Konkretnie chodzi mi o to kiedy zapładniane są jaja.
Prawdopodobnie jeżeli złoży ikrę to i tak zjedzą bo w domu często mnie nie
ma i ryby te widzę najczęściej tylko podczas karmienia lub prac w zbiorniku.
Czy da się jakoś zabezpieczyć ikrę przed zjedzeniem?
Z paletkami tymczasowo nie wychodzi więc może welony.
żeby jakoś obronić ikrę - może jakąś siateczkę załóż hmmm ...sama nie
wiem...
ale zazdroszczę ci ...
da się ich jakoś odróżnić prócz wysypki u samca ???
Niestety nie wiem.
> Samiec miał wysypkę tarłową a teraz samica mocno przytyła.
> Nie widzę innych powodów, chora zdecydowanie nie jest, przekarmiana też,
> zresztą te ryby nie mają żołądka więc jedyne co mi wydaje się
prawdopodobne
> to ikra.
A jak wygląda ta wysypka tarłowa,pytam z ciekawości bo nigdy nie
widziałem.
Po zachowaniu podczas zalotów, samica ma pełniejszy brzuch (ale to trudne bo
odmian i krzyżówek jest masa) i ta wspomniana wysypka. Innych patentów nie
ma. Mam samca i samicę to pewne i jeszcze jedną, której identyfikacja płci
jest obecnie niemożliwa. Ta trzecia jest o tyle śmieszna, że wygląda jak
piłka golfowa i kształtem i strukturą łusek.
http://www.google.com/search?hl=pl&q=goldfish+breeding&lr=
wyrzuca mi 92300 różnych stron na ten temat...
Pierwsza z nich opisuje bardzo szczegółowo cały proces.