On Tue, 5 Sep 2017 23:38:39 +0200, ToM wrote:
>> Ech, szkoda... a taki fajny pomysł mi się wydał :-)
>
> Może i fajny, ale warto trzymać się sprawdzonych od lat metod czyli
Ale takie nastawienie hamuje postęp! :-)
> podmian wody. Jeśli masz akwarium daleko od łazienki i nie chcesz
> uprawiać zawodów strongmenów czyli biegania z wiaderkami wody, to kup
> sobie wąż o odpowiedniej długości i bezpośrednio przez niego spuszczaj
> wodę z akwarium. Napełnienie też może się odbywać tym samym wężem jeśli
> tylko podłączysz go sobie do baterii lub prysznica.
Tak, to oczywiste wyjście, ale mało komfortowe, szukam lepszego :-)
>>> Poza tym podmiany wody są konieczne, bo
>>> usuwają także szkodliwe substancje.
>>
>> No wszak filtr RO właśnie je usuwa, taki jest jego sens działania.
>
> Nie jestem biologiem ani chemikiem aby Ci w szczegółach wyjaśnić
> dlaczego nie. Ale porównaj to sobie sytuacji kiedy siedzisz w szczelnym
> pomieszczeniu bez okien, w którym działa filtr powietrza.
To nie jest dobry przykład, bo woda w akwa ma styczność i z powietrzem i z
roślinami...
Co do bycia chemikiem... też nie jestem, ale wiem, że filtr RO wodę po
prostu destyluje, a destylat wody to czyste H2O. Czyli robi dokładnie to co
dają podmiany wody: redukuje (obniża stężenie) w wodzie zawartość wszelkich
innych składników poza czystym H2O.
Czy ktoś może to potwierdzić?
> To już zahacza
> o jakieś kosmiczne technologie :) Kiedyś na naszej grupie ktoś zadał
> pytanie co powoduje podmiana wody, ale w sumie pozostało bez odpowiedzi.
No to odpowiedziałem chyba na to pytanie... :-P
> Odkąd istnieje akwarystyka ludzie zawsze podmieniają wodę, aby pozbyć
> się zanieczyszczeń oraz wpuścić trochę świeżej wody i tego bym nie
> próbował zmieniać.
Rozumiem i szanuję... ale jednocześnie szukam...
Wiesz... w jeziorze czy stawie nikt wody nie podmienia ;-)
>> A to już zależy. Wydaje mi się, że zapychałyby się głównie pierwsze dwie
>> fazy filtracji mechanicznej (przy filtrze 3 poziomowym), a one nie są aż
>> tak drogie.
>>
> Tak, jeśli zastosujesz filtry wstępne to one się szybko zapchają. Tylko
> w tym przypadku musiałoby być jeszcze większe ciśnienie aby przez nie
> przepłynęła woda. Ja mam filtr RO na wodzie wodociągowej, która ma mniej
> zanieczyszczeń niż ta z akwarium, a co 3-4 miesiące wymieniam wkłady.
> Jak widzę zwyczajną gąbkę po 2 tygodniach pracy filtra akwariowego to
> nie wyobrażam sobie filtrów polipropylenowych na wodzie akwariowej :)
I dlatego pisałem o włączeniu RO tuż ZA filtrem kubełkowym, który wypuszcza
wodę dość czystą jeśli chodzi o zanieczyszczenia mechaniczne.
--
pozdrawiam
Roman Tyczka