Microgeophagus ramirezi
(Papilochromos Ramirezi, German Blue Ram, Butterfly chichild, Blue Ram, Euro
Ram, Golden Ram, Apistogramma ramirezi)
Wstęp
Pielęgniczka Ramireza jest kolorową małą pielęgniczką z Ameryki Pd.
prawdopodobnie odkrytą w Wenezueli i Kolumbii. Dawniej znana pod łacińską
nazwą Apistogramma ramirezi (Meyers i Harry, 1948), ale w 1971 H. Axelrod w
jednej ze swych publikacji zaproponował nazwę Microgeophagus i dziś ryba ta
jest oficjalnie nazywana Microgeophagus ramirezi. Starsze publikacje mogą
posługiwać się nazwą Papilochromis ramirezi.
Ramirezy są często uważane za trudne dla początkujących, ale niekoniecznie
musi tak być. Słaby i zestresowany ramirez będzie się szybko kołysał po
umieszczeniu w nowym miejscu, szczególnie te pochodzące z Singapuru i
odmiany złotej. Ramirezy, jak coraz większa grupa pielęgniczek, często są
hodowane z powodu ubarwienia a nie zachowania. Efektem ubocznym tego jest
nikła wiedza o ich sposobie opieki nad potomstwem. Najważniejsze stały się
barwy. Powoduje to wprowadzanie na rynek także osobników słabszych. Dlatego
niektórzy akwaryści mogą mieć trudności z rozmnażaniem osłabionych
egzemplarzy a nawet trudno takie ramirezy utrzymać przy życiu.
Istnieje kilka odmian ramireza. Jak wspomniałam wcześniej, ramirez
singapurski jest jedną z nich. Nieco większy od odmiany błękitnej, mniej
kolorowy, nie tak wytrzymały. Odmiana złota, jest również delikatna.
Popularny jest także ramirez boliwijski (Popilochromis altispinosa), który
jest większy, żywotniejszy. Cechuje go także większa opiekuńczość w stosunku
do ikry i narybku.
Ramirezy mogą żyć samotnie, ale lepiej będą sobie radzić w parach. Buszują
po akwarium, pływają zarówno przy powierzchni jak i w środkowej strefie, ale
najwięcej czasu spędzają na dnie. Dobrze czują się w wodzie ciepłej,
nasłonecznionej przez kilka godzin dziennie. Moje są często aktywne nocą,
szczególnie podczas tarła.
Zasadniczo są to ryby spokojne wobec osobników swojego i innych gatunków,
dlatego nadają się do akwarium wielogatunkowego pod warunkiem jednak, że
współmieszkańcy nie są dużo więksi. Dorosłe osobniki będą oczywiście
agresywniejsze od młodych a tarło obudzi w nich większą niż zazwyczaj
agresję i mogą przeganiać małe rybki.
Ramirezy mogą być niezwykle oszołomione i płochliwe po umieszczeniu w
akwarium. Zmiana parametrów wody, nieznane otoczenie i nowe towarzystwo
często bywają przyczynami problemów. Korzenie, małe rośliny itd. Pomogą im
czuć się bezpieczniej i pozwolą na przebywanie na otwartej przestrzeni.
Po zakupie należy przeprowadzić co najmniej 30-minutową aklimatyzację ryby w
wodzie będącej mieszanką tej ze sklepu i tej z akwa.
Karmienie
Ramirezy są wszystkożerne i zjedzą płatki, granulki, tabletki, żywy pokarm a
rzadziej pokarm roślinny, ale może on powodować kłopoty trawienne.
Zróżnicowanie diety intensyfikuje barwy. Nie zaszkodzi im także dzień
głodówki. Większość moich ramirezów nauczyła się żebrać
o jedzenie. Wolą małe kawałki pokarmu, ponieważ ich pyszczki są raczej
niewielkie. Duże cząstki pokarmu są często rozrywane na mniejsze, nadające
się do połknięcia. Mały zbiornik może szybko zostać zaśmiecony przez materię
organiczną o ile akwarysta do tego dopuści.
Choroby
Zwinięty ogon, ciężki oddech, rozdęte skrzela, wyblakłe kolory są wyraźnymi
oznakami osłabienia lub choroby. Ramirezy są dobrze znane z kłopotów z
oddychaniem, których doświadczają po zmianie zbiornika lub w czasie
transportu. Ramirezy, które przeżyły w sklepowym akwa więcej niż dwa
tygodnie, powinny być bezpieczne, choć kwarantanna jest zawsze zalecanym
środkiem ostrożności. Sugerowałbym minimum 3 a najlepiej 4 tygodnie
kwarantanny przed wpuszczeniem ramirezów do innych ryb, jeśli twój sklep
akwa nie jest najlepszy. Upewnij się co do pH wody w sklepie i zadaj jak
najwięcej pytań o pochodzenie ryb.
Jednym z powodów trudności hodowlanych jest to, że duża ilość ryb wykluła
się w miękkich wodach poł.-wsch. Azji. To sprawia, że są podatne na choroby
po umieszczeniu w wodzie twardej. W pierwszej fazie choroby skrzeli ryba
może wyglądać na całkiem zdrową ale padnie, jeśli leczenie będzie
spóźnione.
O ile wiem, duża część Europy Zach. pozyskuje ramirezy z Niemiec, USA z
Florydy, część Europy z Singapuru. Dlatego ramirezy mogą przenosić choroby
bakteryjne.
Parametry wody
W naturalnym środowisku ramirezy żyją w wodzie o pH ok. 6 (czasem
wzrastającym do 7,5), miękkiej, o temp. 25-32°C. Ryby czują się najlepiej
tzw. "czarnej wodzie" ( z dużą ilością garbników, idealnie przezroczystej).
Warunki muszą być stabilne.
Ramirezy w naturze spotykane są w niezacienionych, cichych, spokojnych
akwenach.
W ciągu dnia temp. może wzrosnąć o kilka stopni a w nocy spaść o kilka. Nie
żałujcie im zatem ciepła ani nie bójcie się wahań temperatury.
W akwariach ramirezy znoszą bardzo różne warunki i parametry wody. Hodowałem
je w pH 7,6-8 i bardzo twardej wodzie (KH 23, GH 33). Wielka różnica w
stosunku do ich naturalnego środowiska. Sporo ramirezów, które miałem,
wychowywało się przez wiele pokoleń takiej wodzie
i może to spowodowało, że do niej przywykły. Mogą czuć się dobrze i w takim
środowisku, ale ciekaw jestem, czy nie wpływa to negatywnie na długość ich
życia.
By tarło zakończyło się sukcesem pH musi wynosić 6,5-7, KH 6-9. Słyszałem
o rozmnażaniu ryb w wodzie bardziej zasadowej.
Ryby te wymagają wody niezwykle czystej - podmiany 30-40% tygodniowo powinny
być normą. Są wrażliwe na obecność związków azotowych.
Wymiary zbiornika
Jak większość ryb ramirezy lubią przestrzeń. 45-litrowe akwarium to
najmniejszy zbiornik, jaki polecałbym dla ramirezów i to tylko dla jednej
pary! Dużo roślin, niewiele (lub wcale) innych ryb i kilka kryjówek może się
przydać. Może okazać się koniecznością ewakuowanie samicy, gdyby samiec był
zbyt agresywny (lub vice versa). 90-litrowe akwarium będzie odpowiednie
szczególnie na zbiornik wielogatunkowy, z innymi niedużymi rybkami. Mogą w
nim żyć dwie pary, które podzielą akwa na terytoria. Jak dla większości
ryb - im zbiornik większy, tym lepiej. Ważne, by pamiętać, że ramirezy są
delikatnymi rybami i mogą być przeganiane przez inne a szczególnie dużo od
siebie większe okazy. Para pielęgnic z łatwością zrobi z pary ramirezów
miazgę, jeśli akwarium nie jest większe niż 90 litrów. Moim zdaniem 180 l.
to zbiornik odpowiedni dla dużych pielęgnic i ramirezów jednocześnie.
Większe zbiorniki przysparzają kłopotów, odkąd właściciele mają możliwość
zdobyć ryby większych gatunków. Dlatego czasem ramirezy mogą mieć w nich
problemy.
Płeć
Istnieją pewne kontrowersje dotyczące dymorfizmu płciowego ramirezów.
Akwaryści, którzy hodowali różne odmiany, będą twierdzili, że różnice między
płciami są coraz mniejsze. Tak, czy owak przedstawiam listę różnic:
samiec:
1.. ma długi, ciemny trzeci promień płetwy grzbietowej
2.. płetwy są cętkowane na końcach (szczególnie ogonowa)
3.. jest wyraźnie większy
4.. ma większą płetwę odbytową
samica:
1.. ma czerwono zabarwioną okolicę odbytu
2.. płetwa ogonowa zaokrąglona
Oczywiście są wyjątki, ale zazwyczaj ten wzorzec się sprawdza. Od kiedy
ramirezy zróżnicowały się pod względem wielkości i ubarwienia, hodowcy
wskazują, że samica może mieć wydłużoną płetwę ogonową (jak samiec). O ile
wiem, samice ramireza spokrewnione z formą dziką, często mają błyszczące
plamki na dużej ciemnej plamie bocznej. Jednak widziałem tak ubarwione
samce.
Rozmnażanie/tarło
Ramirezy szybko dojrzewają płciowo. Dorosłość może być osiągnięta w 4-6
miesiącu życia. Wielu hodowców twierdzi, że są monogamiczne inni zaś, że
poligamiczne i wolą życie w haremie (jak Apisto). Z doświadczenia wiem, że
ramirez połączy się w parę z nowym, lepiej wyglądającym partnerem prawie
zawsze.
Tu właśnie hodowla ramirezów staje się wyzwaniem. Ich rozmnażanie nie jest
łatwym zadaniem. Tarło młodych ramirezów prawdopodobnie z początku nie
będzie udane, niektóre pary nigdy do niego nie przystąpią. Na tarło może
niekorzystnie wpłynąć zmiana oświetlenia.
Nie jestem pewien, czy rozmnażanie ramirezów w akwa wielogatunkowym pomaga
im wzmocnić instynkt rodzicielski, czy tylko wzmaga stresy (zależnie od
wielkości akwa
i współmieszkańców). Wiele ramirezów wydaje się chętniej trzeć we własnym,
nawet stosunkowo małym akwarium.
Szybka podmiana wody (szczególnie na zimniejszą), wcześniejsze karmienie,
dokooptowanie nowej rybki, rośliny itd., mogą przerwać tarło. Miękka woda,
neutralne pH zapewnią ikrze najlepsze warunki. Jeśli masz taką wodę,
zazdroszczę ci. Ja mam dostęp do wody twardej i zasadowej (8 pH). Taka woda
sprzyja rozwojowi pleśni na ikrze. Większe szanse powodzenia daje
przeniesienie ikry i wychowywanie narybku w innym zbiorniku lub kotniku
umieszczonym w ogólnym akwa.
Z doświadczenia wiem, że ramirezy lubią składać ikrę na płaskich kamieniach,
kawałkach drewna itp. Gąbkowe filtry także są jednym z ulubionych miejsc.
"Gniazdo" niekoniecznie musi być ukryte, ale będzie raczej znajdować się na
uboczu, jeśli w akwa są inne ryby. Tarlaki dokładnie czyszczą wybraną na
złożenie ikry powierzchnię (bardziej zajmuje to samicę, która w ten sposób
informuje, że "jest gotowa").
Parka zacznie wykazywać większe niż zawsze zainteresowanie sobą, będą
podpływać do siebie, wyginać się, prężyć płetwy. Zaloty nie są tak
intensywne jak u wielu pielęgnic ale piękne
i interesujące do obejrzenia same w sobie. Samiec może przejawiać niezwykłą
energię, ocierać się o samicę. Samiczka może złożyć 60-400 jajeczek, co
może trwać od 30minut do 3 godzin. Samica składa ikrę a samiec podąża za nią
i zapładnia jaja prześlizgując się po nich okolicą odbytu.
Jestem pewien, że wielu hodowców zgodzi się, że ramirezy są pożeraczami
własnej ikry, choć doświadczenie mówi mi, że zjadają jedynie chore lub
obumierające jaja. Wyjęcie ikry, usunięcie rodziców lub nakrycie jajeczek
siatką to najlepsze sposoby na uzyskanie narybku. Jaja będą dojrzewać do 48
godzin, nie mniej jednak niż 24. podczas dokarmiania narybku należy zwracać
uwagę, by nie przedawkowywać i nie brudzić wody resztkami. Konieczne są
częste, niewielkie podmiany wody. Karmić trzeba wielokrotnie w ciągu dnia.
Uwagi
1.. zasadniczo ikra w moich zbiornikach pleśniała przy twardości GH 12-15
2.. niektóre ramirezy nie czyszczą ikry jak to zwykle robią pielęgnice,
ale filtrują ją - energicznie wachlują płetwami
3.. gdy w zbiorniku jest więcej osobników , samice często atakują ryby
swojej płci; to naturalny instynkt do eliminowania współzawodniczki
4.. złote ramirezy nie występują w naturze
5.. ramirezy złote są wariantem pielęgniczki Ramireza, zatem możliwe jest
krzyżowanie
Uwagi tłumacza:
1.. starałam się tłumaczyć "sens w sens"
2.. kilka linijek tekstu opuściłam (nie dysponuję tak dobrym słownikiem)
3.. sama też hoduję parkę ramirezów i chciałabym dorzucić garść szczegółów
od siebie:
a.. moje rybki trą się co dwa tygodnie
b.. opiekują się złożoną ikrą troskliwie
c.. zjadają tylko ikrę chorą (zbielałą)
d.. larwy pojawiają się po 48 godzinach i dopiero wtedy rodzice dokonują
spustoszenia - z obserwacji wynika, że gdy larwa zaczyna się poruszać,
pielęgniczki traktują ją jak robaka/intruza i starają się uratować przed nim
resztę nieruchomej ikry!!! Gdy
w końcu zjedzą wszystko, są zdezorientowane, poszukują zaginionej ikry w
całym zbiorniku; nie odbierałam im jaj jak dotąd licząc, że nauczą się
opieki nad ruchomym już potomstwem
e.. ikra była składana w akwa ogólnym i żadna z pozostałych ryb (kiryski
panda, tetry czerwone, neony Innesa, otoski) nawet do niej nie podpłynęły,
bo rodzice reagowali agresywnie i non stop któreś z nich tkwiło nad ikrą
f.. parametry wody w moim akwa odbiegają od idealnych dla rozmnażania
gatunku: pH 7,5, GH 11, KH 9, temp. 26,5-28.
> Microgeophagus ramirezi
> (Papilochromos Ramirezi, German Blue Ram, Butterfly chichild, Blue
> Ram, Euro Ram, Golden Ram, Apistogramma ramirezi)
>
A ja wysylam ci na skrzynke fotki swoich dziwolagow
ktore ostatnio nabylem jako ciekawostke :))
Pozdrawiam
Waldeusz