Karmię je różnym pokarmem (w tym spiruliną, czasem też tetrą color pro), ale
nie w nadmiarze.
Ktoś ma pomysł, jak je nakłonić do zaczerwienienia się?
dzięki
xD
>Ktoś ma pomysł, jak je nakłonić do zaczerwienienia się?
Poprzez selekcje, u mnie nabieraly tez barw gdy woda byla lekko
herbaciana od garbnikow.
pozdr
newrom
--
DT 125 - czy aby nie za mocny ? :-)
Kosovo je Srbija!
jesli piszesz przez scigacz.pl to masz szanse ze nikt Cie nie przeczyta
Selekcji nie będzie :) Rozumiem, że wrzucić nowy korzeń lub dolać czegoś?
pozdrawiam
xD
>Selekcji nie będzie :)
To nie bedzie wybarwionych redek ;P
> Rozumiem, że wrzucić nowy korzeń lub dolać czegoś?
Szyszki olchy, liscie migdalecznika, debu, jakis srodek do kupienia w
sklepach (nie znam, daje szyszki i ew. wywar z sztszek).
Pozdr
OT
Lipton Tea ;)
saga ...
--
Pozdrawiam ZHO
www.akwa.aip.pl
Prawdopodobnie najstarsza strona akwarystyczna po polsku.
Jakby tam było choć szczątkowe ilości herbaty to i może. Ale to przecież
sama chemia.
A.
A jak przeprowadzasz tą selekcję? Jak odróżnić krewetkę mało wybarwioną
od tej zaraz po wylince?
A.
>A jak przeprowadzasz tą selekcję?
Nie przeprowadzam, nie zalezy mi na czerwieni :)
Ale inaczej niz selekcja nie da sie poprawic tej cechy na dluzsza mete
:)
> Jak odróżnić krewetkę mało wybarwioną od tej zaraz po wylince?
Nie wiem, ale do rozmnazania wybieralbym najbardziej czerwone samce i
samice.
I podawal duuuzo beta karotenu, ktoren znajduje sie w marchewce gotowanej,
pisze to jak najbardziej powaznie. U siebie zauwazylem ze moje krewetki
gubily czerwien jak byly mocno zestresowane.
> I podawal duuuzo beta karotenu, ktoren znajduje sie w marchewce gotowanej,
> pisze to jak najbardziej powaznie. U siebie zauwazylem ze moje krewetki
> gubily czerwien jak byly mocno zestresowane.
A jak długo gotować marchew?
xD
>I podawal duuuzo beta karotenu, ktoren znajduje sie w marchewce gotowanej,
>pisze to jak najbardziej powaznie. U siebie zauwazylem ze moje krewetki
>gubily czerwien jak byly mocno zestresowane.
Hmm, ale jesli przestaniesz im podawac marchewke do zblakna, jesli sie
nie myle. W dodatku 'sztucznie' podkrecone kolorystycznie, utrudnia
wybranie naturalnie wybarwionego samca.
Powiem tak, ja zawsze podprowadzalem dla krewetek marchewke z rosolu lub
zupy. Oczyszczalem ja tylko z farfocli i do krewetek na obiadek :)
Gotujemy do miekkosci, tak jak dla ludzi.
bled-cherry .,... :)
--
Radek Jabłoński
GG: 1949249
Płynny preparat z torfu baaardzo pomógł. Dzięki za rady. Są dużo bardziej
czerwone :)
pozdrawiam
xD
Tylko nie przesadz z nim bo wytluczesz zwierzaki. Ja tam wolalem miec
bledsze niz martwe :)
> Tylko nie przesadz z nim bo wytluczesz zwierzaki. Ja tam wolalem miec
> bledsze niz martwe :)
OK, dawka była przepisowa. A czują się chyba nieźle, bo właśnie przy
przedniej szybie jedna ze stadka znosi jajka (tuż przy powierzchni), więc ma
już ze 100 zdjęć :)
pozdrawiam
xD
Tu mała próbka
http://supera.aligator.waw.pl/galerie/red_cherry
pozdrawiam
Red Cheery znoszą jajka?? może złote? ;) chyba nie za dobrze jak nie "znosi"
młodych krewet tylko jajka...
--
Pozdrawiam,
Michał
http://akwarystyka.com.pl/showthread.php?t=65161
A to okrągłe co od niej odpada, to już krewetka? Nie widziałem, żeby to coś
miało kształt krewetki. Dopiero potem pojawia mi się taka drobnica. Skoro
tak, to poprawię się.
xD
> A to okrągłe co od niej odpada, to już krewetka? Nie widziałem, żeby to coś
> miało kształt krewetki. Dopiero potem pojawia mi się taka drobnica. Skoro
> tak, to poprawię się.
No jak się dobrze przyjrzeć to są to od razu miniaturowe krewetki, ale
faktycznie małe to to jest i ciężko dojrzeć :)