Czy ktoś ma doświadczenia z Pielęgnicą niebieskołuską ... widziałem takie
kiedyś - piękne ryby ....
Mam akwarium 100l które zamierzam dopiero zasiedlic, myślałem o
niebieskołuskich, ale to rybki trochę duże i chyba bedzie im ciasno, a może
jakoś się pomieszczą ( to ma być akw.jednogatunkowe, ze wzgklędu na
agresywne nastanienie niebieskiej) - co Wy na to ??? Może pozbyć się 100l i
kupić większe, jeśli tak to jakie ?
BTW czy pielęgnice niebieskołuskie sa trudne do zdobycia, czy ktoś może wie
gdzie się można rozejrzeć za nimi ? (jestem ze śląska)
Pozdrawiam grupowiczów.
DadY
da...@go2.pl
Witam,
niestety nie wiem skąd wziąć niebieskołuskie, ale skoro jesteś ze Śląska
(tak jak ja) - to może wiesz gdzie w okolicach Katowic można znaleźć kirysy
inne niż pstre oraz torf akwariowy?
Pozdrawiam
Konrad
> Mam akwarium 100l które zamierzam dopiero zasiedlic, myślałem o
> niebieskołuskich, ale to rybki trochę duże i chyba bedzie im ciasno, a
> może jakoś się pomieszczą ( to ma być akw.jednogatunkowe, ze wzgklędu
> na agresywne nastanienie niebieskiej) - co Wy na to ??? Może pozbyć się
Mysle, ze ponizej 200-300 litrow przy niebieskoluskich bym nie schodzil,
chyba ze chcesz zeby zostala Ci tylko jedna...
Zapomnij, to duze i wojownicze ryby, w 100 bedziesz mial jatke.
120x40x50 (240 litrow) to minimum.
-- Andrzej Zabawski --
www.akwafoto.pl - juz ponad 600 zdjec
http://klub.chip.pl/andrzejz
"Andrzej Zabawski" <andr...@klub.chip.pl> napisał
> Zapomnij, to duze i wojownicze ryby, w 100 bedziesz mial jatke.
> 120x40x50 (240 litrow) to minimum.
>
A ja twierdze ze para w 150 litrach spokojnie ze soba
koegzystuje.
Ale jesli chodzi o koegzystencje niebieskoluskich i roslin, to
powiem, ze jej brak.
Z roslin pozostaje sieczka :-(
Pozdrawiam
--
Mariusz Tojza (Maniek) Szczecin
mar...@salsa.pl ICQ 64634697
http://www.aquamar.prv.pl -
ancistruski i caluski, cztery lyki fantastyki :)
Mozesz podac wymiary akwa i ryb?
"Andrzej Zabawski" <andr...@klub.chip.pl> napisał
> Mozesz podac wymiary akwa i ryb?
>
Samiec 16 - 18 cm, samica ok. 15 cm
Akwa 100x40x40 (zewnetrzne)
Zaznacze, ze gdy wyjechalem w dluzsza delegacje, syn zaniedbal
karmienia i samiec zabil samice.
Gdy ryby byly karmione normalnie (obficie) nie bylo klopotow.
wiele lat temu w zbiorniku 96 litrowym hodowalem pare tych ryb , na owe
czasy byl to zbiornik
olbrzymi
ryby dobraly sie w pare, pozabijaly reszte , tarly sie, wychowywaly
potomstwo i wszystko
bylo na pozor w porzadku
pewnego pieknego dnia samiec z powodow seksualnych ( chec do odbycia tarla )
wykonczyl samice
oczywiscie jej nie zabil tylko powiedzmy ,ze doprowadzil do stanu na granicy
zycia i smierci
dzis uwazam ,ze to hodowla tych ryb w takim zbiorniku byla wegetacja i
zbiornik 200 l to absolutne minimum
pozdrawiam
robercik
Ps. a tak przy okazji , dlaczego amerykanscy akwarysci nazwali te pielegnice
Jack Dempsey ?
> Ps. a tak przy okazji , dlaczego amerykanscy akwarysci nazwali te
pielegnice
> Jack Dempsey ?
No bo niebieskoluska to zawodnik wagi ciezkiej i niezle boksuje
tak jak Jack Dempsey niegdysiejszy bokser ;-)
"Too old ....." <jk...@poczta.onet.pl> napisał
> Np. 112 litrow(80*35*35) w tym trzy pielegnice niebieskoluskie
o rozmiarach
> 10-13 cm,
Moj samiec to byl "smok" walczacy nawet z dorownujacym mu
wielkoscia, ale "bardziej rozbudowanym" samcem salvinii :-)
W akwa o pojemnosci 300 litrow (niebieskoluska przeniesiona do
ogolnego, po zabiciu samicy) podczas walki i targania sie za
pyski wszystko "fruwalo".
Na szczescie znalazlem amatorow na obie ryby i mam spokoj.
Np. 112 litrow(80*35*35) w tym trzy pielegnice niebieskoluskie o rozmiarach
10-13 cm,jedna pielegnica nikaraguanska 12 cm, jedna p.szmaragdowa 10
cm,dwie p.pawiookie po 12 cm.
--
----------------------------------------------------------------------------
------
Too old to rock`n`roll , too young to die
jk...@poczta.onet.pl
http://republika.pl/jkch1 - troche o mnie i rekinach
Milanówek , a obok stolica
A poza tym wszystko w porzadku?
-- Andrzej Zabawski --
>podobno to bokser , ktory podobnie jak ta ryba, mimo agresywnosci i
czestych
>walk nigdy
>nie dobijal przeciwnika
Oczywiscie, ze nie dobija poniewaz zabija od razu ;)
U mojego kumpla para, ktora mu podarowalem rozprawila sie w momencie z
pawiooka miedzy innymi.
Pozdrawiam
Rysiek Wronski
Katowice
>Np. 112 litrow(80*35*35) w tym trzy pielegnice niebieskoluskie o rozmiarach
>10-13 cm,jedna pielegnica nikaraguanska 12 cm, jedna p.szmaragdowa 10
>cm,dwie p.pawiookie po 12 cm.
Chyba sie nabijasz albo podajesz czyjs skrajny przypadek ?
Pozdrawiam
Rysiek Wronski
Katowice
Oczywiscie ,nikt nikogo nie zabil i trwalo to okolo roku.
To nie zarty,tak bylo.Zreszta inni moze tez mieli podobne doswiadczenia(co
nie znaczy ze to regula) ,ale boja sie ujawnic bo wlasnie wyglada to
nierealnie.
To albo ze wzgledu na przerybienie ryby "zglupialy" i nawet
nie myslaly o dominacji czy rozmnazaniu a jedynie o przezyciu
albo mamy doczynienia z cudem ;-)
Zdarzylo mi sie widziec podobne "uklady nie z tej ziemii"
ale zwykle konczy sie tym ze wlasciciel takiego akwa co
miesiac co dwa, dokupuje nowe ryby i dziwil sie dlaczego
mu "zdychaja".
I to wcale nie musi byc ryba. Dawno temu mialem parke tych ryb i para
pilnujaca narybku zbila rurke szklana od filtra gabkowego. Denerwowalo je
powietrze w tej rurce i zrobily z tym porzadek.
Darek Luba "baloo123"
Bydgoszcz
ICQ: 3837772
Zgadzam sie.Sklanialbym sie na ten drugi wariant;-)))
Dodam ze przez pewien czas byl tam jeszcze samiec Vieji synspilum dosc
duzy,tak ze poszedl do osobngo zbiornika (nie mogl sie obrocic;-))))
Oczywiscie nie zalecam takiej obsady ale jak widac w zyciu bywa roznie -
fakt ze ryby byly karmione na maxa,moze troche tlumaczyc te sytuacje.
--
Too old to rock`n`roll , too young to die
J.Krzysztof Chiliński
http://www.republika.pl/jkch1 - rekiny i ja
Faktycznie to piekne pilegnice - jak wiele innych z ameryki :)
---Mam akwarium 100l które zamierzam dopiero zasiedlic, myślałem o
niebieskołuskich, ale to rybki trochę duże i chyba bedzie im ciasno, a może
jakoś się pomieszczą ( to ma być akw.jednogatunkowe, ze wzgklędu na
agresywne nastanienie niebieskiej) - co Wy na to ??? Może pozbyć się 100l i
kupić większe, jeśli tak to jakie ?---
IMHO 100l to zdecydowanie za malo. Pielegnice w zbyt malych zbiornkach
czesto zachowuja sie nienaturalnie, bywaja strachliwe... :(
100-tka przyda sie pewnie jako kotnik lub akwa kwarantannowe. Dla
Jack Dempsey planowalbym akwa 150 dlugie, ze sporym dnem np.
50-60 szerokie. Wysokosc 50 IMHO spokojnie wystarczy, gdyz
przebywaja glownie w dolnej czesci zbiornika.
---BTW czy pielęgnice niebieskołuskie sa trudne do zdobycia, czy ktoś może
wie
gdzie się można rozejrzeć za nimi ? (jestem ze śląska)---
Najlepsze zaopatrzenie jezeli chodzi o pilegnice amerykanskie ma sklep na
1-go Maja (a moze jeszcze Warszawska ?) w Katowicach. Jadac od centrum
w kierunku Myslowic to wlasnie ulica kawalek (100-200m) za kosciolem
Mariackim po lewej stronie. Sklepik maly, wiec latwo przeoczyc.
Radze porozmawiac z wlascicielem, spoko gosc na pewno siem dogadasz :)
Jezeli tam nic nie zalatwisz uderz do Egzotarium w Sosnowcu, jeszcze
2-3 miesiace temu plywaly w akwa wystawowym. Podejrzewam, ze teraz
sa w jednym z baniakow na zapleczu.
pozdrawiam
----------------------------
Sebastian
Ruda Slaska
----------------------------
Beatyfull American Cichlids
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.akwarium