Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Czy skalary mogą być z bojownikiem?

760 views
Skip to first unread message

Victorry

unread,
Sep 22, 2011, 12:10:28 PM9/22/11
to
Witam!

Mam w zbiorniku 450l. dwa duże skalary (odziedziczone). Dziś wpuściłem
samca i 3 samice bojownika. I od razu skalary przypuściły atak i siedzą
bojowniki w kącie schowane za liściem. Czy te dwie ryby nie mogą ze sobą
mieszkać czy tylko mi się wydaje?

HEEEELP!

jabol

unread,
Sep 22, 2011, 1:22:56 PM9/22/11
to
skalar to ryba pielegnicowata i terytorialna, wiec akwen uwazaja za swoj
wpuszczenie do doroslych czegos nowego powoduje takie zachowanie

Victorry

unread,
Sep 22, 2011, 1:50:30 PM9/22/11
to
W dniu 2011-09-22 19:22, jabol pisze:
> skalar to ryba pielegnicowata i terytorialna, wiec akwen uwazaja za swoj
> wpuszczenie do doroslych czegos nowego powoduje takie zachowanie

A czy to im przejdzie po kilku dniach czy muszę je wyeliminować ze
zbiornika? W spadku razem ze skalarami otrzymałem też inne rybki, m.in.
neony, kiryska, jakieś inne również małe i ich skalary nie ruszają. Z
tym, że z tymi rybami mieszkały również u poprzedniego właściciela. Co
robić??? Boję się, że do rana zabiją mi te bojowniki... :-(

Piotr Piesik

unread,
Sep 22, 2011, 3:21:23 PM9/22/11
to
On 2011-09-22 19:22, jabol wrote:
> skalar to ryba pielegnicowata i terytorialna, wiec akwen uwazaja za swoj
> wpuszczenie do doroslych czegos nowego powoduje takie zachowanie

prawda - ale przy tej pojemności para powinna sobie znaleźć swój kąt i
go bronić, a poza tym obszarem nikogo nie ruszać; moje tak robią, ale
może dlatego, że mam więcej skalarów i jest kilka par; jak jest jedna na
cały baniak, to mogą się inaczej zachowywać (tak myślę).

co do małych ryb (neonki itp); zauważyłem, że ryby generalnie ignorują
wszystko, co nie jest "kompatybilne" wielkością; u mnie interakcji
pomiędzy skalarami a neonkami nie ma żadnych (na szczęście), a pomiędzy
skalarami już się zdarzają; podobnie jak pomiędzy bocją a skalarem

jeszcze bardziej widać to u zbrojników - mały może dużemu wybierać
żarcie spod pyska i ten nie reaguje ;) ale jak tylko w pobliżu zjawi się
inny duży, jest zaraz odpychany

mam nadzieję, że Twoje ryby przyzwyczają się do nowych towarzyszy; w
nocy na pewno nic im nie zrobią, jak będzie ciemno (skalary praktycznie
nie działają w ciemnościach)

w ogóle może lepiej nie oświetlać ich przez jakiś czas?


pozdrowionka
Piotr

Victorry

unread,
Sep 22, 2011, 3:49:31 PM9/22/11
to
W dniu 2011-09-22 21:21, Piotr Piesik pisze:
> On 2011-09-22 19:22, jabol wrote:
>> skalar to ryba pielegnicowata i terytorialna, wiec akwen uwazaja za swoj
>> wpuszczenie do doroslych czegos nowego powoduje takie zachowanie
>
> prawda - ale przy tej pojemności para powinna sobie znaleźć swój kąt i
> go bronić, a poza tym obszarem nikogo nie ruszać; moje tak robią, ale
> może dlatego, że mam więcej skalarów i jest kilka par; jak jest jedna na
> cały baniak, to mogą się inaczej zachowywać (tak myślę).
>
> co do małych ryb (neonki itp); zauważyłem, że ryby generalnie ignorują
> wszystko, co nie jest "kompatybilne" wielkością; u mnie interakcji
> pomiędzy skalarami a neonkami nie ma żadnych (na szczęście), a pomiędzy
> skalarami już się zdarzają; podobnie jak pomiędzy bocją a skalarem


No właśnie to by dobre było, bo ja nie planuję żadnych innych ryb w
zbiorniku tak dużych jak skalarów. Trzymam je tylko jako odziedziczone
(chociaż powiem, że bardzo mi się podobają - piękne są). Poza nimi to ma
być tylko drobnica. Bojowniki przecież do dużych nie należą... Zamierzam
jeszcze na dniach wpuścić prętnika karłowatego (samiec + dwie samice),
kilka kirysków (takich małych albinosków), 4 gurami (takie małe, jak
dobrze pamiętam to chyba mozaikowe). Czy to nie zbyt ryzykowne
posunięcie??? Jak myślicie? Z wypowiedzi Piotra wnioskuję jednak, że po
kilku dniach skalary powinny zaakceptować bojowniki (i innych przybyszy)
i będzie panowała jako taka harmonia... mam nadzieję. Macie jakieś
doświadczenia z tym związane???

Pozdrawiam
Jacek

Pszemol

unread,
Sep 23, 2011, 3:34:04 PM9/23/11
to
"Victorry" <vict...@wp.pl> wrote in message
news:j5g3ga$pl2$1...@inews.gazeta.pl...
> No właśnie to by dobre było, bo ja nie planuję żadnych innych ryb w
> zbiorniku tak dużych jak skalarów. Trzymam je tylko jako odziedziczone
> (chociaż powiem, że bardzo mi się podobają - piękne są). Poza nimi to ma
> być tylko drobnica. Bojowniki przecież do dużych nie należą... Zamierzam
> jeszcze na dniach wpuścić prętnika karłowatego (samiec + dwie samice),
> kilka kirysków (takich małych albinosków), 4 gurami (takie małe, jak
> dobrze pamiętam to chyba mozaikowe). Czy to nie zbyt ryzykowne
> posunięcie??? Jak myślicie? Z wypowiedzi Piotra wnioskuję jednak, że po
> kilku dniach skalary powinny zaakceptować bojowniki (i innych przybyszy) i
> będzie panowała jako taka harmonia... mam nadzieję. Macie jakieś
> doświadczenia z tym związane???

Coś Ci się pomyliło jeśli sądzisz, że gurami mozaikowe to mała ryba...
Osiągają rozmiary powyżej 10-11cm.
Na dodatek jak będziesz miał kilka samców w tej czwórce to będą
się tłukły aż zostanie tylko jeden zwycięzca, trzyma się je w haremach.

Andrzej R

unread,
Sep 24, 2011, 8:49:31 AM9/24/11
to

Użytkownik "Pszemol" <Psz...@PolBox.com> napisał w wiadomości
news:j5i5f8...@poczta.onet.pl...

> Coś Ci się pomyliło jeśli sądzisz, że gurami mozaikowe to mała ryba...
> Osiągają rozmiary powyżej 10-11cm.
> Na dodatek jak będziesz miał kilka samców w tej czwórce to będą
> się tłukły aż zostanie tylko jeden zwycięzca, trzyma się je w haremach.

Tobie chyba też się coś pomyliło.Tzn. co do wielkości gurami mozaikowego
jak najbardziej masz rację, jednak jeżeli chodzi o agresję, to mozaikowy
jest raczej spokojnym gatunkiem gurami. Walki samców nie są groźne i na ogół
ograniczają się do imponowania i grożenia, a już na pewno samce między sobą
nie walczą na śmierć i życie :-). Nawiasem mówiąc (pisząc:-)), w stosunku do
samicy mozaikowy jest również zdecydowanie bardziej szarmancki, niż
chociażby taki np. dwuplamisty.
Pozdrawiam
Andrzej


Piotr Piesik

unread,
Sep 24, 2011, 1:41:57 PM9/24/11
to
Hej,

"duża ryba" to chyba względne pojęcie ;)

Jeszcze taka myśl (sorry jeśli trywialna). Uniknąć konfliktów w akwarium
jest znacznie łatwiej, jeżeli dobierze się gatunki żerujące na różnych
głębokościach.



pozdr.
Piotr
0 new messages