Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Jak cicho powinien chodzić filtr zewnętrzny?

800 views
Skip to first unread message

Szczepan

unread,
Dec 30, 2010, 7:23:47 AM12/30/10
to
Miesiąc temu kupiłem filtr zewnętrzny unimax 500. Jego buczenie
słychać było w całym pokoju, mimo, że obłożony był kocami.
Rezonansował a drgania przenosiły się na rury wlotowe i wylotowe. Po
tygodniu serwis przesłał nową głowicę (serwis rekord świata). No i
niestety ten filtr też hałasuje. Pomyślałem, że to może wina moich
zawyżonych wymagań. Czy to normalne że słyszę buczenie filtra
zamkniętego w szafce, stojącego na grubym swetrze, owiniętego w koc w
całym (małym) pokoju. Zauważyłem, że rury wlotowe "nie pracują" tzn.
nie drgają a wylotowe drgają bardzo silnie. Napiszcie proszę, czy w
waszych filtrach rury też wibrują i jak głośno pracują wasze filtry.

ducze

unread,
Dec 30, 2010, 7:29:58 AM12/30/10
to
W dniu 2010-12-30 13:23, Szczepan pisze:
> Miesi�c temu kupi�em filtr zewn�trzny unimax 500. Jego buczenie
> s�ycha� by�o w ca�ym pokoju, mimo, �e ob�o�ony by� kocami.
> Rezonansowa� a drgania przenosi�y si� na rury wlotowe i wylotowe. Po
> tygodniu serwis przes�a� now� g�owic� (serwis rekord �wiata). No i
> niestety ten filtr te� ha�asuje. Pomy�la�em, �e to mo�e wina moich
> zawy�onych wymaga�. Czy to normalne �e s�ysz� buczenie filtra
> zamkni�tego w szafce, stoj�cego na grubym swetrze, owini�tego w koc w
> ca�ym (ma�ym) pokoju. Zauwa�y�em, �e rury wlotowe "nie pracuj�" tzn.
> nie drgajďż˝ a wylotowe drgajďż˝ bardzo silnie. Napiszcie proszďż˝, czy w
> waszych filtrach rury te� wibruj� i jak g�o�no pracuj� wasze filtry.

Mojego Unimaxa 700 tez bylo calkiem konkretnie slychac. To sa juz spore
silniki, wiec je slychac. Mozesz podlozyc pod weze, w miejscach gdzie
dotykaja szafki, jakies gabki podlozyc, troche pomaga. Ewentualnie
wlaczaj go i wylaczaj co chwile, za ktoryms razem powinien sie odpalic
ciszej. Nie wiem z czym to jest zwiazane (pewnie wirnik w pompie moze
sie roznie ulozyc), ale czesto pomaga. Czasem sie boje, ze spale silnik
w ten sposob (wkladam, wyciagam wtyczke raz za razem, nawet nie do
konca, zeby tylko zlapala kontakt), ale dotychczas wszystkie pompy jakie
mam znosza taki sposob odpalania :) Jak juz sie cicho odpali to powinien
chodzic cicho caly czas, do nastepnego wylaczenia ;)

pusz

unread,
Dec 30, 2010, 9:00:52 AM12/30/10
to
No to ja należę chyba do farciarzy bo mojego unimaxa 700 praktycznie nie
słychać.
Stoi zamknięty w niczym nie wyłożonej szafce i czasem aż do niego zaglądam
żeby się przekonać,
że działa. O żadnych drganiach węży mowy nie ma. Mam go kilka lat i wiem,
że sztuką jest go dobrze odpowietrzyć. Ale jeśli już to zrobię to chodzi
cichutko, (nie używam tej pompki do jego zalewania tylko normalnie wlewam
wiadrem do środka wodę).


> W dniu 2010-12-30 13:23, Szczepan pisze:

>> waszych filtrach rury też wibrują i jak głośno pracują wasze filtry.


>
> Mojego Unimaxa 700 tez bylo calkiem konkretnie slychac. To sa juz spore
> silniki, wiec je slychac. Mozesz podlozyc pod weze, w miejscach gdzie
> dotykaja szafki, jakies gabki podlozyc, troche pomaga. Ewentualnie
> wlaczaj go i wylaczaj co chwile, za ktoryms razem powinien sie odpalic
> ciszej. Nie wiem z czym to jest zwiazane (pewnie wirnik w pompie moze
> sie roznie ulozyc), ale czesto pomaga. Czasem sie boje, ze spale silnik
> w ten sposob (wkladam, wyciagam wtyczke raz za razem, nawet nie do
> konca, zeby tylko zlapala kontakt), ale dotychczas wszystkie pompy jakie
> mam znosza taki sposob odpalania :) Jak juz sie cicho odpali to powinien
> chodzic cicho caly czas, do nastepnego wylaczenia ;)


--
Używam klienta poczty Opera Mail: http://www.opera.com/mail/

aikus

unread,
Dec 30, 2010, 9:44:42 AM12/30/10
to
W dniu 2010-12-30 13:29, ducze pisze:

> W dniu 2010-12-30 13:23, Szczepan pisze:
>> Miesiąc temu kupiłem filtr zewnętrzny unimax 500. Jego buczenie
>> słychać było w całym pokoju, [...] Czy to normalne że słyszę
buczenie filtra
>> zamkniętego w szafce, stojącego na grubym swetrze, owiniętego w koc w
>> całym (małym) pokoju.

Niestety obawiam sie ze tak.
Obserwuje nie od dzis rozne sprzeczne opisnie roznych uzytkownikow
roznych filtrow i pomp i sam tez wiele roznych pomp i filtrow
przecwiczylem.
Prawda jest taka, ze wszystkie chodza (od pewnej klasy wzwyz)
porownywalnie. Ludzie maja natomiast skrajnie rozne pozoimy tolerancji
na halas.
Nie ma natomiast takich cudow, ktore chodza calkowicie bezszelestnie.
Kwestia tylko po pierwsze wielkosci pomieszczenia, a po drugie ilosci i
glosnosci innych _prawie_bezszelestnych_ urzadzen, ktore czasem potrafia
niezle zagluszyc prace naszych pomp.

W dniu 2010-12-30 15:00, pusz pisze:


> No to ja należę chyba do farciarzy bo mojego unimaxa 700 praktycznie nie
> słychać.

[...]

Wlasnie o tym mowie:). Caly szkopul tkwi w tym slowku praktycznie.
Dla niektorych praktycnzie nie slychac, a dla innych halas powyzej
akceptowalnego.


Zauważyłem, że rury wlotowe "nie pracują" tzn.
>> nie drgają a wylotowe drgają bardzo silnie. Napiszcie proszę, czy w
>> waszych filtrach rury też wibrują i jak głośno pracują wasze filtry.

Jak dobrze kojarze budowe Unimaxow, to podobnie jak w kazdym kubelku,
waz wylotowy jest podlaczony bezposrednio do glowicy pracujacej w
filtrze... Masz zatem odpowiedz, dlaczego wylotowy halasuje, a wlotowy
nie (on tez halasuje tak naprawde, ale mniej).
Moja propozycja uciszenia tego dziada, ktorej napisal ducze jest taka,
zeby pomiedzy ze tak to ujme zasadniczy wąz wylotowy (zrobiony z
relatywnie twardego igielitu) a pompe, dac kawalek jakiegos węza z
miekkiej gumy. Nie wiem z czego by to mimalo byc - cos musisz wymyslec.
Natomiasts jesli mowisz o buczeniu to ewidentnie jest to halas
pochodzacy z pracy elektromagnesu, ktory wirnik pompy przyciaga raz w
jedna raz w druga strone. Tego poprostu nie da sie wyeliminowac
calkowicie. Mozna probowac minimalizowac.
Co innego gdyby bylo terkotanie, ale o tym za chwile.

[...] Ewentualnie


> wlaczaj go i wylaczaj co chwile, za ktoryms razem powinien sie odpalic
> ciszej. Nie wiem z czym to jest zwiazane (pewnie wirnik w pompie moze
> sie roznie ulozyc), ale czesto pomaga.

Ducze, czy to nie jest tak, ze takie eksperymenty pomagaja wlasnie na
terkotanie? Bo jesli tak, to odpowiedz jest prosta: Silniki
synchroniczne stosowane w wiekszosci pomp akwariowych pracuja w losowo
wybranych kierunkach. Raz w lewo raz w prawo. W zaleznosci od kąta fazy
na ktory trafiaja w chwili wlaczenia.
Teoretycnzie w idealnym modelu pompy, ktora ma symetryczna komore i
wirnik - nie ma to zadnego znaczenia. Jednak w praktyce okazuje sie, ze
w jedna strone wirnik kreci sie cisszej a druga glosniej... W jedna
strone pracuje lepiej a w druga gorzej.

> Czasem sie boje, ze spale silnik
> w ten sposob (wkladam, wyciagam wtyczke raz za razem, nawet nie do
> konca, zeby tylko zlapala kontakt), ale dotychczas wszystkie pompy jakie
> mam znosza taki sposob odpalania :)

Nie spalisz - ja tez zawsze tak robie.:) O ile tylko pompa jest zalana,
nie chodzi na sucho to nie ma powodu dla ktorego mialaby sie spalic. Tu
nie ma zadnego pradu rozruchu, ani uzwojenia rozruchowego... Te silniki
z takim pradem z jakim startuja z takim pracuja przez caly czas.

Jak juz sie cicho odpali to powinien
> chodzic cicho caly czas, do nastepnego wylaczenia ;)

Dokladnie tak.
Czasami ... bardzo czasami pomaga jeszcze jedna rzecz - obrocenie
wtyczki w gniazdku o 180*. Tak, mowie powaznie.
Wiem, ze to prad sinusoidalnie zmienny, wiec teoretycznie to nie ma
znaczenia, ale zdarzaja sie sytuacje, ze ma. I to niezaleznie od
kierunku obrotow wirnika ktory sobie akurat wylosujemy - chodzi o sama
prace elektromagnesu. Prawdopodobnie w tym wypadku dzieje sie tak wtedy
kiedy mamy do czynienia z jakims zewnetrznym polem magnetycznym, ktore w
zaleznosci od tego ktory z biegunow elektromagnesu jest neutralmny
oddzialuje na ten elektromagnes bardziej lub mocneij. Jak bardziej to
wiadomo, elektromagnes bardziej drzy i jest gorzej. Jak mniej - to jest
lepiej.
A.

Piotr Piesik

unread,
Dec 30, 2010, 10:34:36 AM12/30/10
to
W dniu 2010-12-30 15:44, aikus pisze:

> porownywalnie. Ludzie maja natomiast skrajnie rozne pozoimy tolerancji
> na halas.

Jasne :) ale u mnie (3 JBL'e 1500) w żadnym nie wibruje wąż! Albo u
kolegi jest taka badziewna konstrukcja, albo ten egzemplarz ma wadę.

Natomiast co do głośności, to nie są identyczne. Sporo zależy też od
powietrza w środku, od wkładu, stanu czystości id.

> zeby pomiedzy ze tak to ujme zasadniczy wąz wylotowy (zrobiony z
> relatywnie twardego igielitu) a pompe, dac kawalek jakiegos węza z
> miekkiej gumy.

Tu bym uważał. Miękki wąż łatwo zagiąć, zamykając przepływ. Mam ten
problem z kawałkami węża łączącymi filtr z reaktorem CO2.

> Silniki
> synchroniczne stosowane w wiekszosci pomp akwariowych pracuja w losowo
> wybranych kierunkach. Raz w lewo raz w prawo. W zaleznosci od kąta fazy
> na ktory trafiaja w chwili wlaczenia.

Genialne! Nie pomyślałem, że to może być przyczyna różnej głośności.

> nie ma zadnego pradu rozruchu, ani uzwojenia rozruchowego... Te silniki
> z takim pradem z jakim startuja z takim pracuja przez caly czas.

W przybliżeniu ;) ale ten moment rozruchu kiedy prąd jest większy, to
ułamek sekundy. Zgadzam się, że nie przegrzejesz w ten sposób silnika.

> Czasami ... bardzo czasami pomaga jeszcze jedna rzecz - obrocenie
> wtyczki w gniazdku o 180*. Tak, mowie powaznie.
> Wiem, ze to prad sinusoidalnie zmienny, wiec teoretycznie to nie ma
> znaczenia, ale zdarzaja sie sytuacje, ze ma. I to niezaleznie od
> kierunku obrotow wirnika ktory sobie akurat wylosujemy - chodzi o sama
> prace elektromagnesu. Prawdopodobnie w tym wypadku dzieje sie tak wtedy
> kiedy mamy do czynienia z jakims zewnetrznym polem magnetycznym, ktore w
> zaleznosci od tego ktory z biegunow elektromagnesu jest neutralmny
> oddzialuje na ten elektromagnes bardziej lub mocneij. Jak bardziej to
> wiadomo, elektromagnes bardziej drzy i jest gorzej. Jak mniej - to jest
> lepiej.

Ciężko to teoretycznie uzasadnić, ale skoro eksperyment daje takie wyniki...


pozdr.
P.

Aikus

unread,
Dec 30, 2010, 6:41:30 PM12/30/10
to
W dniu 2010-12-30 16:34, Piotr Piesik pisze:

> Jasne :) ale u mnie (3 JBL'e 1500) w żadnym nie wibruje wąż! Albo u
> kolegi jest taka badziewna konstrukcja, albo ten egzemplarz ma wadę.

No nie wiem... ja przyrownuje to troceh do Aquala MiniKan 120, gdzie
pompa jest oddzielnie od kubelka, ale u mnie jest połączona z kubelkiem
pieciocentymetrowym odcinkiem weza... I wibracje sa wyczuwalne (choc jak
dla mnie spoko w pelni tolerowalne - spie w pokoju w ktorym stoi szafka
z akwa, waz dotyka do tylnej scianki i o ile sie nie skupie na tym to
nei slysze tego dzwieku - nie zwracam uwagi).
W innych kubelkach faktycznie na zjawisko w ogole nie zwrocilem uwagi...
Moze i tak byc, ze te Aquaele maja cos w sobei takeigo, ze wibruja
bardizej niz inne...
Chodzi o wibracje 50Hz... Czyli takie wlasnie buczenie.

>
> Natomiast co do głośności, to nie są identyczne. Sporo zależy też od
> powietrza w środku, od wkładu, stanu czystości id.

... i zuzycia lozyska... Jak po kilku latach pracy pojawiaja sie luzy to
zaczyna byc slychac coraz glosniejsze terkotanie...


>
> Tu bym uważał. Miękki wąż łatwo zagiąć, zamykając przepływ.

Jasna sprawa.

[...]


>> Czasami ... bardzo czasami pomaga jeszcze jedna rzecz - obrocenie
>> wtyczki w gniazdku o 180*. Tak, mowie powaznie.

[...]


> Ciężko to teoretycznie uzasadnić, ale skoro eksperyment daje takie
> wyniki...

Roznica jest niewielka, ale chyba jakas jest... Aczkolwiek nie upieram
sie i nie daje glowy, bo rzeczywiscie jak sie nad tym dobrze zastanowic
to jakieklwiek sensowne wytlumaczenie wydaje sie malo realne.
Natomiast jesli jednak jakas roznica jest to jest to sprawa analogiczna
jak we wzmacniaczach akustycznych (czy to piece gitarowe, czy
wzmacniacze HiFi, ale pracujace bez uziemienia i raczej te z nizszej
polki, starsze, z zasilaczami na normalnych transformatorach - nie wiem
czemu ale jakos nie kojarze tego zjawiska ze wzmacniaczami zasilanymi
toroidami, o zasilaczach impulsowych nie wspominam bo to inna bajka).
Podlaczasz do gniazdka i slyszysz minimalny przydzwiek sieci w
glosnikach. Przekrecasz wtyczke i przydzwiek znika.
Tu, zjawisko bardzo czeste i niezaprzeczalnie wyczuwalne.
... no ale to juz tak ... totalnie OT:)

A.

Roman S

unread,
Dec 31, 2010, 4:44:31 AM12/31/10
to
Witam
Radziłbym zwrócić uwagę na jeszcze dwie rzeczy.

1.Często dławi się na wylocie przepływ wody dla
uzyskania pożądanej wydajności filtra.
Proszę spróbować puścić przepływ na "pełny gaz".
Filtr powinien pracować ciszej.
A teraz uzasadnienie.
Pomiędzy wirnikiem a korpusem jest szczelina
technologiczna. Raz większa, raz mniejsza.
(zależnie od technologii wykonywania elementów)
Teoretycznie wirnik powinien obracać się na
tzw. poduszce powietrznej. Jednak gdy zadławi się
wylot, wirnik pokonując opory "obija się" o ścianki
korpusu. To może powodować różne dziwne dźwięki.
2.Wszelkie rurki muszą być połączone elastycznie.

pozdrawiam
Roman Skokowski
Poznań

Użytkownik "Szczepan" <pawe...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:31441204-8264-4b20...@f2g2000vby.googlegroups.com...

ender

unread,
Jan 1, 2011, 1:08:47 PM1/1/11
to
Ja mam unimax 250 - jest bezg�o�ny - �pi� 2 metry od niego i go nie s�ysz�
:)

U�ytkownik "Szczepan" <pawe...@wp.pl> napisa� w wiadomo�ci grup
dyskusyjnych:31441204-8264-4b20...@f2g2000vby.googlegroups.com...

Pszemol

unread,
Dec 30, 2010, 10:09:23 AM12/30/10
to
"aikus" <ai...@poczta.fm> wrote in message news:ifi5sl$rhg$1...@news.onet.pl...

> Moja propozycja uciszenia tego dziada, ktorej napisal ducze jest taka,
> zeby pomiedzy ze tak to ujme zasadniczy wąz wylotowy (zrobiony z
> relatywnie twardego igielitu) a pompe, dac kawalek jakiegos węza z
> miekkiej gumy. Nie wiem z czego by to mimalo byc - cos musisz wymyslec.

Silikonowe rurki. Sa bardzo elastyczne.

aikus

unread,
Jan 4, 2011, 8:43:03 AM1/4/11
to
W dniu 2010-12-30 16:09, Pszemol pisze:

> Silikonowe rurki. Sa bardzo elastyczne.
>

O widzisz, fajnie! A masz pomysl skad je zdobyc? O roznych srednicach?
A.

aikus

unread,
Jan 4, 2011, 9:57:56 AM1/4/11
to
W dniu 2010-12-31 10:44, Roman S pisze:

> 1.Często dławi się na wylocie przepływ wody dla
> uzyskania pożądanej wydajności filtra.
> Proszę spróbować puścić przepływ na "pełny gaz".
> Filtr powinien pracować ciszej.
> A teraz uzasadnienie.
> Pomiędzy wirnikiem a korpusem jest szczelina
> technologiczna. Raz większa, raz mniejsza.
> (zależnie od technologii wykonywania elementów)
> Teoretycznie wirnik powinien obracać się na
> tzw. poduszce powietrznej. Jednak gdy zadławi się
> wylot, wirnik pokonując opory "obija się" o ścianki
> korpusu. To może powodować różne dziwne dźwięki.

Przyczepie sie tyulko do dwoch rzeczy:
1. Piszesz o poduszcec wodnej a nie powietrznej.
2. Wirnik w sprawnej pompie NIGDY nie obija sie o scianki korpusu. Gdyby
tak bylo, pompa dzialalaby przez kilka godzin po czym nastapilaby jej
znaczna dezintegracja:) (rozszczelnienie, przebicie pradu na wodę...)
Zatem domyslam sie, ze chodzi Ci raczej o szczeline luzu na ktory sa
spasowane lozyska wirnika na jego ceramicznej osi - i fakt racja, przy
pelnym przeplywie pomiedzy tulejami a osia praktycznie nie ma kontaktu.
Natomiasts przy zdlawieniu przeplywu kontakt sie pojawia co na zewnatrz
jest slyszalne jako cichy terkot.
A.

Roman S

unread,
Jan 5, 2011, 7:03:05 AM1/5/11
to

Użytkownik "aikus" <ai...@poczta.fm> napisał w wiadomości
news:ifvchh$lbu$1...@news.onet.pl...

> Przyczepie sie tyulko do dwoch rzeczy:
> 1. Piszesz o poduszcec wodnej a nie powietrznej.
> 2. Wirnik w sprawnej pompie NIGDY nie obija sie o scianki korpusu.
> Gdyby tak bylo, pompa dzialalaby przez kilka godzin po czym
> nastapilaby jej znaczna dezintegracja:) (rozszczelnienie, przebicie
> pradu na wodę...)
> Zatem domyslam sie, ze chodzi Ci raczej o szczeline luzu na ktory sa
> spasowane lozyska wirnika na jego ceramicznej osi - i fakt racja,
> przy pelnym przeplywie pomiedzy tulejami a osia praktycznie nie ma
> kontaktu. Natomiasts przy zdlawieniu przeplywu kontakt sie pojawia
> co na zewnatrz jest slyszalne jako cichy terkot.
> A.

Witam
Oczywiście miałem na myśli poduszkę wodną. Przepraszam za błąd.
W drugim przypadku pomijam mocowanie osi w łożysku, chociaż
wielkość luzów ma tu kolosalne znaczenie. Chodzi raczej o
uginanie się ośki pod wpływem zwiększonych sił oporu.
Ośka wykonana z podłych materiałów mają tendencję
do odginania się i również obijania się w łożysku, co skutkuje
właśnie tym terkotem.
Tak Apropos, to pod koniec lat 90-tych, mając mozliwości,
przerobiłem jedną z pomp, wstawiając nowe azotowane i docierane
łożyska ślizgowe i wykonując nową oś przeszlifowaną precyzyjnie.
Wszystko spasowane było do kilku mikronów. Pompa była bardzo cicha.

pozdrawiam
Roman Skokowski

Pszemol

unread,
Jan 4, 2011, 2:19:58 PM1/4/11
to
"aikus" <ai...@poczta.fm> wrote in message news:ifv854$4th$1...@news.onet.pl...

> W dniu 2010-12-30 16:09, Pszemol pisze:
>
>> Silikonowe rurki. Sa bardzo elastyczne.
>>
>
> O widzisz, fajnie! A masz pomysl skad je zdobyc? O roznych srednicach?

Wszystkie średnice i grubości ścianek jakie sobie zapragniesz,
w dowolnych długościach i kolorach: http://www.mcmaster.com

Aikus

unread,
Jan 5, 2011, 4:11:04 PM1/5/11
to
W dniu 2011-01-05 13:03, Roman S pisze:

> Tak Apropos, to pod koniec lat 90-tych, mając mozliwości,
> przerobiłem jedną z pomp, wstawiając nowe azotowane i docierane
> łożyska ślizgowe i wykonując nową oś przeszlifowaną precyzyjnie.
> Wszystko spasowane było do kilku mikronów. Pompa była bardzo cicha.

Wierze Ci. Ja swego czasu (kilka lat temu) glosno chwalilem sie tym,
AFAIR w pompie HAILEA wymienilem os ceramiczna na rurke z wkladu od
dlugopisu, skutkiem czego pompa z lekko terkoczacej stala sie bezszelestna.
Oczywiscie jest kilka faktow ktore nalezy zaznaczyc zaraz obok tego:
1. to byl fart, ze rurka od dlugopisu miala dokladnie taka srednice jak
potrzeba.
2. elastycznosc rurki miala swoja niebagatelna role w pochlanianiu drgan
3. trwalosc takiej osi jak dobrze pamietam oszacowalem na pol roku (na
podstawie jej zurzycia po trzech miesiacach pracy non-stop, gdzie na oko
byla przetarta do polowy - oczywiscie oznacza to, ze wymieniac ja nalezy
mniej wiecej wlasnie co trzy miesiace - niestety
4. do zrobienia metoda chalupnicza, bez jakiegokolwiek sprzetu
(mozliwosci o ktorych Ty piszesz sa poza zasiegiem wiekszosci z nas).

Zatem moja DIY modifykacja ma wady i zalety, ale bez watpienia warto ja
przemyslec:)

A.

Piotr Piesik

unread,
Jan 5, 2011, 6:36:13 PM1/5/11
to
W dniu 2011-01-05 22:11, Aikus pisze:

> W dniu 2011-01-05 13:03, Roman S pisze:
>
>> przerobi�em jedn� z pomp, wstawiaj�c nowe azotowane i docierane
>> �o�yska �lizgowe i wykonuj�c now� o� przeszlifowan� precyzyjnie.
[...]

> AFAIR w pompie HAILEA wymienilem os ceramiczna na rurke z wkladu od
> dlugopisu, skutkiem czego pompa z lekko terkoczacej stala sie bezszelestna.

Obaj jeste�cie niesamowici ;) Naprawd� gratuluj� udanych przer�bek i
chyl� czo�a przed tak� zr�czno�ci�.


Je�eli kiedy� b�d� projektowa� now� sypialni�, to zapewne wstawi� tam
akwarium (czarne wody, ze zbrojnikami, zero zielska i minimum obs�ugi),
a wszystkie urz�dzenia mechaniczne wyprowadz� poza pomieszczenie. W
ko�cu to nie problem wywierci� 2 otwory w �cianie i przeprowadzi� rury,
a po drugiej stronie zainstalowaďż˝ co tylko dusza pragnie (filtry,
natlenianie, grza�ki...) i zabudowa� to jako imitacj� np. kredensu ;)
albo szafki �azienkowej, zale�nie co graniczy z sypialni�.

Du�a �rednica rur - ma�o ha�asu. B�d� s�ysza� jak zbrojnik ociera si�
pancerzem o korzenie ;)


A przy okazji pytanko: macie w tych pomieszczeniach kaloryfery? Nie
zag�uszaj� filtr�w zewn�trznych? ;)

pozdr.
Piotr

Aikus

unread,
Jan 6, 2011, 3:03:46 PM1/6/11
to
W dniu 2011-01-06 00:36, Piotr Piesik pisze:

>
> Obaj jesteście niesamowici ;) Naprawdę gratuluję udanych przeróbek i
> chylę czoła przed taką zręcznością.

Balszoje spasiba za slowa uznania. Wiesz, z ta moja przerobka to zadna
wielka zrecznosc - poprostu wpadlem na fajny pomysl. Z kolei Roman
poprostu ma dostep do fajnych, dajacych duze mozliwosci technologii i z
nich korzysta...

>
>
> Jeżeli kiedyś będę projektował nową sypialnię, [...]

Ooo to to to ... Widzisz, wlasnie w tym problem, ze nie zawsze masz
takie mozliwosci. Ile mieszkan w Zyciu srednio projektujesz czy
planujesz na etapie budowy? Jedno? Dwa?
Ja wtedy wszedlem do gotowego istniejacego juz i w dodatku malutkiego
mieszkania, w ktorym zapragnalem postawic baniak.
Abstrachujac od faktu, ze musialbym pruc sciany we w maire swiezo
wyremontowanym mieszkaniu, to nawet gdybym chcial equipment techniczny
wywalic za sciane to biorac pod uwage jedno jedyne miejsce gdzie moglem
postawic baniak, equipment znalazlby sie u sasiada:)

Ale juz nawet nei o to chodzi. Czasami naprawde nie wielkim kosztem i
nakladem pracy mozna znacznie uciszyc upierdliwie halasujaca pompe.
Czemu wiec tego nie zrobic...

[...]
>
> Duża średnica rur - mało hałasu. Będę słyszał jak zbrojnik ociera się
> pancerzem o korzenie ;)

Bez zadnej absolutnie zadnej przesady slysze obecnie w nocy jak Zbrojnik
wlasnie, czasami skrobie rurke od filtra w okolicach powierzchni wody,
podczas gdy w szafce pod akwa chodzi buczacy lekko Aqualeowy MiniKan120
i pompka powietrza TetraTec, model chyba 80. Tak wiec - luzik. Cisza
naprawde calkiem zadowalajaca jest do osiagniecia.
(Aquael - bez zadnych przerobek, zawsze uwazalem, ze to porzadna firma)


> A przy okazji pytanko: macie w tych pomieszczeniach kaloryfery? Nie

> zagłuszają filtrów zewnętrznych? ;)

Nie wyzlosliwiaj sie:P
:D

A tak powaznie, wlasnie zaczal mi terkotac TetraTec 700 w karasiarni:/
Chyba zbliza sie czas jego rozbiorki i czyszczenia...
Moze przy okazji troche go ucisze, bo ma juz spore luzy (3 lata? Jakos
tak...).
A.

oldduck

unread,
Jan 7, 2011, 2:33:52 PM1/7/11
to
W dniu 2010-12-30 13:23, Szczepan pisze:
> Miesi�c temu kupi�em filtr zewn�trzny unimax 500. Jego buczenie
> s�ycha� by�o w ca�ym pokoju, mimo, �e ob�o�ony by� kocami.
> Rezonansowa� a drgania przenosi�y si� na rury wlotowe i wylotowe. Po
> tygodniu serwis przes�a� now� g�owic� (serwis rekord �wiata). No i
> niestety ten filtr te� ha�asuje. Pomy�la�em, �e to mo�e wina moich
> zawy�onych wymaga�. Czy to normalne �e s�ysz� buczenie filtra
> zamkni�tego w szafce, stoj�cego na grubym swetrze, owini�tego w koc w
> ca�ym (ma�ym) pokoju. Zauwa�y�em, �e rury wlotowe "nie pracuj�" tzn.
> nie drgajďż˝ a wylotowe drgajďż˝ bardzo silnie. Napiszcie proszďż˝, czy w
> waszych filtrach rury te� wibruj� i jak g�o�no pracuj� wasze filtry.

Mo�e przesadz� ale takie efekty akustyczne s� niedopuszczalne w nowej
maszynie i chyba nie najta�szej.Fakt,dwa silniczki,mo�liwo�� d�awienia
wylotu z�ym ustawieniem ale z nowej g�owicy powinien dochodzi� tylko
szum turbiny,�adnych wibracji.Przerobi�em chyba wszystkie typy kube�k�w
tej firmy od pocz�tku dzia�alno�ci i nie spotka�em si� w nowszych z
takim czadem.Mo�e jaka� wada tej jednej maszyny?Nie wiem jakie s� teraz
mo�liwo�ci reklamacyjne ale firma zawsze by�a solidna.Mo�e warto
poprosi� o wymian� je�li mo�na?
Pozdrawiam,wsp�czuj� k�opotu,wiem jak to wkurza.
Jacek

--
panta rei ... szczeg�lnie czas

Piotr Piesik

unread,
Jan 23, 2011, 7:31:42 AM1/23/11
to
W dniu 2011-01-05 22:11, Aikus pisze:
> AFAIR w pompie HAILEA wymienilem os ceramiczna na rurke z wkladu od
> dlugopisu, skutkiem czego pompa z lekko terkoczacej stala sie bezszelestna.

No i życie zmusiło mnie do podobnego rozwiązania, po tym jak pękła ośka
:-( Zaczęło terkotać, ale może zadziała, dopóki sprowadzę oryginalną
część...

Boję się tylko czy nie spalę filtra jak ten ersatz się zatrze i wirnik
stanie :-(


pozdr.
Piotr

Aikus

unread,
Jan 23, 2011, 3:16:25 PM1/23/11
to
W dniu 2011-01-23 13:31, Piotr Piesik pisze:

> Boję się tylko czy nie spalę filtra jak ten ersatz się zatrze i wirnik
> stanie :-(


Jesli juz chodzi to sie nie zatrze, moze sie co najwyzej porzetrzec na
wylot i wtedy bedzie licho, bo wariujacy wirnik bez osi podobno w kilka
godzin potrafi niezle pokiereszowac pompe.
Zatem sprawdzaj co jakis czas stan tej oski. Na poczatku co dwa trzy
dni, potem co tydzien, a potem co miesiac.
Mowie - ja doszedlem do trzech miesiecy i oska z wkladu od dlugopisu
byla przetarta mniej - wiecej do polowy, tak wiec jeszcze dluga droga
byla przed nia.
Spoko spoko - bedzie dobrze!:)
A.


0 new messages