Pozdrawia trochę wkur... sqpiq.
> Pozdrawia trochę wkur... sqpiq.
Nie dziwię się :/
Z tego, co widze, to ten pekniety rog wisial? Jesli tak, to mala szansa,
zeby ramka udzwignela taki ciezar. Jej zadaniem jest zniwelowanie
delikatnych roznic w poziomach i zbieranie wody, ktora moze sciekac po
szybie. Gdyby bylo inaczej, to po co kazdy z nas stawialby akwaria na
porzadnych blatach? Wspolczuje, ale IMHO jest to Twoja wina. Akwarium
wisialo na szafce.
Pozdrawiam
Norbert
PS. reklamowac mozesz, u nas na forum byl opisany ostatnio przypadek
pekniecia rowniez 240l akwa. Tamtej osobie sie udalo.
( http://forum.klub-malawi.pl/viewtopic.php?t=156&start=0 )
> Moim zdaniem to wina dziwnie zaprojektowanej podstawki lub wada szyby.
To pęknięcie jest dziwne. Źle postawione akwarium tak nie pęka. Patrząc na
fotkę i pi razy drzwi porównując proporcje akwa, do odległości wzmocnienia
od bocznej szyby, to jest za daleko. To wzmocnienie powinno iść dalej do
bocznej szyby. Takie jest moje zdanie. Ewidentnie wzmocnienie jest za
którkie i szyba się w tym miejscu wygieła i złamała.
Oczywiście mogę się mylić, ale na pierwszy rzut oka od razu widać, że jest
za krótkie. W moich baniakach mniejszych czy większych, to wzmocnienie idzie
o wiele dalej. Myślę, że wielkość akwa nie gra tu roli, bo przecież szyby są
cieńsze lub grubsze.
Kiedyś ktoś na pra pisał o akwa, które tej szybki nie miało. Szyba po
napełnieniu, wyginała się chyba o 2cm. Przednia i tylna więc razem było 4
lub więcej. Nie pamiętam dokładnie. To obrazuje siłę z jaką napiera woda.
Gdy wzmocnienie będzie za którtkie, to poprostu narozrabia i to się u Ciebie
stało.
Ciekawe co myślą inni? Dla mnie nie ma gadania, bo to nie żadne potłuczenie
itp, tylko ewidentny błąd fabryczny.
Podstawki nie ma co chyba w to mieszać, bo takie akwa podparte "dwiema
dechami", nie prawa pęknąć, a tam tych podpór jest wiele.
Pozdrawiam Tony Halik
Ps. Jaka tam była grubość szyby?
pozdrawiam
Tomek
Aquael chyba tak robi. W mojej 450-tce, na 150 cm długości, wzmocnienie jest
w odległości 23 cm od szyby bocznej. Mam sie bać??!!
pozdrawiam
iwona
I po co ten cynizm? Istotnie nie zauwazylem ze akwarium jest wystawione
na werande. Bardziej sugerowalem sie opisem.
Nie, nie,nie, akwarium stało na oryginalnej szafce aquaela!! Teraz stoi na
werandzie ponieważ musiałem pozbierać wodę spod tej szafki ( i mebli, i
kanapy ....) tu fotka jak było dobrze :
http://img90.imageshack.us/my.php?image=aaac9.jpg było wypoziomowane jak
trzeba.
sqpiq
> Aquael chyba tak robi. W mojej 450-tce, na 150 cm długości, wzmocnienie
> jest w odległości 23 cm od szyby bocznej. Mam sie bać??!!
Iwonka ja nie wiem :O Mój wpis to czyste porównanie tego co jest u mnie z
jego baniaczkiem. Widząc pęknięcie od razu wiadomo, skąd poszło. Trochę się
już nałamałem rzeczy w życiu i mniej więcej to się czuje. Bynajmniej nie
policzyłbym tego, ale na czuja to widać. Ciekawi mnie jak gruba była szyba,
bo wiadomo, że strzałka ugięcia cieńszej szybki jest większa.
Pozdrawiam Tony Halik
8 mm
sqpiq
--
pozdrawiam roy
"Robert" <rob...@neostrada.pl> wrote in message
news:ebmuqb$f6$1...@nemesis.news.tpi.pl...
wedlug mnie akwaria nie powinny byc chyba klejone od konca do konca - gdyby
tak bylo naprezenia kruszylyby boczne szyby bo one przeciez tez sie
wyginaja - moga byc klejone minimalnie przed bocznymi szybami ale chyba nie
tak, zeby ich nie dotykaly - zreszta to zalezy od grubosci i szerokosci
szyb.
pozdr Roy
Witam, mam także akwa 240L i u mnie wzmocnienie kończy się ok 8,5 cm od
ściany bocznej a w akwa 112L kończy się w odległości 4,5 cm. Więc przychylam
się do wady konstrukcyjnej.
> wedlug mnie akwaria nie powinny byc chyba klejone od konca do konca -
> gdyby tak bylo naprezenia kruszylyby boczne szyby bo one przeciez tez sie
> wyginaja
Cały baniak pracuje i moim zdaniem też nie powinno się tak robić. Choć
długie szyby wyginają się na zewnątrz. Wtedy wzmocnienie oddala się od
bocznych szyb. Nie ma szans na rozprężenie.
Wracając do wątku, to patrząc na fotkę kompletnego akwarium, jest bardzo
krzywo. Mam nadzieję, że to fotka tak fałszuje, bo komoda pbok też wyszła
krzywo.
Szyba była gruba i to nie jej wina.
Pozdrawiam Tony Halik
I nie zmienia to tez faktu, ze jak najbardziej warto walczyc o swoje bo
jest to wada konstrukcyjna !! .Gwaranacja nie obejmuje chyba tylko
uszkodzen mechanicznych (gdyby w wyniku uderzenia pękła ta szyba) Zobacz
co masz napisane w warunkach gwarancji.
Pozdrawiam i współczuję,
Grzegorz
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
tak sie tez jakis czas temu nad tym zastanawialem, ale wszystkie akwaria
ze wzmocnieniami ktore stoja w sklepach nie maja wzmocnien do konca,
oszczednosc to chyba nie jest zadna, moze jednak tak ma byc ???
moje akwa 150x60x60 tez nie ma do konca, jest z aquaboro, mam nadzieje
ze nie peknie, zona by mnie eksmitowala ;)
poz.
--
****************************************
phone: +48 605 602 589
GG: 4025119
mailto:kav...@o2.pl
http://republika.pl/kaviter/akwarium/
http://www.pioneer-hifi.prv.pl
Tak jak ktos napisal powyzej na forum KMu ostatnio byl opisany
przypadek "strzelenia" zbiornika firmy Wromak i zachowali sie wrecz
SZLACHECKO :)! Zostal natychmiast wymieniony i wszysko cacy.
Co do twojego pekniecia powodow moze byc 100 jak i opini pod postem.
Dlatego proponuje zlozyc nanjpier rekalmacje i pozniej poinformowac
opinie publiczna:) a Aquael jako dobra firma powinna sledzic trendy na
grupie.
> Dlatego proponuje zlozyc nanjpier rekalmacje i pozniej poinformowac
> opinie publiczna:) a Aquael jako dobra firma powinna sledzic trendy na
> grupie.
Myślę, że kolega zrobił ok. Spytał się najsamprzód ludzi, których jest wielu
i mają dużo szkła. Teraz może spokojnie walczyć o swoje. Tylko co będzie,
jęśli dostanie takie samo akwarium.
Poza tym nie sądzę, żeby Aquael robił problemy z reklamacją w takim
przypadku. Na nich nie można narzekać.
Pozdrawiam Tony Halik
przyczyn pęknięcia opisywanego akwarium mogło być wiele i myślę,
że nie warto ich dłużej roztrząsać. Nie ma tutaj w każdym razie
mowy o jakiejkolwiek wadzie konstrukcyjnej związanej ze zbyt krótką
listwą. Produkujemy tysiące takich zbiorników rocznie, zaś wypadki
ich pęknięcia zdarzają się bardzo rzadko. Bardzo proszę Autora
tego wątku o kontakt ze mną (mailowy lub telefoniczny) - akwarium
zostanie bezpłatnie wymienione w ramach gwarancji.
Pozostaję z poważaniem
dr Paweł Zarzyński
Project Manager AQUAEL
tel. 0-603 03 99 03
pozdr. Nuroslaw
ja mam w 375l wzmocnienia od konca do konca. cale akwa jak i wzmocnienie z
szyby 10... klejone w slupsku przez pana ktory klei takie zbiorniki dla
naszych zachodnich sasiadow...
Dwa lata temu mój identyczny zbiorniczek pękł w taki sam sposób. W dodatku w
rakcie akcji ratunkowej poślizgnąłem się na kałuży i złamałem sobie łapkę.
Gwarancję sobie odpuściłem bo trzeba zbiornik było dostarczyć do AQUA-EL a
jak tu go dostarczyć jak połowa akwarysty w gipsie. Po rekonwalescencji
kupiłem drugi zbiornik (też AQUA-EL) i jak narazie wszystko ok. Wywaliłem
tylko podstawkę firmową (plastikową aqua-ela) i postawiłem zbiornik na
styropianie. Wydaje mi się że była to ewidentna wada materiałowa szyby.
pozdrawiam,
z obolałą przy zmianie pogody łapką - adasiek
ps. Może jest ktoś chętny na ten pęknięty zbiornik bo mi zalega w piwnicy
(lokalizacja Siedlce - odbiór osobisty)
Również Witamy!
Cieszylem sie z przedstawiciela AquaSzut'a i tym bardziej ciesze sie z
pojawienia sie konkurencji w postaci AQUAEL'a.
Pozdrawiam!
Marcin Goluch
Oczywiście że wada konstrukcji akwarium. Szczegóły nieistotne.
Masz plus że wszystko było w komplecie razem z ich szafą.
> Kupione u dystrybutora firmy Aquael firmy Kirysek. Z tego co czytałem na
> grupie to marne szanse z naprawą lub wymianą. A może się mylę?
Weź nie bądź łajza tylko walcz o swoje! A jak nie to do prawnika.
> Jak to naprawić? Wymiana całej szyby, czy naklejenie drugiej?
Nic nie ruszaj tylko zgłoś się do producenta o zwrot kasy
i odszkodowanie za zalane mieszkanie i stratę snu w nocy!
> Pan Aleksander Kobiałka z firmy Kirysek powiedział, że gwarancja nie
> obejmuje pęknięcia szyby.
Buahahaha.
Czyli poszedłbym tam do niego drugi raz, tym razem z prawnikiem.
Dzisiaj rano zadzwoniłem do firmy Aquael i powiedziałem co i jak. Około 14
oddzwonił do mnie ktoś z Aquaela i powiedział, że mogę wymienić akwarium u
sprzedawcy czyli Aleksandra Kobiałki z firmy Kirysek. Pojechałem i bez
problemu zostało wymienione. Pęknięte ma jechać do Warszawy do sprawdzenia.
Dziękuje za tak szybką reakcję ze strony firmy Aquael i Pawła Zarzyńskiego.
Dziękuje też wszystkim Grupowiczom za wsparcie. Polecam firmę Aquael
wszystkim.
sqpiq- wiciąż akwarysta :)
ja też mam od "końca do końca" i również tak samo na bokach...
(przy okazji nie mogę założyć kaskady)
zamawiałem w Gdańsku (solidna firma i wykonanie, nazwę musiałbym poszukać)
Czy pan Kobialka wysilil sie na slowo przepraszam za wprowadzenie
cie w blad gdy pierwszy raz udales sie do niego z problemem a on
Ci nabujal ze gwarancja tego nie obejmuje?
Czy to zbyt wielki wysilek dla niego ?
No to przykra sprawa...
> zamawiałem w Gdańsku (solidna firma i wykonanie, nazwę musiałbym poszukać)
No ale nie ma co polecac skoro taki brzydki kolniez dookola robia.
>> ja też mam od "końca do końca" i również tak samo na bokach...
>> (przy okazji nie mogę założyć kaskady)
>
> No to przykra sprawa...
mam kubełek tak więc można z tym żyć :)
> Czy pan Kobialka wysilil sie na slowo przepraszam za wprowadzenie
> cie w blad gdy pierwszy raz udales sie do niego z problemem a on
> Ci nabujal ze gwarancja tego nie obejmuje?
> Czy to zbyt wielki wysilek dla niego ?
>
Pan Kobiałka dostał telefon od Aquaela i powiedziano mu, że ma wymienić
akwa. Był trochę zdziwiony. Mam dobre akwa, więc po sprawie.
sqpiq
Po sprawie? A kto zaplaci za wymiane zamoczonego parkietu ?
Niby tak, ale po co sobie ograniczac opcje...
BTW - w USA akwaria wzmacnia sie raczej poprzeczka
wklejona pomiedzy przod i tyl mniej wiecej w srodku
akwarium. Ciekawe czy to jest lepsze czy gorsze...
I za stracony czas, i za dojazd do dystybutora i za telefony i za prąd i za
stres ryb i za zużytą wodę aaa no i mama sobie palec troszkę skaleczyła-
normalnie milion dolców za to... nie popadajmy w parajnoje, jak Amerykanie
chcący za wszystko odszkodowanie. Panele nawet bardzo nie ucierpiały,
pewnie, że można by dowodzić że się kilka mm gdzieśtam odkształciły, ale po
co? Dla satysfakcji?
Może zacznijcie dokładnie czytać posty. Jeden z Was napisał, że sugerował się
opisem postu i dlatego myślał, że akwa wystawało, ty następny...
--
Pozdr. Sebastian Stolarski
http://www.fishtank.republika.pl sebastian...@ftv.pl
skype: seba_snowboard gadu-gadu 2705325
Klub Malawi: Sebastian_S
o co Ci chodzi? masz zly dzien? w poscie autora watku nic nie bylo na ten
temat, a zanim pojawila sie odpowiedz na pytanie czy rog akwaria wystawal to
wyslalem juz post - wiec tez na drugi raz zastanow sie co wnosi Twoj post do
dyskusji, bo jest zupelnie nie merytoryczny.
Tomek
> I za stracony czas, i za dojazd do dystybutora i za telefony i za prąd i
> za
> stres ryb i za zużytą wodę aaa no i mama sobie palec troszkę skaleczyła-
> normalnie milion dolców za to... nie popadajmy w parajnoje, jak Amerykanie
> chcący za wszystko odszkodowanie. Panele nawet bardzo nie ucierpiały,
> pewnie, że można by dowodzić że się kilka mm gdzieśtam odkształciły, ale
> po
> co? Dla satysfakcji?
Takie rzeczy to tylko w Erze. Na poważnie, to pomyśl nad ubezpieczeniem domu
i baniaka. To jest w Twoim zakresie, a nie Aquael-a, bo dawno by już tej
firmy nie było ;)
Pozdrawiam Tony Halik
Ps. Może nie zauważyliście, ale sprawa została załatwiona fair i chyba
należy się pochwała dla firmy. Kolejna z resztą, a po co dalej wieszać psy?
A jednak lajza z ciebie... no trudno.
Jesli producent sprzedal wadliwe akwarium to jest legalnie
odpowiedzialny za straty jakie uszkodzenie tego akwarium wywowalo.
Nie chcesz walczyc o to co Twoje - no coz, Twoja sprawa :-)
Jak firma Firestone robila wadliwe opony do SUV i te samochody
ulegaly wypadkom, wypadaly z szosy, czesto ze smiertelnymi
skutkami, to firma zostala zobowiazana nie tylko do wymiany
opony na sprawna - ale za naprawe szkod jakie powstawy
W KONSEKWNENCJI. To, ze pekniete akwarium zostalo wymienione
to jest sprawa oczywista i za to pochwala sie nie nalezy...
Widze ze niektorym mozna w kasze napluc a Ci powiedza DZIEKUJE! :-)
Nie uważasz, że koszty procesowania się byłyby znacznie większe niż to
jest warte?
Bez przesady...
Pozdrawiam,
Oj Przemol, sam jesteś łajza i do tego upierdliwa. Chłopakowi wystarczy to,
że mu baniak wymienili, nie chce więcej i ma do tego prawo. Firma nie ma tak
naprawde obowiązku wymiany czegoś takiego, bo jest to mechaniczne
uszkodzenie. Nie udowodnisz, że sqpiq nie przywalił czymś w akwarium i stąd
to pęknięcie (ja nic nie sugeruję). Nie jest to koniecznie wina produenta,
sprzedaje on ogromną ilość takich baniaków (sam mam jedno) i jakoś stoją.
Może rzeczywiście wadliwa sztuka, ale raczej ciężko to ocenić. Wiem, że u
Was w USA jak nie jest napisane na akwarium "nie nawalać młotkiem" to jak
ktoś udeży tym młotkiem w to akwarium, ono się rozpadnie i ten ktoś się
podtopi to dostanie 3 miliony odszkodowania i zaczną robić akwaria z
napisami i instrukcjami. Ale tu jest troche inaczej. Więc fajnie, że AquaEl
wymienił to akwarium i już!
Pozdrawiam - Kuba
http://www.kubiszon.internetdsl.pl/
Powodzenia życzę w prowadzniu własnej firmy :) i samych takich klientów jak
Ty.
Sądzisz ,że chce mi się/ opłaca ściągać rzeczoznawce, jeździć po sądach i
czekać nie wiadomo ile na jakieś 500zł?? Procesujesz się tak o wszystko?
Więcej wydam na paliwo, nie mówiąc już o czasie. Może jakbym nie miał pracy
i studiów to miałbym czas się użerać, ale póki co to twierdze że to akwa
trafiło się jakieś wadliwe i to nowe już będzie ok. No chyba, że tak jak w
Firestone, wszystkie 240 są źle zrobione. Jak narazie tylko jedna osoba,
której pękło akwa 2 lata temu no i ja. Chyba trochę mało.
"To, ze pekniete akwarium zostalo wymienione
to jest sprawa oczywista i za to pochwala sie nie nalezy..."
Oczywiście, że się należy, bo firma miała 2 tygodnie na rozpatrzenie
reklamacji a załatwili to w niecały dzień.
sqpiq
oszczędności materiału, czasu
> moje akwa 150x60x60 tez nie ma do konca, jest z aquaboro, mam nadzieje
> ze nie peknie, zona by mnie eksmitowala ;)
jeżeli ma poprzeczkę to spox, jezeli nie szukaj lokum ;)
pozdr.
thewald
www.thewald.webpark.pl
A tak z ciekawości czy może Pan podać przynajniej 2-3 przyczyny tego peknięcia
z oszacowaniem ich prawdopodobieństa?
Mówią że ciekawość to pierwszy stopień do... ale czy macie projektanta
zbiorników / eksperta i czy korzystacie z jego usług w takich przypadkach?
Pszemol wyluzuj, my tu Polska dopiero się uczymy, "dzisiaj" jak widzisz - akwę
już wymieniają u nas [co prawda sklepikarz jeszcze tego nie trybi] ale "jutro"
zapłacą i za szkodę, wiec nie stresuj się ;)
> o co Ci chodzi? masz zly dzien? w poscie autora watku nic nie bylo na ten
> temat
Autor posta wyraźnie napisał, że akwarium było w zestawie z szafką. To powinno wystarczyć.
Sayonara
--
Dijkstra - more & more animejunkie
Adres e-mail na www
www.akwa.dijkstra.prv.pl | http://miniurl.pl/pra - archiwum grupy
Waldek,
uwazaj, bo ja pamietam, kto mi dziury w akwa wiercil ;)
Pozdrawiam
Norbert
> jeżeli ma poprzeczkę to spox, jezeli nie szukaj lokum ;)
Pozwolę sobie wciąć się w wątek. Dzięki Thewald za dobre słowo, moja 450tka
(150x50x60wys., 10 mm szkło, 23 cm odległości górnych wzmocnień od bocznej
szyby) ma 2 poprzeczki. Pomału wraca mi równowaga psychiczna.
pozdrawiam
iwona
no dobrze, to przeoczylem ten szczegol i zasugerowalem sie zdjeciem, ale
zupelnie nie wiem z czego tutaj robic problem i temat osobnej dyskusji ?
Tomek
Witam
Akwa 150x50x60, 10mm szkło, zakupione w argus-wołow.
Wzmocnienia u mnie sa wogole jakoś dziwnie wklejone, tylna szyba: lewa
strona 21cm, prawa str. 18cm, przednia szyba: lewa strona 12.5cm prawa
15.cm, środek jedna poprzeczka szer 12 cm. Wyglada to jakby ktos wkleił te
wzmocnienia z resztek szklanych i troche mnie to martwi :(
pozdrawiam
...Tylko ze wypadki pekniecia akwarium w tego typu przypadku
NIE MOGA miec miejsca .
DLACZEGO to akwarium peklo ?
Tez z powazaniem Tomek
tak samo jak NIE MOŻE sie popsuc nowy samochód na drodze, zdechnac dysk
twardy na gwarancji, popsuc sie smietana prosto ze sklepu ;) itd. - ale
jednak to wszystko sie zdarza, bo nic nie jest niezawodne. Jedyne co mozna
zrobic to sie od tego ubezpieczyc. Zupelnie inna kwestia to odpowiedzialnosc
producenta/sprzedawcy, ale u nas jest jak jest i akwaria nie ja sa zadnym
wyjatkiem wsrod tysiecy innych produktow. Moze w przyszlosci (raczej
dalszej) cos sie zmieni :)
pozdrawiam
Tomek
Wiesz, zasada budowy 5 scian ze szkla przypomina troche zasade
dzialania cepa i jest nieporownywalna do Twoich przykladow.
Dlatego zadalem pytanie i oczekuje odpowiedzi.
Pozdrawiam Tomek
Ja nie namawiam aby wyliczyc wszystko co tam przy okazji sie stalo
ale firma powinna odpowiedziec za BEZPORSREDNIE konsekwencje awarii.
W tym wypadku koszt ryb jesli z tego powodu zdechly i koszt naprawy
podlogi jesli ulegla zniszczeniu. Jak sie ktos poslizgnal na mokrej
podlodze i nabil guza to juz nie jest bezposrednia przyczyna tylko
posrednia i o to trudno byloby wywalczyc :-))) Wtedy bylaby przesada.
A koszty procesowania sie w Polsce zdaje sie placi strona przegrana,
wiec nie widze wiekszego problemu.
Wystarczy udowodnic, ze nie byla to przypadkowa wada materialu,
lezaca poza zakresem wplywu firmy producenta lecz byla to wada
konstrukcyjna (wspornik zle przyklejony albo za krotki itp).
Oczywiscie tylko ma to sens jesli rzeczywiscie uwazasz ze to
byla wada konstrukcyjna. Ale z tego co tu ludzie pisza to cos jest
nie tak z tym wspornikiem - ze tam sie robi ta strzalka czy cos :-)
Masz dostep do papierow producenta i znasz wszystkie przypadki ?
No to znaczy ze jestes osoba z wnetrza firmy...
Nie jest dziwne ze Ci na drugi dzien wymienili :-))
A moze prawda jest taka, ze nie masz bladofiolkowego pojecia
ile tych 240-tek peklo ludziom w domach w calej Polsce ?
> "To, ze pekniete akwarium zostalo wymienione
> to jest sprawa oczywista i za to pochwala sie nie nalezy..."
>
> Oczywiście, że się należy, bo firma miała 2 tygodnie na rozpatrzenie
> reklamacji a załatwili to w niecały dzień.
...po uprzedniej odmowie u autoryzowanego dystrybutora :-)
Czy chodzilo o sklep Kirysek na Starowislnej w Krakowie ?
Zestarzejesz sie a jej sie nie doczekasz.
Nie doczytales:
"przyczyn pęknięcia opisywanego akwarium mogło być wiele i myślę,
że nie warto ich dłużej roztrząsać" L0L :-)
> Witam
>
> > Moim zdaniem to wina dziwnie zaprojektowanej podstawki lub wada szyby.
>
> To pęknięcie jest dziwne. Źle postawione akwarium tak nie pęka. Patrząc na
> fotkę i pi razy drzwi porównując proporcje akwa, do odległości wzmocnienia
> od bocznej szyby, to jest za daleko. To wzmocnienie powinno iść dalej do
> bocznej szyby. Takie jest moje zdanie. Ewidentnie wzmocnienie jest za
> którkie i szyba się w tym miejscu wygieła i złamała.
> Oczywiście mogę się mylić, ale na pierwszy rzut oka od razu widać, że jest
> za krótkie. W moich baniakach mniejszych czy większych, to wzmocnienie
idzie
> o wiele dalej. Myślę, że wielkość akwa nie gra tu roli, bo przecież szyby
są
> cieńsze lub grubsze.
> Kiedyś ktoś na pra pisał o akwa, które tej szybki nie miało. Szyba po
> napełnieniu, wyginała się chyba o 2cm. Przednia i tylna więc razem było 4
> lub więcej. Nie pamiętam dokładnie. To obrazuje siłę z jaką napiera woda.
> Gdy wzmocnienie będzie za którtkie, to poprostu narozrabia i to się u
Ciebie
> stało.
> Ciekawe co myślą inni? Dla mnie nie ma gadania, bo to nie żadne
potłuczenie
> itp, tylko ewidentny błąd fabryczny.
> Podstawki nie ma co chyba w to mieszać, bo takie akwa podparte "dwiema
> dechami", nie prawa pęknąć, a tam tych podpór jest wiele.
>
> Pozdrawiam Tony Halik
>
> Ps. Jaka tam była grubość szyby?
>
Witam po raz pierwszy na usenet
Po zgłębieniu wiedzy na temat wzmocnień akwa poczułem się cokolwiek
zaniepokojony, gdyż nie dalej jak 3 dni temu strzeliło mi coś do pustego
łba ;( i wyciąłem perfidnie wzmocnienia szyby przedniej i tylniej bo
przeszkadzały mi w instalacji oświetlenia. Myślałem po prostu, że służą
tylko i wyłącznie jako podpórki pod szybę nakrywową. Nie wiem jakie wygięcie
było przed tą operacją, ale teraz przy 63 l akwarim (60x30x35) wygięcie
przedniej i tylnej szyby wynosi na środku ŁĄCZNIE 3 mm (z tego chyba 2 mm z
przodu). Czy to dużo i czy się może pogłębiać i tym samym w tym chyba
niewielkim zbiorniku powodować pęknięcie ? Chyba te szybki powinienem wkleić
z powrotem lub chociaż wkleić poprzeczkę co ? Jakiego spoiwa ewentualnie
użyć ?
Żona powiedziała, że o powodzi nie chce słyszeć. Eksmisja ...
Help, please ...
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
to mozna tylko rozpatrywac w kategoriach prawdopodobienstwa, im cos bardziej
skomplikowane to tym wieksze prawdopodobienstwo, ze nawali, ale nawet cep
moze sie złamać ;)
> Dlatego zadalem pytanie i oczekuje odpowiedzi.
myslisz, ze maja tam jasnowidza albo wrozke ?? ;)
pozdrawiam
Tomek
Witam po raz pierwszy na usenet
Po zgłębieniu wiedzy na temat wzmocnień akwa poczułem się cokolwiek
zaniepokojony, gdyż nie dalej jak 3 dni temu strzeliło mi coś do pustego
łba ;( i wyciąłem perfidnie wzmocnienia szyby przedniej i tylniej bo
przeszkadzały mi w instalacji oświetlenia. Myślałem po prostu, że służą
tylko i wyłącznie jako podpórki pod szybę nakrywową. Nie wiem jakie wygięcie
było przed tą operacją, ale teraz przy 63 l akwarim (60x30x35, szyba 5 mm)
wygięcie przedniej i tylnej szyby wynosi na środku ŁĄCZNIE 3 mm (z tego
chyba 2 mm z przodu). Czy to dużo i czy się może pogłębiać i tym samym, w
tym chyba niewielkim zbiorniku, powodować pęknięcie ? Chyba te szybki
Teraz juz chyba po raz drugi?
Nie ma sensu tego samego dwa razy powtarzac...
Witam rowniez i po pierwsze - tnij niepotrzebne cytaty...
> Po zgłębieniu wiedzy na temat wzmocnień akwa poczułem się cokolwiek
> zaniepokojony, gdyż nie dalej jak 3 dni temu strzeliło mi coś do pustego
> łba ;( i wyciąłem perfidnie wzmocnienia szyby przedniej i tylniej bo
> przeszkadzały mi w instalacji oświetlenia. Myślałem po prostu, że służą
> tylko i wyłącznie jako podpórki pod szybę nakrywową.
Dobre :-)))) Smich po pachy ...
> Nie wiem jakie wygięcie
> było przed tą operacją, ale teraz przy 63 l akwarim (60x30x35) wygięcie
> przedniej i tylnej szyby wynosi na środku ŁĄCZNIE 3 mm (z tego chyba 2 mm z
> przodu). Czy to dużo i czy się może pogłębiać i tym samym w tym chyba
> niewielkim zbiorniku powodować pęknięcie ?
3mm to nie tak duzo, ale jesli poprzeczki tam byly
to raczej nie dla ozdoby...
> Chyba te szybki powinienem wkleić z powrotem lub chociaż
> wkleić poprzeczkę co ? Jakiego spoiwa ewentualnie użyć ?
Po pierwsze - do klejenia spuscic maksymalnie wode, prawie do zera.
Po drugie dokladnie oczyscic miejsce klejenia...
Po trzecie - uzyc akwarystycznego silikonu, nie takiego lazienkowego!
> Żona powiedziała, że o powodzi nie chce słyszeć. Eksmisja ...
> Help, please ...
Zona tylko nie chce powodzi ?
A Tobie nie przeszkadzaloby te 60 litrow wody na podlodze ?
> Czy chodzilo o sklep Kirysek na Starowislnej w Krakowie ?
>
Nie. To sprzedawca z krakowskiej giełdy niedzielnej.
Dzięki za instrukcje, a o zalaniu wolę nie myśleć nawet ;( Czy to wygięcie
mogło być takie samo przed wykonaniem "operacji wycięcia wzmocnień" i czy
może na 60 cm szybie jeszcze się pogłębiać ? Szlak trafił gwarancję
producenta jednym słowem (jeśli taka w ogóle była :))
pzdr malybankier
> Akwa 150x50x60, 10mm szkło, zakupione w argus-wołow.
> Wzmocnienia u mnie sa wogole jakoś dziwnie wklejone, tylna szyba: lewa
> strona 21cm, prawa str. 18cm, przednia szyba: lewa strona 12.5cm prawa
> 15.cm, środek jedna poprzeczka szer 12 cm. Wyglada to jakby ktos wkleił te
> wzmocnienia z resztek szklanych i troche mnie to martwi :(
O, kupiłeś jednak to większe akwa? ;] O wzmocnienia się nie martw, jest ok.
Ciekawe ze firma sie tak samo nazywa w tym samym miescie...
Zbieg okolicznosci?
Bardzo prawdopodobne ze tak bylo, ale nie martwilbym sie...
Na dodatek masz mozliwosc posadzenia na tylnej szybie kaskady
jesli poprzeczka nie przeszkadza :-)
Po pierwsze - wycinaj niepotrzebne cytaty...
Po drugie - odksztalcenie szyby jakie widzisz jest wynikiem
dzialania statycznej sily spowodowanej parciem wody...
Sila bedzie wieksza i tym samym wieksze odksztalcenie gdy
dolejesz wiecej wody.
Pytasz czy sie bedzie poglebiac. Odpowiedzialbym ze TAK!
Szklo to przechlodzona ciecz - powoli, bardzo powoli wciaz
plynie. Widac to bardzo dobrze na starych taflach szkla
ktore sa zawieszone w pionie.
> Szlak trafił gwarancję
> producenta jednym słowem (jeśli taka w ogóle była :))
No o gwarancji po takiej przerobce to nie masz co marzyc...
Ja bym sie czympredzej zabral za wklejenie spowrotem tych
wzmocnien dokladnie w miejscach w ktorych byly...
Po uprzednim spuszczeniu wody oczywiscie, aby akwarium
wrocilo do foremnego ksztaltu :-)
> ma 2 poprzeczki.
Tego nie opisałaś wcześniej. Z dwiema poprzeczkami jest to już mocna
konstrukcja i pracuje zupełnie inaczej ;)
Pozdrawiam Tony Halik
Tak, żona mi kazała ;] cytuję " po co ci 3 akwa ? nie lepiej jedno wieksze"
A krewetki to juz normalnie wychodza z akwa w porze karnienia :D
pozdr.
tu nie chodzi o to, co jest napisane w warunkach grwarancji, ale o prawo
konsumenta obowiazujace w calej UE, ktore zobowiazuje do 2-letniej
gwarancji na wszelkie wady konstrukcyjne, jak sklep odmowi - idz do
rzecznika praw konsumenta :-)
ale to w sumie jedno i to samo :-)
nie wiem, jak jest w USA, ale u nas wlasnie od tego jest rzecznik praw
konsumenta :-)
Jak zwal, tak zwal...
dla mnie roznica miedy prawnikiem a r.p.k. jest taka, ze prawnika sam
wynajmujesz, a potem liczysz na zwrot kosztow; natomiast rzecznik to
urzednik, na ktorego placisz podatki, i ktoremu nic nie musisz placic :-)
pzdr
> dla mnie roznica miedy prawnikiem a r.p.k. jest taka, ze prawnika sam
> wynajmujesz, a potem liczysz na zwrot kosztow; natomiast rzecznik to
> urzednik, na ktorego placisz podatki, i ktoremu nic nie musisz placic :-)
W USA w przypadku sprawy o odszkodowanie płacisz prawnikowi tylko wówczas
gdy wygra sprawę (dostaje procent od wygranej sumy). Ktoś wie jak jest w
Polsce?
Jackie
http://www.akwaria.pl/krewetki
http://www.krewetki.tvkg.net
Dzięki bardzo za słowa otuchy i nadziei. Otóż oryginalne wzmocnienia były,
odstępy od ścian bocznych po 4 cm. Szyby o grubości 5 mm, przednia i tylna
wygięte w tej chili o łącznie 3 mm (na 60 cm długości). To chyba nie dużo
(?). Ale i tak na razie wstawię poprzeczkę a jak dojdzie do wymiany większej
ilości wody to wkleję szybki z powrotem na swoje zasłużone miejsce :). Będę
spał spokojniej chyba..
pozdr
pozdr. Nuroslaw
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Widac ze nie miales "przyjemnosci" zalatwiac cos za posrednictwem
Federacji Praw Konsumenta. Fajnie jest jezeli sklep/sprzedawca sie ich
przestarszy ale jezeli nie to pierwszym etapem jest expertyza za ktora
ty placisz - i w tym momencie odechciewa sie wszystkiego.
Pozdrawiam!
Marcin