Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Tarło paletek w ogólnym

852 views
Skip to first unread message

pusz

unread,
Mar 1, 2011, 7:23:16 AM3/1/11
to
Witam

Wczoraj złożyły na liściu ikrę. To ich i mój pierwszy raz. W akwarium
(500l)
jest 5 paletek kilkanaście kirysów i kilka miliardów ślimaków :). Czy w
takich warunkach jest
szansa na młode w ogólnym ? Będę wdzięczny za za wszelkie uwagi.

--
Używam klienta poczty Opera Mail: http://www.opera.com/mail/

philips

unread,
Mar 1, 2011, 4:51:25 PM3/1/11
to
W dniu 2011-03-01 13:23, pusz pisze:

> Witam
>
> Wczoraj złożyły na liściu ikrę. To ich i mój pierwszy raz. W akwarium
> (500l)
> jest 5 paletek kilkanaście kirysów i kilka miliardów ślimaków :). Czy w
> takich warunkach jest
> szansa na młode w ogólnym ? Będę wdzięczny za za wszelkie uwagi.
>
>
>
W moim 420l paletki trą się "regularnie", ale nic z tego nie wychodzi. W
ciągu 3 dni ikra znika i nie wiem, czy jest ona zjadana przez "innych"
mieszkańców akwarium, czy przez zestresowanych rodziców. Najdalej sprawa
zaszła do 4 sztuk młodych zjadających z rodziców śluz. Moje paletki
potrafią się trzeć nawet w czasie, gdy czyszczę szyby akwarium (wkładam
rękę ze skrobakiem do środka) :-)
Zastanawiam się, czy ma jakiś sens oddzielenie przyszłych rodziców
siatką w akwarium tak, żeby inne ryby im nie przeszkadzały.

Krzysztof 45

unread,
Mar 2, 2011, 3:20:07 AM3/2/11
to
>> Czy w
>> takich warunkach jest
>> szansa na młode w ogólnym ? Będę wdzięczny za za wszelkie uwagi.

> W moim 420l paletki trą się "regularnie", ale nic z tego nie wychodzi. W
> ciągu 3 dni ikra znika i nie wiem, czy jest ona zjadana przez "innych"

Tutaj macie troche informacji
http://www.discusforum.pl/
http://www.paletki-dyskowce.com//
http://www.discus.org.pl/smf/index.php?PHPSESSID=3e52319e336a90b10ed245edbb6265d8&#4

--
Krzysiek

Andrzej R

unread,
Mar 2, 2011, 11:50:04 AM3/2/11
to

Użytkownik "pusz" <pus...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:op.vrnzc2hmjr55lm@pusz-laptop...
Witam

Wczoraj złożyły na liściu ikrę. To ich i mój pierwszy raz. W akwarium
(500l)
jest 5 paletek kilkanaście kirysów i kilka miliardów ślimaków :). Czy w
takich warunkach jest
szansa na młode w ogólnym ? Będę wdzięczny za za wszelkie uwagi.


Zajmowałem się hodowlą paletek przez wieeeeele lat. W tym czasie w akwariach
"ogólnych" tarły się dziesiątki jak nie setki razy. Na te wszystkie tarła w
"ogólnych" akwariach tylko jeden raz odnotowałem jako taki sukces. Tarło
miało miejsce w zbiorniku 420l (140x60x50cm czyli 420l brutto:-)). Samego
tarła nie widziałem, bo akurat wyjeżdżałem z domu na kilka dni. W czasie
moich wyjazdów rodzina sprawdzała tylko czy wszystkie urządzenia (grzałki,
filtry, napowietrzacze, oświetlenie itp.) działają prawidłowo. Ryb nigdy nie
kazałem karmić, bo kilkudniową głodówkę ryby znoszą bez najmniejszego
problemu, a przekonałem się niejednokrotnie, że nadgorliwi tymczasowi
opiekunowie potrafią narobić więcej szkód niż pożytku:-). W zbiorniku poza
ośmioma paletkami pływało kilka zbrojników niebieskich i niewielkie stadko
kirysków Sterbay. Światłem "rządził" wyłącznik czasowy a na noc zapalało się
bardzo przytłumione oświetlenie (taki niby księżyc :-)) usytuowane prawie
nad korzeniem, na którym najczęściej paletki składały ikrę. Po powrocie do
domu zastałem parę opiekującą się całkiem sporą (tak szacunkowo licząc około
200szt) grupką wyklutych, ale jeszcze samodzielnie nie pływających młodych.
W tym czasie rodzice -jak to często paletki mają w zwyczaju- przenosili
dzieci raz tu raz tam i cały czas ich pilnowali. (Na marginesie dodam, że
paletki bardzo skutecznie potrafią bronić ikry i wylęgu, nawet przed dużymi
i "pancernymi" rybami jakimi są niektóre zbrojniki. Chociaż uważam to za
przypadek, -takie przypadkowe trafienie w jakiś słaby punkt-, to jednak
widziałem jak wyrośnięty samiec paletki po charakterystycznej "szarży"
jednym uderzeniem zabił około dwudziestocentymetrowego gibbicepsa, który
próbował dobrać się do złożonej ikry). Po jakimś czasie młode zaczęły pływać
i od razu "obsiadły" rodziców jak szarańcza. Była ich całkiem spora grupka,
ale z dnia na dzień a nawet z godziny na godzinę ich liczba się zmniejszała.
Nie wiem co było powodem, że było ich coraz mniej, ale przypuszczam, że
niektóre odpływały gdzieś dalej i później nie umiały już odszukać "źródła
pokarmu" bez którego ginęły. Nie sądzę żeby inne ryby na nie polowały,
chociaż nie jest to wykluczone. Jednak później jak maluchy trochę już
podrosły zauważyłem, że niekiedy odpływały od rodziców i czasem "siadały" na
innej paletce. Taka "obca" dorosła paletka wcale nie była agresywna w
stosunku do narybku, a często przybierała ciemną barwę i zachowywała się tak
jak rodzice podczas opieki nad potomstwem. Zacząłem nawet mieć
przypuszczenia (i wcale nie wiem czy tak nie jest w istocie), że paletki
wcale nie zaczynają produkować "życiodajnego" śluzu podczas tarła a mają go
na sobie cały czas. Z tego tarła do pełnej samodzielności uchowało się 12
szt. maluchów, które świetnie się rozwijały i wyrosły na całkiem spore
sztuki. Na początku przez jakiś czas dokarmiałem je artemią, ale bardzo
szybko zaczęły brać się za to co jadły dorosłe (oczywiście te drobinki,
które były w stanie połknąć). Tak więc można powiedzieć, że tarło paletek
(tzn. skuteczne tarło i wychowanie młodych) w ogólnym akwarium jest możliwe,
aczkolwiek udaje się niezmiernie rzadko. Żeby liczyć na sukces to według
mnie trzeba im zapewnić odpowiednią wodę, ze szczególnym zwróceniem uwagi na
TwW i poziom NO2 (a w zasadzie jego brak:-)) i NO3. W wodzie nie może też
być za wiele pierwotniaków, bo przy ich nadmiarze ikra raczej szybko
zbieleje, jednak ja w ogólnych akwariach nigdy nie stosowałem żadnych
Śródków odkażających. Poza tym dobrze jest im zapewnić wyższą temperaturę
(tak ze 30-32stopnie). Paletki co prawda trą się skutecznie nawet w wodzie o
temp. 25 stopni, ale w wyższej temperaturze ikra i larwy szybciej się
rozwijają i w związku z tym wszelkie ewentualne niekorzystne warunki
otoczenia krócej na nie działają, a maluchy wraz ze wzrostem robią się coraz
bardziej odporne. Dobrze jest też parze przystępującej do tarła zapewnić
jakieś nawet bardzo słabiutkie oświetlenie miejsca złożenia ikry (a niech
widzą w nocy "skradającego" się zbrojnika a nie tylko wyczuwają go linią
boczną:-)). No i jak to wszystko będą miały to pozostaje już nam tylko
uzbroić się w ogrooooomną cierpliwość i mieć trochę szczęścia, bo mimo
spełnienia tych wszystkich warunków i tak maluchy w ogólnym udaje się
odchować niezmiernie rzadko:-)
Pozdrawiam
Andrzej


pusz

unread,
Mar 2, 2011, 12:31:19 PM3/2/11
to

> Dobrze jest te¿ parze przystêpuj±cej do tar³a zapewniæ
> jakie¶ nawet bardzo s³abiutkie o¶wietlenie miejsca z³o¿enia ikry (a niech
> widz± w nocy "skradaj±cego" siê zbrojnika a nie tylko wyczuwaj± go lini±
> boczn±:-)). No i jak to wszystko bêd± mia³y to pozostaje ju¿ nam tylko
> uzbroiæ siê w ogrooooomn± cierpliwo¶æ i mieæ trochê szczê¶cia, bo mimo
> spe³nienia tych wszystkich warunków i tak maluchy w ogólnym udaje siê
> odchowaæ niezmiernie rzadko:-)
> Pozdrawiam
> Andrzej
>
>
Dałeś mi trochę nadziei. Na wielki sukces nie liczę ale przynajmniej mogę
poobserwować jak para
opiekuje się ikrą. Kilka jajek niestety zbielało. Jeśli dobrze liczę to
jutro powinny się pojawić larwy.
Temperaturę mam ustawiona na 29 stopni ale 4 świetlówki skutecznie ją
podgrzewają w ciągu dnia do 30-31 stopni.
O zjedzenie ikry przez inne ryby się raczej nie boję bo raz że para na
zmianę pilnuje jej dzień i noc,
a dwa że kiryski i otoski w ogóle się nią nie interesują. Parametrów wody
dawno nie mierzyłem,
ale nie jest chyba źle. Wodę podmieniam dwa razy w tygodniu po około 140
litrów. Praktycznie to w 100%
woda po osmozie jedynie podczas podmian, żeby zalewarować wodę z akwarium,
napełniam wąż kranówką z prysznica.
Najwyżej 2-3 litry dostają się do zbiornika. Poza tym w zbiorniku jest
gąszcz roślin a pod żwirem 50 litrów ziemi ogrodowej, więc łudzę się, że
biologia w zbiorniku jest w porządku.
Dziękuję za słowa otuchy :)

pusz

unread,
Mar 3, 2011, 10:45:28 AM3/3/11
to
Dnia 01-03-2011 o 13:23:16 pusz <pus...@wp.pl> napisał(a):

No, no, pół liścia larw mam :)

Andrzej R

unread,
Mar 3, 2011, 3:53:54 PM3/3/11
to

Użytkownik "pusz" <pus...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:op.vrrx12hcjr55lm@pusz-laptop...

Dnia 01-03-2011 o 13:23:16 pusz <pus...@wp.pl> napisał(a):

No, no, pół liścia larw mam :)


Czyli już wiadomo, że wodę masz dobrą. Co prawda jeszcze długa droga przed
Tobą (albo raczej przed nimi:-)) i wszystko się może zdarzyć, ale biorąc pod
uwagę fakt, że to Twój i ich pierwszy raz, to i tak można śmiało już uważać
to za sukces, a kto wie, kto wie co będzie dalej? Może już niedługo
będziesz się zastanawiał co zrobić z takim wielkim stadem paletek:-). Jak by
to wszystko się nie skończyło, to chyba już zauważyłeś, że warto poświęcić
paletkom trochę trudu, bo obserwacja ich zalotów, przygotowań do tarła,
samego tarła i późniejszej opieki nad potomstwem rekompensuje z nawiązką
cały nakład włożonej pracy.
Pozdrawiam i życzę jak najpełniejszego sukcesu
Andrzej


pusz

unread,
Mar 13, 2011, 10:02:58 AM3/13/11
to
Z kronikarskiego obowiązku napiszę, że oczywiście nic się nie uchowało.
Jak tylko małe rybki zaczynały pływać inne paletki urządziły sobie
polowanie :)
Para nie była w stanie ich obronić.
Wczoraj ten sam samiec z inną samicą podszedł do tarła. Są to największe
moje ryby,
więc łudzę się, że może tym razem się uda :)
0 new messages