Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Ceramiczny dyfuzor do co2 - nie działa?

1,484 views
Skip to first unread message

pee...@googlemail.com

unread,
Apr 15, 2009, 8:53:25 AM4/15/09
to
Hej!

Kupiłem niedawno szklany dyfuzor do Co2 z białym wkładem ceramicznym z
mikroporami, który to wygląda mniej więcej tak:

http://tbn1.google.com/images?q=tbn:PUExpZvRgYYXsM:http://www.aquario.pl/images/co2/dyfuzor.jpg

Wciąż czekam na butlę więc by go przetestować połączyłem go z rurką,
włożyłem do akwarium i ... zacząłem dmuchać. Nic się nie stało. Drugi
oddech, tym razem mocniej i .... nic! Żadnych bąbelków! Zawziąłem się
i z całej siły dmucham, aż policzki bolą ... przez króciutki moment
poszła malutka struga mikroskopijnych bąbelków i to z jednego tylko
miejsca.

Czy z moim dyfuzorem jest coś nie tak? Ciśnienie potrzebne do
wyprodukowania jednej, jedynej i do tego malutkiej strugi mikro-
bąbelków jest tak duże, że zastanawiam się czy ta wkładka ceramiczna
nie jest po prostu za bardzo spieczona?

Czy ktoś wcześniej miał taki problem?

rybarium

unread,
Apr 15, 2009, 9:20:16 AM4/15/09
to
:) hehehe :)

wszystko jest ok :)

po prostu mowiac kolokwialnie..masz za malo "pary w gebie"

a mowiac bardziej technicznie: cisnienie "z ust" jest mniejsze niz to co
leci z butli wysokocisnieniowej


--
Zespół Rybarium
http://www.rybarium.pl

Arek (G)

unread,
Apr 15, 2009, 9:40:32 AM4/15/09
to
pee...@googlemail.com pisze:

> Czy z moim dyfuzorem jest coś nie tak? Ciśnienie potrzebne do
> wyprodukowania jednej, jedynej i do tego malutkiej strugi mikro-
> bąbelków jest tak duże, że zastanawiam się czy ta wkładka ceramiczna
> nie jest po prostu za bardzo spieczona?

Spoko butla ma mocniejsze ciśnienie. Inna sprawa, to nie spodziewaj się
z tego dyfuzora tej przysłowiowej mgiełki. Bąble będą duże i większość
gazu i tak poleci do atmosfery.

A.

pee...@googlemail.com

unread,
Apr 15, 2009, 9:49:34 AM4/15/09
to
Hmm... :) Będę miał normalną 2 kilogramową butlę ale co z ludźmi
którzy mają bimbrownie? Oni nie mogą korzystać z takiego dyfuzora? Aż
nie chce mi się wierzyć, że ciśnienie które 'dmucham' jest mniejsze
niż to produkowane w bimbrowni.

Arek (G)

unread,
Apr 15, 2009, 9:53:32 AM4/15/09
to
pee...@googlemail.com pisze:

Widzę, że nie doceniasz potęgi drożdży. Źle oj źle:)

Arek

Artur Kuraś

unread,
Apr 16, 2009, 8:48:24 AM4/16/09
to
Witam,

kupowałem coś takiego na Allegro i sprzedający wyraźnie twierdzili, iż
do bimbrowni się nie nadaje

pee...@googlemail.com pisze:

AK

unread,
Apr 17, 2009, 6:51:36 AM4/17/09
to
> kupowałem coś takiego na Allegro i sprzedający wyraźnie twierdzili, iż do
> bimbrowni się nie nadaje

Nawet w szczelnej bimbrowni będzie działać, kiedy to ciśnienie w wężyku się
zwiększy i będzie na tyle wysokie aby "przepchać" gaz przez spiek, raczej
zastanowiłbym się nad sensem kupowania dyfuzora do bimbrowni, niż samego
dyfuzora :)

--
Pozdrawiam
Andrzej Konarski
www.akwarystyczny24.pl


pee...@googlemail.com

unread,
Apr 17, 2009, 12:30:13 PM4/17/09
to
Przewertowałem grupę dyskusyjną i wiele artykułów i zdecydowałem się
mieć butlę zamiast bimbrowni - może trochę drożej to wyjdzie na
początku ale szybko się zamortyzuje no i ta wygoda. Kupiłem butlę 2
kg, która to już dotarła i teraz tylko czekam na reduktor z jednym
manometrem. Obawiam się o szczelność w rurce.

Czy to prawda że tylko niektóre rurki się nadają a przez większość gaz
będzie uciekał? Ciśnienie sądząc po moich próbach w dmuchaniu :)
będzie spore.
Codziennie robię zdjęcie zbiornika i być może w przyszłości gdzieś
umieszczę z opisem zbiornika, świetlówek, butli, testów, phmetru,
roślin itd by pomóc początkującym.

Czy gaz techniczny np taki jaki jest w gaśnicy zaszkodzi np. rybom?
Chodzi mi o konkretną odpowiedź sprawdzoną empirycznie a nie o
dywagacje :) No ewentualnie fakty dotyczące różnic pomiędzy gazem
technicznym co2 a spożywczym też były by pomocne.

Pozdrawiam

AK

unread,
Apr 17, 2009, 12:41:02 PM4/17/09
to

> Przewertowałem grupę dyskusyjną i wiele artykułów i zdecydowałem się
> mieć butlę zamiast bimbrowni - może trochę drożej to wyjdzie na
> początku ale szybko się zamortyzuje no i ta wygoda. Kupiłem butlę 2
> kg, która to już dotarła i teraz tylko czekam na reduktor z jednym
> manometrem. Obawiam się o szczelność w rurce.
> Czy to prawda że tylko niektóre rurki się nadają a przez większość gaz
> będzie uciekał? Ciśnienie sądząc po moich próbach w dmuchaniu :)
> będzie spore.
A co to jest rurka ?

> Czy gaz techniczny np taki jaki jest w gaśnicy zaszkodzi np. rybom?

Nie w mniejszej ilości i tak w większej jak każdy rodzaj dwutlenku węgla.


> No ewentualnie fakty dotyczące różnic pomiędzy gazem
> technicznym co2 a spożywczym też były by pomocne.

Z autopsji wiem, ze spożywczy gaz jest dużo lepszy.

jabol

unread,
Apr 17, 2009, 3:36:27 PM4/17/09
to

>
>> No ewentualnie fakty dotyczące różnic pomiędzy gazem
>> technicznym co2 a spożywczym też były by pomocne.
> Z autopsji wiem, ze spożywczy gaz jest dużo lepszy.
>
>

heh a to ciekawe bo roznica w zawartosci co2 w co2
pomiedzy technicznym a spozywczym wynoisi bodajze :)..
kilka dziesiatych %


--
Radek Jabłoński
GG: 1949249

AK

unread,
Apr 17, 2009, 4:55:23 PM4/17/09
to
> heh a to ciekawe bo roznica w zawartosci co2 w co2
> pomiedzy technicznym a spozywczym wynoisi bodajze :)..
> kilka dziesiatych %

No widzisz, a już myślałeś, że wszystko wiesz a tu niespodzianka :)

jabol

unread,
Apr 17, 2009, 5:59:34 PM4/17/09
to

>
> No widzisz, a już myślałeś, że wszystko wiesz a tu niespodzianka :)
>
>

czy ja wiem..w kazdym badz razie jesli prima aprilis obchodzisz 17 dni
po terminie :) to ok...aluzju ponial..ale jesli nie...:)

to moglbys powiedziec jak roznica doslownie ulamkowa moze miec tak duze
znaczenie?

AK

unread,
Apr 18, 2009, 4:00:21 AM4/18/09
to
> to moglbys powiedziec jak roznica doslownie ulamkowa moze miec tak duze
> znaczenie?
Jabol powiem Ci tak, nie cytuje tu wikipedii ani nie udzielam się jak nie
mam nic do powiedzenia, ale jestem w ścisłym kontakcie z moim dostawcą CO2 i
myślę, że wykorzystałem go tyle przy roślinach co nie jeden dzieciak tlenu
:)
Butle nabijam od wielu lat. I dostawca u mojego Pana "CO2" zmieniał się
kilka razy. Pamiętam jak "tankował" CO2 techniczny z Wrocka, pożniej CO2
techniczny spod Wawy. Obecnie od 7 miesięcy tankuje CO2 spożywczy z Wrocka.
I powiem Ci, że od 7 miesięcy nie musze opróżniać dufuzora CO2 z resztek
nierozpuszczonego gazu. Kiedyś to robiłem NAWET CO 2 DNI. A daję go dużo w
wielu akwariach i tak jak Tobie napisałęm pisze z autopsji. Technicznie
podchodząc te gazy rożnią się atestem i moze być taka sytuacja, że gaz
techniczny jest czystszy od spożywczego.
Jednak nie wierz w to co czytasz w wikipedii, że techniczny ma np. 99.9% bo
on może tyle ma "gdzieś" a wystarczy, że jest tańszy niewiadomo skąd (rok
temu płaciłem 18zł, dziś 30zł po zmianie dostawcy za nabicie 6kg co jest
wydaje mi sie ceną wygurowaną ale na "wsi" nima konkurencji :) ) i juz może
mniej stężony.
Pomyśl, 1% przy dufuzorze bezstratnym 500ml to jest 5ml. Jak elektrozawór
strzeli to w moim dyfuzorku gaz się rozpuszcza w 5-10s prawie cały jak pH
jest górne graniczne do włączenia zaworu, i tak kilkanaście razy dziennie
powiedzmy 4ml (bo nie napełnia się cały ale sprężony dwutlenek między
redziem a elektrozaworem wypełnia 70-80% dyfuzora) to wychodzi jakieś
kilkanaścieX 4ml nierozpuszczalnego gazu przy czystości 99%.
I po 2 dniach mam 1/3 dyfuzora "śmieci". <<-- EOD
Kto, jaka firma, jakie ma % nie wiem i mnie to nie interesuje. Ale wiem, że
obecny "spożywczy" któy tankuje, jest naprawdę czysty niemal 100% bez kilku
setnych.
Dlaczego ? Nieiwem, moze producent przywiązuje wagę do lepszej jakosci gazu
spożywczego. A może ten producent ma taki sam techniczny, tej samej jakości.
Niemam pojęcia i tu się nie wypowiadam.
Więc wiem kiedy był pryma aprylis, Ty chyba zapomniałes datę :)

jabol

unread,
Apr 18, 2009, 3:03:30 PM4/18/09
to

>> to moglbys powiedziec jak roznica doslownie ulamkowa moze miec tak duze
>> znaczenie?
> Jabol powiem Ci tak, nie cytuje tu wikipedii ani nie udzielam się jak nie
> mam nic do powiedzenia, ale jestem w ścisłym kontakcie z moim dostawcą CO2 i
> myślę, że wykorzystałem go tyle przy roślinach co nie jeden dzieciak tlenu
> :)

no to zostaje jeszcze mozliwosc regionalnej roznicy zawartosci co2 w co2 :)

Arek (G)

unread,
Apr 20, 2009, 3:57:50 AM4/20/09
to
jabol pisze:

>
>>
>> No widzisz, a już myślałeś, że wszystko wiesz a tu niespodzianka :)
>>
>>
>
> czy ja wiem..w kazdym badz razie jesli prima aprilis obchodzisz 17 dni
> po terminie :) to ok...aluzju ponial..ale jesli nie...:)

"w każdym bądź razie" - to to znaczy i w jakim języku?;)

> to moglbys powiedziec jak roznica doslownie ulamkowa moze miec tak duze
> znaczenie?

Zależy jaką stosujesz metodę na rozpuszczanie co2. Jeśli spiek albo
kostka lipowa, to raczej bez znaczenia. Jak jakieś mieszalniki, albo
nawet dzwony to już ma - bowiem te "dodatki" w technicznym co2
niechętnie się rozpuszczają.

Pozdrawiam,
A.

jabol

unread,
Apr 21, 2009, 1:30:35 AM4/21/09
to

> Zależy jaką stosujesz metodę na rozpuszczanie co2. Jeśli spiek albo
> kostka lipowa, to raczej bez znaczenia. Jak jakieś mieszalniki, albo
> nawet dzwony to już ma - bowiem te "dodatki" w technicznym co2
> niechętnie się rozpuszczają.
>


:) nasza dyskusja zaczyna nieco przypominac rozmowe na temat wyzszosci
swiat bozego narodzenia nad swietami wielkanocnymi :). dlatego moze
niech kazdy zostanie rzy swoim zdaniu i tyle :)

pee...@googlemail.com

unread,
Apr 27, 2009, 6:08:57 AM4/27/09
to
On 17 Kwi, 17:41, "AK" <andk...@wp.pl> wrote:

> A co to jest rurka ?

http://pl.wikipedia.org/wiki/Rura


Tak więc czy to prawda że tylko niektóre rurki się nadają do dozowania
CO2 a przez większość gaz
będzie uciekał? Czy to po prostu chwyt reklamowy sprzedawców - typu
'nie kupuj u innych bo tylko mój sprzęt jest odpowiedni'?

http://img6.imageshack.us/img6/6238/dsc3053.jpg


> Z autopsji wiem, ze spożywczy gaz jest dużo lepszy.

Dziękuje wszystkim udzielającym się w dyskusji za pomoc - teraz już
wiem, że gaz spożywczy jest po prostu (lub powinien być ;) mniej
zanieczyszczony i nie zależnie jaki on jest - czy to spożywczy czy to
techniczny - ma taki sam wpływ na zdrowie fauny i flory w zbiorniku.

Reduktor już kilka dni temu dotarł i woda jest nasycana CO2. Roślinki
ładnie bąbelkują tlenem a akwa nasycam CO2 24h/dobę (Zwykły reduktor
'made in china' z jednym manometrem bez żadnej elektromechaniki). Ph
spadło średnio do ~6.9 co mnie cieszy bo wodę w kranie ma Ph 7.8 a
docelowo będę trzymał trochę neonów ale zbiornik ma być nastawiony
bardziej na roślinki niż na faunę.

Nie mam zaworka zwrotnego ani urządzenia do mierzenia ilości bąbelków
na sekundę - do tego ostatniego służy mi ... dyfuzor :) Ilość bąbelków
to około 1 na 3-4 sekundy (zbiornik ma 125 litrów). Nie narzekam też
na wielkość mikrobąbelków - praktycznie nic nie dociera do
powierzchni.

Czy kosiarki jedzą długie glony nitkowate czy wolą tylko te krótsze?

Czy rybki np. wielkości danio których jest kilka mogą umrzeć z głodu?
Czy ktoś wyjeżdżając kiedyś np na wakacje na miesiąc zagłodził kiedyś
rybki (nie mówię o rybach o dużej masie i dużych zapotrzebowaniach
pokarmowych)? Ile te są w stanie przetrzymać bez dodawanego jedzenia?

Pozdrawiam

ducze

unread,
Apr 27, 2009, 6:26:20 AM4/27/09
to
pee...@googlemail.com pisze:

> Tak wi�c czy to prawda �e tylko niekt�re rurki si� nadaj� do dozowania
> CO2 a przez wi�kszo�� gaz
> b�dzie ucieka�? Czy to po prostu chwyt reklamowy sprzedawc�w - typu
> 'nie kupuj u innych bo tylko m�j sprz�t jest odpowiedni'?

G��wnie chodzi o to, �e twarde w�yki si� zdecydowanie bardziej nadaj�, bo
lepiej siedz� w szybkoz��czkach. Mi�kkie "parciej�", krusz� si� z czasem itp.
Przy tych twardych mniejsza szansa, �e co� si� rozszczelni na ��czeniach
opartych o szybkoz��czki (zreszt� nie wiem czy w og�le mi�kkie w�yki da si�
szczelnie pod��czy� do szybkoz��czki?).

0 new messages