Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Ampularia mi ucieka z akwarium ;(

767 views
Skip to first unread message

Łukasz Możdżeń

unread,
Jul 10, 2004, 9:12:17 PM7/10/04
to
Witam.

Swego czasu miałem ampularię w Malawi 240l. Od jakichś 3 tygodni przełożyłem
ją do innego akwa, w którym są m.in. mieczyki i gupiki. I co się dzieje.
Któregoś dnia zaglądam do akwa a ślimaka nie ma. Znalazłem po 2 dniach na
podłodze. Włożyłem do akwa z powrotem. Po jakimś czasie zaczął się ruszać.
Szkoda tylko że on już tak raz albo dwa to zrobił po tym wyjściu. Co się
dzieje? Czemu on ucieka? Czyżby wolał malawi? Rybki nie wyskakują. Akwa 50l,
sporo roślinek, sporo rybek (wg mnie przerybione i to sporo przez ok.15
sztuk 1-2cm mieczyków), temp. ok.26'C. Z góry dzięki za odpowiedź.

--


Pozdrawiam

Łukasz Możdżeń
GG: 3239318
lu...@o2.pl
www.lovers.prv.pl


Iwona Palczewska

unread,
Jul 11, 2004, 6:34:41 AM7/11/04
to

Użytkownik "Łukasz Możdżeń" <lu...@o2.pl> napisał w wiadomości
news:ccr125$7ft$1...@atlantis.news.tpi.pl...

> Swego czasu miałem ampularię w Malawi 240l. Od jakichś 3 tygodni
przełożyłem
> ją do innego akwa, w którym są m.in. mieczyki i gupiki. I co się dzieje.
> Któregoś dnia zaglądam do akwa a ślimaka nie ma. Znalazłem po 2 dniach na
> podłodze. Włożyłem do akwa z powrotem. Po jakimś czasie zaczął się ruszać.
> Szkoda tylko że on już tak raz albo dwa to zrobił po tym wyjściu. Co się
> dzieje? Czemu on ucieka? Czyżby wolał malawi? Rybki nie wyskakują. Akwa
50l,
> sporo roślinek, sporo rybek (wg mnie przerybione i to sporo przez ok.15
> sztuk 1-2cm mieczyków), temp. ok.26'C. Z góry dzięki za odpowiedź.

Chce złożyć jajeczka :-))
pozdrawiam
Iowna


Tony Halik

unread,
Jul 11, 2004, 7:09:43 AM7/11/04
to
Witaj Iwona,

W Twoim liście datowanym 11 lipca 2004 (12:34:41) napisales:

> Chce złożyć jajeczka :-))
> pozdrawiam
> Iowna

Ja na to:

No wlasnie moja w sobote chciala, a ja w tym czasie mylem pokrywe :(
Spadla i teraz kurczaki sie nie rusza. Przezyje to to?

--
Pozdrawiam! Rafal - Tony Halik
tlen: tony_halik1
gg: 1323305

Iwona Palczewska

unread,
Jul 11, 2004, 7:20:34 AM7/11/04
to

Użytkownik "Tony Halik" <tonyhalik@wytnij_to_neostrada.pl> napisał w
wiadomości news:1307355045.2...@neostrada.pl...
[ampularia]

> Spadla i teraz kurczaki sie nie rusza. Przezyje to to?

Moje kiedyś popełniły takie zbiorowe "samobójstwo", przeleżały na dywanie do
rana, po włożeniu do akwarium sie nie ruszały, wieczko miały nie w pełni
zamknięte, dotykanie wystającego ciała ślimaka nic nie dawało, bo się z
jajami nie mieściły w muszli. Myślałam, że już po nich, nie pamietam jak
długo to trwało, ale długo, bo nawet wyciagałam je i obwąchiwałam, czy się
już nie psują ;-) Ale jakoś się zreanimowały, czego i Twoim życzę

iwona


Łukasz Możdżeń

unread,
Jul 11, 2004, 8:40:08 AM7/11/04
to
Aha. To co ja mam z nią zrobić? Postawić na wzmocnieniu akwa? Wzmocnienie
nie jest zalane. 2 cm brakuje do zalania. Zalać i ją tam zostawić? Co
konkretnie radzicie?

Iwona Palczewska

unread,
Jul 11, 2004, 9:41:32 AM7/11/04
to

Użytkownik "Łukasz Możdżeń" <lu...@o2.pl> napisał w wiadomości
news:ccrd3t$bbf$1...@nemesis.news.tpi.pl...

> Aha. To co ja mam z nią zrobić? Postawić na wzmocnieniu akwa? Wzmocnienie
> nie jest zalane. 2 cm brakuje do zalania. Zalać i ją tam zostawić? Co
> konkretnie radzicie?

Ampularie składają jaja poza wodą, one muszą wisieć w powietrzu, nad wodą.
Moje składały jaja na szybie pokrywowej, a jak się wylęgały małe ślimaczki
to spadały prosto do wody. Jeżeli nad lustrem wody jest wystarczająco dużo
miejsca, to ona sobie znajdzie miejsce i złoży jaja.
pozdrawiam
iwona


Tony Halik

unread,
Jul 11, 2004, 5:35:00 PM7/11/04
to
Witaj Iwona,

W Twoim liście datowanym 11 lipca 2004 (13:20:34) napisales:


> Moje kiedyś popełniły takie zbiorowe "samobójstwo", przeleżały na dywanie do
> rana, po włożeniu do akwarium sie nie ruszały, wieczko miały nie w pełni
> zamknięte, dotykanie wystającego ciała ślimaka nic nie dawało, bo się z
> jajami nie mieściły w muszli. Myślałam, że już po nich, nie pamietam jak
> długo to trwało, ale długo, bo nawet wyciagałam je i obwąchiwałam, czy się
> już nie psują ;-) Ale jakoś się zreanimowały, czego i Twoim życzę

Ja na to:

Dokladnie tak to wyglda. Nie smierdzi wiec poczekam.

mike

unread,
Jul 13, 2004, 10:51:55 AM7/13/04
to
może "lamerskie" pytanie - ale chcę się upewnić :
czy do rozrodu ampulari potrzebne sądwa osobniki - czy poradzi sobie jeden ? :P

wiemże głupie - ale nie wiem .. na zdrowy rozsądek - to potrzeba dwa - ale na
pewno ?
pozdrawiam

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Tony Halik

unread,
Jul 13, 2004, 5:49:22 PM7/13/04
to
Witaj mike,

W Twoim liście datowanym 13 lipca 2004 (16:51:55) napisales:

> może "lamerskie" pytanie - ale chcę się upewnić :
> czy do rozrodu ampulari potrzebne sądwa osobniki - czy poradzi sobie jeden ? :P

> wiemże głupie - ale nie wiem .. na zdrowy rozsądek - to potrzeba dwa - ale na
> pewno ?
> pozdrawiam

Ja na to:

Kontrowersyjne pytanie. Ostatnio byla ostra dysputa na ten temat.
Jedni mowili, ze sa obojniakami, inni ze nie. Na zdjeciach widac
jednak organy plciowe, rozniace osobniki. U mnie podpatrzylem swoje
ampulki i chyba na 99% jedna sklada jajka.
Podobno slimak ten potrafi przechowywac nasienie samca i zlozyc
jaja dlugo po tym jak zostaly rozdzielone.

Oko_weza

unread,
Jul 14, 2004, 2:47:13 AM7/14/04
to
A odnośnie tematu przyklej ja na kropelke

Użytkownik "mike" <mum...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:1781.00000b...@newsgate.onet.pl...

arth...@gmail.com

unread,
Oct 15, 2018, 2:36:31 PM10/15/18
to
Ampularie nie są obojnakami. Z zewnątrz płeć jest praktycznie nie do odróżnienia. Sposób. Mieć ze 4-5 sztuk. To daje większe prawdopodobieństwo, że znajdzie się parka. A potem do akwa, karmić i być cierpliwym. Dadzą sobie radę. :)

Roman Tyczka

unread,
Oct 16, 2018, 3:52:53 AM10/16/18
to
No, po 14 latach mike i Tony mogą już mieć inne wątpliwości :-)

--
pozdrawiam
Roman Tyczka
0 new messages