|Witam,
|Oryginalne gąbki do filtrów kosztują krocie (mnie interesują m.in. JBL i
|Fluval). Szukałem zamienników i zwykłych gąbek w sklepach AGD,
|bezskutecznie. Albo rozmiar nie ten (za małe), albo ziarnistość do bani...
|Znacie jakiś sklep w sieci, gdzie można tanio i dużo i różnie?
|Pozdrawiam
|marcan
Przeczytałem Twojego posta powoli, dokładnie i nie znalazłem odpowiedzi na
podstawowe pytanie: szukasz gąbki filtrującej czy biogąbki?
Żeby więc nie narażać się na posądzenia o "gdybanie" na tym skończę tego
posta :D
P.
SJ
Filtrującej do filtracji mechanicznej
m
Gąbki ze sklepu AGD nie nadają się do filtracji w akwarium.
Mają zwykle zbyt ciasne komory albo w ogóle są z toksycznego
materiału który będzie wydzielał jakąś chemię do akwarium...
Zauważ jak takie gąbki podejrzanie śmierdzą w sklepie.
Nie boisz się tego włożyć do akwarium?
Innymi słowy warto odżałować i kupić gąbkę akwarystyczną.
Niekoniecznie musi być markowa, od tego konkretnego filtra ale
niech to będzie gabka wykonana z przeznaczeniem akwarystycznym.
Nie będzie się zatykać, będzie długo służyć i będziesz mieć
pewność że nie jest nasycona jakimś smrodem antybakteryjnym czy
przeciwgrzybicznym jakim są nasycane np. gąbki do mycia naczyń.
Nawiasem mówiąc gąbka bardzo rzadko wymaga wymiany...
Ja swoją w filtrach kaskadowych AquaClear wymieniam raz
na parę ładnych lat, gdy od częstego płukania i wygniatania
robi się krucha i zaczyna strzępić. W między czasie po prostu
często ją płuczę i wkładam spowrotem do filtra... Gąbka bardzo
szybko zmienia kolor i zamiast być biała robi się najpierw beżowa
a potem ciemnobrązowa, ale to jest właśnie film bakteryjny którym
się gąbka pokrywa a który daje nam dodatkową filtrację biologiczną.
Kolorem się nie ma co przejmować i używać takiej gabki dalej.
Ponieważ zakup taki jest raz na parę lat to warto kupić gąbkę
"prawdziwą" i nie oszczędzać na tanich substytutach...
> SJ
>
a wyjasnisz czym się różni gąbka filtrująca od biogąbki ?
A co do odpowiedzi na pytanie gdzie kupisz - najtaniej w sklepie
akwarystycznym - gąbki do filtrów napędzanych powietrzem - dość gęste i tanie.
Gąbki przeznaczone do filtrów kaskadowych, kubełków docięte na właściwy
rozmiar już kosztują trochę więcej. Jeśli chcesz tanio to:
1. kupujesz gabkę przeznaczoną do właściwego filtru
2. kupujesz gąbkę tańszą do innego filtru i ją dopasowujesz
3. kupujesz gąbkę przeznaczoną na filtry do oczek wodnych - opłaci się jeśli
potrzebujesz dużo gąbki, bo to sa duże płaty.
Odradzam gąbki ze sklepów AGD, tapicerskich, meblowych, odzieżowych itp.
czesto sa zabezpieczone chemicznie aby "robaki" tam nie wchodziły, środkami
niebezpiecznymi dla organizmów wodnych.
pozdr. o.N.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Fajna sugestia, o tym nie pomyślałem, dzięki
m
| a wyjasnisz czym się różni gąbka filtrująca od biogąbki ?
|
Przede wszystkim granulacją - biogąbka ma duże pory i zazwyczaj jest
sztywniejsza (przeznaczona do filtrów jako struktura do osiedlenia się
bakterii), gąbka filtrująca ma mnijsze pory i jest elastyczna.
Od kogoś świeżego pytanie by mnie nie zdziwiło, ale w tym wypadku ....
| Odradzam gąbki ze sklepów AGD, tapicerskich, meblowych, odzieżowych itp.
| czesto sa zabezpieczone chemicznie aby "robaki" tam nie wchodziły,
środkami
| niebezpiecznymi dla organizmów wodnych.
|
Tu zgodzę się w 100% chyba, że znajdziesz dostęp do producenta (np. w
Toruniu) i dostaniesz tzw. gąbkę surową (bez żadnych domieszek i barwników)
Powodzenia
SJ
> Tu zgodzę się w 100% chyba, że znajdziesz dostęp do producenta (np. w
> Toruniu) i dostaniesz tzw. gąbkę surową (bez żadnych domieszek i barwników)
> Powodzenia
> SJ
ale większość z nich ma jedną wadę - zamknięte pory co powoduje że woda ma
problem przedostać się na druga strone .
Nie musisz mnie martwić, a nawet jeśli próbowałeś to ci się nie udało :D
Nawet jeśli twoim zdaniem jest tak jak piszesz, to jednak wielu ludzi
(producentów, handlowców i użytkowników) nie podziela twojej opinii. Wstukaj
w googlach "bio gąbka" i przemyśl wyniki :)
| > Tu zgodzę się w 100% chyba, że znajdziesz dostęp do producenta (np. w
| > Toruniu) i dostaniesz tzw. gąbkę surową (bez żadnych domieszek i
barwników)
| > Powodzenia
| > SJ
| ale większość z nich ma jedną wadę - zamknięte pory co powoduje że woda ma
| problem przedostać się na druga strone .
Zgadzam się - to zmniejsza znacznie ich wydajność. Jednak z takiej pianki
(surowej) produkowane są wszystkie drobno ziarniste wkłady do filtrów.
Domowym sposobem "uzdatniałem" je (do moich wymagań), nakłuwając igłą, po
rozciągnięciu, (do pewnej głębokości) z obydwy stron raz koło razu. Powoduje
to jednak głębsze wnikanie zanieczyszczeń, a więc wieksze problemy z
dopłukaniem i skrócenie ich żywotności.
SJ
Nie włączyłem się bez celu, a jeśli nie przeczytałeś moich postów to nie
oceniaj ich zawartości.
Dowiedziałem się, że interesuje cię wkład filtrujący i poleciłem producenta
w Toruniu. Jeśli nie pasuje ci Toruń to może jeden z największych w Polsce:
ORGANIKA S.A. z siedzibą: 82-200 Malbork, ul. Boczna 10
www.organika.pl
Produkują również piankę wykorzystywaną po produkcji wkładów do filtrów.
Wystarczy zamówić odpowiednio dużo a dostaniesz w dowolnym kształcie jaki ci
potrzebny :) Już przy kilku m3 nie robią problemów - wiem zamawiałem.
Skoro napisałeś:
|"Znacie jakiś sklep w sieci, gdzie można tanio i dużo i różnie?";
to jest chyba odpowiednia propozycja, sprzedadzą każdy rodzaj, w każdej
ilości.
Powodzenia
SJ
60zł na dwa filtry wychodzi po 30zł na filtr, raz na kilka lat. Załóżmy 3
lata:
to Ci wychodzi 10zł na rok na filtr, mniej niż złotówka na miesiąc. Dużo?
Jak się to ma do innych kosztów utrzymania akwarium?