--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
To akurat tyle ile wazy kuchenka gazowa w twojej kuchni...
i duzo mniej niz sredniej wielkosci regal z ksiazkami
wiec bez obaw... u mnie stoja dwa baniaki przy jednej
scianie 330 i 100 3 pietro i blok stoi
--
-------------------
Pozdrawiam
Jarek El.
Pozdrawiam
Tomek Wisniewski
--
Wiadomosc wyslano z serwisu http://rafa.home.pl
http://rafa.home.pl - Akwarystyka morska - kompendium wiedzy
Ja myślę o 4 baniakach w bloku po 240 l i co ja mam teraz zrobić ?
Czy mogę ustawić je pod ścianą piętrowo 2 baniaki na dwoma na dole ?
Czy absolutnie wykluczone jest ustawienie ich mniej wiecej w środku pokoju ?
Niech ktos powie jaki maksymalnie cieżar mogę wodą zalać ?
Pozdrawiam
Flash
Trudno powiedzieć... brzmi to dość groźnie.
Sama bańka to ok. 50kg +/- zawarte w niej dobra - 240kg daje
jakies 300kg na sztuke. 1200 kg, do tego jakiś stelaż plus przynajmniej
1 obserwator - 1400kg jak nic. No naprawdę trudno powiedzieć...
choć z drugiej strony nie sądzę aby jakikolwiek budowniczy (oprócz
Turków w Rosji) tak konstruował strop, aby zawalić chłupę przy próbie
wniesienia solidnej wanny czy innego fortepianiu.
Z tego co wiem, współczynniki bezpieczeństwa są mooocno
"rezerwowane". Z tego co pamiętam taka na przykład lina
do dźwigu osobowego ma współczynnik 1:7 (chyba).
To znaczy, że jesli na tabliczce informacyjnej/znamionowej napisane
jest, że nosi do 600kg to nosi 600kg x 7.
Czyli _musi_udźwignąć 4.200 kg !!!
Przy 4.201 kg może się zerwać, ale 4.200 musi zmęczyć, a to
z reguły jest więcej niż można by do tej windy fizycznie zmieścić
na przykład kamienia czy stali ;). Oczywiście mogłem pokiełbasić
same normy (lata minęły), ale tabele tego "co wolno" i tego "co da radę"
dźwignąć strop muszą mieć duży rozrzut i chyba (na logikę) mimo wszystko
nic nie powinno się stać.
pozdrówka
--------------
JeRRy
--------------
Ee, chyba nie tak :-) 1,7 a nie 1:7 czyli 600 x 1,7 czyli 1020 kg.
Wszystkie konstrukcje nośne oblicza się przy wsp 1,1 czyli maja
10% rezerwy. Zaraz sprawdze (tylko znajde plytke) jaki jest
obc uzytkowe w budynkach mieszkalnych. Moment :-)
Mal
No... głowy na pniu nie położę, ale to byłoby szaleństwo.
Na mojej windzie napisane jest "max 600kg lub 6 osób",
czyli - jak zamiast 6 kolesi po 100kg wkrochmali się 7 to
może się winda urwać ?!?! Oj...to byłoby pięknie.
pozdro
--------------
JeRRy
--------------
..ale chętnie usłysze jak to jest z tymi tabelami norm.
no ja też chetnie usłyszę... windy windami, ale s±siadka z dołu jest bardzo
sympatyczna...
Pozdrawiam
Flash
> no ja też chetnie usłyszę... windy windami, ale sąsiadka z dołu jest
bardzo
> sympatyczna...
I co? Nie chce akwarium? :-)))))
tomekk
tego nie wiem, ale chcę, żeby żyła...
Flash
Nie :-) Faktyczna wytrzymałość to 1020 kg czyli 9 osób po 100 kg
plus jedna 120 kg :-)
> ..ale chętnie usłysze jak to jest z tymi tabelami norm.
No to norma mowi, ze minimalne obc stropu w budynkach
mieszkalnych w pokojach, kuchniach itd (nie korytarze i schody)
to 1,5 kN/m kw czyli 150 kg na metr mnożymy to przez wsp
dla obc zmiennych (1,3) i mamy 195 kg/m kw.
Jeśli chodzi o komunikację to jest to 2 kN/m kw x 1,3 = 2,6
kN/m kw czyli 260 kg.
Ale :-)
ogólnie dla wszelkich budynków, gdzie należy indywidualnie
obliczać obciążenia zmienne przyjmuje się min. 5kN/m kw.
I zazwyczaj tak własnie buduje się obiekty mieszkalne, bo
ludziska róźne cuda wnoszą do domów, więc nikt nie chce
katastrofy budowlanej, bo ktoś zbiera telewizory i ma ich
w mieszkaniu sporo :-)
Czyli mozna spokojnie przyjąć, ze 5 kN/m kw x 1,3 = 6,5 kN/m kw
czyli 650 kg. Przynajmniej na studiach wszelkie budynki, gdzie
wlasciwie kij wie, ile ludzi wlezie nakazywano nam obliczać
na 5 kN. Przy czym konstrukcję się liczy tak, zeby pracowała
na ok 95% wydajności, czyli trochę wiecej tez wytrzyma. No i
oczywiście przy ścianach nośnych, gdzie momenty zginające są
mniejsze niz na środku konstrukcja wytrzyma więcej :-)
Ja mam w domu strop akermann 18 zdaje mi się zbrojony prętami 12
i jak swojego czasu liczylam, czy mi się nie zarwie pod akwa 720 l to
wyszlo, ze spokojnie wytrzyma. Obliczane na postawienie
akwa przy ścianie nośnej (akurat tak mi pasuje).
Pozdr
Mal
Pokręcilam :-) to jest minimalna wartość, na którą
należy obliczać strop. Uff, żelbet to nie mój faworyt...
Mal
skoro przerobilismy rozne rodzaje blokow poczawszy od lat 50 czy 60
moze pora na domy wolno stojace, blizniaki, segmenty itd...
jak sie ma grubosc zbrojenia i gestosc do wytrzymalosci stropu ?
rodzaj cementu ? dodatkow ? i proporcji zaprawy ?
(podpowiem ze ten dom projektowal i budowal moj ojciec z zawodu
architekt i budowlaniec, ktory nie jeden dom postawil i jak narazie
zaden nie runal
natomiast gdy ja chce zrobic akwarium 80 l, mowi NIE - bo sie strop
zarwie:)))
pytanie jest calkiem powazne
moj strop na ktorym stoi 160 l i w przedpokoju skacze po 100 razy do
gory a waze 80 kg wytrzymuje naprezenia jak narazie, ale widac po
drganiach tafli wody ze pracuje
co bedzie gdy na dniach 160 l zastapie 300l ?
zastanawiam sie czy dalej skakac dla prob ?
pozdrawiam
Zwróć uwagę, że napisane jest na tabliczce w windzie, a nie na linie. :)
Tutaj raczej chodzi o żywotność silnika dźwigu.
Długie pióro - z reguły tylko podglądacz grupy :)
No to wychodzi na to, że moje akwa 240l (liczmy że 300kg za baniak)
umieszczone jeden nad drugim w ¶rodku pokoju, mie¶ci się "na styk",
skoro norma jest 650kg, mam tylko cich± nadzieje, że budowlańcy z
"Alternatywy 4" w latach 70-si±tych niczego nie zchrzanili :-)
pozdrawiam
Flash
Użytkownik "Flash" <ne...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:c3bv2f$e7l$1...@news.onet.pl...
>
> Ja myślę o 4 baniakach w bloku po 240 l i co ja mam teraz zrobić ?
> Czy mogę ustawić je pod ścianą piętrowo 2 baniaki na dwoma na dole ?
> Czy absolutnie wykluczone jest ustawienie ich mniej wiecej w środku pokoju ?
> Niech ktos powie jaki maksymalnie cieżar mogę wodą zalać ?
Na wielkiej płycie można postawić baniak 600l w dowolnym miejscu.
A, pod ścianą nośną w poprzek płyt dobrze ponad 1200l. Takie baniaki
stoją u grupowiczów w domach.
--
Pozdrawiam.
Marek Odrzywolski.
Lublin.
Im większy przekrój wkładek, im lepsza klasa stali i betonu, im gęściej
dane zbrojenie tym lepiej.
> (podpowiem ze ten dom projektowal i budowal moj ojciec z zawodu
> architekt i budowlaniec, ktory nie jeden dom postawil i jak narazie
> zaden nie runal
Dwa zawody na raz? wow...
> natomiast gdy ja chce zrobic akwarium 80 l, mowi NIE - bo sie strop
> zarwie:)))
80 l? czy 800? zależy jeszcze co to za strop, bo niedawno znajomy robil
inwentarke i odkrywki stropów w domku wolnostojacym i włos mu sie
zjeżyl na glowe, nie powinno wytrzymać żadnego skoku czy cięższego
mebla, a stało cholera tyle lat i tyle ludzi się przewineło.
Jeśli to Twój ojciec projektowal i nadzorowal budowę tego domu to
zwyczajnie ściemnia ;-) Pod 80 l nic nie ma prawa się zawalić :-)
> moj strop na ktorym stoi 160 l i w przedpokoju skacze po 100 razy do
> gory a waze 80 kg wytrzymuje naprezenia jak narazie, ale widac po
> drganiach tafli wody ze pracuje
>
> co bedzie gdy na dniach 160 l zastapie 300l ?
> zastanawiam sie czy dalej skakac dla prob ?
Zaproś 3 kumpli i poskaczcie blisko siebie. Jeśli po tafli widzisz, ze strop
pracuje to nie wiem, jak to będzie. Ale kurcze, 300 l to nie jest znowu
jakoś szczególnie dużo. Zwłaszcza jak postawisz to pod ścianą nośną.
Jeśli to Twój ojciec projektował to wypytaj, co to za strop, jak zbrojony
itp. Albo zapytaj, czy mozesz wstawić zabytkowy kredens dębowy
albo fortepian :-) Jak stwierdzi, ze strop wytrzyma - stawiaj akwa :-)))
Pozdr
Mal
Ale strop został policzony na obciążenie 500 kN/m2. Załóżmy że twój pokój
jest osobnym stropem podpartym na ścianach nośnych o wymiarach 5x6m.
Całkowite obciążenie obliczeniowe skupione do siły wypadkowej, przyłożonej
w środku stropu wynosi 5x6x500=15000kN. Jak postawisz cztery akwaria o
ciężarze 12000kN na środku pustego pokoju to z grubsza widać ile Ci
zostanie zapasu. Nie do końca to przekłada się na naprężenia w stropie.
Można to porównać na podstawie wzorów np. TABLICA 33 str.356 "Mały poradnik
mechanika". Zważywszy, że strop nosi również ściany działowe, które lekkie
nie są, to należy uważać co się robi. No, ale ściany działowe też
podpierają stropy od spodu co w obliczeniach pod uwagę nie jest brane.
Przesunięcie takiego obciążenia ku ścianie nośnej powoduje zmniejszenie
naprężeń w stropie.
Żywotność jak żywotność ale jego moc....
Zmęczenie lin...
Liny może i mają nośność kilka razy wyższą niż wynosi ich statyczne
obciążenie załadowaną kabiną. Dlatego, że ta wytrzymałość wraz z czasem
eksploatacji drastycznie spada.
Jak by do tego był dobrany silnik to pewnie trzeba by budować specjalną
linię zasilającą. Normalnie pewnie wystarczy 10kW żeby pociągnąć tonę z
prędkościa 1m/s a jak by silnik miał mieć 70kW...
"Mal" <elber...@poczta.onet.pl> wrote in message
news:c3crdm$sts$1...@news.onet.pl...
jesli dom nie posiada wadliwego stropu to 2x240, 3x240 przy scianie nosnej,
powinien utrzymac przy duzym ruchu wokol : )
pzdr
jacek
> Ja mam w domu strop akermann 18 zdaje mi się zbrojony prętami 12 i jak
swojego czasu liczylam, czy mi się nie zarwie pod akwa 720 l to wyszlo, ze
spokojnie wytrzyma.
> Obliczane na postawienie akwa przy cianie no nej (akurat tak mi pasuje).
Ludzie, mój brat jest architektem i prawie się popłakał ze śmiechu czytając
niektóre wypowiedzi. Wynika z nich że nie można podczas balangi zrobić
grupowego zdjęcia 20 osobom bo odpadnie tynk u sąsiadki. Ciężar akwarium
rozkłada się równomiernie i nie powinno być żadnego problemu z ustawieniem
go nawet wzdłuż belek stropu. Naturalnie w momencie gdy mówimy o akwa
ważącym ponad tonę dobrze jednak ustawić go w poprzek belek, ale ryzyko że
nagle spadnie sąsaiadom na głowę jest właściwie zerowe.
--
-------Jackie-------
****************
Malawi Mafia & Co.
Może i tak, ale mój brat pracował też jako konstruktor.
> Może słabo chodził na zajęcia z budownictwa ogólnego i nie słyszał, że w
> miejscu przewidywanych wzdłuż żeber stropu gęstożebrowego (czyli większość
> stropów stosowanych w 'małym' budownictwie) nienośnych ścianek działowych
na
> 1/4 cegły należy dać zdwojoną podwójną belkę z dwóch elementów obok siebie
> Tynk może zacząć odpadać i żyrandol się kiwać od zwykłego grania piłką do
> kosza piętro wyżej, sprawdzone ;-)
> JaC
> A ciężar akwa rozkłada się na nogi podstawy...
Z reguły stoi na szafce której boki przylegają do podłoża.
A akwa 240 litrów nawet na nóżkach nie spowoduje załamania się stropu. No
chyba że zaczniemy grać w piłkę stosując do tego... akwarium wypełnione wodą
;)
BTW tynk u mnie odpada z bardziej prozaicznych powodów - jest źle położony
;)
> Przy stropach tzw. gęstożebrowych, do których zalicza się strop Akermana,
> istotne może być, czy akwarium stoi wzdłuż, czy w poprzek belek stropu, i
na
> ile belek rozkłada się obciążenie.
Tak jest, tyle jeszcze z żelbetu pamietam. Stoi... wzdluż :-)
> Skoro piszesz, że stoi przy ścianie nośnej (a tu są dwie, podpierające
końce
> belek) to znaczy, że akwa jest prostopadłe dłuższym wymiarem do
> belek/żeber - to dobrze.
No ona miała być nośna nie dla tych belek a dla dachu. W praktyce to
tylko wieniec "nosi" ;-) Jesteś budowlańcem czy architektem?
> Przy stropach ważna jest zarówno wytrzymałość, jak i znacznie trudniejsze
do
> osiągnięcia małe ugięcia (żeby sąsiadce tynk na suficie nie popękał i do
> herbaty nie powpadał ;-))
Ja mam komfort - sąsiedzi mieszkają w innych budynkach, więc jakby co
to tylko ojcu w laboratorium nakruszę :-))) A poważnie to nad sobą mam
przesuniętą o 2 m ścianę nośną, na ktorej opiera się płatew kalenicowa na
dodatek, żeber wzmacniających nie ma, bo pomysl powstał po zalaniu stropu.
Nie ugina się zbytnio, nie mam spękań na suficie. A ta ściana musi mieć
sporo
kN w końcu przekazuje obc wiatrem, śniegiem no i ciężar wlasny plus z
kawalka
dachu :-)
Ja jakoś nie płaczę...
Wynika z nich że nie można podczas balangi zrobić
> grupowego zdjęcia 20 osobom bo odpadnie tynk u sąsiadki.
20 osób choćby na 20 minut to nie jest to samo co akwarium stojące
w końcu kilka lat. 20 osób to obciążenie krótkotrwałe a akwarium to
już takie dlugotrwałe. A to się osobno liczy nawet. Zresztą, miesjca, gdzie
przewiduje się choćby czasowy pobyt większej ilości ludzi typu korytarze,
halle
klatki schodowe itd. liczy się na większe obciążenie niż pokoje miszkalne.
I tonie tylko na wypadek ewakuacji, po korytarzu przewija się więcej osób
niż po mieszkaniu.
Ciężar akwarium
> rozkłada się równomiernie i nie powinno być żadnego problemu z ustawieniem
> go nawet wzdłuż belek stropu.
Równomiernie? jak ktoś ma na nogach to juz nie jest obciążenie równomierne.
Pod wszystko co choc odrobinę więcej obciąża strop niz przeciętne
uzytkowanie
należy wstawiać zebra podówjne lub jeśli stoi w poprzek belek to wtedy pręty
rozdzielcze.
Naturalnie w momencie gdy mówimy o akwa
> ważącym ponad tonę dobrze jednak ustawić go w poprzek belek, ale ryzyko że
> nagle spadnie sąsaiadom na głowę jest właściwie zerowe.
Nagle nie, ale popęka na dole sufit, zacznie odpadać a na co to komu?
Dlatego cięższe sprzęty należy stawiać pod ścianą nośną, gdzie momenty
są mniejsze niz na srodku pomieszczenia.
Pozdrawiam
Mal
Dokładnie i to obok siebie i piętrowo.
Mal
> Można tył szafki podstawy mocno umocować do ściany np. solidnymi zaczepami
> jak od szafek kuchennych, trochę sił ze stropu zdejmie, będzie takie
> stojąco-wiszące ;-)
Wytrzyyyyyma :) Akwa będzie w narożniku, krotszym bokiem przy nośnej od
stropu
dluższym przy solidnym wieńcu. Poza tym jeśli moja wlasna mama, która w
końcu
ten dom stawiala nie zgłasza zastrzeżeń to musi wytrzymać. A wie, ile to to
waży.
Tylko jeszcze musze jej wytłumaczyć, ze rurki z wodą i kanalizacją są
koniecznościa
:-)))))))))
To co z Twoim zawodem??? Bom ciekawa :-)
Pozdrawiam
Mal
A ja wcale tego nie żądam ;)
> Wynika z nich że nie można podczas balangi zrobić
> > grupowego zdjęcia 20 osobom bo odpadnie tynk u sąsiadki.
>
> 20 osób choćby na 20 minut to nie jest to samo co akwarium stojące
> w końcu kilka lat. 20 osób to obciążenie krótkotrwałe a akwarium to
> już takie dlugotrwałe. A to się osobno liczy nawet. Zresztą, miesjca,
gdzie
> przewiduje się choćby czasowy pobyt większej ilości ludzi typu korytarze,
> halle
> klatki schodowe itd. liczy się na większe obciążenie niż pokoje miszkalne.
> I tonie tylko na wypadek ewakuacji, po korytarzu przewija się więcej osób
> niż po mieszkaniu.
Abstrahując od wszystkich wypowiedzi na temat "utrzyma czy nie utrzyma" czy
ktokolwiek kiedy słyszał o przypadku katastrofy "stropowej" z powodu
akwarium?
Bo ja nie ;)
Ufff :-)
> Abstrahując od wszystkich wypowiedzi na temat "utrzyma czy nie utrzyma"
czy
> ktokolwiek kiedy słyszał o przypadku katastrofy "stropowej" z powodu
> akwarium?
> Bo ja nie ;)
Tak, znajomy pędem wynosił akwaria do piwnicy, bo pięterko
nizej zaczął się strop uginać za bardzo. Nie czekał aż się ugnie
więcej. Miał w pokoju 240 i 500 l. Nie wiem, jakie miał stropy,
bo nie wiem. Budynek z lat 60.
Pozdrawiam
Mal
Niech zgadnę, akwaria wypełnione wodą?
Skoro pędem ;)
Widać miał kiepskie stropy :D
A tak na serio - troszkę się tu pomyrtało nam wszystkim, w dodatku z mojej
winy. Za co przepraszam.
Bo ja odpowiadałam na PIERWSZY posy z wątku i byłam pewna że inni też. Nie
doczytałam tego z czterema akwariami jedno nad drugim ;) Dopiero później, po
poście z bratem... I szczerze mówiąc w tym przypadku bardziej bym się bała o
wytrzymałość mebla na którym miałoby to stać niż o strop. Te przemyślenia
już bez konsultacji z bratem...
Wodą to pikuś, ale malawi tam było to wiesz ile to wazy :-)))
> Widać miał kiepskie stropy :D
No pewnie :-) każdy normalny strop powinien wytrzymać.
I szczerze mówiąc w tym przypadku bardziej bym się bała o
> wytrzymałość mebla na którym miałoby to stać niż o strop. Te przemyślenia
> już bez konsultacji z bratem...
Mebel to nie problem, stelaż z kątowników i wytrzyma :-) W końcu w hodolwach
to nie takie ilości wody na regałach stoją :-))) Stal jest cierpliwa (brat
powinien
wiedziec, o czym mówię ;-)
Pozdrawiam
Mal
> Ja mam w domu strop akermann 18 zdaje mi się zbrojony prętami 12
> i jak swojego czasu liczylam, czy mi się nie zarwie pod akwa 720 l to
> wyszlo, ze spokojnie wytrzyma. Obliczane na postawienie
> akwa przy ścianie nośnej (akurat tak mi pasuje).
> Pozdr
> Mal
>
>
Witam.
Naczytałem się już w tej dyskusji wiele na temat wytrzymało¶ci stropu,ale
wszelkie rozważania dotycz± bloków czy tez stropów betonowych akermann'a.
Może kto¶ będzie w stanie odpowiedzieć na moje pytanie. Dom z przełomu lat
30/40, drugie piętro, z tego co wygrzebałem w dokumentacji budynku: rysunek
(mogę przesłać na priva) przedstawiaj±cy ułożenie belek i podpis :"łożyska
krokwi". Jestem dyletantem w budownictwie,ale zawsze krokwie kojarzyły mi
się z konstrukcj± dachu. Z tego co pamiętam podczas remontu jak zmieniano
podłogi, rzeczywi¶cie konstrukcje no¶n± stanowi± dosyć potężne drewniane
bale, biegn±ce od ¶ciany do ¶ciany. Sorrki za przydługawy opis,ale chciałem
zobrazować o co chodzi. Teraz pytanko :). Czy taka podłoga wytrzyma baniak
400 l.
Z góry dziękuje za ewentualne sugestie, pozdrawiam.
George.
> Naczytałem się już w tej dyskusji wiele na temat wytrzymałości stropu,ale
> wszelkie rozważania dotyczą bloków czy tez stropów betonowych akermann'a.
> Może ktoś będzie w stanie odpowiedzieć na moje pytanie. Dom z przełomu lat
> 30/40, drugie piętro, z tego co wygrzebałem w dokumentacji budynku:
rysunek
> (mogę przesłać na priva) przedstawiający ułożenie belek i podpis :"łożyska
> krokwi". Jestem dyletantem w budownictwie,ale zawsze krokwie kojarzyły mi
> się z konstrukcją dachu. Z tego co pamiętam podczas remontu jak zmieniano
> podłogi, rzeczywiście konstrukcje nośną stanowią dosyć potężne drewniane
> bale, biegnące od ściany do ściany. Sorrki za przydługawy opis,ale
chciałem
> zobrazować o co chodzi. Teraz pytanko :). Czy taka podłoga wytrzyma baniak
> 400 l.
zależy, jakie to sš belki (przekrój), co ile sš położone. Jaka jest na nich
posadzka
(też swoje waży). Znajd na rysunku te informacje. Wtedy będzie można co
więcej
powiedzieć. Pytanie pomocnicze - czy jak chodzisz, biegasz po domu to strop
drga? Może masz gdzie jaki cięższy mebel (choćby regał z ksišżkami)?
Pozdrawiam
Mal
I tu zaczynają się schody ;) Papierzyska przewertowałem i nic nie znalazłem
na temat wymiarów stropnic(pare kalek z rysukami techniczymi i wymiarami
pokoji,okien , dzwi ).
Tak na moje oko i pamięc to beleczki mają jakies 20x30 cm.Sama podłoga
wykonan jest z płyt wiórowych obitych paździerzem,nabitych ba drewniane
kliny(podłogi były poziomowane przez kopalnie ze względu na szkody górnicze)
na to różnie, dywan, wykładzina.Według rysunku na pokój o dł. 4,5 m przypada
6 belek, przy czym pierwsza i ostatnia są przy ścianie(wychodziło by, że co
+/- 75 cm) z tego co pamiętam(remont był 8 lat temu) to według mnie były co
0,5 metra.
A co do mebli to i owszem, różne stoją , dębowe, ciżekie jak cholera i
fortepian się też znajdzie .
Z drugiej strony jak starszukowie robili imprezke to w pokoju 24 m2 było
ponad 20 ludzi i nic się nie działo.
Natomiast przy normalnym użytkowaniu, podłoga i owszem pracuje, jak sobie
poskacze, to szklanki dzwonią że hej,jednak według mnie to wina tych płyt ,
które się za bardzo wyginają.
Mam nadzieje,że nie zamieszałem za bardzo.
Pozdrawiam serdecznie i dziękuje za zaintersowanie.
George.
Wiesz co? Ja na Twoim miejscu zaprosiłbym do domu fachowców od budowlanki...
Bo można sobie tak gdybać i liczyć. A niech tak to wszytsko pierdyknie, to
fortepian wyląduje u sąsiada, na tym meble po przodkach i na to wszytsko
Twoje superowskie akwarium...
Szkoda by było. Jestem zdania, że lepiej nawet zapłacić, ale niech to ktoś
zbada na miejscu.
Pozdrawam,
tomekk
Hmmm... Jeśli na 4,5 metra przypada 6 belek to wychodzi co ok 85 cm :)
Tak czy siak, ładny przekrój, osie niczego sobie, powinno wytrzymać jak nic
:)
> A co do mebli to i owszem, różne stoj± , dębowe, ciżekie jak cholera i
> fortepian się też znajdzie .
Tym bardziej :)
> Z drugiej strony jak starszukowie robili imprezke to w pokoju 24 m2 było
> ponad 20 ludzi i nic się nie działo.
Jaki przekrój ludzi? ;-)
> Natomiast przy normalnym użytkowaniu, podłoga i owszem pracuje, jak sobie
> poskacze, to szklanki dzwoni± że hej,jednak według mnie to wina tych płyt
,
> które się za bardzo wyginaj±.
Skakanie to trochę inna beczka :) Ogólnie jeśli to są takie fajne beleczki
to nie
powinno być problemu, moja mamacia ze stażem w stawianiu domów (konstruktor
i majster w jednej osobie) powiedziala, ze wytrzyma jak nic, bez problemu.
Tylko nie stawiaj w tym samym pomieszczeniu, gdzie stoją te dębowe cuda :-)
No i w poprzek belek :-)
Pozdrawiam
Mal
George.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
ROTFL :)
Każ ojcu i matce stanąć pod ścianą, a pewnie ważą razem za 140 kg . Jeśli
się pod nimi nie zarwie to OK :)))))))))))
Niech ojciec wymyśli lepszą ściemę, dlaczego jest ANTY ;)
--
Darek S
Strona o glonach w akwarium
www.glony.republika.pl