Witam
IMHO to:
-niska temperatura
-wydzielanie jakiś hormonów przy zagęszczeniu obsady
-wielkość zbiornika.
-karmienie aby aby ( o czym pisał Przemol)
Kiedyś ( za pięknych młodych lat) hodowaliśmy z kolegą
dosłownie tysiące skalarów. Też robiliśmy różne eksperymenty.
Decydujący wpływ miały jednak zawsze temperatura ( do ok. 30 C)
i wielkość zbiornika. Mieliśmy identyczne przypadki, że w
małych akwariach ( ok. 30L) słabo rosły. Dopiero po
zbudowaniu kilku zbiorników 300L dla narybku, rybcie rosły jak
na drożdżach. No i wtedy ( lata 60-te) karmiło się żywym pokarmem.
Mieliśmy przypadki, że 3-4 miesięczne skalary miały po 10 cm.
pozdrawiam
Roman S
Użytkownik "Piotr Piesik" <
ppi...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:kfjssn$87o$1...@speranza.aioe.org...