Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

prętnik karłowaty pytania

487 views
Skip to first unread message

DanKetch

unread,
Mar 10, 2009, 6:31:07 PM3/10/09
to
Witam,

1) prętnik karłowaty to to samo co prętnik trójbarwny, morelowy, niebieski?
(zakladam ze to sa odmiany prętnika karłowatego ale wolę się upewnić bo
zalezy mi na rybce ktora leb ma niebieski a reszte złocista, lub na
niebiesko czerwonych pionowych zeberkach)
2) ile sztuk mogę trzymać w akwa 250l przy zalozeniu ze pozostala obsada to
krewetki, kiryski, kosiarki i stadko kardynałków (tak wiem kardynałki
powinny być w zimniejszej wodzie) ?


AK

unread,
Mar 10, 2009, 7:35:08 PM3/10/09
to
> 1) prętnik karłowaty to to samo co prętnik trójbarwny, morelowy,
> niebieski? (zakladam ze to sa odmiany prętnika karłowatego ale wolę się
> upewnić bo zalezy mi na rybce ktora leb ma niebieski a reszte złocista,
> lub na niebiesko czerwonych pionowych zeberkach)
Była to moja ulubiona rybcia :) Najpopularniajsza nazwa , nie wiem czy
prawidłowa to karłowaty, jednak widziałem wiele odmian i nazw, z różnymi
odcieniami i róznej wielkości.

> 2) ile sztuk mogę trzymać w akwa 250l przy zalozeniu ze pozostala obsada
> to krewetki, kiryski, kosiarki i stadko kardynałków (tak wiem kardynałki
> powinny być w zimniejszej wodzie) ?

Napiszę z autpsji. Miałem kiedyś 2 samce i 2 samice w małym akwarium około
60l, samiec zamęczył drugiego samca, jedną samicę, a następnie drugą, był
tak natarczyty, ze nie wiedziałem co z nim robić. Samice padły pełne ikry.
Generalnie uważam, ze jest to ryba terytorialna względem swojego gatunku a
konkretnie samce względem samców i powinien być zachowany stosunek samic do
samców jak 3do1. Takie rozwiazanie się u mnie poźniej sprawdziło, miałem 2
samce i 5 samic w 150l. Akwarium powinno mieć duzćo kryjówek i roślin aby
biedne samiczki mogły się schować przed samcami.


--
Pozdrawiam
Andrzej Konarski
www.akwarystyczny24.pl


Pigul71

unread,
Mar 11, 2009, 4:07:15 AM3/11/09
to
> Witam,
>
> 1) prętnik karłowaty to to samo co prętnik trójbarwny, morelowy, niebieski?
> (zakladam ze to sa odmiany prętnika karłowatego ale wolę się upewnić bo
> zalezy mi na rybce ktora leb ma niebieski a reszte złocista, lub na
> niebiesko czerwonych pionowych zeberkach)

Prętnik morelowy, niebieski, turkusowy, Sunset to Prętnik karłowaty (Colisa
lalia)
Prętnik trójbarwny, zwany też miodowy to Colisa chuna. To jest inny gatunek,
ale niektóre odmiany karłowatego są bardzo podobne.
pzd
P.


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Bagira

unread,
Mar 11, 2009, 7:07:13 AM3/11/09
to
Moj samiec wykończył rywala a samice traktuje raczej ok, nie ma kłopotu,
nawet przed czy po tarle z tym że ja mam 1+2 w mocno zarośniętym 200l.


DanKetch

unread,
Mar 11, 2009, 8:00:43 AM3/11/09
to
> Prętnik morelowy, niebieski, turkusowy, Sunset to Prętnik karłowaty
> (Colisa
> lalia)
> Prętnik trójbarwny, zwany też miodowy to Colisa chuna. To jest inny
> gatunek,
> ale niektóre odmiany karłowatego są bardzo podobne.

Dzieki bardzo za rozjaśnienie sytuacji! Czy zatem w akwa 125x40x50(h) moge
trzymac 1+2 colisa lalia i 1+2 colisa chuna?
czy te gatunki sie krzyzuja lub nawazjem zwalczaja?


Bagira

unread,
Mar 11, 2009, 12:26:17 PM3/11/09
to
> Dzieki bardzo za rozjaśnienie sytuacji! Czy zatem w akwa 125x40x50(h) moge
> trzymac 1+2 colisa lalia i 1+2 colisa chuna?
> czy te gatunki sie krzyzuja lub nawazjem zwalczaja?

Jak trafisz na 2 zadziornych samców to raczej zostanie tylko jeden
szczególnie w czasie tarła może dochodzic do odtrych bójek. Do krzyzówek
moim zdaniem równiez może dojść.


Pigu71

unread,
Mar 11, 2009, 6:18:53 PM3/11/09
to

>
> Dzieki bardzo za rozjaśnienie sytuacji! Czy zatem w akwa 125x40x50(h) moge
> trzymac 1+2 colisa lalia i 1+2 colisa chuna?
> czy te gatunki sie krzyzuja lub nawazjem zwalczaja?
>
>
Z trzech gatunków znanych mi pretnikow trójbarwny jest najmniejszy i
najdelikatniejszy. Z tego co mi wiadomo nie krzyżują się ze sobą. Nie mam
doświadczenia w hodowli labiryntów. Miałem tylko karłowate, ale nie udało mi
się odchować narybku. Jest mniejszy od kąsaczowatych, trudno toto wykarmić. Ja
miałem ekstremalnie zarośnięty zbiornik. Na tyle, że samiec widział na jakieś
góra 10 cm. Więc samice i pozostałe ryby go nie denerwowały, a stracić z widoku
gniazda też nie chciał, więc pilnował "domu" i był spokój. Tyle, że zazwyczaj w
akwarium jest tylko jedno najlepsze miejsce na gniazdo, więc jak dwa samce będą
chciały się wycierać, to się wezmą za łby i pewnie w najlepszym razie karłowaty
przegoni trójbarwnego. Jeśli potrafisz stworzyć akwarium, w którym możliwe jest
tworzenie rewirów tak, aby ryby się nie widziały, to możesz spróbować. IMO
będzie trudno.
Pzd
P.

P.S. IMHO na wikipedi przy prętniku trójbarwnym jest zdjęcie czerwonej odmiany
prętnika karłowatego – turkusowa płetwa grzbietowa i kształć ciała.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Prętnik_trójbarwny

Bagira

unread,
Mar 11, 2009, 7:54:21 PM3/11/09
to
Ja akurat rozmanażałam labiryntowce i z całkiem dobrymi wynikami, 3 odchowne
mioty. W tej chwili mam 2 mioty pretników karłowatych, 3 mc i 1.5 mc , rosna
bardzo szybko. Na poczatku dostają "zielona" wode później mikro i w tej
chwili zaczynam podawac powoli grindale.
W ogólnym raczej nie ma szans na odchowanie narybku bo nie ma mozliwości
żeby go wykarmić. Można pilnowac gniazdo i jak pojawi się ikra samca wraz z
gniazdem załadowac do kotnika i obserować, jak małe zaczna pływac to samca
odseparować. Jednak najlepiej umieścić w tarliskowym parę i czekac na
wyniki.
Co do krzyżówek to mieszały mi się kilka razy pielęgnice więc przepuszczam
że pretniki również mogą co oczywiście jest niewskazane.


Pigul71

unread,
Mar 12, 2009, 4:44:50 AM3/12/09
to
> Ja akurat rozmanażałam labiryntowce i z całkiem dobrymi wynikami, 3 odchowne
> mioty. W tej chwili mam 2 mioty pretników karłowatych, 3 mc i 1.5 mc , rosna
> bardzo szybko. Na poczatku dostają "zielona" wode później mikro i w tej
> chwili zaczynam podawac powoli grindale.
> (...)

> Co do krzyżówek to mieszały mi się kilka razy pielęgnice więc przepuszczam
> że pretniki również mogą co oczywiście jest niewskazane.
>
>

Jaka wodę stosujesz? Mieszasz samce i samice różnych odmian, czy trzymasz
linię. Jakie głębokie masz tarlisko. Stosowałeś może "siano" czy tylko
czystą "zieloną wodę"?
Z tego co mi wiadomo gatunki prętników się nie krzyżują. Przynajmniej same z
siebie.
Jak nie zdobędę jakiś ciekawych apisto, to może kiedyś wróce do prętników.
Pzd
P.

Bagira

unread,
Mar 12, 2009, 5:13:13 AM3/12/09
to

> Jaka wodę stosujesz? Mieszasz samce i samice różnych odmian, czy trzymasz
> linię. Jakie głębokie masz tarlisko. Stosowałeś może "siano" czy tylko
> czystą "zieloną wodę"?
> Z tego co mi wiadomo gatunki prętników się nie krzyżują. Przynajmniej same
> z
> siebie.
> Jak nie zdobędę jakiś ciekawych apisto, to może kiedyś wróce do prętników.
> Pzd
> P.
>
- Jesli chodzi Ci o wode w baniaku to mam mięką do kwaśnej ale labiryntowce
raczej nie maja szczególnych wymagań pod tym kątem.
- Co do mieszanie, to szczerze mówiąc nie bawię sie w selekcjonowanie, w
przypadku prętników karłowatych odmian kolorystycznych za wiele nie ma. W
tej chwili mam samca pomarańczowo - niebieskiego i szaro -zielone samiczki
ale narybek otrzymuje kolor z tego co pamietam po dziadkach.
- Tarlisko 25l, głebokość 25cm, jak narybek zaczyna pływac zamodzielnie to
poziom wody opuszczam żeby miały łatwiejszy dostep do pokarmu. Aha i
stwierdzam że jednak lepeij wpuszczac do samca 1 smiczkę a nie dwie bo jak
dochodzi do "wyciskania" to zaraz podpływa druga i samiec sie rozprasza.
- Siana nie stostuję bo o dziwo ( mam dwie swinki morskie ) nie mam go pod
reką, uzywam samej "zieleniny" ale przymierzam się do kupna fluidu, mniej
roboty z nim;).
Chcę spróbować wykarmic narybek oczlikiem. Na jednym z forum gośc właśnie
opisywał jak wyhodował narybek bójków na samym oczliku i kurcze te małe
niesamowicie szybko rosły. Chociaż nie wiem czy nie byłby troche za duzy dla
pretników bo są nieco mniejsze.
Spora zaleta pretników nad bojownikami jest taka, że jak narybek osiaga
dojrzałość to nie walczą ze soba tak zajadle jak bójki i mozna je jakiś czas
trzymac w jednym baniaku oczywiście dość sporym i zarośnietym. Co zaś do
krzyżowania to nie będe sie upierać bo nie miałam takiej sytuacji , tylko
pielegnice mi się mieszały.


Cyneq

unread,
Mar 13, 2009, 8:32:12 AM3/13/09
to
Pigul71 pisze:

>> Witam,
>>
>> 1) prętnik karłowaty to to samo co prętnik trójbarwny, morelowy, niebieski?
>> (zakladam ze to sa odmiany prętnika karłowatego ale wolę się upewnić bo
>> zalezy mi na rybce ktora leb ma niebieski a reszte złocista, lub na
>> niebiesko czerwonych pionowych zeberkach)
>
> Prętnik morelowy, niebieski, turkusowy, Sunset to Prętnik karłowaty (Colisa
> lalia)
> Prętnik trójbarwny, zwany też miodowy to Colisa chuna. To jest inny gatunek,
> ale niektóre odmiany karłowatego są bardzo podobne.

Mało tego.
Prętnikiem morelowym zwie się też zółte odmiany C. chuna, albo zółte
odmiany C. labiosa (prętnik wargacz).
Prętnik karlowaty w wersji czerwonej czy też sunset (a to wcale nie to
samo!) zwany jest często pretnikiem czerwonym.
Nazwa prętnik czerwony jest też stosowana do C. chuna odmiany czerwonej.
Połapanie się w tym nie jest łatwe, ale przyglądając się rybce bardzo
łatwo odróżnić C. laila od C.chuna, niezależnie od kreatywności
sprzedawcy w wymyślaniu fajnych nazw.

--
Cyneq

0 new messages