W dniu 25.09.2017 o 19:08, Roman Tyczka pisze:
>
> Ok, teoria pomp za nami. Co prawda myślkę, że jednak przepływ będzie
> odczuwalnie większy niż przy jednej a nie niewiele, ale to detal.
Najprostsza rzecz to sprawdź organoleptycznie ;) Będziesz miał pompę to
możesz zobaczyć jak będzie pracował układ szeregowy i jak równoległy i
jakie są różnice w przepływie.
>
> Czemu jakość filtracji ucierpi?
Jeśli chodzi i filtrację to masz mechaniczną i biologiczną. W przypadku
filtracji mechanicznej np. przez watę czy gąbkę zanieczyszczenia muszą
osadzić się w porach czy szczelinach. Jeśli będziesz miał duży przepływ
to są dwie możliwości albo filtr szybko się zapcha albo część
zanieczyszczeń będzie wracać do zbiornika. Zauważ, że przez spotykane
filtry woda przepływa wolno, przykłady: filtry wstępne w RO czy np.
kuchenne typu Britta.
Drugi rodzaj filtracji to biologiczna na materiałach porowatych i tu
Piotr już Ci napisał, że istotny jest czas kontaktu wody z bakteriami.
Woda musi przepłynąć przez mikroskopijne szczeliny zasiedlone przez
bakterie.
> Zaraz, zaraz. Producent nie wie jakie złoża filtracyjne mam w moim filtrze.
> Po drugie wkładając np. włókninę mogę jej wpakować X lub 2X jeśli docisnę
> dobrze, mogę też dać gestszą gąbkę, itd. Zatem producent robi filtr i
> zakłada z sufitu jakieś tam parametry złoża, a rzeczywistość swoje.
Jeśli masz jakiś firmowy filtr to powinieneś w nim stosować wkłady,
które są do niego dedykowane, w założeniu producenta także robione przez
niego. Oczywiście nie dotyczy to wszystkich wkładów, bo np. wata zawsze
będzie identyczna, ale np. już ceramika może mieć znaczenie. Włożenie
innych wkładów niż przewiduje producent filtra może skutkować gorszą
filtracją.
> Generalnie chodzi o to, że zauważyłem, iż filtr powoli "zwalnia" w
> pompowaniu, bo wiadomo, zapycha się złoże, zatem traci wydajność zakładaną.
To oznacza, że masz niedopasowaną wydajność filtra do zbiornika. Ja od
lat stosuje zasadę x1,5 tzn. jeśli zbiornik ma 200 l to stosuje w nim
filtr przewidziany na 300-350 l.
> Ale z drugiej strony nie będę go co chwilę czyścił, bo niszczę florę,
Zapchany filtr nie działa i jedynym rozwiązaniem jest jego czyszczenie.
W domu jak masz odkurzacz i worek na śmieci jest pełny do nie zwiększasz
ciąg czy upychasz śmieci tylko czyścisz/wymieniasz worek.
Ja u siebie mam dwa filtry: kubełkowy tylko z filtracją biologiczną oraz
gąbkowy wewnętrzny do mechanicznej. Myślę, że raczej trzeba iść w tą
stronę niż kombinować z łączeniem filtrów.
pozdrawiam
T.