Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Capifos i co dalej?

269 views
Skip to first unread message

Nika

unread,
Sep 11, 2000, 6:31:00 PM9/11/00
to
W malej 45-ce mialam objawy zatrucia pokarmowego lub raczej nicieni
(przezroczyste, nitkowate odchody).
Zastosowalam jedna dawke Capifosu (wg instrukcji) i nastepnego dnia ryby
byly takie sobie dziwnie osowiale. Potem poprawilo sie i po tygodniu znow
dostaly Capifos (objawy nie ustapily, wiec ponowilam leczenie). Dzis znow sa
takie jakies kiepskie, osowiale, siedza w katach. Sa tam mieczyki i
molinezje.
Cos zle robie? Co dalej?
_________
Nika, Lodz

--
Wygraj bezprzewodowa klawiature i mysz! http://konkurs.rubikon.pl

Dariusz Walkiewicz

unread,
Sep 12, 2000, 3:29:02 AM9/12/00
to
Nika wrote:
>
> Zastosowalam jedna dawke Capifosu (wg instrukcji) i nastepnego dnia ryby
> byly takie sobie dziwnie osowiale. Potem poprawilo sie i po tygodniu znow
> dostaly Capifos (objawy nie ustapily, wiec ponowilam leczenie). Dzis znow sa
> takie jakies kiepskie, osowiale, siedza w katach. Sa tam mieczyki i
> molinezje.

Standardowa reakcja na capifos (a raczej na trichlorofon). Ja stosowalem
go raz do leczenia palet. Przy silnej dawce, palety traca kolory,
przestaja przyjmowac pokarm i sa jakby lekko ogluszone.

pzr

Darek Walkiewicz
--
Archiwum listy dyskusyjnej pl-rec-akwarium
http://www.newsgate.pl/archiwum/pl-rec-akwarium/

trader

unread,
Sep 12, 2000, 4:34:51 AM9/12/00
to

"Dariusz Walkiewicz" <Dariusz.W...@altar.com.pl> wrote in message
news:39BDDB3E...@Altar.Com.Pl...

> Nika wrote:
> >
> > Zastosowalam jedna dawke Capifosu (wg instrukcji) i nastepnego dnia ryby
> > byly takie sobie dziwnie osowiale. Potem poprawilo sie i po tygodniu
znow
> > dostaly Capifos (objawy nie ustapily, wiec ponowilam leczenie). Dzis
znow sa
> > takie jakies kiepskie, osowiale, siedza w katach. Sa tam mieczyki i
> > molinezje.
>
> Standardowa reakcja na capifos (a raczej na trichlorofon). Ja stosowalem
> go raz do leczenia palet. Przy silnej dawce, palety traca kolory,
> przestaja przyjmowac pokarm i sa jakby lekko ogluszone.
>
> pzr
>
> Darek Walkiewicz
> --

W takich przypadkach zazwyczaj sięgałem po coś na bazie samego
Metronidazolu.....


Dariusz Walkiewicz

unread,
Sep 12, 2000, 5:12:11 AM9/12/00
to
trader wrote:
>
> W takich przypadkach zazwyczaj sięgałem po coś na bazie samego
> Metronidazolu.....

Na ktory post odpowiadasz?

trader

unread,
Sep 12, 2000, 5:16:01 AM9/12/00
to

Sorki, chodziło mi, ażebyś zamiast po Capifos sięgnął na początku po
Metronidazol...


Andrzej R

unread,
Sep 12, 2000, 6:00:44 AM9/12/00
to

Użytkownik Dariusz Walkiewicz <Dariusz.W...@altar.com.pl> w wiadomości
do grup dyskusyjnych napisał:39BDDB3E...@Altar.Com.Pl...

> Nika wrote:
> >
> > Zastosowalam jedna dawke Capifosu (wg instrukcji) i nastepnego dnia ryby
> > byly takie sobie dziwnie osowiale. Potem poprawilo sie i po tygodniu
znow
> > dostaly Capifos (objawy nie ustapily, wiec ponowilam leczenie). Dzis
znow sa
> > takie jakies kiepskie, osowiale, siedza w katach. Sa tam mieczyki i
> > molinezje.
>
> Standardowa reakcja na capifos (a raczej na trichlorofon). Ja stosowalem
> go raz do leczenia palet. Przy silnej dawce, palety traca kolory,
> przestaja przyjmowac pokarm i sa jakby lekko ogluszone.


Capifos i inne leki w ktorych substancja cynna jest trichlorofon stosowane
sa
glownie w leczeniu paletek i innych pielegnic ( duzych ). Te ryby wykazuja
na
niego spora odpornosc i nawet przedawkwanie im nie szkodzi.Inne gatunki
sa na niego czesto dosc wrazliwe ( nie wszystkie oczywiscie ). Wiem na
pewno, ze szczegolnie toksyczny jest dla wszystkich zbrojnikow, kiryskow
takze sporej czesci kasaczowatych i brzanek. Nie wiem jak to wyglada
z piekniczkowatymi ale napewno trzeba byc ostroznym.Trichlorofon jest
skuteczniejszy ( przy zwalczaniu pasozytow przewodu pokarmowego ) gdy
dziala od wewnatrz. W tym celu zalewa sie jego roztworem jakiegos tubifexa
czy ochotke na 2-3 godz ( az wykorkuje ) i podaje chorym rybom do zjedzenia.
Nie wiem jednak czy ten sposob mozna zastosowac w stosunku do zyworodek.
Jakas alternatywa moze byc tu metronidazol, majacy podobne dzialanie
a bedacy mniej toksyczny, jego stosowanie jest jednak troche bardziej
klopotliwe.Standardowe leczenie ( zrowno capifosem jak i metronidazolem )
trwa cztery dni i po tygodniowej przerwie mozna kuracje powtorzyc.Czasem
pozytywne skutki przynosi stosowanie furaginu ( do dostania w " ludzkiej "
aptece ale niestety na recepte ).Niestety w leczeniu ryb najwiekszym
problemem jest bezbledna diagnoza i w wiekszosci wypadkow leczenie
odbywa sie tak jakby po omacku.
Zycze powodzenia i pozdrawiam
Andrzej

Andrzej Polanski

unread,
Sep 12, 2000, 5:53:37 AM9/12/00
to
trader napisał(a) w wiadomości:

>
> W takich przypadkach zazwyczaj sięgałem po coś na bazie samego
>Metronidazolu.....
>


Tylko ze metronidazol nie zalatwi nicieni.
Inna sprawa czy to co opisuje Nika jest rzeczywiscie
spowodowane przez nicienie. Objawy sa praktycznie takie
same i bez mikroskopu nie da sie jednoznacznie okreslic
przyczyny.

pozdrawiam

Andrzej


Nika

unread,
Sep 12, 2000, 11:10:52 AM9/12/00
to
Dziekuje wszystkim za dotychczasowe rady. Ciag dalszy nizej:-)

Andrzej R napisał(a) w wiadomości: <8pkumg$19s$1...@news.tpi.pl>...


>Wiem na
>pewno, ze szczegolnie toksyczny jest dla wszystkich zbrojnikow, kiryskow
>takze sporej czesci kasaczowatych i brzanek. Nie wiem jak to wyglada
>z piekniczkowatymi ale napewno trzeba byc ostroznym.

A ja mam tam podrostki ancistrusi :-((((((
Czy Capifos nie wplynie na ich pozniejsza plodnosc?

>Trichlorofon jest
>skuteczniejszy ( przy zwalczaniu pasozytow przewodu pokarmowego ) gdy
>dziala od wewnatrz. W tym celu zalewa sie jego roztworem jakiegos tubifexa
>czy ochotke na 2-3 godz ( az wykorkuje ) i podaje chorym rybom do
zjedzenia.

Tzn kto ma wykorkowac? Ochotka? Ona moze zyc kilka dni !!! Potem mam karmic
"zdechnietym" pokarmem?
Moze ja cos zle zrozumialam...... Wyjasnij mi, jesli, mozesz, jeszcze raz.

>Standardowe leczenie ( zrowno capifosem jak i metronidazolem )
>trwa cztery dni i po tygodniowej przerwie mozna kuracje powtorzyc.

Ja dalam jedna dawke i tydzien spokoju. Wody nie podmienialam. Po tygodniu
dalam druga dawke i teraz nie wiem, co robic. Podmienic wode? Zastosowac
Capifos 4 dni z rzedu i tydzien spokoju?
Pomozcie mi ustalic dawkowanie, albo naprawic szybko cos, co juz
skopalam.....
_________
Nika, Lodz


--
Logitech Cordless Desktop iTouch? Za darmo ?!? http://konkurs.rubikon.pl

Tomasz B.

unread,
Sep 12, 2000, 1:28:54 PM9/12/00
to
Nika napisal(a):
: Dziekuje wszystkim za dotychczasowe rady. Ciag dalszy nizej:-)

:
: Andrzej R napisał(a) w wiadomości: <8pkumg$19s$1...@news.tpi.pl>...
: >Wiem na
: >pewno, ze szczegolnie toksyczny jest dla wszystkich zbrojnikow, kiryskow
: >takze sporej czesci kasaczowatych i brzanek. Nie wiem jak to wyglada
: >z piekniczkowatymi ale napewno trzeba byc ostroznym.
:
: A ja mam tam podrostki ancistrusi :-((((((
: Czy Capifos nie wplynie na ich pozniejsza plodnosc?
:
: Tzn kto ma wykorkowac? Ochotka? Ona moze zyc kilka dni !!! Potem mam karmic

: "zdechnietym" pokarmem?
: Moze ja cos zle zrozumialam...... Wyjasnij mi, jesli, mozesz, jeszcze raz.


Wrzuc ochotke do Trichlorofonu zobaczysz czy pozyje kilka dni ;>
Zdechnietym przez naszprycowanie lekiem ;)

--
_____
/' `\
</--| |--\> bom...@rpg.pl
<===========#############*
<\--| |--/> Only The Strong
\._____./ Survive

Andrzej R

unread,
Sep 12, 2000, 1:52:02 PM9/12/00
to

Użytkownik Nika <ni...@incar.com.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:8plnvl$35c$2...@aquarius.webcorp.com.pl...

> Moze ja cos zle zrozumialam...... Wyjasnij mi, jesli, mozesz, jeszcze raz.

Teraz musze wykonac codzienna wieczorna obsluge zbiornikow , ale okolo 22
bede po "robocie" i wtedy dokladnie Ci napisze co i jak .Poki co nic nie
kombinuj z capifosem, bo z tego co piszesz wnioskuje ze z lekk balansujesz
"na krawedzi "
Niebawem sie odezwe
Andrzej


tomek lanycia

unread,
Sep 12, 2000, 2:19:40 AM9/12/00
to

Użytkownik Nika <ni...@incar.com.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:8pjmkm$568$2...@aquarius.webcorp.com.pl...

> W malej 45-ce mialam objawy zatrucia pokarmowego lub
raczej nicieni
> (przezroczyste, nitkowate odchody).
> Zastosowalam jedna dawke Capifosu (wg instrukcji) i
nastepnego dnia ryby
> byly takie sobie dziwnie osowiale. Potem poprawilo sie i
po tygodniu znow
> dostaly Capifos (objawy nie ustapily, wiec ponowilam
leczenie). Dzis znow sa
> takie jakies kiepskie, osowiale, siedza w katach. Sa tam
mieczyki i
> molinezje.
> Cos zle robie? Co dalej?

Jeśli pobierają pokarm to staraj się podawać go wewnętrznie.
Ja wieczorem rozmrażam kostkę smakołyku, dodaję capifosu
i do lodówki. A rano widelczykiem do dziobków. Smacznego !
:))

pozdrawiam tl

Nika

unread,
Sep 12, 2000, 1:44:03 PM9/12/00
to

Tomasz B. napisał(a) w wiadomości: ...

>: Tzn kto ma wykorkowac? Ochotka? Ona moze zyc kilka dni !!! Potem mam
karmic
>: "zdechnietym" pokarmem?
>: Moze ja cos zle zrozumialam...... Wyjasnij mi, jesli, mozesz, jeszcze
raz.
>
>
>Wrzuc ochotke do Trichlorofonu zobaczysz czy pozyje kilka dni ;>
>Zdechnietym przez naszprycowanie lekiem ;)


Achaaaa.... moja rozumiec :-)
_________
Nika, Lodz


--
Nowy, atrakcyjny, chetnie zmieni wlasciciela. http://konkurs.rubikon.pl

Bogdan Tabor

unread,
Sep 12, 2000, 3:43:30 PM9/12/00
to

Nika napisał(a) w wiadomości: <8pjmkm$568$2...@aquarius.webcorp.com.pl>...

>W malej 45-ce mialam objawy zatrucia pokarmowego lub raczej nicieni
>(przezroczyste, nitkowate odchody).
>Zastosowalam jedna dawke Capifosu (wg instrukcji) i nastepnego dnia ryby
>byly takie sobie dziwnie osowiale. Potem poprawilo sie i po tygodniu znow
>dostaly Capifos (objawy nie ustapily, wiec ponowilam leczenie). Dzis znow
sa
>takie jakies kiepskie, osowiale, siedza w katach. Sa tam mieczyki i
>molinezje.
>Cos zle robie? Co dalej?
>_________
>Nika, Lodz
>
>
W moim akwa miałem identyczne objawy.
Samiec mieczyka prawie przestał pobierać pokarm, co bral do pyszczka to
wypluwał. W odchodach pod mikroskopem stwierdziłem
dużą ilość nicieni. Samca przeniosłem do osobnego akwa i dodałem "
diskus-sept" do wody, oraz do jedzenia / po namoczeniu pokarmu.
Po dwóch dniach apetyt wrócił.
Do akwa w którym wcześniej przebywał /zostały zbrojniki, molinezje, neony
inessa oraz bystrzyki ozdobne / dałem również pokarm namoczony DISKUS- SEPT.
Nie stwierdziłem żadnych skutków ubocznych u ryb, samiec jest z resztą i
czuje się OK.

Pozdrawiam
Bogdan

Nika

unread,
Sep 12, 2000, 4:12:53 PM9/12/00
to

Bogdan Tabor napisał(a) w wiadomości: <8pm1ci$r4u$1...@news.tpi.pl>...

>Samiec mieczyka prawie przestał pobierać pokarm, co bral do pyszczka to
>wypluwał.

Moje jedza normalnie, tylko te odchody mi sie nie podobaly

>Do akwa w którym wcześniej przebywał /zostały zbrojniki, molinezje, neony
>inessa oraz bystrzyki ozdobne / dałem również pokarm namoczony DISKUS-
SEPT.


Tak wiec mam jeden wniosek- lepiej do pokarmu, niz do wody.

Dziekuje wszystkim za dotychczasowe rady

Andrzej R

unread,
Sep 12, 2000, 5:23:31 PM9/12/00
to

Użytkownik Andrzej R <ara...@priv4.onet.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:8plqad$dsq$1...@news.tpi.pl...

>
> Użytkownik Nika <ni...@incar.com.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
> napisał:8plnvl$35c$2...@aquarius.webcorp.com.pl...
>
> > Moze ja cos zle zrozumialam...... Wyjasnij mi, jesli, mozesz, jeszcze
raz.
>
Juz wyjasniam.Zaczne moze od samego stosowania capifosu.A wiec lek ten
- jak juz pisalem- skuteczniej dziala zastosowany wewnetrznie.( Oczywiscie
mowimy o jakichs tam tasiemczycach czy innych pasozytach przewodu
pokarmowego )Chcac go zastosowac w ten wlasnie sposob nalezy do fiolki
capifosu (obojetnie czy takiej na 100 czy na 200 litrow ) wlac troche wody
i lek rozpuscic ( rozpuszcza sie bardzo latwo ). Nastepnie w tym roztworze
umieszczamy tubifex lub ochotke ( mozna i inne "robactwo " ale te chyba
najwygodniej i ryby na ogol chetnie je jedza ), po 2 - 3 godzinach kapieli
w kapifosie robaczki powinny byc martwe z powodu tego ze sie "napily"
w nadmiarze lekarstwa , i wlasnie te nasaczone lekiem nieboszczyki dajemy
rybom do zjedzenia.Jezeli tubifex ( czy cos innego ) po umieszczeniu w
capifosie
nie chce wykorkowac to znaczy ze lek z jakichs powodow jest nieskuteczny
( co czasem sie zdarza ). Mozna takze stosowac capifos dodajac go do wody
co rowniez daje szanse zwalczenia pasozytow wewnetrznych.Lek ten nalezy
zaliczyc raczej do " grubszego kalibru " i z tego powodu powinien byc
stosowany w osobnych akwariach, bez zadnego wystroju .W ogolnym w pelni
wyposazonym dekoracyjnym zbiorniku poza tym, ze w jakims stopniu naruszy
rownowage biologiczna trudno okreslic odpowiednia dawke, dodajac bowiem
lekarstwo do wody czesc substancji czynnej pochlona rosliny czesc podloze
i jeszcze troche zostanie w warstwach filtrow do filtracji
biologicznej.(Gdyby
czasem w filtrze byl wegiel to pochlonie calosc )Tak wiec trudno wyczuc ile
zostanie dla ryb.Z tego jednak co piszesz mozna przypuszczac, ze w Twoim
przypadku lek poszedl do funkcjonujacego zbiornika.I byc moze to uratowalo
Twoje zbrojnisie ,( to " rozchodzenie sie" leku o ktorym przed chwila
pisalem)
bowiem capifos stosowany w dawce proponowanej przez producenta
w krotkim czasie zabija kazdego ancistrusa.Jak wiec widzisz w wypadku
konfrontacji antystrusia z kapifosem jest to walka o zycie a nie o
prokreacje.
I to walka ktora glonojad zawsze przegra, chyba ze lek nie dziala jak
trzeba.
Nie wiem jak jest z toksycznoscia capifosu w stosunku do ryb zyworodnych
( chociaz tak na prawde to ryby o ktorych mowimy sa jajozyworodne ), ale
bardziej tu przejmowalbym sie mozliwoscia bezplodnosci, bo jak wiadomo
piekniczkowate tak wlasnie reaguja na wiele roznych specyfikow.Nie mozna
tez wykluczyc mozliwosci usmiercenia zyworodek capifosem, ale to tylko
moje przypuszczenia jednak nie calkiem bezpodstawne, bo skoro wyjatkowo
wrazliwe zbrojniki zyja to pewnie stezenie substancji czynnej w zbiorniku
jest
niewielkie a jak piszesz miecze i molinezje sa byle jakie, wiec nie wiadomo
co by bylo gdyby tak zastosowc zalecana dawke.
Co do dawkowania capifosu ( dodawanego do wody ) to robi sie to tak;
dajemy leku tyle ile trzeba:-) ( widomo, chodzi o pojemnosc zbiornika w
ktorym
leczymy ryby ), dziala on tam sobie cztery dni, bez uzupelniania lekarstwa i
bez
podmian wody.Po tym czasie robimy spora podmiane ( moze byc i 50%
jezeli mamy tyle przygotowanej " dobrej " wody ), albo czesciej po troche,
nie zawadzi usunac resztki specyfiku filtrujac wode przez wegiel aktywny,
i po tygodniu wszystko od nowa.Czyli np.w poniedzialek o 12 capifos
w piatek o 12 podmiana i wegiel przez tydzien wszystko normalnie i w
nastepny
piatek o 12 znowu capifos.Ale jak juz pisalem nie moge polecic Ci capifosu
do
leczenia piekniczkowatych bo nigdy tego nie spraktykowalem, wiem natomiast
na pewno, ze prawidlowo dzialajacy i w dawce zalecanej przez producenta
jest zabojczy dla ancistrusow.Zastanow sie wiec dobrze co z tym fantem
zrobic
albo pokombinuj cos z innym specyfikiem.
Zycze powodzenia a rybkom powrotu do zdrowia
Andrzej

>
>


Nika

unread,
Sep 12, 2000, 5:28:24 PM9/12/00
to

Andrzej R napisał(a) w wiadomości: <8pm6mg$879$1...@news.tpi.pl>...

>Juz wyjasniam.Zaczne moze od samego stosowania capifosu.

Andrzej! Jestes Wielki !!!
Dziekuje za tak wyczerpujaca odpowiedz :-) Wydrukowalam sobie na wieczna
instrukcje:-)
Wszystko juz wiem!

Andrzej R

unread,
Sep 13, 2000, 3:00:00 AM9/13/00
to

Użytkownik Robert Wojcicki <rwoj...@pik.gliwice.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:8po2o0$ffn$1...@zeus.polsl.gliwice.pl...
>
> Użytkownik Andrzej R <ara...@priv4.onet.pl> w wiadomości do grup
> dyskusyjnych napisał:8pkumg$19s$1...@news.tpi.pl...
>
>
> A czy metronidazolem lub furaginem mozna tez rownie skutecznie zwalczac
> capilarie ? Czy oprocz tego ze jest na recepte i jest bardziej klopotliwy
w
> uzyciu ma jakies wady w porownaniu z Capifosem ? Jak to lepiej podac:
> "doustnie", czy do zbiornika ?

Metronidazol i furagin stosowalem przy zwalczaniu Spironukleozy i raczej ich
sie nie stosuje przy zwalczaniu Capillari.Ja stosowalem te leki dodajac je
do
wody, ale podobno metronidazol mozna rowniez zastosowac doustnie
( po namoczeniu w nim stosownej karmy ).Capifos natomiast sprawdza sie
wlasnie przy leczeniu Capillari.Napislem o alternatywnym stosowaniu tych
specyfikow dlatego, ze w niektorych przypadkach spironukleoza daje podobne
do kapilariozy objawy ( biale odchody ) i bez specjalistycznych badan
( a rzadko kiedy przecietny akwarysta sie na takowe decyduje ) trudno tak
"na oko " wyczuc z czym akurat mamy do czynienia i ktory lek akurat okaze
sie skuteczny.
Pozdrawiam
Andrzej
>
>

Robert Wojcicki

unread,
Sep 13, 2000, 10:24:23 AM9/13/00
to

Użytkownik Andrzej R <ara...@priv4.onet.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:8pkumg$19s$1...@news.tpi.pl...

> Jakas alternatywa moze byc tu metronidazol, majacy podobne dzialanie
> a bedacy mniej toksyczny, jego stosowanie jest jednak troche bardziej
> klopotliwe.

...


> pozytywne skutki przynosi stosowanie furaginu ( do dostania w " ludzkiej "

A czy metronidazolem lub furaginem mozna tez rownie skutecznie zwalczac


capilarie ? Czy oprocz tego ze jest na recepte i jest bardziej klopotliwy w
uzyciu ma jakies wady w porownaniu z Capifosem ? Jak to lepiej podac:
"doustnie", czy do zbiornika ?

Jak widac na temat leczenia zawsze znajdzie sie duuuuzo pytan... Zwlaszcza
chce sie o wszystkim wiedziec gdy sie probuje trzymac paletki ;-)

Pozdrawiam !

Robert

Tadeusz Zdunek

unread,
Sep 13, 2000, 10:57:53 AM9/13/00
to
Robert Wojcicki napisał(a):

>
> A czy metronidazolem lub furaginem mozna tez rownie skutecznie zwalczac
> capilarie ? Czy oprocz tego ze jest na recepte i jest bardziej klopotliwy w
> uzyciu ma jakies wady w porownaniu z Capifosem ?

Metronidazolu nie mozna porownywac do Capifosu poniewaz sluza do
zwalczania zupelnie innych chorob. Nie mozna wiec rozpatrywac ich w
kontekscie wad czy zalet jednego do drugiego.

--
Pozdrawiam
Tadeusz Zdunek(Tadeo)
Warszawa

Robert Wojcicki

unread,
Sep 14, 2000, 3:00:00 AM9/14/00
to

Użytkownik Andrzej R <ara...@priv4.onet.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:8poq1v$mfs$1...@news.tpi.pl...

> Metronidazol i furagin stosowalem przy zwalczaniu Spironukleozy i raczej
ich
> sie nie stosuje przy zwalczaniu Capillari.Ja stosowalem te leki dodajac je

Dzieki wielkie za wyjasnienie. A juz zaczynalem miec nadzieje (na podstawie
Twojego listu), ze capillarie tez mozna tak wytepic...

Robert

0 new messages