Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Filtr RO w akwarium

66 views
Skip to first unread message

Roman Tyczka

unread,
Sep 5, 2017, 8:41:17 AM9/5/17
to
Witam,

Fajnie byłoby nie wymieniać wody w akwarium tylko dolewać, ale to powoduje
zwiększenie mineralizacji, bo paruje wszak czyste H2O, zatem pomyślałem o
tym, żeby w obieg wody w akwarium włączyć filtr RO.

Np. taki:
https://sklep.osmoza.pl/aquarius-mini-najtanszy-dla-akwarystow-p-689.html

Czyli do węża wychodzącego z fitra kubełkowego wpiąć wejście do filtra RO a
z filtra RO już do akwarium. Jako że przepustowość filtra RO jest niewielka
to trzeba by wodę puścić dwudrożnie:

/---[filtr RO]--\
[z akwa]---filtr kubełkowy----< >---[do akwa]
\----[zawór]----/

czyli woda z wylotu kubełka się rozdziela i jedna odnoga wpada do RO a
druga ma zaworek regulujący, potem za RO obie znów się łączą i wpadają do
zbiornika.

Problemem jest taka regulacja zaworem, żeby coś tam jednak szło przez RO,
ale żeby jednocześnie nie zdusić przepływu lub nie uszkodzić RO.

Czy dobrze kombinuję?

--
pozdrawiam
Roman Tyczka

cyklista

unread,
Sep 5, 2017, 10:50:40 AM9/5/17
to
Roman Tyczka pisze:
zle, flitr kubełkowy nie daje cisnienia potrzebnego do dziłania osmozy

ToM

unread,
Sep 5, 2017, 1:30:33 PM9/5/17
to
W dniu 05.09.2017 o 14:41, Roman Tyczka pisze:
> Witam,
(...)
>
> Czy dobrze kombinuję?
>
Raczej nie, tak jak napisał Ci kolega za małe ciśnienie, aby zadziała
membrana odwróconej osmozy. Poza tym podmiany wody są konieczne, bo
usuwają także szkodliwe substancje. Inna sprawa, że nawet gdyby udało Ci
się taki układ zrobić to membrana bardzo szybko "zapchałaby" się i byłby
to dosyć drogi interes.
pozdrawiam
T.

Roman Tyczka

unread,
Sep 5, 2017, 5:18:19 PM9/5/17
to
On Tue, 5 Sep 2017 19:30:28 +0200, ToM wrote:

>> Czy dobrze kombinuję?
>>
> Raczej nie, tak jak napisał Ci kolega za małe ciśnienie, aby zadziała
> membrana odwróconej osmozy.

Ech, szkoda... a taki fajny pomysł mi się wydał :-)

> Poza tym podmiany wody są konieczne, bo
> usuwają także szkodliwe substancje.

No wszak filtr RO właśnie je usuwa, taki jest jego sens działania.

> Inna sprawa, że nawet gdyby udało Ci
> się taki układ zrobić to membrana bardzo szybko "zapchałaby" się i byłby
> to dosyć drogi interes.

A to już zależy. Wydaje mi się, że zapychałyby się głównie pierwsze dwie
fazy filtracji mechanicznej (przy filtrze 3 poziomowym), a one nie są aż
tak drogie.

--
pozdrawiam
Roman Tyczka

ToM

unread,
Sep 5, 2017, 5:38:39 PM9/5/17
to
W dniu 05.09.2017 o 23:18, Roman Tyczka pisze:
> On Tue, 5 Sep 2017 19:30:28 +0200, ToM wrote:

> Ech, szkoda... a taki fajny pomysł mi się wydał :-)
>

Może i fajny, ale warto trzymać się sprawdzonych od lat metod czyli
podmian wody. Jeśli masz akwarium daleko od łazienki i nie chcesz
uprawiać zawodów strongmenów czyli biegania z wiaderkami wody, to kup
sobie wąż o odpowiedniej długości i bezpośrednio przez niego spuszczaj
wodę z akwarium. Napełnienie też może się odbywać tym samym wężem jeśli
tylko podłączysz go sobie do baterii lub prysznica.

>> Poza tym podmiany wody są konieczne, bo
>> usuwają także szkodliwe substancje.
>
> No wszak filtr RO właśnie je usuwa, taki jest jego sens działania.

Nie jestem biologiem ani chemikiem aby Ci w szczegółach wyjaśnić
dlaczego nie. Ale porównaj to sobie sytuacji kiedy siedzisz w szczelnym
pomieszczeniu bez okien, w którym działa filtr powietrza. To już zahacza
o jakieś kosmiczne technologie :) Kiedyś na naszej grupie ktoś zadał
pytanie co powoduje podmiana wody, ale w sumie pozostało bez odpowiedzi.
Odkąd istnieje akwarystyka ludzie zawsze podmieniają wodę, aby pozbyć
się zanieczyszczeń oraz wpuścić trochę świeżej wody i tego bym nie
próbował zmieniać.
>
>
> A to już zależy. Wydaje mi się, że zapychałyby się głównie pierwsze dwie
> fazy filtracji mechanicznej (przy filtrze 3 poziomowym), a one nie są aż
> tak drogie.
>
Tak, jeśli zastosujesz filtry wstępne to one się szybko zapchają. Tylko
w tym przypadku musiałoby być jeszcze większe ciśnienie aby przez nie
przepłynęła woda. Ja mam filtr RO na wodzie wodociągowej, która ma mniej
zanieczyszczeń niż ta z akwarium, a co 3-4 miesiące wymieniam wkłady.
Jak widzę zwyczajną gąbkę po 2 tygodniach pracy filtra akwariowego to
nie wyobrażam sobie filtrów polipropylenowych na wodzie akwariowej :)

pozdrowienia
T.

Roman Tyczka

unread,
Sep 6, 2017, 3:14:53 AM9/6/17
to
On Tue, 5 Sep 2017 23:38:39 +0200, ToM wrote:

>> Ech, szkoda... a taki fajny pomysł mi się wydał :-)
>
> Może i fajny, ale warto trzymać się sprawdzonych od lat metod czyli

Ale takie nastawienie hamuje postęp! :-)

> podmian wody. Jeśli masz akwarium daleko od łazienki i nie chcesz
> uprawiać zawodów strongmenów czyli biegania z wiaderkami wody, to kup
> sobie wąż o odpowiedniej długości i bezpośrednio przez niego spuszczaj
> wodę z akwarium. Napełnienie też może się odbywać tym samym wężem jeśli
> tylko podłączysz go sobie do baterii lub prysznica.

Tak, to oczywiste wyjście, ale mało komfortowe, szukam lepszego :-)

>>> Poza tym podmiany wody są konieczne, bo
>>> usuwają także szkodliwe substancje.
>>
>> No wszak filtr RO właśnie je usuwa, taki jest jego sens działania.
>
> Nie jestem biologiem ani chemikiem aby Ci w szczegółach wyjaśnić
> dlaczego nie. Ale porównaj to sobie sytuacji kiedy siedzisz w szczelnym
> pomieszczeniu bez okien, w którym działa filtr powietrza.

To nie jest dobry przykład, bo woda w akwa ma styczność i z powietrzem i z
roślinami...
Co do bycia chemikiem... też nie jestem, ale wiem, że filtr RO wodę po
prostu destyluje, a destylat wody to czyste H2O. Czyli robi dokładnie to co
dają podmiany wody: redukuje (obniża stężenie) w wodzie zawartość wszelkich
innych składników poza czystym H2O.
Czy ktoś może to potwierdzić?

> To już zahacza
> o jakieś kosmiczne technologie :) Kiedyś na naszej grupie ktoś zadał
> pytanie co powoduje podmiana wody, ale w sumie pozostało bez odpowiedzi.

No to odpowiedziałem chyba na to pytanie... :-P

> Odkąd istnieje akwarystyka ludzie zawsze podmieniają wodę, aby pozbyć
> się zanieczyszczeń oraz wpuścić trochę świeżej wody i tego bym nie
> próbował zmieniać.

Rozumiem i szanuję... ale jednocześnie szukam...
Wiesz... w jeziorze czy stawie nikt wody nie podmienia ;-)

>> A to już zależy. Wydaje mi się, że zapychałyby się głównie pierwsze dwie
>> fazy filtracji mechanicznej (przy filtrze 3 poziomowym), a one nie są aż
>> tak drogie.
>>
> Tak, jeśli zastosujesz filtry wstępne to one się szybko zapchają. Tylko
> w tym przypadku musiałoby być jeszcze większe ciśnienie aby przez nie
> przepłynęła woda. Ja mam filtr RO na wodzie wodociągowej, która ma mniej
> zanieczyszczeń niż ta z akwarium, a co 3-4 miesiące wymieniam wkłady.
> Jak widzę zwyczajną gąbkę po 2 tygodniach pracy filtra akwariowego to
> nie wyobrażam sobie filtrów polipropylenowych na wodzie akwariowej :)

I dlatego pisałem o włączeniu RO tuż ZA filtrem kubełkowym, który wypuszcza
wodę dość czystą jeśli chodzi o zanieczyszczenia mechaniczne.

--
pozdrawiam
Roman Tyczka

ToM

unread,
Sep 6, 2017, 7:53:45 AM9/6/17
to
W dniu 06.09.2017 o 09:14, Roman Tyczka pisze:

>>
>> Może i fajny, ale warto trzymać się sprawdzonych od lat metod czyli
>
> Ale takie nastawienie hamuje postęp! :-)
>
Prawda, ale musisz popracować nad innym pomysłem :)
>
> Tak, to oczywiste wyjście, ale mało komfortowe, szukam lepszego :-)
>
Sump ze zbiornikiem uzupełniającym? .

> Co do bycia chemikiem... też nie jestem, ale wiem, że filtr RO wodę po
> prostu destyluje, a destylat wody to czyste H2O. Czyli robi dokładnie
to co
> dają podmiany wody: redukuje (obniża stężenie) w wodzie zawartość
wszelkich
> innych składników poza czystym H2O.
> Czy ktoś może to potwierdzić?

No właśnie tu musiałby się wypowiedzieć ktoś kompetentny co usuwa filtr
RO, a czego nie usuwa.

> Wiesz... w jeziorze czy stawie nikt wody nie podmienia ;-)

Załóż jezioro lub staw to nie będziesz musiał podmieniać i ryby masz na
obiad ;)

>
> I dlatego pisałem o włączeniu RO tuż ZA filtrem kubełkowym, który
wypuszcza
> wodę dość czystą jeśli chodzi o zanieczyszczenia mechaniczne.

I tak woda w akwarium jest brudniejsza niż wodociągowa. Gąbka czy inne
wkłady mają dosyć dużą porowatość, filtry wstępne do RO mają liczoną w
mikrometrach. Ja u siebie mam dwa 5um i 1um. Można oczywiście założyć
większe, ale to i tak znacznie mniej niż tradycyjne wkłady do filtrów,
poza tym bardziej zanieczyszczona woda pójdzie na membranę, która jest
znacznie droższa.

pozdrawiam
T.

cich...@gmail.com

unread,
Sep 7, 2017, 2:57:27 AM9/7/17
to
Niestety pomysł nierealny.

1. Filtr RO zapcha się zaraz 1 dnia - nawet najlepszy filtr przepuszcza syfek, a membrana wiadomo złapie to.
2. Filtr RO potrzebuje dużego ciśnienia dla poprawnego działania. Żaden filtr nie da rady.
3. Owszem filtr RO usuwa wszystko. Ale patrz punkt 1.

Musiałbyś chyba zrobić małą oczyszczalnie ścieków.

cyklista

unread,
Sep 7, 2017, 8:59:43 AM9/7/17
to
ToM pisze:
> W dniu 06.09.2017 o 09:14, Roman Tyczka pisze:
>
>>>
>>> Może i fajny, ale warto trzymać się sprawdzonych od lat metod czyli
>>
>> Ale takie nastawienie hamuje postęp! :-)
>>
> Prawda, ale musisz popracować nad innym pomysłem :)
>>
>> Tak, to oczywiste wyjście, ale mało komfortowe, szukam lepszego :-)
>>
> Sump ze zbiornikiem uzupełniającym? .
>
>> Co do bycia chemikiem... też nie jestem, ale wiem, że filtr RO wodę po
>> prostu destyluje, a destylat wody to czyste H2O. Czyli robi dokładnie
> to co
>> dają podmiany wody: redukuje (obniża stężenie) w wodzie zawartość
> wszelkich
>> innych składników poza czystym H2O.
>> Czy ktoś może to potwierdzić?
>
> No właśnie tu musiałby się wypowiedzieć ktoś kompetentny co usuwa filtr
> RO, a czego nie usuwa.
>

Filtr RO usuwa z wody wszystko co jest większe od wielkości porów membrany.

Sama membrana jako taka by się szybko nie zapchała , szybko by się
zapychał filtr wstępny.


>> Wiesz... w jeziorze czy stawie nikt wody nie podmienia ;-)
>
> Załóż jezioro lub staw to nie będziesz musiał podmieniać i ryby masz na
> obiad ;)
>
>>
>> I dlatego pisałem o włączeniu RO tuż ZA filtrem kubełkowym, który
> wypuszcza
>> wodę dość czystą jeśli chodzi o zanieczyszczenia mechaniczne.
>

Jeśli chodzi o większe zanieczyszczenia mechaniczne.



> I tak woda w akwarium jest brudniejsza niż wodociągowa. Gąbka czy inne
> wkłady mają dosyć dużą porowatość, filtry wstępne do RO mają liczoną w
> mikrometrach. Ja u siebie mam dwa 5um i 1um. Można oczywiście założyć
> większe, ale to i tak znacznie mniej niż tradycyjne wkłady do filtrów,
> poza tym bardziej zanieczyszczona woda pójdzie na membranę, która jest
> znacznie droższa.

Mniejsze zanieczyszczenia zatrzymają się na filtrach 5 i 1 mikrometrów
bo po to właśnie one są.

Generalnie jest to pomysł teoretycznie słuszny i praktycznie mogący
działać (jak się doda pompkę zwiększającą ciśnienie) ale nie stosuje się
go bo jest to po prostu nieopłacalne.


Podmiany wody w akwarium usuwają tyle procent wszystkiego co jest w
wodzie ile procent wody podmienimy. (z grubsza mówiąc bo prawdą to jest
jak do podmian damy wodę destylowaną). Równocześnie podmianami
uzupełniamy to czego w akwarium mogło zabraknąć bo zostało zużyte a jest
w wodzie wodociągowej. i dlatego też podmiany czystą wodą Ro nie są
stosowane stale a jedynie okazyjnie w celu uzyskania jakiegoś
oczyszczenia wody.


Więc jak finanse nie są problemem to składaj taki zestaw z dołożonym co
najmniej jednym fitrem wstępnym i wymieniaj je w miarę potrzeby.
Przypuszczam jednak że to zajmie ci więcej czasu niż dokonanie zwykłej
podmiany, zwłaszcza że jeśli pieniądze nie są problemem to się robi
podłączenie instalacji wod-kan bezpośrednio do akwarium i podmiana to
jest tylko przełączenia 2 zaworów co też można zautomatyzować :).








cich...@gmail.com

unread,
Sep 8, 2017, 1:56:03 AM9/8/17
to
Ten pomysł nawet teoretycznie nie wypali. Membrana jest na tyle "gęsta" ze po prostu się zapcha. A po drugie gdzie zrobi odpływ brudnej wody z filtra RO. Trzeba pamiętać że właśnie dzięki odprowadzaniu brudnej wody z filtra RO to działa. A nie wspominając o skuteczności. 1/3 wody czystej. Reszta do ścieków.

cyklista

unread,
Sep 8, 2017, 3:49:03 AM9/8/17
to
cich...@gmail.com pisze:

>
> Ten pomysł nawet teoretycznie nie wypali. Membrana jest na tyle "gęsta" ze po prostu się zapcha. A po drugie gdzie zrobi odpływ brudnej wody z filtra RO. Trzeba pamiętać że właśnie dzięki odprowadzaniu brudnej wody z filtra RO to działa. A nie wspominając o skuteczności. 1/3 wody czystej. Reszta do ścieków.
>


po to są właśnie filtry 1 mikronowe żeby do niej brud mechaniczny nie
doleciał

a z 1/3 wody czystej w najlepszych warunkach to właśnie pewnie
ostateczny argument że się po prostu nie opłaca a nie że jest to
niewykonalne

(bo trzeba i tak doprowadzić stały dopływ świeżej wody na uzupełnienie
straty i odpływ ścieków z filtra)

Roman Tyczka

unread,
Sep 8, 2017, 6:40:05 AM9/8/17
to
Tak, i to jest główna przyczyna upadku konceptu i wypicia z żalu butelki
wina :-) Akwarium mam w takim miejscu, że kanalizacji za diabła tam nie
dorpowadzę. Zatem pofantazjowałem i być możę RO zamontuję w łazience, w
dedykowanej szafce, do użytku domowego, ale pod akwarium już nie...

Za to mam nowy koncept :-)
Aquaponika!
Do tego warunki mam, muszę tylko o tym poczytać więcej.

--
pozdrawiam
Roman Tyczka

cich...@gmail.com

unread,
Sep 8, 2017, 8:39:44 AM9/8/17
to
Do podmian wody możesz zrobić sobie pompkę z wężem i do odpływu spuszczać wodę. A do dolewania jeszcze prościej: wąż ogrodowy + nypel z gwintem zewnętrznym, który wkręcasz zamiast słuchawki prysznicowej i samo się leje do akwarium.

Roman Tyczka

unread,
Sep 8, 2017, 3:02:43 PM9/8/17
to
On Fri, 8 Sep 2017 05:39:43 -0700 (PDT), cich...@gmail.com wrote:

>> Za to mam nowy koncept :-)
>> Aquaponika!
>> Do tego warunki mam, muszę tylko o tym poczytać więcej.
>
> Do podmian wody możesz zrobić sobie pompkę z wężem i do odpływu spuszczać wodę. A do dolewania jeszcze prościej: wąż ogrodowy + nypel z gwintem zewnętrznym, który wkręcasz zamiast słuchawki prysznicowej i samo się leje do akwarium.

Tak, to mniej więcej tak mam zrobione, ale się szuka optymalizacji. Poza
tym fajniej byłoby jak najrzadziej wodę zmieniać, dla stworzeń także.

--
pozdrawiam
Roman Tyczka

cyklista

unread,
Sep 9, 2017, 3:43:54 AM9/9/17
to
Roman Tyczka pisze:
>
> Za to mam nowy koncept :-)
> Aquaponika!
> Do tego warunki mam, muszę tylko o tym poczytać więcej.
>


Czyli hydroponika, tu nie ma co czytać tylko robić.

Pompka do zbiornika z roślinami i odpływ z powrotem do akwarium i cała
filozofia.

I tu możesz to wpiąć w obieg z kubełkiem (bo np. Ja tak właśnie mam)


Piotr Piesik

unread,
Sep 9, 2017, 5:11:59 AM9/9/17
to
Witajcie,

Są, z tego co kojarzę, filtry RO napędzane elektrycznie. Czyli problem
ciśnienia byłby rozwiązany.

Pozostaje jednak odpływ ścieków. Nawet jeśli to rozwiążesz, wody w
akwarium będzie konsekwentnie ubywało.

Natomiast co do podmian i tego, co (nie) usuwa filtr RO, to mam taką
obserwację. Jak rośliny przestają bąbelkować, usuwam część wody z
akwarium i dolewam wodę RO. Zmierzona twardość wody RO jest poniżej 1. I
nagle rośliny zaczynają bąbelkować.

Pytanie: czy w wodzie RO znajduje się coś, co jest roślinom potrzebne?
Jakieś śladowe ilości minerałów, bez których nie mogą się rozwijać?

Czy przeciwnie, w akwarium było stężenie jakiejś substancji
przeszkadzającej roślinom, a podmiana spowodowała jej rozcieńczenie?


Technicznie problem podmian rozwiązałem tak, jak już napisano - długi
wąż do spuszczania wody prosto do kratki ściekowej lub latem do ogrodu.
Z instalacji RO doprowadziłem wężyk bezpośrednio do akwarium. Po prostu
zakułem go w ścianie przy okazji malowania chaty. Tylko trzeba mieć
jakiś alarm poziomu wody. Są takie czujniki na baterie. Inaczej, prędzej
czy później, zalejesz mieszkanie ;)


pozdrawiam
Piotr

Roman Tyczka

unread,
Sep 10, 2017, 1:02:56 PM9/10/17
to
On Sat, 9 Sep 2017 09:43:47 +0200, cyklista wrote:

>> Za to mam nowy koncept :-)
>> Aquaponika!
>> Do tego warunki mam, muszę tylko o tym poczytać więcej.
>
>
> Czyli hydroponika, tu nie ma co czytać tylko robić.

W akwarystyce nazywają to aquaponika czy akwaponika ;-)

> Pompka do zbiornika z roślinami i odpływ z powrotem do akwarium i cała
> filozofia.

No tak, tak, teoretycznie. Ale po pierwsze trzeba zorganizować jakiś zestaw
półek nad akwarium, do tego muszą to być mocne półki bo woda swoje też
waży, jakieś korytka czy coś, dodatkowe oświetlenie roślin, drobną
hydraulikę itp.
Poza tym nie wiem jakie rośliny tam warto wsadzać, bo osobiście widziałbym
jakieś użytkowe typu zioła czy szczypior, sałata. Niekoniecznie kwiaty
doniczkowe.

> I tu możesz to wpiąć w obieg z kubełkiem (bo np. Ja tak właśnie mam)

I co hodujesz? Z jakimi efektami? Pokaż fotki jak możesz.

--
pozdrawiam
Roman Tyczka

cyklista

unread,
Sep 11, 2017, 2:54:00 AM9/11/17
to
Roman Tyczka pisze:
> On Sat, 9 Sep 2017 09:43:47 +0200, cyklista wrote:
>
>>> Za to mam nowy koncept :-)
>>> Aquaponika!
>>> Do tego warunki mam, muszę tylko o tym poczytać więcej.
>>
>>
>> Czyli hydroponika, tu nie ma co czytać tylko robić.
>
> W akwarystyce nazywają to aquaponika czy akwaponika ;-)
>

wymyślanie specjalnej nazwy to ulubiony sposób żeby na akwarystach
zarobić więcej, jak to samo masz pod normalną nazwą połowę taniej :)


>> Pompka do zbiornika z roślinami i odpływ z powrotem do akwarium i cała
>> filozofia.
>
> No tak, tak, teoretycznie. Ale po pierwsze trzeba zorganizować jakiś zestaw
> półek nad akwarium, do tego muszą to być mocne półki bo woda swoje też
> waży, jakieś korytka czy coś, dodatkowe oświetlenie roślin, drobną
> hydraulikę itp.
> Poza tym nie wiem jakie rośliny tam warto wsadzać, bo osobiście widziałbym
> jakieś użytkowe typu zioła czy szczypior, sałata. Niekoniecznie kwiaty
> doniczkowe.
>
>> I tu możesz to wpiąć w obieg z kubełkiem (bo np. Ja tak właśnie mam)
>
> I co hodujesz? Z jakimi efektami? Pokaż fotki jak możesz.
>

co ja zorganizowałem i jak mi wyszło to masz w tym linku
http://podforak.rzeszow.pl/viewtopic.php?t=17143&sid=fc5c3462e35ef1017be023631bc6ec49

i to była klasyczna metoda czyli nad akwarium

a zrobiłem jeszcze coś innego czyli w rodzaju panelu za akwarium (bo
takie akurat miałem szyby wolne do sklejenia)

http://podforak.rzeszow.pl/viewtopic.php?t=14714&postdays=0&postorder=asc&start=60


ale aktualnych zdjęć jakoś na razie nie chce mi się robić


cyklista

unread,
Sep 11, 2017, 3:05:47 AM9/11/17
to
a tak dodatkowo to nic nie hoduje bo wydaje mi się że w akwarium jest po
prostu za mało nawozu na hodowle roślin użytkowych

widziałem to po wielu próbach, zawsze po wyczerpaniu materiału
zapasowego i zwiększonego zapotrzebowanie rośliny z powody kolejnych
liści następowało usychanie (paradoksalnie bo przecież w wodzie, ale
dlatego że w wodzie to roślina nie rozwijała bogatego systemu
korzeniowego i nie miała jak czerpać pokarmu)

dlatego też klasyczna cebula na szczypiorek rośnie jak i w każdej
szklance, niektóre rośliny tez rosną
ale już próba hodowli pomidora czy ziół się nie udała
(ale np. pomidor rosnący w takich samych warunkach wodnych czyli
całkowicie nią zalany ale z ziemią rósł doskonale i smaczne owoce dał)


Paweł Patysiak

unread,
Sep 11, 2017, 12:25:02 PM9/11/17
to
Ja tak dodatkowo napiszę w sprawie RO - wodę destylowaną do moich
baniaków mam z osuszaczy powietrza, oraz suszarki bębnowej.
Osuszacze zimą generują 5l na dobę, a suszarka 5l z wkładu pralki.

pozdrawiam
pp

Roman Tyczka

unread,
Sep 12, 2017, 8:31:35 AM9/12/17
to
On Mon, 11 Sep 2017 09:05:34 +0200, cyklista wrote:

> a tak dodatkowo to nic nie hoduje bo wydaje mi się że w akwarium jest po
> prostu za mało nawozu na hodowle roślin użytkowych

Jak duże akwarium i jak liczna obsada zwierzęca? I czy masz dodatkowy filtr
czy tylko hydroponikę?

> widziałem to po wielu próbach, zawsze po wyczerpaniu materiału
> zapasowego i zwiększonego zapotrzebowanie rośliny z powody kolejnych
> liści następowało usychanie (paradoksalnie bo przecież w wodzie, ale
> dlatego że w wodzie to roślina nie rozwijała bogatego systemu
> korzeniowego i nie miała jak czerpać pokarmu)

Hmmm... i jesteś pewien, że to z braku pożywienia? Może światło lub
temperatura szkodziły?

> dlatego też klasyczna cebula na szczypiorek rośnie jak i w każdej
> szklance, niektóre rośliny tez rosną
> ale już próba hodowli pomidora czy ziół się nie udała
> (ale np. pomidor rosnący w takich samych warunkach wodnych czyli
> całkowicie nią zalany ale z ziemią rósł doskonale i smaczne owoce dał)

To niby sugeruje jałową wodę, ale wszak ludzie mają hydroponikę w akwarium
i ponoć im działa. Coś tu nie gra.


--
pozdrawiam
Roman Tyczka

Roman Tyczka

unread,
Sep 12, 2017, 8:33:38 AM9/12/17
to
On Mon, 11 Sep 2017 08:53:46 +0200, cyklista wrote:

>> I co hodujesz? Z jakimi efektami? Pokaż fotki jak możesz.
>>
>
> co ja zorganizowałem i jak mi wyszło to masz w tym linku
> http://podforak.rzeszow.pl/viewtopic.php?t=17143&sid=fc5c3462e35ef1017be023631bc6ec49

Dzięki, poczytam.

> i to była klasyczna metoda czyli nad akwarium
>
> a zrobiłem jeszcze coś innego czyli w rodzaju panelu za akwarium (bo
> takie akurat miałem szyby wolne do sklejenia)
>
> http://podforak.rzeszow.pl/viewtopic.php?t=14714&postdays=0&postorder=asc&start=60

Czy tu dobry link dałeś? Bo w wątku widzę jakiś dziwny patent z akwarium
odwróconym do góry nogami, czemu to służy? :-)

> ale aktualnych zdjęć jakoś na razie nie chce mi się robić

Oki.

--
pozdrawiam
Roman Tyczka

cyklista

unread,
Sep 12, 2017, 9:05:05 AM9/12/17
to
Roman Tyczka pisze:

>> http://podforak.rzeszow.pl/viewtopic.php?t=14714&postdays=0&postorder=asc&start=60
>
> Czy tu dobry link dałeś? Bo w wątku widzę jakiś dziwny patent z akwarium
> odwróconym do góry nogami, czemu to służy? :-)
>

link dobry bo tam jest z tyłu panel gdzie rosną roślinki w wodzie z
obiegu akwariowego

a odwrócone akwarium służy ciekawości i innemu wyglądowi :)


cyklista

unread,
Sep 12, 2017, 9:07:21 AM9/12/17
to
Paweł Patysiak pisze:
i to jest właśnie dobre myślenie i wykorzystanie tego co inaczej idzie
do ścieków, ja zbieram w lecie z klimatyzacji i też parę litrów
codziennie jest odłożone na później :)

Lisciasty

unread,
Sep 14, 2017, 3:35:19 AM9/14/17
to
W dniu poniedziałek, 11 września 2017 18:25:02 UTC+2 użytkownik Paweł Patysiak napisał:
> Osuszacze zimą generują 5l na dobę, a suszarka 5l z wkładu pralki.

5 litrów z jednego wkładu? Masakra jakaś, kupa prądu idzie na takie suszenie.
Jakbyś odwirował to pranie porządnie to za zaoszczędzoną kasę kupiłbyś
ze 20 litrów wody destylowanej w sklepie i jeszcze by zostało na cukierki ;)

L.

Paweł Patysiak

unread,
Sep 16, 2017, 3:45:19 AM9/16/17
to
W dniu 2017-09-14 o 09:35, Lisciasty pisze:
to nie sa urzadzenia kupione, zeby produkowac wode destylowana... Jest
to raczej efekt uboczny ich pracy.

Lisciasty

unread,
Sep 16, 2017, 7:56:29 AM9/16/17
to
W dniu sobota, 16 września 2017 09:45:19 UTC+2 użytkownik Paweł Patysiak napisał:
> to nie sa urzadzenia kupione, zeby produkowac wode destylowana... Jest
> to raczej efekt uboczny ich pracy.

ja wiem do czego służy suszarka :P
Tylko jak wrzucasz tam ociekające pranie to musisz te 5 litrów wody
odparować, a to zżera kupę energii. Jakbyś odwirował to miałbyś tam
max litr-półtora na wsad pralki.
To jest nieekonomiczne, to tak jakbyś wodę destylował gotując ją
w czajniku elektrycznym i rurkami skraplał :>

L.
0 new messages