Table 1. Parameters critical to control in reef aquaria.
Parameter: Reef Aquaria Recommendation: Typical Surface Ocean Value:
Calcium 380-450 ppm 420 ppm
Alkalinity 2.5-4 meq/L 2.5 meq/L
7-11 dKH 7 dKH
125-200 ppm CaCO3 equivalents 125 ppm CaCO3 equivalents
Salinity 35 ppt 34-36 ppt
sg = 1.026 sg = 1.025-1.027
Temperature 76-83° F [24,4-28,3°C] Variable
pH 7.8-8.5 OK 8.0-8.3
8.1-8.3 is better (can be lower or higher in lagoons)
Magnesium 1250-1350 ppm 1280 ppm
Phosphate < 0.03 ppm 0.005 ppm
Ammonia < 0.1 ppm Variable (typically <0.1 ppm)
Zwraca uwagę wyższa temperatura i wyższe zasolenie niż
lansowane tutaj na grupie wśród morszczaków...
Pewnie dlatego że większość osób ma systemy mieszane: rybno-koralowe a
jako że rybkom zbyt duże zasolenie może trochę utrudnić życie to trzeba to
jakoś wypośrodkować. Co do temperatury spotkałem się wielokrotnie z
opiniami że 28 to maks, i to właśnie ze względu na korale.
--
Marcin
Wydawało mi się, że większosć tu próbuje ustawiać w akwarium sg = 1.023.
> Co do temperatury to wydaje mi sie ze wiekszosc z nas stara sie utrzymac ja
> w granicach 25°C. moj termostat wlacza chlodzenie kiedy woda w akwarium
> osiagnie 26°C a wylacza przy 25°C.
No właśnie wiem o tym, i dlatego skomentowałem ten artykuł jako
zwracający uwagę na zalecenia większej temperatury i większego
zasolenia. U mnie temperatura niestety waha się od 77 do około 82F.
Nie mam chłodziarki, więc od góry nie jest niczym ograniczona.
Przed nadejściem lata zamierzam włączyć układ chłodzenia wodą
jaki zainstalowałem w zeszłym roku...
Nie jest prawdą że ryby POTRZEBUJĄ niskiego zasolenia...
Ryby które żyją na rafie są naturalnie przystosowane
do pełnego zasolenia jakie występuje na tej rafie i nie
trzeba niczego wypośrodkowywać specjalnie dla nich...
> Nie mam chłodziarki, więc od góry nie jest niczym ograniczona.
> Przed nadejściem lata zamierzam włączyć układ chłodzenia wodą
> jaki zainstalowałem w zeszłym roku...
>
Ja tez nie mam chlodziarki, termostat steruje wentylatorem
lb
Co innego jest "sg" a co innego gęstość zmierzona w danej temperaturze.
Skrót sg oznacza "specific gravity" a więc "gęstość właściwą", którą
podaje się dla temperatury np. 20C lub 60F... Gęstość właściwa jest właśnie
niezależna od tempratury - dlatego się nazywa "właściwa" bo jest gęstością
określoną w umówionej temperaturze "standardowej" (niestety standardów
jest wiele).
Dobrze napisałeś poprzednio - teraz już coś pokręciłeś - ja pisałem
o "sg = 1.023". Jeśli grupowicze celują w sg = 1.026 (czyli w gęstość
1.023 przy 25'C) to wszystko gra i bucy - nie dogadaliśmy się :-))
Z tego co się orientuję, hydrometr Tropic Marin jest wyskalowany
w temperaturze 77F wiec odczytu już nie trzeba korygować, tak jest?
Zgadza się - chyba jednak mi się pokiełbasiło tym razem :-)))
Gęstość właściwa czystej wody równa się 1g/cm3 tylko przy +3,98'C
W każdej innej temperaturze będzie ona inna... W ogóle moje pomieszanie
pojęć wynikło z jakiegoś chorego tłumaczenia - przecież te g/cm3 to nie
gęstość tylko ciężar właściwy :-) Ciężar właściwy rzeczywiście zmienia
się wraz z temperaturą, bo jest to ciężar określonej jednostki objętości
płynu. Przez gęstość właściwą rozumiałem w poprzednich wypowiedziach
cieżar właściwy wyznaczony w temperaturze wzorcowej (np. tych 25C)
Aczkolwiek to wyznaczanie zasolenia przy użyciu gęstości
nie jest zbyt oczywiste ze względu na te zawiłości temperaturowe...
Znalazłem ciekawy artykuł właśnie na ten temat:
http://www.advancedaquarist.com/issues/jan2002/chemistry.htm
Ale po przeczytaniu go nie powiem abym rozwiał wszelkie wątpliwości.
> Dlatego najlepsze areometry wyskalowane sa w temp 25°C/4°C (TropicMarin),
> areometry na ktorych podano temperatury skalowania 25°C/25°C nie sa zbyt
> dokladne
Tu też jest wiele rozbieżnych informacji - labolatoryjne przyrządy
rzeczywiście będą miały wymalowaną temperaturę, czasem dwie - jest
to już całkowite pomieszanie dla przeciętnego zjadacza chleba :-))
Co innego jest bowiem temperatura standardowa w której przyrząd
został wyskalowany a inna może być wymagana temperatura próbki przy
mierzeniu... Oznaczenie przyrządu Tropic Marin jakie tu przytoczyłeś,
z dwiema różnymi temperaturami powoduje, że nie bardzo wiem teraz
o co chodzi z tym 4'C - czy to temperatura odniesienia?
Jak to należy interpretować?
To dla mnie nie ma sensu... podziałka 1 została wyskalowana w +4C a 1.001 w 25C?
Jeśli podziałka byłaby dla 4C to znaczy, ze przy 25C trzeba przeliczać
to co przyrząd pokazuje według jakichś tabel dla wody morskiej...
Jesteś pewny tego +4C wymalowanego na przyrządzie? Zawsze myślałem, ze
Tropic Marin jest skalibrowany dla 77F czyli 25C i nie trzeba nic już
przeliczać jeśli się go używa (w przeciwieństwie do wielu aptecznych,
skalibrowanych/wyskalowanych w 20C).
> Osobiscie wole uzywac refraktometru, mam tez staly pomiar przewodnosci
> (kndutometr) w swoim zbiorniku, ale z tym tez nie jest najlepiej, poprostu
> rozne zrodla podaja rozne wartosci dla wody morskiej. I tak Mergus podaje
> przy gestosci 1.023 przewodnosc 44mS/cm, Tunze 48mS/cm a IKS oraz w
> ostatniej publikacji w "Der Meerwasseraquarianer" na temat pomiarow to
> 53mS/cm. I komu tutaj wierzyc. Ja trzymam sie swoich doswiadczen i u mnie
> areometr Tropic Marin wskazuje 1.023 przy temperaturze 25°C, refraktometr
> pokazuje 35 ppt a konduktometr 51,5 mS/cm :). Wazne jest zeby zasolenie bylo
> stabilne a czy bedzie kreska wta czy w tamta to niczego nie zmieni
No chyba na to wychodzi... szkoda że tyle z tym zamieszania...
Jesteś pewien? :)
--
Marcin
Tak jestem pewien. Chyba nie powiesz ze temperatura zwiekszy lub zmniejszy
ilosc soli jaka wrzuciles do litra wody?
lb
G.
jest to badz co badz ofiljalna jednostka miary....
G.
W innej temperaturze to juz nie bedzie 1 litr.
Pomijam tu juz fakt ze ppt to part per thousand czyli np. 35g soli + 965g
wody lub odpowiednio 2x objetosci, a nie raz ciezar a raz objetosc. Jakbys
to przedstawil poslugujac sie ciezarem skladnikow to wszystko by sie
zgadzalo.
--
Marcin
Nie per trylion. Nie w akwarystyce :)
Normalnie, w chemii i innych takich owszem. Jakbys mial to normalne ppt to
bys tej soli praktycznie tam nie mial :)
--
Marcin
Zasolenie jest stałe :) To w gramach na kilogram. To w gramach na litr nie
jest.
A ten pomiar refraktometryczny to jak wyglada u Ciebie w praktyce?
--
Marcin
Który jest również skorygowany temperaturowo,
bo inaczej stopień refrakcji zależałby od temperatury.
Wierzymy że zmienia się gęstość i wiele innych parametrów
takiej wody. Między innymi właśnie przewodność i współczynnik
refrakcji. Wszystkie metody pomiaru zasolenia są tylko
metodami pośrednimi: mierzysz jakąś właściwość wody, która
zależy od ilości wsypanej do niej soli - ale ta właściwość
zależy nie tylko od ilości soli, ale też od innych czynników
takich jak temperatura właśnie, która jest najważniejszym
"zaburzeniem" przy tego typu pomiarach.
Metoda bezpośrednia pomiaru zasolenia musiałaby wymagać
policzenie cząsteczek wody i soli, a tego nikt nie robi :-))
Nie wiem co to jest "normalnie". Sa rozne refraktometry w tym przeplywowe.
W kazdym rzetelnym refraktometrze konieczna jest stabilizacja
temperaturowa srodowiska pomiaru jako ze wspolczynnik zalamania zalezy od
temperatury o czym pisal juz Przemol. DLatego pytalem z ciekawosci o
metodologie pomiaru czego tu istotnym elementem jest problem ze staloscia
temperatury. Jesli nie stabilizujesz (zwykle 20 lub 22 deg C) to czy masz
jakas kompensacje bledow wyniklych z roznic temperatury.
--
Marcin
Im dalej brniemy w las tym ciemniej... a wydawałoby się wszystko takie proste.
Ja już zauważyłem, że najprostrzy jest pomiar gdy ma się tylko jeden przyrząd
pomiarowy... Nic "gorszego" jak kupić sobie dwa lub trzy różne i mierzyć ten
sam parametr różnymi metodami - wtedy się dopiero zaczynają "schody" i głowa
zaczyna boleć od dochodzenia co tak naprawdę zmierzyliśmy i dlaczego mamy aż
tak różne wyniki pomiarów :-)))
Należy znać metodologię pomiaru i jego błąd. Więcej do szczęścia akurat TU
nie potrzeba. A ogólnie rzecz jasna masz rację - wybrać sobie metodę, być
jej wiernym póki nam dobrze służy i nie mieszać wyników z innych metod :)
--
Marcin
G.