Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Łapanie ryb w zbiorniku malawi

269 views
Skip to first unread message

KI

unread,
Oct 18, 2008, 2:36:13 PM10/18/08
to
witam,
mam teoretyczne pytanie dotyczące wyłapywania ze zbiornika inkubujacych
(zresztą nie tylko) ryb.
Wiele źródeł (m.in. Ad Konigs - Pielegnice moja pasja) podaje, że pyszczaki
zapadają w nocy w rodzaj snu i że wtedy można je najłatwiej wyłapać bez
konieczności demontażu całej dekoracji.
Powstaje pytanie jak je wtedy zobaczyć i delikatnie zgarnąć do siatki. Mnie
przyszło do głowy nabycie noktowizora i przy jego pomocy namierzenie rybek i
manipulowanie siatką w akwa w całkowitej ciemności. Tyle że noktowizory
działają wiązką na podczerwień. Nie znam się na tym całkowicie, więc się
zastanawiam, czy woda nie będzie zniekształcała/osłabiała/rozmywała obrazu?
działałoby coś takiego?
Już przerabiałem pułapkę na pokarm ( było chyba na stronie grupowej Klubu
Malawi w DIY), wielką siatkę podbierak, wpływają nad nią po pokarm wszystkie
inne za wyjątkiem samic, ale na samce świetnie działa.

Więc może ktoś ma takowe doświadczenia i by się podzielił swą wiedzą.

dziękuję i pozdrawiam
Krzysiek


Kubiszon

unread,
Oct 20, 2008, 4:02:29 AM10/20/08
to
> Wiele źródeł (m.in. Ad Konigs - Pielegnice moja pasja) podaje, że
> pyszczaki zapadają w nocy w rodzaj snu i że wtedy można je najłatwiej
> wyłapać bez konieczności demontażu całej dekoracji.
> Powstaje pytanie jak je wtedy zobaczyć i delikatnie zgarnąć do siatki.

A może poprostu zapalić światło, jeśli ryby śpią, to ma się tak z minutę
zanim się ockną. Można tak spróbować. Jeśli nie wyjdzie to dopiero
inwestować w noktowizor.
Pozdrawiam - Kuba


nuro...@poczta.fm

unread,
Oct 20, 2008, 5:25:13 AM10/20/08
to

> A może poprostu zapalić światło, jeśli ryby śpią, to ma się tak z minutę
> zanim się ockną.

Moje ryby nigdy nie śpia :), tj. ta metoda nigdy u mnie nie zadziałała. Jak
poczują zagrożenie, od razu stają sie czujne.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Jader

unread,
Oct 20, 2008, 6:19:06 AM10/20/08
to
Dla odmiany najłatwiej to się wyławia muszlowce ;)

Jader

nuro...@poczta.fm

unread,
Oct 20, 2008, 6:59:01 AM10/20/08
to
> Dla odmiany najłatwiej to się wyławia muszlowce ;)
>
>        Jader

w malawi ?

A tak poważnie. Najskuteczniejsze metoda: pułapka albo po spuszczeniu wody,
odkopywanie ich z piasku :).

W nocy, udawało się złapać tylko jedną rybcię dopóki spała, na polowanie na
resztę juz zawsze za późno - już uciekaly jak za dnia.


pozdr.

Jader

unread,
Oct 20, 2008, 7:24:55 AM10/20/08
to
nuro...@poczta.fm wrote:
>
> w malawi ?

Nie no, to było tzw. luźne a'poropos ;) Wczoraj przestawiałem trochę w
akwarium i co chwyciłem muszelkę to się w niej coś telepało.

Jader

KI

unread,
Oct 20, 2008, 5:20:56 PM10/20/08
to

Użytkownik <nuro...@poczta.fm> napisał w wiadomości
news:70fd.000004...@newsgate.onet.pl...

>> Dla odmiany najłatwiej to się wyławia muszlowce ;)
>>
>> Jader
>
> w malawi ?
>
> A tak poważnie. Najskuteczniejsze metoda: pułapka albo po spuszczeniu
> wody,
> odkopywanie ich z piasku :).
>
> W nocy, udawało się złapać tylko jedną rybcię dopóki spała, na polowanie
> na
> resztę juz zawsze za późno - już uciekaly jak za dnia.
>
>
> pozdr.
>
>
witam,
no właśnie pułapkę już przerabiałem i działała tylko przez pierwsze 3 4
razy.
Teraz nawet mega zagłodzone, jak tam wsypie karme, to do niej nie wpływają
inkubujące samice. Reszta opornie ale mniej więcej, ale samicy to tam nie
zobaczę.
A rozmnaza się to jak przysłowiowe króliki i wolę odłowić samicę i martwic
się co zrobic z narybkiem, niż co parę miesięcy urządzac mega "porzadki w
akwarium", by odłowić wszystkie McGiver'y, które przeżyły.
No i stąd pomysł z noktowizorem, gdyż jak sami potwierdziliście ryby śpią,
problem tylko w ich namierzeniu i operowaniu siatka pod wodą w całkowitych
ciemnościach. I do tego mam nadzieję, że noktowizor by się nadał :-)
Co sądzicie?

pozdrawiam
Krzysiek


Jader

unread,
Oct 21, 2008, 3:15:27 AM10/21/08
to
KI wrote:
> ciemnościach. I do tego mam nadzieję, że noktowizor by się nadał :-)
> Co sądzicie?

Nie lepsza byłaby lampka o czerwonej barwie (taka jak w ciemni
fotograficznej)? Chyba ryby za bardzo nie powinny reagować na czerwone
oświetlenie.

Jader

"Michał Stalmach [MardoQ]"

unread,
Oct 21, 2008, 3:13:35 PM10/21/08
to
Anno Domini 2008-10-21 09:15, obywatel *Jader*, napisał poniższe:
> Nie lepsza byłaby lampka o czerwonej barwie (taka jak w ciemni
> fotograficznej)? Chyba ryby za bardzo nie powinny reagować na czerwone
> oświetlenie.

Czerwony w ciemni stosuje sie dlatego ze klisza jest akurat najmniej
czuła na ten kolor, do tego np w wojsku w działaniach nocnych stosuje
sie oświetlanie barwa czerwona dlatego ze nie zakłóca to adaptacji oka
do ciemności.
Natomiast podczas polowań na zwierzynę myśliwi stosują latarki zielone
które są najmniej widoczne przez zwierzęta

Jader

unread,
Oct 22, 2008, 3:23:21 AM10/22/08
to
Michał Stalmach [MardoQ] wrote:
> Czerwony w ciemni stosuje sie dlatego ze klisza jest akurat najmniej

Tego mi tłumaczyć nie musisz :P

> Natomiast podczas polowań na zwierzynę myśliwi stosują latarki zielone
> które są najmniej widoczne przez zwierzęta

Ryby rzadko biegają po lesie, natomiast woda filtruje czerwona barwę,
stąd nieśmiały (przyznaję niepoparty autorytetami) wniosek, że
wrażliwość na czerwone światło może im nie być specjalnie potrzebna do
życia.

Jader

arsik

unread,
Oct 23, 2008, 3:13:31 PM10/23/08
to
KI pisze:

> Więc może ktoś ma takowe doświadczenia i by się podzielił swą wiedzą.

Spróbuj postawić na ich drodze duży worek do przewozu ryb. Najlepiej
zrobić to w miejscu ich wypływu lub wpływu do kryjówek i innych miejsc
najczęściej uczęszczanych itp.

Pozdrawiam
Artur

0 new messages