Chce kupic zbiornik 6 katny 52,5 l i zalozyc sobie takie malutki swiat
wodny, jakie ryby proponujecie aby fajnie wygladaly.. kolorowe.. oraz jakie
macie do mnie rady dla poczatkujacego akwarysty, zeby rybki nie chorowaly i
dobrze sie mialy..
--
pozdrawiam,
marcin
> Chce kupic zbiornik 6 katny 52,5 l i zalozyc sobie takie malutki swiat
> wodny, jakie ryby proponujecie aby fajnie wygladaly.. kolorowe.. oraz
> jakie macie do mnie rady dla poczatkujacego akwarysty, zeby rybki nie
> chorowaly i dobrze sie mialy..
To bardzo dobry pomysł. Poczytaj
http://www.artnet.com.pl/lkozicki/thekrib/begin.html
To powinno Ci naświetlić sprawe, a potem do dzieła.
W 50 litrach możesz zrobić piękne akwarium!
tomekk
Hmm, tytuł ma się nijak do treści :(
Pozdrawiam
Jacek
Zeby to ten jeden :) Ile razy juz byla mowa o tym aby tutul sugerowal
pytanie! A nie jakies zwodnickie manewry!
Pzdr
Artur
w takim wielkim akwa... zapomnij! małe rybki - najlepiej popularne żyworodne,
do tego roślinki. W takich warynkach przynajmniej Cie tanio wyniesie dobre
oświetlenie.
> macie do mnie rady dla poczatkujacego akwarysty, zeby rybki nie chorowaly i
> dobrze sie mialy..
Zakładając, że jesteś początkujący, to nie ma takiego lekarstwa, żeby nie
chorowały i dobrze się miały. Czytać! Czytać! Pytać!... no i może z czasem?
Pozdro...
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
to nie sa zadne zwodnickie metody.. po prostu w moim odczuciu zakladam
hodowle rybek..
a wedlug was jak to moglem nazwac?
Moze cos w stylu "Bede mial rybki" ?:) kazdy kto przeczytal tytul Twojego
posta, mial pewnie na mysli ze ktos zaklada hodowle w ten sposob ze bedzie
te rybki rozmnazal, wychowywal i wydawal w swiat ;)
W Twoim liście datowanym 8 lutego 2005 (21:24:03) napisales:
> to nie sa zadne zwodnickie metody.. po prostu w moim odczuciu zakladam
> hodowle rybek..
> a wedlug was jak to moglem nazwac?
Wg mnie nazwales to dobrze. Nie patrz na to, ze zawsze ktos zwietrzy
podstep. Ludzie lubia podnosic bez przyczyny cisnienie (ja tego nie
kumam). Wsadzisz do akwa gupiki i za 3 tyg beda male. Wyhodowales male
rybki wiec masz hodowle...
BTW dodatkowo nie rozumiem skutecznego zniechecania nowych akwamaniakow
do tego hobby. I tak spotka go wiele niepowodzen i bedzie musial z tym
walczyc. Czy wobec tego musicie go kasowac jakimis fąflami na
zabiegach?
Proponuje ci zanim postawisz akwa uzbroic sie w cierpliwosc. Akwa
zaklada sie powoli i musisz przczytac i sam nauczyc sie czemu. Chodzi
o cykl azotowy. Musisz tez dobrac ryby zeby ich wymagania co do
parametrow wody byly zblizone. Powinienes je dobrac do swojej wody w
kranie. Nie ma sensu porywac sie na gatunki, dla ktorych trzeba
preparowac wode. Na poczatek moze cie to skutecznie zniechecic.
Rosliny tez mozesz wybrac latwe i malo wymagajace: anubiasy, moczarka,
rogatek, trawy itp. Z czasem jesli cie to wciagnie to bedziesz
wyciagal ze swojego baniaczka coraz wiecej ;) A jak cie to wciagnie na
maxa to kupisz wieksze akwarium i moze pokusisz sie na jakis okreslony
biotop. Ja tak mam ale patrzac na akwaria znajomych, ktore sa
towarzyskimi, troche im zazdroszcze, bo jest tam ciekawiej.
Z pomoca google znajdziesz wszystko co trzeba. Na
kilku portalach akwarystycznych jest wszystko opisane lopatologicznie,
a jak nie zrozumiesz to daj znac na prv.
--
Pozdrawiam! Rafal - Tony Halik
tlen: tony_halik1
gg: 1323305
Słownik języka polskiego: http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=18991
"planowa opieka nad wzrostem i rozwojem zwierząt lub roślin, zabiegi
mające na celu doskonalenie cech dziedzicznych hodowanych osobników;
okazy będące pod opieką hodowcy"
Jak widać, przypadkowe rozmnażanie gupików w akwarium to nie hodowla.
> Z pomoca google znajdziesz wszystko co trzeba.
To bardzo dobra rada na początek... Praktycznie wszystko już było :-)
Z tych popularnych tematów. A więc przeglądaj archiwum, Marcinie:
http://www.google.pl/advanced_group_search?hl=pl
Przypadkowe rozmnazanie nie, ale np. posiadanie zbioru okazow -
np. gupikow juz tak ;-)
--
Wasz;-) aRTI01
Oki, oki - to co napisales, to jeden z elementow definicji podanej przez
Przemola :-)
Przepraszam, ze wdalem sie w rozwazania definicyjne, ktore tak naprawde
sa malo istotne dla naszego hobby - bo ostatecznie co za roznica dla nas,
czy ktos ma hodowle, prowadzi chow czy tez trzyma rybki lub tez ma akwarium? ;-)
--
Wasz;-) aRTI01
Poznan-Walbrzych
Ale tylko wtedy, gdy się jest HODOWCĄ, prawda ?
Zauważ, że chodzi o okazy będące pod opieką hodowcy, czyli
przypadkowa zbieranina gupików które same bez kontroli
genetycznej i selekcji rasowej rozmnażają się w akwarium
nie jest hodowlą, bo ich opiekun nie jest hodowcą :-)
c.b.d.u.
A druga dotyczyła hodowcy, zdefiniowanego w pierwszej części definicji :-)
Poza tym- moja ksywka to Pszemol, nie Przemol. Wiecej precyzji, aRTI01!
> Przepraszam, ze wdalem sie w rozwazania definicyjne, ktore tak naprawde
> sa malo istotne dla naszego hobby - bo ostatecznie co za roznica dla nas,
> czy ktos ma hodowle, prowadzi chow czy tez trzyma rybki lub tez ma akwarium? ;-)
Warto znać znaczenie słów jakich się używa i bardzo dobrze, że
wspomniano o tym co to jest hodowla bo to bardzo nadużywane słowo.
> Ale tylko wtedy, gdy się jest HODOWCĄ, prawda ?
No dobra, a hodowca to osoba posiadajaca hodowle ;-)
Chyba w Wizji Lokalnej Lema bylo cos o sepulkach
i sepuleniu - takie zamkniete kolo definicji ;-)))
--
Wasz ;-) aRTI01
Definicja przeze mnie zacytowana ze słownika
nie jest zapętlona. To jest słownik języka polskiego
i tłumaczy on znaczenie słowa "hodowla".
Ma ono dwa znaczenia - w pierwszym oznacza czynność,
polegającą na świadomym rozmnażaniu i tworzeniu ras
i odmian, w drugim znaczeniu oznacza zbiór okazów
będących pod opieką hodowcy - nie ma tu zapętlenia.
Dla mnie przynajmniej, wszystko jest jasne...
> "Artur 'aRTI01' Bialosiewicz" <art...@kki.net.pl> wrote in message news:pan.2005.02.09....@kki.net.pl...
>> Dnia Wed, 09 Feb 2005 08:37:54 -0600, Pszemol napisał(a):
>>
>>> Ale tylko wtedy, gdy się jest HODOWCĄ, prawda ?
>>
>> No dobra, a hodowca to osoba posiadajaca hodowle ;-)
>> Chyba w Wizji Lokalnej Lema bylo cos o sepulkach
>> i sepuleniu - takie zamkniete kolo definicji ;-)))
>
> Definicja przeze mnie zacytowana ze słownika
> nie jest zapętlona. To jest słownik języka polskiego
> i tłumaczy on znaczenie słowa "hodowla".
> Ma ono dwa znaczenia - w pierwszym oznacza czynność,
> polegającą na świadomym rozmnażaniu i tworzeniu ras
> i odmian,
Nie zgodze sie - definicja mowi:
"planowa opieka nad wzrostem i rozwojem zwierząt lub roślin, zabiegi
mające na celu doskonalenie cech dziedzicznych hodowanych osobników".
Nie ma miedzy czlonami "i".
Podane sa nawet przyklady: "Hodowla tkanek hodowanie żywych tkanek poza
organizmem w celu badania ich przemian życiowych i w celach
chirurgicznych (przeszczepianie tkanek)" - nie ma tu nic o
"czynność, polegającą na świadomym rozmnażaniu i tworzeniu ras i odmian".
IMHO plnowa opieka nad wzrostem i rozwoje gupikow jest hodowla:-)
BTW
http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=18989
HODOWCA - osoba, która się zajmuje hodowlą zwierząt lub roślin
Czyli posiadacz zbioru gupikow, ktory opiekuje sie nimi w planowy etc.
sposob jest hodowca i ma hodowle. ;-)
Uff - bardzo rozwijajace sa rozmowy z Toba :-)
--
Wasz;-) aRTI01
Masz prawo się nie zgadzać, ale nie przekonasz mnie
powtarzając definicję którą samemu zacytowałem...
Ja rozumiem ją inaczej - Ty inaczej i szafa gra.
> Uff - bardzo rozwijajace sa rozmowy z Toba :-)
No cóż...
> Ja rozumiem ją inaczej - Ty inaczej i szafa gra.
Oki :-) To samo mialem napisac
--
Wasz;-) aRTI01
Z ryb polecam cos co szybko nie plywa (relatywnie bardzo malo
miejsca-powierzchni do plywania): parke pretnikow karlowatych, kilka
krewetek, 1 bojownika z haremem 2-3 samic. Zadnych brzanek czy danio!
Do tego filtr (najlepiej kaskade, ale wtedy bedzie problem z pokrywa),
grzalka, pokrywa z oświetleniem (mozna zamiast zarowki dac swietlowke
kompaktowa)
Elfir
Dziękuję Ci za to dobra kobieto - od dawna walczę o niewkładanie danio do
małych zbiorników. Przecie toto ruchliwe jak diabli i musi się wypływać, a
ludziska z uporem maniaka pakują je np. do 30 litrów :(
--
Jackie
http://www.akwaria.pl/krewetki