Jesli mozesz to zrob test na azotany - to moze wyjasnic przyczyne
ocierania. Inna przyczyna moze byc nienamoczony przed podaniem granulat.
Sprobuj go namaczac zeby specznial zanim polkna go ryby, o ile tego nie
robisz. Jeszcze inna przyczyna moze byc slaba filtracja mechaniczna -
dorbinki zawiesiny plywajace w wodzie moga draznic skore ryb i wtedy
czesciej sie ocieraja niz zwykle. Najgorsze z mozliwych rozwiazan to jakas
choroba - poobserwuj je i daj znac czy cos jeszcze zauwazyles oprocz
ocieractwa ;-)
Pozdrawiam :)
--
> ma...@tanganika.pl ____¤__ http://www.tanganika.pl <
> ___ ° Trice happy he who, not mistook, <
> (Olsztyn) |\/ ¤\˙ Hath read in Nature's mystic book. <
> |/\__\/ <
> On Tue, 25 May 2004 21:29:49 +0200, Marcin Lichtarski
> <lich...@interia.pl> wrote:
>
>
>>Zauważyłem że moje pyszczaki coraz częściej się ocieraja o kamienie,
>>żwirek, itp. Co to może oznaczać? Czy to przekarmienie, czy może woda.
>>Niestety nie robiłem testów wody, jedynie test ph który wskazuje 7,5-8
>
>
> Jesli mozesz to zrob test na azotany - to moze wyjasnic przyczyne
> ocierania. Inna przyczyna moze byc nienamoczony przed podaniem granulat.
> Sprobuj go namaczac zeby specznial zanim polkna go ryby, o ile tego nie
> robisz. Jeszcze inna przyczyna moze byc slaba filtracja mechaniczna -
> dorbinki zawiesiny plywajace w wodzie moga draznic skore ryb i wtedy
> czesciej sie ocieraja niz zwykle. Najgorsze z mozliwych rozwiazan to jakas
> choroba - poobserwuj je i daj znac czy cos jeszcze zauwazyles oprocz
> ocieractwa ;-)
>
> Pozdrawiam :)
>
To prawda, że nie moczyłem granulatu przed podaniem, a na powierzchni
wody widać jakby zawiesinę, która utrudnia w wydostawaniu się bąbelków
powietrza z napowietrzacza. Co do filtracji to czy fluval 204 na
akwarium 160 litrów może być za słaby? Dzięki, będę obserwował dalej.
Przyczyn jest wiele, ale najgorsza to pasożyty - gyrodaktyloza, dziadostwo
strasznie oporne na leczenie i powracające...., ale do diagnozy trzeba
wyeliminować pozostałe możliwości i poobserwować jeszcze .
pozdraiwm Wiesiek
Fluval to dobry filtr na taki zbiornik, o ile ma czyste wklady.
Jeszcze tak mi sie nasunelo, ze jesli napowietrzasz wode to czasem tworza
sie takie malutkie babelki, ktore osiadaja na rybach i je swedza (ale
doslownie takie mini mini - mgiełka).
> On Tue, 25 May 2004 21:51:07 +0200, Marcin Lichtarski
> <lich...@interia.pl> wrote:
>
>
>
>>To prawda, że nie moczyłem granulatu przed podaniem, a na powierzchni
>>wody widać jakby zawiesinę, która utrudnia w wydostawaniu się bąbelków
>>powietrza z napowietrzacza. Co do filtracji to czy fluval 204 na
>>akwarium 160 litrów może być za słaby? Dzięki, będę obserwował dalej.
>
>
> Fluval to dobry filtr na taki zbiornik, o ile ma czyste wklady.
> Jeszcze tak mi sie nasunelo, ze jesli napowietrzasz wode to czasem tworza
> sie takie malutkie babelki, ktore osiadaja na rybach i je swedza (ale
> doslownie takie mini mini - mgiełka).
>
> Pozdrawiam :)
>
Wkłady ma czyste na pewno bo akwa działa od 10 dni. Co do napowietrzania
to używam dyfuzora też firmy Fluwal i fakt faktem, tworzą się małe
bąble, ale czy to denerwowałoby rybie? Może, czas pokaże. Pozdrawiam
> Wkłady ma czyste na pewno bo akwa działa od 10 dni.
Troche za mało czasu jak na ryby. Zobacz to:
http://www.artnet.com.pl/lkozicki/faq/zbiornik.html
--
serdecznie pozdrawiam ..MeWash..
--- http://www.mewash.prv.pl ---
- http://www.mewash.website.pl -
Miłosz Nowicki - Toruń GG#596253
Czy prawdą jest że ryby (samce) ocierając się w ten sposób zaznaczają
swój rewir?
IMO - nie to nie prawda - ryba to nie kot, pies, królik, tygrys, dzik,
niedźwiedź, jeleń, daniel, lew czy inny zwierz.
ryba to ryba - broni swego terytorium - i "znaczy" je swoją obecnością,
zachowaniem i autorytetem wśród współmieszkańców.
na kamieniach nie zostawia swego zapachu, śluzu, czy łusek - pociera się bo
coś jest nie tak - przykłady tego co złe podali moi przed-subskrybdenci.
pozdr00
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> > Czy prawdą jest że ryby (samce) ocierając się w ten sposób zaznaczają
> > swój rewir?
> IMO - nie to nie prawda
[ciach]
Hmmmm... Ja poczekam na odpowiedź Maji. Coś sobie przypominam z IV FAP
że może być w tym troche prawdy.
>Hmmmm... Ja poczekam na odpowiedź Maji. Coś sobie przypominam z IV FAP
>że może być w tym troche prawdy.
Tak, niektore ryby na pewno pozostawiaja slady zapachowe, choc
pielegnicowate chyba akurat nie poprzez ocieranie sie.
Natomiast taka forma pozostania sladow zapachowych (poprzez ocieranie)
stwierdzona zostala u sumikow z rodzaju Ictalurus, ale niestety nie
pamietam czy dotyczylo to tylko samcow? Bo moze i obojga plci - tego nie
wiem...
no to przepraszam i wracam honor ! nie wpadłbym sam na to że ryby zostawiają
zapach .. to że mają coś jakby węch .. to wiem .. ale że znaczą terytorium to
nowośc dla mnie.
btw - dzięki za oświecenie !! !!
pzdr
>no to przepraszam i wracam honor !
Nie ma za co, honor ma sie dobrze :-)
> nie wpadłbym sam na to że ryby zostawiają
>zapach .. to że mają coś jakby węch .. to wiem .. ale że znaczą terytorium to
>nowośc dla mnie.
Ryby sa bardzo dobrymi wechowcami, zreszta na pewno wiesz na przyklad jak
szybko rekiny wyczuwaja krew w wodzie.
Ryby maja komorki wechowe rozsiane na powierzchni calego niemal ciala -
choc najwiecej oczywiscie w okolicach glowy.
A wech sumikow jest niemal legendarny - potrafia wyczuc niezwykle male
stezenia niektorych substancji w wodzie. Poniewaz najwiecej badano chyba
wlasnie sumiki Ictalurus (latwe w utrzymaniu no i ryba jadalna) to akurat u
nich wykryto cel tego ocierania sie. Ale pewnie i u innych ryb moze byc
podobnie, przy czym - jak to bywa w biologii - jesli czegos nie udowodniono
na 100% to moze byc akurat odwrotnie niz sie spodziewamy ;-)
Nie wiem czy masz zbrojniki - to zauwaz jak szybko orientuja sie, ze
podales do akwa pokarm :-) Ogolne ozywienie, nie?
A substancje zapachowe informujace o gotowosci do tarla to u wiekszosci ryb
podstawa dzialan seksualnych :-)