Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Bańki gazu z podłoża, siarkowodór??

1,218 views
Skip to first unread message

Beata Moskal

unread,
Dec 19, 2004, 12:39:30 PM12/19/04
to
Od pewnego czasu nasze podłoże w akwarium zaczęło wypuszczeć bańki jakiegoś
gazu. Co jakiś czas po jednej i to dość sporej.
Dzisiaj podczas podmiany zapadła decyzja o zbadaniu sprawy. Gdy
przemieszaliśmy delikatnie podłoże okazało się ,że jest tam tego dużo .

Podłoże to porażka, GRAWEL zmielony dość drobno ale nie całkiem drobno jakiś
minerał czerwonobrunatny -krzem?
Koniecznie chcieliśmy brązowe podłoże i to było jedyne co wtedy można było
znaleźć.
Obecnie udało się zdobyć coś znacznie lepszego (Zwirek MHK) też brunatny ale
wymiana go przewidziana jest dopiero za ok 0,5 roku przy okazji przenoszenia
akwarium, teraz nie bardzo mam ochotę i czas robić totalną demolkę.
Podejrzewam proces gnilny ale po kolei. Poprzednie podłoże było przewidziane
tylko do przykrycia minimalnie dna a rośliny, anubiasy miały być na
korzeniach.
Mój Panaque jednak uwielbiał je zjadać więc zostały zastąpione dużumi
żabienicami. W jednym rogu został wykonany próg i tam sobie rosną czteru
okazy. W podłoże pod nie poszły pałeczki nawozowe TETRY INITITIAL STICKS i
to dość dużo. Radykalnie zwiększyliśmy oświetlenia i żabienice rosną obecnie
bardzo intensywnie.
Czy możliwe jest aby te pałeczki (rozpuszczają się w wodzie tworząc masę)
zaczęły gnić? To podłoże jednak dość słabo przepuszcza wodę a w rogu, gdzie
rosną jej ruch jest i tak minimalny (deszczownia jest z drugiej strony).
A może to tylko rośliny (ich korzenie) produkują jakiś gaz? tlen?
Jeżeli to proces gnilny i sierkowodór, czy można go powstrzymać wymuszając
np intensywniejszy przepływ wody przez podłoże? Mam taki mikro-filterek
który można zamontować tak aby wymuszał ruch wody lub zamontować w podłożu
coś na wzór deszczowni? Czy to ma sens? Rośliny powinny to dobrze przyjąć.

GAN

unread,
Dec 19, 2004, 5:07:47 PM12/19/04
to
Ale wyczuwasz ten siarkowodór czy nie? Bo jeśli nie, to równie dobrze może
być azot, jeżeli w podłożu zachodzi denitryfikacja - to taka optymistyczna
wersja.

GAN


wujotom

unread,
Dec 19, 2004, 5:15:50 PM12/19/04
to
oj
z tym wyczowaniem siarkowodoru to bym nie przesadzal
dawka niebezpieczna siarkowodoru dla czlowieka jest kilka razy nizsza niz
poziom wyczowalny. Niezle bagno by musialo byc by siarkowodor byl
wyczowalny, a i na pogotowie winno sie dzwonic i to wcale nie dla ryb. Ten
prog wyczowalnosci jest tez powodem wielu zatruc przy pracach w kanalach i
innych szmbach.
A zgnilymi jajami to wala tez niektore siarczki.

--
+++++++++++++++++++++++++++++
pozdrawiam
wujo
wuj...@WYTNIJTOo2.pl

gg: 1832034
Użytkownik "GAN" <gan....@bel.pl> napisał w wiadomości
news:cq4u4q$kd0$1...@atlantis.news.tpi.pl...

Dorian Serafiński

unread,
Dec 19, 2004, 5:44:27 PM12/19/04
to Beata Moskal
Wydaje sie że może to być gaz powstający w wyniku procesów gnilnych
najrozsądniejsze było by wpuszczenie ślimaków świderków przekopuwały by ci
podłoże i miałabys z tym spokój.
Pozdrawiam Dorian S.

GAN

unread,
Dec 19, 2004, 5:43:19 PM12/19/04
to
> z tym wyczowaniem siarkowodoru to bym nie przesadzal
> dawka niebezpieczna siarkowodoru dla czlowieka jest kilka razy nizsza niz
> poziom wyczowalny. Niezle bagno by musialo byc by siarkowodor byl
> wyczowalny, a i na pogotowie winno sie dzwonic i to wcale nie dla ryb.
Nie musi to być wcale bagno. W podłożu tworzą się czasem lokalne stefy
beztlenowe i przy zruszeniu podłoża wydobywają się pęcherzyki gazu.
Siarkowodór bez problemu można wyczuć powonieniem. Jeśli jest niewyczuwalny,
to moim zdaniem nie ma co panikować, tylko odmulić dno i uważnie obserwować
rozwój sytuacji.

> Ten
> prog wyczowalnosci jest tez powodem wielu zatruc przy pracach w kanalach i
> innych szmbach.

Poczytaj trochę więcej o siarkowodorze, to sie dowiesz dlaczego jest
niewyczuwalny w większych stężeniach, a doskonale wyczuwalny w małych
stężeniach. Warto też rzucić okiem na hasło "adaptacja receptorów".

> A zgnilymi jajami to wala tez niektore siarczki.

Przy okazji przeczytaj też o hydrolizie.

Podstawowa sprawa, to taka, że to jaja mają zapach siarkowodoru a nie
siarkowodór zapach jaj.

GAN


Kyllyan

unread,
Dec 20, 2004, 1:57:19 AM12/20/04
to
> ten gaz to raczej metan. Dobry pomysł to wpuścić swiderki do czasu
> wymiany podłoża. Można również raz na tydzień przeczesać podłoże
> widelcem


--
pozdrawiam :-))
Sławomir J Marusiński
Gdańsk, GG 5420750

Danpe

unread,
Dec 20, 2004, 2:04:06 AM12/20/04
to
On Sun, 19 Dec 2004 23:44:27 +0100, Dorian Serafiński
<dor...@pai.net.pl> wrote:

>Wydaje sie że może to być gaz powstający w wyniku procesów gnilnych
>najrozsądniejsze było by wpuszczenie ślimaków świderków przekopuwały by ci
>podłoże i miałabys z tym spokój.

To moze ja cos powiem.
Swiderkow mam w cholere -w nocy to cala przednia szyba (zastanawiam
sie jak ich sie pozbyc) a z dna tez mi co jakis czas ida babelki, jak
nim porusze to nawet duzo, ale niczym mi nie smierdzi ani nic, wydaje
mi sie z tego co czytalem, ze to raczej denitryfikacja a nie strefy
gnilne, chociaz odmulam wzruszajac zwirtylko czesc akwarium,
pozostala czesc to gesto upakowane rosliny i cryptocoryny, ktorym
podloza nie ruszam.

BTW Beato jakbys chciala swiderkow to moge naprawde sporo odstapic,
chyba w Rzeszowie mieszkasz to niedaleko mam ;)


>Pozdrawiam Dorian S.

--
pozdrawiam, danpe
gg:827748

Beata Moskal

unread,
Dec 20, 2004, 4:38:33 PM12/20/04
to

Użytkownik Danpe <dani...@interia.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:t5ucs0p2k2d2k33jt...@4ax.com...
A świderki to chętnie wezmę jak są na zbyciu, może będą też zjadać te
resztki co palety rozpylają po całym akwarium a Panaque jest zbyt leniwy,
woli drewno (lub anubiasy).

A i są też opinie, że korzenie roślin mogą wypuszczać tlen choć nie wiem na
ile sprawdzone


Jacek Stelmaszczyk

unread,
Dec 20, 2004, 5:03:22 PM12/20/04
to
"Beata Moskal" wrote:
>
> A i są też opinie, że korzenie roślin mogą wypuszczać tlen choć nie wiem
> na
> ile sprawdzone

Sprawdzone.
Żabienice amazońskie (dopóki je miałem) potrafiły wypuszczać ogromne bąble.
E. tenellus, którego pozostawiłem jako jedyną żabienicę, pompuje pęcherzyki
tlenu przez żwir przez większą część dnia.

--
Jacek

0 new messages