Rosną u mnie takie rośliny jak:
- żabienica amazońska
- zwartka sercolistna (kilka małych sztuk i jedna duża)
- mech jawajski
- nawódka wielonasienna (dużo)
- mikrosorum
- anubias
- nurzańce
- wąkrotka białogłowa
- ludwigia
W akwarium pływają:
- krewetki karłowate Tiger i Red Cherry (nie mam pojęcia ile)
- 2 krewetki filtrujące
- otosek
- 3 zbrojniki niebieski z dziećmi
- zbrojnik plecostomus 25cm
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
uPiobart <piobart...@poczta.onet.pl> napisał(a):
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Jurek opisal ci wszystko. Poszukaj sobie w archiwum moich rocznych wzmagan z
nierosnacymi roslinami. Zobacz co robilem z nawozami, CO2, UV, zwirem,
oswietleniem i ile kasy na to wypsztykalem. Powodem zerowego stanu roslin,
byla podzwirowka, ktra usilnie chcialem sobie zostawic jako zapas zloza.
Jesli masz akwarum roslinne, to po co chcesz do niego pakowac cos, co jest
skuteczne przy przerybieniach i syfiastych akwariach?
W roslinnym istotna jest jak najmniejsza ingerencja w podloze. Krotko wiec
odpisze ci na twoje pytania.
> Czy to jest dobry pomysł?
Z podawaniem CO2 przez kubelek, dobry. To najefektywniejsza metoda
rozpuszczania CO2.
Z podzwirowka zly pomysl. Opisalismy ci to wyzej.
> Czy rośliny nie uszkodzą kratek filtra swoimi korzeniami?
Nie. Ale duzych roslin nie wyciagniesz latwo. Niektore trzeba odcinac i
zostawiac korzenie, bo nie da sie ich poprostu wyjac.
> Czy nie będą wrastać w kratki?
Jak wyzej. Pomimo 10cm zwiru i tak puszczaly tam 20cm dodatkowych korzeni
(amazonka), zupelnie zatykajac podzwirowke. Dzieje sie tak z racji
wyplukiwania skladnikow pokarmowych z podloza. Sadze, ze rosliny probuja
szukac dalej. W takim akwarium sa nawet problemy z roslinami rosnacymi w
toni wodnej i na dekoracjach. U mnie dzialo sie tak z powodu podzwirowki i
zwiru. W czesci zwiru prad wody byl wiekszy, a gdzie indziej minimalny.
Dodatkowo mam tlo strukturalne, ktore nie dochodzi do dna akwa. Zwir i
podzwirowka, znajduje sie tez tam z tylu. Mam przeplyw wody za tlem i to
jest dobre. Ale te wszystkie powolne przeplywy spowodowaly, ze gdzies
utworzyl sie denitrator. Przy baaardzo obfitym karmieniu i przerybionym
zbiorniku, NO3 ci u mnie jak kot naplakal. Azot to podstawowy makroelement
dla roslin i tu tez ponosilem porazki.
> Jakie będą plusy i minusy filtra podżwirowego?
Dla ciebie same minusy. Jeszcze w tej samej konfiguracji co u mnie (pchanie
wody pod zwir) to totalna porazka. Rosliny nigdy nie maja takich warunkow w
naturze, jesli w ogole maja jakis przeplyw w podlozu!
Dla mnie teraz jak nie mam roslin, pozostaly same plusy. Potezne zloze
biologiczne, denitrator i powolny przeplyw wody przy paletkach. Jednak to
jest plus i minus, bo przplyw jest tak powolny, ze robia sie strefy roznych
temperatur i trzeba radzic sobie innymi filtrami, zeby wymieszac wode. W
efekcie wychodzimy na to samo, jakbym zamiast pod zwir puscil ta wode jakims
dyfuzorem czy deszczownia.
Pozdrawiam Tony Halik
Ps. Jurek nie stresuj sie tak, ze zaraz cie ktos objedzie. To wolny kraj i
kazdy ma prawo powiedziec co chce ;) Jak pytalem o to samo dwa lata temu, to
wszystkie opinie byly negatywne. Nawet od ludzi, ktorzy to sprzedaja. Jestem
uparty jak osiol i mialem za swoje. Rok walki z roslinami i stracony rok
nauki i obserwacji moich pieknych ryb. Zeszly na drugi plan. Na szczescie
teraz sa no1.
Pozdrawiam
Piobart
> Czy to jest dobry pomysł? Czy rośliny nie uszkodzą kratek filtra swoimi
> korzeniami? Czy nie będą wrastać w kratki? Jakie będą plusy i minusy
> filtra
> podżwirowego?
Witaj
Osobiscie uwazam ze pomysl z filtrem dennym w akwarium roslinnym jest jak
najbardziej trafny.
Nie obawiaj sie o to ze rosliny beda wrastaly w kratki swiadczyc to tylko
bedzie o ich dobrej kondycji i silnym systemie korzeniowym.
pozdrawiam
tomek
> Nie obawiaj sie o to ze rosliny beda wrastaly w kratki swiadczyc to tylko
> bedzie o ich dobrej kondycji i silnym systemie korzeniowym.
To po co w ogole ten ruszt? Roslina bardzo szybko potrafi szczelnie zapelnic
taki kasetonik. W kilka miesiecy rosliny zapelnia prawie wszystko. Jaki jest
wtedy sens stosowania podzwirowki? Tylko taki, ze jak przyjda znajomi, to
sie chwalimy, ze mamy cos, czego nazwy nie slyszeli na uszy i mysla, ze
nasze akwarium to jest faaaaajne...
Poza tym akwarium zaczyna pracowac jak klasyczny zbiornik bez tego filtra.
Odnosnie opisywanego przez Piobrata brudu w zwirku. Nie wypluczesz tego
podzwirowka. Nie dosyc, ze puscisz kierunek wody na tlocznie pod zwir, to
brud po jakims czasie i tak zapelni podzwirowke. Rozbieranie calego akwarium
co jakis czas, jest nieuniknione. Zeby brud zostal wyplukany, musialbys
puscic taki prad wody, ze nie zawahalbym sie tego przyrownac do weza
ogrodowego. Dla sprobowania wsadz rure od jakiegos mocnego filtra do
akwarium i zobacz jakie spustoszenia robi. Potem wez rozgaleznik i wloz dwie
rury. Prad podzieli sie na dwa. Spustoszenia beda juz dwukrotnie mniejsze.
Latwo z matematyki mozesz obliczyc powierzchnie przekroju wezy i
powierzchnie dna akwarium. Zobaczysz na ile ci sie podzieli prad wody, to
zapomnisz o podnoszeniu syfu z dna. Syf z dna podnosimy odmulaniem. Jesli
masz rosliny i nie mozesz odmulac, to czas sie zastanowic czy chcesz miec
holendra, czy akwarium z brudzacymi rybami, zwyklymi roslinami i moznoscia
odmulania.
U mnie woda dla proby pokolorowana i pyszczona z dwoch stron pod zwir,
rozchodzila sie po akwarium i tylko przy brzegach, z przedkoscia powoli
otwieranej dloni. Zasila to kubel E 2028. Jesli jakims cudem dokonasz tak
silnego pradu wody, zeby uzyskac zalozony wynik, to zapomnij o roslinach.
Wracajac do twoich roslin. Jesli masz glony, to w akwa albo masz niedobory,
albo przedawkowanie. Zacznij od bania podstawowych wartosci NO3, PO4, Fe.
Zweryfikuj (dodawanie jak za malo, lub czesciej podmieniana woda jak za
duzo).
Pozdrawiam Tony Halik
Witaj
Nie wiem czemu ale odnosze wrazenie ze w moim zbiorniku jest duwo wieksza
masa roslinna niz w Twoim ... nigdy nie mialem zapchanych rusztów ani pzrez
korzenie roslin ani tez przez resztki organiczne bo niby jak !? Skoro
puszczasz wode pod zwir to z zalożenia woda ta jest czysta chyba ze nie masz
w nim wkladów filtracynych (bywa różnie). Odnośnie chwalenia to niech kazdy
mowi za siebie ... jesli czerpiesz z tego satysfakcje .... ok!!
> Odnosnie opisywanego przez Piobrata brudu w zwirku. Nie wypluczesz tego
> podzwirowka.
Zastanów sie do czego służy filtr podżwirowy a do czego odmulacz .... sa to
2 rozne urzadzenia.
Warto rozprowadzic w filtrze podżwirowym trojniki dzieki nim w razie
przypchania jednego wyjscia woda poleci drugim.
tomek
> Pomyślałem o podżwirówce jako sposobie na
> brudy w żwirze.
I dobrze trafiles, bo u mnie tak to wlasnie zadzialalo. W zwiazku z tym
jednak konieczna jest porzadna filtracja mechaniczna, bo przy podzwirowce
tloczacej brudy zamiast siedziec w zwirze beda plywac w toni. Konieczne jest
jednak porzadne tloczenie wody, u mnie podzwirowka zajmuje ok 0.5 m2 dna a
wode tloczy glowica o nominalnej wydajnosci ponad 2000 l/h. O klopotach i
korzysciach z tego sposobu filtracji juz ci napisal Tony. Ja tylko dodam ze z
roslinami przy podzwirowce to wcale nie jest beznadziejna sprawa. Niektore
rosna OK i wogole im nie przeszkadza ruch wody w podlozu. Ja znalazlem
limnofilia aquatica i kryptokoryna pontederifolia.
J-23
Witaj,
Czy możesz podesłać zdjęcie Twojego akwarium? (Paletki bez roślin).
Pozdr.
Doolga
> Czy możesz podesłać zdjęcie Twojego akwarium? (Paletki bez roślin).
Owszem, ale nie bedzie to jakis fajerwerk. Jestem akurat w trakcie
czesciowej wymiany obsady. Usuwam ryby, ktore nie wyrosly do innego akwa, a
potem je komus oddam. Niestety tak sie zlozylo, ze te co nie wyrosly, to w
wiekszosci formy czerwone oraz mieszane i zostalo mi w akwarium niebiesko
:( Niestety nie jestem doswiadczonym akwarysta i nie wiedzialem, ze trzeba
grupowac placki wielkoscia. Wpakowalem je wszystkie do duzego akwa i wyrosla
tylko jedna ;) Przynajmniej teraz szczury posluza za stymulacje do wzrostu
nowych ryb ;) Na razie wygrywam :P Kupilem od Jacoola trzy plaskie. Jedna
mala, druga mniejsza, a trzecia mikro. Udalo sie je odseparowywac i kazda
jest dzis sredniakiem. Ale musze postawic jeszcze jedno akwa i moja zona sie
cieszy. Wsrod nowych sa ryby, ktore nie jedza tego co chcialbym zeby jadly.
Stad nowe piate akwa :( Z akwarium zony to juz szoste, a mialo byc jedno!
Myslalem, ze to bedzie proste. Dlatego jak ktos pisze, ze placki to latwe w
trzymaniu ryby, bierze mnie smiech... A to tylko jedna z rzeczy jakie
napotka poczatkujacy hodowaca.
Fotke zamieszcze jak podmienie wode. Byc moze jutro. Dodalem duuuzo korzeni
i mam drewnojada panaque. Te dwie rzeczy powoduja bardzo brazowa wode juz
trzeciego dnia po podmianie. Mnie sie podoba. Ale innym akwa wydaje sie
ponure i jeszcze ten monotonny niebieski. Nie martwie sie jednak, bo to moje
akwa, a korzenie przestana kiedys puszczac ;)
Pozdrawiam Tony Halik
> nigdy nie mialem zapchanych rusztów ani pzrez korzenie roslin ani tez
> przez resztki organiczne bo niby jak !? Skoro puszczasz wode pod zwir
Zgadza sie ale to tylko jak sam napisales zalozenie. Bo w praktyce woda
plynie tam gdzie ma lzej, a lzej ma przy wylocie w podzwirowke. U mnie
wyloty sa dwa, bo stawialem na to, ze zasilana jednostronnie, nie da rady
pociagnac wody przez 120 cm. Jak napisal Hans, zeby osiagnac efekt
samooczyszczania sie zwiru, zamontowal pompe 2000l/h. Moja to Eheim 2028,
ktorego wydajnosc spadla o dwa razy (wklady itp). Mam wiec 300l/h. Wybacz
ale to za malo. Stad z podzwirowki prawdopodobnie zrobil sie denitrator. Nie
narzekam wiec. Ale rosliny za to bardzo. O ile niektorym nie przeszkadzal
prad wody (dokladnie tym samym co u Hansa), to brak azotu, bardzo. Jak
pewnie wiesz azot jest czerpany systemem korzeniowym. Efekt byl taki jaki
opisalem. Powierzchenie akwa mam troche wieksza niz u Hansa. Nie wiem za to
jaka masz Ty Tomaszu. Nie wiem tez czym zasilasz swoja podzwirowke. Jak
jednak pisalem, zanim to wpakowalem do akwa, to sporo poczytalem sobie w
archiwum. W kolko przewijal sie motyw o roslinach i w kolko, ze ruszt co
roku trzeba czyscic. Wiadomo, ze to drugie zostalo juz wyjasnione, bo
wszystko zalezy od mocy pompy. Duzo pewnie tez daje granulacja zwiru. Im
grubszy, tym latwiej z niego cos wyplukac. U mnie ma ok 0,5-1cm. Swoja
podzwirowke rozebralem jak pokazaly sie sinice. Myslalem, ze sie zamulila.
Jednak zamulenie bylo znikome. Ciezko to jednak okreslic, bo w czasie
rozbierania akwa, robi sie taka demolke, ze wszystko sie maci. Nie wiadomo,
czy to co tam sie znalazlo, to efekt zamacenia wody, czy moze bylo tam duzo
syfu, a przez to, ze mieszalismy woda, to sie wyplukalo. U mnie to tylko
spekulacje. Dodatkowo juz od pol roku nie mialem roslin. Jednak w
podzwirowce, zabienice, kryptokoryny i nie pamietam co jeszcze, zapelnily
tak kratki, ze przez pol roku, pozostalo to jak zywe. Nie bylo mowy, zeby
tam przeplywala jakas woda. To opis mniej lub bardziej dokladny, jak to bylo
u mnie. Wiem, ze jesli nie mialbym podzwirowki dzisiaj, to roslin i tak bym
nie wsadzal paletkom. Podrosly i troche im sie cisno robilo. Druga sprawa,
ze jak maja rosliny, to sie chowaja. Wiem jednak, ze na bank wsypalbym tam
piasek zamiast zwiru. To bylby juz prawie naturalny biotop, a z tego mam
najwieksza satysfakcje.
> z zalożenia woda ta jest czysta chyba ze nie masz w nim wkladów
> filtracynych (bywa różnie).
Tak wklady jak juz pisalem mam i to potezne. Ale grawitacja jest grawitacja
i syf jesli ma mozliwosc to spadnie. To wszystko zalezy od wielu czynnikow.
Zawsze pisze, ze baniak baniakowi nie rowny. Dlatego...
>Odnośnie chwalenia to niech kazdy mowi za siebie ... jesli czerpiesz z tego
>satysfakcje .... ok!!
Dlatego jesli odebrales, ze moja teza to swietosc, to sie mylisz. Napisalem
poprostu jak jest u mnie. Ciesze sie, ze u Ciebie jest inaczej i jestem
bogatszy w nowe doswiadczenia, ale nie ma sensu sie unosic. To tylko forum i
luzna dyskusja. Im wiecej takich wymian zdan, tym ludzie to czytajacy,
wiecej sie dowiedza, a w przypadku podzwirowki, jest bardzo malo danych od
uzytkownikow. Nie mam satysfakcji z tego, ze cos napisalem czy powiedzialem.
Sam napisales, ze dobra kondycja roslin, to dobre korzenie. Ok i wszystko
fajnie, ale sam sobie przeczysz. Piszesz, ze jak rosliny wpuszcza korzenie w
ruszt, to dobrze, a zaraz po tym, ze u Ciebie zadna nie wpuscila korzeni, a
rosliny masz the best. Wiec jak jest dobrze? Bo moim zdaniem jesli nie
wpuszcza tam korzeni. Twoje nie wpuscily wiec czemu sie wypowiadasz i
negujesz kogos wypowiedzi, a potem unosisz. Temu komus, rosliny wpuscily tam
korzenie i to bardzo duzo. Mialem prawo to spokojnie opisac. Nie rozumiem
wiec czy nie dostales wymarzonego prezentu od Mikolaja czy co? Moja teza
jest prawdziwa i Twoja tez. Trzeba tylko w jednym i drugim przypadku spelnic
okreslone warunki.
Pozdrawiam Tony Halik
pozdr. Nuroslaw
> Zgadza sie ale to tylko jak sam napisales zalozenie. Bo w praktyce woda
> plynie tam gdzie ma lzej, a lzej ma przy wylocie w podzwirowke. U mnie
> wyloty sa dwa, bo stawialem na to, ze zasilana jednostronnie, nie da rady
> pociagnac wody przez 120 cm.
Złożone jest wszystko co ma zwiazek czynnikiem ludzkim :-) ... u siebie jak
wspomnialem zastosowalem po calej dlugosci akwarium 120cm rure 1/2 cala z 5
trojnikami tak aby cyrkulacja byla lepsza (to byla wersja dla niedowiarka
jakim bylem na poczatku). Nacisk slupa wody na kazdy cm dna jest identyczny
zakładajac ze akwarium jest wypoziomowane :-)
Jak napisal Hans, zeby osiagnac efekt
> samooczyszczania sie zwiru, zamontowal pompe 2000l/h. Moja to Eheim 2028,
> ktorego wydajnosc spadla o dwa razy (wklady itp). Mam wiec 300l/h. Wybacz
> ale to za malo.
Tony ! nie zrozum mnie zle nie jestem zlosliwy ani sie nie unosze ale co to
jest samooczyszczanie zwiru ?
Stad z podzwirowki prawdopodobnie zrobil sie denitrator. Nie
> narzekam wiec.
Naprawde nie moge zrozumiec jakim cudem stwierdzasz ze miales tam warunki
beztlenowe. Jesli tak bylo to korzenie roslin powinny sobie zgnic a cala ich
masa organiczna powinna wyplynac z woda w ton akwarium ? Wtedy zrobilo sie
samooczyszczenie i kratki znowu byly wolne od syfu ;-) oczywiscie zartuje
.... skoro miales kratki w korzeniach to na bank nie bylo tam denitratora
zauwaz ze kozrenie roslin tez produkuja o2
O ile niektorym nie przeszkadzal
> prad wody (dokladnie tym samym co u Hansa), to brak azotu, bardzo.
Odnosnie pradu wody to IMO pochopne wnioski ... Brak azotu rzeczywiscie
jest czynnikiem hamujacym wzrost to jakby nie paztrec jeden z glownych
budolcow .
Jak
> pewnie wiesz azot jest czerpany systemem korzeniowym.
Gdzies czytalem ze duzlo latwiej roslinie wchlaniac przez gorna czesc
(liscie) niz ukladem korzeniowym (poszukam i napisze jak znajde). Podobno
roslina nie zuzywa tyle energii wchlaniajac przez liscie zwiazki niz pzrez
korzenie.
Efekt byl taki jaki
> opisalem. Powierzchenie akwa mam troche wieksza niz u Hansa. Nie wiem za
> to jaka masz Ty Tomaszu. Nie wiem tez czym zasilasz swoja podzwirowke. Jak
> jednak pisalem, zanim to wpakowalem do akwa, to sporo poczytalem sobie w
> archiwum. W kolko przewijal sie motyw o roslinach i w kolko, ze ruszt co
> roku trzeba czyscic.
Uzywajac filtra dennego mialem standardowe akwarium 240l o dł 120cm
napedzane fluval 304msf. Rowniez pzreczytalem co bylo do przeczytania na
temat filtra dennego i powiem Ci szczerze ze czasem ze lazami w oczach ze
smiechu ... ludzie wymyslaja niestworzone rzeczy i zaloze sie ze wiekszosc z
nich niemiala do czynienia z dennym w swoim akwarium ... ktos puszcza plotke
a nastepny ktos pzrekazuje dalej. Jedni uwazaja ze sie zapcha i zrobi sie
denitrator inni zas ze wyplucze bakterie tlenowe :-) . Mialem z tym filtrem
typowo roslinne akwarium w ktorym nie bylo mowy o odmulaniu ze wzgledu na
zarosniete dno i kraty ani nie zarosly korzenie ani nie zasyfilo sie wiec
jesli kto twierdzi ze ma zalepione syfem to znaczy ze ani nie odmula dna a
denny ma dluzej niz rok :-)
Wiadomo, ze to drugie zostalo juz wyjasnione, bo
> wszystko zalezy od mocy pompy. Duzo pewnie tez daje granulacja zwiru. Im
> grubszy, tym latwiej z niego cos wyplukac. U mnie ma ok 0,5-1cm.
Granulacja u mnie to 4mm
Swoja
> podzwirowke rozebralem jak pokazaly sie sinice. Myslalem, ze sie zamulila.
> Jednak zamulenie bylo znikome. Ciezko to jednak okreslic, bo w czasie
> rozbierania akwa, robi sie taka demolke, ze wszystko sie maci. Nie
> wiadomo, czy to co tam sie znalazlo, to efekt zamacenia wody, czy moze
> bylo tam duzo syfu, a przez to, ze mieszalismy woda, to sie wyplukalo. U
> mnie to tylko spekulacje. Dodatkowo juz od pol roku nie mialem roslin.
> Jednak w podzwirowce, zabienice, kryptokoryny i nie pamietam co jeszcze,
> zapelnily tak kratki, ze przez pol roku, pozostalo to jak zywe. Nie bylo
> mowy, zeby tam przeplywala jakas woda. To opis mniej lub bardziej
> dokladny, jak to bylo u mnie. Wiem, ze jesli nie mialbym podzwirowki
> dzisiaj, to roslin i tak bym nie wsadzal paletkom. Podrosly i troche im
> sie cisno robilo. Druga sprawa, ze jak maja rosliny, to sie chowaja. Wiem
> jednak, ze na bank wsypalbym tam piasek zamiast zwiru. To bylby juz prawie
> naturalny biotop, a z tego mam najwieksza satysfakcje.
Zdaje sie ze dochodzimy do sedna ... imo zanim sie ktos zdecyduje na denny
niech sie zastanowi po co mu on ... powodem dla ktorego zdecydowalem sie na
ow filtr bylo dostarczenie kozreniom pierwistkow z toni wody, lepsza
cyrkulacja wody w podlozu identyczna temperatura z ta w toni i czynnikiem
decydujacym bylo zobaczenie super akwarium Bartka Lipczyńskiego, ktore
rowniez mialo denny bez zapchanych kratek ani niezarosnietych pzrez korzenie
a rosliny rosly jak nikomu innemu btw zajelo 9 miejsce w ADA :-) ... i
pomyslalem sobie ze to dobry sposob na rosliny :-)
Ok i wszystko
> fajnie, ale sam sobie przeczysz. Piszesz, ze jak rosliny wpuszcza korzenie
> w ruszt, to dobrze, a zaraz po tym, ze u Ciebie zadna nie wpuscila
> korzeni, a rosliny masz the best.
Przeczytaj uwaznie to co napisalem i popraw sie ....
Napisalem ze nie zapychaja kratek a nie ze nie wpuszczaja korzeni w nie !
Temu komus, rosliny wpuscily tam
> korzenie i to bardzo duzo. Mialem prawo to spokojnie opisac.
Ja rowniez
Nie rozumiem
> wiec czy nie dostales wymarzonego prezentu od Mikolaja czy co?
Napisalem to przed przyjsciem mikolaja ... chcialem miec bardziej obiektywne
spojrzenie na ten temat :-)
PS. mysle ze temat jest wyczerpany ... nic dodac nic ujac :)
Pozdrawiam
Tomasz Kurek
============
http://republika.pl/akwarium_tk
> Nacisk slupa wody na kazdy cm dna jest identyczny zakładajac ze akwarium
> jest wypoziomowane :-)
Nie rozumiem co chcesz w ten sposob wykazac? Niby, ze jak woda wszedzie
wywiera takie samo cisnienie, to woda z podzwirowki wylatuje z taka sama
predkoscia, na calej powierzchni rusztu? Jesli tak, to oj przepraszam Cie
ale doucz sie troche fizyki :) To nie jest wrzut, tylko nie istnieje takie
prawo fizyki. Cisnienie to cisnienie, a proba wydostania sie wody spod zwiru
najlatwiejsza droga, to zupelnie co innego. Zawsze wody wyplynie wiecej przy
miejscach zasilania podzwirowki. Porownam to do deszczowni. Masz w niej
okreslone cisnienie i liczbe dziur. Woda tryska ze wszystkich dziur tak
samo. Ale jak przedluzysz deszczownie piec razy, to z ostatniej dziury moze
Ci juz nic nie poleciec. Zeby osiagnac cel, musialbys stopniowac otwory od
najmniejszego, do najwiekszego w kierunku konca deszczowni. Z podzwirowka
jest to samo. Musialbys zrobic cos, zeby kolo miejsc zasilania, woda miala
ciezej. Np dac tam wiecej zwiru, co ja zrobilem (i nic to nie dalo ;)), lub
dac drobny zwir, zeby woda musiala sie przeciskac, a na srodku akwa dac zwir
o wiekszej granulacji, zeby tam miala lzej. To wszystko jest w ogole
poronione, bo dojsc w ten sposob do ladu i jeszcze zeby akwa wygladalo
ladnie, to chyba niemozliwe. Gdyby natomiast zapodac na podzwirowke duze
cisnienie wody (jak u Hansa), to wtedy moze osiagnie sie cos lepszego.
Przypomne, ze caly czas piszemy o tloczeniu wody pod zwir, choc to przeciez
bez roznicy.
> Tony ! nie zrozum mnie zle nie jestem zlosliwy ani sie nie unosze ale co
> to jest samooczyszczanie zwiru ?
Spokojnie. Nie bede sie unosil ;) Moze tej nazwy nie ma slowniku, ale ja
poprzez saomooczyszczanie, rozumiem, ze cos ma zdolnosc oczyszczenia sie z
jakiegos brudu. Poniewaz w zwirku akwariowym brud, to kupy, zgnile kawalki
roslin itp, to wlasnie takie rzeczy mialem na mysli. Hans opisal to
dokladnie. Jesli chcesz to powtorze. Pod zwir tloczysz wode bardzo silna
pompa. Wtedy zbierajace sie tam syfy sa porywane i "wydmuchiwane" w gore (w
ton wody). W ten sposob zwir za pomoca podzwirowki i silnej pompy sie
oczyszcza. Mysle, ze wyjasnilem Ci co mi sie klebilo w glowce, piszac o
samooczyszczaniu ;)
> Naprawde nie moge zrozumiec jakim cudem stwierdzasz ze miales tam warunki
> beztlenowe.
Poniewaz mam przeybione akwarium, a NO3 u mienia niet od dwoch lat. Nawet
jak bardzo zaniedbam akwarium. Karmie paletki i BGK mniejszymi i wiekszymi
kawalami miesa. W innych baniakach np sterylnym musze robic dwie podmiany
wody po 30% w ciagu tygodnia, zeby NO3 bylo 10ppm. Tak samo dzieje sie w
akwarium roslinnym, gdzie rosliny powinny troche pomagac. Teraz jak
dolozylem CO2, to w roslinnym efekty sa natychmiastowe i w stu procentach
moge stwierdzic, ze to zasluga roslin. Natomiast w akwarium z podzwirowka
nie mam roslin. Z reszta jak je mialem, to NO3 bylo 0 i obarczalem za to
silne oswietlenie i silne przerabianie azotu przez rosliny. Lalem tego coraz
wiecej i nic. Wniosek jest tylko jeden. W akwarium wytworzyl sie denitrator.
> Jesli tak bylo to korzenie roslin powinny sobie zgnic a cala ich masa
> organiczna powinna wyplynac z woda w ton akwarium ?
Tak sie tez dzialo. Rosliny zapuscily mi korzenie tylko przy brzegach
akwarium. Tam gdzie byl wlasnie szybki prad wody w podzwirowce. Dodatkowo na
bokach akwa rosly duze rosliny. Duze rosliny - duze korzenie. Nie mozna wiec
wyciagnac jakichkolwiek wnioskow. Rosliny na srodku akwarium nie rosly
wcale. Dziwilem sie, bo sadzilem, ze wlasnie tam maja najmnieszy prad wody w
korzeniach lub nie maja go wcale. Dzisiaj przyjmuje hipoteze, ze wlasnie
prad tam byl znikomy i w zwierze powstal denitrator. Stad wlasnie tam
rosliny rosly zle. Natomiast na bokach akwa tez rosly zle ale tu obarczam za
to silny prad wody. Mysle, ze tak bylo, bo niektore rosliny rosly w tym
miejscu ok, ale tylko te, ktore potrafily puszczac korzenie w toni wodnej.
Wg cylku azotowego w tych miejscach akwarium powinno byc jakies NO3 z
filtra. Byc moze wlasnie tu rosliny potrafily wylapac jakies znikome ilosci
i wegetowac, bo pomimo, ze rosly, to ja bym tego tak nie nazwal. Wegetowaly
i tyle. Teraz juz wiesz dokladnie jak to bylo z moja podzwirowka. Opisalem
kazda jej czesc i dokladnie gdzie korzenie atakowaly i czemu.
>> pewnie wiesz azot jest czerpany systemem korzeniowym.
>
> Gdzies czytalem ze duzlo latwiej roslinie wchlaniac przez gorna czesc
> (liscie) niz ukladem korzeniowym (poszukam i napisze jak znajde).
O widzisz ;) Ja czytalem odwrotnie. Troche to dawno bylo, bo juz rok nie mam
tu roslin, a tam gdzie mam rosna bardzo ladnie. Jak mialem problemy, to sie
naczytalem o niedoborach ech :( Teraz specjalnie dla Ciebie mecze swoje
rosliny w drugim baniaku :) Specjalnie nie daje im azotu. Efekty sa poprostu
identyczne jak w opisywanym wyzej akwarium. Wszystkie te klocki w koncu sie
ukladaja w calosc i chyba to jest N.
Pierwszy szok przezylem, jak birdne rosliny przelozylem do drugiego akwa,
gdzie w porownaniu z tym felernym, nie bylo podzwirowki i UV. Rosliny tam
oszalaly. Nie jakas jedna, ale wszystkie. Przeliczniki swiatla te same.
Nawozenie to samo. Wszystko to samo, oprocz podzwirowki. UV tez mozna
pominac, bo jak uzywalem, to dodawalem codziennie Fe. Potem w ogole
wylaczylem UV i rosliny nadal nic. Stad winie tylko i wylacznie podzwirowke
ale nie upieram sie, ze u kogos rosliny z nia nie beda rosly.
> Zdaje sie ze dochodzimy do sedna ... imo zanim sie ktos zdecyduje na denny
> niech sie zastanowi po co mu on ...
Tu sie zgodze w stu procentach. Ja od samego poczatku nie chcialem w tym
akwarium roslin. Kilka osob mnie namowilo i stracilem rok czasu oraz
niepotrzebne wydatki na tuning akwa, ktory byl zupelnie niepotrzebny. Teraz
wrocilem do akwa bez roslin i jest mi z tym dobrze ;)
> powodem dla ktorego zdecydowalem sie na ow filtr bylo dostarczenie
> kozreniom pierwistkow z toni wody,
To tylko teza, ktora u mnie nie dziala
>lepsza cyrkulacja wody w podlozu identyczna temperatura z ta w toni
To u mnie nie dziala. I tak mam strefy roznych temperatur w akwarium. Jesli
nie zastosuje dodatkowych pomp i drugiej grzalki, to jest zle :(
Znow wracamy do podstawowej sprawy. Silna pompa. Jesli taka zapodamy na
podzwirowke to wszystko bedzie ok. Bez kwekania jestem w stanie przyjac
takie zalozenie.
>> Temu komus, rosliny wpuscily tam
>> korzenie i to bardzo duzo. Mialem prawo to spokojnie opisac.
> Ja rowniez
Owszem. Lecz uzyles stylistyki oraz wykrzyknika i poczulem sie, jakbys na
mnie krzyczal. Stad moja forma obronna na atak, bo nie poczuwalem sie, zebym
napisal coz zlego i zebys mogl mnie za to skrzyczec. Ech internet...
> PS. mysle ze temat jest wyczerpany ... nic dodac nic ujac :)
Chcialem jednak, zebys zrozumial jak byc moze dziala moje akwarium i zebys
nie myslal, ze jak zrobisz takie samo akwarium jak Bartek Lipczynski to
bedzie identyczne. Przynajmniej pod wzgledem fizyki i chemii. Takie mamy
hobby, ze kazy w domu ma akwarium, ale kazdy ma inne i to mi sie podoba
najbardziej ;)
Pozdrawiam Tony Halik
Ps. Jesli zle odbieram Twoje konteksty i wcale nie masz zamiaru na mnie
krzyczec, to ide wypic browar pod te swieta i nowy rok ;) Przepraszam za
byki, ale ledwo patrze na oczy ;)
Pozdr.
Doolga
> Niezmiennie czekam na zdjęcia.
Tylko spokoj moze nas uratowac :)
Mam je! :) Wlasnie zrobilem. Niestety mam malego memory sitcka w kamerce i
nie moglem zwolnic miejsca, bo byly na nim swiatczne fotki. Ale juz
pozwolono mi dosiasc pelna para do kompa ;) Foty oczywiscie przeklamane.
Akwarium prfil, to raz, a drugie to sama kamera :( Trzecie to black water.
Jak nazwa wskazuje kamera jest idealna do krecenia filmow, a nie do robienia
fotek :( Nie ma tu czasu naswietlania, wiec lipa z tego wychodzi. Oklamuje
wszystkie kolory i dalej zabawa w Photoshopie. Ale staralem sie
odzwierciedlic naturalne kolory. Mam nadzieje, ze spelni to Twoje
oczekiwania ;)
Kiepska jakosc
www.lodz.mm.pl/~tonyhalik/tymczasowy/fotamala1.jpg
www.lodz.mm.pl/~tonyhalik/tymczasowy/fotamala2.jpg
Lepsza jakosc
www.lodz.mm.pl/~tonyhalik/tymczasowy/fotaduza1.jpg
www.lodz.mm.pl/~tonyhalik/tymczasowy/fotaduza2.jpg
Pozdrawiam Tony Halik
Na demony internetu! Tnij posty!
Elfir
Ojej!
Wspaniałe!
Warto było czekać.
Doolga
> Ojej!
>
> Wspaniałe!
> Warto było czekać.
Zartujesz? :)
Fajniejsze bedzie jak kupie i wyhoduje srednie malboro yelow face, dorzuce
jeszcze jednego white. Oporniak nie chce jesc :( Potem wyjme "najbrzydsze"
niebieski i dojdzie cos z pomarancza. Bedzie cukierkowo :)
Pozdrawiam Tony Halik
Ps. Oj bym zapomnial, ze za pol roku wkladam liscie debowe. Zobaczymy co z
tego wyjdzie, ale pewnie nic, bo mam spadek dna w kierunku przedniej szyby i
tam znajda sie liscie :( Moze jednak bedzie to fajnie wygladalo? Szyszeczki
olchy jeszcze itp. Zawsze mozna wyjac ;)
. uważaj na liście dębowe, po kilka wkładaj. Może nic, ale ja poparzyłem
paklety jak dałem korę dębową do filtra, nie za duzo, ot tak niecałą
szklankę na 260l wody w akwarium. pewnie to zależy od wody, jedna lepiej
rozpuszcza inna gorzej, z chrzanem miałem podobnie, inni zachwalali a u mnie
za mocno.
pozdr
Jurek
ps. ma styl to twoje akwarium, jak w naturze,
jednak wolę z roślinami, zwłaszcza zimą
ps.podejrzewam żwirek, masz gruby, znaczy grubo-ziarnisty, może dlatego
wypłukiwało. U mnie mimo filtra podżwirowego na wpychanie wody pod
żwir ..nawet lotos kwitnie. Przeslę fotki na priva, że prawda.
> uważaj na liście dębowe, po kilka wkładaj. Może nic, ale ja poparzyłem
> paklety jak dałem korę dębową do filtra, nie za duzo, ot tak niecałą
> szklankę na 260l wody w akwarium. pewnie to zależy od wody, jedna lepiej
> rozpuszcza inna gorzej, z chrzanem miałem podobnie, inni zachwalali a u
> mnie
> za mocno.
Zrobiles troche zle, bo zapakowales kore do filtra. Szybko sie przeplukala i
efekt prosty. Ja nie wkladam takich rzeczy w miejsca gdzie mam duzy przeplyw
wody. Lisci chcialem wrzucic kilka, kilkanascie. Nie ma sensu robuc dywanu,
bo to nie wyglada ladnie.
> jednak wolę z roślinami, zwłaszcza zimą
Spoko roslinne tez mam ;) BEZ PODZWIROWKI Hehehehe :)
> ps.podejrzewam żwirek, masz gruby, znaczy grubo-ziarnisty, może dlatego
> wypłukiwało. U mnie mimo filtra podżwirowego na wpychanie wody pod
> żwir ..nawet lotos kwitnie. Przeslę fotki na priva, że prawda.
Spoko przeciez nie podwazam tego ;) U siebie zwirku raczej nie podejzewam.
Czemu? Bo nie rosly mi anubiasy i inne rosliny, ktore nie mialy korzeni w
zwirku. Poprostu za wolny przeplyw przez ruszt i czesc dna denitruje.
Moznabylo to sprawdzic. Wylaczyc podzwirowke. Pamietam, ze po jakims czasie
zakrecilem ja. Mam krany na kazde zasilanie woda. Rosliny momentalnie
strzelily. Jednak woda w akwa przestala sie kompletnie mieszac. Nie mialem
wtedy jeszcze dodatkowego filtra czy pompy. Cala nadwyzka poszla na
deszczownie, ktora w takim akwa malo daje, bo zaledwie porusza
powierzachnia. Efekt od razu odbil sie w postaci choroby ryb. Woda przy dnie
byla bardzo zimna, a przy powierzchni ciepla. Przestraszylem sie tego i
postanowilem wlaczyc podzwirowke ponownie. Rosliny sprzedalem, oddalem.
Reszte, ktore moim zdaniem pasowaly do drugiego akwa, sobie zostawilem. Sam
wiec widzisz, a wracajac do zwirku, to nie moglem poprostu dac mniejszej
granulacji, bo mniejsze przelatywaly przez kratki podzwirowki. Uzylem wiec
takiego :( Wcale mi sie on nie podoba. Dobrze, ze przynajmniej kolor
podchodzi pod brazowy.
Pozdrawiam Tony Halik
> Witam
>
> > uważaj na liście dębowe, po kilka wkładaj. Może nic, ale ja poparzyłem
> > paklety jak dałem korę dębową do filtra, nie za duzo, ot tak niecałą
> > szklankę na 260l wody w akwarium. pewnie to zależy od wody, jedna lepiej
> > rozpuszcza inna gorzej, z chrzanem miałem podobnie, inni zachwalali a u
> > mnie
> > za mocno.
>
> Zrobiles troche zle, bo zapakowales kore do filtra. Szybko sie przeplukala
i
> efekt prosty.
fakt, ale jak taka korę dać do akwarium..? w woreczku ?, nieładnie, ale masz
racje do filtra to nieporozumienie, chociaż torf to OK ?
Masz doswiadczenie w zrobieniu denitryfikatora z podzwirówki-co myslałem i
kombinowałem-wcześnie też wykombinowałem, że podawanie CO2 do wody wpychanej
pod zwir polepszy jeszcze denitryfikację-ale u mnie ona za bardzo nie chodzi-
może jednak tlenu za duzo jeszcze po filtrach, nie wiem, może przepływ w
żwirku tylko miejscami mam słabszy ?
> wiec widzisz, a wracajac do zwirku, to nie moglem poprostu dac mniejszej
> granulacji, bo mniejsze przelatywaly przez kratki podzwirowki. Uzylem wiec
> takiego :( Wcale mi sie on nie podoba. Dobrze, ze przynajmniej kolor
> podchodzi pod brazowy.
też tak miałem-dałem watę JBLa na cały ruszt, cienko dosyć, ale tak aby
żwirek nie przelatywał.
Jurek
>
> Pozdrawiam Tony Halik
> fakt, ale jak taka korę dać do akwarium..? w woreczku ?
Mozna w jakims woreczku, ale tego typu rzeczy (liscie szyszki itp) Daje sie
na dno, bo to przy okazji wywiera piorunujace wrazenie na ogladajacym.
> ale masz racje do filtra to nieporozumienie, chociaż torf to OK ?
Wcale nie ok. Do filtra stosuje sie torf granulowany, ktory wolno sie
wyplukuje. Osobiscie zapakowalem raz szyszki do koszyka i to taka ilosc, ze
szok. Rano jak wstalem to woda byla CZARNA. Rybom nic sie na szczescie nie
stalo, bo szyszki maja malo kwasow. Taki byl moj pierwszy raz i zabawa z
pustym koszykiem w eheimie. Jednak torf pakowalem bezposrednio do filtra.
Zawijalem go w ponczoche i wiekszosc wody mogla latwo to omijac. Wyplukiwalo
sie wiec powoli. Ponczocha miala z 10-20cm dlugosci, czyli nie byla duza ;)
Polecam jednak sprawdzic torf przed podaniem, bo u mnie mial mega ilosci
fosforu :( Taka ponczocha powodowala na nastepny dzien ponad 10ppm PO4. Woda
nawet nie zdazyla sie jescze zabarwic na brazowo.
> Masz doswiadczenie w zrobieniu denitryfikatora z podzwirówki-co myslałem i
> kombinowałem-wcze¶nie też wykombinowałem, że podawanie CO2 do wody
> wpychanej
> pod zwir polepszy jeszcze denitryfikację-ale u mnie ona za bardzo nie
> chodzi-
> może jednak tlenu za duzo jeszcze po filtrach, nie wiem, może przepływ w
> żwirku tylko miejscami mam słabszy ?
Twoj pomysl nie zadziala poniewaz podawanie CO2 do zloza nie powoduje jego
duszenia, a co za tym idzie do powstawania bakterii denitryfikacyjnych
(beztlenowych). Mylisz znow pojecia. Tlen w wodzie to osobna sprawa, a CO2
osobna. Jedno drugiemu nie przeszkadza i jesli zapakujesz w zloze CO2 w
jakims normalnym stezeniu, ktore przezyja ryby, to nic nie wskorasz. CO2
poprostu przeplynie przez zloze i pozostanie dla roslin oraz dla zakwaszenia
wody. Natomiast musialbys ograniczyc dostep tlenu, co jest trudne i moze byc
niebezpieczne.
U mnie w akwarium jak nie wpakuje poteznej kurtyny powietrznej, mam wieczna
przyduche. Bylo juz tylu madrych na grupie, ktrzy pisali, ze niemozliwe.
Jednak mozliwe i latwo to wytlumaczyc. Pomijajac glebokosc akwa, temperature
wody itp, a koncentrujac sie na zasadzie dzialania zloz, mozna to
wytlumaczyc. Widze to tak:
1. Zwiru mam bardzo duzo. Poniewaz tam jest najszybszy kontakt z woda,
utworzylo sie w zwirze zloze biologiczne. Woda jest natleniona, bogata w NO3
i bakterie maja tam raj. Na podparcie takiej tezy mam to, ze kiedys
zapomnialem wlaczyc kubla po czyszczeniu. Kubel mam zapakowany po brzegi
ceramika. Przy lekkim przerybieniu i karmieniu paletek miesem, powinienem
miec katastrofe biologiczna. Wymylem kubel i odpalilem od zera. Efekt byl
taki, ze NH3/4 0, a NO2 pokazalo cos, co moglbym nazwac 0. Poza tym bez
zmian NO3 0. Czyli moznaby przyjac, ze cale moje zloze biologiczne jest w
wodzie, zwirku i troche w kubelku. Oczywiscie trzeba dodac jeszcze filterek
mechaniczny. Jednak powierzchnia jego naterialow do powierzchni kubla czy
zwiru, to kropla w morzu.
2. Woda z akwa plynie do kubelka.
3. Jesli woda wplywajaca do kubla posiada tlen, a pewnie tak, to jakies
bakterie tam jednak sa, o czym swiadczy minimalny skok NO2, przy awarii
kubla. Wtedy te bakterie pozbawiaja ta wode z tlenu, a wytwarzaja NO3. Na to
czekaja tylko bakterie beztlenowe. Tym bardziej, ze jak pisalem, mam duuuzo
zwiru i powolny przeplyw wody, bo jest ona jeszcze rozdzielana na dwa konce
akwa. Nie zapominajmy o deszczowni ;) To trzecie rozgalezienie.
Istnieje wiec mozliwosc, ze mam denitrator w zwirku. Zwir jest gruby i woda
nawet powoli, ale moze plynac. Nie ma tam pewnie tlenu. Oczywiscie mam na
mysli denne warstwy zwiru i bardziej srodek akwa, gdzie woda plynie juz
bardzo powoli lub nawet tam nie plynie. Przy brzegach, gdzie podzwirkowka
jest zasilana, woda spokojnie przebija sie do akwa i to nawet szybko. Widac
to bylo dokladnie przy wspomnianej awarii z szyszkami. Widzialem idealnie
jak w czystej wodzie podzwirowka rozprowadza brazowa wode. Dzialo sie to
tylko na bokach akwa. Mniej wiecej 20-30cm od brzegu. Dalej woda nie dawala
rady juz plynac, bo po co jak tu ma lekko :)
Jesli chodzi o warunki, jakie trzeba spelnic, zeby miec denitrator, to u
mnie sa one spelnione.
Chyba anwet ostatnio pisalem, ze bylem chory i ryby karmione miechem 2 razy
dziennie, akwa nie odmulane 2 tyg i 0 NO3. Nie wiem czy taka wiadomosc cos
zmienia, ale co tydzien wyjmuje ta kupe korzeni z akwa i zostaje w nim tylko
zwir i ryby. Odmulam dno doglebnie ;)
> też tak miałem-dałem watę JBLa na cały ruszt, cienko dosyć, ale tak aby
> żwirek nie przelatywał.
Ja nie pomyslalem :(
Pozdrawiam Tony Halik