Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Zakładanie hodowli - dział specjalny produkcji rolnej

457 views
Skip to first unread message

lisek88

unread,
Jan 22, 2011, 12:43:36 PM1/22/11
to
Witam.
Na początku chciałbym zaznaczyć, że w sprawach biurokratycznych jestem
tuman!
Chciałbym sobie założyć hodowlę krewetek.
Dowiedziałem się, że mam do wyboru 2 drogi. Jedną gdzie płacę podatek od
rzeczywistego zarobku (ile %?). Druga gdzie płacę 1,23zł/l od łącznej
pojemności 700l. Wolałbym drugą drogę gdyż sądzę że byłaby dla mnie
bardziej opłacalna (i przy niej powinno być też mniej papierkowej roboty
której nienawidzę).
Teraz zaczynają się schody... Gdzie iść żeby zarejestrować tą hodowlę?
Czy przy drugim wariancie będę mógł spokojnie sprzedawać krewetki bez
żadnych faktur ani paragonów? Czy będę mógł też to robić kiedy nie
zarejestruję hodowli i będę miał akwaria o pojemności poniżej 700L.
Czy oprócz tego podatku czekają mnie dodatkowe koszty związane z
zakładaniem hodowli.
Pozdrawiam

zho

unread,
Jan 22, 2011, 3:42:41 PM1/22/11
to

U�ytkownik "lisek88" <lisek...@gmail.com> napisa� w wiadomo�ci
news:4d3b1744$0$2452$6578...@news.neostrada.pl...
> Witam.
> Na pocz�tku chcia�bym zaznaczy�, �e w sprawach biurokratycznych jestem
> tuman!
> Chcia�bym sobie za�o�y� hodowl� krewetek.
> Dowiedzia�em si�, �e mam do wyboru 2 drogi. Jedn� gdzie p�ac� podatek od
> rzeczywistego zarobku (ile %?). Druga gdzie p�ac� 1,23z�/l od ��cznej
> pojemno�ci 700l. Wola�bym drug� drog� gdy� s�dz� �e by�aby dla mnie
> bardziej op�acalna (i przy niej powinno by� te� mniej papierkowej roboty
> kt�rej nienawidz�).
> Teraz zaczynaj� si� schody... Gdzie i�� �eby zarejestrowa� t� hodowl�? Czy
> przy drugim wariancie b�d� m�g� spokojnie sprzedawa� krewetki bez �adnych
> faktur ani paragon�w? Czy b�d� m�g� te� to robi� kiedy nie zarejestruj�
> hodowli i b�d� mia� akwaria o pojemno�ci poni�ej 700L.
> Czy opr�cz tego podatku czekaj� mnie dodatkowe koszty zwi�zane z
> zak�adaniem hodowli.

To normalna dzialalnosc gospodarcza jest tyle ze rolnicza zatem idziesz do:
KRUS, Burmistrza czy innej cholery w gminie jest taki wydzial gdzie sie
zaczyna rejestracje d.g. i do urzedu skarbowego gdzie tez okreslasz sie na
jakich zasadach sie opodatkujesz.
Wg mnie ryczalt od litrazu wcale nie jest korzystny a rachunki faktury i tak
bedziesz musial wystawiac, bo zadnemu sprzedawcy nie jest na reke miec towar
bez papieru ktory moze sobie wrzucic w koszty.
Zatem kolejnosc jest mniej wiecej taka gmina, Krus lub ZUS i urzad skarbowy,
chyba ze macie w gminie tzw. jedno okienko, wtedy wspolczuje.
Opodatkowanie na zasadach ksiegi przychodow i rozchodow daje mozliwosc
wrzucenia w koszty chocby energii, zakupionych towarow na potrzeby hodowli i
paru jeszcze innych fajnych rzeczy. Sytuacja w ktorej nie masz dochodow
zwalnia cie w wtedy chocby z tego smiesznego ryczaltu a tak czy cos
sprzedasz czy nie placisz.
No i w sumie niewielkim kosztem masz informacje czy ci sie wogole oplaca.
--
Pozdrawiam ZHO
www.akwa.aip.pl Prawdopodobnie najstarsza strona akwarystyczna po polsku.
www.akwa.org.pl FAQ grupy i reanimacja serwisu IZA

lisek88

unread,
Jan 23, 2011, 6:26:38 AM1/23/11
to
Co masz na my�li m�wi�c "mo�liwo�� wrzucenia w koszty"?
Jak dok�adnie wygl�da sprawa z t� ksi�g� rozchod�w i przychod�w? Co
powinienem uzyskaďż˝ w gminie (jakieďż˝ dokumenty?)?
Pozdrawiam

Aikus

unread,
Jan 23, 2011, 6:45:13 AM1/23/11
to
W dniu 2011-01-23 12:26, lisek88 pisze:
> Co masz na myśli mówiąc "możliwość wrzucenia w koszty"?
> Jak dokładnie wygląda sprawa z tą księgą rozchodów i przychodów? Co
> powinienem uzyskać w gminie (jakieś dokumenty?)?

Wiesz co, nie odbierz tego zle, ale to juz sa sprawy, ktore sa takie
same jak w kazdej innej dzialalnosci gospodarczej i nie sadze, aby grupa
akwarystyczna byla dobrym miejscem do zadawania takich pytan.
Tu poprostu ciezko o ludzi, ktorzy beda znali odpowiedzi.
Jak zapytasz na jakims forum biznesowym czy gospodarczym... (no nie
wiem, hgw gdzie tak naprawde),... W kazdym razie w jakims lepszym
miejscu do tego to od razu Ci ktos pomoze.
Zaczac mozesz chociazby tak:
http://www.google.pl/search?q=jak+zalozyc+dzialalnosc+gospodarcza&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a
Temat jak widac mocno popularny:)

A jesli chodzi o prowadzenie ksiegowosci, "wrzucanie w koszty"
rozliczanie z US i tak dalej to polecam Ci znalezc sobie jakas dobra
firme ksiegowa, ktorej podpiszesz tylko stosowne pelnomocnistwa i za
naprawde nie duze pieniadze ta firma sie wszystkim za Ciebie zajmie.
Tylko uwaga: to ma byc DOBRA firma. Popytaj wsrod znajomych w Twojej
okolicy. Takich firm i firemek jest multum - oni sa fachowcami papierow
i niech oni sie tym zajma. Ty zajmuj sie tylko tym co umiesz czyli -
hodowla krewetek:)
A im tylko dostarczasz papiery co kupiles, co sprzedales i czesc. Reszta
Cie nie interesuje.
Oni Ci tez doradza, co mozesz "wrzucic w koszty" a co nie, gdzie mozesz
szukac oszczednosci i tak dalej...
I przy zakladaniu takiej dzialanosci tez Ci pomoga...
No poprostu - kazdy robi to co lubi i to co umie:)
A.

Tomasz Czubachowski

unread,
Jan 23, 2011, 9:03:53 AM1/23/11
to
Po pierwsze wypełnienie Druku EDG-1 czyli założenie działalności
gospodarczej.
Potem udajesz się do Gus i tam zgłaszasz pozarolniczą działalnośc
czyli hodowlę krewetek.Potem do zusu no i do kochanego urzędu
skarbowego aby tak zgłosic jaką chodowlę prowadzisz oraz jaki masz
litraż.Inwestując 170 zł w urzędzie skarbowym na zgłoszenie się od
razu jako płatnik Vat będzisz sobie mógł odliczac zakupy do akwarium
czyli do twojej hodowli.W wolnej chwili napiszę ci jakie dokładnie
dokumenty do zus i skarbówki trzeba.

Tomasz Czubachowski

unread,
Jan 23, 2011, 10:53:06 AM1/23/11
to
W urzędzie statystycznym zaraz po założeniu działalności gospodarczej
musisz zgłosic rodzaj działalności czyli według PKD 03.21.Z otrzymasz
wtedy numer Regon. Następnie w US na formularzu PIT-6.Jeżeli chcesz
przejśc na Vat wypełniasz formularz VAT-R i wpłacasz 170 zł.Nie
zapomnij również o złożeniu formularza Nip-1 w celu podania numeru
rachunku bankowego dla twojej firmy oraz innych danych związanych z
prowadzeniem działalności.Rozliczenie wybrałem u siebie na zasadach
ogólnych i prowadzenie podatkowej książki przychodów i rozchodów.

lisek88

unread,
Jan 24, 2011, 9:11:03 AM1/24/11
to
Czyli na koniec roku dostan� zwrot 23% vat za sprz�t pokarm itp? A
sprzedaj�c krewetki zap�ac� 23% do US? Dzi�kuje za wszelkie odpowiedzi.
Licz�c koszty jakie b�d� musia� stale ponie�� na ksi�gowo�� oraz koszty
zwi�zane z zakupem sprz�tu typu drukarka fiskalna itp. odpuszcz� sobie
na razie temat do czasu gdy b�dzie mnie sta� na wi�ksz� hodowl�.
Pozdrawiam

j666....@gazeta.pl

unread,
Jan 24, 2011, 9:24:56 AM1/24/11
to
Bycie vatowcem to du�e ryzyko dla os�b nienawidz�cych papierologii.
Za wszelkie sp�nienia w deklaracjach itp. itd. urz�d skarbowy nak�ada kary
ZNACZNIE bardziej drako�skie ni� w podatku dochodowym od os�b fizycznych czy
nawet prawnych.
No i kontroluj� vatowc�w znacznie cz�ciej.
To s� dwa zupe�nie oddzielne dzia�y w urz�dach skarbowych: podatek dochodowy
i podatki po�rednie.
Podobnie ksi�gowo�� b�dzie kosztowa�a sporo wi�cej.


-----

> Czyli na koniec roku dostan� zwrot 23% vat za sprz�t pokarm itp?
> A sprzedaj�c krewetki zap�ac� 23% do US?

--
Wys�ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Piotr Piesik

unread,
Jan 24, 2011, 1:29:08 PM1/24/11
to
To jest zupełnie OT, ale bycie watowcem jest praktycznie konieczne
jeżeli odbiorcy i dostawcy są watowcami. Wtedy firmy będącej gdzieś
pośrodku takiego łańcucha, na bycie nie-watowcem raczej nie stać.

Zatem, po pierwsze dowiedz się kto jest potencjalnym odbiorcą towaru i
czy oczekuje faktur VAT, oraz od kogo będziesz kupował sprzęt i
materiały, czy oni wystawiają faktury VAT. Jeżeli odpowiedź na oba
pytania brzmi "tak", to praktycznie nie masz wyboru. Inaczej zapłacisz
VAT dostawcy, a nie odzyskasz go od towaru sprzedanego odbiorcy - i
będziesz do tyłu o 23% na wszystkim co kupisz.

Jeżeli odbiorcy nie oczekują żadnych faktur, a inwestycji i zakupów
przewidujesz niewiele (albo pozyskujesz potrzebne rzeczy nieoficjalnie),
to płać ryczałt (czy jak to się tam zwie) od pojemności baniaka.

VAT nie jest aż taki trudny, i dlaczego od razu zakładać że grozi
spóźnienie z deklaracją do US? Wpisać sobie w kalendarz i tyle.

Trochę trzeba poczytać, na pewno google jest do tego lepszym narzędziem
niż grupa akwarystyczna. Prowadzenie księgi przychodów-rozchodów oraz
rozliczanie VAT wygląda podobnie, niezależnie czy hodujesz krewetki czy
produkujesz śrubki.

Można sobie kupić specjalny software dla małych firm i przynajmniej
część obliczeniową masz z głowy. Wbijasz tam wszystkie faktury i
drukarka wypluwa deklarację, druki przelewów podatku itd. Software zna
urzędy skarbowe, ich adresy i numery kont.


pozdr.
Piotr

zho

unread,
Jan 25, 2011, 5:02:22 PM1/25/11
to
Można sobie kupić specjalny software dla małych firm i przynajmniej
> część obliczeniową masz z głowy. Wbijasz tam wszystkie faktury i drukarka
> wypluwa deklarację, druki przelewów podatku itd. Software zna urzędy
> skarbowe, ich adresy i numery kont.

Na upartego jest nawet darmowy software robiacy cala te papierologie.
Ponadto VAT rozlicza sie miesiecznie lub kwartalnie. Osobiscie wybralem ten
pierwszy sposob.

j666....@gazeta.pl

unread,
Jan 26, 2011, 3:09:09 AM1/26/11
to
Ale to miesięcznie, kwartalnie czy rocznie?
Bo 850 zł to sporo pieniędzy.


-----

> Druga gdzie płacę 1,23zł/l od łącznej pojemności 700l.

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

lisek88

unread,
Jan 30, 2011, 10:31:28 AM1/30/11
to
Piotr Piesik pisze:
> To jest zupe�nie OT, ale bycie watowcem jest praktycznie konieczne
> je�eli odbiorcy i dostawcy s� watowcami. Wtedy firmy b�d�cej gdzie�
> po�rodku takiego �a�cucha, na bycie nie-watowcem raczej nie sta�.
>
> Zatem, po pierwsze dowiedz siďż˝ kto jest potencjalnym odbiorcďż˝ towaru i
> czy oczekuje faktur VAT, oraz od kogo b�dziesz kupowa� sprz�t i
> materia�y, czy oni wystawiaj� faktury VAT. Je�eli odpowied� na oba
> pytania brzmi "tak", to praktycznie nie masz wyboru. Inaczej zap�acisz
> VAT dostawcy, a nie odzyskasz go od towaru sprzedanego odbiorcy - i
> b�dziesz do ty�u o 23% na wszystkim co kupisz.
>
> Je�eli odbiorcy nie oczekuj� �adnych faktur, a inwestycji i zakup�w
> przewidujesz niewiele (albo pozyskujesz potrzebne rzeczy nieoficjalnie),
> to p�a� rycza�t (czy jak to si� tam zwie) od pojemno�ci baniaka.
>
> VAT nie jest a� taki trudny, i dlaczego od razu zak�ada� �e grozi
> sp�nienie z deklaracj� do US? Wpisa� sobie w kalendarz i tyle.
>
> Troch� trzeba poczyta�, na pewno google jest do tego lepszym narz�dziem
> ni� grupa akwarystyczna. Prowadzenie ksi�gi przychod�w-rozchod�w oraz
> rozliczanie VAT wygl�da podobnie, niezale�nie czy hodujesz krewetki czy
> produkujesz �rubki.
>
> Mo�na sobie kupi� specjalny software dla ma�ych firm i przynajmniej
> cz�� obliczeniow� masz z g�owy. Wbijasz tam wszystkie faktury i
> drukarka wypluwa deklaracj�, druki przelew�w podatku itd. Software zna
> urz�dy skarbowe, ich adresy i numery kont.
>
>
> pozdr.
> Piotr
Czyli hodowla niczym si� nie r�ni od zwyk�ego sprzedawania pralek?? Nie
trzeba jakoďż˝ specjalnie zarejestrowywaďż˝? Ten soft czyli taki subiekt np?
Faktury wiadomo wystarczy drugarka ale co z paragonami? B�d� je rzadko
drukowa� wi�c czy musz� kupowa� kas�/drukark� fiskaln�?
Pozdrawiam

Piotr Piesik

unread,
Jan 30, 2011, 12:23:55 PM1/30/11
to
On 2011-01-30 16:31, lisek88 wrote:
> Czyli hodowla niczym się nie różni od zwykłego sprzedawania pralek?? Nie

Różni się tym, że możesz zarejestrować tak jak pisałeś na początku -
jako dział specjalny produkcji rolnej, z jakimś tam podatkiem liczonym
od pojemności zbiornika (do 700 l jest chyba bez podatku).

To co ja pisałem, to rozwinięcie jednej z odpowiedzi na Twój post, gdzie
autor sugerował żeby rozliczać się na zasadach ogólnych. Te zasady
ogólne dotyczą prawie każdej działalności i oprócz stawek VAT, nie
powinno stanowić różnicy co sprzedajesz. Ponieważ miałem firmę
(kilkanaście lat temu), to mniej więcej pamiętam jak to szło. Teraz jest
nieco inaczej (łatwiej), po prostu zacznij od urzędu gminy, potem GUS
nada Ci i przyśle REGON, potem bank (rachunek bieżący), urząd skarbowy
(będą chcieli znać nr konta w banku, jeśli masz być płatnikiem VAT),
potem ZUS (albo KRUS). W tych urzędach pracują ludzie, którzy powinni na
ten temat znacznie więcej wiedzieć, niż my tutaj na grupie akwarystycznej ;)


> trzeba jakoś specjalnie zarejestrowywać?

Cały czas mówimy o sprawach podatkowych i już parę osób napisało tu w
jakich urzędach się rejestruje. Zupełnie inna sprawa to produkcja
żywności, która jest w Unii obwarowana dodatkowymi przepisami, np.
HACCP, dobra praktyka agrotechniczna czy jakoś tak (GAP w skrócie -
chyba). Są jakieś organa kontrolujące, nie wiem czy SANEPID miałby coś
do powiedzenia, nie wiem czy inspekcja weterynaryjna? To ostatnie na
pewno w hodowli zwierząt rzeźnych, nie mam pojęcia czy także w
gospodarstwach rybnych (krewetki mogą mieć podobne regulacje jak ryby -
ale też nie mam co do tego pewności). Może poszukaj w sieci o
gospodarstwach rybnych, to powinno nieco rozjaśnić sprawę.

> Ten soft czyli taki subiekt np?

Nie znam konkretnych nazw, ale jeśli kilkanaście lat temu miałem niezły
soft (firma nazywała się Varico), to zapewne teraz jest znacznie lepszy.
Poszukaj na googlach software dla małych firm itd.


> Faktury wiadomo wystarczy drugarka ale co z paragonami? Będę je rzadko
> drukował więc czy muszę kupować kasę/drukarkę fiskalną?

Na kasach i drukarkach się nie znam, za moich czasów nie było obowiązku,
a teraz wszystko co wiem to od taksówkarzy, którzy swego czasu bardzo
narzekali na ten pomysł. Chyba jednak nie zbankrutowali, bo widzę że
nadal jeżdżą ;)

Ogólnie widzę, że przydałby Ci się jakiś podstawowy kurs z finansów,
albo możesz przerzucić całość na jakieś biuro rachunkowe, jak już ktoś
radził. Nie masz jakichś księgowych w rodzinie, albo wśród byłych
kolegów szkolnych?


P.

zho

unread,
Jan 31, 2011, 5:19:21 PM1/31/11
to
Soft, polecam np ten vatowiec.com jest za darmo
0 new messages