Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Ospia rybia - czy ryby wytrzymaja wysoka temperature ? Pomocy !

446 views
Skip to first unread message

Bikerus2002

unread,
Jan 1, 2004, 8:51:53 AM1/1/04
to
Witam,
Dostałem na gwiazdke nowe rybki (pielegnice ramireza-parke) do mojego akwa i
dzis zauwazylem ze Ospia Rybia zaatakowala mi moje 2 piekne bocje wspaniale
:( Jedna jest cala w kropkach, druga ma na razie kilka białych kropek. Na
razie tylko Bocje wygladaja na zainfekowane.
Obsada akwa : Neony inessa ( w tym diamentowe), 2 Bocje wspaniale, 4 Kiryski
spizowe, 2 ramirezy i 1 otocinclus.
Akwa 60 l, filtr Eheim 2213 - stabilne.

Czy moje ryby wytrzymaja temperature 32 stopni ??? Nie mam gdzie kupic dzis
lekarstwa (tej zieleni malachitowej)...wiec chyba podniesienie temperatury
to wszystko co moge zrobic....
poradzcie co robic...

pzdr
Bikerus


maql

unread,
Jan 1, 2004, 9:02:09 AM1/1/04
to
sprobuj Sera Costapur. Moje neony mialy duzo "kropek" i po kuracji wg
instrukcji (5 dni dakwoania leku) w normalnej temp. akwarium (ca. 24-26
c) odeszlo szybko i pieknie. no i zero strat w obsadzie ryb i roslin.
Oczywiscie powinno sie temp podniesc ale jak widac i bez tego jest ok.
pozdro

maql

Tytus

unread,
Jan 1, 2004, 9:04:36 AM1/1/04
to
Witaj w klubie!!! W okresie noworoczym jest nas już w kraju dwóch! :((((((

To samo pytanie czy:
kiryski, glonojany, neony inesa, prętniki czerwone, rasbory klinowe, fantomy
czerwone wytrzymają te mityczne 32 stopnie C??. A jezeli tak to jak długo mam
trzymać taką temperaturę?????

Czy w Częstochowie mozna dostać gdzieś Costa med Sery ????

Tytus

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

morszczuk

unread,
Jan 1, 2004, 9:56:35 AM1/1/04
to
Nie pamiętam dokładnie w jakim poscie było to opisane, ale z tego co się
dzięki niemu dowiedziałem to to, że temperatura 32C nie ma dla leczenia
choroby większego znaczenia.
Jeżeli chcecie leczyć ospę temperaturą musicie podnieść ją do wysokości 34C
co dla niektórych rybek np. zimnolubnych może się skończyć tragicznie. Po za
tym, taką wysoką temperaturę należy utrzymywać przez okres dwóch dni - pełny
cykl rozwoju choroby. Generalnie możecie spróbować podnieść temperaturę (o
jeden stopień na godzinę) i obserwwać zachowanie rybek, jeżeli będą się
zachowywać dziwnie kurację przerwać (niestety w nocy nie można ich
obserwować, więc można tym bardziej zaszkodzić niż pomóc). Dlatego też
lepiej leczyć lekarstwami.

Leczenie lekarstwami należy wykonywać w temperaturze 25C przez 7 dni.
Podniesienie temperatury do 32C i nie podanie jednocześnie lekarstwa kończy
się tym, że choroba przechodzi przez swój pełny cykl rozwojwy i atakuje ryby
drugi raz jeszcze mocniej. Trzecie zarażenie jest z tego co pamiętam
śmiertelne, ale jest to informacja nie sprawdzona, więc może być plotką.

Dlatego też.
Po pierwsze: Sprawdzić poprzez googla poprzednie posty na ten temat.
Po drugie: Kupić lekarstwo (ja używam SERA COSTAPUR)
Po trzecie: Podnieść temperaturę do 25C i stosować się do zaleceń z
instrukcji dołączanej do lekarstwa.
Po czwarte: Zawsze stosować kwarantannę na nowe rybki.

W moim przypadku działa to bezbłędnie i z tego co wyczytałem z poprzednich
listów, u innych też się to pomaga.

Owocnego usuwania choroby i oby nigdy więcej się wam to nie zdażyło.
Artur

P.S. Jeżeli coś źle napisałem, niech mnie któryś ze stałych i bardziej
doświadczonych grupowiczów poprawi.

Użytkownik "Tytus" <w...@op.pl> napisał w wiadomości
news:43d7.000006...@newsgate.onet.pl...

Jackie

unread,
Jan 1, 2004, 10:40:40 AM1/1/04
to
"maql" <m.ku...@jmg.pl> wrote in message
news:bt19cf$m6a$1...@nemesis.news.tpi.pl...

> sprobuj Sera Costapur. Moje neony mialy duzo "kropek" i po kuracji wg
> instrukcji (5 dni dakwoania leku) w normalnej temp. akwarium (ca. 24-26
> c) odeszlo szybko i pieknie. no i zero strat w obsadzie ryb i roslin.

Na Twoim miejscu wstrzymalabym sie z podawaniem jakiegokolwiek leku jesli w
akwa masz bocje wspaniale. Te ryby pozbawione sa lusek i sa bardzo wrazliwe
na wszelkie chemikalia. Przeszukaj archiwum pod katem "bocja" i "ospa".

Jackie

******************************
Malawi Mafia


deepblue

unread,
Jan 1, 2004, 11:50:00 AM1/1/04
to
W wiadomości, Jackie <jackie...@wp.pl> naskrobał(a):

> Na Twoim miejscu wstrzymalabym sie z podawaniem jakiegokolwiek leku
> jesli w akwa masz bocje wspaniale. Te ryby pozbawione sa lusek i sa
> bardzo wrazliwe na wszelkie chemikalia. Przeszukaj archiwum pod katem
> "bocja" i "ospa".

Wszystkie wymienione przez bikerusa ryby dobrze tolerują Ichtiosan
Tropicala.

--
Pozdrawiam

deepblue

Jackie

unread,
Jan 1, 2004, 11:58:33 AM1/1/04
to
"deepblue" <deep...@usunto.w.pl> wrote in message
news:bt1j3n$499$1...@korweta.task.gda.pl...

A co z dawkowaniem? Wytrzymają zalecaną przez producenta kurację? Pytam z
ciekawości, sama nidgy bocji (ani innych ryb na szczęście) z ospy nie
leczyłam.

Jackie

******************************
Malawi Mafia


deepblue

unread,
Jan 1, 2004, 12:09:45 PM1/1/04
to
W wiadomości, Jackie <jackie...@wp.pl> naskrobał(a):

> A co z dawkowaniem? Wytrzymają zalecaną przez producenta kurację?


> Pytam z ciekawości, sama nidgy bocji (ani innych ryb na szczęście) z
> ospy nie leczyłam.
>

Najpierw dawka zalecana przez producenta, potem codziennie uzupełniając
dawkę (15-30%, w zależności od ilości roślin w akwa) jeszcze 5 dni po
zniknięciu ostatniej kropki. Co 3-4 dzień podmiana wody 15-20% i
uzupełnienie leku. To przepis ba_jagi - stosowałem go z powodzeniem, jak
również inni.

--
Pozdrawiam

deepblue

Bikerus2002

unread,
Jan 1, 2004, 12:20:41 PM1/1/04
to

>
> Najpierw dawka zalecana przez producenta, potem codziennie uzupełniając
> dawkę (15-30%, w zależności od ilości roślin w akwa) jeszcze 5 dni po
> zniknięciu ostatniej kropki. Co 3-4 dzień podmiana wody 15-20% i
> uzupełnienie leku. To przepis ba_jagi - stosowałem go z powodzeniem, jak
> również inni.
>
> Pozdrawiam
> deepblue

Dzieki - jutro z rana lece do sklepu i zaczynam kuracje.
Troche mnie martwi ta ilosc roslin - bo mam ich sporo w akwa (nawet bardzo
duzo) - plus korzen.
Na razie mocno napowietrzam akwa i trzymam kciuki za bocje zeby do jutra
przezyly...bo apetyt i zadzirnosc caly czas maja :)

dzieki i pzdr
Bikerus


deepblue

unread,
Jan 1, 2004, 12:28:17 PM1/1/04
to
W wiadomości, Bikerus2002 <bikerus20...@poczta.onet.pl>
naskrobał(a):

> Dzieki - jutro z rana lece do sklepu i zaczynam kuracje.
> Troche mnie martwi ta ilosc roslin - bo mam ich sporo w akwa (nawet
> bardzo duzo) - plus korzen.
> Na razie mocno napowietrzam akwa i trzymam kciuki za bocje zeby do
> jutra przezyly...bo apetyt i zadzirnosc caly czas maja :)

Dawaj od drugiego dnia 20-25% dawki(najlepiej wieczorem, po zgaszeniu
światła), skoro masz tyle roślin.
Przy leczeniu ustaw temperaturę na max 27 stopni.
Powodzenia :)

--
Pozdrawiam

deepblue

Bikerus2002

unread,
Jan 2, 2004, 2:28:22 PM1/2/04
to

> > kiryski, glonojany, neony inesa, prętniki czerwone, rasbory klinowe,
> fantomy
> > czerwone wytrzymają te mityczne 32 stopnie C??. A jezeli tak to jak
długo
> mam
> > trzymać taką temperaturę?????
> >
> > Czy w Częstochowie mozna dostać gdzieś Costa med Sery ????
> >

Olki dolk - zaczalem kuracje :)
Kupilem Costa med i zaaplikowalem pierwsza dawke wg. zalecen..(wyjalem tez
wegiel z filtra zewnetrznego)
Dziwi mnie tylko ilosc - Sera zaleca po 6 kropel na 10 litrow wody - i
ewentualnie powtorzyc kuracje po 3 dniach - cos mi sie wydaje ze to moze nie
starczyc :(
Temperatury tez nie kaza podnosic...
No zobaczymy...walka trwa....
Aha i dokupilem jeszcze witaminki od SERY bo tez radza stosowac...

pzdr
Bikerus


0 new messages