko :)
>ale w miarę neutralna (Radio Maryja Compatybile).
>Co s±dzicie?
LOL :)))
bydzie.. tylko ze jesli dacie prozbe do RTL7 by zmienic na Pogromcy,
to zmienia, ale na "Magiczni Pogromcy"!
I co sodzidzie o tym tytule ?? :DDDDDD
A_Bach
Użytkownik "Coach(R)" <coa...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:9n7odc$puq$1...@h1.uw.edu.pl...
Jak już to gdzieś wcześniej pisałem - nazwa "pogromcy" jest jak
najbardziej OK. Ale na tą zmianę to już chyba za późno - przynajmniej w
tej serii...
Pozdrawiam!
Magiczni - to słowo nie posiada certyfikatu, atestu ani podpisu cyfrowego
Rydzyk Corporation :)
Coach(R)
O skrócie RMC... jak najbardziej genialny i winien zostać przez gremium
zatwierdzony :)))
A tytuł i owszem... np. "Pogromcy w rajtuzach"