--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Użytkownik <raf...@op.pl> napisał w wiadomości
news:6dad.000003...@newsgate.onet.pl...
:)
uwazaj z takimi zartami, bo Rafal jeszcze uwierzy i zacznie sypac ile popadnie.
Jesli dopiero zaczyna to nietrudno o przekarmianie.
--
dobert
Molinezje to bardzo kapryśne rybki, miałem ich kilka i wszystko zależy
od charakteru rybki, niektóre były spokojne, niektóre od urodzenia
wariatki. Przyczyną może być też maleńkie akwarium, gdziekolwiek
"glonojad" nie przebywałby postrzegany jest jako konkurent do
jedzonka.
Spotkałem się z sytuacją odwrotną: w czasie karmienia "glonojad"
zbrojnik niebieski atakował inne ryby i niestety dla dobra ogółu
musiałem się go pozbyć, pływa obecnie w zbiorniku u mego sąsiada.
Na Twym miejscu oddałbym i tak za dużą w stosunku do akwarium
molinezję koledze lub do sklepu a w jej miejsce wrzucił parkę lub dwie
gupiczków: są dużo mniejsze i pozbawione agresji.
Pozdrawiam - Olaf